You are on page 1of 310

WOJCIECHA MISZTALA

ARTURA KOCIASKIEGO
I GALII CHIMIAK

Wprowadzenie

WOJCIECHA MISZTALA
ARTURA KOCIASKIEGO
I GALII CHIMIAK

Wydawnictwo IFiS PAN


Warszawa 2015

Spis treci
Publikacja dofinansowana zostaa ze rodkw PTS

Recenzja wydawnicza
prof. dr hab. Joanna Kurczewska

Redaktor
Barbara Gruszka

Projekt okadki
Andrzej ubniewski

ISBN 978-83-7683-100-8

Copyright by Authors and Wydawnictwo IFiS PAN

Wszelkie prawa zastrzeone.


adna cz niniejszej publikacji nie moe by reprodukowana, jako rdo danych
i pokazywana w jakiejkolwiek formie zapisu bez pisemnej zgody.

Wydawnictwo Instytutu Filozofii i Socjologii PAN


00-330 Warszawa, ul. Nowy wiat 72 pok. 231
Tel. 22 657 28 97
e-mail: publish@ifispan.waw. pl

amanie i druk: ZWP MPiPS. Zam. 240/2015.

Wprowadzenie

Spis treci
Wprowadzenie Wojciech Misztal, Artur Kociaski i Galia Chimiak .........

Cz I: Obywatele wobec kryzysw w teoretycznym ujciu


Witold Kwanicki: Innowacje spoeczne nowy paradygmat czy kolejny
etap w rozwoju kreatywnoci czowieka? ...............................................

23

Piotr Gliski: Innowacyjny model reform sektora obywatelskiego


w Polsce. Uwarunkowania i bariery .........................................................

59

Dariusz Gawin: Solidarno i kryzys. Spoecze stwo obywatelskie lat


siedemdziesi tych i osiemdziesi tych XX wieku ...................................

69

Lech Szczega: Zasoby partycypacji obywatelskiej w Polsce.


Idea i praktyka badawcza ...........................................................................

97

Wojciech Misztal: Dialog obywatelski i innowacyjny rozwj demokracji

117

Daniel Patek, Marcin Starnawski: Opr antyneoliberalny w XXI wieku

129

Galia Chimiak: Wpyw kwestii bezpiecze stwa na rol organizacji


pozarz dowych w teorii i praktyce rozwojowej ..................................... 155

Cz II: Innowacyjne czy zachowawcze: studia przypadku


Agnieszka Michalska-ya: Midzy aktywnoci a biernoci . Postawy
obywatelskie mieszka cw rednich miast ............................................. 179

Spis treci

Magdalena Biejat: Sabo czy sia? O roli tradycyjnych organizacji


w ksztatowaniu spoecze stwa obywatelskiego w czasach kryzysu
(na przykadzie k gospody wiejskich). ................................................ 201
Kinga Lendzion: Madagaskar demokracja i liberalny kapitalizm
a rozwj kraju .............................................................................................. 211
Joel Janicki: Forging a National Identity: Taiwan, Japanese Colonialism
and White Terror [Narodowa tosamo tajwa ska: kryzys i poryw
obywatelskoci] ........................................................................................... 231
Iryna Galaktionova: Koncepcje spoecze stwa obywatelskiego w ujciu
badaczy ukrai skich ................................................................................... 261
Slaviana Holc: Kultura hackerska jako innowacja spoeczna .................... 281
Katarzyna Grniak: Zako czenie .................................................................. 301

Wprowadzenie

Artur Kociaski
Instytut Filozofii i Socjologii PAN

Galia Chimiak
Instytut Filozofii i Socjologii PAN

Wojciech Misztal
Uniwersytet Marii Curie-Skodowskiej

Wprowadzenie
Sowo kryzys odnoszone do sytuacji ekonomicznej ostatnich szeciu
lat budzio szczeglne zainteresowanie obserwatorw i badaczy ycia spoecznego. Socjologowie nie stronili take od podejmowania wysikw badawczych, zmierzaj cych do objanienia dysfunkcji ycia zbiorowego ujawniaj cych si w rezultacie kryzysu ekonomicznego (czy raczej finansowego,
jak naleaoby t sytuacj waciwie okrela). Pord znakomitej czci zasobw wiedzy o kryzysie znalazy si rezultaty takich analiz, jak badania nad
deprywacj potrzeb, reorientacj systemw wartoci spoecznych, zmian
codziennego stylu ycia (i sposobu ycia) oraz diagnozy jakoci ycia subiektywnie postrzeganej poprzez pryzmat satysfakcji z bie cego pooenia spoecznego/ekonomicznego. Badano take, co wydaje si w sensie naukowym
o wiele cenniejsze, jak w sytuacji kryzysu dziaaj najwaniejsze instytucje
i skadowe systemw spoecznych.
Kryzys potraktowano tam jako rodzaj spoeczno-ekonomicznego incydentu, ktry swoj obecnoci prowokuje gwatown reorientacj struktur
spoecznych czynnie poszukuj cych rodkw do redukcji negatywnych dla
nich skutkw kryzysu lub biernie poddaj cych si pywom kryzysowej atrofii.
Zesp redakcyjny oraz autorzy tekstw zgromadzonych w niniejszym tomie

Wojciech Misztal, Artur Kociaski i Galia Chimiak

przyjli zasad, e kryzys (ekonomiczny, polityczny, kulturowy, spoeczny


itp.) stale towarzyszy yciu czowieka oraz moe de facto stanowi zacht
do bardziej odwanego podejcia do wsptworzenia rzeczywistoci spoecznej. Rozwj spoeczny i dobrostan ludzki mog zalee od tego, czy
napotkany kryzys i z niego wynikaj ce problemy maj szans by poprawnie
zdefiniowane (zdiagnozowane) i racjonalnie rozwi zane. Kryzys moe wic
by zwiastunem ko ca pewnego etapu rozwojowego i zarazem pocz tkiem
czy te otwarciem drogi ku nastpnym poziomom stanw zaawansowanych.
Kryzys nie musi przerywa trwaj cego dobrostanu, lecz zwiastuje wyczerpywanie si dotychczasowych moliwoci bezkonfliktowego istnienia, funkcjonowania i rozwoju systemw ludzkich. Istotne jest tutaj to, jak dugo trwa
kryzys. Zbyt dugie kryzysy mog wiadczy o braku zdolnoci decyzyjnych
elit i niskim poziomie innowacyjnoci systemu znajduj cego si w tej sytuacji.
Krtkie kryzysy charakterystyczne s dla systemw samoorganizuj cych si,
mona by rzec samoucz cych si dla nich innowacyjno jest cech immanentn . Bez tej zdolnoci te systemy nigdy nie zaistniayby w historii spoecze stw ludzkich.
Do systemw, o ktrych wspomnielimy wyej, naley spoecze stwo
obywatelskie. Gdyby zdanie to przyj  za tez programow niniejszej publikacji, musielibymy umieci spoecze stwo obywatelskie co najmniej
w dwch kontekstach sytuacji kryzysowej. Po pierwsze, nasza ksi ka powinna odnosi si do spoecze stwa obywatelskiego dowiadczaj cego kryzysu
idei i praktyki, a mwi c inaczej, kresu teorii i filozofii obywatelskiej oraz
kresu skutecznych metod realizacji celw i zada wyznaczanych przez zaoon myl programow . Po drugie, spoecze stwo obywatelskie umieci
powinnimy w kontekcie sytuacji kryzysu struktur zewntrznych wobec niego.
Opisywalibymy wwczas odniesienia i dziaania spoecze stwa obywatelskiego wobec kryzysu gospodarczego, politycznego, kulturowego, spoecznego itp.
W obu przypadkach powinnimy zastanowi si nad relacj dwch, na
pierwszy rzut oka wzajemnie wykluczaj cych si, cech charakterystycznych
dla spoecze stwa obywatelskiego. Chodzi o przeciwstawienie wolnoci
i bezpiecze stwa. Wolno sprzyja innowacyjnoci. Bezpiecze stwo wymaga
dziaa zachowawczych. Kryzys zapocz tkowany w 2004 roku uwidoczni
ciemn stron wolnoci, tj. jej naduywanie przez niektre podmioty ze
sfery gospodarczej. Obawy przed dalszymi naduyciami wobec wolnoci
wzmocni dyskurs bezpiecze stwa szczeglnie przybieraj cy na sile po zamachach w roku 2001. W ostatnim czasie wydarzenia za wschodni granic
Polski rwnie przyczyniy si do priorytetu bezpiecze stwa nad wolnoci .

Wprowadzenie

W rezultacie aktualnie mamy do czynienia z przewag mylenia w kategoriach


sekurytyzacji, rozumianego jako bezpiecze stwo narodowe, publiczne, energetyczne, osobiste itp., nad myleniem w kategorii wolnoci. Reperkusja tej
zmiany dla interesuj cego nas zjawiska objawia si w strategii dziaania rozmaitych podmiotw spoecze stwa obywatelskiego w warunkach kryzysu
i towarzysz cej sekurytyzacji dyskursu publicznego. Czy w tej sytuacji bardziej odpowiednia jest strategia polegaj c na promowaniu i stosowaniu
innowacyjnych rozwi za , zwaywszy, e czowiek albo podmiot do bycia
innowacyjnym musi funkcjonowa w warunkach priorytetyzuj cych mylenie w kategorii wolnoci? Czy raczej spoecze stwo obywatelskie powinno
przyj  strategi polityki wyczekiwania i dziaania w ramach wyprbowanych
metod, co odpowiadaoby zinternalizowaniu mylenia w kategorii bezpiecze stwa ni wolnoci.
Naley rwnie przypomnie, e w latach siedemdziesi tych XX wieku
pojawia si w Polsce oryginalna koncepcja samoorganizacji spoecznej
wypracowana w warunkach opresji socjalizmu przez rodowiska opozycyjne.
Po 1989 roku wolno daj ca moliwo wyboru spowodowaa zrnicowanie i nowe podziay: aksjologiczne, ideowe i polityczne, ktre niosy nowe
wyzwania dla spoecze stwa obywatelskiego. Zaniko pojcie dobra wsplnego i dotychczasowa zdolno do wsplnotowego dziaania, a wsplnot
opart na silnych wiziach solidarnoci zast piono neutralnym terminem
stowarzyszenie. Nie bdzie naduyciem stwierdzenie, e w ten sposb
nadano spoecze stwu obywatelskiemu w Polsce nowy korporacyjny
charakter. Wolnorynkowa modernizacja oznaczaa w praktyce konieczno
implementacji gotowych wzorw i schematw decyzyjnych opartych na
kulturze organizacyjnej tych spoecze stw, w ktrych one powstaway. Pojawiaj ce si zjawisko corporate governance (wadztwo korporacyjne) oznaczao
nowy styl zarz dzania i kierowania (Jasiecki, 2013, s. 310311). Mona
powiedzie, e podstawowe formy innowacyjnoci obywatelskiej zostay
sprowadzone do korporacyjnego stylu zarz dzania, ktry sta si waciwy
instytucjom spoeczno-gospodarczym i politycznym. Dlatego wadztwo
korporacyjne wydaje si jedn z waniejszych cech rozwojowych form stowarzyszeniowych w Polsce. Spoecze stwo obywatelskie w Polsce uwalniaj c
si z wpyww kolektywizmu socjalistycznego i wchodz c na demokratyczn
ciek reform zderzyo si z kolektywizmem korporacyjnym i koniecznoci
przyjcia jego uwarunkowa , prawnych i moralnych. W perspektywie socjologicznej zaznacza si, e nowe wzory kultury organizacyjnej i standardy
zarz dzania dopiero si ksztatuj (tame, s. 311). Stosowane rozwi zania

10

Wojciech Misztal, Artur Kociaski i Galia Chimiak

instytucjonalne, a take teorie oraz narzdzia i metody su ce do ich opisu


i interpretacji maj najczciej charakter imitacyjny. W pewien sposb nasza
ksi ka wpisuje si w ten oglny scenariusz innowacji. W rezultacie powstaje
hybrydowy konglomerat rozwi za instytucjonalnych tworzonych na wzr
instytucji funkcjonuj cych w strukturze organizacyjnej krajw Europy Zachodniej i Stanw Zjednoczonych. Struktura i sposb funkcjonowania tych
instytucji s najczciej analizowane za pomoc zapoyczonych rozwi za
teoretycznych obecnych w literaturze naukowej socjologw europejskich
b d ameryka skich. Instytucje tworzone w odpowiedzi na wyzwania rzeczywistoci s najczciej przykadem nieadekwatnych rozwi za , ktre nie
przynosz oczekiwanych rezultatw. Przyjmowane rozwi zania, poniewa
nie speniaj swoich podstawowych celw, powoduj permanentnie utrzymuj cy si kryzys instytucjonalny i intelektualny. Towarzysz ca temu refleksja
nad intelektualnymi mechanizmami tworzenia rzeczywistoci, podwaaj c
spoecznie obowi zuj ce wersje nie pozwala na tworzenie wiata lepiej przystaj cego do ludzkich oczekiwa i moliwoci. Trudno okreli, co jest tego
przyczyn (Szczega, 1999, s. 313). By moe racj mia Karl Popper stwierdzaj c, e nie wystarczy instytucji zaprojektowa. Potrzebuj one ponadto
osadzenia w tradycji demokratycznej danej spoecznoci, waciwego sobie
klimatu moralnego i aury kulturowej zapewniaj cej uczestnikom moliwo
artykulacji opinii (Kurczewska i inni, 1998, s. 95).
Jak w takiej sytuacji radz sobie rozmaite podmioty spoecze stwa obywatelskiego w Polsce i w innych krajach? Czy take dla spoecze stwa obywatelskiego odejcie od mylenia i dziaania w kategoriach wolnoci w kierunku
funkcjonowania w warunkach sekurytyzacji w coraz liczniejszych obszarach
ycia spoecznego, oznacza rezygnacj z innowacyjnoci? Czy te obywatelsko pozostaje stref opracowania i promowania coraz nowszych, mielszych, alternatywnych wobec obecnie obowi zuj cych regu i norm? Czy
kryzys finansowy wymusi na zinstytucjonalizowanych podmiotach spoecze stwa obywatelskiego konformizm wobec pa stwa i darczy cw prywatnych w celu zapewnienia zasobw do dalszego funkcjonowania? Czy raczej
odejcie od priorytetyzowania mylenia w kategoriach wolnoci jeszcze bardziej zmotywowao obywateli do formuowania, testowania i rozpowszechniania innowacyjnych wizji ycia spoecznego? Niew tpliwie, zwaszcza
w kontekcie krajw, ktre wier wieku temu wst piy na drog transformacji ustrojowej, powysze dylematy stanowi szczeglnie istotn kwesti decyduj c o dalszym losie samoorganizacji spoecznej. Kraje te pamitaj czasy,
gdy obywatelsko musiaa stosowa autocenzur, gdy brakowao wolnoci.

Wprowadzenie

11

Prezentowana ksi ka jest ju czwart publikacj powsta w konwencji


diagnozy i prognozy dla spoecze stwa obywatelskiego, ktr podejmuj
zgromadzeni przez nas badacze tego wycinka ycia zbiorowego czowieka.
Mona by zaryzykowa zdanie, e o ile trzy poprzednie ksi ki w pewien
sposb odnosiy si do kryzysu spoecze stwa obywatelskiego, o tyle w wikszym stopniu niniejszy tom dotyka zdolnoci spoecze stwa obywatelskiego
do przezwyciania sytuacji kryzysowych poprzez aktywne innowacje.
Historycznie patrz c, spoecze stwo obywatelskie pojawio si jako innowacja spoeczna/kulturowa bd c odpowiedzi na dysfunkcje absolutyzmu.
Kada nastpna faza rozwoju spoecze stwa obywatelskiego odpowiadaa
odszukaniu nowych metod i rodkw funkcjonowania systemw spoecznych pocz wszy od idei i praktyki praw naturalnych, liberalizmu, legalizmu
(i obywatelskiego nieposusze stwa), zaporedniczania potrzeb ludzkich poprzez wsplnot i pa stwo, obywatelsk wsplnot polityczn i jej opozycj
wobec buruazyjnego pa stwa, akceptacj i tolerancj rnic interesw,
obywatelski instytucjonalizm jako podstaw porz dku spoecznego w nowoczesnym systemie spoeczno-politycznym, sfer publiczn i upodmiotowienie
swobd obywatelskich, a sko czywszy na ideaach reintegracji spoecznej odwouj cych si do zasad zgeneralizowanego zaufania spoecznego
i umacniania kapitau spoecznego.
Spoecze stwo obywatelskie moemy wic charakteryzowa w co najmniej trzech wymiarach jego innowacyjnoci. Jest ono innowacj spoeczn
sam w sobie. Dzieje si tak, poniewa spoecze stwo obywatelskie jako
forma podsystemu kultury ma posta dynamiczn . Jest rodzajem substancji
spoecznej buforuj cej w sposb czynny napicia pomidzy rnymi sektorami ycia zbiorowego niezalenie od czasu historycznego. W wymiarze
drugim spoecze stwo obywatelskie posuguje si innowacjami spoecznymi
jako metod rozwi zywania sytuacji kryzysowych i problemw mikro- i makrospoecznych. Tutaj jednym z najznamienitszych przykadw bdzie zjawisko spoecznej ekonomii, ktre pomaga nie tylko w radzeniu sobie z problemami gospodarczymi, ale i, co waniejsze, moe by narzdziem reintegruj cym wsplnoty i pomagaj cym pokonywa kryzysy wartoci spoecznych.
A wymiarem trzecim jest innowacyjno jako ideologia i swoista spoecze stwu obywatelskiemu teleologiczna orientacja instytucjonalna. Kiedy mwi
si o kryzysie spoecze stwa obywatelskiego zazwyczaj ma si na myli
nieadekwatno celw i moliwoci ich realizacji za pomoc rodkw dostpnych dla dziaaj cych w tej konwencji jednostek i grup. Czsto w tym
miejscu pojawiaj si zarzuty (niekiedy suszne) o pewnej niedojrzaoci spo-

12

Wojciech Misztal, Artur Kociaski i Galia Chimiak

ecze stwa obywatelskiego, ktre nie potrafi jeszcze korzysta z dostpnych


zasobw. Czsto te mwi si, e kryzysy spoecze stwa obywatelskiego
s przyczyn dziaania jakich zewntrznych i zdegenerowanych si, ktre
rwnie powoduj odejcie od susznej linii programowej, porzucenie
misji lub wprost prywatyzacj inicjatywy wsplnej. Siy te jednak ani nie
s zjawiskami z zewn trz, ani nie mona lepo wierzy w ich degeneracj.
S to zazwyczaj innowacje, ktre powstaj jako odpowied uczestnicz cych
w dziaaniach obywatelskich ludzi. Nie zawsze przyjmowane i implementowane w toku codziennej dziaalnoci rozwi zania zgodne s z duchem idei
spoecze stwa obywatelskiego.
Nie mamy tutaj dosy miejsca by ten w tek rozwin . Zreszt poprzednie
nasze tomy odnosiy si do tych zjawisk. Warto jednak i w tym wstpie odwoa si do mertonowskiego prawa, e gdy nacisk na wzorzec kulturowy jest
zbyt duy, a moliwoci i dostpne rodki jego wypenienia s ograniczone,
to wwczas reakcje ludzkie w normalny sposb prowadz do zachowa dalece wykraczaj cych poza akceptowane normy. St d wic bior si rne formy
innowacji, ktra mona rozumie pozytywnie jako kreacj, jak i negatywnie
jako dewiacj i patologi. Chcielibymy te zaznaczy, e nie kada innowacja
jest tak  w penym tego sowa znaczeniu. Zazwyczaj mamy wic do czynienia z aktami kreacji czciowej, ktre w jzyku techniki nazywalibymy racjonalizacjami i zjawiska kreatywnoci pozornej lub faszywej. Nasze podejcie,
a mamy tutaj na myli wszystkich nas, ktrzy powicili swj czas na przygotowanie zbioru, jest w rzeczywistoci krytyczn analiz innowacji spoecznych bd cych wynikiem idei i praktyki dziaa obywatelskich.
Decyduj c si na po czenie problematyki spoecze stwa obywatelskiego
i innowacyjnoci, zadecydowalimy rwnie o bardzo szerokim rozumieniu
innowacyjnoci i, jak to si wspczenie okrela, jej produktw. A wic
zazwyczaj, gdy ma si na myli innowacje (bezprzymiotnikowo okrelane), to
nasza uwaga skoncentrowana jest na sprawach natury rzeczowej. Istnieje
co, co mona w innowacyjny sposb przeksztaci i rozwin  wprowadzi na wyszy poziom zaawansowania (w naszych dyscyplinach spoecznego lub cywilizacyjnego). Najczciej jednak bezprzymiotnikowe innowacje
kojarzone s z nowatorstwem w sensie techniki i technologii. Nawet jeli
w odniesieniu do spraw spoecznych uyjemy terminu innowacje, to zaraz
dyskusja zaczyna dotyka spraw relacji spoecze stwa, kultury i technologii
(komunikacyjnych, sieciowych czy energetycznych). Nie jest to bdem, lecz
sens innowacji, zwaszcza tych, ktre s wynikiem inicjatyw obywatelskich,
jest o wiele szerszy.

Wprowadzenie

13

Gdyby rozpatrywa wic sam kultur, to sensy byyby co najmniej


trzy: materialny (nauka, technika i technologia), symboliczny (normy, wartoci, instytucje, ideologie, sztuka) oraz trzeci trudno uchwytny duchowy ujawniaj cy si w innowacjach na pograniczu ich wymiarw materialnego i symbolicznego. Wszystkie te innowacje su jednemu celowi, a mianowicie lepszemu dostosowaniu (sformatowaniu) czowieka do otaczaj cego
wiata.
Weszlimy tym samym w obszar kontekstu innowacji. Nasza ksi ka wyranie chce uzmysowi Czytelnikowi, e innowacje w jednym kontekcie
ludzkim s novum w penym znaczeniu, w innym za nie, ba, s nawet ich
zaprzeczeniem. Posumy si tutaj banalnym przykadem powstania spoecze stwa obywatelskiego. W wiekach XVII i XVIII w zachodniej cywilizacji
spoecze stwo obywatelskie byo donios innowacj spoeczn zmieniaj c
nie tylko kultur wspczesnych, lecz take przyczynio si do zmian w organizacji przestrzennej wczesnej Europy i Ameryki. Dzisiaj, kiedy w nowym
dla spoecze stwa obywatelskiego kontekcie (nazwijmy to kontekstem spoecze stw nieobywatelskich) wprowadza si jego instytucje i formatuje si do
nich systemy wartoci, ktre nie do ko ca dadz si do niego ugi , wiat
zachodni nie postrzega tych procesw jako innowacji. Jednake dla ludzi
yj cych w nieobywatelskich spoecze stwach ta historia moe mie gbokie
rewolucyjne znaczenie. Czy rwnie ograniczanie zasigu dziaa obywatelskich w demokracjach opartych na zinstytucjonalizowanych procedurach
(innowacjach biurokratycznych) jest dowodem na to, e i tam te naley/mona doszukiwa si dziaa kreatywnych? Innymi sowy, nasza ksi ka
daje Czytelnikowi do r k narzdzie, dziki ktremu bdzie on moe bardziej
krytyczny wobec rozpowszechniaj cego si kultu b d mody na innowacyjno (innowatorzenia), a z drugiej strony bdzie on lepiej przygotowany
do identyfikowania innowacji spoecznych i ich kontekstw.
Na zako czenie kilka sw o naszej ksi ce jako obiekcie, ktry ma swoje
organizacyjne ramy. Struktura tomu podzielona jest na dwie zasadnicze czci
zorganizowane wok (1) teorii innowacji oraz (2) wok kontekstw dziaa
innowacyjnych przedstawionych w zbiorze studiw przypadkw, ktre traktowalimy jako swoiste raporty z terenu diagnozuj ce stan zaawansowania
innowacji i poziom jakociowy, a take reakcje otoczenia, gdzie innowacje si
pojawiay. Niniejsza praca jest wic kontynuacj naszych zmaga z ide
i praktyk obywatelskoci we wspczesnym yciu zbiorowym. Od tego
mylenia nie udao nam si odej, ale i cel nasz te by i taki, by znale dla
tych zagadnie nowe to badawcze.

14

Wojciech Misztal, Artur Kociaski i Galia Chimiak

Jak zapewne Czytelnik zdoa si ju domyli, niniejsza ksi ka, cho dosy eklektyczna, to jednak stawia sobie za cel przeamanie pewnej konwencji
i przejcie niejako ponad upowszechnionym rozumieniem spoecze stwa
obywatelskiego, spoecznych innowacji i kryzysu. Chcemy tutaj, poprzez
zgromadzone analizy (z rnych obszarw wiedzy, ycia spoecznego, a nawet geograficznych), uzasadni nasze stanowisko i by moe zainspirowa
do refleksji i przekona do naszego spojrzenia na problematyk kryzysu
innowacyjnoci i spoecze stwa obywatelskiego.
Pierwsza cz otwiera opracowanie Witolda Kwanickiego, ktry podejmuje prb odpowiedzi na wane pytania dotycz ce innowacji spoecznych
oraz dokonuje przegl du rnorodnych definicji innowacji spoecznych.
Autor rozwaa, czy potrzebne jest nam wyrnianie innowacji spoecznych w oglnej kategorii innowacji oraz czy wspieranie rozwoju ekonomii
spoecznej i innowacji spoecznych przez UE i rz dy europejskie jest uzasadnione. Dalej Kwanicki rozwaa argumenty, czy ekonomia spoeczna
i innowacje spoeczne mog by uznane za nowe paradygmaty w badaniach spoeczno-ekonomicznych.
W nastpnym tekcie Piotr Gli ski omawia stan i kondycj instytucji
polskiej demokracji. Wnioskiem z tej analizy jest konstatacja, e jednym
z powanych deficytw demokracji jest sabo i enklawowo sektora pozarz dowego w Polsce. Z tej konstatacji z kolei wynika konieczno gruntownej, innowacyjnej reformy tego sektora. Autor przedstawia zaoenia i zasady
takiej reformy oraz omawia ponad dwadziecia modelowych instytucji obywatelskich, ktre wymagaj wprowadzenia lub restrukturyzacji. Wiele z nich
posiada charakter innowacyjny.
Analiza Dariusza Gawina argumentuje, e stan wojenny w Polsce i trwaj cy do 1989 roku bezustanny konflikt polityczny stanowi nowy kontekst dla
idei spoecznej samoorganizacji, ktra zostaa wypracowana przez opozycj
demokratyczn w latach siedemdziesi tych XX wieku. Waciwym punktem
odniesienia dla tego nurtu mylenia byo dowiadczenie lat 19801981, okres
legalnego funkcjonowania wielkiego ruchu Solidarnoci. Pierwotna idea samoorganizacji, obecna w publicystyce np. Jacka Kuronia czy Adama Michnika, miaa by sposobem przezwycienia tradycyjnej polskiej dychotomii
czasw niewoli: kolaboracja versus konspiracja. Stan wojenny i lata nastpne
oznaczay powrt do epoki konspiracji i nielegalnych dziaa . W takich warunkach idea samoorganizacji podlegaa ewolucji, aby ostatecznie, pod koniec
lat osiemdziesi tych przybra form politycznej idei spoecze stwa obywatelskiego. Tekst stanowi bdzie analiz podstawowych w tkw tego procesu.

Wprowadzenie

15

Przedmiotem docieka Lecha Szczegy s natomiast ograniczenia poznawcze dotychczasowej dyskusji wobec stanu kondycji polskiego spoecze stwa obywatelskiego. Zamiarem autora jest pokazanie moliwoci diagnostycznych, jakie do analizy tego problemu wnosz kategorie zasobw
i kosztw partycypacji obywatelskiej. Model analityczny uwzgldniaj cy strukturalne, spoeczne (zaufanie) i kulturowe zasoby uczestnictwa w yciu publicznym obok funkcji opisowej moe peni rwnie rzadko rozwijane
w polskiej literaturze funkcje praktyczne i prognostyczne.
W kolejnym rozdziale Wojciech Miszta argumentuje, i do podstawowych zasad ustroju demokratycznego naley samoorganizacja obywateli wyraaj ca si w dziaaniach spoecze stwa obywatelskiego. Zarwno demokracja, sfera publiczna, jak i spoecze stwo obywatelskie, nale do tych
obszarw ycia spoecznego, ktrych skutecznego i efektywnego dziaania
nie mona zaprojektowa odgrnie. S one przede wszystkim wynikiem zakorzenienia instytucji, przyjtych i rozpowszechnionych regu oraz wdroonych procedur okrelaj cych specyfik dziaania spoecze stwa demokratycznego. Wspczenie obserwowany kryzys podstawowych form demokracji reprezentatywnej dotyka take Polsk. Podobnie jak i w krajach dojrzaej
demokracji przedstawicielskiej strukturalne braki polskiej demokracji utrudniaj wyksztacenie si rozwinitej spoecznoci politycznej.
Daniel Patek i Marcin Starnawski stawiaj sobie za cel analiz systemowych mechanizmw ksztatowania si kryzysw w gospodarce wiatowej
oraz powstawania na tym tle protestw i ruchw spoecznych. Przy tym
odnosz si do dorobku Immanuela Wallersteina i uczonych, ktrzy zaadaptowali jego teori kapitalizmu do empirycznych bada nad wiatowym kryzysem gospodarczym. Analiza kryzysu koncentruje si na stosunkach praca (sia
robocza) kapita (wasno rodkw produkcji) oraz strategiach kapitau
w zakresie przesuni (przestrzennych, technologicznych, midzybranowych), ktre umoliwiaj akumulacj kapitau. Autorzy wyrniaj dwa
podstawowe typy historycznych mobilizacji zbiorowych, przeplataj cych si
z cyklami kryzysw gospodarki kapitalistycznej w dziejach nowoczesnego
wiata. Wspczesne ruchy proponuj rne wizje emancypacji spoecznej,
gospodarczej i kulturowej, s odpowiedzi na polityk konsensu waszyngto skiego i ducha Davos, uosabianego przez stosunki si i interesw gospodarczych w instytucjach midzynarodowych. Teza Patka i Starnawskiego
mwi, e w obecnej fazie kryzysu dochodzi do konsolidacji i przenikania si
dwch typw mobilizacji zbiorowych. W tym kontekcie rodzi si pytanie
o kierunek rozstrzygnicia obecnych napi i konfliktw: czy bdzie nim dal-

16

Wojciech Misztal, Artur Kociaski i Galia Chimiak

sza polaryzacja, hierarchizacja i marginalizacja znacznych czci populacji czy


te zmiana ku egalitarno-socjalnej przebudowie instytucji demokratycznych.
W ko cz cym t cz tekcie Galia Chimiak rozwaa wpyw kwestii bezpiecze stwa na rol organizacji pozarz dowych w teorii i praktyce rozwojowej. Stwierdza przy tym, e rola organizacji pozarz dowych dziaaj cych na
rzecz rozwoju ewoluowaa od marginalnej do gwnej w drugiej poowie
ubiegego stulecia. W przypadku krajw rozwijaj cych si wsparcie dla organizacji pozarz dowych wynikao z prby pominicia sektora pa stwowego
ze wzgldu na ma efektywno oraz podatno na korupcj instytucji
pa stwowych tych krajw. Sytuacja zmienia si po 2001 roku. Ataki terrorystyczne z 11 wrzenia 2001 roku wpyny midzy innymi na stosunki
midzynarodowe. Uznano, e istnieje potrzeba zdyscyplinowania organizacji pozarz dowych, co doprowadzio do ich autocenzury.
Druga cz ksi ki dotyczy studiw przypadku reakcji instytucji spoecze stwa obywatelskiego na sytuacje kryzysowe i osadza zebrane w czci
pierwszej rozwaania teoretyczno-historyczne w kontekstach kulturowych
i politycznych.
Otwieraj cy t cz tekst Agnieszki Michalskiej-yy odnosi si do typw
postaw obywatelskich mieszka cw rednich miast. Autorka analizuje partycypacj obywatelsk z perspektywy strukturalnej teorii postaw. Okrelono
struktury postaw obywatelskich i ich korelatw. Ustalono, w jakim stopniu postawy badanych uwzgldniaj wszystkie wymiary partycypacji obywatelskiej oraz jakie s dominuj ce w badanej zbiorowoci typy powi za
midzy poszczeglnymi aspektami. Wrd gwnych korelatw zjawiska
wykorzystane s zmienne pooenia spoecznego jednostki, zakorzenienia
lokalnego oraz przestrzennego zakresu utrzymywanych kontaktw. Podstaw
prezentowanych zagadnie jest materia empiryczny uzyskany w ramach projektu Kapita spoeczny i partycypacja obywatelska w rodowisku miejskim. Podstawowym narzdziem gromadzenia danych by kwestionariusz
wywiadu przeprowadzony na losowej prbie mieszka cw. Badania realizowano w trzech miastach redniej wielkoci wojewdztwa dzkiego: Sieradzu,
Zdu skiej Woli i Skierniewicach w latach 20092011.
Magdalena Biejat natomiast rozwaa rol tradycyjnych organizacji
w ksztatowaniu spoecze stwa obywatelskiego w czasach kryzysu. Stwierdza
ona, e w ci gu ostatnich lat kryzysu ekonomicznego objte nim spoecze stwa zwrciy si ku tradycyjnym, pozarynkowym formom wsppracy,
opartej na wymianie dbr i usug oraz dzieleniu si zasobami (np. poprzez
organizowanie wsplnej opieki nad dziemi przez s siadw czy wsplny

Wprowadzenie

17

transport do pracy). W Polsce istniej rwnie modele, ktre s adaptowane


na nowo, w duej mierze w duych orodkach miejskich i ktre staj si
odpowiedzi na coraz trudniejsze warunki gospodarcze. Celem tekstu jest
pochylenie si nad potencjaem starych organizacji jako instytucji funkcjonuj cych midzy wsplnotowym modelem dziaalnoci a formu profesjonalnych i nowoczesnych organizacji pozarz dowych, wpisuj cych si
w logik gospodarki rynkowej. Szczeglnie interesuj cym przykadem s
koa gospody wiejskich, ktrych pocz tki sigaj drugiej poowy XIX wieku,
a ktre przeyy swj rozkwit w okresie PRL, a nastpnie w wikszoci zaniky w latach dziewidziesi tych. Tradycja k okazaa si jednak bardzo
silna. Sposb, w jaki one funkcjonuj obecnie, jest wypadkow tradycji
dziewitnastowiecznych, spucizny okresu PRL oraz strategii przetrwania wypracowanych w latach dziewidziesi tych i dwutysicznych, midzy
innymi pod wpywem mechanizmw unijnych, ksztatuj cych polski trzeci
sektor poprzez dotacje, programy ramowe i konkursy. W efekcie, organizacje te stay si polem negocjacji midzy starym a nowym, pozostaj c
jednoczenie na marginesie zainteresowania coraz silniejszej administracji
centralnej.
Kinga Lendzion analizuje przykad funkcjonowania demokracji i liberalnego kapitalizmu Madagaskaru z punktu widzenia rozwoju tego kraju. Zauwaa ona, e Madagaskar, mimo ogromnego potencjau zarwno ludzkiego,
jak i naturalnego, zaliczany jest do najuboszych krajw wiata. Od momentu
odzyskania suwerennoci politycznej w 1960 roku prbuje bezskutecznie
wej na drog stabilnego rozwoju. Przyczyn sabej kondycji pa stwa malgaskiego jest niew tpliwie mae dowiadczenie pa stwowoci, pa stwa prawa,
a tym samym demokracji i spoecze stwa obywatelskiego. W momencie odzyskania niepodlegoci Madagaskar dysponowa bardzo w sk elit , a lata
socjalizmu poprzez degradacj systemu edukacji zaprzepaciy moliwo
wyksztacenia elit. Autorka stawia tez, e mimo faktu panowania na Madagaskarze ustroju demokratycznego od ponad dwudziestu lat, wadza jest
nadal mocno zakorzeniona w spoecze stwie tradycyjnym. Podstawowym
pojciem w zrozumieniu kultury malgaskiej, a tym samym funkcjonowania
wspczesnego spoecze stwa malgaskiego jest fihavanana, ktra stoi na
stray porz dku spoecznego. Wyznaczaj c prawa i obowi zki dla kadego
czonka spoecznoci gwarantuje ludziom ycie w harmonii i w poczuciu
bezpiecze stwa. W wiat fihavanana mocno zakorzenione s autorytet, wadza i posusze stwo, ktre przysuguj najstarszym czonkom spoecznoci
ray aman-dreny. Idea fihavanana i ray aman-dreny przenika przyjt wsp-

18

Wojciech Misztal, Artur Kociaski i Galia Chimiak

czenie koncepcj wadzy i pa stwa. W mentalnoci malgaskiej rz dz cy


peni funkcj ray aman-dreny, rodzicw, opiekunw wszystkich obywateli.
Pa stwo i jego obywatele s wasnoci rz dz cych, ktrych wadza jest
dodatkowo usankcjonowana przez przodkw i Stwrc. Maj zatem wadz absolutn . W praktyce taka koncepcja wadzy negatywnie odbija si na
yciu politycznym kraju. Wybrany prezydent, jako ten, ktry ma tytu ray
aman-dreny, czuje si cakowicie bezkarny. Nagminnie dochodzi do naduycia wadzy. Demokracja w obecnej formie nie daje moliwoci stabilnego
rozwoju kraju, poniewa kapitalizm bez efektywnych regulacji prawnych
prowadzi do rozkwitu korupcji, a w konsekwencji do bogacenia si uprzywilejowanych, zwi zanych z wadz grup spoecznych.
Joel Janicki w swoim opracowaniu skupia si na narodowej tosamoci
tajwa skiej z punktu widzenia kryzysu i poryww obywatelskich. Zauwaa
on, e geopolityczne pooenie Tajwanu midzy ChRL a Japoni historycznie
wywaro ogromny wpyw na tworzenie si tosamoci narodowej oraz kulturalnej Tajwa czykw w ostatnich 120 latach. Przez p wieku Tajwan
by koloni japo sk (do ko ca II wojny wiatowej), kilka lat za po jej zako czeniu Chi ska Armia Ludowa wprowadzia stan wojenny na terenie
caej wyspy (od roku 1949 do 1987 roku). W prezentowanym studium zostay przedstawione rnorodne zjawiska i procesy spoeczne wystpuj ce
w obydwu okresach historii politycznej i kulturalnej Tajwanu w XX wieku.
Tekst ten wyj tkowo pozostawiamy w jego oryginalnej jzykowej wersji,
przede wszystkim dlatego, e autor poprzez analiz danych wyj tkowych
literackich daje Czytelnikom moliwo osadzenia badanych zjawisk w ich
niepowtarzalnym i wyj tkowym kontekcie. A to naszym zdaniem jest niekwestionowan wartoci tej znakomitej analizy.
Iryna Galaktionova przedstawia przegl d i analiz stanowisk badaczy ukrai skich wobec koncepcji spoecze stwa obywatelskiego, obywatelskoci, zaangaowania obywateli w ycie spoeczne od pocz tku lat dziewidziesi tych XX wieku. Celem jest opis bada nad tematem spoecze stwa obywatelskiego jako nurtu w ukrai skiej socjologii postradzieckiej w okresie lat
niepodlegoci. W tekcie opisane zostay czynniki wywieraj ce wpyw na
charakter ukrai skiej szkoy bada nad wymienionym tematem. Proponowane s tu trzy etapy rozwoju bada ukrai skich: wczesny, po rewolucji pomara czowej 2004 roku i po wydarzeniach ko ca 2013 roku. Dynamiczny
proces polityczny oraz wydarzenia tak zwanego Euromajdanu zapowiadaj
szybki rozwj bada nad tematyk spoecze stwa obywatelskiego na Ukrainie na poziomie praktycznym.

Wprowadzenie

19

Slaviana Holc natomiast rozwaa kultur hackersk jako innowacj spoeczn . Zauwaa ona, e z sieciowym rozwojem spoecze stwa kultura hackerska nabiera znaczenia archetypu spoecznego. Wyjania ona rda tego wzorca kulturowego oraz istotno jego reprodukcji w obszarze ekonomicznym
i spoecznym. Kultura hackerska jest kultur spoeczn . To kultura pierwszych
twrcw Internetu matematykw, logikw, inynierw, pierwszych programistw, i jako taka wytworzya system norm i wartoci, ktre nie ograniczaj
si relatywizmem, a koresponduj z wartociami najwyszego rzdu. Na podstawie wynikw wasnych bada kwestionariuszowych Slaviana Holc okrela
archetypow rol kultury hackerskiej w tworzeniu wspczesnych innowacji
spoecznych w ramach grupy zawodowej informatykw. Innowacja informatyczna rozprzestrzenia si na wielu obszarach ycia spoecznego, dokonuj c
transmisji wartoci hackerskich poprzez tworzenie spoecznych technologii.
Globalne usieciowienie informatyczne to proces ich umasowienia i replikacji
w rnych dziedzinach ycia spoeczno-gospodarczego. Technologie spoeczne to taki rodzaj wspczesnych technologii informatycznych, ktre staj si
coraz bardziej otwarte nie tylko dla zastosowania, uywania, ale i modyfikowania przez coraz szersz rzesz uytkownikw o rnym stopniu zaawansowania. W ten sposb dokonuje si oddolna kolonizacja informatyczna coraz
wikszych obszarw ycia spoecznego i prywatnego.
W zako czeniu caoci tomu Katarzyna Grniak pisze, e sektor obywatelski wymaga dziaa odbudowuj cych jego potencja i zasoby, a w konsekwencji sprawczo. Z drugiej strony naleaoby stworzy nowe reguy czy
struktury funkcjonowania w kontekcie szerszych procesw spoecznych
oraz politycznych. Konkluduj c, autorka stwierdza, e innowacyjno dziaa , rozwi za i projektw tworzonych przez sektor obywatelski powinna
by poprzedzona innowacyjnymi zmianami w ramach jego samego. A to
otwiera zarwno przed badaczami, jak i dziaaczami nowe perspektywy
w przyszoci, ktra mogaby sta si przedmiotem kolejnych tomw w cyklu
wydawniczym o zmaganiach spoecze stwa obywatelskiego.

Literatura
Jasiecki, Krzysztof, 2013, Kapitalizm po polsku. Midzy modernizacj a peryferiami Unii
Europejskiej, Warszawa, Wydawnictwo IFiS PAN, s. 310311.
Kurczewska, Joanna, Bojar Hanna, Kempny Marian, 1998, Spoecznoci lokalne jako
wsplnoty tradycji. W poszukiwaniu korzeni demokracji, Studia Socjologiczne nr 2
(149), s. 95.

20

Wojciech Misztal, Artur Kociaski i Galia Chimiak

Wprowadzenie

Cz I

Obywatele wobec kryzysw


w teoretycznym ujciu

21

22

Wojciech Misztal, Artur Kociaski i Galia Chimiak

Innowacje spoeczne nowy paradygmat czy kolejny etap w rozwoju kreatywnoci czowieka?

23

Witold Kwanicki *
Uniwersytet Wrocawski

Innowacje spoeczne nowy paradygmat


czy kolejny etap w rozwoju
kreatywnoci czowieka?
Innowacje odgrywaj istotn rol w rozwoju gospodarczym i spoecznym
od kilku stuleci. W istocie innowacje zwi zane s cile z rozwojem kapitalizmu, mona nawet powiedzie, e s synonimem kapitalizmu1. Zainicjowany
w poowie XVIII wieku rozwj kapitalistyczny (najpierw w Wielkiej Brytanii,
a potem w innych pa stwach Europy Zachodniej i Ameryki Pnocnej),
nazywany niekiedy Pierwsz Rewolucj Przemysow , zwi zany by z innowacjami w przemyle tekstylnym. Czsto wiek XIX nazywany jest wiekiem
innowacji, bo faktycznie liczba innowacji w tym okresie bya nieporwnywalnie wiksza ni kiedykolwiek wczeniej w przeszoci w skali rozwoju
cywilizacyjnego na caej kuli ziemskiej. Wydaje si, e najwiksz innowacj
XIX wieku byo zinstytucjonalizowanie poszukiwania innowacji. Pierwszym
laboratorium badawczym, ktrego podstawowym celem byo systematyczne
poszukiwanie wynalazkw i ich wdraanie byo laboratorium utworzone
* The research leading to these results has received funding from the European Communitys
Seventh Framework Programme FP7/2007-2013 under grant agreement n 290771.
1 Wydaje si, e mona postawi tez, e socjalizm w wydaniu sowieckim upad dlatego,
e nie wytrzyma wycigu innowacyjnego z kapitalizmem. Rzadko si o tym wspomina, ale
u podstaw rewolucyjnych zmian w roku 1989 staa wanie niewydolno innowacyjna bloku
pa stw komunistycznych.

24

Witold Kwanicki

przez Thomasa Alv Edisona w Menlo Park, New Jersey, USA w latach siedemdziesi tych XIX wieku. Dlatego to Edisona nazywa si czsto Czarodziejem z Menlo Park. Ten innowacyjny rozwj kontynuowany jest w wieku
XX i XXI. Mona powiedzie, e pomys Edisona by przeomow innowacj spoeczn .
Jednake dopiero na pocz tku XX wieku niektrzy badacze uwiadomili
sobie, e innowacje s podstaw rozwoju cywilizacyjnego. Stao si tak dziki
pracom Josepha A. Schumpetera, zwaszcza opublikowanej w 1911 roku
Teorii rozwoju gospodarczego (Theorie der wirtschaftlichen Entwicklung). Pocz tkowo
jego tezy nie zostay powszechnie przyjte i dopiero przeomowa praca
Roberta Solowa z 1957 roku (Solow, 1957), przyczynia si do niemale powszechnego zaakceptowania tezy, e postp technologiczny (rozwj wiedzy) jest najwiksz si napdow gospodarki. Solow pokaza, e wzrost
efektywnoci pracy obserwowany w gospodarce ameryka skiej w latach
19091949 moe by przypisany a w 87,5% innowacjom. Byo to ogromne
zaskoczenie i przyczynio si do intensyfikacji bada nad rol innowacji
w rozwoju cywilizacyjnym. Wprawdzie badania innych ekonomistw prowadzone w latach szedziesi tych obniyy ten wpyw, szacowany na 3060%,
to i tak udzia czynnika innowacyjnego w rozwoju gospodarczym jest
ogromny.
Badania nad rol postpu technologicznego w rozwoju spoecznym przyczyniy si do chci stymulowania procesu poszukiwania innowacji przez
pa stwa, np. poprzez wypracowanie odpowiednich polityk proinnowacyjnych. Widoczne to jest w Polsce, jak i w innych krajach europejskich oraz na
poziomie Unii Europejskiej. W ostatnich latach zapisane zostao to choby
w tzw. strategii lizbo skiej z 2000 roku, jak i obecnie w strategii Europa 20202.
Wanym skadnikiem strategii rozwoju UE i jej krajw czonkowskich
(ale take Stanw Zjednoczonych) jest wspieranie tzw. innowacji spoecznych. Problem definicji innowacji spoecznej oraz to, czy jest uzasadnione
wyrnienie tego typu innowacji i uznanie ich za podstaw rozwoju, bdzie
przedmiotem dyskusji w nastpnych czciach tego artykuu. Tytuem wstpu
do bardziej szczegowej dyskusji zauwamy, e niezalenie jak definiowa
bdziemy innowacj spoeczn , to kada innowacja zawiera w sobie postulowany element spoeczna. Nawet jeli jest to czysta innowacja techniczna,
2

Patrz np. http://ec.europa.eu/europe2020/index_en.htm


Obserwuj c proces rozwoju gospodarczego w ostatnich kilkudziesiciu latach odnosz
wraenie, e im wicej rz dowych programw wspierania innowacyjnoci, tym gorzej jest
z t innowacyjnoci .

Innowacje spoeczne nowy paradygmat czy kolejny etap w rozwoju kreatywnoci czowieka?

25

to zawsze jest to innowacja spoeczna w tym sensie, e ma z reguy duy


wpyw na styl ycia spoecznego. Czy takie innowacje jak: arwka, samochd, samolot, telewizor, radio (list mona wydua) nie s take innowacjami spoecznymi? To przecie te innowacje techniczne w radykalny
sposb zmieniy styl naszego ycia codziennego, ale take stay si podstaw wyksztacenia si nowych regu kulturowych i spoecznych zachowa .
Mona zaakceptowa, e w ostatnich 300 latach zmieniaa si struktura
komponentw technicznych i spoecznych we wprowadzanych innowacjach. W wieku XIX ten komponent spoeczny mg by mniejszy ni
obecnie, take szybko rozprzestrzeniania wpywu na styl ycia w XIX wieku moga by wolniejsza. Tego typu zmiana struktury komponentw technicznego i spoecznego wydaje si naturalnym procesem zwi zanym np. ze
stopniowym zaspokojeniem potrzeb niszego rzdu (materialnych) i w coraz
wikszym stopniu dbaoci o zaspokojenie potrzeb wyszego rzdu (niematerialnych)3.
Generalnie moemy powiedzie, e innowacyjno, jak kade zjawisko,
jest procesem, w ktrym moemy wyrni pewne fazy rozwoju. W klasycznych pracach, Roy Rothwell (1992, 1994) przedstawi ide Piciu Generacji
3

Tutaj nasuwa si skojarzenie z klasyczn hierarchi potrzeb Abrahama Maslowa. Wyodrbni on pi gwnych rodzajw potrzeb: fizjologiczne, bezpiecze stwa, przynalenoci
i mioci, szacunku i samoakceptacji oraz samorealizacji. Ilustrowane s one zwykle piramid ,
ktra spoczywa na fundamencie z pierwszego poziomu, a ko czy si ostrym wierzchokiem
ostatniego. Realizacja potrzeb z kadego kolejnego poziomu jest moliwa wtedy, gdy zaspokojone s te z poziomu niszego. Zaspokojenie potrzeb podstawowych uruchamia potrzeby
wyszego rzdu. Im wyej w hierarchii znajduje si dana potrzeba, tym pniej pojawia
si ona w rozwoju czowieka, ma mniejsze znaczenie dla jego biologicznego przetrwania
i w sabszym stopniu odczuwana jest jako wymagaj ca natychmiastowego zaspokojenia,
wskutek czego moe by odraczana.
W tym kontekcie mona zaproponowa pewne pole badawcze odnosz ce si do innowacji spoecznych. Mianowicie analizowa je z punktu widzenia teorii potrzeb. Pewnym
zamysem jest, by punktem wyjcia nie bya teoria Maslowa, ale stworzona przez Tomasza
Kocowskiego w latach siedemdziesi tych XX wieku systemowa teoria potrzeb (Kocowski,
1982). Wyrnia on nastpuj ce potrzeby podstawowe: egzystencjalne (pokarmowe, ekologiczne, rekreacyjne, zdrowotne, bezpiecze stwa, mieszkaniowe, odzieowe), prokreacji (reprodukcji, opieki, edukacyjne, wychowawcze, rodzinne, samorealizacji), funkcjonalne (informacyjne, sprawnociowe, instrumentalne, lokomocyjne, swobody, innowacji, napdowe),
psychiczne (erotyczne, estetyczne, ludyczne) i spoeczne. Kategoria ostatnia (spoeczne)
jest bardzo szeroka i obejmuje takie potrzeby jak: przynalenoci,  cznoci, organizacji,
wizi emocjonalnej, konformizmu, uspoecznienia, spoecznej uytecznoci, gratyfikacji,
wspuczestnictwa, ochrony i autonomii jednostki. W sumie Tomasz Kocowski wyrni
41 szczegowych potrzeb czowieka.

26

Witold Kwanicki

Modeli Procesw Innowacyjnych. Wedug niego pierwsza i druga generacja


to liniowe modele innowacyjnoci, ktre mona analizowa w kontekcie
dwch rnych rde innowacji. Modele typu Technology Push stanowi
pierwsz generacj, gdzie rdem innowacji s wewn trzorganizacyjne dziay
badawczo-rozwojowe tworz ce nowe rozwi zania (najczciej nowe technologie). Organizacje w takim procesie finansuj badania, a nastpnie staraj
si wprowadzi innowacj na rynek i wykreowa wrd potencjalnych uytkownikw odpowiednie potrzeby (czsto robi to dziki dziaaniom marketingowym np. reklamie). Modele typu Market Pull stanowi drug generacj,
gdzie rdem innowacji s potrzeby rynku. Organizacje badaj rynek i poprzez to staraj si znale potrzeby, na ktre mona odpowiedzie. Szukanie
okazji do innowacji poprzez potrzeby rynkowe stanowi kolejne rdo innowacji w ujciu Rothwella. Trzecia generacja to tzw. model powi zany
(Coupling of R&D and marketing), ktry zakada interakcj rnych elementw
oraz sprzenia zwrotne informacji. Czwarty Model tzw. rwnolegy (Integrated business processes), to integracja wewn trz firmy oraz wsppraca z dostawcami i odbiorcami, akcent w nim kadziony jest na powi zania i alianse.
Pi ty model Systemowy, zintegrowany (System integration and networking) oparty na powi zaniach sieciowych, charakteryzuje si elastycznoci , wspprac
z konsumentem, innowacjami ci gymi.
Istotny udzia komponentu spoecznego (innowacje spoeczne) przynale w duym stopniu do pi tej generacji, a peniejszy wyraz uzyskay
w ramach tzw. modelu innowacji otwartych (partycypacyjnych). Przewodni ide innowacji otwartych jest to, e nawet dua skala nakadw B+R
(Badania i Rozwj, ang. R&D Research and Development) w zamknitym systemie, jakim s pojedyncze organizacje, nie bdzie wystarczaj ca przy kreowaniu innowacji w XXI wieku. Dylematy rozwoju innowacyjnego wymuszaj zmian paradygmatu z tzw. zamknitych innowacji do innowacji otwartych. Stary paradygmat to taki, w ktrym przedsibiorstwa generuj pomysy, rozwijaj je, konstruuj , wprowadzaj na rynek, dystrybuuj ,
finansuj i zapewniaj wsparcie na wasn rk. Instytucje (przedsibiorstwa)
uznaj si za samowystarczalne i postpuj zgodnie z hasem: Jeli chcesz
co zrobi dobrze, zrb to sam. Zaoenia tego paradygmatu opieraj si
na kilku przesankach (Chesbrough, 2003, s. XX):
x powinno si zatrudni najlepszych i najm drzejszych ludzi, aby najlepsi
i najm drzejsi pracowali dla przedsibiorstwa;
x aby wprowadza nowe produkty i usugi na rynek, trzeba odkrywa i rozwija je samemu;

Innowacje spoeczne nowy paradygmat czy kolejny etap w rozwoju kreatywnoci czowieka?

27

x jeli przedsibiorstwo odkryje co samo, to jako pierwsze wprowadzi to

na rynek;
x organizacja, ktra pierwsza wprowadzi innowacje na rynek, wygrywa;
x jeli przedsibiorstwo bdzie przewodzi w wydatkach na badania i rozwj
(B+R) w danym sektorze rynku, to wymyli najwicej i najlepsze pomysy,
i bdzie liderem rynku;
x organizacja powinna kontrolowa swoj wasno intelektualn tak, by
konkurenci nie mogli odnosi z niej korzyci.
W ostatnich dwudziestu latach kilka czynnikw wpyno jednak na to, e
koncepcja zamknitych innowacji stawaa si coraz mniej popularna. Pierwszym takim czynnikiem bya rosn ca mobilno osb z duym dowiadczeniem i moliwo czstej zmiany pracy. Ostatnie dekady to rwnie zwikszaj ca si liczba osb z wyksztaceniem wyszym, szczeglnie inynierskim.
Do tego naley doda coraz to wiksze znaczenie prywatnego kapitau przedsibiorczego (Venture Capital), ktry specjalizuje si w rozwijaniu nowych przedsibiorstw, komercjalizuje zewntrzne badania i przeksztaca je w wartociowe
organizacje. Bardzo czsto jest tak, e te przedsibiorstwa staj si gronymi
konkurentami dla duych korporacji. Kiedy te czynniki zaczy wpywa na
proces innowacyjny, logika zamknitych innowacji przestaa by dobrym sposobem konkurowania. Jeli jaka przeomowa technologia nie zostaa wykorzystana przez korporacj, istniao prawdopodobie stwo, e naukowcy czy inynierowie sami w nowej zaoonej przez siebie organizacji udoskonalaj j
i nastpnie wprowadz innowacje na rynek i skomercjalizuj odkrycie.
W tej sytuacji naturalnym byo pojawienie si innej koncepcji generowania
innowacji, nazwanej otwartymi innowacjami. Nowy paradygmat zakada, e
przedsibiorstwa mog i powinny uywa zewntrznych, jak i wewntrznych
pomysw, jak rwnie zewntrznych i wewntrznych kanaw dyfuzji innowacji na rynek. Koncepcja otwartych innowacji  czy pomysy w jednolity
system, jakim jest konkretny model biznesowy. W tym paradygmacie pomysy nadal mog pochodzi z wntrza przedsibiorstwa, ale cz z nich moe
wydosta si poza tradycyjnie pojmowane granice organizacji, na etapie bada lub nawet na etapie rozwoju. Proces otwartych innowacji pomaga dodatkowo w likwidowaniu zych pomysw, jak i umoliwia regeneracj tych,
ktre wczeniej zostay pominite, a okazuj si pniej wartociowymi projektami na nowych rynkach. Logika otwartych innowacji bazuje na obfitoci
i rnorodnoci wiedzy, ktra jest potrzebna przy dostarczaniu wartoci
do przedsibiorstwa. Istotne cechy paradygmatu otwartych innowacji to
(Chesbrough, 2003, s. XXVI):

28

Witold Kwanicki

x nie wszyscy najm drzejsi ludzie pracuj dla organizacji. Trzeba wspprax
x
x
x
x

cowa z ludmi zarwno z wewn trz, jak i z zewn trz organizacji;


zewntrzne B+R moe stworzy istotn warto, wewntrzne B+R jest
potrzebne, by wyapa cz tej wartoci;
nie trzeba inicjowa bada by czerpa z nich zysk;
budowanie lepszych modeli biznesowych jest lepsze ni bycie na rynku
jako pierwszy;
jeli organizacja zrobi najlepszy uytek z wewntrznych, jak i zewntrznych pomysw, wygra;
przedsibiorstwo powinno czerpa korzyci z wykorzystania swojej wasnoci intelektualnej przez innych i powinno kupowa wasno intelektualn innych, gdy tylko jest to korzystne dla wasnego modelu biznesowego.

Innowacje spoeczne w duym stopniu bazuj na paradygmacie otwartych


innowacji. Warto jednak podkreli, e linia demarkacyjna pomidzy innowacjami technicznymi (materialnymi) i innowacjami spoecznymi jest trudna do
ustalenia i zawsze bdzie cokolwiek sztuczna. Z uspoecznieniem innowacji
jest jak z ysieniem jest to proces i trudno powiedzie, kiedy kto ju jest
ysy. W ostatnich 200 latach szybkiego postpu technologicznego nastpowao stae przejcie od innowacji czysto technicznych do zawieraj cych coraz
waniejsze elementy spoeczne.
Warto w tym miejscu podkreli, e problem wyrnienia innowacji technicznych, spoecznych, organizacyjnych i innych mgby znikn , gdyby
patrze na proces innowacyjny z perspektywy ewolucyjnej. Innowacje
w rozumieniu ekonomii ewolucyjnej zwi zane s z modyfikacjami rutyn,
wzorcw zachowania, wzorcw kulturowych (bd cych analogami genw
w ewolucji biologicznej; patrz Nelson, Winter, 1982; Kwanicka, Kwanicki,
1992, Kwanicki, 1994/1996). Innowacje w ujciu ewolucyjnym obejmuj
zarwno innowacje techniczne, jak i organizacyjne, ze sfery zarz dzania oraz
innowacje spoeczne.
Warto te zauway, e z reguy mwi si o postpie technologicznym,
innowacjach technologicznych, a nie o postpie technicznym czy innowacjach technicznych. Technologia to metoda przygotowania i prowadzenia
procesu wytworzenia lub przetwarzania jakiego dobra (take dbr niematerialnych, jak np. informacji), czyli wiedza o tym, jakich metod naley
uy, by mc jakie dobro wytworzy. Natomiast technika jest umiejtnoci fizycznego wytworzenia jakiego przedmiotu. Innowacje technologiczne

Innowacje spoeczne nowy paradygmat czy kolejny etap w rozwoju kreatywnoci czowieka?

29

utosamiane s zbyt czsto z innowacjami technicznymi, inynierskimi (materialnymi). Moe lepiej zaliczy innowacje spoeczne do innowacji technologicznych, albo po prostu do innowacji? Nie byoby wtedy tak wielu nieporozumie i niejasnoci, uprocioby to wiele w polityce gospodarczej pa stw
(o czym bdziemy pisa dalej). Pa stwa i rz dy zamiast wspiera rozwj innowacji spoecznych mogyby si skupi na wspieraniu kreatywnoci ludzi,
stwarzaniu odpowiednich warunkw do rozwoju innowacyjnego, a naturalnym efektem byby znacznie szybszy rozwj tego, co obecnie nazywane jest
innowacjami spoecznymi.
Dodanie sowa spoeczne do terminu innowacji wydaje mi si tak samo
zbdne, jak dodanie tego terminu do pojcia odpowiedzialnoci biznesu
i mwienie o spoecznej odpowiedzialnoci biznesu (Corporate social responssibility CSR). Termin ten robi w ostatnich dziesicioleciach ogromn karier
i wikszo przedsibiorstw stara si, by byy postrzegane jako odpowiedzialne spoecznie. Odnosz wraenie, e dziaaj one tak, jak zwykle dziaayby,
dbaj c o korzyci konsumentw (a zatem o korzyci swoje) tylko poprzez
swego rodzaju wymuszenie spoeczne (klimat spoeczny, kreowany przez
niektre instytucje pa stwo i prywatne (zwaszcza tzw. organizacje pozarz dowe)), staraj si budowa wizerunek przedsibiorstwa odpowiedzialnego spoecznie. Kiedy podczas debaty (w listopadzie 2011 roku w Krakowie)
na temat CSR, zadaem pytanie reprezentantom firm buduj cych ich wizerunek spoecznie odpowiedzialnego biznesu i uczestnicz cych w programie
Mleczny start/Partnerstwo dla zdrowia4, czy na tej dziaalnoci duo zarabiaj , odpowied bya jednoznaczna tak, sporo, inaczej nie wspieralibymy
tego programu.
Problem nie jest nowy, dyskusja o CSR trwa co najmniej od 50 lat i wiele
wskazuje na to, e opinie o CSR, jakie dawno temu wyrazili Milton Friedman
i Peter Drucker, s aktualne i warte przypomnienia. W czsto przytaczanym
wywiadzie Friedmana z 1970 roku pod znamiennym tytuem Spoeczn
odpowiedzialnoci biznesu jest tworzenie zysku (The social responsibility of
business is to increase its profits) wyranie stwierdzi on, e jeli przedsibiorstwo bdzie mylao w kategoriach zysku, to dba bdzie o zaspokojenie
potrzeb konsumentw, to samo przez si bdzie odpowiedzialne spoecznie.
W artykule tym przytacza on cytat z jego ksi ki opublikowanej w 1962
roku pt. Kapitalizm i wolno . Napisa on tam (Friedman, 1993, s. 127128):
4

http://www.mlecznystart.pl/36852.dhtml,
http://www.danone.pl/Spoleczna-odpowiedzialnosc/Spoleczenstwo/Partnerstwo-dla-zdrowia

30

Witold Kwanicki

szerok akceptacj zyskuje ostatnio pogl d, e wysi rang urzdnicy korporacji i przywdcy zwi zkw zawodowych ponosz pewn spoeczn odpowiedzialno wykraczaj c poza suenie interesom swych akcjonariuszy lub
czonkw. Opinia ta jest przejawem cakowitego niezrozumienia charakteru
i natury wolnej gospodarki. W gospodarce tej istnieje tylko jeden jedyny
rodzaj spoecznej odpowiedzialnoci ze strony wiata biznesu wykorzystywa swe zasoby i podejmowa dziaalno w celu zwikszenia wasnych
zyskw na tyle, na ile pozostaje to w zgodzie z zasadami gry. Innymi sowy
przyjmowa otwart i woln konkurencj, bez podstpw i oszustw.
W podobnym duchu wypowiada si guru zarz dzania Peter Drucker.
Mona byoby przytacza tutaj wiele wypowiedzi Druckera na ten temat,
ograniczmy si tylko do jednej (Drucker, 1998: 95): Jeeli przecitnemu biznesmenowi zada si pytanie, co to jest biznes, odpowie prawdopodobnie
to organizacja, ktra ma osi gn  zyski. Tej samej odpowiedzi udzieli najprawdopodobniej kady ekonomista. Tymczasem teza ta jest nie tylko faszywa; jest take dla tematu nieistotna [...] nie oznacza to, e zysk i rentowno s niewane. Oznacza natomiast, e rentowno nie jest celem
przedsibiorstwa ani dziaalnoci w biznesie, lecz ich czynnikiem ograniczaj cym. Zysk nie stanowi wyjanienia, przyczyny, czy racji bytu dziaa i decyzji
biznesu, lecz sprawdzian jego wartoci. Problemem bowiem kadego biznesu
nie jest maksymalizacja zysku, lecz osi gnicie dostatecznego zysku, ktry
pokrywaby ryzyko dziaalnoci ekonomicznej, w ten sposb pozwalaj c
unikn  strat. [...] Jeeli chcemy wiedzie, czym jest biznes, musimy zacz 
od sprawy jego celu. Cel za musi lee poza obrbem samego biznesu. Musi
on lee w samym spoecze stwie, skoro przedsibiorstwo jest organem spoecze stwa. Jedyna poprawna definicja celu biznesu brzmi: tworzenie klienteli. [...] to klient decyduje, czym jest biznes. Bo to klient i tylko on, bd c
gotw zapaci odpowiedni cen za towar czy usug, przeksztaca zasoby
ekonomiczne w bogactwo, rzeczy w towary. Nie to jest najwaniejsze, co
myli o swojej produkcji biznesmen, a szczeglnie nie ma to znaczenia dla
jego przyszoci i sukcesu. Decyduje to, co myli o swoim zakupie klient,
co ON ma za warto bo to okrela, czym jest biznes, co produkuje
i jak bdzie prosperowa.
Na jednym z portali (http://www.innowacjecsr.eu/) propaguj cych idee
CSR znalazem ciekaw opini: Mae, rednie i mikro przedsibiorstwa
rzadziej wprowadzaj strategi CSR, albo stosuj tzw. nieuwiadomiony
CSR. Taki nieuwiadomiony CSR jest czym naturalnym w dziaalnoci
biznesowej (opinie Friedmana i Druckera do tego wanie si odnosz ). Sym-

Innowacje spoeczne nowy paradygmat czy kolejny etap w rozwoju kreatywnoci czowieka?

31

bol kapitalisty (mona powiedzie chciwego kapitalisty), jakim jest Henry


Ford, na wiele lat przed propagand CSR, stosowa taki nieuwiadomiony
CSR. Naturalnie jego sukces zasadza si na tym, e sprzedaj c samochody
uzyskiwa due zyski, ale warto zda sobie spraw z tego, e tworz c na pocz tku XX wieku Ford Motor Company, sformuowa on swoje sawne trio,
w postaci prostych celw: tworzy wzgldnie wysokie zyski, dostarczy duej
liczbie ludzi samochody, na ktre mog sobie pozwoli kupuj c je z wasnych
pensji, oraz zatrudni jak najwiksz liczb ludzi pac c im godziw pensj.
Kiedy Ford Motor Company dowiadczy gbokiego kryzysu w latach
osiemdziesi tych ubiegego wieku, to gwni zarz dzaj cy przedsibiorstwem
zaproponowali strategi rozwoju jako ywo przypominaj c to, co sformuowa Henry Ford. Okrelili oni to jako zasad trzech P od angielskiego
People, Produkt, and Profit (czyli Ludzie, Produkt, Zysk). Prosz zauway, e
w tych trzech P na pierwszym miejscu znaleli si ludzie, a zysk znalaz si na
miejscu ostatnim. Dziki takiej odpowiedzialnej spoecznie postawie Ford
Motor Company budowa i odbudowa swoj pozycj rynkow , z korzyci
dla spoecze stwa. O tym, jak polskie firmy w okresie tzw. wczesnego kapitalizmu byy zarwno odpowiedzialne spoecznie, jak i wprowadzay wiele
innowacji spoecznych, pisze Krzysztof Wittels dla portalu Ekonomiaspoleczna.pl (Wittels, 2014).
Rozprzestrzenianiu si idei innowacji spoecznych i spoecznej odpowiedzialnoci biznesu su pogl dy wielu opiniotwrczych osobistoci wiata
nauki i polityki. Widoczne to jest nie tylko w ostatnich kilku latach kryzysu
finansowego i gospodarczego, ale obserwowane jest od wielu lat w postaci
swoistego ataku na kapitalizm i (neo)liberalizm. Ataku wedug mnie nieusprawiedliwionego i czynionego w dziwny sposb, ktry nazywam ustawianiem sobie chopca do bicia krytykuje si nie tyle kapitalizm i liberalizm, ile
to, co si chce rozumie przez te dwa pojcia. To, co obserwujemy w ostatnich 100 latach, jest odejciem od prawdziwych zasad kapitalizmu i liberalizmu. System ten nazywam kreatywnym kapitalizmem (Kwanicki, 2013), co
jest koncepcj zblion do tego, co rozumie si przez kapitalizm kolesiw.
Niestety nie ma tu miejsca na rozwinicie tego w tku. Skomentujmy jedynie
czsto przywoywany w kontekcie innowacji spoecznych artyku dwch
znanych autorw, Michaela E. Portera i Marka R. Kramera (2011). Ju
w tytule artykuu zawarta jest jego teza: Jak na nowo wymyli kapitalizm
i uwolni fal innowacji i wzrostu. miem twierdzi, e kapitalizmu nie naley na nowo wymyla, by odzyska jego wigor, ale po prostu naley wrci
do jego korzeni i do zasad klasycznego kapitalizmu, tak jak rozumieli to

32

Witold Kwanicki

przedsibiorcy i konsumenci buduj cy ten kapitalizm w drugiej poowie


XVIII wieku i w wieku XIX. Na pocz tku tego artykuu autorzy stwierdzaj
co, co naleaoby udowodni (a czego nie czyni ), mianowicie, e system
kapitalistyczny jest w stanie oblenia. W ostatnich latach biznes coraz
bardziej by postrzegany jako gwna przyczyna problemw spoecznych,
rodowiskowych i ekonomicznych. Firmy s powszechnie postrzegane
jako rozwijaj ce si kosztem szerszej spoecznoci (2011, s. 4). Modnym jest
pisa w takim duchu, ale nie ma to nic wsplnego z duchem kapitalizmu
(patrz choby wczeniej przytaczane opinie Friedmana, Druckera, Wittelsa).
Zaprezentowana przez Portera i Kramera idea tworzenia wsplnej wartoci
(Creating Shared Value, CSV) jest poszerzeniem dotychczasowej koncepcji
spoecznie odpowiedzialnego biznesu (CSR). Gwn rnic pomidzy tymi
dwiema koncepcjami jest to, e CSR kadzie nacisk na odpowiedzialno,
a CSV na tworzeniu wartoci. Przez koncepcje wsplnej warto (shared value)
autorzy rozumiej tak polityk i praktyk firm, ktre zwikszaj konkurencyjno firmy, ale jednoczenie przyczyniaj si do poprawy warunkw
gospodarczych i spoecznych w spoecznociach, w ktrych ta firma dziaa.
Wsplne tworzenie wartoci skupia si na identyfikacji i rozbudowie po cze midzy postpem spoecznym i gospodarczym. Jedyny komentarz, jaki
przeszed mi do gowy po przeczytaniu tego fragmentu (jak i caego artykuu): autorzy albo faktycznie nie rozumiej istoty kapitalizmu albo udaj , e
nie rozumiej , bo tak wypada, bo tak jest politycznie poprawne, albo bo tak
jest obecnie modne.
W podobny sposb naleaoby skomentowa cay artyku, akapit po
akapicie. Niestety nie mamy na to miejsca. Autorzy susznie przyznaj , e
kapitalizm jest niezrwnanym narzdziem realizacji potrzeb ludzkich, poprawy wydajnoci, tworzenia miejsc pracy i budowania bogactwa (2011,
s. 4). Dalej jednak pisz , e w ska koncepcja kapitalizmu uniemoliwia
biznesowi wykorzystanie swojego penego potencjau, tak aby sprosta
szerszym wyzwaniom stoj cym przed spoecze stwem (2011, s. 4). To
jest wanie ustawianie sobie chopca do bicia, autorzy sami przyznaj , e
w istocie mwi o w skiej koncepcji kapitalizmu, koncepcji, ktra nie ma
wiele wsplnego z prawdziwym kapitalizmem i jego prawdziwie moralnymi zasadami. Jeli tak jest, to naprawd trudno jest prowadzi jak kolwiek
dyskusj. Najgorsze jest to, e tezy tego typu trafiaj pod strzechy i krytyka
w skiej koncepcji kapitalizmu uznawana jest powszechnie za krytyk kapitalizmu jako takiego. St d tylko krok do mylenia w kategoriach: kapitalizm jest zy, kapitalizm trzeba zanegowa, kapitalizm trzeba naprawi.

Innowacje spoeczne nowy paradygmat czy kolejny etap w rozwoju kreatywnoci czowieka?

33

W istocie nie naley poprawia kapitalizmu jako takiego, tylko naley poprawia: kapitalizm kolesiw, kapitalizm w sko rozumiany, kapitalizm kreatywny.

Innowacje spoeczne pojcie i definicje


Termin innowacje spoeczne robi wielk karier od kilku lat, zarwno w Europie, jak i w Stanach Zjednoczonych. Susznie zauwaya, ju
w 2008 roku, zwolenniczka tej koncepcji Yvonne Roberts (Roberts, 2008),
e innowacje spoeczne s now globaln obsesj . Dalej pisze, e to moe
by mglista idea, ale ma ogromny potencja. Czy jest to idea faktycznie
z ogromnym potencjaem? Trudno na razie wyrokowa, mimo e od czasu
wyraenia tej opinii upyno siedem lat. Jednake zgodzi si trzeba z tym,
e jest to bardzo popularna idea, ale jednoczenie idea bardzo mglista.
Innowacje spoeczne rzadko przedstawiane s jako konkretna i jasno
przedstawiana koncepcja. Zwykle okrelenie to uywane jest jako rodzaj metafory opisowej w kontekcie zmian spoecznych i technicznych. Poniej
przedstawimy rne definicje terminu innowacja spoeczna (przegl d ten
daleki jest od penego, ale wydaje si reprezentatywny).
Innowacje spoeczne (rozumiane czsto jako zmiana spoeczna o czym
dyskutowa bdziemy przy okazji przedstawienia definicji innowacji spoecznej) wspomniane zostay ju w latach szedziesi tych w pracach Petera
Druckera i Michaela Younga (zaoyciela Uniwersytetu Otwartego i wielu
innych organizacji, np. Young Foundation). Gbsze studia literaturowe
(patrz np. Chambon, David, Devevey, 1982) wskazuj , e rwnie w pracach
pisarzy francuskich w latach siedemdziesi tych (np. Pierre Rosanvallon,
Jacques Fournier i Jacques Attali) pojawia si idea innowacji spoecznych.
Wydaje mi si, e cakiem uzasadnion tez jest to, e dziaania, ktre obecnie nazywane s innowacjami spoecznymi byy obecne zawsze, cho nie
zawsze byy nazywane innowacjami spoecznymi. Niech jako przykad posuy nam dziaalno Benjamina Franklina, ktra wedug Michaela D. Mumforda (2002) nosi znamiona innowacji spoecznych, ale w istocie dotyczy ona,
w wielu przypadkach, zmian w organizacji spoecznej. Zmian, ktre mogyby
pomc w rozwi zaniu codziennych problemw. Mumford opisuje dziesi
innowacji spoecznych Benjamina Franklina, mianowicie: Kluby Gentelmana
(w kady pi tkowy wieczr odbywao si spotkanie grupy gentelmanw,
nazywaj cych siebie Junto, na ktrych po kolei kady czonek grupy mia

34

Witold Kwanicki

obowi zek przedstawi wany problem, czy zapytanie, dotycz ce moralnoci,


polityki czy filozofii przyrody, ktre zostan omwione przez ca grup,
a raz na trzy miesi ce napisania i przeczytania wasnego eseju na temat, ktry
sam przedstawi), biblioteka z abonamentem (ksi ki byy drogie i byy dobrem rzadkim, dlatego Franklin wymyli system, w ktrym kady czonek
biblioteki wpaca jak  sum pienidzy, za ktre kupowano ksi ki dostpne
dla wszystkich uczestnikw), policja (finansowana z podatkw), stra poarna, waluta papierowa, chodniki i owietlenie uliczne, szpital w Filadelfii,
powoanie brany poligraficznej, uniwersytet w Pensylwanii, plan z Albany
(The Albany Plan of Union) zaproponowany w 1754 roku by pierwsz
prb zjednoczenia kolonii ameryka skich pod jednym rz dem. Jak widzimy,
te propozycje innowacji spoecznych Mumforda w wikszoci przypadkw
nie speniaj podstawowego wymogu definicyjnego innowacji (tzn. zastosowania po raz pierwszy pewnej idei w praktyce), s to raczej przykady mniej
lub bardziej radykalnych zmian spoecznych w spoecze stwie ameryka skim. Propozycje Franklina byy istotne dla rozwoju spoecze stwa ameryka skiego, ale w wielu przypadkach byy one ju stosowane wczeniej
w innych krajach i spoecze stwach.
W podobnym duchu zmian spoecznych (innowacji spoecznych) wypowiadao si wielu radykalnych XIX-wiecznych reformatorw, jak Robert
Owen, zaoyciel ruchu spdzielczego, czy wielcy socjolodzy i ekonomici
tamtego czasu Karol Marks, Max Weber i mile Durkheim.
Pierwsze instytucje, w ktrych podjto badania nad problematyk innowacji spoecznych, powstay na przeomie lat osiemdziesi tych i dziewidziesi tych XX wieku. Przykadami s powstae w 1986 roku w Montrealu
(Kanada) The Centre de recherche sur les innovations sociales (Centrum
Bada nad innowacjami spoecznymi CRISES; http://www.crises.uqam.ca/)
oraz powoane w 1990 roku w Wiedniu Zentrum fr Soziale Innovation
(Centrum bada nad innowacjami spoecznymi ZSI; https://www.zsi.at/).
Liczba organizacji zajmuj cych si innowacjami spoecznymi w rnych krajach zacza gwatownie rosn  w pierwszej dekadzie XXI wieku, do
wspomnie Stany Zjednoczone (Stanford University w 2000), Kanad (Toronto w 2004), Niemcy (Berlin, Institut fr soziale Innovationen, w 2004;
wczeniej w 1995 roku powstaa firma konsultingowa Soziale Innovationen
GmbH w Dortmundzie), Wielk Brytani (Londyn w 2005), Holandi (2006),
Australi (2008).
Jednym z pierwszych, ktrzy uznali, e naley rozrni innowacje techniczne od innowacji spoecznych, by socjolog William F. Ogburn. Jednake

Innowacje spoeczne nowy paradygmat czy kolejny etap w rozwoju kreatywnoci czowieka?

35

jego rozumienie innowacji spoecznych byo dosy specyficzne. Uznawa on


np. powstanie Ligi Narodw, rytuaw kulturowych czy alfabetu za wynalazek spoeczny (Ogburn, 1969, s. 56). We wczeniejszej publikacji (Ogburn,
1957) docenia znaczenie innowacji spoecznych, ale nadal uznawa, e to
postp techniczny napdza rozwj spoeczny. W jego teorii du rol odgrywa koncepcja luki kulturowej (cultural lag), przez ktr rozumia dystans
pomidzy rozwojem kulturowym i technicznym, ktry tworzy presj w kierunku nadrobienia zapnienia (catch up) w materialnych aspektach ycia.
Warto zauway, e Ogburn uywa okrelenia wynalazki techniczne, nie za
wynalazki technologiczne.

Oglna definicja innowacji


Jak wspomnielimy na pocz tku, badania nad innowacjami prowadzone
byy szczeglnie intensywnie w drugiej poowie XX wieku. Jak zwykle
w badaniach naukowych, pojcie innowacji ewoluowao od dosy prostego
do coraz bardziej zoonego, peniejszego opisu, opisu coraz bliszego
praktyki biznesowej. Obecnie pod pojciem innowacja, rozumie si kompleks zjawisk i procesw obejmuj cych cay a cuch powi zanych etapw od powstawania samej idei, usprawnienia jakiego dziaania, do wdraanie innowacji i jej rozprzestrzeniania. W analizie procesw innowacyjnych ogromn rol odgrywa analiza efektywno ekonomicznej i spoecznej. Ju w latach szedziesi tych i siedemdziesi tych rozwijano bardzo
intensywnie tego typu analizy, nazywaj c je ocen wpywu technologii
(ang. Technology assessment, niem. Technikfolgenabschtzung, franc. valuation
des choix scientifiques et technologiques). Zdaniem Druckera (1992, s. 43) bodcem do powstawania innowacji nie musi by wcale czynnik techniczny,
czsto wystarcz obserwacje rynku, procesw demograficznych, postaw
spoecznych itp.
Obecnie innowacje kojarzone s czsto z oglnym pojciem zmiany. Czy
wynika to z coraz powszechniejszego uznawania innowacji za podstawowy
czynnik zmian, postpu spoecznego i gospodarczego? Warto by jednak
wiadomym, e istnieje daleko id ce powi zanie pomidzy tymi dwoma pojciami, ale nie s one tosame. Z pewnoci moemy uzna, e zwykle
innowacja jest przyczyn caego szeregu zmian w sferze technologicznej,
gospodarczej i spoecznej. Najczciej innowacj kojarzymy z pozytywnym
aspektem zmiany. Jednake nie kada zmiana jest innowacj .

36

Witold Kwanicki

Wspczenie o zmianie najczciej mwi si w kontekcie zmian organizacyjnych, w teorii zarz dzania. Bardzo intensywnie rozwijana jest dyscyplina, ktr nazywa si zarz dzanie zmian . W jednym z najbardziej popularnych podrcznikw teorii zarz dzania (Griffin, 2005, s. 392)
zmian charakteryzuje si jako kad istotn modyfikacj jakiej czci
w ramach wyrnionej caoci. W bardziej filozoficznym i prakseologicznym ujciu za zmian uzna mona zdarzenie, w wyniku ktrego stan ko cowy jest odmienny od stanu pocz tkowego (Pszczokowski, 1978, s. 298).
Natomiast socjolog Andrzej Zaj czkowski (1993) uznaje, e przez zmian
rozumie si pewien nowy stan rzeczy. W kontekcie zarz dzanie zmian
Roman Went (2010, s. 11) uznaje, e jest to planowana i kontrolowana
modyfikacja sposobu funkcjonowania organizacji, bd ca reakcj na przewidywane, b d te zachodz ce przeobraenia w otoczeniu, maj ca za
zadanie podniesienie poziomu konkurencyjnoci i efektywnoci teje organizacji. Wanda Baszczyk (1999) zwraca uwag na inny, wartociuj cy element zmiany, pisze ona mianowicie, e zmiana to wszelkie przeksztacenie
stanu rzeczy. Pojcie to nie zawiera w swej treci elementu wartociuj cego,
moe by zatem uywane zarwno w opisie zjawisk przeksztacaj cych pozytywnie istniej cy stan rzeczy (dziaaj cy na rzecz jego rozwoju), oddziauj cych na ten stan negatywnie lub maj cych dla danego stanu rzeczy walor
obojtny.
Piszemy sporo na temat zmiany, przede wszystkim dlatego by wskaza
(o czym bdziemy dokadniej pisa pniej), e innowacja spoeczna ma wicej wsplnego z pojciem pozytywnej zmiany spoecznej anieli innowacji
w ujciu tradycyjnym. Podstawow cech innowacji jest to, e moe by
uznana za zmian, ale bardzo specyficzn , mianowicie powi zan z nowoci ,
z czym, co wczeniej nie istniao, z pierwszym zastosowaniem idei, maj cej
na celu zmiany korzystne.
Burzliwe zmiany otoczenia wymuszaj na organizacjach dziaania przedsibiorcze i innowacyjne. Ju kilkadziesi t lat temu Hisrich i Peters (1978,
s. 9) identyfikuj c pi rde nowych idei, zauwayli, e cztery z nich dotycz otoczenia:
x konsumenci ci ge monitorowanie rynku i nasuchiwanie wygaszanych na nim opinii konsumentw;
x istniej ce przedsibiorstwa staa ocena produktw i porwnywanie
z towarami konkurencyjnymi, komplementarnymi i substytucyjnymi;
x kanay dystrybucji ludzie pracuj cy bezporednio przy dystrybucji s
najbliej rynku i s najlepiej poinformowani o jego potrzebach;

Innowacje spoeczne nowy paradygmat czy kolejny etap w rozwoju kreatywnoci czowieka?

37

x decyzje rz dowe nowe wymagania rz dowe i dostosowywanie si do

nich przez inne podmioty rynku;


x badania i rozwj rdo najwikszej iloci pomysw, powstae dziki
wielkim orodkom badawczym, jednak najczciej zrealizowane dziki
drobnym przedsibiorcom.
Take Drucker, jeden z najwikszych specjalistw od praktyki zarz dzania
zwraca uwag, e naley w systematyczny sposb analizowa i bada
wszystkie rda okazji do innowacji. Nie wystarczy by na nie wyczulonym.
Poszukiwanie trzeba zorganizowa i przeprowadzi w regularny systematyczny sposb (Drucker, 1992, s. 149). Zwraca on uwag, e poza tradycyjnymi
badaniami istnieje wiele innych rde innowacji. Warto zauway, e w jego
licie siedmiu rde innowacji tradycyjne badania naukowe usytuowa na
ko cu. Pozostae sze czsto okazuje si znacznie korzystniejsze dla firm
i dla spoecze stwa, zwaszcza jeli chodzi o stale (ci gle) wdraane innowacje gradualne (drobne, stopniowe usprawnienia). Pierwsze cztery rda
znajduj si wewn trz kadej organizacji, niezalenie, czy bdzie ni przedsibiorstwo czy instytucja uytecznoci publicznej, przemys czy sektor usug.
S dostrzegalne przede wszystkim dla ludzi znajduj cych si w danej organizacji. Drugi zbir rde skada si z trzech elementw zwi zanych ze zmianami w otoczeniu przedsibiorstwa czy przemysu. W ujciu Druckera (1992,
s. 4445), takimi rdami innowacji s :
x nieoczekiwane powodzenie, nieoczekiwane niepowodzenie, nieoczekiwane zdarzenie wewntrzne;
x niezgodno midzy rzeczywistoci a wyobraeniami o niej jest symptomem zmiany, ktra si wydarzya, b d ktr mona spowodowa;
x innowacje wynikaj ce z potrzeb procesu;
x zmiany w strukturze przemysu lub strukturze rynku, ktre wszystkich
zaskakuj ;
x demografia zmiany w populacji;
x zmiany w postrzeganiu, nastrojach, wartociach;
x nowa wiedza, zarwno ta w dziedzinie nauk cisych, jak i innych.
Kade z podanych wyej rde wymaga odrbnej analizy (co Druker
czyni na amach swojej ksi ki), gdy kade z nich ma wasne specyficzne
cechy. Nie mona jednak wyranie w peni okreli, ktry z nich jest waniejszy czy bardziej efektywny od innego. Granice midzy tymi siedmioma
obszarami s nieostre i wzajemnie na siebie zachodz . Drucker nazywa
te obszary nawet siedmioma oknami, z ktrych kade znajduje si z innej
strony tego samego budynku (1992, s. 44).

38

Witold Kwanicki

Wspomnielimy o tym, e to Joseph Schumpeter na pocz tku XX wieku


zainicjowa intensywne badania nad procesami innowacyjnymi, dlatego warto
te zacytowa jego rozumienie innowacji, tym bardziej e czsto ta schumpeterowska definicja jest punktem wyjcia definicji proponowanych przez innych badaczy. Schumpeter w wielu swoich publikacjach twierdzi, e rozwj
gospodarczy jest stymulowany przez innowacje w dynamicznym procesie,
w ktrym nowe technologie zastpuj stare. Proces ten nazwa kreatywn
destrukcj . Zdaniem Schumpetera radykalne innowacje prowadz do
wielkich destrukcyjnych zmian, natomiast innowacje przyrostowe (gradualne)
nieustannie popychaj proces zmian w kierunku dobrobytu spoecznego.
Schumpeter w ramach swojej teorii wyrni sze typw innowacji (Schumpeter, 1960, s. 60):
x wprowadzenie do produkcji wyrobw nowych lub te udoskonalenie dotychczas istniej cych, takich, z jakimi konsumenci nie s jeszcze obeznani
lub nowych gatunkw jakiego towaru;
x wprowadzenie nowej lub udoskonalonej metody produkcji, to jest metody
jeszcze niewyprbowanej praktycznie w danej gazi przemysu. Metoda
ta moe nie polega na nowym wynalazku naukowym, ale np. na nowym
handlowym sposobie postpowania z jakim towarem;
x otwarcie nowego rynku zbytu, tzn. rynku, na ktrym dana ga  przemysu danego kraju nie bya uprzednio wprowadzona, bez wzgldu na to,
czy rynek ten istnia przedtem, czy te nie istnia;
x zastosowanie nowego sposobu sprzeday lub zakupw;
x zastosowanie nowych rde surowcw lub pfabrykatw, niezalenie od
tego, czy rdo to ju istniao, czy te musiao by te dopiero stworzone;
x wprowadzenie nowej organizacji produkcji; stworzenie nowych struktur
rynkowych w ramach danego rodzaju dziaalnoci, np. stworzenie sytuacji
monopolistycznej lub zamanie pozycji monopolistycznej.
Innowacja wedug Schumpetera jest czynnikiem, ktry trwale wytr ca gospodark z rwnowagi. Kluczem do dokonania zmiany w gospodarce bd cej
w stanie rwnowagi s nowe kombinacje czynnikw produkcji. Efektem
zmiany jest osi gnicie stanu twrczego zniszczenia (kreatywnej destrukcji), ktry na stae zmienia i przesuwa poprzednio istniej cy stan rwnowagi
ukadu gospodarczego.
Wszelkie moliwe do przeprowadzenia zmiany i modyfikacje mona sklasyfikowa ze wzgldu na ich charakter i zakres czasowy. Schumpeter zaproponowa specyficzn koncepcj czasowej sekwencji procesem innowa-

Innowacje spoeczne nowy paradygmat czy kolejny etap w rozwoju kreatywnoci czowieka?

39

cyjnym, w postaci trjpodziau, okrelanego czsto triad Schumpetera lub


trzech i:
1) inwencja, wynalazek (invention);
2) innowacja (innovation);
3) imitacja, naladownictwo (imitation)5.
Wynalazek (inwencja) to wszelkiego rodzaju nowy element w kulturze,
ktry ma charakter materialny i niematerialny, to nowe idee, pomysy i rozwi zania, przejaw twrczoci czowieka, ktry nie ma jeszcze praktycznego
zastosowania i jest niemierzalny z ekonomicznego punktu widzenia. Innowacja natomiast jest ju przystosowan do celw praktycznych inwencj (wynalazkiem). Mog to by rnego rodzaju rozwi zania techniczne lub nietechniczne, maj ce walory nowoci i oryginalnoci. Skutkiem zastosowania innowacji w procesie produkcji jest postp technologiczny. Prby maj ce na celu
upowszechnienie innowacji, poprzez adaptacj, dyfuzj, nazywamy procesami
naladownictwa (imitacji, dyfuzji). Zmiany o charakterze wynalazczym lub
naladowczym maj charakter ci gy, natomiast innowacje to zmiany o typowo nieci gym charakterze, st d ich wyj tkowo. Ta nieci go moe
przyjmowa charakter zmian radykalnych, rewolucyjnych, ale moe mie te
charakter maych, drobnych krokw w rozwoju technologicznym.
Moemy zatem powiedzie, e w ju klasycznym ujciu za przejaw dziaalnoci innowacyjnej uwaa si wszelkiego rodzaju dziaania organizacyjne,
naukowe, techniczne, spoeczne, ktre sprzyjaj sprawnemu przebiegowi
procesu innowacyjnego.

Innowacje spoeczne
Peter Drucker (1992, s. 153) zauwaa, e innowacja musi zatem by zawsze blisko rynku, orientowa si na rynek, a w istocie by przez niego inspirowana i zawraca uwag, e sukces firmy coraz bardziej zaley od tzw.
5

Wydaje mi si, e naleaoby uzupeni propozycj Schumpetera i w istocie powinnimy


mwi o czterech i. Jak pokazuje dowiadczenie ostatnich 200 lat, kada innowacja (a szczeglnie innowacja radykalna, rewolucyjna) powoduje konieczno poszukiwania kolejnych wynalazkw i wprowadzania kolejnych innowacji, ktrych wczeniej nie uwiadamialimy sobie
i ktre nie byy potrzebne przed rozprzestrzenieniem si tej innowacji. To czwarte i proponuj
nazwa indukcj, jako e kada innowacja indukuje potrzeb, a nawet konieczno, pojawianie
si kolejnych innowacji. Pomylmy np. jak bardzo zmiany technologiczne byy indukowane
przez takie innowacje jak: samochd, samolot, komputer czy obecnie przez Internet.

40

Witold Kwanicki

systematycznej innowacji, ktra polega na celowym i zorganizowanym poszukiwaniu zmian i na systematycznej analizie okazji do spoecznej lub gospodarczej innowacji, ktr taka zmiana mogaby umoliwi (Drucker, 1992,
s. 4344). Jednoczenie opisuje on innowacje spoeczne jako niemaj ce
charakteru technicznego zmienianie wartoci i zadowolenia uzyskiwanego
z zasobw przez konsumenta i maj ce duo wiksze znaczenie ni lokomotywy parowe czy telegraf (Drucker, 1992, s. 41). Jako przykad innowacji
spoecznych Drucker podaje upowszechnienie si w Niemczech w XIX wieku koncepcji mistrza wysoko wykwalifikowanego, powanego i starszego
pracownika, prowadz cego zakad z du niezalenoci oraz zwi zany z tym
system szkolenia zawodowego  cz cego nauk z praktyk . Innymi innowacjami spoecznymi s dla Druckera utworzone w Japonii w XIX wieku szkoy
i uniwersytety, urzdy pa stwowe, banki i rozwinite stosunki pracy oparte
na japo skiej tradycji i kulturze, a jednoczenie przygotowane do adaptacji
innowacji technicznych, maj cych swoje rdo w kulturze zachodniej. Ten
styl dziaania sta si podstaw sukcesu Japonii po II wojnie wiatowej.
Moemy zatem zada pytanie, czym jest innowacja spoeczna, jak j zdefiniowa i czym rni si ona od tradycyjnego rozumienia innowacji? Pytanie
jest o tyle zasadne, e wspczenie termin innowacja spoeczna jest na
ustach zarwno politykw, naukowcw, jak i tzw. zwykego obywatela. Tak
jak wspomnielimy, w istocie nie jest to pojcie nowe, jeli rozumiemy przez
nie dziaanie, ktre ma na celu rozwi zanie pal cych problemw spoecznych. Wiele czynnikw (zwaszcza ze sfery polityki) przyczynio si do tego,
e obecnie stao si ono modne i uznawane niekiedy jako swego rodzaju
panaceum na wszelkiego rodzaju bol czki spoeczne.
Trzeba od razu na pocz tku tego przegl du rnych definicji innowacji
spoecznych powiedzie, e obecnie nie ma penej zgody co do definicyjnego
rozumienia tego terminu. Istnieje szereg definicji i interpretacji, w ktrych
du role odgrywaj zarwno niuanse jzykowe, jak i rne tradycje spoeczne, gospodarcze i kulturowe.
We wstpie do opublikowanego przez Komisj Europejsk Przewodnika
po innowacjach spoecznych (Guide to social innovation, 2013) czonkowie tej
Komisji, Johannes Hahn i Laszlo Andor okrelaj innowacje spoeczne jako
innowacje, ktre s zarwno spoeczne w ich celach i jak i w rodkach, pozostaj c otwartymi na zrnicowanie terytorialne, kulturalne itp. spoeczne
w sensie zarwno procesu, jak i celw spoecznych i socjalnych, ktre kady
chciaby osi gn . Innowacje spoeczne s obecne w szeregu inicjatyw politycznych Komisji Europejskiej: Europejski program walki z ubstwem

Innowacje spoeczne nowy paradygmat czy kolejny etap w rozwoju kreatywnoci czowieka?

41

i wykluczeniem spoecznym, Unia innowacji, Inicjatywa na rzecz przedsibiorczoci spoecznej, Pakiety zatrudnienia i inwestycji socjalnych, Agenda
Cyfrowa, nowa polityka przemysowa, Partnerstwo na rzecz innowacji dla
aktywnego i zdrowego starzenia si, oraz Polityka spjnoci.
We wspomnianym Przewodniku po innowacjach spoecznych innowacje te okrela si jako rozwj i wdraanie nowych pomysw (produkty, usugi i modele) w celu spenienia potrzeb spoecznych i tworzenia nowych relacji
spoecznych i wsppracy. Innowacje te maj by odpowiedzi na nagl ce
potrzeby spoeczne, ktre maj wpyw na proces interakcji spoecznych.
Podstawowym celem wprowadzania innowacji spoecznych jest poprawa
dobrobytu ludzi. Innowacje te z zaoenia s nie tylko dobre dla spoecze stwa, ale take zwikszaj zdolnoci ludzi do dziaania. W zamyle Unii
Europejskiej opieraj si one na pomysowoci obywateli, organizacjach
spoecze stwa obywatelskiego, spoecznociach lokalnych, przedsibiorcach
i urzdnikach pa stwowych. Maj one stwarza okazje zarwno dla sektora
publicznego, jak i dla rynkw, dziki czemu produkty i usugi bd lepiej
spenia indywidualne, ale rwnie zbiorowe aspiracje. W tym, jak i w wielu
innych dokumentach Unii Europejskiej podkrela si, e stymulowanie innowacyjnoci, przedsibiorczoci i rozwoju spoecze stwa opartego na wiedzy
jest w centrum strategii Europa 2020.
W rozumieniu UE, innowacje spoeczne odnosz si do caego procesu,
w ktrym nowe odpowiedzi na potrzeby spoeczne zostay wypracowane
w celu dostarczenia lepszych rezultatw spoecznych. Proces ten skada
si z czterech gwnych elementw, mianowicie identyfikacji nowych, niezaspokojonych lub niedostatecznie spenionych potrzeb spoecznych; rozwoju nowych rozwi za w odpowiedzi na te potrzeby spoeczne; oceny
skutecznoci nowych rozwi za w zaspokojeniu potrzeb spoecznych; oraz
tzw. skalowania skutecznych innowacji spoecznych (Guide to social innovation, 2013).
W duej liczbie definicji pojawia si motyw, e innowacje spoeczne s
tymi, ktre odpowiadaj na spoeczne potrzeby, ktre nie s tradycyjnie
zaspokajane przez rynek lub istniej ce instytucje i s skierowane do sabszych grup w spoecze stwie (patrz np. raport Empowering people, driving change,
2011 raport opracowany przez Bureau of European Policy Advisors).
Podobnie Alexander Kesselring i Michaela Leitner (2008, s. 21) podkrelaj , e innowacje spoeczne z definicji nie powinny by oceniane na podstawie
kryteriw ekonomicznych. Uznaj oni, e w przeciwie stwie do innowacji
technicznych, innowacje spoeczne o wiele bardziej odnosz si do systemu

42

Witold Kwanicki

wartoci i nie s , w duym stopniu, zorientowane na ekonomicznej uytecznoci (s. 22). Co interesuj ce, dodaj (s. 25), e o innowacji spoecznej mona
mwi tylko wtedy, gdy wdraany jest pomys na rozwi zanie problemu spoecznego.
OECD wyrnia innowacje spoeczne jako odmienne od innowacji gospodarczych (patrz np. Committee for Scientific and Technological Policy
(CSTP), Fostering Innovation to Address Social Challenges, OECD, Paris, 2011).
Podobnie, zdaniem ekspertw OECD, powodem tego wyrnienia jest to, e
innowacje spoeczne nie odnosz si do wprowadzenia nowych rodzajw
produkcji lub wykorzystywania nowych rynkw ze wzgldu na ich wykorzystanie [dla zysku], ale ich gwnym celem jest zaspokojenie nowych potrzeb,
niedostarczanych przez rynek (nawet jeli rynki interweniuj pniej) lub
tworzenie nowych, bardziej satysfakcjonuj cych sposobw aktywizacji, daj c
ludziom miejsca pracy i zmieniaj c ich role w procesie produkcji. Wedug
tych ekspertw zasadnicza rnica jest taka, e innowacje spoeczne stanowi okazj do poprawy dobrobytu jednostek i spoecznoci poprzez
zatrudnienie, konsumpcj lub udzia, tak by zapewniaa ona rozwi zanie
problemw indywidualnych i zbiorowych. Wydaje si wic, e innowacje
spoeczne i rozwj lokalny mog by uwaane za powi zane. Mog istnie
inne kanay dla innowacji spoecznych, ale wikszo z nich wymaga bardzo
zindywidualizowanego i kompleksowego podejcia, ktre bdzie jednak warunkowane zarwno stanem rozwoju lokalnego jak i mie na niego wpyw.
Ponadto stwierdzaj oni, e innowacje spoeczne szukaj nowych odpowiedzi na problemy spoeczne poprzez: identyfikacj i dostarczanie nowych
usug, ktre poprawiaj jako ycia osb i wsplnot i pozwalaj na opracowanie i wdroenie nowych procesw integracji na rynku pracy, nowych
umiejtnoci, nowych miejsc pracy, nowych form uczestnictwa, jako rnorodnych elementw, ktre przyczynia si do poprawy sytuacji osb na rynku
pracy (tame).
Inne cechy systemu innowacji spoecznych, na ktre zwraca si uwag, to:
otwarty, nie za zamknity ich charakter (jeli chodzi o dzielenie si wiedz
oraz posiadanie wiedzy); wielodyscyplinarno i bardziej zintegrowany ni
tradycyjne innowacje; partycypacyjny, z duym udziaem obywateli i uytkownikw; napdzany przez popyt, a nie przez poda; skrojony na indywidualne potrzeby, nie za skupiony na masowej produkcji.
Dobry przegl d istniej cych definicji innowacji spoecznych dokonany zosta w raporcie projektu badawczego finansowego w ramach 7. Programu
Ramowego UE, The theoretical, empirical and policy foundations for building social

Innowacje spoeczne nowy paradygmat czy kolejny etap w rozwoju kreatywnoci czowieka?

43

innovation in Europe (TEPSIE) (Caulier-Grice, Davies, Patrick, Norman,


2012), W programie tym uczestniczy Wrocawskie Centrum Bada EIT+.
W raporcie tym zaproponowana zostaa te wasna definicja innowacji spoecznej, uyteczna w projekcie TEPSIE, ktr przedstawimy na ko cu tego
przegl du definicji innowacji spoecznych.
Na pocz tku raportu zwrcono uwag, e niektre definicje s bardzo
specyficzne i nie obejmuj wielu przykadw innowacji spoecznych (zwaszcza tych, ktre pochodz z rynku), natomiast inne definicje s tak szerokie, e
odnosz si one do projektw i organizacji, ktre nie s szczeglnie innowacyjne, nawet jeli maj wyrany aspekt spoeczny. Czciowo wynika to
z tego, e innowacje spoeczne s raczej praktycznymi aspektami codziennego ycia definicje i rozumienie innowacji spoecznych wynikaj raczej
z potrzeby ludzi zaangaowanych w robienie rzeczy w inny sposb ni
dotychczasowa praktyka, a nie z dyskursu akademickiego. Nie dziwi wic,
e mog wystpowa rnice definicyjne i znaczeniowe, poniewa praktyka
tych innowacji wygl da inaczej w rnych sektorach. Innowacje spoeczne
bd miay inn form na wiejskich obszarach Indii, w transformuj cej si
Polsce czy miejskich obszarach poudniowo-wschodniej Anglii.
Paradoksalnie ten brak jasnoci i precyzji moe mie te pozytywne aspekty. Otwarto na rne interpretacje moe by jedn z przyczyn tego, e tak
wiele organizacji i zrnicowanych rodowisk zaangaowanych jest w prby
zmieniania codziennej, lokalnej i globalnej gospodarki. Jednak warto by
wiadomym, e kiedy dziedzina innowacji spoecznych rozwinie si i osi gnie
status aktywnoci dojrzaej, to wsplna definicja moe okaza si niezbdna.
Na odbytym w 2009 roku specjalnym panelu ekspertw (Reinvent Europe
through innovation, 2009) zaapelowano, e po to by pokona wane wyzwania spoeczne konieczne jest poszerzenie koncepcji innowacji i uznanie,
e dziaania proinnowacyjne powinny obj  zarwno tradycyjne innowacje biznesowe oraz innowacje spoeczne. W tym sensie wspieranie innowacji spoecznych moe by uznane za reakcje na zbytnim skupianiu si
na aspektach technicznych i biznesowych w badaniach, praktyce i polityce
innowacyjnej.
Przegl d literatury (patrz np. Nicholls, Murdock, 2012; Caulier-Grice,
Davies, Patrick, Norman, 2012) wskazuje, e innowacje spoeczne pojawiaj
si w kontekcie piciu obszarw, mianowicie:
x transformacja spoeczna (rola spoecze stwa obywatelskiego w procesie
przemian spoecznych i rola ekonomii spoecznej i przedsibiorcw spoecznych w realizacji wzrostu gospodarczego i integracji spoecznej; rola

44

Witold Kwanicki

biznesu w zmianie spoecznej spoeczna odpowiedzialno biznesu i rola przedsibiorstw w prowadzeniu kolejnej fali innowacji i produktywnoci
poprzez skupienie si na spoecznych dziedzinach takich, jak edukacja czy
opieka zdrowotna);
x model zarz dzania organizacj (budowanie strategii biznesowych obejmuj cych zmiany w kapitaach: ludzkim, instytucjonalnym i spoecznym,
ktre prowadz do poprawy sprawnoci organizacyjnej i poprawy konkurencyjnoci; restrukturyzacja organizacyjna, modernizacja stosunkw
przemysowych oraz poprawa zarz dzania zasobami ludzkimi; zarz dzania
non-profit);
x przedsibiorczo spoeczna (rozwj nowych i innowacyjnych sposobw
pokonywania trudnych wyzwa spoecznych poprzez zaangaowanie
przedsibiorcw wraliwych spoecznie. Przedsibiorstwa spoeczne s
przede wszystkim przedsibiorstwami z celami spoecznymi, ktrych
nadwyki s reinwestowane w to przedsiwzicie);
x rozwj nowych produktw, usug i programw (zaspokajaj cych potrzeby
spoeczne, innowacje w sektorze publicznym i wiadczenia usug publicznych przez przedsibiorstwa spoeczne i organizacje spoecze stwa
obywatelskiego; wiadczenie usug publicznych i innych rodkw redystrybucji, w kierunku oszczdnoci budetowych w pa stwie dobrobytu);
x model zarz dzania (governance), wzmocnienia pozycji i zwikszenia zdolnoci instytucji spoecznych (poprawa wzajemnych relacji midzy rnymi
podmiotami spoecznymi, poprawa umiejtnoci, kompetencji, kapitau
spoecznego wrd aktorw ycia spoecznego zaangaowanych w rozwj
oraz realizacj programw i strategii spoecznych i gospodarczych).
W opiniotwrczym Stanford Social Innovation Review, James A. Phills
Jr., Kriss Deiglmeier, i Dale T. Miller (2008) definiuj innowacj spoeczn
jako nowe rozwi zanie problemu spoecznego, ktre jest wydajniejsze, skuteczniejsze, trwalsze czy sprawiedliwsze od istniej cych rozwi za , a korzyci
z tej innowacji przypadaj przede wszystkim spoecze stwu jako caoci,
nie za osobom prywatnym. Definicja ta jest bardzo szeroka i pojemna, wiele dziaa ze sfery publicznej (jak np. poprawa funkcjonowania szk publicznych czy infrastruktury transportowej) mog by zaliczone do kategorii
innowacji spoecznych. Jak jednak okreli korzyci dla caego spoecze stwa i korzyci prywatne? W jakim horyzoncie czasowym to mierzy (lat,
dekad, pokole )? Co to znaczy, e innowacja jest sprawiedliwsza? To nie
jedyne w tpliwoci, jakie mona mie przy tej, jak i przy innych, definicjach
innowacji spoecznej.

Innowacje spoeczne nowy paradygmat czy kolejny etap w rozwoju kreatywnoci czowieka?

45

W definicji zaproponowanej przez ekonomistw Eduardo Pola i Simona


Villea (2008, s. 4) uyto okrelenia, e innowacja moe by uznana za spoeczn , jeli ten nowy pomys ma potencja, aby poprawi zarwno jako
lub ilo ycia (if the implied new idea has the potential to improve either the quality
or the quantity of life). Rozrniaj oni pomidzy mikrojakoci ycia (jako
ycia w odniesieniu do poszczeglnych osb) i makrojakoci ycia (jako
ycia w stosunku do grupy osb). Pol i Ville twierdz , e przykadami innowacji, ktre pasuj do tej definicji, s : lepsze wyksztacenie, lepsza jako
rodowiska i wiksza oczekiwana dugoci ycia. Jednake i tu rodz si
w tpliwoci, jak mierzy te jakoci i iloci ycia? Jakie s relacje pomidzy
mikro- i makrojakoci ycia?
Generalnie moemy powiedzie, e w ogromnej liczbie definicji innowacji spoecznej podkrela si, e dotycz one niezaspokojonych potrzeb lub
nierozwi zanych wyzwa spoecznych. Pojawiaj si tam frazy takie, jak:
projektowanie i wdraanie lepszych sposobw realizacji potrzeb spoecznych;
nowe pomysy, ktre dziaaj w celu spenienia wanych, niezaspokojonych
potrzeb; nowe pomysy, ktre rozwi zuj istniej ce spoeczne, kulturowe,
ekonomiczne i rodowiskowe wyzwania dla dobra ludzi i planety; innowacja
spoeczna to idea, ktra dziaa dla dobra publicznego.
Frances Westley (2008) uwaa, e problematyka integracji spoecznej, witalnoci spoeczno-ekologicznej i innowacji spoecznych s cile ze sob
powi zane. Westley (2008, s. 1) definiuje innowacje spoeczne jako inicjatywa, produkt, proces lub program, ktre gboko zmieniaj podstawowe
rutyny, zasoby, wpyw autorytetw czy powszechnych wierze funkcjonujj cych w kadym systemie spoecznym. Udane innowacje spoeczne maj
charakter trwaego i szerokiego wpywu [na funkcjonowanie spoecze stwa].
Zdolno kadego spoecze stwa, aby stworzy stay napyw innowacji spoecznych, zwaszcza tych, ktre stymuluj aktywno wykluczonych, jest
wanym czynnikiem przyczyniaj cym si do zwikszenia oglnej odpornoci
(resilience) spoecznej i ekologicznej. Pogl d Westleya o tym, e innowacje
spoeczne powinny dotyczy gwnie rozwi zywania problemw ekologicznych oraz ludzi wykluczonych (biednych, bezdomnych, bezrobotnych) jest
czstym motywem definicji innowacji spoecznych. Pytanie, ktre nasuwa si
liberaowi w tym momencie, jest takie, czy problemw tych nie naleaoby
rozwi zywa na wyszym poziomie, tzn. zmiany systemu spoeczno-gospodarczego na prorynkowy, prokapitalistyczny, znacznie efektywnej wyzwalaj cy aktywno czowieka, a nie poprzez interwencjonizm polityczno-pa stwowy?

46

Witold Kwanicki

Frank Moulaert, Flavia Martinelli, Erik Swyngedouw i Sara Gonzalez (2005)


w artykule o roli i znaczeniu innowacji spoecznych w zarz dzaniu spoecznociami miejskimi, w rozwoju spoeczno-gospodarczym i generalnie zarz dzaniu
na poziomie lokalnym, uznaj , e innowacja spoeczna jest zalena od przeszoci i kontekstu historycznego (path-dependent and contextual). Odnosi si ona
do zmian w programach i instytucjach, ktre prowadz do lepszej integracji
grup i jednostek wykluczonych w rnych sferach ycia spoecznego w rnych skalach przestrzennych. [...] Innowacje spoeczne odnosz si w bardzo
duym stopniu do innowacji procesu tj. zmiany dynamiki stosunkw spoecznych, w tym stosunkw wadzy. [...] innowacja spoeczna zwi zana jest
cile z procesami integracji spoecznej, ale take z przeciwstawianiem si
i przezwycianiem tendencjom konserwatywnym, ktre sprzyjaj wzmocnieniu lub utrzymaniu sytuacji wyklucze spoecznych. [...] Dlatego innowacja
spoeczna wyranie odnosi si do etycznej sprawiedliwoci spoecznej. Ten
aspekt etyczny jest oczywicie przedmiotem rnych interpretacji i w praktyce czsto jest wynikiem przyjtych konstrukcji spoecznych (2005, s. 1978).
Znw mona zada pytanie, jak dalece takie rozumienie innowacji spoecznej
jest tosame z rozumieniem zmiany spoecznej, nie za innowacji jako takiej?
Tak jak wspomnielimy, w ramach projektu TEPSIE (The theoretical, empirical and policy foundations for building social innovation in Europe) podjto prb
zdefiniowania, czym jest innowacja spoeczna (Caulier-Grice, Davies, Patrick,
Norman, 2012). Definicja ta ma z jednej strony suy wszystkim partnerom
w kolejnych etapach prac TEPSIE, ale jednoczenie moe by uyteczna
jako swego rodzaju podsumowanie doczasowych prb definicji innowacji
spoecznej. W definicji tej uwzgldniono postulaty wczeniejszych definicji,
w ktrych podkrelano, e innowacja spoeczna odnosi si do produktu (sposobu zaspokojenia potrzeb spoecznych), procesu (poprawy relacji i moliwoci oraz uycia zasobw i rodkw w nowy sposb) i upodmiotowienia
spoecze stwa (zwikszenia zdolnoci spoecze stwa do dziaania).
Zatem w projekcie TEPSIE przez innowacje spoeczne rozumie si nowe
rozwi zania (odnosz ce si do produktw, usug, modeli, rynkw, procesw
itp.), ktre jednoczenie speniaj spoeczn potrzeb (skuteczniej ni istniej ce rozwi zania) i doprowadzaj do nowych lub ulepszonych funkcji i relacji
oraz lepszego wykorzystanie rodkw i zasobw. Innymi sowy, innowacje
spoeczne s dobre dla spoecze stwa, jak i zwikszaj zdolno spoecze stwa do dziaania.
Wprawdzie nie uniknito w tej definicji naszych wczeniejszych zastrzee
nieoperacyjnoci (niemierzalnoci; np. jak mierzy poziom spenienia po-

Innowacje spoeczne nowy paradygmat czy kolejny etap w rozwoju kreatywnoci czowieka?

47

trzeby spoecznej? Co to znaczy, e s dobra dla spoecze stwa? W jakiej


perspektywie czasowej?), ale zasuguje ona na uwag, bo skupia si na
elementach nowoci, oryginalnoci. Ma ona wicej wsplnego z klasyczn
definicj innowacji ni z definicj zmiany.
Definicja ta uzupeniona jest dyskusj na temat piciu rdzennych elementw innowacji spoecznej (core elements) oraz omiu wsplnych cech innowacji
spoecznej (common features).
Nastpuj cych pi elementw rdzennych powinno by obecnych, by
dana praktyka uznana mogaby by jako spoecznie innowacyjna:
x nowo
x od pomysu do realizacji
x skuteczno
x spenienie potrzeby spoecznej
x poprawia zdolno spoecze stwa do dziaania

Nowo
Innowacje spoeczne nie musz by cakowicie oryginalne i wyj tkowe.
Jednak musz by nowe w pewnym zakresie, tak by mc je zakwalifikowa
jako innowacje spoeczne musz spenia cechy nowoci w jakiej dziedzinie, brany, regionu, rynku lub uytkownika, albo s stosowane w nowy
sposb.

Od pomysu do realizacji
Innowacja poci ga za sob praktyczne zastosowanie lub realizacj nowego pomysu (idei). W tym wzgldzie wida tutaj wpyw idei Josepha
Schumpetera (wspomniana triada Schumpetera wynalazek, innowacja,
naladownictwo). Niektre wynalazki prowadz do innowacji, ale najczciej tak nie jest. Niektre innowacje s szeroko rozpowszechnione, a wiele
nie, w niektrych przypadkach trudno jest odrni wynalazek od innowacji. W przypadku wielu innowacji istnieje znaczne opnienie midzy
momentem dokonania wynalazku i innowacji. Zaproponowana definicja
innowacji spoecznych obejmuje te oglne cechy innowacji (o czym wczeniej pisalimy).

48

Witold Kwanicki

Skuteczno
Jak kada innowacja, tak innowacje spoeczne powinny by skuteczniejsze, efektywniejsze ni istniej ce rozwi zania. Moe to dotyczy jakoci,
poziomu satysfakcji z obsugi, szybkoci rozprzestrzeniania si (dyfuzji),
zmniejszenia kosztw lub wpywu na wzrost zadowolenia spoecznego,
jak np. poprawa samopoczucia i wiksza spjno spoeczna. Wymaga to od
innowatorw spoecznych zdolnoci okrelenia wpyw ich inicjatywy na
funkcjonowanie grupy docelowej lub caego spoecze stwa. Ta ocena moe
przyjmowa posta mierzalnych rezultatw (np. zmniejszenie liczby recydywistw), ale moe mie take charakter jakociowy (np. wzrost zaufania
i poczucia wasnej wartoci u modych ludzi lub zmniejszenie poczucia izolacji w domu opieki spoecznej). Te oceny skutecznoci mog by zwi zane
z systemem wartoci spoecznych, ktre innowacja ma na celu poprawi;
na przykad zmniejszenie izolacji osb starszych jest oceniane jako po dany wynik, oparty na wartociach spoecznych, ktre podkrelaj znaczenie
godnoci i dobrego samopoczucia.

Spenienie potrzeby spoecznej


Jedn z wyrniaj cych cech innowacji spoecznej jest to, e zostaa ona
wyranie wprowadzona w celu spenienia potrzeby spoecznej. Warto jednak
podkreli, e to, co okrela si jako uznan potrzeb spoeczn , ma charakter kontekstowy, uzalenione jest od aktualnego etapu rozwoju spoecznego
i czsto jest przedmiotem wielu dyskusji i debat. W TEPSIE zdecydowano
si na wykorzystanie teorii potrzeb zaprezentowanych w Len Doyala, Ian
Gough (1991): potrzeby spoeczne to rzeczy, ktre, jeli nie zostan zaspokojone, mog powodowa powane szkody lub spoecznie rozpoznawalne
cierpienie. Potrzeby spoeczne s przydatniejsz perspektyw w okrelaniu
innowacji spoecznych anieli analiza spoeczna poprzez pryzmat problemw, ubstwo, prawa, nierwno, niedostatku. To dlatego, e potrzeby
spoeczne (w przeciwie stwie do problemw spoecznych) nie stygmatyzuj
zaspokajanie potrzeb jest kluczem do wzrostu dobrobytu ludzi, wiadomo potrzeby jest rwnie istotnym elementem bycia czowiekiem. Skupienie si na potrzebach, a nie np. na prawach, ma te zalet, e potrzeby
s czsto osobiste i w wielu przypadkach s zaspokajane przez przyjaci
i rodzin, nie za pa stwo, rz d czy organizacje typu non-profit. Podkrela-

Innowacje spoeczne nowy paradygmat czy kolejny etap w rozwoju kreatywnoci czowieka?

49

nie takich elementw, jak ubstwo, bieda (co z reguy wi zane jest z aspektami materialnego bogactwa czy dobrobytu) powoduje, e przeocza si to,
w jaki sposb ludzie s w stanie wykorzysta dostpne zasoby, by uzyska
po dane wyniki. Natomiast zrozumienie istnienia i dynamiki niespenienia
potrzeb moe pomc w identyfikacji po danej strategii i okreleniu podejcia ludzi do poszukiwania nowych i lepszych sposobw tak, aby speni te
potrzeby.

Poprawia zdolno spoeczestwa do dziaania


Proces innowacji spoecznych powinien zwiksza zdolno spoecze stwa do dziaania midzy innymi poprzez tworzenie nowych rl i relacji,
rozwj dostpnych zasobw i moliwoci lepszego wykorzystania zasobw
i rodkw. Innowacje spoeczne czsto poci gaj za sob zmiany w relacjach
spoecznych, w szczeglnoci w zakresie zarz dzania i zwikszenia udziau
grup spoecznych naraonych na zmarginalizowanie lub dotychczas niedostatecznie reprezentowanych. W tym sensie innowacje spoeczne wymagaj
zmian w relacjach wadzy i zwikszenia potencjau spoeczno-politycznego
i zwikszenia dostpu do zasobw przez beneficjentw dziki czemu moliwe jest lepsze zaspokajanie ich potrzeb. W opinii wielu osb zaangaowanych w badanie procesw innowacji spoecznych, jest to jeden z najbardziej
niedostatecznie zbadanych i wymagaj cych wyjanienia po to, by w peni
zrozumie, czym jest innowacja spoeczna. Moemy si zastanawia nad
tym, czy samo skupienie si na procesie innowacji spoecznych pozwala na
popraw zdolnoci do dziaania. Czy powrt do zasad spoecze stwa rynkowego nie moe odnie wikszych skutkw w tym wzgldzie, przy znacznie mniejszym koszcie ekonomicznym i spoecznym oraz efektywniejszym
wykorzystaniu dostpnych zasobw? Bdziemy si nad tym zastanawia
w nastpnej sekcji, gdzie podejmiemy dyskusj o tym, czy rozwj innowacji
spoecznych powinien by stymulowany odgrnymi dziaaniami wadzy, czy
moe lepiej, gdyby by to proces spontaniczny, oddolny, indywidualnych
ludzi i zaangaowanych, odpowiedzialnych grup spoecznych.
Analiza procesu rozwoju innowacji spoecznych pozwala na identyfikacj
szeregu wsplnych cech innowacji spoecznych, bd cych w cisej relacji do
zaproponowanej w projekcie TEPSIE definicji innowacji. Wiele z tych funkcji jest cile ze sob powi zanych, na przykad otwarto, wsppraca, dziaania oddolne i tworzenie nowych rl spoecznych. Trudno oczekiwa, by

50

Witold Kwanicki

w kadej innowacji obecne byy wszystkie te cechy, ale oczekiwa mona,


e powinno by w niej obecnych moliwie duo z tych cech, a przynajmniej
jedna z nich. Tych osiem wsplnych cech to:
x Midzysektorowo Innowacje spoeczne czsto przemieszczaj si midzy
sektorami, na przykad wiele modeli ksztacenia na odlego zostao
zainicjowanych przez organizacje non-profit, a nastpnie przyjte przez
przedsibiorstwa handlowe lub spoeczne. Czsto innowacje spoeczne
wystpuj na granicy midzy rnymi sektorami i angauj we wsplnym
dziaaniu ludzi pracuj cych w rnych sektorach (np. przedsibiorstwa
i organizacje trzeciego sektora lub przedsibiorstwa pa stwowe i spoeczne).
x Otwarto i wsppraca Innowacje spoeczne czsto w czaj i angauj du
liczb ludzi i organizacji spoecznych. Procesowi temu sprzyja rozwj
nowych technologii informacyjnych i telekomunikacyjnych. W opinii wielu
badaczy, np. Charlesa Leadbeatera (2008), masowa produkcja (jak znamy
od czasu Henryego Forda) jest zastpowana przez produkcj przez
masy. Inni badacze mwi o przejciu z epoki fordyzmu do postfordyzmu, z przejcia od wykorzystania ekonomii skali do stosowania ekonomii
zakresu (economy of scope), gdzie produkty wytwarzane s na indywidualne
zamwienia (s zindywidualizowane).
x Dziaania oddolne Innowacje spoeczne s czsto dziaaniami oddolnymi,
maj charakter dziaa rozproszonych i lokalnych.
x Prosumpcja i koprodukcja Coraz czciej granica midzy producentem i konsumentem zaciera si. Uytkownicy staj si producentami (nazywani s
wtedy, za Alvinem Tofflerem prosumentami patrz np. Gajewski, 2009).
Jest to rwnie widoczne w dziedzinie polityki spoecznej, gdzie nast pi
znaczny odwrt od postrzegania jednostki jako pasywnego odbiorcy
usug. Ide , czsto okrelan jako koprodukcja, jest to, e ludzie, ktrzy
korzystaj z usug, s ukrytymi zasobami, a nie drenaem w systemie,
adna usuga, ktra ignoruje ten zasb nie moe by skuteczna (Boyle,
Harris, 2009, s. 11). Koprodukcja wykracza poza ide zaangaowania
uytkownika lub wykorzystania go jako konsultanta. Chodzi tu raczej
o przeniesienie odpowiedzialnoci i zasobw od profesjonalistw do uytkownikw i zaangaowania ludzi w realizacj ich wasnych usug.
x Mutualizm To przekonanie, e indywidualne i zbiorowe samopoczucie
mona uzyska jedynie w drodze wzajemnego uzalenienia, wzajemnej
pomocy. W ostatnich latach wyania si nowy mutualizm dziki nowym technologiom ICT moliwa jest wymiana w obrbie spontanicznie

Innowacje spoeczne nowy paradygmat czy kolejny etap w rozwoju kreatywnoci czowieka?

51

powstaj cych sieci. Przykadami s np. sieci typu peer to peer, takich jak
Etsy i FreeCycle, czy nowe modele opieki i wsparcia, takie jak Southwark
Circle czy Homeshare.
x Tworzenie nowych rl i relacji spoecznych Innowacje spoeczne s zwi zane
z i rozwijane przez uytkownikw, a nie dostarczane do i dla nich. Spoeczne innowacje mog by zatem okrelone na podstawie rodzaju zwi zkw, ktre tworz . Innowacje spoeczne mog stworzy nowe stosunki
spoeczne w rnoraki sposb mog prowadzi do nowych form zarz dzania, nowych i lepszych form wsplnego dziaania, poprawy integracji i uczestnictwa grup marginalizowanych, niedostatecznie reprezentowanych. Mog one przesuwa i zmieni relacje w caoci na przykad
poprzez umoliwienie uytkownikom sta si producentami, pacjentom
sta si opiekunami (np. programy Expert Patients czy Patients Like Me),
studentom by nauczycielami (College Barefoot). Innowacje spoeczne tworzy mog rwnie nowe role dla uytkownikw i beneficjentw, wzmacniaj c ich pozycje w spoecze stwie i umoliwiaj c lepsze zaspokojenie
ich potrzeb w dugim okresie.
x Lepsze wykorzystanie rodkw i zasobw Innowacje spoeczne czsto pozwalaj na lepsze wykorzystanie zasobw i aktyww, ktre w wielu sytuacjach
mogyby by zmarnowane, niewykorzystane lub nieuywane w ogle.
W niektrych przypadkach te aktywa i zasoby mog by ukryte (np. umiejtnoci ludzi, ktrymi gminy mog dysponowa). Odkrywanie i udostpnianie zasobw ukrytych pomaga zapewni to, e inicjatywy spoeczne
nie s gr o sumie zerowej, e wszyscy uczestnicy zyskuj .
x Rozwijanie zasobw i mo
liwoci Moliwoci s rodkami, poprzez ktre potrzeby s zaspokajane. To rodzaj wolnoci pozwalaj cej realizowa rne
style ycia. Wiele innowacji spoecznych wyranie ma na celu rozwijanie
moliwoci beneficjentw, umoliwiaj c zaspokojenie ich potrzeb w duszym okresie. W tym sensie mylenie w kategoriach rozwijania moliwoci
opiera si na zaoeniu, e ludzie s w stanie kontrolowa wasne ycie
i w sobie szukaj potrzebnych rozwi za . Tego typu podejcie staje si
te wyzwaniem dla rz dw i samorz dw. Przykadem jest coraz bardziej
partycypacyjny charakter lokalnych spoecznoci w decyzjach publicznych
samorz dw.
Autorzy raportu do ktrego si odwoujemy powyej (Caulier-Grice,
Davies, Patrick, Norman, 2012, s. 27) pisz w punkcie 3.5 co, z czym nie
za bardzo mog si zgodzi. Stwierdzaj mianowicie, e sektor non-profit
jest gwnie spoeczny, poniewa jest zaangaowany w wiadczenie usug

52

Witold Kwanicki

niewystpuj cych w sektorach prywatnym i publicznym. Sektor publiczny jest


te spoeczny, gdy wykonuje usugi, dla ktrych spenienia rynek jest niewystarczaj cy. Sektor publiczny ustala te przepisy dla kadego z pozostaych
sektorw. Sektor prywatny w bardzo niewielkim stopniu jest zaangaowany
w rozwj innowacji spoecznych, cho wiele innowacji spoecznych wyszo
z sektora prywatnego w postaci przedsibiorstw spoecznych, ruchw spoecznych, jak np. sprawiedliwy handel (Fair Trade), praktyk odpowiedzialnoci korporacyjnej. Sektor nieformalny jest rwnie wanym rdem innowacji spoecznej (np. poprzez zaangaowanie prac w domu), ale take za
porednictwem wkadu do produkcji spoecznej poprzez nieformalne sieci,
stowarzyszenia i rnorakie ruchy spoeczne. Odnosz wraenie, e w tym
fragmencie raportu autorzy zapomnieli troch o tym, o czym pisali w poprzednich rozdziaach odnosz cych si do definicji innowacji spoecznej.

Zako czenie
Odpowiadaj c na pytanie postawione w tytule artykuu, skonny jestem
s dzi, e innowacje spoeczne nie s nowym paradygmatem. Wydaje mi si,
e s one elementem kolejnego etapu oglnego procesu innowacyjnego zwi zanego z tzw. innowacjami otwartymi, innowacjami, ktre powstaj wsplnym wysikiem wielu zaangaowanych osb. Wan cech innowacji spoecznej, na ktr zwraca si uwag, jest to, e z punktu widzenia dzielenia si
wiedz oraz posiadania wiedzy, ma ona otwarty, nie za zamknity charakter.
Zatem wydaje si w peni uzasadniony pogl d, e naleaoby uzna innowacj spoeczn jako cz istotnie nowego paradygmatu, jakim s innowacje
otwarte.
Znacznie skuteczniejszym sposobem wspierania rozwoju innowacji spoecznych wydaje si poparcie porednie, poprzez stwarzanie dobrego klimatu
dla rozwoju innowacji, rozwoju kreatywnoci w ogle, nie za dziaanie bezporednie, w ktrym explicite wyraa si takowe poparcie. Patrz c na dugookresowy trend, moemy si spodziewa, e wraz ze wzrostem innowacyjnoci spoecze stwa take i udzia innowacji spoecznych bdzie rs.
Jak wspominalimy na pocz tku, w miar rozwoju spoeczno-ekonomicznego udzia komponentu spoecznego nawet w innowacjach technicznych
wyranie ronie. Rz d powinien bra przykad z dobrych rodzicw, ktrzy
wychowuj c dziecko rzadko odwouj si do nakazw, ale postpuj tak,
aby odpowiednie jego zachowanie wyniko z jego wasnej decyzji, a nie

Innowacje spoeczne nowy paradygmat czy kolejny etap w rozwoju kreatywnoci czowieka?

53

miao ono poczucia, e postpuje zgodnie z nakazami (czy nawet oczekiwaniami) rodzicw.
Analizuj c rne rozumienie innowacji spoecznej doszlimy do wniosku,
e w przewaaj cej liczbie definicji innowacja spoeczna utosamiana jest ze
zmian spoeczn , przede wszystkim dlatego, e brakuje w tych definicjach
podstawowej cechy innowacji (rozumianej jako kategoria oglna), jak jest
nowo, pierwsze zastosowanie, oryginalno, co co wczeniej nie istniao,
pierwsze zastosowaniem idei, maj cej na celu korzystne zmiany.
Jeli przez innowacj spoeczn rozumie si rozwi zanie pal cych problemw spoecznych, to w istocie nie jest to pojcie nowe. Wiele czynnikw
(zwaszcza ze sfery polityki) przyczynio si do tego, e obecnie pojcie to
stao si tak modne i uznawane jest czsto jako doskonay sposb na rozwi zanie wielu problemw spoecznych. Czsto podkrela si, e istnieje sprzeczno pomidzy powstawaniem innowacji spoecznych a rynkiem. Sprzyja
temu dosy specyficzne rozumienie terminu innowacja spoeczna, np. to,
e z definicji nie powinna by ona oceniana na podstawie kryteriw ekonomicznych, czy e jest to projektowanie i wdraanie lepszych sposobw
realizacji potrzeb spoecznych, nowe pomysy, ktre rozwi zuj istniej ce
spoeczne, kulturowe, ekonomiczne i rodowiskowe wyzwania dla dobra
ludzi i planety, innowacja spoeczna to idea, ktra dziaa dla dobra publicznego. Jak staraem si pokaza w wielu miejscach w tym tekcie, takiej
sprzecznoci nie ma i innowacje spoeczne znacznie skuteczniej wdraane
s w wyniku dziaania klasycznych mechanizmw rynkowych opartych na
konkurencji i spontanicznoci dziaania.
Definicje innowacji spoecznych zawieraj w sobie wiele elementw niemierzalnych i bardzo niejasnych, trudno interpretowalnych. Oto tylko kilka
pyta , ktre nasuwaj si przy analizie niektrych z tych definicji. Jak okreli
korzyci dla caego spoecze stwa i korzyci prywatne? W jakim horyzoncie czasowym mierzy wpyw innowacji spoecznych na ycie spoeczne
(lat, dekad, pokole )? Co to znaczy, e innowacja jest bardziej sprawiedliwa?
Jak mierzy jakoci i iloci ycia? Jakie s relacje pomidzy mikro- i makrojakoci ycia?
Na koniec jeszcze raz chciabym podkreli, e nie uwaam, e gospodarka (ekonomia) spoeczna nie powinna istnie we wspczesnym spoecze stwie. Ten sektor gospodarki funkcjonuje w istocie od zarania rewolucji
przemysowej i powinien funkcjonowa, z korzyci dla ludzi i z korzyci
dla spoecze stwa. Warto jednak by wiadomym tego, e ekonomia spoeczna (i innowacje spoeczne) to gwnie proces oddolny, w duym stopniu

54

Witold Kwanicki

spontaniczny, bez narzucania tego, jak powinien on wygl da przez czynniki
odgrne (rz d, politykw, instytucje centralne itp.). Wydaje mi si, e powinnimy wrci do starych sposobw pobudzenia aktywnoci ludzkiej, gwnie
opartej na budowie wzajemnego zaufania, poczuciu odpowiedzialnoci (za
siebie, swoj rodzin, znajomych), ale przede wszystkim na poszanowaniu wasnoci prywatnej i czerpaniu radoci z korzystania z owocw wasnej
pracy (take z radoci pomagania innym i wsppracowania z innymi).

Literatura
Baszczyk, Wanda, 1999, Kadra kierownicza polskich przedsibiorstw pastwowych w warunkach zmian systemu gospodarczego,
d, Wydawnictwo Uniwersytetu
dzkiego.
Boyle, D., Harris M., 2009, The Challenge of Co-production, London, NESTA.
Chambon, J.-L, David A., Devevey J.-M., 1982, Les Innovations Sociales, Paris, Presses
Universitaires de France.
Chesbrough, H., 2003, Open Innovation: The new imperative for creating and profiting from
technology, Harvard Business School Press, Boston Massachusetts.
Caulier-Grice, J., Davies A., Patrick R., Norman W., 2012, Defining Social Innovation.
A deliverable of the project: The theoretical, empirical and policy foundations for building
social innovation in Europe (TEPSIE), European Commission 7th Framework Programme, Brussels: European Commission, DG Research. http://www.tepsie.eu/images/
documents/TEPSIE.D1.1.Report.DefiningSocialInnovation.Part%201%
20-%20defining%20social%20innovation.pdf
Doyal, Len, Gough Jan, 1991, A theory of human need, Macmillan Palgrave, Basingstoke.
Drucker, Peter F., 1992, Innowacja i przedsibiorczo . Praktyka i zasady, Warszawa, Pa stwowe Wydawnictwo Ekonomiczne (oryginalne wydanie angielskie 1985).
Drucker, Peter F., 1998, Praktyka zarzdzania, Czytelnik Nowoczesno, Akademia
Ekonomiczna w Krakowie.
Empowering people, driving change, Social Innovation in the European Union, 2011, BEPA
(Bureau of European Policy Advisors, European Union (http://ec.europa.eu/
bepa/pdf/publications_pdf/social_innovation.pdf).
Fostering Innovation to Address Social Challenges, 2011, Committee for Scientific and
Technological Policy (CSTP), OECD, Paris (http://www.oecd.org/sti/inno/
47861327.pdf).
Fr czak, Piotr, Wygna ski Jan Jakub, 2013, Manifest ekonomii spoecznej cztery lata
p niej, Ekonomia Spoeczna nr 1 (http://www.ekonomiaspoleczna.pl/files/
ekonomiaspoleczna.pl/public/Biblioteka/2013.2.pdf).
Friedman, Milton, 1993, Kapitalizm i wolno , Warszawa, Centrum im. Adama Smitha
& Rzeczpospolita.
Friedman, Milton, 1970, The Social Responsibility of Business is to Increase its Profits, The
New York Times Magazine, September 13.

Innowacje spoeczne nowy paradygmat czy kolejny etap w rozwoju kreatywnoci czowieka?

55

Gajewski,
ukasz, 2009, Prosumpcja praktyki konsumenckiej innowacyjnoci, E-mentor
nr 2 (29) (http://www.e-mentor.edu.pl/artykul/index/numer/29/id/631).
Griffin, R.W., 2005, Podstawy zarzdzania organizacjami, Warszawa, Wydawnictwo
Naukowe PWN.
Guide to Research and Innovation Strategies for Smart Specialisation (RIS 3), 2012, March
(http://s3platform.jrc.ec.europa.eu/en/c/document_library/get_file?uuid=e503
97e3-f2b1-4086-8608-7b86e69e8553).
Guide to social innovation, 2013, European Commision, Februry 2013 (http://
s3platform.jrc.ec.europa.eu/documents/10157/47822/Guide%20to%20Social%
20Innovation.pdf).
Getting Results, Transforming Lives, 2013, The Social Innovation Fund, 2010
2012 Investment Report (http://www.nationalservice.gov/sites/default/files/
documents/sif_investment_report2013_0.pdf).
Hausner, Jerzy, 2012, Musimy szuka form pobudzania aktywnoci lokalnej, Ekonomia Spoeczna nr 2 (http://www.ekonomiaspoleczna.msap.pl/downloads/
polrocznik_es5.pdf).
Hisrich, D.D., Peters M.P., 1978, Marketing a new product, California.
Kesselring, Alexander, Leitner, Michaela, 2008, Soziale Innovationen in Unternehmen.
Study, compiled by order of the Unruhe Stiftung, Vienna (http://www.zsi.at/
attach/Soziale_Innovation_in_Unternehmen_ENDBERICHT.pdf).
Kocowski, Tomasz, 1982, Potrzeby czowieka. Koncepcja systemowa, wydanie II, Wrocaw, Zakad Narodowy im. Ossoli skich Wydawnictwo.
Kwanicka, H., Kwanicki Witold, 1992, Market, Innovation, Competition. An evolutionary model of industrial dynamics, Journal of Economic Behavior and Organization,
vol. 19, 343368.
Kwanicki, Witold, 1994/1996, Knowledge, Innovation, and Economy. An Evolutionary
Exploration, Wrocaw, Oficyna Wydawnicza Politechniki Wrocawskiej (Drugie,
poszerzone wydanie w 1996 roku przez Edward Elgar Publishing Limited;
Cheltenham, UK, Brookfield, US).
Kwanicki, Witold, 2005, Ekonomia (gospodarka) spoeczna, ekspertyza wykonana dla
Instytutu Spraw Publicznych (http://kwasnicki.prawo.uni.wroc.pl/todownload/
gospodarka_spoleczna.pdf, cz pierwsza tej ekspertyzy opublikowana jako
Gospodarka spoeczna z punktu widzenia ekonomii liberalnej, Trzeci Sektor
nr 2/2005, s. 1035, dostpne pod: http://kwasnicki.prawo.uni.wroc.pl/
todownload/Gospodarka%20spoleczna.pdf, polemika zwi zana z tym artykuem
To nie jest recepta (odpowied na polemik), Trzeci Sektor nr 3/2005, s. 154156,
dostpna pod: http://kwasnicki.prawo.uni.wroc.pl/todownload/polemika.pdf).
Kwanicki, Witold, 2013, Panika roku 1907 kryzys finansowy 2008. Sto lat budowania kreatywnego kapitalizmu, Ekonomia XXI wieku = Economics of the
21st Century. 2014, nr 2, s. 9-33 (wersja robocza dostpna pod: http://kwasnicki.
prawo.uni.wroc.pl//todownload/KreatywnyKapitalizm.pdf).
Leadbeater, Charles, 2008, We-Think: Mass innovation, not mass production: The Power of
Mass Creativity, London, Profile.

56

Witold Kwanicki

Manifest Ekonomii Spoecznej, 2008 (http://www.ekonomiaspoleczna.pl/x/433233,


http://www.ekonomiaspoleczna.pl/files/ekonomiaspoleczna.pl/public/manifest_
ekonomii_spolecznej.pdf).
Moulaert, Frank, Martinelli Flavia, Swyngedouw Erick, Gonzalez Sara, 2005, Towards
Alternative Model(s) of Local Innovation, Urban Studies vol. 42:11, s. 19691990.
Mumford, Michael D., 2002, Social Innovation: Ten Cases from Benjamin Franklin, Creativity Research Journal 14(2), s. 253266.
Nelson, Richard R., Winter, Sidney G., 1982, An Evolutionary Theory of Economic
Change, Harvard University Press, Cambridge, MA.
Nicholls, A., Murdock A., 2012, Social Innovation: Blurring Boundaries to Reconfigure
Markets, Palgrave Macmillan.
Ogburn, William F., 1957, Cultural Lag as Theory. Sociology and Social Research
41 (1), s. 167174.
Ogburn, William F., 1969, Erneute Betrachtung des Problems der sozialen Evolution, w:
Maus, Heinz/ Frstenberg, Friedrich (eds.), Soziologische Texte, Volume 56: William F. Ogburn, Kultur und sozialer Wandel. Ausgewhlte Schriften. Wydane i wstpem
opatrzone przez Otis Dudley Duncan. Neuwied, Berlin, Luchterhand, s. 5067.
Phills, James A. Jr., Deiglmeier Kriss, Miller Dale T., 2008, Rediscovering Social Innovation, Stanford Social Innovation Review, vol. 6:4, s. 3443.
Pol, Eduardo, Ville Simon, 2008, Social Innovation: Buzz Word or Enduring Term?, Economics Working Paper 2008, Department of Economics, University of Wollongong.
Porter, Michael, Kramer Mark, 2011, Creating Shared Value: How to reinvent capitalism
and unleash a wave of innovation and growth, Harvard Business Review, Jan-Feb.
Program Operacyjny Inteligentny Rozwj, 20142020, 2013 (http://www.poig.gov.pl/
2014_2020/konsultacje/Documents/Projekt_POIR_09_09_2013.pdf).
Pszczokowski, Tadeusz, 1978, Maa encyklopedia prakseologii i teorii organizacji, WrocawWarszawaKrakwGda sk: Zakad Narodowy imienia Ossoli skich.
Reinvent Europe through innovation: From a knowledge society to an innovation society,
2009, European Commission, DG Enterprise & Industry, Special Business Panel, Brussels, European Commission (http://ec.europa.eu/enterprise/policies/
innovation/files/panel_report_en.pdf).
Roberts, Yvonne, 2008, New ways of doing, The Guardian, Monday 11 August
(www.theguardian.com/commentisfree/2008/aug/11/welfare.health).
Rothwell, Roy, 1992, Successful Industrial Innovation: Critical Factors for the 1990s, R&D
Management 22:3.
Rothwell, Roy, 1994, Towards the Fifth-generation Innovation Process, International Marketing Review vol. 11, nr 1, s. 731.
Schumpeter, Joseph A., 1960, Teoria rozwoju gospodarczego, Warszawa, PWN.
Solow, Robert M., 1957, Technical Change and the Aggregate Production Function, Review
of Economics and Statistics vol. 39, August, s. 312320.
Wendt, Roman, 2010, Zarzdzanie zmian w polskiej firmie, Warszawa, Dom Wydawniczy Zachorek.

Innowacje spoeczne nowy paradygmat czy kolejny etap w rozwoju kreatywnoci czowieka?

57

Westley, Frances, 2008, The Social Innovation Dynamic, Social Innovation Generation,
University of Waterloo (http://sig.uwaterloo.ca/sites/default/files/documents/
TheSocialInnovationDynamic_001_0.pdf).
Wittels, Krzysztof, 2014, Socjal ery kapitau. Zapomniany dorobek warszawskich przedsibiorstw 18641939 (http://www.ekonomiaspoleczna.pl/wiadomosc/1278569.html
29.12.2014).
Zaj czkowski, Andrzej, 1993, Rzecz o socjologii: lektura pierwsza, Warszawa, Semper.
Zao
enia realizacji Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwj, 20142020, 2013, Warszawa (http://www.poig.gov.pl/2014_2020/Documents/Zalozenia_PO_IR_maj_
2013.pdf).

58

Witold Kwanicki

Innowacyjny model reform sektora obywatelskiego w Polsce. Uwarunkowania i bariery

59

Piotr Gliski
Uniwersytet w Biaymstoku,
Instytut Filozofii i Socjologii PAN

Innowacyjny model reform


sektora obywatelskiego w Polsce.
Uwarunkowania i bariery
Sektor obywatelski jest podstaw demokracji. Jednym z podstawowych
czynnikw usprawniaj cych jej funkcjonowanie i pozwalaj cych unika b d
minimalizowa klasyczne zagroenia i negatywne zjawiska zwi zane z dziaaniem instytucji demokratycznych, o ktrych ju 180 lat temu przestrzega
Alexis de Tocqueville (despotyzm, oligarchizacja, tyrania wikszoci i przecitnoci, konkurencja pomidzy d eniem do osi gnicia rwnoci a d eniem do osi gnicia wolnoci). Ta szczeglna waciwo sektora obywatelskiego wynika z faktu, i jest on w stanie spenia szereg istotnych prodemokratycznych funkcji, do ktrych nale przede wszystkim: artykulacja
i rzecznictwo interesw oraz obrona wartoci rnorakich grup spoecznych;
protest i nieposusze stwo obywatelskie; kontrola wadzy na rnych jej
szczeblach i w rozmaitych postaciach; uczestnictwo w procesach przygotowywania, konsultowania i realizacji decyzji politycznych (na rnych
szczeblach); formuowanie alternatywnych celw rozwojowych; samodzielne
zagospodarowywanie rozmaitych sfer ycia spoecznego (np. realizacja projektw spoecznych, dostarczanie usug itp.); sygnalizowanie niebezpiecze stw i konfliktw spoecznych (funkcja systemu wczesnego ostrzegania
spoecznego); wytwarzanie zgeneralizowanych norm wzajemnoci i zaufania
(kapitau spoecznego); wreszcie niezmiernie istotna funkcja edukacyjna

60

Piotr Gliski

i kulturotwrcza. Poprzez spenianie tych funkcji sektor obywatelski, jak


wspomniaem, moe istotnie wpywa na podniesienie jakoci instytucji pa stwa. Jest bowiem w stanie zgodnie z madisonowsk zasad check and balance
rwnoway si rnych sektorw pa stwa i spoecze stwa oraz rnorodnych typw wadzy: politycznej, ekonomicznej, medialnej, lokalnej, symbolicznej, wadzy innych kuzynw czy przynajmniej w jakim stopniu
wadzy niejawnej, ukrytej, tajnej. T podstawow funkcj moe jednak
peni jedynie pod warunkiem, e jest odpowiednio silny, sprawny i niezaleny, posiada w danym kraju pozycj autentycznie partnersk wobec wadzy
pa stwowej.
Instytucje spoecze stwa obywatelskiego w Polsce jak wskazuj liczne
badania porwnawcze maj charakter enklawowy i s jednymi z najsabszych, i relatywnie najmniej licznych, w Europie. W naszym yciu publicznym
odgrywaj rol marginaln . Take wskaniki partycypacji obywatelskiej i kapitau spoecznego s na ko cu statystyk europejskich. Wikszo prodemokratycznych i aktywizuj cych funkcji sektora obywatelskiego, szczeglnie jego
funkcja kontrolna wobec wadzy, partycypacja obywatelska w podejmowaniu
decyzji politycznych czy funkcja ekspercka, jest bardzo osabiona. Niepokoi
zwaszcza sabo organizacji straniczych, eksperckich i konsumenckich
oraz pozorowany charakter instytucji dialogu obywatelskiego i spoecznego.
Od lat nie jest zrealizowany w Polsce postulat otwartego dostpu do tanich
usug prawniczych dla obywateli w ramach specjalistycznej sieci instytucji
pozarz dowych.
Sektor obywatelski w adnym razie nie jest wic w Polsce realnym rwnym partnerem w yciu publicznym i spoecznym dla znacznie silniejszych
sektorw wadzy politycznej, ekonomicznej, medialnej czy samorz dowej.
Dodatkowo, obserwujemy ostatnio bardzo niebezpieczn tendencj do biurokratyzacji, komercjalizacji i coraz wikszego uzalenienia sektora obywatelskiego od dysponentw rodkw publicznych (w tym funduszy europejskich), co z kolei skutkuje zjawiskiem odchodzenia organizacji pozarz dowych od ich misji obywatelskich. Jednoczenie postpuje istotne materialne
rozwarstwienie sektora. Dominuj w nim profesjonalne, zamone i zbiurokratyzowane organizacje posiadaj ce na og dostp do rodkw europejskich (cho te trafiaj w Polsce jedynie do okoo 15% wszystkich organizacji
pozarz dowych), gdy wikszo oddolnie tworzonych inicjatyw obywatelskich boryka si na co dzie z olbrzymimi trudnociami organizacyjnofinansowymi. Stanowi to istotn barier rozwoju powszechnej partycypacji
obywatelskiej.

Innowacyjny model reform sektora obywatelskiego w Polsce. Uwarunkowania i bariery

61

Podstawowymi mechanizmami rozwojowymi sektora obywatelskiego


w Polsce od lat s : oddolny samorozwj oraz pomoc zagraniczna; od pewnego czasu jak  niewielk rol w rozwoju sektora odgrywa te czynnik wymuszonej oddolnie i czciowo wspieranej przez pa stwo zmiany instytucjonalnej. Generalnie jednak pa stwo polskie i jego elity jak wielokrotnie pisaem
w innych miejscach nie s zbyt silnie zaangaowane we wspieranie i rozwj
sektora obywatelskiego w Polsce. Konieczna jest wic diametralna zmiana
tego stanu rzeczy.
Z uwagi na znaczny zakres po danych zmian oraz powany charakter
antyobywatelskich barier rozwojowych, projekt postulowanych reform warunkw funkcjonowania polskiego sektora obywatelskiego w warunkach
polskich musi by zakrojony bardzo szeroko i systemowo. Proponowany projekt reform ma przy tym w zasadzie charakter wizji realistycznej
w tym sensie, e autor projektu jest przekonany, e jest ona nie tylko konieczna, ale i moliwa do realizacji w Polsce ze wzgldw obiektywnych
(np. finansowych, spoecznych, geopolitycznych czy kulturowych). Wymaga jednak spenienia okrelonych warunkw subiektywnych, przede wszystkim jasnej co do chci zmian w tym kierunku woli politycznej si sprawuj cych w Polsce wadz. Zakadam, e nie istniej adne obiektywne
powody, dla ktrych wola taka nie miaaby by uaktywniona: Polska jest
krajem suwerennym, a peni cy w niej wadz politycy w oczywisty sposb powinni kierowa si dobrem spoecze stwa. Wiedza socjologiczna
za jednoznacznie wskazuje, e proponowana reforma sektora obywatelskiego jest konieczna do realizacji tego dobra przede wszystkim poprawy funkcjonowania polskiego pa stwa, ale take i co za tym idzie
rozwi zania bardzo wielu innych polskich problemw i tzw. kwestii
spoecznych.
Aby proponowana tu reforma sektora moga by urzeczywistniona, stan
ten wymaga diametralnej zmiany. Reforma sektora w opisanych warunkach
musi by kompleksowa: systemowa i dwukierunkowa. Oddolna i odgrna.
Pa stwo polskie musi wzi  systemow odpowiedzialno za rozwj trzeciego sektora. Oznacza to, e powinno si ono zdecydowanie zaangaowa politycznie w tego rodzaju wielowymiarow i gbok reform sektora
obywatelskiego i jego otoczenia, ktra powinna przyj  form Narodowego
Programu Rozwoju Spoecze stwa Obywatelskiego. Podstawowym warunkiem wstpnym jest wic jak wskazywaem ju wyej jasna, zdecydowana
i realizowana w praktyce przez wadz (a nie jedynie zapisana w dokumentach programowych) wola polityczna zmian.

62

Piotr Gliski

Drugim warunkiem wstpnym jest jasne okrelenie przez polskie elity


polityczne aksjologicznej podstawy zmiany spoecznej: kanonu podstawowych wartoci, jakie chcemy w Polsce realizowa jako pa stwo i spoecze stwo, take poprzez reform sektora obywatelskiego. Uwaam, e wbrew
istniej cym obecnie w Polsce ostrym podziaom politycznym i kulturowym
osi gnicie swoistego konsensu aksjologicznego dominuj cej czci si politycznych w kraju jest moliwe, przy zaoeniu dobrej woli gwnych aktorw
publicznych i eliminacji ambicji personalnych liderw politycznych (przy
neutralizacji wpyww czynnikw zewntrznych, np. wpywu obcych sub
specjalnych). Wymagaoby to oczywicie eliminacji z polskiego ycia spoeczno-politycznego pozostaoci minionego systemu i odniesienia zmiany
aksjologicznej do wartoci obywatelsko-patriotycznych jako podstawowego
zasobu wizi wsplnotowej.
Dopiero tak przygotowany grunt kulturowo-aksjologiczny mgby stanowi
podstaw autentycznej zmiany klimatu i jakoci polskiego ycia politycznego
i kultury politycznej, bez czego adna powana reforma instytucjonalna w Polsce nie ma szans powodzenia. Badania socjologiczne wskazuj jednoznacznie,
e Polacy nie maj zaufania do swoich politykw i instytucji politycznych. Odzyskanie zaufania spoecznego do elit wadzy poprzez odbudow etosu demokratycznego (w sensie arystotelesowskim), jako wartoci uznawanej przez elity
i masy narodu, jest wic kolejnym warunkiem wstpnym i jednoczenie warunkiem koniecznym autentycznej zmiany spoecznej w zakresie obywatelskoci.
Nie da si skutecznie budowa instytucji obywatelskich w pa stwie, w ktrym
na scenie politycznej dominuje fasz, manipulacja, agresja, kamstwo i patologia, nie funkcjonuje sankcja opinii publicznej, a polityka informacyjna wadzy
zdominowana jest przez propagand i marketing polityczny.
Krokiem nastpnym, ju nieco bardziej konkretnym, ale te dotycz cym
kwestii przygotowania wiadomociowego przedpola i komunikacji elit z masami, jest sformuowanie jasnego przekazu dotycz cego zaoonej wyej woli
politycznej wadz w kwestii zdecydowanego, strategicznego wsparcia dla
rozwoju spoecze stwa obywatelskiego w Polsce, jako jednego z gwnych
zasobw rozwojowych kraju (zwaszcza po zbliaj cym si nieuchronnie do
ko ca okresie kilkunastu tustych lat konsumowania funduszy europejskich).
Inwestycje w rozwj instytucji obywatelskich s bowiem stricte inwestycjami
prorozwojowymi i kulturotwrczymi. S to najbardziej efektywne, dugookresowe inwestycje przeamuj ce bariery rozwojowe kraju. Elity polityczne
w Polsce powinny to wreszcie zrozumie i taki te przekaz musz realizowa
w swym dialogu z obywatelami.

Innowacyjny model reform sektora obywatelskiego w Polsce. Uwarunkowania i bariery

63

Powysze warunki wstpne s konieczne do spenienia w celu minimalizacji ewentualnych dysfunkcji proponowanych reform instytucjonalnych. Skoro
instytucje s wedug noblisty Douglasa Northa wymylonymi przez ludzi
ograniczeniami su cymi strukturalizacji ludzkich interakcji, ich sprawno
zaley w znacznej mierze od poziomu dominuj cej kultury zaufania (pozwalaj cej, b d nie, strukturalizowa owe interakcje zgodnie z projektowanym
ksztatem instytucjonalnym). Ksztat owej kultury, dominuj cy, podzielany
w spoecze stwie system wartoci, poczucie wsplnoty politycznej czy patriotyzmu, decyduj w gruncie rzeczy o sprawnoci instytucji: zarwno obecnie funkcjonuj cych, jak i planowanych w przyszoci.
Dlatego konieczna jest reforma instytucjonalna sektora obywatelskiego
(i jego otoczenia). Powinna ona opiera si na kilku podstawowych zaoeniach czy zasadach: komplementarnoci czy te kompleksowoci zmian.
Jak ju wskazywalimy, zmiany powinny by wprowadzane odgrnie i oddolnie (np. poprzez samorozwj istniej cych ju instytucji), w wielu obszarach
jednoczenie (w obszarze wiadomoci spoecznej, w finansowaniu, w legislacji itp.). Dziki tego rodzaju systemowemu podejciu moliwe jest
uzyskanie efektw synergicznych i dodatnich prorozwojowych sprze
zwrotnych na poziomie procesw spoecznych (po danych procesw zmian
spoecznych); uobywatelnienie procesw zarzdzania. Obecne w sferze
publicznej instytucje sektora obywatelskiego i jego otoczenia powinny by
maksymalnie odpolitycznione i posiada charakter partycypacyjny, zgodnie
z zaoeniem, e pa stwo organizuje i okrela zasady funkcjonowania, obywatele realizuj i zarz dzaj poprzez specjalne ciaa (rady, komisje itp.) obywatelskie. Szczeglnie istotn rol ciaa te powinny peni w procedurach
dostpu do rodkw publicznych; mylenie strategiczne i stae monitorowanie zmian. Warunkiem powodzenia reform jest jej przygotowanie
i realizacja oraz monitorowanie na wysokim poziomie merytorycznym, ale
poprzez dialog przedstawicieli rnych rodowisk i sektorw; powielanie
dobrych praktyk. Naley wykorzysta i upowszechni bogaty dorobek polskiego sektora pozarz dowego w tej dziedzinie. Bardzo wiele jednostkowych
i grupowych kwestii spoecznych w Polsce jest do siebie podobnych czy
identycznych (podobne s na przykad problemy dzieci ulicy w Wabrzychu i w Supsku, czy brak opieki i wychowania przedszkolnego w polskich wsiach). Z drugiej strony znane s i sprawdzone programy pozarz dowe rozwi zuj ce (czy minimalizuj ce) te problemy. Naley je po prostu m drze wykorzystywa w innych miejscach i innej skali. Jest to take podejcie
efektywne w sensie ekonomicznym; zrnicowanie rde finansowania

64

Piotr Gliski

inicjatyw obywatelskich i budowy niezalenoci materialnej sektora


i jego uczestnikw. Nie ma prawdziwej niezalenoci aktorw spoecznych
bez niezalenych rde finansowania. W celu przerwania niebezpiecznej tendencji do uzaleniania si organizacji pozarz dowych od dostpu do rodkw
publicznych bd cych w dyspozycji politykw (centralnych, samorz dowych
itp.), naley maksymalnie poszerzy ofert dostpnych dla organizacji obywatelskich rde finansowania (w tym take publicznego, ale odseparowanego
od sektora politycznego); poszanowanie inicjatyw oddolnych. Inicjatywy
oddolne maj wiele, znanych chociaby z teorii i praktyki funkcjonowania
ruchw spoecznych, istotnych cech niezmiernie cennych dla tworzenia wartoci i zmiany spoecznej, takich na przykad jak: kreatywno, emocjonalno, alternatywno, efektywno, kompetencja rodowiskowa itp. S to
czsto walory na pierwszy rzut oka niewidoczne i nieprzewidywalne, czsto
lekcewaone przez decydentw. Zgodnie z zasad podmiotowoci naley tym
bardziej je szanowa i zapewnia autentycznym (dojrzaym, sprawdzonym?)
inicjatywom oddolnym okrelon swobod, a nawet priorytet; przestrzeganie mechanizmw samoregulacyjnych (na przykad karty etycznej sektora
pozarz dowego). Funkcjonowanie sektora obywatelskiego, z uwagi na jego
misyjny i obywatelski (odnosz cy si do dobra publicznego) charakter, nie
moe by oparte tylko i wy cznie na kodyfikacji formalnej. Sektor, aby by
funkcjonalnym i efektywnym w dziaaniach, musi przestrzega procedur samoregulacyjnych, narzuconych sobie regu i zasad kultury funkcjonowania
i wspycia wewn trz sektora i z innymi sektorami. Proponowana reforma
instytucjonalna sektora powinna takie zasady obejmowa oraz w rozmaity
sposb wymusza ich stosowanie i przestrzeganie.
Powysze zasady, aby mogy funkcjonowa, wymagaj konkretnych reform instytucjonalnych. Niezbdne dziaania modernizacyjne powinny
obejmowa szereg rozwi za , wrd ktrych do najwaniejszych naley
zaliczy:
(1) Wprowadzenie pa stwowego systemu formalnej i nieformalnej edukacji obywatelskiej i wychowania patriotycznego na wszystkich szczeblach nauczania, realizowanego przy wspudziale sektora obywatelskiego i z racjonalnym wykorzystaniem istniej cej infrastruktury edukacyjno-kulturalnej
(szkoy, przedszkola, biblioteki, domy kultury itp). Edukacja powinna obejmowa rwnie kwesti wiadomoci prawnej, take poprzez powszechny
dostp do tanich (bezpatnych) usug prawnych (nauka przez dowiadczenie);
w tym celu konieczne jest stworzenie sieci pozarz dowych instytucji wiadcz cych takie usugi.

Innowacyjny model reform sektora obywatelskiego w Polsce. Uwarunkowania i bariery

65

(2) Powoanie specjalnych redakcji programw obywatelskich we wszystkich mediach publicznych oraz stworzenie Narodowego Funduszu Wsparcia
Mediw Obywatelskich (lokalnych i internetowych), kierowanego przez niezalen Rad Mediw Obywatelskich, funkcjonuj c na zasadach zblionych
do regu opisanych w obywatelskim projekcie ustawy dotycz cej mediw
publicznych.
(3) Powoanie niezalenego Pozarz dowego Instytutu Bada Spoecznych
i Strategicznych zajmuj cego si midzy innymi analiz wanych kwestii spoecznych (cho take by moe tzw. badaniami podstawowymi w zakresie
spoecze stwa obywatelskiego i trzeciego sektora) oraz badaniem i ustalaniem priorytetw celw rozwojowych (w tym na przykad proponowaniem
alternatywy rozwojowej i badaniem celw finansowanych z funduszy europejskich), ewaluacj programw obywatelskich czy opracowywaniem programw i technik aktywizacyjnych. Instytut taki powinien mie zapewnion
maksymalnie moliw niezaleno polityczn , ale take finansow , na przykad poprzez przekazanie mu na starcie maj tku (np. siedziby) i kapitau
elaznego ze rde publicznych oraz ustawowy wymg prowadzenia dziaalnoci opartej na zrnicowanych rdach finansowania (publicznych,
zagranicznych, prywatnych itp.). Wzorem rozwi zania prawnego dotycz cego
powoania PIBSS mogaby by, przykadowo chyba jednak znacznie zmodyfikowana ustawa o CBOS.
(4) Powoanie, na wzr ameryka skiego Korpusu Pokoju i we wsppracy
z centrami wolontariatu i innymi aktywnymi obecnie w tej dziedzinie organizacjami pozarz dowymi, Polskiego Korpusu Wolontariatu, dziaaj cego
zarwno w kraju, jak i za granic , w celu realizacji zada cywilizacyjno-rozwojowych oraz reaktywacji i wsparcia etosu spoecznikowskiego. Polska to
pa stwo z dugimi tradycjami republika skiej kultury ycia publicznego (od
I Rzeczpospolitej do tradycji Solidarnoci).
(5) Rozwj i wzmocnienie roli (na przykad przez zwikszenie finansowania i rozwj grantw instytucjonalnych) centralnego Funduszu Inicjatyw
Obywatelskich oraz wprowadzenie wojewdzkich Funduszy Inicjatyw Obywatelskich. Funkcjonowanie FIO powinno by skoordynowane z wynikami
prac Pozarz dowego Instytutu Bada Spoecznych i Strategicznych (tzn. wyniki tych prac powinny na przykad wpywa na kryteria i kierunki lokowania
funduszy FIO). Konkretne rozwi zanie instytucjonalne w tym zakresie,
a zwaszcza procedury finansowania i projektowania pracy FIO i jego wsppracy z PIBSS, wymagaj szczegowego namysu i uzyskania konsensu wielu
zainteresowanych rodowisk ze wiata pozarz dowego, polityki i nauki. Ide

66

Piotr Gliski

przewodni takiego rozwi zania powinna by niezaleno instytucji eksperckiej (PIBSS), demokratyczny tryb pracy Funduszy FIO i pena transparentno wszelkich procedur i procesw decyzyjnych.
(6) Zbudowanie Narodowego Programu Multiplikacji Dobrych Praktyk,
polegaj cego na ustaleniu priorytetw potrzeb i problemw spoecznych oraz
wyborze modelowych projektw sektorowych (dobrych praktyk, innowacji
spoecznych), ktre najlepiej je zaspokajaj i rozwi zuj , a nastpnie realizacji
projektw multiplikacyjnych (wprowadzaniu tych praktyk w ycie w szerszej
skali, a do nasycenia okrelonej potrzeby rozwojowej). Program ten powinien by przygotowywany i realizowany we wsppracy z czoowymi w danej
dziedzinie organizacjami pozarz dowymi (na przykad Akademi Rozwoju
Filantropii w Polsce, Stowarzyszeniem Centrum Aktywnoci Lokalnej,
Stoczni ) i sieciami organizacji infrastrukturalnych (na przykad Sieci
Wspierania Organizacji Pozarz dowych SPLOT, Fundacj Rozwoju Demokracji Lokalnej).
(7) Wprowadzenie Programu Rewitalizacji Proobywatelskiej Ochotniczych Stray Poarnych i K Gospody Wiejskich, obywatelskiej aktywizacji
sieci Orlikw oraz rozwoju Uniwersytetw Ludowych.
(8) Opracowanie i wprowadzenie specjalnych programw wsparcia merytorycznego i finansowego (linie finansowania) niezalenych grup obywatelskich oraz organizacji straniczych (watchdogi), konsumenckich i eksperckich
(think tanki), midzy innymi przez powoanie obywatelskich rad do kierowania tymi programami (konieczne jest tutaj wykorzystanie dotychczasowych
dowiadcze polskich organizacji pozarz dowych w tej dziedzinie oraz odseparowanie cia decyzyjnych w tych programach od instytucji politycznych
i samorz dowych).
(9) Wprowadzenie Funduszu Grantw Instytucjonalnych, ktrego zadaniem byaby budowa kapitaw elaznych oraz trwaych, stabilnych i niezalenych podstaw materialnych sektora obywatelskiego.
(10) Wprowadzenie zasady decentralizacji, przejrzystoci i apolitycznoci procedur dostpu organizacji obywatelskich do rodkw publicznych
(skuteczny filtr midzy dysponentem rodkw publicznych a ich odbiorc ).
Zasada konkurencyjnoci (konkursy grantowe) powinna by uzupeniona
zasad celowoci (finansowanie wedug kryteriw i priorytetw celowociowych).
(11) Konstytucyjne wzmocnienie instytucji dialogu obywatelskiego (na
wzr Komisji Trjstronnej) i wymuszenie za pomoc regulacji prawnych
proobywatelskich zmian w ich funkcjonowaniu.

Innowacyjny model reform sektora obywatelskiego w Polsce. Uwarunkowania i bariery

67

(12) Konstytucyjne wzmocnienie Rady Dziaalnoci Poytku Publicznego


(na wzr Komisji Trjstronnej).
(13) Nowelizacja Ustawy o dziaalnoci poytku publicznego i o wolontariacie, ale nie w kierunku przeregulowania jej przepisw (jak to mam miejsce
obecnie), ale jej uproszczenia i otwarcia dla organizacji sabszych i mniejszych, a take w kierunku poprawy dziaania mechanizmu jednego procentu
i programw wsppracy midzysektorowej.
(14) Powoanie Ministerstwa Spoecze stwa Obywatelskiego (ewentualnie Biura Penomocnika Rz du do spraw Spoecze stwa Obywatelskiego) w celu wzmocnienia pozycji politycznej idei obywatelskiej w pa stwie,
koordynacji i wymuszenia reformy, przygotowywania dalszych zmian prawnych (we wsppracy z sektorem obywatelskim), ktrych pocz tkiem
powinna by analiza stanu polskiego prawa w zakresie zapisw partycypacyjnych i obywatelskich. Zadaniem ministerstwa (penomocnika) powinno by rwnie koordynowanie i programowanie wydatkowania funduszy
europejskich pod k tem ich funkcji proobywatelskiej. Resort (penomocnik)
powinien take cile wsppracowa z sektorem naukowym i korzysta
systemowo z wiedzy naukowej na temat funkcjonowania sektora obywatelskiego.
(15) Rozwinicie wsppracy sektora pozarz dowego i Ministerstwa Spoecze stwa Obywatelskiego w dziedzinie aktywizacji obywatelskiej z Kocioami w Polsce, w tym z parafiami i organizacjami kocielnymi.
(16) Wprowadzenie programu Inkubatory Aktywizacji Obywatelskiej
i Lokalnej, przede wszystkim nakierowanego na likwidacj biaych plam na
mapie aktywnoci obywatelskiej w Polsce.
(17) Wzmocnienie (wymuszenie za pomoc rozwi za legislacyjnych)
obowi zkw samoregulacyjnych sektora obywatelskiego (na przykad wymaga transparentnoci finansowej).
(18) Zmniejszenie obci e biurokratycznych sektora przy zachowaniu
zasad jego transparentnoci i rozliczalnoci.
(19) Utworzenie Funduszu Inicjatyw Edukacyjnych wspieraj cego tworzenie i rozwj maych szk kreuj cych innowacyjne formy ksztacenia.
(20) Zwikszenie zasigu oddziaywania instytucji ekonomii spoecznej
renowacja instytucji spdzielczych.
(21) Zapewnienie wsparcia dla tzw. energetyki obywatelskiej (prosumpcji)
Wskazane propozycje reform instytucjonalnych nie obejmuj z pewnoci wszystkich aspektw usprawnienia dziaania spoecze stwa obywatelskiego w Polsce. Jednake przedstawiony tu program reform stwarza

68

Piotr Gliski

podstawy, aby sektor obywatelski mg istotnie wpywa na podniesienie


jakoci instytucji pa stwa. Jest to konieczne do tego, aby w demokratycznym pa stwie doszo do zrwnowaenia siy rnych sektorw pa stwa
i spoecze stwa.

Solidarno i kryzys.

69

Dariusz Gawin
Instytut Filozofii i Socjologii PAN

Solidarno i kryzys.
Spoecze stwo obywatelskie
lat siedemdziesi tych i osiemdziesi tych XX wieku
Idea samoorganizacji spoecznej wi e si cile w polskich warunkach
z histori oporu przeciwko komunistycznej wadzy. O ile w pocz tkach
historii wadzy komunistycznej w Polsce opr ten prowadzono take metodami walki zbrojnej, o tyle od 1956 roku poszukiwano raczej form pokojowych oraz takich, ktre nie odwoyway si do tradycyjnych form walki,
czyli konspiracji politycznej i wojskowej (por. Gawin, 2013, 2007; Anatomia
buntu... 2010). Dziaania podejmowano w ramach systemu, poszukuj c sposobu jego zmiany od wewn trz. Presja oddolna istniaa stale, stale take trwa
proces spontanicznej samoorganizacji spoecznej czy to w ramach nieformalnych struktur rodowisk AK-wskich, katolikw czy te niezalenego
harcerstwa. W niniejszym tekcie skoncentrujemy si jednak na gwnych
w tkach teoretycznych rozwaa rodowisk opozycyjnych, pozostawiaj c
poza obszarem naszych zainteresowa histori realnych dziaa .
Bior c pod uwag ogrom materiau, mona wskaza kilka generalnych w tkw zwi zanych z problematyk samoorganizacji i spoecze stwa obywatelskiego w tym czasie. Jest to okres powstawania zinstytucjonalizowanej opozycji
demokratycznej lat 19761980, okres legalnego dziaania NSZZ Solidarno
19801981, okres stanu wojennego i lat osiemdziesi tych do 1989 roku oraz
okres przeomu 19891990 i odzyskania niepodlegoci. Samoorganizacja spoeczna oraz idea spoecze stwa obywatelskiego byy w tym czasie odpowiedzi
ze strony opozycji demokratycznej nie tylko na opresj polityczn totalitarnego
ustroju, lecz take na jego nasilaj cy si, wielowymiarowy kryzys: gospodarczy,

70

Dariusz Gawin

spoeczny i polityczny. Zarazem wymienione okresy, cho w sposb oczywisty


zachowuj ce ci go w takim sensie, w jakim jest to jeden okres historyczny,
zawieraj w sobie kolejne fazy czy te postacie idei samoorganizacji dostosowanej do warunkw politycznych. W skrcie: okres pierwszy to powstawanie
swoistego archipelagu wysp wolnoci, okres dziaa jawnych (za wyj tkiem
drugiego obiegu, dziaaj cego od samego pocz tku w warunkach konspiracji).
Okres drugi epoka Solidarnoci, to czas wielkiego ruchu spoecznego, dziaaj cego w formule zwi zku zawodowego. Dziaanie w warunkach gwatownie
zaostrzaj cego si kryzysu gospodarczego spowodowao, i jednym z istotnych
elementw solidarnociowej idei spoecze stwa obywatelskiego sta si projekt
samorz du pracowniczego oraz samorz du terytorialnego, ktrego najwaniejszym wyrazem by program samorz dnej Rzeczpospolitej z I Zjazdu Solidarnoci w 1981 roku. Bya to faza dziaa legalnych i jawnych, o niespotykanej
we wspczesnej historii skali. Trzecia faza stan wojenny i lata pniejsze to
okres ostrej walki politycznej, represji i przeladowa , demonstracji i strajkw.
W tej fazie idea samoorganizacji oraz spoecze stwa obywatelskiego do form
wypracowanych w dwch pierwszych okresach dodaa znane z polskiej tradycji
formy konspiracyjne i nielegalne, streszczaj ce si w hale budowy spoecze stwa podziemnego. Faza ko cowa to okres przechodzenia niezalenego spoecze stwa w rzeczywisto demokratyczn po przeomie 1989 roku zwycistwo ruchu Solidarnoci paradoksalnie przynioso rwnie kryzys dotychczasowego modelu niezalenego spoecze stwa obywatelskiego. Powrt do
normalnoci oznacza bowiem budow struktur demokratycznego pa stwa
w takich warunkach zanikaa konieczno budowania alternatywnego dla pa stwa spoecze stwa. Kryzys opozycyjnych i solidarnociowych form samoorganizacji w tym okresie zwi zany by z wewntrznymi konfliktami w obozie
Solidarnoci, a jego wyrazem sta si spr o ustrojow i polityczn rol ruchu
komitetw obywatelskich.

19761980
budowa fundamentw spoecze stwa obywatelskiego
Dla historii ruchw niezalenych przeomowy okaza si rok 1976. Represje, ktre spady na uczestnikw protestw w Radomiu i Ursusie, doprowadziy do szerokiej solidarnociowej akcji niezalenych rodowisk inteligenckich. W oparciu o ni powsta Komitet Obrony Robotnikw, ktry szybko
sta si gwnym elementem sieci niezalenych inicjatyw. Fala spoecznej

Solidarno i kryzys.

71

aktywnoci uzyskaa wkrtce ideow artykulacj w terminie spoecze stwo


obywatelskie1.
Dla zrozumienia jego ideowego sensu naley sign  do tekstw gwnych teoretykw rodowisk demokratycznej laickiej lewicy, stanowi cych
rdze KOR, czyli do tekstw Adama Michnika i Jacka Kuronia. W literaturze naukowej, powiconej fenomenowi odrodzenia pojcia spoecze stwa
obywatelskiego uznaje si powszechnie, i przeomow rol odegra tutaj
artyku Michnika pt. Nowy ewolucjonizm, napisany w 1976 roku2. Marzec68 w jego opinii obnay jaowo dwch politycznych strategii nastawionych na walk o podmiotowo spoecze stwa wewn trz systemu,
tj. rewizjonizmu i tzw. neopozytywizmu, czyli niezalenych katolikw skupionych w rodowisku Znak. Poniewa rewizjonici wierzyli w socjalizm
z ludzk twarz , akceptowali w zasadzie system, zwalczaj c tylko jego wynaturzenia. Neopozytywici id c na ugod, uznawali legalno systemu nie
tyle z pobudek ideologicznych, ile z poczucia realizmu.
Grudzie 70 dowid z kolei, e czynny opr take nie daje rezultatu. Mogo si zatem wydawa, i kraj znalaz si w sytuacji bez wyjcia. Michnik nie
podziela takiego stanowiska postulowa on now form walki o swobody
demokratyczne: samoorganizacj spoecze stwa, prowadzon przez rodowiska dysydentw, ktrzy odrzucali zarwno ugod, wewn trzsystemowy reformizm oraz czynny opr. Michnik pisa: Droga nieustpliwej walki o reformy,
droga ewolucji poszerzaj cej zakres swobd obywatelskich i praw czowieka
jest [...] jedyn drog dla dysydentw w Europie wschodniej (tame, s. 83).
Wanie w ten sposb, poprzez powolne, stopniowe, cz stkowe przeobraenia dysydenci bd w stanie tworzy w niedemokratycznej rzeczywistoci
zal ki wolnego spoecze stwa. Jego niezwykle istotnym czynnikiem by silny
pierwiastek etycznego radykalizmu:  daj c prawdy, czy te wedle formuy
Leszka Koakowskiego yj c w godnoci, inteligenccy opozycjonici walcz
nie tylko i nie tyle o tak zwane lepsze jutro, ale o lepsze dzisiaj. Kady akt oporu pozwala i umoliwia wybudowanie ju dzi zrbw struktury socjalizmu
demokratycznego, ktry winien by nie tylko i moe nawet nie gwnie
struktur prawn i instytucjonaln , ale nade wszystko rzeczywist , codziennie
wsptworzon wsplnot ludzi wolnych (Michnik, 1984, s. 87).
1 Na temat roli, jak pojcie spoecze stwa obywatelskiego odegrao w historii myli opozycyjnej patrz: Szacki, 1997, s. 561; por. take Gawin 2013 praca dotyczy okresu wczeniejszego, ale rzuca take wiato na kontekst powstania KOR-u.
2 Michnik, 1984, s. 7787; za przeomowy tekst Michnika uznali Jean L. Cohen i Andrew
Arato, autorzy klasycznej ju pracy powiconej odrodzeniu idei spoecze stwa obywatelskiego (1992).

72

Dariusz Gawin

Podobnie s dzi Jacek Kuro , ktry w latach siedemdziesi tych by faktycznym teoretykiem i przywdc KOR-u. Horyzontem walki spoecze stwa
z wadz bya demokracja parlamentarna, jednak, jak dodawa Kuro , nie
w swej klasycznej postaci, bowiem system ten nie by ani po dany (wci 
jeszcze posiada wiele zasadniczych wad) ani moliwy w kraju zdeformowanym przez totalitarne dowiadczenie cho moe s w Polsce ludzie, ktrzy
pragnliby uzyska tytu wasnoci na huty czy kopalnie, nie maj oni adnych szans, aby dla tych d e zyska poparcie spoeczne (Kuro , 1984a,
s. 131 n.). Odrzucaj c, podobnie jak Michnik, dziaania maj ce na celu obalenie ustroju przemoc oraz wszelkie formy ugody z wadz , Kuro postulowa budow sieci niezalenych inicjatyw czy te, jak je nazywa, ruchw
spoecznych. Ruchem spoecznym byo w jego rozumieniu wspdziaanie
wielkich zbiorowisk ludzkich, w ktrym kady uczestnik realizuje swoje d enia, dziaaj c w maej, samodzielnej grupie z czonej wsplnym celem
(tame, s. 133).
W niespena dwa lata pniej Kuro posugiwa si ju bardziej precyzyjnym programem dziaania. Polega on mia na organizowaniu si rodowisk
i grup spoecznych w samorz dne, niezalene instytucje dla ochrony
swych interesw i bezporedniej realizacji d e do przygotowania przyszego adu spoecznego (Kuro , 1984d, s. 56).
W cytowanych tekstach wida wyranie wyaniaj ce si zrby sposobu
mylenia o polityce, ktry bdzie ksztatowa polski dyskurs opozycyjny
a do narodzin III Rzeczpospolitej. Jego podstawowe cechy to przede
wszystkim antyinstytucjonalizm. Opozycja miaa istnie w postaci ruchu,
to znaczy dynamicznej, samoorganizuj cej si sieci nieformalnych kontaktw
pomidzy rnymi inicjatywami, grupami, rodowiskami (p.w. sieci drugiego
obiegu informacji). Formua ruchu pozwalaa unikn  niebezpiecze stw
zwi zanych z tradycyjn formu konspiracyjno-spiskow z jednej strony oraz
legalistyczn z drugiej cen pacon przez pierwsz byy policyjne represje,
cen drugiej ugoda niszcz ca moraln tosamo. Ruch pozwala dziaa
niezalenie, samorzdnie, poza strukturami, niejako obok istniej cych instytucji
i systemu prawnego3.
3 Charakterystyczne wydaj si w tym wzgldzie rady dawane przez Jacka Kuronia wszelkim potencjalnym przeciwnikom totalitarnego systemu na amach paryskiej Kultury w 1974
roku: O to wanie idzie w dziaalnoci rodowisk opozycyjnych, eby obej si bez form
organizacyjnych nic, tylko lune, towarzyskie kontakty. Nie robi list, nie wymyla nazw,
nie spiera si o punktualno, Boe bro , nie ustala prowadz cych dyskusj, nie podejmowa adnych postanowie , nie zbiera skadek (Kuro , 1984b, s. 121).

Solidarno i kryzys.

73

Jednoczenie rysem niezwykle istotnym dla nowego ruchu by obok


jego politycznego realizmu etyczny radykalizm. Polega on na sprowadzeniu polityki gwnie do wymiaru moralnego, sensem walki z totalitarnym
systemem nie byo przede wszystkim zdobycie wadzy rzecz odsuwana
na bliej niesprecyzowan i odleg przyszo, lecz przede wszystkim dawanie wiadectwa, d enie do ycia w godnoci, w prawdzie, tworzenie prawdziwie wolnej i humanistycznej wsplnoty ludzi solidarnie przeciwstawiaj cych si totalitarnej wadzy ami cej czowiecze stwo. W tym sensie program
opozycji by odpowiedzi na kryzys duchowy i etyczny, jaki powodowa totalitaryzm. Idea walki politycznej z totalitarnym ustrojem splataa si cile
z ide odbudowy rzeczywistych wizi spoecznych, niszczonych przez ideologiczn dyktatur ingeruj c we wszystkie dziedziny ycia spoecznego.
Jednoczenie jednak program ten, jak wida to choby na przykadzie Jacka
Kuronia, mia w tamtym okresie take krytyczne ostrze wymierzone w ide
demokracji parlamentarnej, funkcjonuj cej na Zachodzie. Demokracja przedstawicielska obci ona bya genetyczn wad poredniej reprezentacji politycznej. Obywatele cedowali swoje prawa obywatelskie na profesjonalnych
politykw, pogr aj c si w prywatnoci. Wprawdzie wyczuwalnej nucie krytycyzmu pod adresem zachodnich demokracji daleko byo do radykalnej refutacji, jaka znajdowaa si w Licie otwartym Kuronia i Modzelewskiego, jednak w drugiej poowie lat siedemdziesi tych stanowia ona ci gle istotny
element stylu mylenia znacznej czci opozycji demokratycznej wywodz cej
si z radykalnej lewicy lat szedziesi tych.
Chocia antyistytucjonalizm myli niezalenej z drugiej poowy lat siedemdziesi tych oraz rozumienie polityki jako dziaania o charakterze etycznym,
nie za nakierowanym na zdobycie i sprawowanie wadzy, tumaczone byy
w pismach teoretykw ruchu niezalenego wymogami realizmu i ogranicze
sytuacyjnych, to jednak w istocie wynikay one z samej istoty opozycyjnego
stylu mylenia o polityce. Z tego te powodu jego charakter oddaje najlepiej
termin antypolityczna polityka, ukuty przez Vaclava Havla4.
Zarwno antyinstytucjonalizm, jak i redukowanie polityki do sfery etycznego wiadectwa okazao si bardzo brzemienne w skutki w dalszej perspektywie. Konsekwencj programowego antyinstytucjonalizmu myli niezalenej
bya niech teoretykw opozycyjnych do wszelkich form bardziej szczegowej refleksji ustrojowej. W krgu korowskiej lewicy laickiej nie podejmowano tematyki zwi zanej z prawnym i instytucjonalnym ksztatem porz dku
4

Obszerniej pisze na ten temat Szacki, 1994, s. 95101.

74

Dariusz Gawin

politycznego, ktry mia si wyoni po obaleniu systemu komunistycznego


(tame, s. 100). W takiej perspektywie idea samoorganizacji czy te samorz dnoci posiadaa przede wszystkim znaczenie jako postulat etyczny zarwno jednostka, jak i jaka spoeczno byy samorz dne, jeli yy w prawdzie, w godnoci, nie podlegay manipulacji, kamstwu i przemocy5; wszelka
refleksja nad instytucjonalnoprawnym ksztatem tej idei wydawaa si zbdnym i nierealistycznym formalizmem. Myl polityczna gwnego nurtu opozycji ksztatowana bya zatem w znacznym stopniu przez syndrom antypa stwowy: pa stwo byo narzdziem wadzy, czci systemu. Jego przeciwie stwem, nie za uzupenieniem, jak w tradycji klasycznej myli liberalnej,
stawao si spoecze stwo obywatelskie, ktre wymiennie nazywano spoeczestwem niezale
nym czy te alternatywnym w stosunku do pa stwa. Tym samym
idea samoorganizuj cej si, etycznej wsplnoty dysydentw nie powstawaa
jako surogat normalnej parlamentarnej demokracji moliwy do zbudowania
w nienormalnych warunkach, lecz raczej jako jej pena alternatywa6.
Zaznaczy jednak trzeba, i pod koniec lat siedemdziesi tych rozpocz 
si ywioowy proces odradzania si tradycyjnych podziaw politycznych
w ramach opozycji na linii lewicaprawica. Powstaway rodowiska polityczne odwouj ce si do tradycji niepodlegociowej, konserwatywnej, narodowej takie jak Konfederacja Polski Niepodlegej, Res Publica czy Ruch Modej Polski. Narastaj cy kryzys spoeczno-gospodarczy widziano tutaj jako
moliwo powrotu do hase niepodlegoci. Przykadem takiego mylenia
krytycznego wobec lewicy laickiej jest publicystyka polityczna Leszka
Moczulskiego, wsptwrcy KPN. Zarwno lewica laicka, jak i odradzaj cy si nurt niepodlegociowy miay w tym czasie wiadomo zbliaj cego
5 Jako ilustracj takiej postawy mona przytoczy fragment tekstu Jacka Kuronia Notatki o samorz dzie 1977: Spdzielnie, stowarzyszenia, kluby s ....nie tylko po to, aby uatwi zaopatrzenie, zbudowa mieszkanie, obroni zabytki i opiekowa si dziemi, ale take
i po to, aby samorz dnie, czyli suwerennie tworzy swoje ycie. Kady, kto uprawia dziak,
majsterkuje, pisze w wolnej chwili wiersz, esej, pamitnik, w niedziel maluje obrazy czyni
to midzy innymi dlatego, aby ocali w swoim yciu cho kawaek miejsca na suwerenne
tworzenie. Wida jest to dobro takie samo jak mieszkanie, ubranie, ywno. Kiedy zbieramy
si, aby wsplnie organizowa zaopatrzenie, budownictwo mieszkaniowe, opiek nad dziemi zarazem osi gamy co najmniej dwa cele: ten, ktry jest naszym celem bezporednim
oraz poczucie suwerennego tworzenia (Kuro , 1984c, s. 59n.).
6 Nie znaczy to jednak, e w ko cu lat siedemdziesi tych nie podejmowano w pewnych
rodowiskach prac maj cych na celu poszukiwanie konkretnych rozwi za prawnoinstytucjonalnych, ktre umoliwiyby wyjcie z gbokiego kryzysu. Wymieni tutaj trzeba przede
wszystkim prace podejmowane w ramach Konwersatorium Dowiadczenie i Przyszo
oraz Polskie Porozumienie Niepodlegociowe.

Solidarno i kryzys.

75

si przesilenia politycznego. Opozycja demokratyczna znajdowaa si tutaj w


trudnej sytuacji oczekiwaa wybuchu niezadowolenia spoecznego, jednoczenie jednak chciaa unikn  rozlewu krwi. Jacek Kuro uwaa na przykad, i samoorganizacja spoecze stwa musi postpowa wolniej ni tempo
narastania spoecznego gniewu. To dlatego ruch samoorganizacji powinien
d y nie tyle do obalenia ustroju bo grozi to rozruchami, ktre w ostatecznoci jeli nie wadze, to stumi sowiecka interwencja, ile do zbudowania
mechanizmu staego nacisku maj cego na celu reform systemu. Moczulski
odrzuca tak perspektyw. W programowym artykule Rewolucja bez rewolucji z czerwca 1979 roku postulowa odrzucaj c program Kuronia, ktry
okrela jako ugodowy, konstruktywn rewolucj. Jej celem miaa by budowa Trzeciej Rzeczpospolitej (Moczulski, 1994, s. 518588). Cel zatem mia
by rewolucyjny politycznie budowa na ko cu drogi wolnego pa stwa,
jednoczenie jednak metoda miaa polega na stopniowym opanowywaniu
pa stwa socjalistycznego od wewn trz: Proces budowy Trzeciej Rzeczpospolitej rozwija si bdzie stopniowo. Pierwsze fragmenty przyszego niepodlegego i demokratycznego pa stwa dostrzec mona ju dzisiaj zalicza
do nich wolny obieg informacji, lokalne formy samoorganizacji na wsi, wolne
zwi zki zawodowe (tame, s. 560). Totalitarne pa stwo za swj cel postawio
sobie rozbicie wizi spoecznych, niezalenych struktur. Zadanie to osi gno
cakowicie, za wyj tkiem Kocioa katolickiego, ktry opar si temu atakowi.
Dlatego te konstruktywna rewolucja oznacza odbudow struktur spoecznych, rozumian jako dziaanie ci ge. Jeli formacji niepodlegociowej uda
si skutecznie pobudza spoecze stwo do samoorganizowania i tworzenia
autentycznych struktur na miejsce narzuconych totalitarnych rozwinie si
proces, ktry bdzie przecie cz stkowym i stopniowym realizowaniem samostanowienia. W toku tego procesu zwiksza si bdzie stopie samorealizacji praw czowieka i narodu. W ostatecznym rozwoju doprowadzi to do
stworzenia Trzeciej Rzeczypospolitej (tame).

Solidarno i jej program Samorz dnej Rzeczpospolitej


19801981
Wielka fala spoecznej aktywnoci rozbudzona w drugiej poowie lat siedemdziesi tych znalaza swoj kulminacj w Solidarnoci, ktra stanowia
ucielenienie idei samoorganizacji spoecze stwa wypracowanej przez opozycj demokratyczn . Program przemian ustrojowych, postulowanych przez

76

Dariusz Gawin

Solidarno, przybra konkretny ksztat we wrzeniu 1981 roku na I Krajowym Zjedzie Delegatw. Jego charakter streszcza tytu VI rozdziau
programu zwi zku Samorz dna Rzeczpospolita7. Idea samorz dnoci miaa
by odpowiedzi na strukturalny kryzys spoeczny, gospodarczy i polityczny,
w jakim pogr y si PRL. Pracowniczy charakter Solidarnoci przes dza
o tym, i samorz dno rozumiano w programie przede wszystkim jako
samorz dno w miejscu pracy teza 20 programu mwia: Autentyczny
samorz d pracowniczy bdzie podstaw samorz dnej Rzeczpospolitej. Tym
samym podnoszono zasad samorz dnoci do rangi ustrojowej8. W Tezie 22
bowiem program Solidarnoci stwierdza: Samorz dne prawnie, organizacyjnie i maj tkowo samorz dy terytorialne musz by rzeczywist reprezentacj spoecznoci lokalnej. W praktyce musiao to oznacza odejcie od
systemu rad narodowych, stanowi cych integraln cz systemu administracji pa stwowej kontrolowanej przez PZPR i budow rzeczywistego samorz du (administracja miaa tylko kontrolowa zgodno dziaa samorz du
z prawem; zwi zek domaga si take wprowadzenia niezalenoci finansowej
samorz du i nadania mu osobowoci prawnej). Rozwinicie tej tezy zawierao
postulat rewolucyjny jak na wczesne realia ustrojowe samorz d terytorialny powinien zosta wyoniony w wolnych wyborach. Ich podstaw mia
by proces swobodnego zgaszania kandydatw przez organizacje spoeczne
oraz grupy obywateli, tak aby mogli oni swobodnie konkurowa. Odrzucaj c
preferencje dla jakichkolwiek list wyborczych Solidarno kwestionowaa formalnie zagwarantowany monopol polityczny partii i jej koalicjantw
zrzeszonych w ramach Frontu Jednoci Narodu. Zwi zek domaga si przeprowadzenia wolnych wyborw samorz dowych ju w 1982 roku, bowiem
z ko cem 1981 roku upywaa kadencja rad narodowych (zobowi zano wadze zwi zku do przedstawienia sejmowi projektu nowej ordynacji wyborczej
do ko ca roku).
Konsekwencj uczynienia z idei samorz dnoci naczelnej zasady organizuj cej ycie spoeczne by postulat powoania ciaa o charakterze samorz dowym na szczeblu najwyszych wadz pa stwowych izby samorz dowej lub
te izby spoeczno-gospodarczej, ktrej zadaniem byby nadzr nad realizacj
programu reformy gospodarczej. Koncepcja ta bya dosy oglnikowa i nie
uzyskaa bardziej konkretnego ksztatu teoretycznego. Jednak wysunicie
7

Program NSZZ Solidarno uchwalony przez I Krajowy Zjazd Delegatw, Tygodnik Solidarno nr 29, 1981.
8 Na temat idei samorz dnoci pracowniczej w latach 19801981 patrz: Jakubowicz 1989.

Solidarno i kryzys.

77

postulatu powoania drugiej izby parlamentu, jako izby samorz dowej, wiadczya o roli, jak zwi zek przywi zywa do idei samorz du, rozumianego jako
samoorganizacja spoeczna.
Dobr ilustracj trudnoci, jakie publicystom i teoretykom Solidarnoci
sprawiao przybranie idei samorz dnoci w bardziej konkretne ksztaty, moe
by obszerny tekst Stefana Wilkanowicza Ku Polsce samorzdnej9. Staraj c si
objani ideowy sens programu samorz dnoci Wilkanowicz wskazuje na trzy
moliwe rda inspiracji: prorocz wizj Abramowskiego, to znaczy wizj
spoecze stwa samorz dnego, gdzie uspoecznienie ludzi odbywa si drog
wychowania i praktycznego wspdziaania, a nie drog administracyjnego
przymusu. Przywouje take publicystyk Stefana Bratkowskiego oraz nauczanie Pawa VI, ktry posugiwa si istotnym dla katolickiej nauki spoecznej pojciem pomocniczoci10. Wizja samorz dnego spoecze stwa,
w ktrym rne autonomiczne grupy, rodowiska oraz instytucje organizuj ce wspdziaanie ludzi obejmowaa zarwno organizacje producentw,
pracownikw, konsumentw, jak i samorz d kulturalny. Jednym z przejaww
tej samorz dnoci by take w opinii publicysty Tygodnika Solidarno
samorz d terytorialny. Autor mia jednak pewne trudnoci ze wskazaniem
obszaru dziaa waciwych dla tej instytucji pisa bowiem, i prawem
i obowi zkiem samorz du terytorialnego jest wpywanie przede wszystkim
na jako rodowiska naturalnego, estetyk krajobrazu, udogodnienia dla
dzieci i niepenosprawnych oraz nadzr nad orodkami upowszechniania
kultury11.

Tygodnik Solidarno nr 23, 25, 1981.


Tame, nr 23, s. 10.
11 Tame, nr 25, s. 11; por. take obszerny materia opublikowany w nr. 31 Tygodnika
Solidarno pt. Samorz dna Rzeczpospolita, opr. J. Strzelecka; wypowied Bronisawa
Geremka: Samorz dna Rzeczpospolita to nade wszystko samorz d w zakadzie pracy, samorz d terytorialny, lokalny - taki, ktry obejmowaby osiedle mieszkaniowe, ulic, nadzr
nad sklepem osiedlowym, dotyczyby wreszcie caego systemu Rad Narodowych, s. 31;
zwraca uwag gos Jana Olszewskiego, ktry stwierdza, e caa idea jest utopijna. Trzeba by
raczej odbudowa normalny samorz d terytorialny, ktry nie istnieje w Polsce, poniewa
zosta na pocz tku lat pidziesi tych zlikwidowany Obecny system rad narodowych nie
stwarza adnych podstaw do tego, eby odtworzy samorz d terytorialny. Daj cy si odczu
w gosach dyskusyjnych pewien zamt pojciowy wynika naturalnie z braku informacji na
temat samorz du lokalnego przy ko cu roku, w perspektywie zbliaj cych si wyborw do
rad narodowych TS w ostatnim numerze (nr 37, 1981) zapocz tkowa seri materiaw pt.
Wybory do rad gminnych i miejskich. Pierwszy i ostatni tekst, jaki ukaza si jeszcze przed
stanem wojennym, by to wywiad z mec. Olszewskim.
10

78

Dariusz Gawin

Idea samorz dnoci wypracowana w okresie legalnego istnienia Solidarnoci stanowia zatem bezporednie przeduenie debat toczonych
przez opozycj demokratyczn w ko cu lat siedemdziesi tych zarwno
w nurcie lewicowym, jak i niepodlegociowym. Samorz dno miaa by
programem moralnej przebudowy spoecze stwa, uczynienia z niego wsplnoty opartej na bezporednich, autentycznych wiziach, przeciwstawionej wyalienowanemu pa stwu, administracji partyjno-rz dowej12. Miaa by
take skutecznym narzdziem walki z kryzysem oraz sposobem stopniowego odzyskiwania wpywu na pa stwo. Tak rozumiana samorz dno
miaa by alternatyw nie tylko dla systemu komunistycznego, lecz rwnie dla demokracji parlamentarnej w jej tradycyjnym ksztacie. Jak pisa
Stefan Wilkanowicz: ...nie mamy wyjcia. Nie moe by mowy ani o reprywatyzacji wasnoci spoecznej i o powrocie do koncepcji pa stwa jako
stra nocnego, ani o przywrceniu autokratycznych rz dw Polacy
bowiem ich nie znosz . (...) Dla Polski droga do uspoecznienia wiedzie
tylko przez samorz d (tame). Koncentracja uwagi na samorz dzie pracowniczym czynia z zakadu pracy gwny punkt odniesienia w pracach
koncepcyjnych nad ide samorz dnoci. rdem politycznej siy ruchu
Solidarnoci byo poparcie zag wielkich zakadw pracy to tam toczya si gwna walka o wadz, w ktrej najgroniejszym orem by strajk,
a nie walka polityczna w ramach systemu zinstytucjonalizowanego ycia
politycznego. Instytucje ycia politycznego rady narodowe, wybory, sejm,
posiaday charakter fasadowy. ycie spoeczne koncentrowao si nie
w miejscu zamieszkania, lecz w miejscu pracy st d take aktywno polityczna znajdowaa wanie tam swoje ujcie.

12 Mona tutaj przywoa Edwarda Abramowskiego, chtnie czytanego na przeomie lat


siedemdziesi tych i osiemdziesi tych, cytowanego przez Wilkanowicza, ktry na pocz tku
wieku pisa w szkicu Zwi zki przyjani: Moc spoecze stwa, jego wszechstronny rozwj,
zawieraj cy w sobie wszechstronny rozwj jednostek, ma za podstaw ycie stowarzyszeniowe, solidarno woln , redukuj c do minimum funkcje pa stwa. ycie stowarzyszeniowe
wynika z wntrza jednostki, wymaga jej uspoecznienia, dobrowolnej solidarnoci. Wynika
ono powinno, aby mie najwiksz si, nie ze wzgldw utylitarnych, lecz ze wzgldw
moralnych przyjani (...) Solidarno spoeczna musi mie swoj dusz, nie do jest, aby
tworzya si pod presj ycia. Dusz solidarnoci jest przyja , objawiaj ca si bez interesu
osobistego we wszystkich sprawach ycia, zarwno indywidualnych, jak i spoecznych
(Abramowski, 1986, s. 248).

Solidarno i kryzys.

79

Stan wojenny
haso budowy spoecze stwa podziemnego
Wprowadzenie stanu wojennego przekrelio szanse na budow Samorz dnej Rzeczpospolitej. Brutalne represje wymusiy zejcie Solidarnoci do podziemia. Kryzys polityczny wszed w now faz, ktra z punktu widzenia myli
opozycyjnej oznaczaa powrt do tradycyjnych form dziaania, zakorzenionych
w polskiej tradycji insurekcyjnej niepodlegociowej konspiracji. Jednoczenie
jednak mona dostrzec w tym okresie przenikanie si insurekcyjnego sposobu
mylenia z wypracowan wczeniej ide samoorganizacji. Opr nie oznacza
bowiem d enia do zbrojnego powstania, lecz wanie konspiracyjn samoorganizacj spoecze stwa. Wyrazicielem takiego sposobu mylenia sta si na
pocz tku stanu wojennego Witold Kulerski, jeden z wanych dziaaczy Solidarnoci, ktry w marcu 1982 roku odrzuca zdecydowanie zarwno bierno,
jak i program rewolucji, jako sposobu odzyskania niepodlegoci: Historia
dostarcza licznych przykadw dugotrwaego gnicia wadzy i daleko posunitej wytrzymaoci spoecze stw, nawet a moe szczeglnie wwczas gdy
stay w obliczu ndzy i godu. Czy wic nie naleaoby si przygotowa i na
tak moliwo: nie rewolucja, a ewolucja. W jakim kierunku? To zaley take
i od spoecze stwa. A wic nie (jak u Jacka Kuronia) alternatywa: kompromis
rewolucja, lecz trzecia moliwo: powolny rozkad systemu i stopniowe
zmiany prowadz ce do odzyskiwania przez spoecze stwo wpywu na swj
los. Aby zmiany szy wanie w tym kierunku, konieczne jest nie tyle utworzenie Pa stwa Podziemnego, co zorganizowanie si w Podziemne Spoecze stwo. A zatem nie orodek centralny i pena wobec niego dyscyplina, lecz ruch
wieloorodkowy, zdecentralizowany, nieformalny, skadaj cy si z niezalenych
od siebie, luno powi zanych grup, k, komitetw i tym podobnych, o duej
samodzielnoci i swobodzie decyzji (Kulerski, 1991, s. 25)13.
13 Jacek Kuro wzywa na pocz tku 1982 roku do obalenia wadzy na drodze oglnonarodowego zrywu; w tekcie Tezy o wyjciu z sytuacji bez wyjcia z lutego 1982 roku postulowa stworzenie wielkiego, oglnonarodowego ruchu oporu inaczej ni przed sierpniem 80 (musimy-DG) organizowa si wok orodka centralnego i okaza mu pen
dyscyplin, kierownictwo ruchu oporu musi przygotowywa spoecze stwo polskie do zlikwidowania okupacji w zbiorowym, zorganizowanym wyst pieniu, a jednoczenie do nawet
najdalej id cych ustpstw w kompromisie z wadz . S dz, e wyst pienie takie moe polega
na rwnoczesnym uderzeniu na wszystkie orodki wadzy i informacji w caym kraju (Kuro ,
1984c, s. 213 n.). Sowo powstanie wprawdzie nie pada, jednak w istocie w tej propozycji
zawiera si program zorganizowania powstania antykomunistycznego. Kuro , pisz cy swj
tekst z orodka internowania, wkrtce zmieni pogl dy na bardziej umiarkowane.

80

Dariusz Gawin

W lipcu 1982 Tymczasowa Komisja Koordynacyjna NSZZ Solidarno


wydaa dokument Spoecze stwo podziemne: wstpne zaoenia deklaracji
programowej TKK NSZZ Solidarno. Czytamy w nim: Naszym celem
jest budowa spoecze stwa samorz dnego Samorz dnej Rzeczpospolitej
zgodnie z programem przyjtym na I KZD NSZZ S. W obecnej sytuacji
doj do tego celu moemy tylko przez ruch spoecze stwa podziemnego.
Ruch ten powinien obj  rozmaite obszary ycia i aktywnoci spoecznej,
wszystkie grupy i rodowiska, miasto i wie. W tym celu wadze podziemnej
Solidarnoci proponoway a) organizowanie akcji samopomocy dla represjonowanych, dla zwalnianych z pracy, yj cych w niedostatku, chorych
i innych potrzebuj cych materialnego i moralnego wsparcia, b) organizowanie niezalenego obiegu informacji: dziaalno wydawnicza, poligrafia, kolporta, akcje ulotkowe, demaskowanie celw propagandy wadzy, c) organizowanie nauczania i samoksztacenia: owiata niezalena i niezaleny ruch
naukowy, kursy doksztacaj ce, uniwersytety robotnicze i ludowe, kluby
dyskusyjne, wydawnictwa naukowo-szkoleniowe, ksztacenie organizatorw
i dziaaczy ruchu, biblioteki, stypendia i zasiki dla modziey ucz cej si,
nauczycieli, twrcw, zakadanie fundacji spoecznych itp., d) organizowanie
akcji manifestuj cych istnienie oporu spoecznego: obchody rocznicowe,
plakaty, ulotki, udzia w akcjach protestacyjnych proklamowanych przez
regionalne ciaa decyzyjne lub TKK, e) organizowanie dziaalnoci gospodarczej (spdzielnie, warsztaty pracy) oraz wpywanie na procesy gospodarcze.
Jednoczenie deklarowano, i spoecze stwo podziemne zwalcza fasadowe
organizacje montowane przez wadze, bojkotuje oficjalne media, zebra ,
dyskusji i imprez o charakterze oficjalnym. Ruch spoecze stwa podziemnego powinien by zdecentralizowany, a wszystkie struktury zwi zku powinny
podj  dziaania inspiruj ce i uatwiaj ce dziaania niezalene Proponowane dziaania stworz ruch wsplnoty narodowej zjednoczonej wok idei
Solidarnoci14.

14

Tekst za: internetowa Encyklopedia Solidarnoci, http://www.encyklopediasolidarnosci.pl/wiki/index.php?title=TL-1982/07, dostp 15.06.2014; por. take Jan Olaszek, 2013, Program podziemnej Solidarnoci, Wolno i Solidarno nr 5, s. 76 nn.

Solidarno i kryzys.

81

Lata 19891990
spoecze stwo obywatelskie epoki przeomu politycznego
W ko cu lat osiemdziesi tych wadze pa stwowe stoj ce w obliczu pogbiaj cego si kryzysu cywilizacyjnego zaczy poszukiwa kompromisu
z opozycj . Z drugiej strony wrd elit opozycyjnych take zacza narasta wiadomo wyczerpywania si dynamiki ruchu, ktry nie by w stanie osi gn  swoich celw politycznych. Kryzys spoeczny, gospodarczy
i polityczny narasta, a wiadomo, i wadze nie s w stanie go opanowa bez jakiej formy gbokiego kompromisu, stawaa si powszechna.
Jednoczenie jednak co wwczas nie byo jeszcze tak oczywiste kryzys
ogarnia take ruch Solidarnoci, ktry wprawdzie przetrwa stan wojenny
i kolejne lata, jednak nie by w stanie zada wadzy decyduj cego ciosu. Pojawiaj ca si moliwo kompromisu z wadz skutkowaa now form samoorganizacji tym razem odgrnej samoorganizacji elit solidarnociowych,
ktre stay si polityczn reprezentacj ruchu. Reprezentacja ta, cho cieszya si autorytetem znakomitej wikszoci niezalenego spoecze stwa
(grupy radykalne, takie jak np. Solidarno Walcz ca, zostay zepchnite
na margines), nie posiadaa jednoczenie formalnej, demokratycznej legitymizacji.
Orodek kierowniczy ruchu solidarnociowego Lech Wasa oraz skupieni wok niego doradcy i dziaacze zwi zku poszukiwali formuy organizacyjnej, ktra umoliwiaby rozmowy z wadzami. Nie mogy one zgodzi
si na bezporednie negocjacje z nielegaln i nieuznawan przez nie Solidarnoci , z drugiej za strony poszukuj c takich rozwi za , naleao uwzgldni fakt coraz gbszego ideowego rnicowania si ruchu solidarnociowego. Orodek tego rodzaju powsta na krtko przed wizyt papiea Jana Pawa
II w maju 1987 roku. Wtedy to wanie zorganizowano spotkanie kilkudziesiciu wybitnych intelektualistw, naukowcw, dziaaczy niezalenych, osb
obdarzonych autorytetem w rnych rodowiskach zwi zanych z szeroko
rozumianym ruchem Solidarnoci (tzw. szedziesi tka). W trakcie kolejnych spotka tego gremium zdobyo ono stopniowo pozycj nieformalnego
ciaa doradczego Lecha Wasy, niekwestionowanego przywdcy caej solidarnociowej opozycji.
Ciao to uzyskao status reprezentacji politycznej rodowisk niezalenych w grudniu 1988 roku. Byo to ju po letniej fali strajkw, ktre wprawdzie nie odniosy sukcesu, jednak ich bezporedni konsekwencj staa si
oferta rozmw przy tzw. Okr gym Stole, ktr wadze zoyy opozycji.

82

Dariusz Gawin

18 XII 1981 roku odbyo si w kociele Miosierdzia Boego na ul. ytniej
w Warszawie spotkanie w gronie dotychczasowej szedziesi tki, poszerzonym o kilkudziesiciu dodatkowych przedstawicieli elit intelektualnych
i opozycyjnych (w sumie 119 osb)15. Zebrani przyjli nazw Komitet Obywatelski przy Przewodnicz cym NSZZ Solidarno. Zadaniem Komitetu
byo przygotowanie stanowisk negocjacyjnych opozycji do rozmw z wadzami. W tym te celu powoano 16 komisji tematycznych.
Dla rozwoju wypadkw w przyszych latach, w tym take dla budowy systemu politycznego III Rzeczpospolitej, zasadnicze znaczenie mia fakt, i
Komitet Obywatelski zosta powoany na drodze arbitralnej decyzji Lecha
Wasy, ktry zaprasza imiennie osoby, uznane za reprezentatywne dla swoich rodowisk. W sposb naturalny zatem w skadzie Komitetu zabrako
przedstawicieli tych grup wywodz cych si z Solidarnoci, ktre krytykoway ide porozumienia z wadzami. Z drugiej strony Komitet powoywany
na zasadzie kooptacji dawa Wasie pewn niezaleno w stosunku do
wadz zwi zku. Jednak kwestia trybu powoania Komitetu zasada kooptacji prowokowaa zarzuty o jego niereprezentatywnoci oraz brak jasnych
kryteriw formalnych jego funkcjonowania mia duy wpyw na pniejszy
rozam w ruchu solidarnociowym. Statut tego ciaa pozostawa niejasny,
stanowio ono rodzaj parlamentu opozycji demokratycznej (jej umiarkowanej
czci), jednak ciao to pozbawione byo jakichkolwiek form reguluj cych
jego prac. Chocia zakadano dyskusj, podstawowe rozstrzygnicia zapaday jako oglnie aprobowany konsens. Komitet by emanacj ruchu spoecznego polityczno jego dziaa nie polegaa na tym, i instytucjonalizowa on rne konflikty interesw wewn trz ruchu, lecz raczej suy
wyraeniu jego woli, wypywaj cej z moralnej jednoci. Polityczno komitetu manifestowaa si w jego pierwiastku obywatelskim, ruch jednoczy
obywateli oywionych trosk o dobro wsplne, ktremu zagraa wadza, posuguj ca si pa stwem jako instytucj represji.
Spory w opozycji o to, pod jakim szyldem naley pj do wyborw, zostay rozstrzygnite w kwietniu 1989 roku, gdy Komitet Obywatelski przy
Przewodnicz cym NSZZ Solidarno przeksztaci si na mocy decyzji
KKW NSZZ Solidarno w Komitet Obywatelski Solidarno. Oznaczao to odejcie od formuy ciaa doradczego, w kierunku struktury politycznej, ktrej gwnym zadaniem byo przygotowanie i przeprowadzenie
kampanii wyborczej. Jednoczenie KO zaapelowa do spoecze stwa o za15

Na temat spotkania patrz: Skrzy ski, 1995, s. 157nn.

Solidarno i kryzys.

83

kadanie lokalnych komitetw obywatelskich, ktrych zadaniem miao by


grupowanie zwolennikw Solidarnoci, wyonienie kandydatw do sejmu
oraz prowadzenie kampanii wyborczej.
Komitet opracowa program wyborczy, stanowi cy w znacznej mierze
powtrzenie postulatw zgoszonych przez stron solidarnociow przy
Okr gym Stole. Tymczasem w caym kraju nast pia erupcja aktywnoci
lokalnej. Poniewa podjto wczeniej decyzj o tym, i struktur organizuj c kampani wyborcz bdzie KO, nie za ogniwa zwi zku, dlatego te
naleao dopiero stworzy w terenie komrki organizacyjne. W odpowiedzi
na apel KO Solidarno zaczy masowo powstawa lokalne komitety
obywatelskie. Ju w kilka dni od apelu istniao 49 wojewdzkich komitetw,
pniej za fala obywatelskiej aktywnoci zacza schodzi w d, do mniejszych miast, miasteczek i wsi (w wikszych orodkach struktura sigaa do
poziomu dzielnic, a nawet osiedli). Fala aktywnoci wrcz zaskoczya przywdcw opozycji. Jak przyzna rok pniej Bronisaw Geremek: Szczerze
mwi c nie przewidywalimy, e tak szybki i powszechny bdzie proces powstawania struktur lokalnych. Liczb uczestnikw tej wielkiej fali mona
szacowa na dziesi tki, jeli nie setki tysicy osb (Geremek, akowski, 1990,
s. 156, 163).
Formua organizacyjna komitetw organizacyjnych pozostawaa w zgodzie z przewaaj c w szeregach opozycji solidarnociowej koncepcj samoorganizacji spoecze stwa w niezalene ruchy spoeczne. Takim wanie ruchem spoecznym byy komitety pluralistyczne pod wzgldem ideowym,
powoane do rozwi zania konkretnego zadania, jakim byo przygotowanie
i przeprowadzenie kampanii wyborczej wyonionemu wczeniej kandydatowi.
Jednoczenie jednak struktura ruchu bya hierarchiczna, pomimo braku formalnych regu podporz dkowania. Lokalne komitety zaleay bezporednio
od komitetw wojewdzkich, te za od komitetu krajowego i jego biura
wyborczego, ktre posiadao decyduj cy gos w nominowaniu kandydatw
do sejmu i senatu (trzeba przy tym pamita, e wysze instancje sprawoway
kontrol nad niszymi na podstawie swego autorytetu, a nie na zasadzie
demokratycznej kontroli ciaa nadzoruj ce lokalne komitety, na czele
z KO Solidarno nie pochodziy przecie z wyborw). Jednoczenie
funkcje kontrolne przysugiway take lokalnym strukturom zwi zku, ktre
autoryzoway prawo uywania przez dany komitet nazwy Solidarno. Brak
wyranego oblicza ideowego, atmosfera dziaania w warunkach pospolitego
ruszenia, brak cisych regu formalnych, przy jednoczesnym dosy daleko
id cym faktycznym centralizmie wszystko to byo konieczne ze wzgldu

84

Dariusz Gawin

na bliski termin wyborw. Z tego te powodu nie doszo do zbyt wielu konfliktw, a cay niesformalizowany i spontaniczny ruch wykaza si du dyscyplin . Prezentowa si on jako rodzaj narodowego frontu, grupuj cego
wszystkie siy patriotyczne, stanowi ce pen reprezentacj spoecze stwa.
Naley przy tym jeszcze raz podkreli, e demokratyzm ruchu nie posiada
wymiaru formalnego ideologia ruchu stanowia mieszanin inkluzywnoci
i ekskluzywnoci (zob. Grabowski 1996). Inkluzywno stanowia deklarowan zasad organizacyjn ruchu mia on grupowa wszystkie niezalene
i patriotyczne siy spoeczne. Jednoczenie jednak politycznie by on ekskluzywny, poniewa z powodu braku formalnych demokratycznych regu reguluj cych proces jego powstawania i kontroli, znajdowa si pod kontrol
tych si w onie solidarnociowej opozycji, ktre uznaway za obowi zuj c
taktyk polityczn przyjt przez Lecha Was i grono jego najbliszych
doradcw o ekspercko-korowskich korzeniach.
Wynik wyborw 4 czerwca 1989 roku postawi pod znakiem zapytania
kompromis zawarty przy Okr gym Stole. Rozpocz  si okres rzeczywistego
przeomu. Senatorzy i posowie, ktrzy zdobyli swoje mandaty z ramienia
KO, zorganizowali si w Obywatelskim Klubie Parlamentarnym. Konsekwencj zwycistwo wyborczego byo przesunicie rodka cikoci ruchu
solidarnociowego wanie do tego ciaa zarwno bowiem znaczenie
zwi zku, jak i KO malao w nowych warunkach. OKP by w oczywisty
sposb ciaem politycznym, pojawi si zatem musiaa kwestia jego organizacyjnego zaplecza. W sposb naturalny pojawi si musiaa myl, i najlepiej nadaj si do tego lokalne komitety obywatelskie. Napotkay jednak
w tym momencie zdecydowany opr ze strony zwi zku. Konflikt ten wynika
ze starcia si dwch rnych zasad dziaania dotychczasowej ideologii opozycji, ktra w ruchu pracowniczym, zorganizowanym przede wszystkim
wok miejsca pracy, widziaa gwne pole niezalenego dziaania, oraz uruchomionej w wyniku wyborw czerwcowych logiki dziaania w ramach instytucji politycznych zorganizowanych w struktur polityczn , opart na
zasadzie terytorialnej.
Dziaacze zwi zku byli peni obaw o now , dynamiczn konkurencj,
dziaaj c pod tym samym szyldem. Jednoczenie jego relacje do OKP nie
byy jasne; najlepsi dziaacze wybierali raczej dziaanie w strukturach politycznych, do ktrych przenis si orodek cikoci caego ruchu, pozostawiaj c dla dziaaczy zwi zkowych mao efektown , codzienn prac w zakadowych ogniwach zwi zku. Kryzys tosamoci zaskoczy rodowiska solidarnociowe. Bezporednio po wyborach rozgorzaa zatem dyskusja o roli

Solidarno i kryzys.

85

zwi zkw zawodowych w nowych warunkach. Pojawiy si w niej zarwno


gosy wskazuj ce na formalizacj ruchu komitetw, dla ktrych naturalnym
nastpnym celem powinny sta si wybory samorz dowe, inni z kolei d yli
do likwidacji komitetw i powrotu do dobrze znanej z przeszoci formuy
ruchu spoecznego, wspieraj cego si na NSZZ Solidarno.
W takiej atmosferze na posiedzeniu KKW w dniu 17 czerwca doszo do
podjcia decyzji o rozwi zaniu wojewdzkich komitetw obywatelskich.
Komitety na lokalnym poziomie mogy dalej istnie, ale ju bez szyldu Solidarnoci, oraz bez wsparcia finansowego ze strony zwi zku. Decyzja spowodowaa gwatowne protesty lokalnych dziaaczy. Przes dzia ona o tym,
e nie powstaa zorganizowana solidarnociowa struktura polityczna. Jednoczenie jednak po okresie chwilowego zamtu ruch nadal si rozwija.
W lipcu, na spotkaniu przedstawicieli lokalnych komitetw, zorganizowanym
przez KO przekonywano, i wanie one s najlepsz form rozwijania lokalnej aktywnoci. Trzeba przy tym wskaza na dosy istotn cech komitetw peniy one jednoczenie rol polityczn jako terenowa baza dla
poszczeglnych posw i senatorw OKP, jednoczenie jednak odgryway
take rol lokalnych orodkw aktywnoci obywatelskiej, dlatego niektrzy
nazywali je wrcz zal kami przyszego autentycznego samorz du lokalnego. Nie byo to dalekie od prawdy, bior c pod uwag fakt, i przy ko cu
1989 roku KO Solidarno posiada informacje o blisko tysi cu lokalnych
komitetw, a ich liczba wzrosa w kilka miesicy pniej do ponad ptora
tysi ca (tame, s. 225). Sie komitetw pokrya zatem swym zasigiem wikszo gmin w kraju.
Sytuacja zmienia si radykalnie po powstaniu rz du Tadeusza Mazowieckiego. Wszystkie wspomniane wczeniej problemy, zwi zane z wewntrzn
organizacj ruchu solidarnociowego ulegy wyostrzeniu. Relacje pomidzy zwi zkiem, OKP, KO, rnymi grupami i rodowiskami opozycyjnymi
a rz dem Mazowieckiego, ktry obj  wadz w imieniu caej tej wielkiej,
heterogenicznej i nieformalnej struktury, byy niejasne. Losy lokalnych inicjatyw obywatelskich, rozwijaj cych si w postaci ruchu komitetw obywatelskich, zaleay od procesu rnicowania si i narastaj cych konfliktw
w obozie solidarnociowym. Dwa czynniki odgryway tutaj decyduj c rol
konflikty ambicjonalne pomidzy jego przywdcami, ktrych kulminacj
staa si wojna na grze, oraz konflikt ideowy o tempo i charakter przemian demokratycznych, ktre weszy w now , decyduj c faz w momencie
objcia 19 sierpnia 1989 roku przyjcia przez Mazowieckiego misji utworzenia rz du.

86

Dariusz Gawin

Podstawow przesank rozumowania nowego rz du bya konieczno


opanowania procesu rozpadu gospodarki. Widmo krachu gospodarczego
pozwolio skoncentrowa si na kwestiach ekonomicznych z pominiciem
kwestii przebudowy ustroju politycznego. Dochodzia do tego rwnie sytuacja midzynarodowa, ktra absorbowaa w znacznym stopniu uwag
rz du ju wkrtce bowiem, jesieni , rozpocz  si proces rozpadu systemu
komunistycznego. Z drugiej jednak strony opozycja nie posiadaa ani specjalistw, ani wyranego programu czy te harmonogramu przeksztace
polityczno-ustrojowych na najwyszym szczeblu. Dotyczyo to take planu
demontau struktur PRL. Sprawy te odkadano do tej pory zawsze na bliej
niesprecyzowan przyszo. Podstawow zasad dziaania rz du Mazowieckiego we wszystkich sferach jego dziaania poza gospodark staa si
zatem si ostrono. Premier, jak i jego najblisi wsppracownicy podkrelali konieczno stopniowego, ewolucyjnego przeprowadzania zmian16.
Rzutowao to na tempo przemian ustrojowych (wymuszana przez lk przed
reakcj wojska i sub specjalnych). W wyniku takich uwarunkowa proces
transformacji ustrojowej przebiega nierwnomiernie i nieco chaotycznie,
bardziej w tempie dyktowanym przez bie ce wydarzenia i konflikty polityczne ni wedle jakiego cile okrelonego planu. Powodowao to rosn ce
niezadowolenie czci rodowisk solidarnociowych, ktre nie mogy zrozumie faktu, i pomimo rozwi zania PZPR w rz dzie nadal zasiadali ministrowie przez ni desygnowani, e do poowy 1990 nie wymieniono nawet
poowy wojewodw, e dopiero wiosn 1990 roku rozwi zano cenzur,
e dopiero w marcu tego roku mianowano w MSW podsekretarza stanu
wywodz cego si z Solidarnoci (Krzysztof Kozowski), a w kwietniu
zadecydowano o likwidacji SB i przeksztaceniu jej w UOP. Szczeglnie
bulwersuj ca okazaa si sprawa niszczenia archiww sub specjalnych.
W obliczu narastaj cej krytyki rz d postanowi podj  ofensyw na polu
samorz du terytorialnego. Decyzja ta wynikaa zarwno z politycznej kalkulacji ekipa Mazowieckiego chciaa ograniczy rewolucj ustrojow , rozumian jako budowa instytucji normalnej demokracji, na razie do poziomu
lokalnego (o wolnych wyborach do parlamentu mwiono raczej oglnikowo),
jak rwnie z przyczyn ideologicznych czonkowie rz du oraz rodowiska
popieraj ce jego polityk od kilkunastu lat poprzez demokracj rozumiay
raczej samoorganizacj spoecze stwa, nie za struktur wadzy opart na
16

Por. Mazowiecki, 2012, zawieraj cy najwaniejsze przemwienia, wywiady i teksty premiera Mazowieckiego z tego okresu.

Solidarno i kryzys.

87

wzorach zachodnich, tj. na zinstytucjonalizowanym systemie partyjnym. Istniaa w tym wzgldzie istotna okoliczno, jesieni 1989 roku ruch solidarnociowy de facto zrezygnowa z realizacji programu samorz dnej Rzeczpospolitej. Nie doszo w zasadzie do dyskusji w tej sprawie, rwnie zmiana ustroju
nie zostaa poprzedzona debat nad jej charakterem i docelowym ksztatem.
Pod oglnikowymi hasami powrotu do normalnoci oraz pod pojciem
planu Balcerowicza kry si jednak w rzeczywici wielki, rewolucyjny projekt rekonstrukcji w Polsce gospodarki kapitalistycznej. Powrt do realiw
rynkowych uczyni bezprzedmiotowymi dawne plany powoania do ycia
samorz du pracowniczego. O losie zakadw pracy miao odt d decydowa
prawo poday i popytu, nie za decyzje podejmowane przez rad zakadow .
Po znikniciu z ideologicznego spektrum pojcia samorz dnoci pracowniczej pozosta jednak do wykorzystania drugi element idei samorz dnego
spoecze stwa obywatelskiego, bd cego jednym z podstawowych elementw opozycyjnego sposobu mylenia o polityce idea samorz dnoci lokalnej. Byo to wyjcie bardzo porczne ideologicznie dla nowej ekipy, dziaaa bowiem w tej sferze w zgodzie z postulatami zgaszanymi od lat,
a jednoczenie pozwalao unikn  zarzutw o bezczynno w reformowaniu ustroju politycznego. Stwarzao tym samym wraenie, i solidarnociowa
rewolucja nie ogranicza si tylko do gospodarki, lecz toczy si rwnie na
polu ustroju politycznego. Jednoczenie za wyborem wanie tego obszaru
dziaania przemawia fakt, i samorz d terytorialny by w zasadzie jedyn
sfer, w ktrej istniao zarwno zaplecze eksperckie, jak i konkretne plany
reform. Tutaj te na poziomie lokalnych komitetw obywatelskich ruch
solidarnociowy odnis spektakularny sukces. Celem rz du byo rwnie
skanalizowanie tej wielkiej fali obywatelskiej aktywnoci, ktra w trudnych
warunkach gospodarczych moga okaza si kopotliwa17.

17 W rodowiskach popieraj cych rz d Mazowieckiego narasta lk przed odradzaniem si


tendencji populistycznych i nacjonalistycznych w spoecze stwie yj cym w stanie kryzysu
gospodarczego i wystawionego na niedogodnoci zwi zane z reform gospodarcz patrz
np. Adam Michnik, ktry pisa w padzierniku 1989 Idea demokratyczna zderza si bdzie
teraz z tsknot za autokracj ; idea europejska z nacjonalistycznym zaciankiem, spoecze stwo otwarte ze spoecze stwem zamknitym; to dlatego wanie zdaniem Michnika konieczne byo uformowanie si komitetw obywatelskich w ruch obywatelski Solidarno.
Jego programem miaa by specyficznie polska synteza orientacji dawniej konkurencyjnych, cyt. za Dudek, 1997, s. 96; przytoczony fragment tekstu Michnika jest te dobr ilustracj jego niechci do budowy normalnego systemu partyjnego. Jak wielokrotnie podkrela
on w tym czasie, w jego opinii tradycyjny podzia na prawic i lewic straci ju sens.

88

Dariusz Gawin

W styczniu 1990 roku rz d Mazowieckiego podj  decyzj o przyspieszeniu wyborw samorz dowych. Kadencja rad narodowych upywaa dopiero
w 1992 roku, jednak ich struktura nie przystawaa do nowych warunkw,
w ktrych rzeczywistymi orodkami lokalnej aktywnoci stay si komitety
obywatelskie. Premier mwi w swoim wyst pieniu sejmowym: Najwaniejszym zadaniem rz du obok wyprowadzenia Polski z gospodarczej zapaci
jest zbudowanie mocnych i stabilnych fundamentw demokratycznego
systemu. Musimy to zrobi szybko, ale nie w biegu. Zmiany trzeba przeprowadza z rozwag , gdy ksztatowa maj spjny wewntrznie i logiczny
porz dek nowego demokratycznego pa stwa. Najpilniejszym zadaniem jest
obecnie stworzenie prawdziwego samorz du terytorialnego, czyli budowanie
demokracji od dou. Istot samorz du jest przejcie przez spoeczno lokaln wadzy u siebie. Samorz d wybrany w wolnych i w peni demokratycznych wyborach odpowiada bezporednio przed obywatelami w ich imieniu
sprawuje wadz. Premier mwi take o tym, e tylko prawdziwy samorz d
pozwoli na pokonanie oporu, jaki rz d napotyka przy wprowadzaniu reform18. Uderzaj ca wydaje si przy tym oglnikowo czci przemwienia
powiconej partiom politycznym wiadczy to o wyranym priorytecie
przyznanym kwestiom samorz du, jako sposobowi budowania demokracji
od dou, w przeciwie stwie od budowania jej od gry19. Dziaanie takie
wymagaoby bowiem w konsekwencji rwnie przyspieszenia wyborw parlamentarnych oraz rekonstrukcji samego rz du. W przytoczonym przemwieniu zwraca uwag nacisk pooony na bezporedni charakter dziaa
podejmowanych w ramach samorz du lokalnego pozostawao to w zgodzie z ide samoorganizacji w spoecze stwie, w ramach ktrej wszelkie
formy dziaania opieraj cego si na bezporednich kontaktach midzyludzkich stawiano znacznie wyej od rozstrzygania spraw w ramach zhierarchizowanych instytucji pa stwowych.

18

Tekst przemwienia premiera Mazowieckiego w Sejmie 19.01.1990 w: Gazeta Wyborcza nr 16, 1990.
19 Por. wypowied Waldemara Kuczy skiego: W rzadkich chwilach luzu od spraw
bie cych zdarzao si nam rozmyla, jak wykorzysta ruch komitetw dla poparcia polityki rz du. Bardzo by si to przydao. Nie byo jednak czasu, sposobu, a przede wszystkim czowieka, ktry by si tym zaj . Zarzuty, e rz d hamuje powstawanie partii, e
chce zrobi z ruchu solidarnociowego jaki monolit, to byy kamstwa. Fakt, nie uwaalimy za dobre dla kraju rozbijanie ruchu solidarnociowego na si (Kuczy ski, [bdw],
s. 190).

Solidarno i kryzys.

89

Politycznym celem w optyce rz du byo zapewnienie instytucjonalnych


ram dla aktywnoci obywatelskiej, rozwijaj cej si na wielk skal w ruchu
komitetw obywatelskich. Ich pozycja w przejciowym okresie wadzy pozostawaa niejasna, z jednej strony peniy one funkcje przewidziane dla
ogniw samorz du terytorialnego i szerzej rol orodkw lokalnej aktywnoci. To komitety inspiroway wszelkie lokalne inicjatywy, zmieniaj ce ycie
miejscowych spoecznoci zakaday lokalne gazety, zakaday lokalne banki spdzielcze i stymuloway wszelkie inne przedsiwzicia. Z drugiej strony
peniy rwnie funkcje edukacyjne, przygotowuj c kadry przyszego samorz du, uczestnicz c w programach informacyjnych, wysyaj c obserwatorw
na posiedzenia rad narodowych itd. Wszystkie te dziaania odpowiaday idei
samoorganizacji spoecze stwa, tworz c podstawy spoecze stwa obywatelskiego (zob. Grabowski, 1996, s. 228 nn).
Sytuacja ta powodowaa wiele niejasnoci i kontrowersji. Bya ona efektem niezbyt cisego rozrniania w solidarnociowej myli politycznej
pierwiastka spoecznego od politycznego; sfery spontanicznej samoorganizacji spoecznej od sfery zinstytucjonalizowanej polityki; spoecze stwa
obywatelskiego od pa stwa. Komitety postrzegano bowiem, zgodnie z ideow tradycj opozycji demokratycznej, jako ruch ich zaleno od KO
oraz OKP nie bya sformalizowana. Biuro Organizacyjne KO, na czele
z Henrykiem Wujcem, nie byo formalnie ciaem zarz dzaj cym ruchem,
lecz raczej koordynuj cym jego dziaania, oraz su cym mu zapleczem
ekspercko-doradczym. Dziaacze lokalnie byli niezwykle uczuleni na punkcie niezalenoci wasnych dziaa , co niektrych obserwatorw prowokowao do gorzkich wrcz uwag o samorz dociowej obsesji (tame,
s. 232).
Bo te i w ruchu obywatelskiej, lokalnej aktywnoci skupiay si jak
w soczewce wszystkie cechy opozycyjnej, solidarnociowej myli politycznej. Jego podstawow cech , jak zostao ju wczeniej powiedziane,
by programowy antyinstytucjonalizm, dziaanie w oparciu o bezporednie
wizi midzyludzkie, nie za sztywne struktury instytucjonalne, wymuszaj ce pionowo zorganizowane hierarchie zalenoci. Wyaniaj ca si w taki
sposb wsplnota skoncentrowana bya na etycznym wymiarze dziaania.
Dobrem najwyszym bya moralna jedno spoecznoci (solidarno). Jako
dobr ilustracj tego sposobu mylenia mona przytoczy fragment uchway podjtej na Konferencji Ruchu Obywatelskiego Etos Solidarnoci,
z grudnia 1989, na ktrej podjto prb okrelenia etosu ruchu (bya
to jednak z ostatnich prb zapobieenia nadci gaj cej wojnie na grze).

90

Dariusz Gawin

Czytamy w niej Podstaw ruchu spoecznego, ktry wprowadzi Polsk


na drog przemian i sprawi, e przeciera Ona szlak ku demokracji i niepodlegoci rwnie ludziom innych narodw jest etos Solidarnoci. Rozumiemy przez to zarwno solidarno midzyludzk , obron sabych
i potrzebuj cych, szacunek dla pracy i dla odmiennoci pogl dw, jak i solidarno w podejmowaniu odpowiedzialnoci za los spoecze stwa obywatelskiego, narodu i pa stwa. Wyrastaj cy z tych wartoci ruch oddolnej inicjatywy komitetw obywatelskich jest wanym czynnikiem sprzyjaj cym
rozwojowi demokratycznych struktur politycznych i samorz dowych. Komitety obywatelskie powinny by otwarte dla rnych orientacji i ruchw
akceptuj cych etos Solidarnoci, a zwaszcza reprezentowa interesy spoecznoci lokalnych20.
Niech rz du Mazowieckiego do popierania procesw podziau Solidarnoci wynikaa nie tylko z obawy o utrat wadzy, lecz rwnie z gboko zakorzenionego sposobu mylenia o polityce, w ktrym nie byo miejsca
na polityk postrzegan jako sfer zinstytucjonalizowanego konfliktu, ktrego
celem powinien by kompromis. Konflikt zawsze dotyczy tego, co znajdowao si na zewn trz ruchu by to konflikt ze z wadz , ktra staa
na przeszkodzie d eniom do dobra wsplnego. Podstaw spoecze stwa
obywatelskiego miaa by harmonia rnych jego elementw, nie za rywalizacja o wadz rnych grup politycznych. St d ruch komitetw obywatelskich kad nacisk na obywatelsko przeciwstawion partyjniactwu, ktre
prowadzio do nieuchronnego rozbijania jednoci ruchu. Ideologia ruchu
odrzucaa przy jednoczesnej, deklarowanej prozachodnioci w gruncie
rzeczy implicite normalne zasady funkcjonowania partyjnego systemu sprawowania wadzy w liberalnej demokracji zachodniego typu.
Idea samorz du terytorialnego doskonale pasowaa do takiego sposobu mylenia o naturze ycia publicznego. Chocia reforma samorz dowa miaa na celu budow normalnych struktur demokratycznych na szczeblu lokalnym, to jednak w sensie ideologicznym bya ona inkorporowana
w ramy solidarnociowego stylu mylenia o polityce. Nie miao w niej chodzi o budow lokalnych struktur wadzy, w czonych w ycie polityczne
kraju, lecz raczej o stworzenie pola dla ksztatowania spoecze stwa obywatelskiego w duchu antypolitycznej polityki. Wanie takie argumenty
mona odnale w tekstach czoowych publicystw Gazety Wyborczej
20

Tekst uchway w: Sodkowska, 1995, s. 63.

Solidarno i kryzys.

91

w owym czasie, gwnego medium wspieraj cego polityk gabinetu Mazowieckiego. Ernest Skalski pisa w maju 1990 roku, na tydzie przed
wyborami samorz dowymi, e chocia obecny ukad polityczny nie jest
w wietle regu demokratycznych legalny, nie pochodzi z wolnych wyborw, to jednak nie naley go zbyt pospiesznie zmienia W tej jednak
chwili, gdy spoecze stwo jest spokojne i gwarancja Solidarnoci jeszcze
wystarcza, opaca si ten ukad utrzymywa jeszcze przez najblisze miesi ce. W tym czasie powinien si zainstalowa i rozpocz  dziaalno
nowo powstay system samorz du terytorialnego. Publicysta Gazety
dawa zatem priorytet ewolucyjnemu, nie za rewolucyjnemu budowaniu
demokracji w tej perspektywie rozpoczcie przebudowy pa stwa od samorz du terytorialnego wydawao si logiczne: najpierw naleao zacz 
od fundamentw. Jednoczenie jednak jego argumentacja zdradzaa lady filozofii antypolitycznej polityki, pisa on bowiem dalej, e w interesie spoecze stwa leao, aby zadanie wyboru odpowiedniego systemu
rz dw na najwyszym szczeblu nie stao si w trakcie realizacji przedmiotem walki politycznej podczas kampanii wyborczej do parlamentu
(Skalski, 1990).
Jeszcze mocniej niech do upartyjnienia, czyli de facto upolitycznienia procesu transformacji ustrojowej wyrazia na amach Gazety Wyborczej ju po
wyborach samorz dowych Teresa Bogucka. Punktem wyjcia do rozwaa
publicystki jest bardzo saby wynik partii politycznych w wyborach komunalnych, co dowodzi ich saboci organizacyjnej oraz oglnikowoci
ich propozycji programowych. Nie interesuj ich konkretne problemy, lecz
oderwane problemy mwi o spoecze stwie, narodzie jako abstrakcyjnych
caociach. Tymczasem w programach wyborczych nadawanych w trakcie
samorz dowej kampanii wyborczej wystpoway komitety obywatelskie,
osiedlowe, rzemielnicze, ich kandydaci bez trudu zrozumieli, czym zajmuje
si gmina i mwi o szkoach, mietnikach, drogach, ciekach. Partie za
mwiy o niepodlegoci, o pooeniu klasy robotniczej, o zgubnym planie
Balcerowicza itp. Zreszt podziay ideologiczne w polskich warunkach nie
maj sensu, bowiem partie zamiast zajmowa si gospodark i transformacj ,
koncentruj si na tematach zastpczych na godle, skrobankach, na religii
w pa stwie. To dlatego, gdy przecitny obywatel patrzy na polityk, widzi
polskie pieko pene pretensji, urazw, insynuacji. Nic z tego nie rozumie.
Tylko rz d koncentruje si na tym co najwaniejsze, ile ma by ingerencji
pa stwa w gospodark. To on ostronie wycofuje pa stwo z gospodarki,
z wadzy lokalnej, z dotacji do wszystkiego.

92

Dariusz Gawin

W tekcie tym wyranie wida wszystkie elementy ideologicznego mylenia rodowisk zaangaowanych w poparcie dla gabinetu Mazowieckiego.
Cao ycia publicznego zorganizowana powinna by na dwch poziomach
rz du, ktry administruje transformacj w makroskali (na tym poziomie
polityka sprowadzona zostaa do dziaa administracyjno-technokratycznych)
oraz sfery aktywnoci obywatelskiej, umiejscowionej w samorz dzie lokalnym. Rz d dziaa w skali caego kraju, w wielkiej skali. Obywatele s aktywni w skali lokalnej, tam, gdzie wszystkie problemy s namacalne a wizi midzyludzkie maj charakter bezporedni. Sfera waciwej polityki, to znaczy
instytucjonalizacja konfliktu postrzeganego przez pryzmat ideologii nie istniaa w tej perspektywie. Zarwno dziaania rz du, jak i samorz du byy
bowiem niepolityczne na poziomie transformacji w skali kraju decyzje
podejmowano w trybie eksperckim, a wic poza przetargiem politycznym,
natomiast poziom lokalny wyklucza w tym sposobie mylenia konflikt polityczny, poniewa problemy spoecznoci lokalnej miay charakter techniczny,
namacalny i przez to oczywisty, niekonfliktowy (naprawa drogi, kanalizacja,
wysypisko). Rola spoecze stwa sprowadzaa si do wyraania swego przyzwolenia na sposb przeprowadzania transformacji przez rz d, czyli struktur
ponadpolityczn . W rodku, to znaczy na szczeblu struktury politycznej znajdowaa si pustka.
Pierwsze wolne w peni demokratyczne wybory do autentycznego samorz du terytorialnego odbyy si 27 maja 1990 roku. Frekwencja okazaa
si jednak niska wyniosa tylko 42,27%. Zdecydowanym zwycizc okaza
si ruch solidarnociowy, komitety obywatelskie zdobyy 48,6% gosw.
Oznaczao to prawdziw , rewolucyjn wymian elit lokalnych. SdRP, oficjalna spadkobierczyni dawnego systemu zdobywa tylko okoo 2,7% gosw.
Niewiele lepsze byy wyniki innych starych i nowych partii. Nowi ludzie
zajli miejsce dawnej nomenklatury, nieformalnych powi za i ukadw.
Wygl dao wic na to, i strategia budowania demokracji w Polsce poprzez
ruch spoeczny sprawdzia si bowiem to wanie niesformalizowany ruch
spoeczny, nie za partie polityczne zdoby wadz w terenie. Sprawa bya
jednak w rzeczywistoci bardziej skomplikowana. Po pierwsze, wielu z kandydatw wystawionych przez lokalne komitety obywatelskie byo czonkami b d sympatykami rnych ugrupowa politycznych wywodz cych si
z obozu solidarnociowego. Po drugie, pozycja postkomunistw nie bya
tak za, jak wynikao to z oficjalnych statystyk. Kilka dni po wyborach SdRP
zaprotestowaa przeciwko pomniejszaniu jej wyniku wyborczego w oficjalnych statystykach ogosia bowiem, e wielu spord tak zwanych niezale-

Solidarno i kryzys.

93

nych kandydatw byo w rzeczywistoci sympatykami lub czonkami tej


partii. SdRP twierdzia, e udao si jej w ten sposb wprowadzi do rad co
najmniej 3000 kandydatw (z ktrych tylko okoo 800 byo formalnymi
czonkami partii)21.
Zwycistwo komitetw potwierdzio w oczach politykw ich warto jako
potencjalnej bazy politycznej. Do walki o komitety zaangaowa si z jednej strony rz d oraz rodowiska solidarnociowe popieraj ce jego polityk
(gwnie wywodz ce si z formacji zwanej lewic laick oraz liberalnej
inteligencji), z drugiej za strony zwolennicy Lecha Wasy skupieni w rnego rodzaju ugrupowaniach powstaj cej wanie prawicy. Konflikt ten trwa
ju od lata 1989 roku, a w bardziej zdecydowan faz wszed w momencie mianowania przez Was Jarosawa Kaczy skiego na stanowiska redaktora naczelnego Tygodnika Solidarno wbrew opinii Mazowieckiego
(wrzesie 1989).
Konflikt wkroczy w decyduj c faz w czerwcu 1990, gdy Wasa odwoa Wujca ze stanowiska sekretarza KO, mwi c jednoznacznie, e komitet nie moe by ani zapleczem rz du, ani OKP. W tym samym miesi cu
doszo do spotkania KO, na ktrym doszo do ostatecznego rozamu ruchu
solidarnociowego 24 czerwca w Auditorium Maximum Wasa niezwykle
ostro zaatakowa Jerzego Turowicza, ktry organizowa wczeniejsze spotkania zwolennikw polityki rz du. Sposb, w jaki przeprowadzi ten atak,
wzburzy jego przeciwnikw do tego stopnia, i w wyniku niezwykle emocjonalnej i burzliwej dyskusji kilkadziesi t osb uczestnicz cych od 1987 roku
w pracach komitetu zdecydowao si opuci to ciao (wikszo z nich znalaza si pniej w Unii Demokratycznej). Rozpad ruchu solidarnociowego
sta si faktem.
Rozam w KO postawi przed lokalnymi komitetami konieczno opowiedzenia si po ktrej ze stron. W konferencji delegatw lokalnych KO
zwyciya opcja Wasy. Gwatowny konflikt zachwia jednak podstawami
ruchu obywatelskiego. Jesieni 1990 roku rozpocz  si proces zamierania
ruchu obywatelskiego. O skali i szybkoci tego procesu moe wiadczy fakt,
i te spord komitetw, ktre przetrway do jesieni 1991, a ktre zawi zay
21 Taktyka na sympatyka, Gazeta Wyborcza, nr 128, 1990; SdRP potraktowaa wybory
jako pierwszy szczebel na drodze do uzyskania nowej, demokratycznej tosamoci w ramach
nowego pa stwa do rangi symbolu urasta fakt, i to wanie przy okazji wyborw samorz dowych opracowano uywany po dzi dzie symbol tej partii kwiat ry, maj cy dwa
patki czerwone i jeden biay za: Trybuna, nr 65, 1990, informacja z posiedzenia Rady
Naczelnej SdRP.

94

Dariusz Gawin

koalicj wyborcz z Porozumieniem Centrum, zdobyy wraz z t parti ledwo


8,6% gosw.
Mona wskaza na dwa aspekty procesu zaamania si ruchu obywatelskiego. Powstae na gruncie ideologii moralnej jednoci komitety nie poddaway si zabiegom politycznego ujednolicania. Formua ruchu spoecznego
stoj cego ponad podziaami nie przystawaa w istocie do instytucjonalnego
porz dku liberalnej demokracji, w ktrym system wyborczy akcentuje rnice, a kompromis powstaje w wyniku cierania si sprzecznych interesw.
Jednak w polskich warunkach energia wyzwolona przez ruch komitetw
obywatelskich zaktywizowaa lokalne spoecznoci na niespotykan skal.
W ten sposb dziki splotowi zarwno idei samoorganizacji, jak i konkretnych okolicznoci politycznych (rywalizacja o wadz w obozie Solidarnoci) energia wyzwolona w ruchu obywatelskim umoliwia dokonanie wielkiej rewolucji ustrojowej, jak byo stworzenie autentycznego
samorz du terytorialnego. Patrz c z perspektywy czasu by to najwikszy
sukces na polu transformacji ustroju politycznego za rz dw gabinetu
Mazowieckiego.
Byy jednak take skutki negatywne tego procesu. Rozpad obozu solidarnociowego nie sprowadza si tylko do walki o wadz jego konsekwencj
by rwnie rozpad pewnego modelu tosamoci politycznej. W miejsce
modelu opartego na idei ruchu spoecznego zacz  co prawda powstawa
normalny system partyjny, jednak jego pocz tki byy niezwykle trudne,
a same partie rachityczne i pozbawione w zasadzie struktur lokalnych (dziaacze samorz dowi uwaali si w znacznej mierze za apolitycznych). Dziao
si tak za spraw gboko zakorzenionej w wiadomoci aktywistw ruchu
obywatelskiego niechci do partyjnej polityki (ktra dzieli, a nie  czy), oraz
obsesji samorz dnoci, ktra niezaleno stawiaa ponad wszelkimi formami hierarchii (zob. Grabowski, 1996, s. 251). Jednoczenie rodz ce si
struktury partyjne traktoway lokalne przejawy samoorganizacji jako swego
rodzaju up w politycznej wadze o kontrol polityczn nad pa stwem. Kres
idei samoorganizacji pooy kryzys wewntrzny wywoany zwycistwem
ruchu, ktrego fundamentem bya idea samorz dnoci. Pokolenie wychowane na idei antypolitycznej polityki miao w nieunikniony sposb problemy
z budow partyjnej demokracji przedstawicielskiej, w ktrej podziay nie
przebiegay ju wzdu granic wyznaczaj cych obszary etycznych obozw
si za i dobra, lecz interesy ekonomiczne czy ideowe spory na linii prawicalewica. Cen za taki obrt sprawy pacimy jako spoecze stwo do
dzisiaj.

Solidarno i kryzys.

95

Literatura
Abramowski, Edward, 1986, Rzeczpospolita przyjaci. Wybr pism spoecznych i politycznych, przedmowa, opracowanie i przypisy Damian Kalbarczyk, Warszawa, PAX.
Cohen, Jean L., Arato, Andrew, 1992, Civil Society and Political Theory, Cambridge,
MIT Press.
Dudek, Antoni, 1997, Pierwsze lata III Rzeczypospolitej 1989-1995. Zarys historii politycznej Polski, Krakw.
Encyklopedia Solidarnoci, http://www.encyklopedia-solidarnosci.pl/wiki/index.
php?title=TL-1982/07, dostp 15.06.2014.
Friszke, Andrzej, 2010, Anatomia buntu. Kuro, Modzelewski i komandosi, Krakw,
Znak.
Gawin, Dariusz, 2007, Przystosowanie i opr. Studia z dziejw PRL, Warszawa.
Gawin, Dariusz, 2013, Wielki zwrot. Ewolucja lewicy i odrodzenie idei spoeczestwa obywatelskiego, Krakw.
Geremek, Bronisaw, akowski Jacek, 1990, Rok 1989 Bronisaw Geremek odpowiada,
Jacek akowski pyta, Warszawa.
Grabowski, Tomek, 1996, The Party That Never Was: The Rise and Fall of the Solidarity
Citizens Committees in Poland, East European Politics and Societies, vol. 10, nr 2,
Spring.
Jakubowicz, Szymon, 1989, Bitwa o samorzd 19801981, Warszawa, In Plus.
Kuczy ski, Waldemar, [bdw], Zwierzenia zausznika, Warszawa.
Kulerski, Witold, 1991, Trzecia mo
liwo , w: tego, Bez tytuu. Wybr publicystyki 1981
1991, Warszawa.
Kuro , Jacek, 1984a, Myli o programie dziaania, w: tego, Polityka i odpowiedzialno ,
Londyn, Aneks.
Kuro , Jacek, 1984b, Polityczna opozycja w Polsce, w: tego, Polityka i odpowiedzialno ,
Londyn, Aneks.
Kuro , Jacek, 1984c, Polityka i odpowiedzialno , Londyn, Aneks.
Kuro , Jacek, 1984d, W stron demokracji, w: tego, Polityka i odpowiedzialno , Londyn,
Aneks.
Mazowiecki, Tadeusz, 2012, Rok 1989 i lata nastpne. Teksty wybrane i nowe, Warszawa.
Michnik, Adam, 1984, Szanse polskiej demokracji. Artykuy i eseje, Londyn.
Moczulski, Leszek, 1994, Rewolucja bez rewolucji, w: Z. Hemmerling, M. Nadolski, Opozycja demokratyczna w Polsce 1976-1980. Wybr dokumentw, Warszawa, s. 518588.
Olaszek, Jan, 2013, Program podziemnej Solidarnoci, Wolno i Solidarno
nr 5.
Program NSZZ Solidarno uchwalony przez I Krajowy Zjazd Delegatw, 1981, Tygodnik
Solidarno nr 29.
Skalski, E., 1990, Tempo, Gazeta Wyborcza nr 115.
Skrzy ski, Jan, 1995, Ugoda i rewolucja. Wadza i opozycja 19851989, Warszawa.
Sodkowska, Inka (zebraa i opracowaa), 1995, Programy partii i ugrupowa parlamentarnych 19891991, Warszawa, Instytut Studiw Politycznych PAN.

96

Dariusz Gawin

Szacki, Jerzy, 1994, Antypolityczna polityka, w: tego, Liberalizm po komunizmie, Warszawa, s. 95101.
Szacki, Jerzy, 1997, Powrt idei spoeczestwa obywatelskiego, w: Ani ksi
, ani kupiec:
obywatel, wybr tekstw i wstp J. Szacki, KrakwWarszawa, s. 561.

Zasoby partycypacji obywatelskiej w Polsce. Idea i praktyka badawcza

97

Lech Szczega
Instytut Socjologii, Uniwersytet Zielonogrski

Zasoby partycypacji obywatelskiej w Polsce.


Idea i praktyka badawcza
Pytania o przyczyny biernoci (pasywnoci, apatii itp.) Polakw w roli
obywateli nale do zestawu najczciej stawianych w diagnozach stanu demokracji, spoecze stwa i jego kultury politycznej. Wok problematyki niskiej partycypacji wyborczej i obywatelskiej rozwin  si w Polsce rozlegy
dyskurs. Angaowa on zarwno badaczy, jak i praktykw zajmuj cych si
animacj struktur spoecze stwa obywatelskiego. Intensywno tej refleksji
miaa u swoich rde pewien kontekst. Towarzyszyo jej przekonanie o tym,
e dziedzictwo ruchu Solidarnoci stanowi potencja, ktry w nowej, wolnej
od ogranicze starego systemu rzeczywistoci moe (powinien) sprzyja rozwojowi aktywnoci w sferze publicznej. Nie ulegao raczej w tpliwoci, e
na wejciu w proces demokratyzacji polskie spoecze stwo dysponowao
zasobem organizacyjnym (spoecznym?, kulturowym?), ktry umoliwi mu
odegranie roli lidera przemian w caym regionie.
Polska socjologia, mierz c si z efektami przemian systemowych, stana
wobec faktw wiadcz cych, e nie zachodzi konwersja tego potencjau
w praktyk ju demokratycznej obywatelskoci. Obraz danych empirycznych podwaa sugestie determinizmu wpisanego w quasi-teori dojrzewania demokracji. Wicej. Pokazyway one, e hipotetyczne przewagi Polakw nad innymi spoecze stwami obozu komunistycznego, w postkomunnistycznych realiach nie znajduj odzwierciedlenia. Nie wskazywa na to
poziom frekwencji wyborczej ani inne dane konwencjonalnie traktowane

98

Lech Szczega

jako wskaniki obywatelskoci spoecze stwa. Pod koniec pierwszej dekady


przemian obserwacje prowadziy do wniosku o regresie, erozji obywatelskoci (Mokrzycki, 2001; Mokrzycki i inni red., 2002). Wspczenie wydaje
si przewaa opinia o stabilizacji, ale na niskim wobec dawnych oczekiwa
albo standardw dojrzaoci poziomie (Gli ski, 2004; Suek, 2009; Szafraniec, 2012).
Zaskoczenie tym faktem byo silnie obecne w rozwaaniach nad efektami polskiej tranzycji do demokracji szerzej transformacji systemowej.
Obfito analiz i przyczynkw dotycz cych ograniczonego uczestnictwa
w yciu publicznym nie prowadzia do klarownych ustale . Szerzej podzielana zgoda, maj ca jednak status wiedzy milcz cej, wydaje si obejmowa
tez o istnieniu kulturowej specyfiki odnoszenia si Polakw do polityki oraz
sposobu postrzegania sensu wasnych zaangaowa w sferze pozaprywatnej
(Gli ski, Palska, 1997; Marody, 1999). Pluralizm wyjanie tego fenomenu
ma u swoich podstaw nieostro zaoe oraz poj stosowanych w jego
opisie i badaniu. Zarzut ten w najmniejszym stopniu dotyczy autorw
studiw nad absencj wyborcz . Jednak nawet najbardziej konsekwentne
zastosowania neopozytywistycznej metodologii badania uwarunkowa zachowa wyborczych staj przed pytaniem, dlaczego generalne wskaniki
frekwencji wyborczej lokuj si w Polsce na niskim porwnawczo poziomie. Przypuszczenia dotycz ce wpywu trudnych w operacjonalizacji
zmiennych kulturowych i/lub historycznych  cz analitykw frekwencji
wyborczej polskiego elektoralizmu (Czenik, 2005; Raciborski, 2011) z refleksj badaczy penetruj cych przyczyny szerzej rozumianej biernoci obywatelskiej. Sk din d to wanie trudny do zdiagnozowania podzia pomidzy
analitykami zachowa wyborczych i diagnostami kondycji spoecze stwa
obywatelskiego oddala perspektyw konkluzywnoci wysikw badawczych.
Nie mona kwestionowa, e udzia w wyborach jest szczegln , kwalifikowan form aktywnoci obywateli. Na jej podejmowanie wpywaj
specyficzne motywacje (np. identyfikacje partyjne) oraz presja zewntrzna
wywierana podczas kampanii wyborczych. Naley jednak zauway, e popularyzowane przez Roberta Putnama rozrnienie pomidzy partycypacj
polityczn i partycypacj obywatelsk (cywiln ) ma przede wszystkim sens
analityczny. Podstawowe zalenoci wyjaniaj ce ich intensywno wydaj si
o czym dalej tosame, chocia nie s one symetryczne. Osoby aktywne
obywatelsko nale przewanie do kategorii regularnych wyborcw, natomiast osoby gosuj ce mog nie podejmowa innych form aktywnoci obywatelskiej. To wanie sytuacje dysproporcji wskanikw partycypacji w obu

Zasoby partycypacji obywatelskiej w Polsce. Idea i praktyka badawcza

99

tych sferach zachowa obywateli otwieraj pole interesuj cych teoretycznie


i praktycznie docieka .
Wskazuj one na konieczno wystpowania pewnych specyficznych
uwarunkowa niezbdnych do podejmowania aktywnoci stricte obywatelskiej. Ich rozpoznanie wymaga operowania koncepcj mechanizmu w czania
si jednostek w dziaania publiczne. Jedynie wiadomoci jego zoonoci
mona tumaczy brak w polskim dyskursie prb przedstawienia spjnej eksplikacji czynnikw, jakie zmieniaj obywatela de iure w obywatela de facto
jednostk aktywnie korzystaj c ze swoich uprawnie . Nie moe jej zast pi wiedza o socjo-demograficznych korelatach takowej rnicy. Stanowi
ona jedynie punkt wyjcia konstrukcji hipotez teoretycznych. Wiedza ta
zostaa, przy walnym udziale badaczy zachowa wyborczych, ju zgromadzona (Markowski, 1993; Raciborski, 1997; Czenik, 2007).
Wzmiankowany wyej stan rzeczy jest przesank proponowanej koncepcji
badania stanu i przemian obywatelskoci Polakw. Wyrasta ona z przekonania, e dotychczasowy dyskurs cechuje wyrany defekt poznawczy. Dorobek
w zakresie opisu i wyjanie typu genetycznego (Szczega, 2013) kontrastuje
ze saboci prognostycznych i praktycznych funkcji, jakie mogyby peni
socjologiczne rozpoznania problemu. Wci , moe ju tylko rytualnie, jest on
uznawany za doniosy. Dotyczy obu wymiarw pl aktualizacji roli obywatela: wyborcy oraz uczestnika praktyk spoecze stwa obywatelskiego.
Postp poznawczy w rozwaanym tutaj przedmiocie powinien opiera
si na przegl dzie dotychczasowych ustale . Jego ogniskow wyznacza pytanie: dlaczego Polacy niechtnie podejmuj dziaania w strefie publicznej
zorientowane na maksymalizacj dbr (korzyci) wsplnych? Poszukuj c
odpowiedzi na to od lat ponawiane w rozmaitych wariantach pytanie proponuj przyj  wzgldnie niekontrowersyjne zaoenie. Czynna partycypacjaaktywno jest dziaaniem wymagaj cym ponoszenia nakadw, ktre
z punktu widzenia jednostki stanowi pewien wysiek, czyli koszt. Jego wysoko okazuje si w Polsce na tyle dua, e powoduje ograniczenie liczebnoci
zbioru obywateli aktywnych w dostpnych im formach partycypacji. Zgodnie
z teori racjonalnego wyboru, z ktrej mona zaczerpn  pojcie kosztw
dziaania, mog one mie aspekt fizyczny, poznawczy i emocjonalny (Dawns,
1957; Riker, Ordeshook, 1968). W tym miejscu istotna jest sugestia mwi ca,
e jednostki tutaj obywatele dokonuj subiektywnej oceny sensu wasnych zaangaowa . W ramach zaoenia operuj cego metafor kosztw
partycypacji podstawowe staje si pytanie o sposb ich percepcji (szacunku)
i/lub czynniki, jakie warunkuj motywacj do ich ponoszenia.

100

Lech Szczega

Klasyka teorii racjonalnego wyboru proponuje tutaj rozwi zanie, ktre od


pocz tku utrudniao jej aplikacj do potrzeb analizy zachowa obywatelskich.
Jest ni zaoenie mwi ce o zachodzeniu w wiadomoci jednostki procesu
racjonalnej kalkulacji kosztw i zyskw podejmowania okrelonego typu
aktywnoci. W odniesieniu do dziaa obywatela zasadniczy problem rodzi
niezbdna w tym modelu kategoria zyskw korzyci partycypowania
w aktywnoci publicznej. Nawet w przypadku relatywnie najprostszej wyborczej formy tego partycypowania, korzyci te s co najmniej porednie.
Nawet ta kategoria wyborcw, ktra identyfikuje swoje interesy (korzyci)
z okrelonym podmiotem wyborczej rywalizacji (parti lub kandydatem)
musi liczy si z tym, e jego sukces, a tym bardziej realizacja programu wyborczego uzalenione s od czynnikw niezalenych od wasnego nakadu.
Ruy A. Teixeira, analityk trybu funkcjonowania wspczesnych procedur
wyborczych z rzadk w literaturze przedmiotu szczeroci zauwaa, e wobec faktu, i koszty udziau w wyborach nie redukuj si nigdy do zera,
a oczekiwane korzyci z ich rezultatu mog by zerowe, naleaoby si
dziwi, e ktokolwiek trudzi si gosowaniem (1998, s. 278). Podobnie jak
inni autorzy testuj cy prawomocno modelu zyski koszty zwraca uwag
na rol tej zmiennej zachowa , jak jest przekonanie o wartoci systemu
oraz civic duty (poczucie obywatelskiego zobowi zania). To, e motywacje
aktywnoci wyborczej wymykaj si kanonom teorii racjonalnego wyboru,
wskazuj ustalenia dowodz ce, e znaczna cz gosuj cych gosuje regularnie, nie uzaleniaj c tej decyzji od treci i przebiegu kampanii wyborczej.
Korzyci pyn ce z podjcia tej aktywnoci mog by ekspresyjne lub symboliczne, bliskie temu co Krystyna Skary ska nazwaa dawaniem wyrazu
wartociom (1999). Analogicznie jak zmienna civic duty, jest to odesanie do
problematyki postaw, zinternalizowanych wzorw zachowa , czyli motywacji
dziaania, ktre nie wynikaj z orientacji na zyski. Prbuj c okreli przyjty
dalej sposb czerpania z teorii racjonalnego wyboru mona przyj , e
w naturze aktywnoci obywatelskiej dziaa zorientowanych na dobra
publiczne ley wiadomo jedynie potencjalnoci jej indywidualnie szacowanych prywatnych zyskw (Szawiel, 2001). Opisowa warto tego
stwierdzenia moe by testowana. Ma ono jednoczenie pewien sens pragmatyczny. Mwi o nieskutecznoci tych wersji socjalizacji obywatelskiej, ktre
w wykadni sensu-celowoci publicznych zaangaowa odwouj si do jzyka indywidualistycznie pojmowanej racjonalnoci. Wyej przedstawiony
wywd nie powinien podwaa wartoci operowania kategori kosztw partycypacji obywatelskiej. Jej przydatnoci w funkcji narzdzia analitycznego

Zasoby partycypacji obywatelskiej w Polsce. Idea i praktyka badawcza

101

dowodzi wiedza, jak dysponujemy na temat midzygrupowych i midzynarodowych rnic w poziomie aktywnoci polityczno-obywatelskiej.
Rna intensywno, z jak poszczeglne kategorie spoeczne (albo spoecze stwa narodowe) partycypuj w dostpnych im formach bycia obywatelem, stanowi jedn z najlepiej opisanych w nauce wasnoci demokracji
(Wolfinger, Rosenstone, 1980; Dahl, Stinebrickner, 2007). Swoista naturalno oczywisto tego faktu sprawia, e wikszo wspczesnych analiz
skupia si na kwestiach zmian, jakie zachodz w strukturze i formach aktywnoci obywateli. Substytutem rozpoznania mechaniki ich zaangaowa stay
si ustalenia dotycz ce siy dziaania rozmaitych korelatw udziau w sferze publicznej (pe, wiek, wyksztacenie, status socjo-ekonomiczny itp.). Ich
zestaw stale ulega zreszt rozszerzeniu o socjo-kulturowe, tzw. mikkie
determinanty postaw. Trudno jednak mwi o moliwoci stworzenia spjnej teoretycznie listy czynnikw uwzgldnionych w wyjanianiu aktywnoci
obywateli. Problem komplikuje to, e obok czynnikw natury mikro (cech
jednostek, ich postaw) wskazywano na uwarunkowania o charakterze makro
(cechy instytucjonalnego i kulturowego otoczenia praktyk obywatelskich).
Ten kopot z doborem adekwatnej do naszych realiw koncepcji napotkali
polscy badacze. Obok prb adaptacji klasycznych uj jak w przypadku
analiz zachowa wyborczych od pocz tku mielimy do czynienia z improwizacj poj i hipotez poszukuj cych wyjanienia specyfiki czy stylu
odnoszenia si Polakw do polityki i/lub demokracji (Zikowski i inni 1994;
Miszalska, 1996a; Skary ska, 1999).
Jzyk teorii racjonalnego wyboru podpowiada tutaj kierunek poszukiwa .
Maj c wiadomo wczeniej wzmiankowanych ogranicze tej teorii warto
zauway, e na tle innych uj badawczych oferuje przynajmniej zarys
model procesu powstawania motywacji do partycypowania w sferze publicznej. Zakadana w niej ontologia zachowa sugeruje, e podejmowanie (lub
nie) aktywnoci jest rezultatem zdolnoci do ponoszenia jej kosztw. Przyjcie zaoenia mwi cego, e partycypacja obywatelska jest dziaaniem
wymagaj cym wysiku pewnego rodzaju nakadw oznacza, e dostpne
obserwacji jej zrnicowanie jest rezultatem zasobw, jakie ksztatuj percepcj sensu: potrzeby i celowoci ich ponoszenia. Inaczej, ni w oryginale,
to nie orientacja na zyski dziaania, ale posiadanie zasobw umoliwiaj cych jego podejmowanie, pozwala objani przebieg procesu decydowania
o uczestnictwie. Z respektu dla teorii racjonalnego wyboru wypada doda, e
od poziomu zasobw uzalenione jest dostrzeganie ewentualnych korzyci
(zyskw) wasnego zaangaowania (Teixeira, 1998, s. 282).

102

Lech Szczega

Zarysowana wyej konstrukcja wymaga przeformuowania wyjciowego


w polskim dyskursie pytania o przyczyny niskiej partycypacji. W myl proponowanej tu koncepcji brzmi ono nastpuj co: dlaczego dua cz Polakw
postrzega koszty wasnej aktywnoci obywatelskiej jako wysokie (a zyski
maj ce z niej wynika jako mao istotne niewystarczaj ce). Warto poznawcza tej propozycji zaley oczywicie od moliwoci zdefiniowania kategorii zasobw.

Zasoby partycypacji obywatelskiej w Polsce


Uyteczno operowania pojciem zasobw partycypacji obywatelskiej
uruchamia wszystkie, wietnie ju rozpoznane trudnoci w operacjonalizacji
wiedzy o uwarunkowaniach zachowa uczestnikw demokracji (np. Czenik,
2007).
atwiejszym zadaniem wydaje si udowodnienie, e formuowane
w polskim dyskursie interpretacje poruszaj si w ramie analitycznej stwarzanej przez relacj zasoby koszty. Wspomniane na pocz tku zaskoczenie
stanem partycypacji wyborczej i obywatelskiej skaniao do ekspozycji czynnikw zaburzaj cych motywacje do korzystania z wieo nabytych uprawnie . W tym trybie odczytywano waciwoci polskiego spoecze stwa, ktre
wpywaj na sposb percepcji polityki i sfery publicznej w demokratycznym
ju pa stwie (Zikowski i inni, 1994; Miszalska, 1996b). W ich rekonstrukcji
poszukiwano wyjanienia rde obojtnoci i/lub niechci, krytycznego
dystansu wobec moliwoci uczestniczenia w praktykach obywatelskich. Czasem wprost, w pewnej analogii do teorii racjonalnego wyboru, dostrzegano
dwoist , endogenn podmiotow oraz egzogenn przedmiotow natur
tych czynnikw (Kurczewska i inni, 1993; Gli ski, 2004; Sztompka, 2001).
Rozrniano te uwarunkowania (bariery) aktywnoci, ktre wynikaj z cech
jednostek, ich postaw, mentalnoci oraz te, ktrych rdem s cechy rzeczywistoci stanowi cej odniesienie dla subiektywnych ocen sensu wasnych
zaangaowa .
Wzgldy metodologiczne sprawiay, e uwag koncentrowano na dostpnych pomiarom empirycznym czynnikach podmiotowych cechach
i korelatach postaw obywateli. W tym kontekcie czsto pojawiaa si metafora wyposaenia kulturowego Polakw. Czasem rozpatrywano je jako
produkt pozycji w systemie stratyfikacji spoecznej albo efekt procesw polityczno-obywatelskiej socjalizacji (Markowski, 1993; Grabowska, 1997), czasem w kategoriach nawykw bd cych produktem dziedzictwa historycznego

Zasoby partycypacji obywatelskiej w Polsce. Idea i praktyka badawcza

103

obniaj cego poziom kompetencji obywatelskich spoecze stwa (Sztompka,


1997; Raciborski, 2011). W tej wykadni nigdy nie prbowano jednak przekroczy progu, za ktrym kryje si konieczno analitycznego rozwinicia
implicite przywoywanej kategorii wzorw kultury. Zadowalano si moliwoci sugestii, e jaka znacz ca cz Polakw stosuje utrwalone w tradycji schematy mylenia i zachowa (Czenik, 2005, s. 239). Stosunkowo rzadko podejmowano natomiast prb eksplikacji mechanizmu sprawiaj cego, e
pomimo niekorzystnego dziedzictwa historii cz spoecze stwa nie ulega
jego wpywom i jednak partycypuje. Jej obraz socjo-demograficzny,
fragmentarycznie rwnie kulturowy wyania si z bada aktywnoci wyborczej (Markowski, 1992, 1993; McManus-Czubi ska, Miller, 2004).
Jeszcze bardziej rozproszone s w polskim dyskursie ustalenia dotycz ce
przedmiotowych egzogennych barier partycypacji. Jednak to wanie
w kontekcie diagnozy rozmaitych dysfunkcji nowego adu pojawiay si
sformuowania mwi ce o rosn cych kosztach uczestnictwa w praktykach
demokracji. Istniaa szeroko podzielana wiadomo, e w warunkach transformacji do rynku i demokracji powstaj specyficzne przyczyny obnienia
si wskanikw aktywnoci obywateli. Skal zjawisk wycofania i/lub kontestacji nowej rzeczywistoci przedstawiono jako objaw reakcji na spoeczne koszty szokowego przebiegu zmian systemowych (Miszalska, 1996b;
Ekiert, 2000; Sztompka, 2001). Nie bdzie naduyciem interpretacyjnym
stwierdzenie, e sposb, w jaki w polskiej socjologii opisywano stany samopoczucia zbiorowego Polakw, stanowi intuicyjne przywoanie formuy
kosztw partycypacji. Z jednej strony, wskazywano na rozmiary nastrojw
rozczarowania i frustracji nastpstwami przeksztace gospodarki. Ich wyrazem stawa si spadek identyfikacji z instytucjami i elitami odpowiadaj cymi w poczuciu spoecznym za nisk efektywno nowego adu. W kategoriach kosztw emocjonalnych mona interpretowa dane empiryczne
wskazuj ce na wzrost krytycznych ocen kompetencji i moralnych kwalifikacji pochodz cej ju z wyboru klasy politycznej. Z drugiej strony zwracano
uwag na istnienie typowego dla sytuacji anomii stanu dezorientacji i zagubienia uwarunkowanego tempem procesu zmiany regu funkcjonowania
porz dku spoecznego. Wzrost kosztw poznawczych musiao powodowa
przejcie do bardziej zoonego, pluralistycznego ukadu podziaw i rnic na scenie politycznej (Mokrzycki, 2001). Interpretacyjna warto kategorii
kosztw ma za sob mocny argument empiryczny. Jest nim rejestrowana
w wikszoci bada sia dziaania zmiennej wyksztacenie. Jej wpyw dotyczy zarwno bardziej pozytywnych ocen, efektw polskich przemian, jak

104

Lech Szczega

i wikszej skonnoci do dziaania w sferze publicznej (Raciborski, 1997;


Czenik, 2007).
Ramy tego tekstu nie pozwalaj na szersz rekonstrukcj wielow tkowej
dyskusji wok uwarunkowa (przyczyn) albo wybranych czynnikw biernoci Polakw w roli obywateli. Mona jedynie pyta o wynikaj ce z ustale tej
dyskusji wnioski. Wartym rozwaenia jest ten, ktry mwi, e aby podejmowa aktywno obywatelsk naley zarwno umie, jak i chcie (Grabowska, 1997). Jest to konstatacja banalna w wietle sigaj cej antyku tradycji
intelektualnej. Problem istnieje z jej przekadem na jzyk i metodologi bada
zachowa obywateli. Koincydencja kompetencji i woli do partycypowania
wydaje si istotna. Zwaszcza w spoecze stwie, ktre ze wzgldw historycznych nie mogo wytworzy spontanicznie internalizowanego, przekazywanego w procesach socjalizacji wzoru uczestniczenia w demokratycznej
sferze publicznej (Wyka, Kocia ski, 2004). Mirosawa Grabowska trafnie
podkrela, e aktywno w tej przestrzeni jest dobrowolna, ale z punktu
widzenia jednostek nie jest niezbdna. Nie wynika z odczuwanych potrzeb
ani nie przynosi im adnych obiektywnie wymiernych korzyci (1997, s. 144).
Dla wszystkich uczestnikw ycia publicznego w Polsce oznaczaa konieczno ponoszenia jej rnorodnych kosztw. W badaniach spoecze stwa
czasu przemian ich obecno sygnalizowano w refleksji wok konsekwencji
adaptowania si do wymaga nowego adu. W tej sferze stwierdzono istnienie barier czy blokad uczestnictwa w cechuj cych wiadomo spoeczn
(mentalno, kultur, nawyki) Polakw. Generalnie niska, ale jednak zrnicowana ich aktywno, w naturalny sposb kieruje uwag ku analizie potencjau, jak okrela zdolno do przekraczania tych ogranicze .
W wietle zarysowanej tu wykadni uprawniony jest s d, e w polskim
dyskursie mielimy do czynienia z aplikacj pewnych elementw teorii racjonalnego wyboru. Bya ona mimowiedna. Wynikaa z prb racjonalizacji
zespou zjawisk ocenianych jako spadek erozja zaangaowa polityczno-obywatelskich. Propozycja, by ich poziom oraz fluktuacje rozpatrywa za
pomoc modelu uwzgldniaj cego relacj zasobw i kosztw partycypacji,
opiera si na dwu przesankach.
Po pierwsze; rozwaania polskich badaczy przynajmniej strukturalnie odtwarzaj zaoenia takiego modelu. Odnosz si do zalenoci sprawiaj cych, e w spoecze stwie o takim jak polskie profilu socjo-kulturowym
ustanowienie demokratycznej sfery publicznej nie spowodowao oczekiwanego wzrostu partycypacji. Na skutek trwaoci problemu dysponujemy
dobrym rozpoznaniem poszczeglnych aspektw hipotetycznego procesu

Zasoby partycypacji obywatelskiej w Polsce. Idea i praktyka badawcza

105

rezygnowania przez jednostki z wasnej aktywnoci. Diagnostyczn trudno


rodzi zadanie stworzenia wzgldnie choby jednorodnego modelu ich eksplikacji. Powoanie si na fakt istnienia w teorii kilku modeli wyjaniania
zachowa / aktywnoci obywateli naley traktowa jako unik (Lubecki,
Szczega, 2007). Wyj tek stanowi prby testowania ich mocy wyjaniaj cej (np. Starosta, Stanek, 2002).
Po drugie; bogactwo ustale opisowych i pomysw interpretacyjnych
prowokuje do poszukiwa koncepcji wyjaniaj cej powstawanie rnic intensywnoci partycypowania w praktykach obywatelskich. Koncepcja taka
powinna umie odpowiedzie na pytanie, dlaczego w istniej cych warunkach
(instytucjonalnych, spoecznych, kulturowych) wskaniki rnorodnych form
aktywnoci obywatelskiej utrzymuj si w Polsce na wzgldnie staym
ocenianym jako niski poziomie. Pytanie o mechanizm wyznaczaj cy potencja (zdolno i motywacje) uczestnictwa jest tu logicznie pierwotne.
Musi poprzedza wyjanianie przyci gaj cego powszechn uwag problemu pasywnoci obywatelskiej czy absencji wyborczej. W innym przypadku
mamy do czynienia z jedynie improwizowanymi ad hoc formuowanymi hipotezami.
Przedstawione powody tumacz jak mona s dzi warto inspiracji czerpanych z teorii racjonalnego wyboru. Nie s one bezkrytyczne. Przeciwnie, dorobek polskich studiw problemu wskazuje potrzeb rewizji
jej oryginalnych zaoe . W odniesieniu do zachowa obywateli wydaje si
ona wrcz niezbdna. Kierunek oraz sens takowej rewizji wyznacza kategoria zasobw partycypacji. Za rozwaeniem jej moliwoci analitycznych
przemawia zamys integracji dotychczasowej refleksji wok stanu aktywnoci obywatelskiej w Polsce. Mimo pluralizmu stosowanych w niej uj i aparatu terminologicznego, pod pewnym wzgldem wydaje si spjna i poznawczo konsekwentna. Zawiera sugesti istnienia rnorodnych deficytw cechuj cych sfer postaw; dyspozycji, umiejtnoci i zainteresowa
obywatelskich Polakw. Pojcie zasobw stanowi jak mona sadzi
logiczne rozwinicie tych intuicji. Umoliwia po czenie wiedzy o rnorodnych uwarunkowaniach aktywnoci / biernoci obywateli z analiz
obserwacji pokazuj cych spoeczne zrnicowanie wzorw uczestniczenia
w sferze publicznej. Twierdzi si tutaj, e indywidualne (midzygrupowe
czy midzynarodowe) rnice poziomu partycypacji naley rozpatrywa
jako funkcj dostpnej badaniu odmiennoci zasobw okrelaj cych zdolno podejmowania dziaa , ktre charakteryzuje niepewno rezultatw
(zyskw).

106

Lech Szczega

Rodzaje zasobw
W odczytaniu sensu pojcia zasobw nie mona unikn  pluralizmu. Jego
rdem jest wielo oferowanych w literaturze przedstawie czynnikw warunkuj cych zaangaowanie i aktywno obywateli. Pojcie zasobw stanowi
propozycj porz dkowania wiedzy o czynnikach partycypacji. Jednoczenie
wprowadza zawart w wykadni relacji zasoby-koszty interpretacj danych
empirycznych. Przegl d dorobku polskich bada pozwala wyrni trzy
rodzaje zmiennych wskazywanych jako znacz ce determinanty poziomu
aktywnoci czy stylu odnoszenia si Polakw do kwestii partycypowania
w jego dostpnych im formach.
Pierwszy z nich tworz zmienne, ktre obrazuj zalenoci pomidzy
aktywnoci a zespoem cech okrelaj cych usytuowanie jednostek w systemie stratyfikacji spoecznej. Twierdzenie, e ksztat i waciwoci struktury
spoecznej maj mocny zwi zek z poziomem i wzorami partycypacji politycznej naley do najczciej (i najlepiej) weryfikowanych w badaniach empirycznych. W paszczynie analiz mikro wyjaniaj cych zachowania jednostek,
owocowao popularnoci koncepcji, ktra uznaje, e aktywno obywateli determinuj cechy ich statusu socjo-ekonomicznego (tzw. model SES).
Po uwzgldnieniu wpywu pci oraz wieku w zadowalaj cy sposb pozwala
ona rozpozna tendencje rz dz ce spoecznym zrnicowaniem uczestnictwa
w wyborach (Czenik, 2007; Dahl, Stinebrickner, 2007). Ujcie to rozwija
pogl d mwi cy, e pozycja status jednostki jest dobrym wskanikiem zainteresowa i kompetencji, jakie warunkuj postrzeganie celowoci wasnych
zaangaowa (Wolfinger, Rosenstone, 1980; Lipset, 1995). W jzyku proponowanej tu wykadni, status spoeczno-ekonomiczny wyposaa jednostki
w taki sposb postrzegania polityki, ktry motywuje do ponoszenia kosztw
partycypacji. Odzwierciedla wzory i presje (naciski grupowe) rodowisk,
do jakich, z racji statusu, przynaley. Metateoretyczn nadbudow zaoenia
mocy zmiennych statusowych moe stanowi stara idea upatruj ca macierzy obywatelskoci w rodowiskach spoeczno-zawodowych obejmowanych
mianem klasy redniej. W jej myl wyksztacenie, charakter aktywnoci zawodowej oraz wzgldne bezpiecze stwo niezaleno ekonomiczna sprzyjaj
ksztatowaniu funkcjonalnego w realiach demokracji obywatelskiego syndromu postaw. Rwnie w polskich badaniach dostrzegano silne zwi zki
cech (zmiennych) statusowych z poziomem udziau w praktykach obywatelskich (Markowski, 1993; Raciborski, 1997). W dalszej czci analizy zmienne
te bd rozumiane jako indykator zasobw strukturalnych.

Zasoby partycypacji obywatelskiej w Polsce. Idea i praktyka badawcza

107

Drugi rodzaj czynnikw rozpatrywanych w diagnozach problemu obywatelskoci Polakw odnosi si do waciwoci, jakie charakteryzuj szeroko
rozumian kultur sposobu odnoszenia si do polityki oraz relacji pa stwo
obywatele. W tym kontekcie czsto podkrelano wpyw, jaki na postawy
wspczesne wywiera dziedzictwo PRL albo jeszcze wczeniejsze, utrwalane
kulturowo dowiadczenia narodu dugotrwale pozbawionego wasnej pa stwowoci (Marody, 1999; Raciborski, 2011). Poszukiwanie kulturowych wyznacznikw postaw stanowio uzasadniony w warunkach zmiany systemowej
sposb interpretacji specyfiki odnoszenia si Polakw do wymaga , jakie
stawia przed obywatelami demokracja. Warto zauway, e wpyw dziedzictwa historycznego uwzgldniali nawet badacze zachowa wyborczych,
ktrzy z powodw teoriopoznawczych skupiali si na analizie socjodemograficznych korelatw partycypacji. Ta sytuacja moe ilustrowa swoist
niewystarczalno klasycznych analiz spoecznego zrnicowania aktywnoci
obywateli. wiadomoci wzorotwrczej roli podoa historycznego rzadko
towarzyszyy prby eksplikacji zmiennych, jakie pozwalaj mierzy jego
oddziaywanie na zachowania.
Moliwo empirycznej operacjonalizacji czynnikw okrelaj cych specyfik polskiej obywatelskoci stwarza pojcie kultury politycznej. Jego rozpowszechniana, pochodz ca ze szkoy Gabriela Almonda wersja, oferuje
sposb, w jaki mona rozpozna charakter kulturowych uwarunkowa partycypacji (Almond, 1986; Garlicki, Noga-Bogomilski, 2004). W myl tej
koncepcji odmienno rodowodu, tradycji historycznych poszczeglnych
demokracji obiektywizuje si w postaci dostpnych badaniu indywidualnych
orientacji wobec systemu politycznego. W swojej strukturze zawieraj one
komponent poznawczy, emocjonalny oraz aksjonormatywny (Almond, Verba,
1995, s. 332333). Mwi c w uproszczeniu, kultura polityczna jest na poziomie mikroanalitycznym funkcj interferencji wiedzy, emocji i ocen. Ksztatuje
ona wzory nastawie wobec systemu politycznego, ktre s wytworem uspoecznienia, przede wszystkim procesw socjalizacji. Ich rezultat nie musi
by zgodny z uwarunkowaniami, jakie wynikaj z obrazu zmiennych statusowych. Status jest czym osi ganym, podczas gdy orientacje wobec sfery publicznej mog by nabywane w trybie dziedziczenia wzorw kulturowych.
Sytuacja rozbienoci poziomu zasobw strukturalnych i kulturowych moe
wynika z efektu inercji tych ostatnich. W spoecze stwie przeywaj cym
wzmoene procesy ruchliwoci spoecznej i mobilnoci zawodowej sugeruje
to niezbdno rozszerzenia modelu wyjanie o zmienne pozwalaj ce inferowa o efektach procesw socjalizacji obywatelskiej. Przyjcie zaoenia

108

Lech Szczega

mwi cego o wzgldnej autonomii strukturalnych i kulturowych zasobw


partycypacji jest logiczn konsekwencj spostrzee na temat niekorzystnego
wpywu istniej cych w przypadku polskiego spoecze stwa uwarunkowa
historycznych. O jego dziaaniu moemy twierdzi badaj c kultur wspczesnych nastawie .
Operacjonalizacja pojcia kultury politycznej rozumianej jako jeden z zasobw ksztatuj cych praktyki obywatelskie zawsze powoduje redukcj wiedzy o specyfice tradycji i dowiadcze politycznych danego spoecze stwa.
Jeeli prbujemy uchwyci sposb, w jaki warunkuj one zachowania, jestemy na takow redukcj poniek d skazani. Pytaj c o partycypacyjny wymiar
zasobw kulturowych naley skoncentrowa si na subiektywnych przesankach wzoru postrzegania relacji obywatel system polityczny (pa stwo,
wadza). Taka bya take intencja modelu badawczego rozwijanego przez
Almonda. Matryca rozpatrywanych w nim zmiennych miaa umoliwia pomiar rejestrowanych postaw na skali: alienacja apatia lojalno (Almond,
Verba, 1995, s. 336). Ta typologia moe objania dobr wskanikw su cych rozpoznaniu poznawczych, emocjonalnych oraz aksjonormatywnych
komponentw orientacji politycznych. Najwaniejsze wydaje si tutaj okrelenie czynnikw, jakie warunkuj poczucie podmiotowoci, postrzeganie
wasnej roli w systemie politycznym. W wietle istniej cej wiedzy nie ulega
w tpliwoci, e cechy wyposaenia kulturowego, np. niskie zainteresowanie
i poinformowanie polityczne wspistniej z poczuciem alienacji oraz przekonaniami o fasadowym charakterze demokratycznych instytucji. W tej koincydencji mona poszukiwa odpowiedzi na pytanie, dlaczego wysoki poziom
niezadowolenia z jakoci polskiej demokracji nie motywuje przewanie
do wasnych zaangaowa , choby udziau w wyborach. Deklarowane
w badaniach niezadowolenie stanowi jak mona s dzi subiektywne
uzasadnienie bardziej pierwotnych (dziedziczonych kulturowo?) nastawie
poznawczo-emocjonalnych wobec polityki (McManus-Czubi ska, Miller, 2004).
Ich wpyw na dyspozycje do partycypacji wynika ze sposobu postrzegania jej
znaczenia, sensu i skutecznoci. Tutaj moe by interpretowany jako subiektywna przesanka w ocenie wysokoci kosztw jej podejmowania. Kultura
polityczna stanowi w tym ujciu zasb, z ktrego jednostki czerpi schematy
racjonalizacji wasnych postaw.
Trzeci rodzaj czynnikw, coraz czciej uwzgldnianych w diagnozach
parametrw stanu obywatelskoci spoecze stwa jest nawi zaniem do problematyki kapitau spoecznego. Pojcie to semantycznie i analitycznie najblisze jest rozwijanej tutaj idei zasobw partycypacji. Odnosi si do tego

Zasoby partycypacji obywatelskiej w Polsce. Idea i praktyka badawcza

109

ich rodzaju, ktry wanie ze wzgldu na to rdo inspiracji trudno nazwa


inaczej ni zasobami spoecznymi. Maj c wiadomo rwnie spoecznego
charakteru zasobw strukturalnych i kulturowych, naley rozumie je jako
zasoby stricte spoeczne. Niedogodno tej nazwy moe usuwa przywoanie
elementarnych twierdze tradycji badawczej, ktra pojcie kapitau spoecznego wytworzya i nadaa mu status istotnego predykatora postaw obywatelskich (Kwiatkowski, 2003). Przyjmuje ona, e dyspozycje do partycypacji
i jej wzory ksztatuje charakter afiliacji  cz cych jednostki ze rodowiskiem
grup i wsplnot lokalnych, w jakim na co dzie funkcjonuj . Sposb osadzenia jednostki w strukturze poziomych wizi spoecznych rozpatrywany
jest tutaj jako rdo kontaktw, informacji i zainteresowa , ktre peni
funkcj swoistego pomostu  cz cego sfer prywatnych i publicznych sfer
aktywnoci obywateli. Posiadane przez jednostki, dostpne im w bezporednim dowiadczeniu relacje spoeczne stanowi w tym znaczeniu ich
kapita spoeczny (Kempny, 2004).
Ten kierunek analizy potencjau zasobw obywatelskoci ma stosunkowo
najmodszy rodowd teoretyczny. W Polsce jego zastosowania inspirowaa
recepcja studium Roberta Putnama Demokracja w dziaaniu (1995). Nie ulega
jednak w tpliwoci, e zarysowany nim sposb wyjanie stanowi wersj tradycji interpretacyjnej zainicjowanej przez Tocquevillea, a rozwijanej
w koncepcjach eksponuj cych wpyw wywierany na dyspozycje do aktywnoci przez agendy, w jakich dokonuje si (lub nie) socjalizacja do roli obywatela. Rwnie w naszym dyskursie pogl d mwi cy o znaczeniu tego typu
uwarunkowa partycypacji jest starszy ni konwencja oferowana w pojciu
kapitau spoecznego. Rezultaty testowania zalenoci pomidzy intensywnoci , formami stylem aktywnoci obywatelskiej a natur spoecznych
powi za jednostek wci  s dalekie od jednoznacznoci (Starosta, Stanek,
2002; Herbst, 2004). Refleksja badawcza zmierza do sprecyzowania odmian
kapitau spoecznego oraz wpywu ich poziomu na zrnicowanie zachowa
jednostek w przestrzeni publicznych zaangaowa . Abstrahuj c od komplikacji, jakie wystpuj w praktyce badawczej, potwierdzona wydaje si obserwacja mwi ca, e poczucie alienacji politycznej ma swoje podoe w alienacji/izolacji spoecznej. Uprawnia ona do twierdzenia, e zakres oraz sia
wizi pomostowych jest istotn determinant motywacji do uczestnictwa.
W bardziej ostronej wersji tego twierdzenia: wywiera ona wpyw na poczucie podmiotowoci obywatelskiej. Zgodnie z polsk tradycj interpretacyjn
powstaje ono na podstawie poczucia przynalenoci do wsplnot, ktre dziaaj w przestrzeni mezospoecznej. Wzgldna modo uj, ktre w sposb

110

Lech Szczega

empiryczny weryfikuj hipotezy zawarte w pojciu kapitau spoecznego, ma


swoj zalet. Jest ni klarowny zestaw zmiennych, jakie s stosowane w rozpoznawaniu jego poziomu. Najbardziej popularny jest wskanik zgeneralizowanego zaufania spoecznego, nastpnie liczba posiadanych przyjaci
(udzia w krgach nieformalnych) oraz uczestnictwo w dobrowolnych stowarzyszeniach i inicjatywach su cych spoecznoci lokalnej. Warto takiej
operacjonalizacji zakada istnienie istotnej poznawczo niezalenoci wpywu
tych zmiennych na zachowania. W praktyce badawczej deklaracje dotycz ce podejmowanej przez jednostki aktywnoci pokazuj raczej potencja
postawy wyraaj ce sposb postrzegania sensu angaowania si w sprawy
publiczne.
Przedstawiona rekonstrukcja pokazuje, e wyjanienia stanu i spoecznego
zrnicowania aktywnoci obywateli opieraj si na wynikach bada jakociowo odmiennych uwarunkowa . Stosowane w nich zmienne s wskanikami trzech rnych wzgldnie niezalenych czynnikw, ktre maj udzia
w ksztatowaniu dyspozycji/zdolnoci jednostek do partycypacji wyborczej,
politycznej oraz obywatelskiej. Ze wzgldu na charakter tych czynnikw
mona je okreli jako:
x zasoby strukturalne,
x zasoby kulturowe,
x zasoby spoeczne.
Przesanki objaniaj ce sens tego rozrnienia maj status analityczny.
Klasyczne konwencje badawcze specjalizuj si w analizie zmiennych,
ktre daj poznawczy wgl d w jeden z wymienionych tutaj zasobw aspektw mechanizmu zrnicowania zachowa obywateli. Jest to powodem
ogranicze ich mocy wyjaniaj cej. S one zauwaane w postaci sugestii
mwi cych o potrzebie uwzgldnienia czynnikw spoza testowanego empirycznie modelu. Prowadzi to do popularnoci uj, ktre naley okreli jako
mieszane. Opieraj si one na obserwacji kompleksu czynnikw maj cych
rnorodny charakter i etiologi. Konceptualny eklektyzm wydaje si nieunikniony w przedmiocie oznaczonym przez pytania o stan partycypacji.
Umoliwia, jak np. analiza Putnama (2008, s. 467468; por. Lipset, 1995,
s. 278), wiarygodny empirycznie opis uwarunkowa ksztatuj cych tu i teraz poziom obywatelskich zaangaowa . Jego fluktuacje sygnalizuj modalno postaw, ich wraliwo na cechy kontekstu, jaki wywiera wpyw
na percepcj sensu wasnych dziaa .
Jeeli eklektyzm jest kosztem paconym za adekwatno poznania rzeczywistoci, to oczywicie warto go ponosi. Koncepcja zasobw partycypacji

Zasoby partycypacji obywatelskiej w Polsce. Idea i praktyka badawcza

111

stanowi propozycj obnienia jego wysokoci. Wprowadza schemat porz dkowania wiedzy o zoonoci uwarunkowa sposobu penienia roli
obywatela. Pozycja jednostki w systemie stratyfikacji spoecznej, jej wyposaenie kulturowe oraz posiadane wizi spoeczne tworz ukad wzajemnych
powi za . Na paszczynie makroanalitycznej jego odpowiednikiem s relacje
istniej ce pomidzy poziomem zasobw kapitau ludzkiego, kulturowego
i spoecznego, jaki charakteryzuje (i rni) poszczeglne demokracje. W spoecze stwach postrzeganych jako obywatelskie wystpuje midzy nimi efekt
synergii. Jego wystpowanie obrazuje czsto uczestnictwa w konwencjonalnych i niekonwencjonalnych formach partycypacji. W konsekwencji naley
zaoy, e niski poziom jednego z tych zasobw moe zaburza wpyw
wywierany przez pozostae.
Podstawowe dla rozrnienia trzech typw zasobw zaoenie ich
wzgldnej autonomii wynika z odmiennoci sposobu, w jaki powstaj
s wytwarzane. Wskazuj na to obserwowane w spoecze stwach zachodnich zjawiska spadku aktywnoci politycznej i obywatelskiej wspistniej ce z korzystnymi (do ko ca XX wieku) zmianami w strukturze wyksztacenia i zamonoci. Rodziy one przekonanie o istnieniu uwarunkowa zmian w orientacjach obywateli, ktrych indykatorem przestaj by
cechy ich statusu i socjodemograficznej metryki (Putnam, 2008; Dahl,
Stinebrickner, 2007). Na rzecz wartoci rwnolegej analizy kadego z wymienionych zasobw wiadcz obserwacje niezalenoci przemian, jakie
zachodz w strukturze, kulturze i morfologii nowoczesnych spoecze stw
(Beck, 2005). Modalno poziomu poszczeglnych zasobw wynika z faktu,
e pozostaj one w innych zwi zkach z tendencjami rozwoju cywilizacyjnego (ekonomicznymi, spoeczno-kulturowymi i demograficznymi). Stanowi to przesank uj, ktre naruszaj c logik dotychczasowych tradycji badawczych prbuj rozpozna mechanizmy w czania si jednostek
w stref publiczn . Przedmiotem dyskusji nie jest ju fakt zachodzenia
zmian w postawach obywateli. Jest nim raczej brak spjnej teoretycznie
konwencji opisu kompleksu czynnikw, jakie powoduj swoist dekompozycj cech wyposaenia jednostek w motywacje do aktywnoci. Dorobek
polskiego dyskursu wydaje si dobrze ilustrowa ten problem. Od pocz tku
co mona w ramach tego tekstu jedynie zaznaczy istniaa w nim
wiadomo swoistego niedopasowania, uomnoci potencjau partycypacji wobec wymaga demokratycznego wzoru obywatelskoci (Bauman,
1990; Ogrodzi ski, 1991). Szybko rozwina si rwnie wiadomo znaczenia kosztw adaptowania si Polakw do spoeczno-ekonomicznych

112

Lech Szczega

realiw wymaga nowego porz dku (Miszalska, 1996b; Lewenstein, 1999;


Ekiert, 2000; Reykowski, 2005).
Zarysowana koncepcja jest prb nadania klarownej postaci refleksji badawczej wok stanu i przemian obywatelskoci. Respektuj c wypracowan
dot d wiedz oferuje schemat organizacji formuowanych dot d hipotez
i wyjanie . Empiryczne rozwinicie implikacji, jakie stwarza pojcie zasobw, otwiera interesuj ce moliwoci poznawcze. Daje szans przekadu
jzyka diagnoz dotycz cych zmian w otoczeniu praktyk demokracji na sposb doboru i eksplikacji zmiennych stosowanych w opisie zachowa obywateli. Elementem, ktry umoliwia takow mediacj, jest kwestia uwarunkowa motywacji (zdolnoci) do aktywnoci / partycypacji w sferze publicznej.
Motywacja ta ma zawsze charakter syndromatyczny. Obejmuje zarwno zainteresowania, jak i umiejtnoci, nastawienie emocjonalne itp. Formuj one
wspomniany wczeniej potencja woli i chci korzystania z moliwoci
dziaania. O jego poziomie moemy wnioskowa na podstawie rozpoznania
zasobw, ktre w swojej syntezie ksztatuj sposb postrzegania przez
jednostki siebie w roli obywatela.
Potrzeb namysu nad zasobami niezbdnymi do ponoszenia kosztw
partycypacji podpowiada kada realistyczna wykadnia teorii demokracji.
Jeeli powanie, a nie tylko retorycznie traktujemy jej twierdzenia, to mwi
ona, e demokratyczna organizacja adu politycznego stawia przed jej
uczestnikami istotne wymagania, kompetencyjne i etyczne. Powoduje konieczno podejmowania rnorodnych decyzji maj cych charakter wyboru. Jedn z nich jest wybr moliwoci nieuczestniczenia, ograniczonego
lub selektywnego korzystania z obywatelskiej podmiotowoci. Ta wanie
sytuacja, najbardziej, rzec mona ontologicznie, elementarna dla statusu obywatela powinna by zrozumiana. Jej uwzgldnienie objania przydatno intuicji obecnych w teorii racjonalnego wyboru. Wskazuje jak
mona s dzi kierunek niezbdnej zmiany zakadanej w niej formuy
badawczej.

Literatura
Almond, Gabriel, 1986, Intelektualny rodowd pojcia obywatelskiej kultury politycznej,
Studia Nauk Politycznych nr 1, s. 739.
Almond, Gabriel, Verba Sidney, 1995, Problem kultury politycznej, w: J. Szczupaczy ski
(red.), Wadza i spoeczestwo. Antologia tekstw, Warszawa, Scholar, s. 328344.

Zasoby partycypacji obywatelskiej w Polsce. Idea i praktyka badawcza

113

Bauman, Zygmunt, 1990, Kilka wybranych problemw uwagi obserwatora z zewntrz, w:


W. Nieciu ski, T. ukowski (red.), Studia nad adem spoecznym II, Warszawa,
TWWP, s. 3546.
Beck, Ulrich. 2005. Wadza i przeciwwadza w epoce globalnej. Nowa ekonomia polityki
wiatowej, Warszawa, Scholar.
Braud, Philippe, 1995, Rozkosze demokracji, Warszawa, Znak.
Chmara, Micha, 1998, Zjawisko desencanto w warunkach transformacji ustrojowej, w:
J. Wodarek (red.), Midzy przeszoci i przyszoci, Pozna , UAM, s. 105114.
Czenik, Mikoaj, 2005, Dlaczego Polacy nie gosuj?, w: U. Jakubowska, K. Skary ska
(red.), Demokracja w Polsce, Warszawa, Wydawnictwo SWPS, s. 231240.
Czenik, Mikoaj, 2007, Partycypacja wyborcza w Polsce. Perspektywa porwnawcza, Warszawa, Scholar.
Dahl, Robert, Stinebrickner Bruce, 2007, Wspczesna analiza polityczna, Warszawa,
Scholar.
Dawns, Anthony, 1957, An Economic Theory of Democracy, New York, Harper and
Row.
Doma ski, Henryk, Rychard Andrzej (red.), 2010, Legitymizacja w Polsce. Nieustajcy
kryzys w zmieniajcych si warunkach, Warszawa, Wydawnictwo IFiS PAN.
Ekiert, Grzegorz, 1994, Protest jako forma
ycia publicznego w Polsce postkomunistycznej
19891992, Studia Socjologiczne nr 2, s. 531.
Ekiert, Grzegorz, 2000, Prawidowoci transformacji w Europie Wschodniej, Studia Socjologiczne nr 3, s. 1141.
Garlicki, Jan, Noga-Bogomilski Artur, 2004, Kultura polityczna w spoeczestwie demokratycznym, Warszawa, Oficyna Wydawnicza ASPRA-JR.
Gli ski, Piotr, Palska Hanna, 1997, Cztery wymiary spoecznej aktywnoci obywatelskiej, w:
H. Doma ski, A. Rychard (red.), Elementy nowego adu, Warszawa, Wydawnictwo
IFiS PAN, s. 365392.
Gli ski, Piotr, 2004, Bariery samoorganizacji obywatelskiej, w: H. Doma ski, A. Ostrowska, A. Rychard (red.). Niepokoje polskie, Warszawa, Wydawnictwo IFiS PAN,
s. 227257.
Grabowska, Mirosawa, 1998, Modzie
poza polityk i demokracj, Kultura i Spoecze stwo nr 1, s. 143169.
Herbst, Jan, 2005, Oblicza spoeczestwa obywatelskiego, Warszawa, Fundacja Rozwoju
Spoecze stwa Obywatelskiego.
Kempny, Marian, 2004, O uwarunkowaniach dynamiki polskich przemian: Kapita spoeczny
sabe czy silne wizi?, w: H. Doma ski, A. Ostrowska, A. Rychard (red.), Niepokoje polskie, Warszawa, Wydawnictwo IFiS PAN, s. 143171.
Korzeniowski, Krzysztof, 1993, Alienacja polityczna a uczestnictwo polityczne w warunkach
transformacji systemu, w: J. Reykowski (red.), Wartoci i postawy Polakw a zmiany systemowe, Warszawa, IP PAN, s. 187205.
Kurczewska, Joanna, Staszy ska Katarzyna, Bojar Hanna, 1993, Blokady spoeczestwa
obywatelskiego: sabe spoeczestwo i sabe pastwo, w: A. Rychard, M. Fedorowicz
(red.), Spoeczestwo w transformacji, Warszawa, Wydawnictwo IFiS PAN, s. 8496.

114

Lech Szczega

Kwiatkowski, Mariusz, 2003, Sia wizi poziomych. Kapita spoeczny a sprawno instytucji
demokratycznych, Kwartalnik Filozoficzny T. XXXI, s. 3754.
Lewenstein, Barbara, 1999, Wsplnota spoeczna a uczestnictwo lokalne, Warszawa, ISNS
UW.
Lubecki, Jacek, Szczega Lech. 2007. Polish Exceptionalism. What Explains the Low
Turnout in Polish Post-Communist Elections?, The Polish Review vol. LII, nr 1,
s. 335.
Markowski, Radosaw, 1992, Absencja i bierno polityczna, Krytyka nr 38, s. 5771.
Markowski, Radosaw, 1993, Polscy non-voters. Cz. II. Elementy wiadomoci a partycypacja
wyborcza, Studia Polityczne nr 14, s. 727.
Marody, Mirosawa, 1999, O pewnych osobliwociach polskiej klasy politycznej, w: B. Wojciszke, M. Jarymowicz (red.), Psychologia rozumienia zjawisk spoecznych, Warszawa
d, WN PWN, s. 243260.
McManus-Czubi ska, Clare, Miller William L., 2004, Kiedy frekwencja wyborcza ma
znaczenie? Przypadek Polski, w: R. Markowski (red.), Populizm i demokracja, Warszawa, ISP PAN, s. 239276.
Miszalska, Anna, 1996a, O apatii politycznej Polakw, Kultura i Spoecze stwo nr 2,
s. 131148.
Miszalska, Anna, 1996b, Reakcje spoeczne na przemiany ustrojowe. Postawy, zachowania
i samopoczucie Polakw w pocztkach lat dziewi dziesitych,
d, Wyd. Naukowe U
.
Mokrzycki, Edmund, 2001, Bilans niesentymentalny, Warszawa, Wydawnictwo IFiS
PAN.
Mokrzycki, Edmund, Rychard Andrzej, Zybertowicz Andrzej (red.), 2002, Utracona
dynamika? O niedojrzaoci polskiej demokracji, Warszawa, Wydawnictwo IFiS PAN.
Ogrodzi ski, Piotr, 1991, Spoeczestwo obywatelskie a rynek w realnym socjalizmie, Krytyka nr 3435, s. 1846.
Putnam, Robert, 1995, Demokracja w dziaaniu. Tradycje obywatelskie we wspczesnych
Woszech, KrakwWarszawa, Znak.
Putnam, Robert, 2008, Samotna gra w krgle. Upadek i odrodzenie wsplnot lokalnych
w Stanach Zjednoczonych, Warszawa, Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne.
Raciborski, Jacek, 1997, Polskie wybory, Warszawa, Scholar.
Raciborski, Jacek, 2011, Obywatelstwo w perspektywie socjologicznej, Warszawa, WN
PWN.
Reykowski, Janusz, 2005, Puapki demokratycznej transformacji, w: U. Jakubowska, K. Skary ska (red.), Demokracja w Polsce. Dowiadczenie zmian, Warszawa, SWPS, s. 1530.
Riker, Willam, Ordeshook Peter, 1968, A Theory of the Calculus of Voting. American
Political Science Review nr 62, s. 2542.
Skary ska, Krystyna, 1999, Sprzeciw, poparcie czy dawanie wiadectwa wartociom co
motywuje Polakw do aktywnoci politycznej?, w: B. Wojciszke, M. Jarymowicz (red.),
Psychologia rozumienia zjawisk spoecznych, Warszawa
d, WN PWN, s. 3959.
Starosta, Pawe, Stanek Oleg, 2002, Zaanga
owanie polityczne mieszkacw wiejskich
i maomiasteczkowych spoecznoci lokalnych w Bugarii, Kanadzie, Polsce i Rosji, Przegl d Socjologiczny nr 1, s. 109144.

Zasoby partycypacji obywatelskiej w Polsce. Idea i praktyka badawcza

115

Steinberger, Peter J., 1981, Political Participation and Communality: A Cultural Interpersonal Approach, Rural Sociology vol. 46 (1), s. 719.
Suek, Antoni, 2009, Dowiadczenia i umiejtnoci obywatelskie Polakw, w: P. Gli ski,
A. Kocia ski (red.), Socjologia i Siciski. Style
ycia spoeczestwo obywatelskie studia nad przyszoci, Warszawa, Wydawnictwo IFiS PAN, s.1325.
Szafraniec, Krystyna, 2012, Dojrzewajcy obywatele dojrzewajcej demokracji. O stylu politycznej obecnoci modych, Warszawa, Instytut Obywatelski.
Szawiel, Tadeusz, 2001, Spoeczestwo obywatelskie, w: M. Grabowska, T. Szawiel,
Budowanie demokracji, Warszawa, WN PWN, s. 128163.
Szczega, Lech, 2013, Bierno obywateli. Apatia polityczna w teorii demokratycznej partycypacji, Warszawa, Elipsa.
Sztompka, Piotr, 1997, Kulturowe imponderabilia szybkich zmian spoecznych. Zaufanie,
lojalno , solidarno , Studia Socjologiczne nr 4, s. 619.
Sztompka, Piotr, 2001, Trauma wielkiej zmiany, Warszawa, ISP PAN.
Tarkowska, Elbieta, Tarkowski Jacek, 1990, Amoralny familizm, czyli o dezintegracji
spoecznej w Polsce lat osiemdziesitych, w: E. Wnuk-Lipi ski (red.), Grupy i wizi
spoeczne w systemie postmonocentrycznym, Warszawa, IFiS PAN, s. 3769.
Teixeira, Ruy, 1998, Znikajcy wyborca w Ameryce, w: J. Szczupaczy ski (red.). Wadza
i spoeczestwo 2. Antologia tekstw, Warszawa, Scholar, s. 277284.
Wolfinger, Raymond, Rosenstone Steven J., 1980, Who Votes?, New Haven, Yale
University Press.
Wyka, Anna, Kocia ski Artur, 2004, Elementy wzoru obywatela w wietle oczekiwa Polakw A.D. 2002, w: H. Doma ski, A. Ostrowska, A. Rychard (red.), Niepokoje
polskie, Warszawa, Wydawnictwo IFiS PAN, s. 259285.
Zikowski, Marek, Pawowska Barbara, Drozdowski Rafa, 1994, Jednostka wobec
wadzy, Pozna , Nakom.

116

Lech Szczega

Dialog obywatelski i innowacyjny rozwj demokracji

117

Wojciech Misztal
Uniwersytet Marii Curie-Skodowskiej

Dialog obywatelski
i innowacyjny rozwj demokracji
Samoorganizacja obywateli jest najczstszym przejawem organizacji spoecze stwa obywatelskiego funkcjonuj cego zgodnie z podstawowymi zasadami demokracji. Przestrzeni dziaania spoecze stwa obywatelskiego
w ustroju demokratycznym jest sfera publiczna. W niej mog decydowa si
rozstrzygnicia maj ce wpyw na ksztat ycia spoecznego. S one efektem
zbiorowych interakcji i nale do tych obszarw ycia spoecznego, ktrych
skutecznego i efektywnego dziaania nie daje si zaprojektowa odgrnie,
poniewa powstay i funkcjonuj jako efekt zakorzenienia instytucji, przyjtych i rozpowszechnionych regu oraz wdroonych procedur okrelaj cych
specyfik dziaania spoecze stwa demokratycznego. Szereg przyczyn, midzy innymi: sekularyzacja idei spoecze stwa obywatelskiego, odejcie od
empiryczno-racjonalistycznego modelu rz dzenia czy te zniechcenie obywateli, powoduje wspczenie obserwowany kryzys podstawowych form
demokracji reprezentatywnej. Dotyka on take Polsk, w ktrej procesy demokratyzacji nie w peni si rozwiny, napotykaj c szereg barier. Wspczenie rz dz cy musz podejmowa coraz bardziej skomplikowane decyzje,
st d dziaalno wyspecjalizowanych agend i wykwalifikowanych ekspertw.
Wspzaleno lokalnych jednostek administracyjnych ronie tak dalece, e
nie sposb sensownie mwi o ich autonomii ( piewak, 1997). Podobnie jak
w krajach dojrzaej demokracji przedstawicielskiej strukturalne braki polskiej
demokracji utrudniaj wyksztacenie si rozwinitej spoecznoci politycznej.
Do rozwi za stosowanych w krajach o dugoletniej tradycji demokratycznej naley rozszerzenie zakresu wpywu obywateli na sprawy maj ce

118

Wojciech Misztal

decyduj ce znaczenie w ksztatowaniu ycia zborowego. Demokracja potrzebuje obywateli rozumnych, aktywnych i obdarzonych poczuciem wspodpowiedzialnoci za dobro publiczne ( piewak, 1997). Sprawne funkcjonowanie systemu demokratycznego wymaga zaangaowania dojrzaych czonkw
spoecze stwa obywatelskiego skupionych w swojej instytucjonalnej postaci
organizacjach pozarz dowych. Neutralno wiatopogl dowa pa stwa demokratycznego, ktra wynika z zasady pluralistycznej, jest wic do pewnego
stopnia ograniczona, bo wspiera si na wyranie sformuowanym ideale aktywnoci politycznej mocnym wzorcu obywatela. Mona powiedzie, e
miernikiem demokracji jest poziom zaangaowanych w ycie publiczne obywateli. Cech charakterystyczn demokracji partycypacyjnej jest obecno
struktur porednicz cych midzy obywatelami a wadzami publicznymi. Najczciej stanowi je organizacje spoecze stwa obywatelskiego, ktre stay si
podmiotem niezbdnym we wspczesnej debacie politycznej, szczeglnie
w Unii Europejskiej ( piewak, 1997).
Demokratyzacja wszystkich istotnych sfer spoecznych oraz ksztatowanie
si opinii publicznej umoliwia poszerzenie kompetencji demokratycznych
obywateli i prowadzenie debaty publicznej, a przez to zwiksza zaangaowanie obywateli w tradycyjn reprezentacj i wzmacnia jej prawomocno,
a take sprzyja rozwojowi spoecze stwa obywatelskiego. Za jedn z innowacyjnych form rozwoju demokracji mona uzna dialog obywatelski. Mona
go take traktowa jako wyraz realizacji idei demokratycznych rz dw obywateli. Pomijaj c szczegowe rozwaania terminologiczne, czym jest dialog obywatelski, mona w nim upatrywa sposobu komunikacji pomidzy
wadz publiczn a obywatelami lub po prostu podmiotami dziaaj cymi
w innych sektorach, przede wszystkim w organizacjach pozarz dowych. Jak
czytamy w rz dowym dokumencie, dialog obywatelski dotyczy gwnie organizacji obywatelskich stowarzysze , fundacji dziaaj cych na rzecz istotnych interesw spoecznych oraz interesu publicznego (Zasady Dialogu
Spoecznego, 2002).
Demokracja stwarza zaangaowanym obywatelom moliwo aktywnego
uczestnictwa w yciu publicznym, dialog obywatelski za jawi si jako potencjalne rdo kreatywnoci, innowacyjnych rozwi za problemw w yciu
publicznym. Mamy dziki temu moliwo wzmocnienia demokracji proceduralnej przez zastosowanie demokracji deliberacyjnej opartej na staych relacjach obywateli i wadz publicznych. Proceduralny i partycypacyjny biegun
demokracji nie stanowi tu logicznego przeciwie stwa. Robert Dahl akceptuje obydwie formy demokracji, podkrelaj c jej szczeglne znaczenie w sto-

Dialog obywatelski i innowacyjny rozwj demokracji

119

sunkach gospodarczych. Wprowadzone rozrnienie demokracji proceduralnej i partycypacyjnej ma charakter idealnotypowy, a w opracowaniach danej
problematyki mona napotka przykady czerpania z obydwu rde (Grabowska, Szawiel, 2001, s. 8286; Sartori, 1998, s. 147).
Wydaje si, e pomimo wielu zastrzee dialog obywatelski stwarza szans
dla politycznej partycypacji obywateli w yciu publicznym, sformatowanym,
a czsto wrcz zawaszczanym przez media aktywnie kreuj ce jego ksztat.
Organizacjom pozarz dowym daje on moliwo odegrania istotnej roli
w sferze funkcji przypisywanych spoecze stwu obywatelskiemu: usug,
innowacji, rzecznictwa obywatelskiego (citizen advocacy), rzecznictwa politycznego (policy advocacy), ekspresyjn oraz socjalizacyjn rol w sferze demokratycznej, a take rol wsplnototwrcz (Le, 2003). Jak dotychczas podstawow saboci dialogu jest brak wypracowanych i sprawdzonych wzorw
moliwych do szerokiego wykorzystania. Jednoczenie w tym mona upatrywa szans dla innowacyjnej roli dialogu obywatelskiego jako jednej z efektywnych form udziau obywateli w demokratycznej przestrzeni publicznej.
Pozwalaj c obywatelom na wspudzia w sprawowaniu wadzy mona wykreowa wiele jego ciekawych, innowacyjnych form, bd cych dla danej zborowoci najbardziej widocznym przejawem demokracji partycypacyjnej.
W dokumencie przyjtym przez Rad Ministrw 2 padziernika 2002 roku
pt. Zasady Dialogu Spoecznego stwierdza si, e organizacje pozarz dowe
wspuczestnicz w wypracowywaniu i realizacji programw inicjowanych
przez wadze publiczne oraz uzupeniaj dziaania administracji publicznej
tam, gdzie nie jest ona w stanie samodzielnie wypeni wanych spoecznie
zada . Przedmiotem dialogu obywatelskiego jest uzgadnianie strategii i polityk publicznych, jak rwnie wzajemne przekazywanie opinii, ustale i celw
rozwojowych na rnych szczeblach administracji publicznej. Efektem skutecznie wdraanego dialogu obywatelskiego jest zatem moliwo wpywu
obywateli na ycie publiczne oraz na formuowane przez wadze polityki
i programy rozwojowe, jak rwnie realizowane zadania udzia w kreowaniu polityki publicznej. W porwnaniu z dziaalnoci innych instytucji,
zwaszcza rz dowych i samorz dowych, istotn cech organizacji pozarz dowych jest wysoka atrakcyjno spoeczna ich dziaa . Innowacyjno,
spontaniczno, kreatywno i elastyczno dziaania, przystpne czonkostwo, altruistyczny rodowd i misja spoeczna, blisko i bezporedni kontakt
z osobami potrzebuj cymi, skuteczno, rnorodno, stosunkowo niskie
koszty funkcjonowania (udzia wolontariuszy i dziaanie nie dla zysku), to
cechy, ktre sprawiaj , e dziaalno organizacji pozarz dowych czsto oce-

120

Wojciech Misztal

niana jest znacznie wyej ni dziaalno innych struktur spoecznych rz dowych, samorz dowych, politycznych, komercyjnych czy biznesowych
(Gli ski, 2005, s. 176). Zalet organizacji pozarz dowych jest zdolno do
innowacji, szybka adaptacja do lokalnych warunkw i uatwiony dostp
do trudnych grup spoecznych (Wygna ski, 1996, s. 61).
Wspczenie w Polsce wystpuj rne formy dialogu, ktre wymagaj
zbudowania szerokich platform partycypacji obywateli daj cych moliwo
prowadzenia debat publicznych. Komunikacja wadz publicznych z obywatelami jest moliwa poprzez dialog spoeczny, dialog obywatelski czy
konsultacje spoeczne. Dialog spoeczny stanowi sposb komunikowania
si midzy wadzami publicznymi, zwi zkami zawodowymi i organizacjami
pracodawcw, a dotyczy przede wszystkim obszaru zbiorowych stosunkw
pracy (zbiorowego prawa pracy). Dialog obywatelski odnosi si gwnie
do organizacji pozarz dowych i ruchw obywatelskich. Jest on nastpstwem zachodz cych procesw decentralizacji i dekoncentracji pa stwa.
Do najczciej stosowanych form we wzajemnych kontaktach uczestnikw
dialogu obywatelskiego bywa zaliczana: wymiana informacji, opiniowanie
projektw aktw prawnych, wspdziaanie i wsppraca z organami administracji publicznej przy realizacji zada publicznych, su ce zblieniu
stanowisk administracji rz dowej i partnerw spoecznych, konsultacje,
zajmowanie stanowiska (zgaszanie uwag i zastrzee ) (Zasady Dialogu
Spoecznego, 2002).
Czy organizacje pozarz dowe s w stanie prowadzi dialog przyczyniaj cy
si do innowacyjnych rozwi za ? Aby tak si stao, musz speni niezbdne
warunki, by organizacja uchodzia za proinnowacyjn . Organizacje pozarz dowe, przede wszystkim organizacje poytku publicznego, powinny posiada
dowiadczenie i przygotowanie do prowadzenia dialogu. Tymczasem organizacje pozarz dowe nie s pod tym wzgldem monolitem, a wrcz przeciwnie
w ich przypadku mamy do czynienia z bardzo zrnicowanymi stylami
dziaania. Na podstawie dokonanych rozrnie pomidzy organizacj pozarz dow jako grup interesu Piotr Gli ski wyrnia dziaania na rzecz poytku publicznego z podziaem na poytek publiczny zewntrzny i poytek
publiczny wewntrzny; dziaania na rzecz poytku publicznego i jednoczenie interesu wasnego danej grupy; dziaania na rzecz interesu wasnego
(Gli ski, 2006, 2009, s. 24). Podzia na grupy interesu i poytku publicznego dotyczy zjawiska zrnicowania wewntrznego sektora pozarz dowego.
Wyodrbniaj c najbardziej charakterystyczne typy Gli ski wyrnia dziesi stylw dziaania organizacji pozarz dowych: styl trzeciosektorowy, ce-

Dialog obywatelski i innowacyjny rozwj demokracji

121

chuj cy si na og nowoczesn , profesjonaln , pozarz dow tosamoci ;


styl liderski, z dominuj c pozycj obywatelskiego lidera; styl nostalgiczny,
charakterystyczny dla wielu organizacji postpeerelowskich; styl nawrconego (odzyskany), cechuj cy przetransformowane organizacje starego typu;
styl fantomowy, w ktrym dominuj c cech jest niewykorzystanie tkwi cego
w organizacji potencjau; styl promieniuj cej enklawowoci obywatelskiej, dla
ktrego charakterystyczna jest wysoka jako dziaalnoci obywatelskiej i jej
wpyw na szersze otoczenie organizacji; styl parapolityczny, dla ktrego zasad dziaania jest udzia w debacie publicznej i politycznej; styl symbiotyczny, w ktrym podstaw funkcjonowania organizacji jest wspycie
z instytucjami zewntrznymi wobec niej; styl biznesowy, w ktrym dominuje
interes materialny czonkw organizacji; styl wsplnotowy, dla ktrego zasad organizuj c ycie organizacji jest budowa i funkcjonowanie wsplnoty
(Gli ski, 2006, 2009).
Zrnicowane style dziaania organizacji pozarz dowych pozwalaj na
konstatacj, e nie wszystkie chc mie, a tylko niektre z nich maj , zdolno do prowadzenia dialogu obywatelskiego, a tym bardziej do tworzenia
i implementowania innowacyjnych rozwi za w yciu publicznym. Jednoczenie warto zwrci uwag na uwarunkowania sprzyjaj ce innowacyjnoci
i wpywaj ce na rozwj innowacyjnego mylenia. Jakie s zatem spoeczne
uwarunkowania kreatywnoci organizacji pozarz dowych? Czym powinna
charakteryzowa si organizacja pozarz dowa, aby mc z powodzeniem
prowadzi efektywny, innowacyjny dialog z wadz publiczn ? Jak kada
organizacja, trzeci sektor ma swoj specyfik wynikaj c z szeregu uwarunkowa : tradycji, otoczenia spoecznego i kapitau intelektualnego, ktry
tworz cechy kapitau ludzkiego (indywidualnego i spoecznego), struktur
i zasady funkcjonowania oraz sposb komunikowania si z otoczeniem.
Ze wzgldu na sposb dziaania w organizacjach obywatelskich, podobnie
jak i w innych, daj si wyrni dwa typy orientacji:
x Orientacja na wiat zewntrzny. Towarzyszy temu poczucie ci gej rywalizacji z innymi organizacjami, reagowanie na nowe trendy i poszukiwanie
nowych rozwi za . Taka organizacja jest nastawiona na zmian, wymogi
otoczenia, innowacje i rezultaty, a take osi ganie nowych pozycji.
x Orientacja na rzeczywisto wewntrzn organizacji. Organizacja koncentruje si na tym, co si dzieje w niej samej. Tu kadzie si nacisk na przestrzeganie procedur, przyjtych zasad, porz dku, troszczy si o budowanie
atmosfery opartej na pozytywnych relacjach i rozwija prac zespoow
(St czek, 2012, s. 143).

122

Wojciech Misztal

Cech podstawow kadej dobrej organizacji jest jej kapita spoeczny jako uoglniona zasada wzajemnoci i spoecznego zaufania (Gli ski, 2005,
s. 225226; St czek, 2012, s. 145). Wedug Roberta Putnama (2008, s. 33)
kapita spoeczny odnosi si wprost do powi za midzy jednostkami
sieci spoecznych i norm wzajemnoci oraz wyrastaj cego z nich zaufania.
[] jest blisko spokrewniony z tym, co niektrzy nazywali cnot obywatelsk
(civic virtue). [] kapita spoeczny kieruje uwag na fakt, e cnota obywatelska jest najsilniejsza wtedy, gdy jest osadzona w gstej sieci wzajemnych
relacji spoecznych. Putnam pisze, e kapita spoeczny moe by jednoczenie dobrem prywatnym i dobrem publicznym, gdy niektre korzyci
z inwestowania przypadaj osobom postronnym, a inne promuj interesy
bezporedniego inwestora (Putnam, 2008, s. 36). Rozpatruj c charakterystyczne zjawiska wystpuj ce w organizacjach daje si zauway dwa podstawowe kryteria wyrniaj ce zasadnicze tendencje w ich dziaaniach. Oscyluj one w granicach wyznaczanych przez skonno do kontroli b d
swobody dziaania swych czonkw. Skonno do kontrolowania przejawia
si w zachowaniu porz dku wewntrznego, dbaoci o przejrzysto i niezmienno. Wysoko cenione s procedury, przepisy, standardy i posusze stwo. W organizacji stawiaj cej na swobod ceni si niezaleno, dynamizm
dziaania bez krpuj cych schematw i zakresw obowi zkw, a take elastyczno (St czek, 2012, s. 143).
Organizacja, w ktrej dominuj c tendencj jest orientacja na wiat zewntrzny i elastyczno dziaania, sprzyja wytworzeniu si wrd jej czonkw poczucia tworzenia, ale i niepewnoci. Pozyskiwanie zasobw odbywa
si poprzez innowacje. Kultur organizacyjn charakteryzuje due zapotrzebowanie na innowacje wobec potrzeb otoczenia, nowych usug, produktw
i form organizacyjnych. Taka organizacja jest zorientowana na wiat zewntrzny i swobod dziaania. Panuj ca w niej dobra atmosfera przekada si
na potencja ludzki i prac zespow. Jest to organizacja, w ktrej bardzo
liczy si otwarta komunikacja i przekonanie, e partycypacja sprzyja zaangaowaniu. W tej organizacji istnieje zapotrzebowanie na innowacje w zakresie
tworzenia form do rozwoju potencjau spoecznego (St czek, 2012, s. 144).
Chciaoby si powiedzie, e jest to typ organizacji bardzo po dany w dialogu obywatelskim. Naleaoby te zada sobie pytanie, na czym miaaby polega innowacyjna rola dialogu obywatelskiego w budowaniu demokracji?
Czy dialog obywatelski rzeczywicie sprzyja emancypacji obywateli od
wewntrznej logiki wiata procedur administracyjnych? Niew tpliwie ma on
suy dziaaniu komunikacyjnemu i demokratycznie ksztatowanej opinii

Dialog obywatelski i innowacyjny rozwj demokracji

123

i woli obywateli wpywaj cej na okrelanie granic zarwno wobec dziaa


wadzy publicznej, jak i biznesu ( nieek, 2001, s. 211212). Wadza i obywatele spotykaj si w przestrzeni publicznej jako zainteresowani we
wspudziale w kreowaniu regu i mechanizmw ycia spoecznego. Istotnym elementem dialogu jest te udzia obywateli w redystrybucji rodkw
publicznych. Pomimo e wskazuje si na instytucjonalne formy organizacji
obywatelskich, naley podkreli, i w demokratycznym pa stwie kady
obywatel ma moliwo uczestniczenia w dialogu obywatelskim. Jednak
ze wzgldw organizacyjnych czyni to za pomoc swych przedstawicieli.
Lansowana koncepcja dialogu obywatelskiego w Polsce i Unii Europejskiej
zakada siln pozycj rz du jako gospodarza, organizatora i inicjatora dialogu
(Schimanek, 2007, s. 1011).
W 2010 roku zostaa znowelizowana Ustawa o dziaalnoci poytku publicznego i o wolontariacie. Wprowadzono w niej rozwi zania instytucjonalne daj ce moliwo prowadzenia dialogu obywatelskiego na szczeblu
lokalnym. Ustawa zobowi zuje rady wszystkich trzech szczebli samorz du
lokalnego do wsppracy na zasadach partnerstwa i suwerennoci stron,
w tym do wzajemnego informowania si o kierunkach dziaa . Nowelizacja
midzy innymi reguluje kwesti powoania wojewdzkich rad dziaalnoci
poytku publicznego. Artyku 41a ustawy stanowi, e Marszaek wojewdztwa na wsplny wniosek co najmniej 50 organizacji pozarz dowych
oraz podmiotw wymienionych w art. 3 ust. 3, prowadz cych dziaalno
na terenie wojewdztwa, moe utworzy Wojewdzk Rad Dziaalnoci
Poytku Publicznego, jako organ konsultacyjny i opiniodawczy [] (Sienicka, 2010, s. 12).
Do zada rad wojewdzkich naley w szczeglnoci:
x wyraanie opinii w sprawach dotycz cych funkcjonowania organizacji
pozarz dowych, w tym w zakresie programw wsppracy z organizacjami
pozarz dowymi;
x wyraanie opinii o projektach uchwa i aktw prawa miejscowego dotycz cych sfery zada publicznych, o ktrej mowa w art. 4;
x udzielanie pomocy i wyraanie opinii w przypadku sporw midzy organami administracji publicznej a organizacjami pozarz dowymi;
x wyraanie opinii w sprawach dotycz cych zada publicznych, w tym
zlecania tych zada do realizacji przez organizacje pozarz dowe oraz
w sprawach rekomendowanych standardw realizacji zada publicznych;
x wyraanie opinii o projekcie strategii rozwoju wojewdztwa (http://
administracja.ngo.pl/x/523866).

124

Wojciech Misztal

Na wniosek organizacji pozarz dowych i innych podmiotw prowadz cych dziaalno poytku publicznego, organ wykonawczy jednostki samorz du terytorialnego moe (odpowiednio na terenie powiatu lub gminy)
utworzy powiatow lub gminn rad poytku publicznego. W skad rad powiatowych i gminnych wchodz : przedstawiciele organu stanowi cego i wykonawczego powiatu lub gminy oraz organizacji pozarz dowych i innych
podmiotw uprawnionych do prowadzenia dziaalnoci poytku publicznego,
prowadz cych dziaalno nadanym terenie.
Zadania rad powiatowych i gminnych:
x opiniowanie strategii rozwoju powiatu lub gminy;
x opiniowanie projektw uchwa i aktw prawa miejscowego, dotycz cych
sfery zada publicznych;
x wyraanie opinii w sprawach dotycz cych zada publicznych, funkcjonowania organizacji pozarz dowych oraz podmiotw uprawnionych do
prowadzenia dziaalnoci poytku publicznego;
x udzielanie pomocy w przypadku sporw midzy tymi organizacjami
a organami administracji publicznej (Sienicka, 2010, s. 13).
Zinstytucjonalizowany dialog obywatelski dotyczy przede wszystkim kwestii le cych w obszarze dziaania organizacji pozarz dowych, stowarzysze
i fundacji, ktre prowadz swoj dziaalno na rzecz istotnych interesw
spoecznych oraz oglnego interesu publicznego. W szczeglnoci dialog
dotyczy wsppracy organw administracji publicznej wszystkich szczebli
z organizacjami pozarz dowymi oraz zasad i form realizacji zada publicznych przez organizacje pozarz dowe. Naley take podkreli, e konsultowanie polityki pa stwa, rz du i samorz du terytorialnego w obszarach
o szczeglnym nasileniu aktywnoci organizacji obywatelskich mieci si cakowicie w merytorycznym zakresie prowadzonego dialogu obywatelskiego.
Na podstawie wgl du w tre zada i celw dziaalnoci instytucji lokalnego
dialogu obywatelskiego mona wnioskowa, e rola organizacji pozarz dowych zostaa sprowadzona gwnie do wyraania opinii lub doradztwa.
W tym tkwi potencjalne rdo saboci dialogu, bowiem lokalni liderzy samorz dowi (wjt, burmistrz) zazwyczaj postrzegaj dziaalno czonkw
stowarzysze jako potencjalne rdo zagroenia i gwnie zwracaj uwag
na mog ce si potencjalnie pojawi tendencje do kontrolowania dziaa wadzy. Na potwierdzenie tej opinii warto przytoczy wyniki badania CBOS,
gdzie stwierdza si, e zdaniem Polakw najwicej do powiedzenia w sprawach lokalnych maj najbardziej prominentni przedstawiciele wadz samorz dowych w zalenoci od szczebla: sotys, wjt, burmistrz lub prezydent

Dialog obywatelski i innowacyjny rozwj demokracji

125

miasta. Niespena poowa ankietowanych wskazaa tych reprezentantw


wadz samorz dowych jako najlepiej dbaj cych o interesy obywateli (46%)
(CBOS, 2013, s. 6). Kontrastuje to ze stwierdzeniem, e organy administracji
publicznej, respektuj c odrbno i suwerenno zorganizowanych wsplnot
obywateli, winny uznawa ich prawo do samodzielnego definiowania i rozwi zywania problemw, w tym nale cych do sfery zada publicznych.
W takim zakresie maj one wsppracowa z organizacjami obywatelskimi,
a take wspiera ich dziaalno oraz umoliwia realizacj zada publicznych. Znajduje to swoje odzwierciedlenie w odpowiednich zapisach prawnych. W przywoywanym ju dokumencie programowym rz du przyjtym
przez Rad Ministrw 22 padziernika 2002 Zasady Dialogu Spoecznego
stwierdza si, e organizacje pozarz dowe wspuczestnicz w wypracowywaniu i realizacji programw inicjowanych przez wadze publiczne oraz uzupeniaj dziaania administracji publicznej tam, gdzie nie jest ona w stanie
wypeni samodzielnie wanych spoecznie zada (Zasady Dialogu Spoecznego, 2002). Najoglniej ujmuj c, przedmiotem dialogu obywatelskiego s
wszelkie kwestie zwi zane z miejscem i sytuacj grup obywateli w pa stwie
i spoecze stwie.
W praktyce dialog obywatelski w Polsce, jego jako i zakres wystpowania podlega uwarunkowaniom charakterystycznym dla poziomu rozwoju
demokracji i spoecze stwa obywatelskiego. Rozwj dialogu obywatelskiego
zaley wprost od stanu aktywnoci obywatelskiej. Ta z kolei jest uwarunkowana przekonaniem poczucia wpywu na losy kraju i zbiorowoci lokalnej,
w ktrej yj i dziaaj , lub potencjalnie mogliby dziaa, obywatele. Tymczasem niespena jedna pi ta Polakw jest przekonana, e ma jaki wpyw
na sprawy kraju (19%), natomiast zdecydowana wikszo (79%) uwaa,
e nie ma adnej moliwoci wpywania na bieg spraw publicznych. Poczucie obywatelskiego sprawstwa jest wysze na poziomie lokalnym (miasta
lub gminy) deklaruje je ponad dwie pi te badanych (42%). Obywatele
w Polsce s przekonani, e na rozwj ich miejscowoci wpywa samorz d
gminny i powiatowy, nastpnie Unia Europejska, a dalszej kolejnoci samorz d wojewdzki oraz rz d. W wikszoci opinii to Unia Europejska (52%),
nie za rz d w Warszawie (34%) decyduje o losach mieszka cw Polski
(CBOS, 2013, s. 34).
Obywatele RP nie s entuzjastycznie nastawieni do dziaalnoci spoecznej na rzecz lokalnych wsplnot. Przekada si to na poziom aktywnoci
obywatelskiej trzy czwarte ankietowanych (75%) nie podejmowao adnej pracy na rzecz wsplnoty. Najczciej wystpuj c form aktywnoci

126

Wojciech Misztal

obywatelskiej by deklarowany wspudzia w organizacji jakie imprezy


na rzecz wsplnot lokalnych (9%). Jeszcze mniej obywateli bezporednio
kontaktowao si z radnymi lub lokalnymi politykami (5%), b d dziaao
w organizacji kocielnej, np. w parafii lub pracowao dla jakiej organizacji
pozarz dowej. Problemy bd ce przedmiotem dialogu, a przez to wymagaj ce kontaktw z urzdnikami skoniy do dziaania 8% obywateli, natomiast w samych konsultacjach spoecznych brao aktywny udzia 4%.
Kontakty z mediami podejmowane przez respondentw w sprawach lokalnych wystpuj (2%) sporadycznie (tame, s. 6). Na obszarach wiejskich
ograniczone zasoby komunikacji spoecznej na poziomie gminy nie sprzyjaj rozwojowi debaty lokalnej. Niewielkie zasoby komunikacyjne powoduj ,
e model pluralistycznej komunikacji lokalnej w ogle nie jest moliwy do
zrealizowania. Istniej ce zasoby, ktrymi gminy (wiejskie i miejskie) dysponuj , s przez wadze sabo wykorzystane do w czania obywateli w procesy decyzyjne, choby przez ten najniszy szczebel partycypacji (Olech,
2012, s. 136137).
Obraz aktywnoci obywatelskiej nakrelony na podstawie przytoczonych
danych wskazuje na nisk zdolno wadzy publicznej do wykorzystania
potencjau tkwi cego w dialogu obywatelskim. Jednake nie oznacza
to, e dialog obywatelski naley widzie tylko przez pryzmat zaangaowania
ogu obywateli. Nieco inaczej rysuje si posta dialogu w wymiarze dziaalnoci organizacji pozarz dowych. Wadze lokalne coraz czciej postrzegaj sektor pozarz dowy jako gwnego, a nawet jedynego partnera dialogu. Jednoczenie ponad 60% urzdw gminnych nie prowadzi bazy ani
rejestru organizacji pozarz dowych dziaaj cych na ich terenie, a zatem
nie ma dostatecznej wiedzy na temat zasobw trzeciego sektora dziaaj cych na terenie samorz du. Mona to poczytywa za przyczyn powanych ogranicze i utrudnie we wsppracy z trzecim sektorem (tame,
s. 136138).
O kondycji lokalnego dialogu obywatelskiego wiadcz bezporednie relacje instytucjonalne midzy organizacjami pozarz dowymi i administracj publiczn . W Polsce maj one jednowymiarowy i pytki charakter wsppracy
finansowej, w ktrej organizacje pozarz dowe peni rol wykonawcy zada publicznych zlecanych przez administracj. Utrwalaj ce si uzalenienie
finansowe od dysponenta rodkw publicznych jest przyczyn znacz cego
osabienia pozycji trzeciego sektora jako partnera dialogu. Mona je traktowa jako gwny wskanik kondycji lokalnego dialogu obywatelskiego.
W oczekiwaniach teoretykw i praktykw powinien by on efektywnym me-

Dialog obywatelski i innowacyjny rozwj demokracji

127

chanizmem rozwoju spoecze stwa obywatelskiego i demokracji partycypacyjnej. Jednake z wielu przyczyn tak si nie dzieje. W obecnym stanie dialogu bardzo duo zaley od osobistej motywacji i zaangaowania urzdnikw
i czonkw organizacji obywatelskich. Jest to swego rodzaju reakcja na nadmiern instytucjonalizacj trzeciego sektora i utrwalenie si zbiurokratyzowanego stylu wspdziaania.
Natomiast w procesie rozwoju i wsppracy midzysektorowej daje si
zauway zjawisko dialogu nastawionego na obywateli niezrzeszonych. Zachodzi proces stopniowego otwierania si wadz lokalnych na wspprac
z mieszka cami i angaowaniem ich w procesy decyzyjne na poziomie gminy.
Szczeglnie efektywnie wykorzystywany przez gminy jest mechanizm konsultacji spoecznych. Pozostaje jedynie mie nadziej, e zamierzenia wadz
publicznych poprzedzone informacj o przedmiocie konsultacji doczekaj si
take efektywnego procesu negocjacji z zainteresowanymi stronami. Mamy
jednake do czynienia z powolnym, ale sukcesywnie zachodz cym zjawiskiem
rozumienia, akceptacji i stosowania rozwi za demokratycznych na poziomie lokalnym. Budowanie instytucjonalnych rozwi za , a take rozwinita
wsppraca finansowa i pozafinansowa sprzyjaj umacnianiu si na szerok skal demokracji partycypacyjnej w polskim yciu spoecznym (tame,
s. 146148).
Wadza publiczna i obywatele odkrywaj i akceptuj jako warto rozwj
relacji midzysektorowych opartych na dialogu, w ktry naley inwestowa.
Jego trwao i efektywno w duej mierze zaley od kapitau spoecznego,
ktrego zasadniczym elementem jest wielowymiarowa wsppraca oparta
na zaufaniu do partnerw instytucjonalnych. Wzajemne kontakty i skupianie si na dystrybucji rodkw finansowych mona uznawa za dobry
pocz tek dalszej wsppracy i rozwoju nowoczesnego ksztatu polityki publicznej realizowanej wsplnie z obywatelami na wszystkich poziomach
zarz dzania. W sferze publicznej coraz bardziej s widoczne pozytywne
przykady uspoecznienia dziaa decyzyjnych. To pozwala uzna je za
postpuj cy proces wzmacniaj cy stosowanie efektywnie funkcjonuj cych
demokratycznych mechanizmw ycia publicznego w Polsce. Dialog obywatelski z ca pewnoci stwarza moliwo kreowania innowacyjnych
rozwi za . Mona zatem przypuszcza, e modyfikacja wielu rozwi za
problemw spoecznych bd ca skutkiem efektywnego wykorzystania dialogu obywatelskiego przyczyni si do zrozumienia, a co za tym idzie, przekonania o susznoci jego zastosowania w yciu publicznym opartym na
zasadach demokracji partycypacyjnej.

128

Wojciech Misztal

Literatura
CBOS, 2013, Poczucie wpywu na sprawy publiczne, Komunikat z bada , Warszawa.
Gli ski, Piotr, 2005, Aktywno aktorw spoecznych deficyt obywatelstwa wobec codziennej
zaradnoci Polakw, w: W. Wesoowski, J. Wodarek (red.), Krgi integracji i rodzaje
to
samoci, Warszawa, Scholar i PTS.
Gli ski, Piotr, 2006, Style dziaania organizacji pozarzdowych w Polsce. Grupy interesu czy
po
ytku publicznego?, Warszawa, Wydawnictwo IFiS PAN.
Gli ski, Piotr, 2009, Spoeczestwo obywatelskie w Polsce dwadziecia lat przemian, w: R.
Glajcar, W. Wojtasik (red.), Transformacja systemowa w Polsce 19892009, Katowice, U .
Grabowska, Mirosawa, Szawiel Tadeusz, 2001, Budowanie demokracji. Podziay spoeczne, partie polityczne i spoeczestwo obywatelskie w postkomunistycznej Polsce, Warszawa,
WN PWN.
Le, Ewa, 2003, Rola Rady Dziaalnoci Poytku Publicznego w ksztatowaniu
polskiego dialogu obywatelskiego i demokracji uczestnicz cej, wykad wygoszony podczas inauguracyjnego posiedzenia Rady Dziaalnoci Poytku Publicznego 27 listopada 2003 roku.
Olech, Anna (red.), 2012, Dyktat czy uczestnictwo? Diagnoza partycypacji publicznej
w Polsce, T.1., Warszawa, ISP.
Putnam, Robert, 2009, Samotna gra w krgle, Warszawa, Wydawnictwa Akademickie
i Profesjonalne.
Sartori, Giovanni, 1998, Teoria demokracji, tum. Piotr Amsterdamski i Daniel Grinberg, Warszawa, WN PWN.
Schimanek, Tomasz, 2007, Dialog obywatelski. Polska 2007, Ocena wybranych instytucji
dajcych obywatelom mo
liwo wpywania na podejmowanie decyzji publicznych, Warszawa,
ISP, Projekt Kompas.
St czek, Marek, 2012, Kreatywno . Jak j rozwija w sobie i w organizacji?, Warszawa,
Wydawca Katarzyna Krzan.
nieek, Ryszard, 2001, Spoeczestwo obywatelskie w kategoriach dualizmu System/
Lebenswelt w teorii krytycznej Jrgena Habermasa, w: W. Bokajo, K. Dziubka (red.),
Spoeczestwo obywatelskie, Wrocaw, UWr.
piewak, Pawe, 1997, Demokracja Partycypacyjna, Wiedza i ycie nr 3.
Wygna ski, Jakub, 1996, Dlaczego warto mwi o organizacjach pozarzdowych?, w: A. Kunicka (red.), Miejsce dla ka
dego. Szkice i opracowania o sektorze pozarzdowym w Polsce,
Warszawa, Fundusz Wsppracy, Centrum Informacji dla Organizacji Pozarz dowych w Polsce.
Zasady Dialogu Spoecznego. Dokument programowy rz du przyjty przez Rad
Ministrw w dniu 22 padziernika 2002 r. Zasady Dialogu Spoecznego
dokument programowy Rz du przyjty ... index.php (http://administracja.
ngo.pl/x/523866).

Opr antyneoliberalny w XXI wieku

129

Daniel Patek
Uniwersytet Jagiello ski

Marcin Starnawski
Dolnol ska Szkoa Wysza

Opr antyneoliberalny w XXI wieku


W niniejszym tekcie podejmujemy prb omwienia zalenoci pomidzy logik akumulacji kapitalistycznej a dynamik oporu spoecznego wobec
procesw utowarowienia i wyzysku w kontekcie ekspansji doktryny ekonomicznej i praktyki politycznej neoliberalizmu. Przez kapitalizm rozumiemy,
za Immanuelem Wallersteinem, historyczny system spoeczny (system-wiat)
o charakterze gospodarki-wiata1, ktry daje pierwsze stwo niekoczcej si
akumulacji kapitau () [co] oznacza, e ludzie i firmy gromadz kapita po
to, by akumulowa go jeszcze wicej, a osoby dziaaj ce z inn motywacj
zostaj w jaki sposb ukarane i ostatecznie usunite ze spoecznej sceny,
podczas gdy te, ktre maj waciw motywacj, s nagradzane i, jeli odnosz sukces, bogac si (Wallerstein, 2007, s. 42). Naszym celem nie jest
wy cznie charakterystyka wspczesnego kapitalizmu, ale raczej ukazanie
efektw dynamiki systemu kapitalistycznego czy te odpowiedzi na te efekty
ze strony aktorw spoecze stwa obywatelskiego. Po krtkim wprowadzeniu zawieraj cym charakterystyk neoliberalizmu oraz historycznie istotnych
momentw mobilizacji przeciw niemu w ostatnich dwch dekadach, podejmujemy rozwaania teoretyczne na temat logiki przemieszcze przestrzen1

Termin gospodarka-wiat czerpie Wallerstein od Fernanda Braudela. Por. Wallerstein


(2007, s. 41), Braudel (1992, s. 517).

130

Daniel Patek, Marcin Starnawski

nych, technologicznych i branowych su cych podtrzymaniu i/lub intensyfikacji akumulacji, a nastpnie prezentujemy wybrane ujcia oporu spoecznego i ruchw antysystemowych w odniesieniu do wiatowo-historycznych
trajektorii rozwojowych i kryzysowych kapitalizmu. Dalej ukazujemy niektre cechy antyneoliberalnych mobilizacji spoecznego oporu w pierwszej
dekadzie bie cego stulecia oraz na pocz tku dekady obecnej. Uwaamy,
i stanowi one fenomen zasadniczo nowy i innowacyjny w stosunku do
wczeniejszych form historycznego oporu. Jest tak dlatego, i, jak wskazuje
Charles Tilly, dawne formy protestu (przed nastaniem wieku XVIII) miay
charakter lokalnych, fragmentarycznych i doranych zryww grup spoecznych przeciwko rnego rodzaju niedostatkom lub niesprawiedliwociom
(Tilly, 2004, s. 35). Epoka Wielkiej Rewolucji Francuskiej, a nastpnie era
przemysowa, przyniosy fenomen ruchw spoecznych zorganizowanych
caoci skupiaj cych rne segmenty klasy robotniczej, dziaaj ce w koalicjach organizacji zwi zkowych i posiadaj ce zrnicowany repertuar protestu (tame). W pniejszych czasach ten typ organizacji protestu w odpowiedzi na ekspansj systemu kapitalistycznego przeszed szereg innowacji. W XX wieku protest zosta przeniesiony na poziom midzynarodowy.
Stanowi on odpowied na globalizacj kapitau w epoce polityki neoliberalnej.
Omawiamy dane uzyskane z Europejskiego Sondau Spoecznego, wskazuj c na ilociowe zrnicowanie nasilenia oporu w wybranych krajach
Europy. Tekst ko czy prezentacja swoistej mikrohistorii niedawnych
mobilizacji w Polsce podejmowanych przez podmioty, ktre umownie
okrelamy jako alterglobalistyczn lewic spoeczn . wiadomi trudnoci
wnioskowania na podstawie fragmentarycznych danych, a tym bardziej wszelkiego prognozowania, ko czymy artyku wskazaniem moliwych czynnikw
okrelaj cych przyczyny obecnych trudnoci czy wrcz barier realizacji strategii oporu zbiorowego, ktry prowadziby do powstrzymania najbardziej
niszcz cych skutkw polityki neoliberalnej w Polsce czy, tym bardziej, do
zmiany zasadniczego kierunku rozwoju gospodarczego i spoecznego.

Neoliberalizm i jego krytycy: krtki rys historyczny


Druga poowa lat dziewidziesi tych XX wieku to okres, w ktrym
mona zaobserwowa nasilenie si w rnych czciach wiata protestw
spoecznych przeciwko procesom zachodz cym w polityce gospodarczej,

Opr antyneoliberalny w XXI wieku

131

spoecznej i fiskalnej pa stw, a take w obszarze midzynarodowych zalenoci gospodarczo-finansowych, w tym w obszarze stosunkw midzy wiatem pracy i wiatem kapitau. Zaoenia zmian, ktre wywoay opr,
okrela si oglnym terminem ideologii neoliberalnej, kojarzonej niekiedy
z nieformalnym konsensem waszyngto skim (czyli porozumieniem elit
wielkich mocarstw, zwaszcza Stanw Zjednoczonych, globalnych koncernw i instytucji midzynarodowych, jak wiatowa Organizacja Handlu, Bank
wiatowy i Midzynarodowy Fundusz Walutowy). Neoliberalizm stanowi
wi zk doktryn i praktyk bd cych efektem dwch dekad specyficznych
wyborw politycznych dokonywanych przez najpotniejszych aktorw wiatowego systemu: otwierania kolejnych obszarw ycia spoeczno-gospodarczego na mechanizmy konkurencji i akumulacji kapitalistycznej (w tym prywatyzacji strategicznych gazi przemysu i podstawowych usug, jak suba
zdrowia, transport, edukacja, usugi komunalne itd.), d enia do utrzymywania inflacji na moliwie niskim poziomie, koncentracji na produkcji zorientowanej na eksport, usuwania barier protekcjonistycznych w handlu midzynarodowym, zapewniania gwarancji swobody przepywu kapitau i spekulacji finansowych, obniania podatkw dla najzamoniejszych warstw spoecznych i koncernw czy deregulacji prawa pracy (tzw. uelastycznienie) oraz
ograniczania praw i moliwoci dziaania zwi zkw zawodowych (por.
George, 2004, s. 1419)2.
Pierwsze prby wdroenia tej nowej politycznej strategii zarz dzania gospodark kapitalistyczn podjto w Chile okresu dyktatury Augusto Pinocheta w poowie lat siedemdziesi tych XX wieku (por. np. Chomsky, 1999,
s. 277279). W krajach rozwinitych polityk neoliberaln upowszechniy
zwaszcza konserwatywne czy te konserwatywno-liberalne rz dy Margaret
Thatcher w Wielkiej Brytanii i Ronalda Reagana w Stanach Zjednoczonych,
a w poowie lat siedemdziesi tych dotara ona do krajw globalnego Poudnia pod przykrywk programw strukturalnego dostosowania (przypadek Boliwii i tamtejszego wczesnego oporu, por. Klein 2008b), maj cych
posta neokolonialnej ekspansji uprzywilejowanych podmiotw wiatowej
gospodarki. Niekiedy przyjmuje si dwie symboliczne daty w tej najnowszej
historii walki o zmian systemowego ksztatu stosunkw spoeczno-gospodarczych i modelu podmiotowoci politycznej. Pierwsza z nich to stycze
2

Wicej na temat neoliberalizmu i zwi zanej z nim midzynarodowej ekspansji okrelanej


powszechnie mianem globalizacji, zob. np. Bauman 2000, Chomsky 2000, Klein 2004;
2008a; 2008b, Stiglitz 2004; 2007, Wielgosz 2004, Harvey 2008.

132

Daniel Patek, Marcin Starnawski

1994 roku, gdy w meksyka skim stanie Chiapas wybucho powstanie (pniej
przeksztacone w opr pokojowy) zorganizowane przez ruch zapatystw,
podnosz cy midzy innymi kwestie nierwnoci spoecznych, deficytu demokracji oraz postulat autonomii ludnoci india skiej. Ruch zapatystw
od drugiej poowy dekady inspirowa grupy aktywistw z krajw Pnocy,
co przyczynio si do zainicjowania procesw wymiany ideowej i prb
koordynacji dziaa na poziomie ponadnarodowym. Druga data to listopad/grudzie 1999 roku, kiedy to w Seattle midzynarodowa koalicja organizacji pozarz dowych i ruchw spoecznych doprowadzia do zerwania rundy
rokowa wiatowej Organizacji Handlu dotycz cych Wielostronnego Porozumienia o Inwestycjach (MAI). W poowie lat dziewidziesi tych we Francji miay miejsce masowe strajki pracownikw sektora publicznego, ktre
przybray charakter krytyki rozwi za neoliberalnych. Na przeomie wiekw
pojawiy si, w krgach ruchw spoecznych Pnocy i Poudnia oraz organizacji dziaaj cych w dziedzinie pomocy i solidarnoci z krajami rozwijaj cymi
si, koncepcje alternatywnej globalizacji (altermondialisme, alter-globalization),
czyli zglobalizowania czy te globalnej demokratyzacji praw i gwarancji
obywatelskich, ekonomiczno-socjalnych, kulturowych i ekologicznych. Koncepcje te objy szerokie spektrum postulatw od pomocy humanitarnej
i antymilitaryzmu poprzez reformy instytucji midzynarodowych, odzyskanie
obszarw suwerennoci gospodarczej pa stw narodowych czy upowszechnianie nowych wzorw konsumpcji, po wizje caociowego przeobraenia
wiatowego systemu w kierunku niekapitalistycznym. Wyrazem tego nowego
fermentu w aksjologii podmiotw zorientowanych na zmian spoeczn
w perspektywie interesw obywateli (przeciwstawionych interesom elit)
jest fala mobilizacji przybieraj cych posta protestw (lokalnych wyst pie
i strajkw, okresowych i dugotrwaych kampanii midzynarodowych, np.
przeciwko wojnie w Iraku, na rzecz anulowania zaduenia krajw rozwijaj cych si czy przeciwko uznawanym za niekorzystne zmianom w prawie
Unii Europejskiej, a take tzw. antyszczytw towarzysz cych spotkaniom
cia midzynarodowych, jak WTO, MFW czy G8 oraz forw spoecznych
(zwaszcza od wiatowego Forum Spoecznego w Porto Alegre w 2001 roku). Cho trudno powiedzie, eby ta rnorodno pomysw na zmian
i wielo form dziaania zaowocowaa wzgldnie spjn i szeroko podzielan
wizj przemian, za element  cz cy naley uzna sprzeciw wobec konsensu
waszyngto skiego zarwno na poziomie midzynarodowego modelu stosunkw gospodarczych oraz polityki zagranicznej mocarstw zachodnich,
jak i na poziomie regionalnych, narodowych i lokalnych polityk rz dw

Opr antyneoliberalny w XXI wieku

133

i agend wadzy kojarzonych z neoliberalizmem3. Za kontynuacj omwionej


tu pokrtce fali oporu mona uzna wyst pienia w kontekcie kryzysu finansowego z jesieni roku 2008, a pniej chronologicznie d enia demokratyzacyjne w Afryce Pnocnej i na Bliskim Wschodzie (arabska wiosna)
oraz ruchy spoecznego oburzenia na nierwnoci i zarz dzanie kryzysem
w interesie elit gospodarczych, zwaszcza finansowych, i politycznych (Indignados w Hiszpanii, Occupy Wall Street w Stanach Zjednoczonych i podobne,
wzgldnie efemeryczne, sieci dziaa lokalnych w innych krajach).
Dynamik ekspansji neoliberalnej i antyneoliberalnego oporu omawiamy
poniej wykorzystuj c narzdzia teoretyczne zaczerpnite z analizy systemw-wiatw Immanuela Wallersteina oraz bada Beverly Silver nad siami
pracy w perspektywie historyczno-wiatowej. Ujcie takie, jak s dzimy, pozwala uchwyci cisy zwi zek pomidzy procesami ksztatowanymi przez
podmioty kapitalistyczne a protestami i innymi formami oporu, bd cymi
wyrazem dziaa podmiotw skupiaj cych lub reprezentuj cych klasy/grupy
zdominowane, w szczeglnoci pracownikw najemnych, wiadomie d  cych do zachowania lub korzystnego dla siebie przeobraenia zagroonych
instytucji spoecznych i wzorw kulturowych.

Akumulacja i kryzys
Powtrzmy podstawow tez teorii Wallersteina: Kapitalizm jest systemem, ktry wspiera i legalizuje nieko cz c si akumulacj kapitau (1998,
s. 141). Zasada ta powoduje, e w strukturze systemu-wiata pojawia si
napicie midzy, z jednej strony, d eniem do ekspansji produkcji kapitalistycznej a, z drugiej, oporem klas/grup zdominowanych (w szczeglnoci, cho nie tylko, zorganizowanych sektorw pracownikw najemnych).
W praktyce przedsibiorcy d  do zminimalizowania oporu pracownikw
oraz uzyskania najkorzystniejszych dla siebie regulacji pa stwowych, a celem
tych d e jest jak najniszy poziom kosztw pracy (pac i innych wiadcze ), kosztw wkadu (surowcw) oraz opodatkowania (por. np. Waller3 Jak uja to Naomi Klein (2001), opisuj c pocz tkow faz sprzeciwu wobec dominuj cego modelu globalizacji, w ruch ruchw na rzecz odzyskiwania tego, co wsplne,
 cz cy ponad granicami pa stwowymi podmioty tak rnorodne, jak zwi zki zawodowe,
ekolodzy czy organizacje konsumenckie, opowiada si za wieloma rnymi wizjami pozytywnymi, ale mwi jedno nie wobec doktryny i praktyk neoliberalizmu.

134

Daniel Patek, Marcin Starnawski

stein, 2007, s. 114120). Kade przedsibiorstwo kapitalistyczne d y do


powikszenia swojego udziau w rynku i im wikszy zdobywa jego obszar,
tym wysze ceny produktw mog by ustalane przez to przedsibiorstwo
przy zachowaniu granic elastycznoci efektywnego popytu (Wallerstein, 1998,
s. 142). Moliwo monopolizowania rynkw przez przedsibiorstwa jest
jednak w rzeczywistoci ograniczona przez dziaania zinstytucjonalizowanych
podmiotw politycznych w ramach struktur pa stwa oraz dziaania tych
podmiotw spoecze stwa obywatelskiego, ktre d  do realizacji interesw
innych ni stricte kapitalistyczne (czyli zwi zane z imperatywem akumulacji)
zwi zkw zawodowych, stowarzysze , ruchw, grup nieformalnych itp. Pa stwa mog realizowa swoje decyzje polityczne wbrew przedsibiorstwom
kapitalistycznym, jeli s silne lub, przeciwnie, cakowicie ulega  daniom
przedsibiorstw wspieranych przez agendy midzynarodowe i dostosowywa
swoje rynki do warunkw wycigu w obnianiu kosztw w trzech wspomnianych wyej obszarach (praca, surowce, podatki). Sia pa stwa w realizowaniu
wasnych decyzji politycznych zaley midzy innymi od usytuowania
w globalnej strukturze osiowego podziau pracy na centrum, peryferie i pperyferie (zob. Hopkins, Wallerstein, 1982). Istnienie rnic w sile pa stw
i potencjale gospodarek narodowych ma, rzecz jasna, rozmaite konsekwencje
dla moliwoci ekspansji przedsibiorstw z jednej strony oraz moliwoci
gwarancji bezpiecze stwa socjalnego i pac ludnoci danego kraju/obszaru
z drugiej.
Rola pa stwa jako wadzy politycznej jest jednak gboko uwikana
w sprzecznoci (Wallerstein, 1991, s. 356). Z jednej strony, pa stwo jest
gwarantem, a nawet twrc praw, ktre pozwalaj na ustanawianie monopoli kapitalistycznych (tame). Pa stwo chroni te prawa oraz wspiera przedsibiorcw na drodze do redukcji kosztw i maksymalizacji zyskw. Kapitalizm dziaa podug logiki, ktra domaga si ograniczenia wpywu pa stwa
na moliwo zdobywania monopolu przez przedsibiorstwa kapitalistyczne,
ale to wanie pa stwo jest gwarantem ich pozycji monopolistycznej. Wi e
si to z drugim typem dziaania pa stwa jako regulatora. W teorii, pa stwo
reguluje i chroni prawa swoich obywateli, daj c im pewien zakres swobd
i bezpiecze stwo nietykalnoci cielesnej (przynajmniej deklaratywnie). W rzeczywistoci stopie tych regulacji jest zaleny od wielu czynnikw historycznych. W sensie ekonomicznym pa stwo, w mniejszym lub wikszym stopniu,
wpywa na wysoko nie tylko cen produktw, ale te pac pracownikw, od
ktrych te ceny s bezporednio zalene: wprowadza licencje handlowe, nadaje certyfikaty sprzeday, pobiera podatki itp. Te dwie sprzeczne tendencje

Opr antyneoliberalny w XXI wieku

135

powoduj ci ge napicie w systemie-wiecie, ktre Wallerstein (1995, s. 25)


okrela jako problem na poziomie systemowym.
Paradoksalnie, generowanie wysokich zyskw przez przedsibiorstwo kapitalistyczne w duszej perspektywie jest moliwe tylko wtedy, kiedy pewna
cz siy roboczej zostaje odtowarowiona4, to znaczy uzyskuje gwarancje
umw socjalnych, wysze pace i wiadczenia emerytalne. Wymaga to pewnych ustpstw ze strony przedsibiorstw kapitalistycznych, ktre, szczeglnie
pod naciskiem silnego pa stwa czy gwatownych protestw spoecznych,
godz si na wprowadzenie regulacji. Taka sytuacja dotyczy, na przykad,
modelu pa stwa dobrobytu (welfare state) w Stanach Zjednoczonych i Europie Zachodniej po II wojnie wiatowej. Pa stwa zachodnie w wyniku
kompromisu z kapitaem zdoay w pewnej mierze zrealizowa wobec mas
pracowniczych obietnice moliwoci konsumpcji na wyszym ni wczeniej poziomie. Wallerstein podkrela jednak, e [mona] si byo podzieli
z kilkuset milionami zachodnich pracownikw, a jednoczenie zapewni
rentowno systemu. Jeli jednak w czyoby si do umowy kilka miliardw
pracownikw z krajw Trzeciego wiata, wwczas nie zostaoby nic na
dalsz akumulacj kapitau (Silver, 2009, s. 45).
Jak wskazuje Beverly Silver, dynamika kapitalistycznego systemu-wiata
zawiera dwie tendencje kryzysowe: kryzys rentownoci i kryzys legitymizacji (zob.
Silver, 2009, s. 44, 45). Przedsibiorcy, aby zapewni sobie akumulacj, musz
stale d y do ekspansji, staraj c si ograniczy  dania pracownicze i niesprzyjaj ce regulacje pa stwowe. Jeli pod wpywem rnych naciskw gotowi s na ustpstwa, zbyt daleko id ce regulacje prowadz do kryzysu rentownoci. Wysiki ruchw pracowniczych na rzecz odzyskania (w krajach
centrum) lub ustanowienia (w krajach peryferyjnych) gwarancji socjalnych
kieruj ruch pracowniczy w stron konfrontacji z pa stwem i kryzysu jego
legitymizacji politycznej. Prba przywrcenia (powikszenia) stopy zyskw
po odzyskaniu legitymizacji politycznej prowadzi z kolei do fali powtrnego ograniczania praw pracowniczych i tumienia powstaych w ich wyniku
4

O problemie utowarowienia siy roboczej pisze Beverly Silver (2009, s. 3940), powouj c si na Karola Marksa i Karla Polanyiego: praca stanowi fikcyjny towar, za
wszelkie prby traktowania istot ludzkich niczym towaru jak kady inny musz nieuchronnie prowadzi do gbokiego poczucia krzywdy i wywoywa opr. Silver cytuje te
Giovanniego Arrighiego, ktry stwierdzi: Proletariusze buntuj si zawsze, gdy staj
w obliczu traktowania przez kapita siy roboczej jako jednolitej masy pozbawionej indywidualnoci poza zrnicowan zdolnoci do zwikszania wartoci kapitau (Silver, 2009,
s. 47).

136

Daniel Patek, Marcin Starnawski

protestw. Kryzys legitymizacji poci ga za sob opr spoeczny. Antycypuje


tym samym przyszy kryzys rentownoci. Nastpowanie po sobie, w coraz
bliszych odstpach, fal kryzysw jest nieuniknione przy zwikszaj cych
si oglnych, wspomnianych wczeniej, kosztach, jakie zmuszeni ponosi s
kapitalistyczni przedsibiorcy.
Silver wyrnia kilka sposobw utrzymywania przez przedsibiorcw
wzgldnie wysokiej rentownoci ich przedsibiorstw. S to przesunicia czy
te dostosowania (fix) o charakterze przestrzennym (geograficznym), technologiczno-organizacyjnym oraz produkcyjnym/branowym. Pierwszy rodzaj
przesunicia odnosi si do przenoszenia produkcji na obszary o ta szych
kosztach (np. siy roboczej)5. Drugi oznacza wdraanie w procesie produkcji
takich zmian technologicznych lub organizacyjnych, ktre pozwoliyby na
przywrcenie lub zwikszenie rentownoci (np. automatyzacja produkcji lub
upowszechnianie tzw. postfordowskiego modelu zarz dzania i organizacji
pracy). Trzecie przesunicie dotyczy inwestycji w nowe, bardziej dochodowe i daj ce przewag monopolistyczn , produkty lub brane (por. Silver,
2009, s. 6667). Historycznie rzecz bior c mona wskaza na przenoszenie
fabryk do krajw rozwijaj cych si lub pperyferyjnych (na obszarach
globalnego Poudnia b d Europy Wschodniej) jako przykad przesunicia
pierwszego rodzaju, uelastycznienie zatrudnienia jako przykad drugiego
przesunicia, a inwestycje w sektorach usug (w tym wyspecjalizowanych
usug finansowo-marketingowych czy edukacyjnych) lub produkcji nowoczesnych technologii w miejsce dawnych bran wiod cych (tekstylnej i motoryzacyjnej) jako przykad trzeciego rodzaju. Rne typy przesuni mog
wspwystpowa ze sob , wszystkie one widoczne s od lat siedemdziesi tych i osiemdziesi tych XX wieku jako cechy obecnego neoliberalnego modelu czy te etapu kapitalizmu. Ekspansja w branach takich, jak transport,
produkcja pprzewodnikw czy usugi producenckie zwi zane z finansjeryzacj kapitau, nast pia zwaszcza w latach dziewidziesi tych XX wieku
(por. Silver, 2009, s. 145168).
Jak zauwaa Wallerstein (2007, s. 115), przedsibiorca nabywa na terenach
peryferyjnych, gdzie zostaa przesunita produkcja, si polityczn . Pracownicy s skonni do ulegania propozycjom niszych stawek w zamian za zachowanie miejsc pracy. Ale sia polityczna dziaa take w drug stron: Sia polityczna to wypadkowa machiny politycznej i ksztatu struktury pa stwowej,
siy zwi zkowych organizacji pracownikw oraz stopnia, w jakim pracodawcy
5

Silver nawi zuje tu do koncepcji Davida Harveya (1989; 1999).

Opr antyneoliberalny w XXI wieku

137

musz zapewni sobie wsparcie kierownikw i kadr redniego szczebla w celu


powstrzymania postulatw zwykych robotnikw (tame). Ekspansja przedsibiorstw kapitalistycznych w dugim okresie prowadzi do czciowej lub
cakowitej proletaryzacji ludnoci. Wraz z tym na og nasila si zdolno
organizacyjna i mobilizacyjna wiata pracy, ktra wyraa si w tym, co Wallerstein nazywa dziaaniem syndykalnym, dziaaniem angauj cym na og
zwi zki zawodowe, ale take inne formy dziaa pracownikw, a nawet osb
niebd cych nimi (por. tame, s. 131). Wraz z dziaaniem syndykalnym pojawia si ze strony pracownikw nacisk na uporz dkowanie stosunkw pracy
i zwikszenie ich opacalnoci dla czonkw klas pracuj cych. By redukowa wzrastaj ce koszty, ktre niesie ze sob ten proces, kapitalici poszukuj nowych terenw ekspansji oraz nowych wynalazkw technologicznych,
mog cych zrewolucjonizowa produkcj i w efekcie podnie stop zysku.
W tym schemacie zamyka si koo stagnacji i ekspansji gospodarki kapitalistycznej.
Przyjrzyjmy si teraz dziaaniom kontestacyjnym podejmowanym przez
aktorw spoecze stwa obywatelskiego w reakcji na przemieszczenia kapitau. W zalenoci od typu przesuni moemy, za Silver (2009, s. 44),
wyrni dwa rodzaje ruchw oporu: ruchy powstae w wyniku dugofalowych przemian strukturalnych systemu produkcji oraz ruchy powstae
w perspektywie krtkofalowej, w reakcji na decyzje aktorw politycznych
i dziaania kapitalistycznych przedsibiorcw. Oba rodzaje ruchw, ktre
Silver okrela odpowiednio ruchami typu Marksowskiego i ruchami typu
Polanyiego,  cz si i przenikaj , a ich wyrazem staj si na og organizacje o charakterze antysystemowym.
Silver zwraca uwag na to, e jak sugeroway analizy Karola Marksa
system kapitalistyczny wywouje dwie przeciwstawne tendencje: z jednej
strony rosn c polaryzacj klasow , a wraz z ni postpuj ce zuboenie
proletariatu, z drugiej za wzgldny wzrost siy klas pracuj cych w opozycji
do kapitau. Ruchy pracownicze pod aj w lad za kapitaem, obie siy s
w nieustannym konflikcie i przemieszczeniu. Wraz z nowymi formami produkcji, czy przesuniciami branowymi, rodz si nowe  dania pracownikw, ktrzy zyskuj w zalenoci od usytuowania w danym sektorze rynku
pracy, etapie procesu produkcji czy spoecznoci lokalnej okrelone formy
siy przetargowej w konflikcie z przedsibiorcami (por. Silver, 2009, s. 35).
Przykadem tego, e przesunicia kapitau, cho zorientowane s na osabienie siy roboczej lokalnie, prowadz do wzmocnienia jej w nowych obszarach
inwestycji (a poniek d, przy odpowiedniej strategii organizacyjnej wiata

138

Daniel Patek, Marcin Starnawski

pracy w perspektywie midzynarodowej, mog te wzmacnia globalne powi zania ruchw pracowniczych), s wspomniane wczeniej przeobraenia
branowe, np. przesunicie z przemysu wkienniczego do samochodowego
w pierwszej poowie XX wieku, czy przesunicia ku sektorom usug i produkcji zaawansowanych technologii pod koniec stulecia.
Drugi typ ruchw ma swoje rdo bezporednio w przemianach gospodarczych, ktre generuj kryzys. Karl Polanyi (2010) wysun  tez, e powikszenie/pogbienie nieregulowanych rynkw siy roboczej i innych fikcyjnych towarw nieuchronnie wywouje reakcj w postaci kontrruchu
zorientowanego na ochron spoecze stwa, co Polanyi okrela jako podwjny ruch (Silver, 2009, s. 40). Mowa tu o ruchu podwjnym dlatego,
e ma on charakter wahadowy wychylenie wahada w stron utowarowienia siy roboczej wywouje silne kontrruchy domagaj ce si ochrony
(tame, s. 41). W myl tej teorii dzieje si tak dlatego, e pojawienie si samoreguluj cego si rynku wywouje sprzeciw wobec podwaenia utrwalonej
legitymizacji politycznej. Ludno domaga si utrzymania umw spoecznych utrwalonych w instytucjach pa stwowych: prawa do darmowej edukacji
i opieki zdrowotnej, oson socjalnych czy gwarancji emerytalnych. Ruch wahadowy pokrywa si z dynamik protestw pracowniczych w wieku XIX
i XX, jednak jego oddziaywanie jest znacznie szersze zagroenie ekonomiczn i spoeczn deprywacj dotyczy wszystkich segmentw spoecznych.
Podobnie mona widzie wspczesny opr wobec polityki neoliberalnej
jako odpowied klas/grup zdominowanych (w tym pracownikw najemnych
w przemyle i usugach na rnych obszarach, ludnoci rolniczej w krajach
Poudnia, studentw w krajach Pnocy itd.) na wysiki podmiotw
kapitalistycznych w kierunku wikszego utowarowienia siy roboczej, dostpu do usug publicznych, dostpu do kultury, a nawet zasobw i procesw
wiata przyrody.
Wedug Polanyiego za wprowadzenie w ruch wahada odpowiedzialna
jest doktryna wolnego rynku, ktra z ca moc wesza w obieg wiatowego
systemu handlu w wieku XIX (por. Polanyi 2010, s. 70). Specyficzny model
funkcjonowania obiegu handlowego ideologia wolnego rynku podporz dkowuje spoecze stwa prawom rynku: model rynkowy, zwi zany
z waciwym mu specyficznym motywem, czyli wymian lub handlem,
moe tworzy szczegln instytucj: rynek. Ostatecznie to wanie dlatego
kontrola systemu gospodarczego przez rynek ma tak wszechogarniaj cy
wpyw na ca organizacj spoecze stwa oznacza to, e spoecze stwo
zaczyna funkcjonowa jedynie jako dodatek do rynku. Gospodarka nie jest

Opr antyneoliberalny w XXI wieku

139

zakorzeniona w relacjach spoecznych zamiast tego relacje spoeczne s


zakorzenione w systemie gospodarczym (tame). Spoecze stwo podporz dkowane takim prawom Polanyi nazwa spoecze stwem rynkowym.
Jego podstawowym elementem jest pieni dz, gospodarka rynkowa za d y
do wchonicia czynnikw produkcji: pracy i ziemi. Centralnym elementem
myli Polanyiego jest jednak sposb, w jaki ta historyczna forma funkcjonowania systemu gospodarczego wi e si ze spoecze stwem i spoecze stwo
to przeksztaca, wykorzeniaj c z niego tradycyjne (dawne) formy gospodarowania. Gospodarka rynkowa stwarza powane zagroenia dla spoecze stwa,
a samo spoecze stwo, staj ce si dodatkiem do systemu gospodarczego,
stara si tym zagroeniom przeciwdziaa poprzez opr6.

Opr w Europie i na wiecie


Badacze zajmuj cy si tematyk ruchw spoecznych wysunli tez, e od
czasu zako czenia II wojny wiatowej wszdzie na wiecie wzrosa skala
uczestnictwa w protestach, a strategie oporu ulegy instytucjonalizacji, to
znaczy, e narzdzia i sposoby mobilizacji wykorzystywane przez protestuj cych stay si wzgldnie powszechne i stosowane w sposb systematyczny.
Dotyczyo to take utrwalania si odpowiedzi pa stw na roszczenia demonstruj cych (Inglehart, 1997; Cain, Dalton, Scarrow (red.), 2003). Zauwaono,
e strategie protestu stay si zatem mniej gwatowne oraz mniej konfrontacyjne, czciej zorientowane nie tyle na zaakcentowanie gniewu, ile na
6 Polanyi stara si sobie wyobrazi, co mogoby oznacza cakowite przyzwolenie na
rz dzenie losem ludzkim wy cznie przez mechanizm rynkowy: Przyzwolenie na to, aby
losem ludzkim i otoczeniem czowieka kierowa wy cznie mechanizm rynkowy, spowodowaoby rozpad spoecze stwa. Bd ca fikcyjnym towarem sia robocza nie moe by
bowiem przenoszona, lepo wykorzystywana czy nawet pozostawiona samej sobie bez
wpywu na czowieka, ktry jest akurat nosicielem owego dziwnego towaru. Dysponuj c
pen kontrol nad si robocz reprezentowan przez danego czowieka, system mgby
zarazem rozporz dza psychiczn i moraln istot czowieka. Pozbawiony warstwy ochronnej, jak stanowi wytworzone przez kultur instytucje, staby si on ofiar przejmuj cej
destabilizacji spoecznej i zgin  wskutek wystpku, perwersji, zbrodni b d mierci godowej. Elementy przyrody zostayby zdegradowane: krajobrazy skalane, rzeki zanieczyszczone, bezpiecze stwo militarne zagroone, a moliwo produkcji poywienia i surowcw
zaprzepaszczona. Rynkowa organizacja siy nabywczej okresowo prowadziaby do likwidacji przedsiwzi gospodarczych, braki i nadwyki pieni dza okazayby si bowiem dla nich
rwnie katastrofalne w skutkach, jak powodzie i susze w spoecze stwach prymitywnych
(2010, s. 8889).

140

Daniel Patek, Marcin Starnawski

dialog z wadz (Soule, Earl, 2005). Badacze twierdz , e dziao si tak dlatego, e organizacje ruchw spoecznych stay si w ostatnich dekadach
bardziej profesjonalne i lepiej zorganizowane (McCarthy, Zald, 1977; Snow,
Rochford, Worden, Benford, 1986; Staggenborg, 1988), a jednoczenie czasy
powojenne przyniosy w wielu krajach masowe upowszechnienie edukacji,
ktre przeoyo si na zainteresowanie kwestiami politycznymi i uczestnictwo w rnorodnych typach aktywnoci politycznej (Schussman, Soule,
2005). Na tej podstawie niektrzy wysunli wniosek, dotycz cy szczeglnie
spoecze stw zachodnich, e ruchy spoeczne s na tyle popularnym sposobem uczestnictwa w polityce demokratycznej, i mona mwi o zaistnieniu
spoecze stwa ruchw spoecznych (Meyer, Tarrow, 1998). Problem polega jednak na tym, e wikszo tych badaczy korzystaa z danych pochodz cych z lat osiemdziesi tych i dziewidziesi tych XX wieku. Badania nie sigay zazwyczaj poza poow lat dziewidziesi tych (Dodson, 2011, s. 477).
Posiadamy stosunkowo niewielki zasb wiedzy o skali oporu spoecznego
w XXI wieku, zarwno w sensie indywidualnego uczestnictwa w protestach,
jak i czstoci wystpowania epizodw protestacyjnych.
Nieco wiata na t kwesti rzuci niedawno Kyle Dodson (2011). Bada
on uczestnictwo w demonstracjach i inne aktywnoci protestacyjne, takie jak
podpisywanie petycji, bojkoty produktw czy okupacje budynkw. Na podstawie analiz ilociowych bazy danych World Values Survey (19812008)
udowodni, e aktywno protestacyjna w osiemnastu krajach rozwinitych7
rzeczywicie wzrosa. Jednak, przeciwnie do tezy o instytucjonalizacji i zagodzeniu protestu, wzrasta take uczestnictwo w protestach skierowanych na
bezporedni konfrontacj z pa stwem (Dodson, 2011, s. 490). Oznacza to,
e ruchy spoeczne dobieraj coraz bardziej zrnicowany wachlarz strategii
i taktyk. Wzrasta uczestnictwo ludnoci zarwno w akceptowanych formach
protestu, takich jak podpisywanie petycji czy bojkoty konsumenckie, jak
i w strajkach, okupacjach budynkw i nielegalnych demonstracjach nastawionych na konfrontacj. Co wicej, wyrany wzrost aktywnoci protestacyjnej
daje si zauway pocz wszy od roku 2000, kiedy to ponad 70% ludnoci
tych krajw, analizowanych  cznie, podpisao petycj w jakiej sprawie.
Prawie 20% wzio udzia w bojkocie produktw. Uczestnictwo w demonstracjach miao dwa razy wysz frekwencj w roku 2008 ni w latach
7

Kraje te to: Australia, Austria, Belgia, Dania, Finlandia, Francja, Holandia, Irlandia,
Islandia, Japonia, Kanada, Norwegia, Nowa Zelandia, Stany Zjednoczone, Szwajcaria, Szwecja, Wielka Brytania i Wochy.

Opr antyneoliberalny w XXI wieku

141

osiemdziesi tych (tame, s. 484). W strajkach w 2000 roku uczestniczyo


prawie 10% dorosej czci populacji tych pa stw  cznie, a w okupacjach budynkw okoo 3%. Nastpnie do roku 2004 uczestnictwo we
wszystkich typach protestu maleje, by znowu osi gn  jeszcze wysze
ni wczeniej wskaniki w roku 2008: w demonstracjach wzio wtedy
udzia 37% ludnoci, a wskanik podpisywania petycji wrci do stanu z roku 2000 (tame).
W wietle danych zebranych w ramach Europejskiego Sondau Spoecznego w latach 200220128 skala uczestnictwa w wybranych formach aktywnoci spoeczno-obywatelskiej w Polsce, na tle innych krajw, wydaje si
wyranie nisza. Przykadowo w legalnych demonstracjach9 w omawianym
okresie brao udzia od 1,3 do 2,3% badanych Polakw i Polek, podczas gdy
dla krajw ociennych proporcje te wynosiy: od 3,4 do 5% w Czechach,
od 1,7 do 4,1% w Sowacji, od 7 do 10,6% w Niemczech i od 4,7 do 21,7%
na Ukrainie10. Natomiast dla dwch krajw o szczeglnie wysokim odsetku
odpowiedzi pozytywnych na pytanie o udzia w demonstracjach, we Francji
i w Hiszpanii, zakres tych proporcji wynosi odpowiednio od 12,8 do 17,9%
(Francja) i od 15,9 do 34% (Hiszpania). Porwnanie tych danych zawiera
ponisza tabela.

8 Dostp do bazy danych mona uzyska na stronie: http://www.europeansocialsurvey.


org. ESS jest przeprowadzany co dwa lata we wszystkich krajach europejskich, w tym
w Turcji, a take w Izraelu.
9 Pytanie brzmiao: Istniej rne sposoby dziaania na rzecz poprawy sytuacji w kraju
lub zapobiegania pogorszeniu si jej. Czy w ci gu ostatnich 12 miesicy podj /a Pan/Pani
ktre z poniszych dziaa ? Bra/-a udzia w legalnej publicznej demonstracji?. Naley
zastrzec, e pytania zadawane w ESS nie uwzgldniay treci dziaa /zaangaowania, a wic
nie mona ustali, w jakim stopniu odpowiedzi mog by bezporednim wskanikiem natenia oporu antyneoliberalnego. Wydaje si jednak, e pewien obraz dziaa o charakterrze krytycznej (opozycyjnej) reakcji na utowarowiaj c polityk rz dw i podmiotw kapitalistycznych mog dawa wanie dane na temat uczestnictwa w demonstracjach, z ktrych
cz zapewne stanowiy protesty i strajki pracownicze (w tym zwi zkowe), a take wyst pienia innych, rnie definiowanych, grup o interesach sprzecznych lub rozbienych z interesami kapitau (np. przeciwnikw prywatyzacji usug publicznych, studentw w krajach
stosuj cych odpatno za edukacj, grup ekologicznych wystpuj cych przeciwko inwestycjom przemysowym lub infrastrukturalnym, ruchw antywojennych i antymilitarystycznych,
ruchw postuluj cych uwolnienie dostpu do dbr kultury i produktw objtych prawami
wasnoci intelektualnej, rolnikw sprzeciwiaj cych si korporacjom np. w zakresie genetycznej modyfikacji ywnoci itp.).
10 Proporcja 21,7% dla Ukrainy dotyczy roku 2004, co moe sugerowa, e wysoki poziom uczestnictwa w demonstracjach wi za si z wydarzeniami pomara czowej rewolucji.

142

Daniel Patek, Marcin Starnawski

Tabela 1. Uczestnictwo w legalnych demonstracjach publicznych w Polsce, wybranych krajach ociennych i krajach o najwikszej skali uczestnictwa [%]
Rok

2002

2004

2006

2008

2010

2012

Francja

17,9

12,8

16,5

15,3

17,7

Hiszpania

17,5

34,0

17,8

15,9

18,3

25,9

Czechy

4,6

3,4

4,5

5,0

4,3

Niemcy

10,6

8,5

7,0

8,1

8,4

9,1

Sowacja

3,7

2,9

1,7

2,4

4,1

Ukraina

21,7

7,2

6,5

4,7

Polska

1,3

1,6

1,4

1,6

2,0

2,3

Kraj

x - brak danych
rdo: http://www.europeansocialsurvey.org (data dostpu: 31.01.2014).

Trzeba mie jednak na uwadze to, e prezentowane zestawienie nie zawiera liczby wydarze protestacyjnych, a jedynie indywidualne deklaracje
dotycz ce uczestnictwa w legalnej demonstracji. Nie wiemy take, jak czsto
osoby, ktre udzielay odpowiedzi na pytania, uczestniczyy w demonstracjach.

Mikrohistoria jednej dekady: alterglobalistyczna


lewica spoeczna w Polsce, 20002010
Przyjrzyjmy si teraz wybranym aspektom dynamiki ruchw spoecznych stricte zorientowanych na wyraanie oporu wobec polityki neoliberalnej
w Polsce w pierwszej dekadzie XXI wieku, a wic odpowiedzi na wspomniany wczeniej ruch typu Polanyiego. Ze wzgldu na brak danych
ilociowych, ponisze omwienie traktujemy jako opis jakociowy, ukazuj c pokrtce to/uwarunkowania tego rodzaju oporu, orientacyjn chronologi gwnych momentw mobilizacyjnych alterglobalizmu w Polsce
oraz ich moliwych efektw, a take spoeczno-ideologicznego ksztatu
tej czci sceny politycznej. Na koniec zasygnalizujemy wybrane wyzwania, trudnoci lub bariery skutecznego sprzeciwu stoj ce przed aktorami spoecze stwa obywatelskiego obecnie i w najbliszej przyszoci. Przyjty tu termin alterglobalizm czy te ruch alterglobalistyczny okrela

Opr antyneoliberalny w XXI wieku

143

wi zk mobilizacji spoeczno-politycznych (protestw, inicjatyw i kampanii), ktrych uczestnicy organizacje zwi zkowe, partie polityczne, stowarzyszenia, nieformalne grupy lokalne oraz formowane ad hoc sieci aktywistw sami w rnych momentach stosowali w celu samookrelenia
orientacji wasnych dziaa lub w wyrany sposb czerpali inspiracje z idei
i dziaa tworzonych w innych krajach w ramach formuy ruchu ruchw
(Klein 2001). Mowa zatem o fali spoecznego oporu przede wszystkim
wobec neoliberalnej polityki gospodarczej (oraz powi zanych z ni funkcjonalnie kierunkw w polityce zagranicznej, a take innych ni gospodarka
obszarach polityki wewntrznej), ktra wyznaczya kierunek transformacji systemowej i miaa decyduj c rol w okreleniu ksztatu kapitalizmu
przywrconego w Polsce na przeomie lat osiemdziesi tych i dziewidziesi tych.

Hegemonia neoliberalno-konserwatywna
Warunki mobilizacji antyneoliberalnej oraz dziaa na rzecz bardziej egalitarnych rozwi za socjalno-ekonomicznych przy jednoczesnej realizacji rwnociowej polityki na paszczynie spoeczno-obyczajowej okrela z jednej
strony hegemonia prawicy, z drugiej za kondycja instytucjonalnej lewicy
gwnego nurtu. Hegemoni prawicy rozumian tu jako panowanie
w sferze idei i wartoci ucielenionych w praktykach podmiotw indywidualnych i instytucjonalnych mona opisa jako narzucony przez klasy panuj ce i aprobowany przez elity polityczne, media gwnego nurtu i cz
tzw. trzeciego sektora (organizacji pozarz dowych) neoliberalnego konsensu
w kwestiach gospodarczych. Dotyczy to midzy innymi:
 polityki pa stwa oraz samorz du lokalnego sprzyjaj cej prywatyzacji lub
komercjalizacji sektora publicznego w sferze produkcyjnej i usugowej
(np. suba zdrowia, owiata, transport publiczny);
 polityki fiskalnej uprzywilejowuj cej najbogatszych obywateli i najwiksze
podmioty gospodarcze (znacz ce obnienie najwyszego progu podatkowego dla osb fizycznych, liniowa stawka podatku dochodowego od osb
prawnych), a obci aj cej ubosze warstwy spoecze stwa (podniesienie
stawek VAT);
 nacisku w kierunku zmian w prawie pracy na niekorzy pracownikw
najemnych (zwaszcza wzrost udziau osb zatrudnionych na umowy
cywilnoprawne czy wymuszanie tzw. samozatrudnienia) oraz w stron

144





Daniel Patek, Marcin Starnawski

marginalizacji roli zwi zkw zawodowych, w tym poprzez ich dyskursywn delegitymizacj w debatach politycznych i medialnych;
komercjalizacji systemu emerytalnego i podporz dkowania go logice rynkw finansowych;
dziaa wadz lokalnych w obszarze polityki mieszkaniowej i w zarz dzaniu miastem prowadz cych do terytorialnego wzmocnienia podziaw
klasowych (gentryfikacja, gettoizacja ubstwa);
d enia do komercjalizacji i, tym samym, niszczenia przestrzeni publicznej
zarwno w miecie (prymat inwestycji dochodowych i dziaa promocyjnych nad zaspokajaniem potrzeb socjalnych, kulturalnych i rekreacyjnych mieszka cw), jak i poza nim (np. koncepcja prywatyzacji lasw
pa stwowych);
traktowania przez biznes i politycznych decydentw polityki spoecznej
jako nadmiernego obci enia budetu, a w dominuj cym dyskursie medialnym zastpowanie debat na temat instytucjonalnej redystrybucji i pomocy socjalnej promowaniem prywatnej filantropii, w tym dziaalnoci
charytatywnej prowadzonej przez Koci rzymskokatolicki (dominacja
etyki dobroczynnoci nad zasad sprawiedliwoci spoecznej)11.

W polityce zagranicznej konserwatywno-liberalna orientacja uobecnia si


w szczeglnoci poprzez:
 bliski sojusz polskich rz dw z rz dami krajw realizuj cych strategi imperialistycznej ekspansji, zwaszcza Stanami Zjednoczonymi, poprzez
11 Wydaje si, e nie bez znaczenia dla wpyww neoliberalizmu w Polsce jest konserwatywne to kulturowe. Wrd jego elementw mona wymieni: pozycj Kocioa
rzymskokatolickiego i jego obecno w yciu publicznym (ze szczegln rol w systemie
owiaty), co wi e si z ekonomiczno-prawnymi przywilejami tej instytucji; nierwnoci
midzy kobietami a mczyznami w sferze publicznej i polityce spoecznej, w tym brak
trwaych i skutecznych systemowych rozwi za pomocowych adresowanych do samotnych matek, kobiet bezrobotnych, ofiar przemocy domowej itd., dyskryminacja kobiet
w sferze zatrudnienia (nierwnoci w zarobkach, pacowe upoledzenie sfeminizowanych sektorw rynku pracy); tradycjonalizm w sferze obyczajowej i wiatopogl dowej
(np. w odniesieniu do seksualnoci); etnocentryczna i w duej mierze ksenofobiczna wizja
polskoci; splot indywidualistycznej koncepcji przyczyn problemw spoecznych i ich
rozwi zywania (zrzucanie odpowiedzialnoci za wykluczenie na wykluczonych, przewaga
filantropii nad systemow pomoc socjaln , traktowanie indywidualnej konsumpcji jako
miary dobrobytu spoecznego itd.) z quasi-autorytarn wizj spjnoci spoecznej (zakorzenionej w tradycyjnych wartociach jako gwarancie adu spoecznego, roli spektakularnej religijnoci, medialnego pitnowania i policyno-prawnej kryminalizacji protestw
obywatelskich itp.).

Opr antyneoliberalny w XXI wieku

145

udzia w wojnach w Iraku i Afganistanie12 oraz nieformalne stanowisko


przewaaj cej czci polskich elit politycznych jako wyraziciela ameryka skich interesw w Europie;
 militaryzacj polskiej polityki zagranicznej i wzrost wydatkw budetowych na cele wojskowe;
 poparcie polskich elit dla neoliberalizacji Unii Europejskiej, w tym wspieranie destrukcyjnych dla europejskiego modelu pa stwa socjalnego procesw uruchamiaj cych ponadnarodowy wycig na dno w zakresie pac
i zabezpiecze socjalnych (np. poparcie tzw. Dyrektywy Bolkesteina
w 2006 roku i konsens w sprawie traktatu lizbo skiego).
Pozaparlamentarna lewica spoeczna pozostaje sab si polityczn i naley j postrzega raczej jako zbir zrnicowanych i wzgldnie zantagonizowanych (w duej mierze na paszczynie personalnej) grup/rodowisk.
Niemniej jednak omawiana dekada to czas poszukiwania formuy organizowania si nowej lewicy (czsto z zamiarem stworzenia formacji na lewo od
SLD) i okrelenia polityczno-ideowej tosamoci w nowych warunkach definiowanych przez zarysowany wyej systemowy konsens liberalno-konserwatywny. Integraln cz tych poszukiwa stanowi inicjatywy i kampanie
pojawiaj ce si pod szyldem alterglobalizmu (do okoo 2003/2004 roku
antyglobalizmu) lub inspirowane dziaaniami kojarzonych z alterglobalizmem ruchw spoecznych z krajw rozwinitych w Europie i Ameryce
12

W kontekcie powyszych elementw konstytuuj cych hegemoni konserwatywnoliberalnej prawicy naley zwrci uwag na kondycj lewicy. Najwaniejsza partia lewicowa
obecna w gwnym nurcie polskiej polityki, Sojusz Lewicy Demokratycznej, po duym sukcesie wyborczym w 2001 roku (uzyskanym midzy innymi dziki obietnicom poprawy
warunkw socjalnych obywateli, zerwania z klerykalizmem w stosunkach pa stwoKoci
oraz liberalizacji ustawy antyaborcyjnej), pomimo propagandowego kreowania wasnego
wizerunku jako siy modernizacyjnej wie cz cej proces wchodzenia Polski do Unii Europejskiej, utracia siln pozycj cztery lata pniej. Dokonao si to na fali afer korupcyjnych
z udziaem politykw tej partii oraz niezadowolenia spoecznego spowodowanego niekorzystn polityk midzy innymi w kwestii deregulacji kodeksu pracy, rozwi za socjalnych
(np. likwidacja funduszu alimentacyjnego) oraz przyst pienia wbrew sprzeciwowi wikszoci opinii publicznej do zainicjowanej przez Stany Zjednoczone wojny z terroryzmem.
W kontekcie tej ostatniej naley zwrci uwag nie tylko na udzia lewicowych rz dw
od roku 2001 w koalicjach okupantw na Bliskim Wschodzie, ale rwnie na stosowanie
pod pretekstem zapewniania bezpiecze stwa uderzaj cych w arabsko-muzuma skich
imigrantw rasistowskich rozwi za w polityce wewntrznej. W istocie parlamentarn lewic
w Polsce, zwaszcza w pierwszej poowie obecnej dekady, mona scharakteryzowa jako
cz wiatowego obozu neokonserwatywnego i jednego z najaktywniejszych instytucjonalnych aktorw promuj cych i realizuj cych zaoenia polityki neoliberalnej globalizacji.

146

Daniel Patek, Marcin Starnawski

Pnocnej lub obszarw globalnego Poudnia. Termin alterglobalizm wydaje


si tu zasadny, poniewa zarwno zarysowane uwarunkowania systemowe,
jak i dynamika przepywu analiz krytycznych oraz idei nowego oporu antysystemowego i tworzenia alternatyw na rzecz radykalnej zmiany spoeczno-kulturowej, osadzone s w globalnej przestrzeni geopolitycznej, a dziaania
alterglobalistw (i bliskich im grup) w Polsce pozostaj w cisym zwi zku
z mobilizacjami ruchw spoecznych na arenie midzynarodowej.

Momenty mobilizacji
Podejmuj c prb uchwycenia chronologicznej sekwencji istotnych momentw organizowania alterglobalistycznego oporu w Polsce, mona orientacyjnie wskaza na kilka punktw przeomowych. Zostay one wyrnione
przede wszystkim ze wzgldu na ich znaczenie dla mobilizacji realnej (cho
niekoniecznie masowej w sensie ilociowym) bazy spoecznej, a take
w rnym stopniu ze wzgldu na wpyw na medialn recepcj w gwnym
nurcie dyskursu publicznego idei alterglobalistycznej lewicy jako zasadniczo
nowej formuy politycznej i spoeczno-kulturowej, rnej od zinstytucjonalizowanej centrolewicy parlamentarnej.
1. Wrzesie 2000 roku antyszczyt w Pradze w Republice Czeskiej, protest przeciwko sesji Banku wiatowego i Midzynarodowego Funduszu
Walutowego. Miaa wwczas miejsce mobilizacja grup aktywistw z Polski, gwnie ze rodowisk anarchistycznych, oraz oywienie antyglobalizacyjnej krytyki neoliberalizmu. Recepcja protestw przez media gwnego nurtu bya gwnie negatywna. Protesty te naleay do pierwszej fali
mobilizacji ponadnarodowego ruchu antyglobalistycznego. W kolejnych
latach aktywici z Polski uczestniczyli w antyszczytach take w innych
miastach europejskich, midzy innymi w demonstracjach przeciwko spotkaniu przywdcw pa stw G8 w Genui w 2001 roku.
2. Wiosna 2001 roku powstanie struktur stowarzyszenia ATTAC13 w Polsce. Przyczynio si to do wzrostu zainteresowania ideami antygloba13 Accociation pour la taxation des transactions financires et pour laction citoyenne;
pena polska nazwa: Obywatelska Inicjatywa Opodatkowania Obrotu Kapitaowego. Stowarzyszenie powstao we Francji w roku 1998 na fali debaty zainicjowanej przez intelektualistw zwi zanych z miesicznikiem Le Monde Diplomatique, dotycz cej potrzeby wywarcia presji na rz dy pa stw w celu kontroli rynkw finansowych. Stowarzyszenie jako jeden
z gwnych postulatw wysuwa wprowadzenie tzw. podatku Tobina.

Opr antyneoliberalny w XXI wieku

147

lizmu, rozpocza si integracja rodowisk antyneoliberalnych, dziki


technologii internetowej wzmocni si midzynarodowy przepyw analiz
i idei, w tym gwnie od aktywistw i intelektualistw z Francji i Niemiec, zwi zanych lub sympatyzuj cych z tamtejszymi strukturami ATTAC.
Polski ATTAC od tamtego czasu bra udzia w lokalnych i krajowych
inicjatywach antyneoliberalnych oraz mobilizacjach ponadnarodowych
(np. w Europejskim Forum Spoecznym).
3. Przeom 2002/2003 roku mobilizacja ruchu antywojennego w odpowiedzi na plany ameryka skiego ataku na Irak (wczeniej udzia polskich
dziaaczy antywojennych w pierwszym Europejskim Forum Spoecznym
we Florencji w listopadzie 2002 roku, podczas ktrego miaa miejsce
pierwsza masowa midzynarodowa mobilizacja przeciwko tej wojnie).
15 lutego 2003 roku odbyy si demonstracje w Polsce w ramach wiatowego dnia protestu przeciwko wojnie w Iraku. Od 20 marca 2003 (pocz tek
wojny) miay miejsce mobilizacje koalicji antywojennych w co najmniej kilku miastach Polski. Szczeglne znaczenie odgrywaa kwestia udziau polskiej armii w koalicji pod przewodnictwem Stanw Zjednoczonych.
W pniejszych latach ruch antywojenny koncentrowa si na udziale Polski
w interwencji wojsk NATO w Afganistanie, a take na planach budowy
w Polsce elementw ameryka skiej tzw. tarczy antyrakietowej.
4. Kwiecie 2004 roku antyszczyt Wa29 w Warszawie, protest przeciwko Europejskiemu Szczytowi Gospodarczemu. Bya to pierwsza znacz ca
mobilizacja stricte antyglobalizacyjna w Polsce. Odbyo si trzydniowe
Alternatywne Forum Ekonomiczne, a w marszu protestacyjnym 29 kwietnia wzio udzia okoo 5 tysicy demonstrantw. Wbrew zmasowanej
mobilizacji policyjnej i negatywnej kampanii mediw przeciwko aktywistom, pokojow demonstracj uznano za sukces organizacyjny (szeroka
koalicja: od rodowisk anarchistycznych/wolnociowych, poprzez organizacje ekologiczne, stowarzyszenia zrzeszaj ce bezrobotnych, po partie
radykalnej lewicy). Rwnie w kontekcie antyszczytu nast pio oywienie dyskusji na temat kwestii globalizacji oraz lokalnych dziaa
w polityce na rzecz radykalnej zmiany spoecznej. W rnych miastach
prowadzone byy oddolne kampanie informacyjne na temat alterglobalizmu i celw warszawskiego protestu. Termin alterglobalizm (jako
oznaczaj cy wizj innej globalizacji sprawiedliwej ekonomicznie, odpowiedzialnej ekologicznie i demokratycznej) wszed do dyskursu mediw
gwnego nurtu, a w debacie publicznej zaczto przeamywa negatywny
stereotyp ruchu.

148

Daniel Patek, Marcin Starnawski

5. Stycze 2006 roku powstanie Komitetu Pomocy i Obrony Represjonowanych Pracownikw. Bya to oglnopolska inicjatywa koalicyjna skupiaj ca radykalny odam ruchu zwi zkowego, stowarzyszenia dziaaj ce przeciwko bezrobociu i wykluczeniu spoecznemu, lokalne grupy
alterglobalistw, cz rodowisk anarchistycznych, grupy feministyczne,
dziaaczy partii radykalnej lewicy, spoecznie zaangaowanych dziennikarzy i publicystw oraz media lewicowe (midzy innymi Wolny Zwi zek
Zawodowy Sierpie 80, syndykalistyczny Oglnopolski Zwi zek Zawodowy Inicjatywa Pracownicza, Grupa na rzecz Partii Robotniczej,
Stowarzyszenie Modzi Socjalici, Oglnopolski Zwi zek Bezrobotnych,
Federacja Anarchistyczna, ATTAC Polska, Stowarzyszenie Enklawa,
Stowarzyszenie Lepszy wiat, Porozumienie 8 Marca, Stowarzyszenie
Spoecze stwo Aktywne, zwi zek zawodowy Konfederacja Pracy, Polska
Unia Lokatorw, Komunistyczna Partia Polski, a take media: portal
Lewica.pl, Trybuna Robotnicza, Kurier Zwi zkowy, Le Monde Diplomatique edycja polska). Pretekstem do utworzenia KPiORP bya
kampania w obronie trzech robotniczych aktywistw zwi zkowych
zwolnionych z pracy za swoj dziaalno. Formu KPiORP inspirowa
powoany w latach siedemdziesi tych XX wieku Komitet Obrony
Robotnikw. Gwn osi dziaa KPiORP bya obrona praw pracowniczych (w tym pomoc dla pracownikw poszkodowanych przez pracodawcw) oraz obrona praw do swobodnej dziaalnoci zwi zkowej.
W latach 20062008 w ramach i/lub przy wspudziale KPiORP podjto prb tworzenia wielorakiego sojuszu pomidzy rodowiskami
robotniczymi i inteligenckimi, pomidzy zinstytucjonalizowanym ruchem pracowniczym (zwi zki zawodowe) i oddolnymi/nieformalnymi
grupami lewicy spoecznej, pomidzy organizacjami dziaaj cymi na
paszczynie walki ekonomiczno-socjalnej i ruchami, ktrych postulaty
sigaj rwnie poza t sfer (feminizm, a take ruch protestu przeciwko
polityce owiatowej ministra edukacji Romana Giertycha z Inicjatyw
Uczniowsk jako sieci skupiaj c aktywistw tej kampanii). W ramach
lub przy wspudziale KPiORP podjte zostay tematy wczeniej nieobecne lub prawie nieobecne w dziaaniach ruchw spoecznych
w tym ruchu pracowniczego w Polsce midzy innymi kampanie na
rzecz praw polskich pracownikw sezonowych za granic , kampania
przeciwko niekorzystnym warunkom zatrudnienia przez agencje pracy
tymczasowej, a take mobilizacja pracownicza i organizacja zwi zkw
zawodowych w sektorze handlu (hipermarkety).

Opr antyneoliberalny w XXI wieku

149

6. Czerwiec 2007 roku antyszczyt w Niemczech, protest przeciwko spotkaniu przywdcw G8 w Heiligendamm. Miaa miejsce mobilizacja
duej grupy aktywistw z Polski anarchistw, stowarzysze i grup alterglobalistycznych, lewicy socjalistycznej itd. poprzedzona kampani
informacyjn z udziaem dziaaczy z Niemiec. Udzia aktywistw z Polski
oraz represje dowiadczane ze strony niemieckiej policji zostay nagonione w mediach gwnego nurtu.
7. Listopad 2010 roku pierwsza edycja Polskiego Forum Spoecznego
w Warszawie. Bya to kolejna prba skupienia czci rodowiska antyneoliberalnego w Polsce, na wzr forw spoecznych w innych krajach.
Naley podkreli, e powysze ujcie gwnych momentw mobilizacyjnych lewicy alterglobalistycznej w Polsce w poprzedniej dekadzie ma
jedynie charakter orientacyjny. W zalenoci od konkretnej perspektywy
ideowej czy organizacyjnej osb zaangaowanych w dziaania alterglobalistyczne, na pierwszy plan mog wysuwa si inne momenty mobilizacji. Na
przykad za istotny komponent sieci ruchw spoecznych w Polsce ostatnich
lat naley uzna ruch lokatorski, skupiaj cy osoby/grupy dziaaj ce rwnie
w innych obszarach, np. zwi zkowcw i syndykalistw czy aktywistw antywojennych; trudno jednak wskaza na konkretny pocz tkowy moment mobilizacyjny tego ruchu, gdy wyoni si on na fali rozproszonych i podejmowanych w rnych czciach kraju akcji blokad eksmisji, a take za spraw
dugofalowej kampanii Mieszkanie Prawem Nie Towarem. Innego przykadu
dostarcza ruch przeciwko utowarowieniu edukacji, ktry wpisuje si w now fal protestw studenckich i modzieowych w Europie od 2008 roku,
a take kampanie ekologiczne, w tym akcja w obronie Doliny Rospudy
w 2007 roku. Trudno jednak dostrzec w nich jak na razie cechy mobilizacji
koalicyjno-integracyjnej, jaka miaa miejsce w przypadku inicjatyw przedstawionych powyej (za wyj tek mona uzna pozna ski marsz Klimat
teraz! w 2008 roku). Z kolei akcje ekologiczne, jakkolwiek stanowi integraln cz dziaa alterglobalistycznej lewicy spoecznej w Polsce, maj znacznie dusz histori ni omawiana tu fala oporu antyneoliberalnego. Cho ten
ostatni ma sw genez po czci w dziaalnoci niektrych organizacji i grup
ekologicznych, naley go odrni ze wzgldu na systemowe ujcie problemw spoecznych (antykapitalizm) i integracj rnych w tkw polityki
emancypacyjnej.
Wrd inicjatyw, akcji i kampanii inicjowanych przez podmioty tworz ce
alterglobalistyczn lewic spoeczn w Polsce w omawianej dekadzie mona wyrni zatem kilka typw dziaa . Przede wszystkim s to: antyszczy-

150

Daniel Patek, Marcin Starnawski

ty (okazjonalne protesty przeciwko polityce elit; akcje te maj zwykle wymiar


midzynarodowy), akcje i kampanie na rzecz sprawiedliwoci socjalno-ekonomicznej (w tym na rzecz praw pracowniczych, praw lokatorw, przeciwko prywatyzacji zakadw pracy i usug publicznych, na rzecz gwarancji
socjalnych, np. minimalnego dochodu gwarantowanego), ruch antywojenny,
inne kampanie na rzecz solidarnoci i sprawiedliwoci midzynarodowej (np.
kampanie informacyjne na temat mechanizmw zaduenia krajw peryferyjnych i pperyferyjnych lub dziaania organizacji pozarz dowych w zakresie
edukacji rozwojowej czy edukacji globalnej), tworzenie mediw alternatywnych oraz wykorzystanie ruchw spoecznych jako przestrzeni oddolnej
edukacji alternatywnej.

Niektre obecne wyzwania


Pomimo wzgldnego sukcesu propagandowego, za jaki mona uzna
przeniknicie do gwnego nurtu debaty publicznej niektrych idei innej
globalizacji i przyjcie przez niektrych dziennikarzy gwnych mediw
bardziej wywaonego ni w pierwszej poowie dekady obrazu ruchw antyneoliberalnych, warto zauway, e w ostatnich latach termin alterglobalizm straci na popularnoci wrd samych aktywistw. Po okresie, ktry
mona okreli jako tworzenie nowej politycznoci odnosz cej si w sposb wielowymiarowy do wspczesnych wyzwa systemowych na rnych
poziomach (globalnym, kontynentalnym, krajowym, lokalnym), pojawiy si
dziaania skoncentrowane na konkretnych kwestiach (np. sprawy lokatorskie,
pracownicze, edukacja czy ekologia), jakkolwiek angauj ce podmioty dziaaj ce rwnolegle rwnie w innych obszarach. Pojawiaj si te gosy wyraaj ce potrzeb tworzenia zinstytucjonalizowanej formacji lewicy antykapitalistycznej lub wzmocnienia formacji ju istniej cych. Jednak niezalenie
od tego, jaka terminologia okrela bdzie radykaln lewic w Polsce w najbliszych latach, warto zasygnalizowa niektre z wyzwa , przed ktrymi stoi
ona obecnie.
Pierwsza kwestia dotyczy moliwoci zwikszenia uczestnictwa w dziaaniach ruchu i dotyczy, w szerszym kontekcie, koniecznoci przeamania
atmosfery atomizacji i alienacji spoecznej skutkuj cej wycofaniem si obywateli do sfery prywatnej oraz zaniechaniem aktywnoci. Wi e si to rwnie
z pytaniem o moliwo zmian na poziomie dyskursywno-ideologicznym
w spoecze stwie i przedefiniowaniem takich kategorii, jak rwno,

Opr antyneoliberalny w XXI wieku

151

wolno, obywatelsko czy demokracja w kierunku pozwalaj cym


na czyteln artykulacj oporu i alternatyw wobec neoliberalizmu. Druga
kwestia dotyczy wyzwa organizacyjnych i wi e si midzy innymi z pytaniem o moliwo ustanowienia warunkw wspdziaania podmiotw o odmiennym stosunku do polityki zinstytucjonalizowanej (partyjnej), historii
i ideologii (np. spory o komunizm/antykomunizm, definicje patriotyzmu
i wag rnych wymiarw emancypacji spoeczno-kulturowej). Trzecia kwestia moe dotyczy stosunku do integracji europejskiej i wi e si z odpowiedzi na pytanie, czy Unia Europejska stanowi wy cznie instrument ekspansji polityki neoliberalnej, czy moe te by szans na stworzenie ponadnarodowej przestrzeni podnoszenia standardw w zakresie praw pracowniczych
i socjalnych oraz w obszarze ochrony rodowiska. Wreszcie czwarta kwestia,
ktra wi e si z ponadnarodowym wymiarem omawianego tu nurtu polityki egalitarnej i wi e si z obecnoci problemw Polski w analizach
i dziaaniach ruchw antyneoliberalnych w innych krajach, zwaszcza w zachodniej Europie. Wydaje si, e jak dot d, kwestie dotycz ce Europy
Wschodniej pozostaway raczej na uboczu oglnoeuropejskich mobilizacji,
a dziaalno np. Europejskiego Forum Spoecznego zmienia ten stan rzeczy tylko w niewielkim stopniu. W tym kontekcie naley zwrci uwag
na peryferyjny status ruchw spoecznych w Polsce w stosunku do ruchw
z Europy Zachodniej dotyczy to zarwno w duej mierze jednokierunkowego przepywu idei (z Zachodu na Wschd), jak i niewielkiej zdolnoci
organizacyjnej/finansowej do udziau w ponadnarodowych mobilizacjach
i spotkaniach su cych wymianie idei i tworzeniu ponadnarodowych wizi
organizacyjnych niezbdnych do skutecznego wywierania wpywu na zmiany
polityczne, gospodarcze i spoeczne.
Na koniec warto zasygnalizowa jeszcze jedno zagadnienie. Ot wbrew
optymizmowi pokadaj cemu w ruchach alternatywnej globalizacji nadziej na bardziej demokratyczne i bardziej egalitarne rozwi zania systemowe
(Wallerstein, 2007, s. 124126), obz spoeczno-lewicowy nie jest jedyn
i prawdopodobnie nie najsilniejsz spord si obecnego oporu wobec neoliberalizmu. Wspczesne protesty nie zawsze nios ze sob wartoci prodemokratyczne, a goszony w ich ramach egalitaryzm nierzadko ogranicza si
do partykularnie i wykluczaj co definiowanych kategorii etnicznych, narodowych czy wiatopogl dowych. Ronie te udzia elementu przemocy
i konfrontacji, co pokazay badania Dodsona, ktry oprcz krajw europejskich bra pod uwag take Stany Zjednoczone, Australi i Kanad. Od pewnego czasu obserwuje si wrd protestuj cych w caej Europie aktywno

152

Daniel Patek, Marcin Starnawski

ruchw skrajnej prawicy. Trudno jest okreli skal uczestnictwa tego rodzaju
ruchw w oglnej liczbie epizodw protestacyjnych oraz w oglnej skali
uczestnictwa w aktywnoci protestacyjnej. Jak pokazuj studia, wiele strategii tych organizacji opartych jest na przemocy (Koopmans, Olzak, 2004;
Goodwin, 2006), jednak ruchy te adaptuj take taktyki pokojowe (Semyonov, Raijman, Gorodzeisky, 2006) lub naladuj innowacyjne strategie ruchw obywatelskich (Koopmans, Statham, Giugni, Passy, 2005). Przysze
studia nad zwi zkami midzy wiatowym systemem kapitalistycznym a aktywnoci protestacyjn musiayby uwzgldni take siy, ktre nie manifestuj wartoci demokratycznych. Ju Polanyi, pisz c o antydemokratycznej
reakcji na kryzys lat trzydziestych, zauway, e ruch faszystowski mona
opisa jako reform liberalnej gospodarki rynkowej przeprowadzon za cen
wyplenienia wszelkich instytucji demokratycznych, zarwno w dziedzinie
gospodarki, jak i polityki (Polanyi, 2010, s. 281). Neofaszyzm, czy jakakolwiek inna wspczesna posta ruchu antydemokratycznego, moe by
odpowiedzi na zaamanie systemu ekonomicznego lub choby reakcj na
procesy utowarowienia ycia spoecznego (przykadem moe by udzia grup
populistycznej prawicy nacjonalistw i ultrakonserwatystw w polskich protestach przeciwko umowie ACTA na pocz tku 2012 roku). Tak jak
w latach trzydziestych XX wieku, rwnie wspczenie narodowy radykalizm wysuwa postulaty wyci gnicia gospodarki z kryzysu za cen wykluczenia realnych lub fantazmatycznie konstruowanych grup definiowanych
jako obcy (np. imigrantw, mniejszociowych grup wspobywateli lub
demonizowanych przeciwnikw ideologicznych), adaptuj c je do kontekstu
historyczno-kulturowego danego spoecze stwa i specyficznego ukadu si
w danym pa stwie. W przypadku Polski, wobec saboci demokratyczno-egalitarnych si spoecze stwa obywatelskiego i zinstytucjonalizowanej sceny
politycznej, dalsze nasilenie si widocznej ju od pewnego czasu fali oporu
antyneoliberalnego artykuowanego przez ugrupowania autorytarne, nie wydaje si scenariuszem niemoliwym (zob. Patek, Pucienniczak, 2015).

Literatura
Arrighi, Giovani, 1990, The Rise and Fall of Full Employment Capitalism, Studies in
Political Economy, 4, Autumn.
Arrighi, Giovani, Hopkins Terence, Wallerstein M. Immanuel, 1997, Antisistemic
Movements, London, Verso.

Opr antyneoliberalny w XXI wieku

153

Bauman, Zygmunt, 2000, Globalizacja, tum. Ewa Klekot, Warszawa, PIW.


Braudel, Fernand, 1992, Kultura materialna, gospodarka i kapitalizm XVXVII wiek,
t. II: Gry wymiany, tum. Ewa Dorota kiewska, Warszawa, PIW.
Brody, David, 1980a, The Emergence of Mass-Production Unionism, w: D. Brody (red.),
Workers in Industrial America: Essays on the Twentieth Century Struggle, London,
Oxford University Press.
Brody, David, 1980b, Reinterpreting the Labor History of the 1930s, w: D. Brody (red.),
Workers in Industrial America: Essays on the Twentieth Century Struggle, London,
Oxford University Press.
Cain, Bruce E., Dalton Russell J., Scarrow Susan E. (red.), 2003, Democracy Transformed? Expanding Political Opportunities in Advanced Industrial Democracies, Oxford,
Oxford University Press.
Chomsky, Noam, 1999, Rok 501. Podbj trwa, tum. Zbigniew Jankowski, Warszawa,
WN PWN.
Chomsky, Noam, 2000, Zysk ponad ludzi. Neoliberalizm a ad globalny, tum. Marcelina
Zuber, Wrocaw, Wydawnictwo Dolnol skie.
Dodson, Kyle, 2011, The Movement Society in Comparative Perspective, Mobilization: An
International Journal 16(4).
George, Susan, 2004, Another World Is Possible If London / New York: Verso.
Goodwin, Jeff, 2006, A Theory of Categorical Terrorism, Social Forces 84(4).
Harvey, David, 1989, The Condition of Postmodernity: An Enquiry into the Origins of Cultural Change, Oxford, Basil Blackwell.
Harvey, David, 1999, The Limits of Capital, London, Verso.
Harvey, David, 2008, Neoliberalizm. Historia katastrofy, tum. Jerzy Pawe Listwan,
Warszawa, Instytut Wydawniczy Ksi ka i Prasa.
Hopkins, Terence, Wallerstein Immanuel M., 1982, World-System Analysis. Theory and
Methodology, London, Sage Publications.
Inglehart, Roland, 1997, Modernization and Postmodernization: Cultural, Economic, and
Political Change in 43 Societies, Princeton, Princeton University Press.
Klein, Naomi, 2001, Reclaiming the Commons, New Left Review 9.
Klein, Naomi, 2004, No logo, tum. Hanna Pustua, Izabelin, wiat Literacki.
Klein, Naomi, 2008a, Mury i wyomy, czyli bariery i szanse. Doniesienia z linii frontu debaty
o globalizacji, tum. Marcin Fronia, Katarzyna Gawlicz, Jakub Maciejczyk, Marcin
Starnawski, Warszawa, WN PWN.
Klein, Naomi, 2008b, Doktryna szoku. Jak wspczesny kapitalizm wykorzystuje klski

ywioowe i kryzysy spoeczne, tum. Hanna Jankowska, Tomasz Krzyanowski, Katarzyna Makaruk, Micha Penkala, Warszawa, Wydawnictwo Literackie
Muza.
Koopmans, Ruud, Olzak Susan, 2004, Discursive Opportunities and the Evolution of
Right-Wing Violence in Germany, American Journal of Sociology 110(1).
Koopmans, Ruud, Statham Paul, Giugni Marco, Passy Florence, 2005, Contested
Citizenship: Immigration and Cultural Diversity in Europe, University of Minnesota
Press.

154

Daniel Patek, Marcin Starnawski

McCarthy, John D., Zald Mayer N., 1977, Resource Mobilization and Social Movements:
A Partial Theory, American Journal of Sociology 82(6).
Meyer, David S., Tarrow Sidney, 1998, A Movement Society: Contentious Politics for the
New Century, w: D.S. Meyer, S. Tarrow (red.), The Social Movement Society: Contentious Politics for the New Century, Lanham, Rowman and Littlefield.
Patek, Daniel, Pucienniczak Piotr, 2015, Mobilizing Extreme Right Protest in Poland.
Marginalization, Institutionalization, Radicalization, w: K. Jacobsson, E. Korolczuk
(red.), The Challenge of Collective Action: New Perspectives on Civil Society and Social
Activism in Contemporary Poland, OxfordNew York, Berghahn Books.
Polanyi, Karl, 2010, Wielka transformacja, tum. Marta Zawadzka, Warszawa, WN
PWN.
Schussman, Alan, Soule Sarah A., 2005, Process and Protest: Accounting for Individual
Protest Participation, Social Forces 84(2).
Semyonov, Moshe, Raijman Rebeca, Gorodzeisky Anastasia, 2006, The Rise of AntiForeigner Sentiment in European Societies, 19882000, American Sociological
Review 71(3).
Silver, Beverly, 2009, Globalny proletariat. Ruchy pracownicze i globalizacja po 1870 r.,
tum. Marcin Starnawski, Warszawa, Ksi ka i Prasa.
Snow, David, Rochford Jr. Burke, Worden Steven, Benford Robert, 1986, Frame
Alignment Processes, Micromobilization, and Movement Participation, American Sociological Review 51.
Soule, Sarah A., Earl Jennifer, 2005, A Movement Society Evaluated: Collective Protest
in the United States, 19601986, Mobilization 10(3).
Staggenborg, Suzanne, 1988, The Consequences of Professionalization and Formalization in
the Pro-Choice Movement, American Sociological Review 53(4).
Stiglitz, Joseph E., 2004, Globalizacja, tum. Hanna Simbierowicz, Warszawa, WN
PWN.
Stiglitz, Joseph E., 2007, Wizja sprawiedliwej globalizacji. Propozycje usprawnie, tum.
Adam Szeworski, Warszawa, WN PWN.
Tilly, Charles, 2004, Social Movements, 17682004, London, Paradigm Publishers.
Wallerstein, Immanuel M., 1991, Braudel on Capitalism, or Everything Upside Down,
The Journal of Modern History vol. 63, nr 2.
Wallerstein, Immanuel M., 1995, Response: Declining States, Declining Right? International Labor and Working History 47.
Wallerstein, Immanuel M., 1998, Contemporary Capitalist Dilemmas, the Social Sciences,
and the Geopolitics of the Twenty-First Century, Canadian Journal of Sociology / Cahiers canadiens de sociologie vol. 23, nr 2/3.
Wallerstein, Immanuel M., 2005, Nowe bunty przeciwko systemowi, tum. Adam Ostolski, Krytyka Polityczna 7/8.
Wallerstein, Immanuel M., 2007, Analiza systemw-wiatw. Wprowadzenie, tum. Katarzyna Gawlicz, Marcin Starnawski, Warszawa, Dialog.
Wielgosz, Przemysaw, 2004, Opium globalizacji, Warszawa, Wydawnictwo Akademickie Dialog.

Wpyw kwestii bezpieczestwa na rol organizacji pozarzdowych w teorii i praktyce rozwojowej

155

Galia Chimiak
Instytut Filozofii i Socjologii PAN

Wpyw kwestii bezpiecze stwa na rol


organizacji pozarz dowych w teorii
i praktyce rozwojowej
Celem niniejszego opracowania jest krytyczna analiza dynamiki uwarunkowa funkcjonowania organizacji pozarz dowych na poziomie krajowym
i midzynarodowym po II wojnie wiatowej. Wzrost przekonania o istocie
funkcjonalnego spoecze stwa obywatelskiego we wspczesnej demokracji
czciowo zawdziczamy zawrotnej karierze brany midzynarodowych
organizacji pozarz dowych zaangaowanych na rzecz rozwoju. Dlatego te
w tym tekcie uwaga zostanie powicona wanie kategorii podmiotw dziaaj cych na rzecz rozwoju. Przedmiot analizy jest uzasadniony ze wzgldu na
rodowd organizacji pozarz dowych. Pamitajmy, e termin organizacje
pozarz dowe ukua w 1945 roku Organizacja Narodw Zjednoczonych
(Martens, 2002, s. 217). Pojcie to miao odnosi si do midzynarodowych
niepa stwowych podmiotw zaangaowanych midzy innymi na rzecz praw
czowieka. Dopiero pniej ten najbardziej popularny aktualnie termin odnosz cy si do zinstytucjonalizowanych przejaww spoecze stwa obywatelskiego rozszerzono tak, aby dotyczy take innych zarejestrowanych prywatnych inicjatyw dziaaj cych nie tylko na arenie midzynarodowej.
Wspczenie nie ma potrzeby przekonywa, e podmioty niepa stwowe,
w tym organizacje pozarz dowe, odgrywaj znaczn rol zarwno w stosunkach midzynarodowych, jak i w polityce krajowej, co te powoduje

156

Galia Chimiak

rozproszenie wadzy (Nam, 2013). Jednak o ile wzrost potgi korporacji


transnarodowych zrozumiale wynika z wyjcia liberalnego kapitalizmu poza
ramy pa stw narodowych, o tyle wzmoenie siy oddziaywania pozostaych
podmiotw niepa stwowych, zwaszcza tych o rodowodzie obywatelskim,
wymaga osobnego omwienia. Przy czym naley zastrzec, e dopuszczenie
do gosu i do moliwoci dziaania (take za granic ) organizacji spoecze stwa obywatelskiego, niekoniecznie byo rezultatem tylko ich determinacji
i siy przebicia. Uwarunkowania strukturalne oraz instrumentalne traktowanie
inicjatyw obywatelskich przez decydentw przyspieszyy wzrost roli tych
podmiotw zwaszcza w dziedzinie wsppracy rozwojowej. Niemniej jednak, zauwaona skuteczno podmiotw niepa stwowych przysporzya im
nazwy dyplomacji drugiego toru (Babbitt, 2009, s. 544545).
Niniejszy tekst odniesie si do nastpuj cych tez. Po pierwsze, rola organizacji pozarz dowych, zwaszcza tych dziaaj cych na rzecz rozwoju, ewoluowaa od marginalnej do gwnej w drugiej poowie ubiegego stulecia.
W przypadku krajw biorcw pomocy rozwojowej b d pomocy oficjalnej,
wsparcie dla organizacji pozarz dowych pierwotnie wynikao z prby pominicia sektora pa stwowego ze wzgldu na postrzegane jako mao efektywne
i podatne na korupcj instytucje pa stwowe tych krajw (Chimiak, 2014).
Po drugie, ataki terrorystyczne z 11 wrzenia 2001 roku wpyny take na
dziaalno organizacji obywatelskich. Uznano, e istnieje potrzeba ich zdyscyplinowania (United Nations, 2004, s. 28), co w rezultacie doprowadzio
midzy innymi do ich autocenzury (Bloodgood, Tremblay-Boire, 2011, s. 167).
Mimo zaistnienia pewnych ogranicze spowodowanych przyznawaniem priorytetu sprawom bezpiecze stwa wobec kwestii rozwojowych (midzynarodowe) organizacje pozarz dowe wci  s istotnymi uczestnikami polityk krajowych i midzynarodowej wsppracy rozwojowej. Aby sprosta wyzwaniom
wynikaj cym z kryzysu finansowego oraz ograniczonego zaufania do organizacji pozarz dowych, potrzebne s nowe modele wsppracy z tymi podmiotami,
w tym promowanie partnerstwa midzy instytucjami z rnych sektorw.
Jednym z czynnikw, ktry przyczyni si do osabienia instytucji pa stwa oraz organizacji midzynarodowych, jednoczenie tworz c warunki
wzmocnienia spoecze stwa obywatelskiego zarwno na poziomie krajowym, jak i ponadnarodowym, niew tpliwie bya globalizacja (Schechter,
1999, s. 61). Wedug teorii systemu wiata Immanuela Wallersteina, procesy dekolonizacyjne take uwaane s za rdo wzrostu potgi midzynarodowych organizacji pozarz dowych (za Turner, 2010, s. 83). Z perspektywy teorii demograficzno-strukturalnej natomiast to nadwyka wysoko

Wpyw kwestii bezpieczestwa na rol organizacji pozarzdowych w teorii i praktyce rozwojowej

157

kwalifikowanych przedstawicieli elit krajw zachodnich zaludnia, zwaszcza w latach szedziesi tych, nowopowstae midzynarodowe organizacje pozarz dowe (Turner, 2010). Wzrost roli organizacji pozarz dowych
w politykach krajowych i ponadnarodowych wynika take ze zmiany kolejnych koncepcji rozwojowych opracowanych oraz stosowanych przez instytucje midzynarodowe (Chabbot, 1999). Swoj zot dekad organizacje
pozarz dowe zawdziczaj wprowadzeniu koncepcji dobrego rz dzenia
na pocz tku lat dziewidziesi tych (Chimiak, 2014). Ataki terrorystyczne
z 2001 roku natomiast pooyy kres bezprecedensowemu zaufaniu do
organizacji pozarz dowych, zwaszcza w krajach, z ktrych wywodz si
grupy terrorystyczne oraz w niektrych krajach przechodz cych transformacj ustrojow (Howell i inni, 2006).
Jak przedstawiono to powyej, szereg strukturalnych czynnikw przyczyni si do kierunku rozwoju oraz skali rozpowszechnienia dziaalnoci midzynarodowych organizacji pozarz dowych, ktre stanowi pierwowzr
wspczesnych organizacji pozarz dowych. Wedug Johna Boli i Georgea
Thomasa, od 1850 roku ponad 35000 midzynarodowych organizacji pozarz dowych debiutowao na scenie wiatowej (Boli, Thomas, 1999, s. 20).
Prawie 60% tych podmiotw dziaao w obszarze racjonalizacji technicznej
oraz gospodarki (Boli i Thomas 1999, s. 41). Spord midzynarodowych
organizacji pozarz dowych, ktre dziaaj na rzecz rozwoju, od pocz tku
poprzedniego stulecia do 1985 roku, 2152 zarejestrowano w wczesnych
krajach czonkowskich OBWE (Chabbot,1999, s. 226).
Ze wzgldu na historyczne uwarunkowania powstania tych podmiotw
zidentyfikowano trzy okresy ich rozwoju. Okres pierwszy przed wybuchem
I wojny wiatowej charakteryzowa dziaalno organizacji, ktre miay
zapewni moralne lub religijne podstawy rozwoju midzynarodowego. Zakadano wwczas trzy rodzaje organizacji: misje o charakterze religijnym,
grupy humanitarne oraz grupy zawodowe, pracownicze i polityczne. Okres
drugi midzywojenny charakteryzowao powstanie podmiotw skupiaj cych si na zaoeniach naukowych oraz operacyjnych podstawach rozwoju midzynarodowego. Powstaway wwczas trzy nowe rodzaje midzynarodowych prorozwojowych organizacji pozarz dowych. Byy to prywatne
organizacje filantropijne, np. Fundacja Carnegie zaoona w 1911 roku,
Fundacja Rockefellera zaoona w 1913 roku, Fundacja Forda zaoona
w 1936 roku, wyspecjalizowane organizacje sektorowe (np. Federacja na
rzecz kontrolowania zanieczyszczenia wody: zaoona w 1928 roku czy Misja
na rzecz leczenia tr du: zaoona w 1874 roku) oraz organizacje pomocy

158

Galia Chimiak

humanitarnej (Save the Children: zaoona w 1919 roku, Oxfam: zaoona


w 1943 roku, CARE: zaoona w 1945 roku) (Chabbot, 1999, s. 227232).
Naley zauway, e to zako czenie II wojny wiatowej zapocz tkowao
rozumienie rozwoju jako procesu politycznego, znanego jeszcze jako rozwj
przez due R (Hart, 2001, s. 605). Wwczas tu obok konkuruj cych ze
sob supermocarstw kapitalistycznych i komunistycznych, powstaa nowa
kategoria krajw, Trzeci wiat (Payne, Philips, 2011). Marcin Solarz wskazuje na cztery najwaniejsze przyczyny umidzynarodowienia kwestii rozwoju i niedorozwoju w wiecie po roku 1941: zuboenie spoecze stwa
ameryka skiego spowodowane Wielkim Kryzysem w Ameryce Pnocnej
z 1929 roku, gigantyczna skala zniszcze i pauperyzacja spoecze stw spowodowane II wojn wiatow , zimn wojn i powojenn fal dekolonizacji
(Solarz, 2009). Pocz tki tego, co dzisiaj nazywamy wspprac rozwojow
z krajami rozwijaj cymi si, byy midzy innymi skutkiem rozgrywek midzy pierwszym a drugim wiatem w ramach geopolitycznego podziau wiata
na obszary oddziaywania.
Natomiast prototyp wsppracy rozwojowej to Program Odbudowy
Europy, szerzej znany jako Plan Marshalla, realizowany w latach 19481951.
W ramach tego programu Stany Zjednoczone przekazay zniszczonym wojn krajom Europy Zachodniej 12 mld USD, co pomogo stabilizacji ich
gospodarek (Bagi ski, 2009, s. 5657). W ten sposb program odbudowy
krajw, ktre de facto byy rozwinite jak na wczesne czasy, zainicjowa proces wspierania rozwoju Trzeciego wiata oraz zapocz tkowa budow dwustronnych programw pomocy rozwojowej Stanw Zjednoczonych oraz
krajw Europy Zachodniej. Na poziomie instytucji midzynarodowych, Karta Narodw Zjednoczonych z 1945 roku nadaa prawdziwie globalne znaczenie kwestiom rozwoju i niedorozwoju oraz zobowi zaa kraje rozwinite
do ponoszenia odpowiedzialnoci za zarz d obszarami, ktrych ludno
nie dojrzaa jeszcze do penego stopnia samorz du, uznaj [c] zasad, e interesy mieszka cw tych obszarw gruj nad innymi, i przyjmuj jako wity
obowi zek popiera ze wszystkich si dobrobyt mieszka cw tych obszarw
[oraz] popiera twrcze zarz dzenia rozwojowe (Karta Narodw Zjednoczonych 1945, Artyku 73).
Powstae po II wojny wiatowej midzynarodowe organizacje pozarz dowe podzielono na pi rodzajw: organizacje wspieraj ce ONZ, organizacje
wspieraj ce rozwj, organizacje jednej sprawy, organizacje solidarnoci
opartej na kryterium geograficznym oraz organizacje regionalne wspieraj ce
rozwj w Afryce, Azji i Ameryce
aci skiej. W przewaaj cej mierze wzrost

Wpyw kwestii bezpieczestwa na rol organizacji pozarzdowych w teorii i praktyce rozwojowej

159

sektora powstaych po 1960 roku midzynarodowych organizacji pozarz dowych odzwierciedla rozwj i zapotrzebowanie sektora midzyrz dowych
organizacji midzynarodowych. Realia zimnej wojny stanowiy bodziec
dostarczania pomocy rozwojowej krajom wczesnego Trzeciego wiata, coraz czciej angauj c przy tym organizacje pozarz dowe (Chabbott, 1999,
s. 232237).
Rozumienie rozwoju jako projektu politycznego potrzebne byo konkuruj cym ze sob supermocarstwom w celu ich oddziaywania na kraje Trzeciego
wiata (Payne, Philips, 2011). W okresie po II wojnie wiatowej ekonomici
zwi zani z Bankiem wiatowym opracowali teorie modernizacji, wedug ktrych rozwj Trzeciego wiata pojmowano w kategoriach, ktre ustalono
wczeniej na potrzeby analiz procesw rozwoju Zachodu i jego przejcia
do nowoczesnoci. Anthony Payne i Nicola Philips (2011) rozrniaj 4 wersje paradygmatu modernizacji. S to wersje opracowane w ramach nauk
ekonomii, psychologii, politologii oraz geografii. Wedug ekonomicznej odmiany paradygmatu modernizacji, spoecze stwa rnych pa stw w rnych
okresach pod aj t sam ciek rozwoju: od spoecznoci rolniczej, poprzez spoecze stwo przejciowe, stadium startu, stadium dojrzaoci gospodarczej, do spoecze stw wielkomiejskich opartych na zorganizowanych
kapitalistycznych relacjach produkcji (za Fiedor, Kociszewski (red.), 2010,
s. 111). Zgodnie z psychologi David McLelland sformuowa teori motywacji do osi gni, wedug ktrej d enia do sukcesu, innowacyjno oraz
przedsibiorczo s warunkami niezbdnymi modernizacji (za Sztompka,
2002, s. 509). Politolodzy natomiast zdefiniowali polityczn nowoczesno,
ktra miaa by osi gnita w procesie rozwoju politycznego przez bezporednie odniesienie do zachodniego modelu demokracji liberalnej. Geografowie z kolei rozumieli Trzeci wiat jako odizolowany, zaciankowy, odcity
od si postpu i czekaj cy na zmiany z zewn trz, ktre to zmiany miay przynie rozprzestrzenianie innowacji take w krajach rozwijaj cych si (Payne,
Philips, 2011). Teorie modernizacji uzasadniay potrzeb ingerencji w gospodark, nadaj c industrializacji podstawowe znaczenie w pobudzaniu procesw wzrostu i rozwoju (Czaplicka, 2009, s. 39). W zwi zku z tym w latach
pidziesi tych rola organizacji pozarz dowych, zarwno tych midzynarodowych, jak i narodowych, bya niewielka i sprowadzaa si do dostarczania
pomocy humanitarnej (Chabbott, 1999, s. 239).
W trakcie kolejnej dekady rozwj identyfikowano ze wzrostem gospodarczym. W latach szedziesi tych powstaa take tzw. szkoa dependystw,
znana take jako teoria niedorozwoju, ktrych korzeni naley szuka w roz-

160

Galia Chimiak

czarowaniu, ktre przyniosy interwencje rozwojowe w Afryce i Ameryce

aci skiej (Almond, 1990, s. 230). Teorie zalenoci postuloway, e rozwj


kapitalizmu wymaga eksploatacji Trzeciego wiata. Do poowy lat siedemdziesi tych ordownicy dyskursu modernizacyjnego oraz ci z przeciwstawnego mu obozu paradygmatu zalenociowego, funkcjonowali obok siebie,
napdzani wewntrznymi dyskusjami i napiciem (Payne, Philips, 2011). Co
do roli organizacji pozarz dowych w tym okresie, wzrosa ona nieznacznie,
lecz bya ograniczona i sprowadzaa si do dostarczenia tzw. pomocy technicznej i wsparcia szk oraz szpitali (Chabbott, 1999, s. 239).
Takie wspistnienie dwch niezalenych szk teoretycznych trwao do
poowy lat siedemdziesi tych, kiedy to za spraw rosn cego zrnicowania krajw Trzeciego wiata1, zaczto poszukiwa nowej formuy rozwoju
(Payne, Philips, 2011). Dowiadczenia lat pidziesi tych i szedziesi tych
pokazay, e przypadki wzrostu gospodarczego zdarzay si czciej ni
sukcesw demokratyzacji. Rozwj okaza si brutalnym, mozolnym procesem (Almond, 1990, s. 244). Co wicej, lata pidziesi te i szedziesi te
minionego wieku, tj. pierwsze dwie dekady rozwoju i pomocy rozwojowej
skierowane do krajw Trzeciego wiata, udowodniy, e modernizacja poprzez uprzemysowienie krajw rozwijaj cych si nie spowodowaa zmniejszenia ubstwa, ale za to wpyna na nierwnoci spoeczne. S dzono
jak si okazao bezpodstawnie e rozwj gospodarczy spynie (z ang.
trickle down) na wszystkich czonkw spoecze stwa, w tym na biednych
(Waeyenberge, 2006, s. 22).
W latach siedemdziesi tych dominuj cy w dyskursie rozwojowym sta si
tzw. sprawiedliwy wzrost (z ang. equitable growth). Interwencje rozwojowe
prowadzone na poziomie mikro zaczy dotyczy zwalczania biedy i zaspokojenia podstawowych ludzkich potrzeb. Wobec tego rola organizacji pozarz dowych sprowadzaa si do prowadzenia maych projektw, usug dla
sektora rolniczego, projektw pilotaowych oraz rzecznictwa na rzecz rozwoju (Chabbott, 1999, s. 239). Zauwaono, e istotniejsza zmiana jakociowa w sposobie dziaania NGOs zasza w latach siedemdziesi tych XX wieku (Kopi ski, 2011, s. 163). Zmian t przypisuje si midzy innymi dywersyfikacji i rozbudowie programw rozwojowych oraz rosn cej popularnoci
1 Afryka pogr aa si w stagnacji. Ameryka
aci ska skupia si na wasnym rynku. Kraje Azji Wschodniej zastosoway strategi rozwoju zorientowanego na eksport, ktry spowodowa wzrostu gospodarczy Japonii i Tajwanu, Korei Poudniowej, Singapuru i Hongkongu
(Payne, Philips, 2011).

Wpyw kwestii bezpieczestwa na rol organizacji pozarzdowych w teorii i praktyce rozwojowej

161

Korpusu Pokoju. Ameryka scy woluntariusze, finansowani przez wasne


pa stwo, wyjedali do krajw rozwijaj cych si w ramach Korpusu Pokoju
i niektrzy z nich po powrocie do domu podejmowali decyzj o zaangaowaniu w dziaalno charytatywn (Kopi ski, 2011, s. 163).
W wietle niedoci gni interwencji pocztych przez agencje rozwojowe
w trakcie pierwszych dwch dekad rozwoju (lata pidziesi te i szedziesi te
minionego wieku), zaczto rozwija teorie neoliberalne i neoetatystyczne.
Rwnolegle z tymi makroteoriami poszukiwano alternatywnych czynnikw
oraz nonikw rozwoju, takich jak: edukacja, stan rodowiska, prawa kobiet
czy wreszcie zrwnowaony rozwj spoeczny czy mylenie postrozwojowe
(Payne, Philips 2011). Wci  aktualna koncepcja rozwoju zrwnowaonego
zakada zagwarantowanie warunkw do materialnego, spoecznego i psychologicznego powodzenia jednostek, ujte w pojcia podstawowych potrzeb
(z ang. basic needs). Cho te mikkie czynniki (edukacja, stan rodowiska,
prawa czowieka) z czasem zostay zintegrowane w praktyce rozwojowej oraz
uwzgldnione w miernikach rozwoju, gwna dyskusja na osi paradygmatycznej wci  toczy si midzy myleniem etatystycznym oraz liberalnym.
Przedstawiona ewolucja mylenia o rozwoju oraz towarzysz ce jej koncepcje rozwoju jako projektu politycznego odnajduj swoje odzwierciedlenie w zmiany, jakie dokonay si w obszarze organizacji pozarz dowych,
zwaszcza tych zaangaowanych midzynarodowo. Zdaniem Shirina Madona, midzynarodowe organizacje pozarz dowe po II wojnie wiatowej
mona podzieli na trzy pokolenia. Pierwsze, reprezentowane przez due
organizacje charytatywne takie jak: Oxfam czy Czerwony Krzy, skupio
si na dostarczaniu usug dla ubogich (Madon, 2000, s. 2). Powstae po
1960 roku podmioty z tzw. drugiego pokolenia skupiay si na wzmacnianiu lokalnych organizacji spoecze stwa obywatelskiego, podczas gdy po
1980 roku trzecie pokolenie midzynarodowych organizacji pozarz dowych
zajo si monitorowaniem dziaa rz dw oraz mobilizowaniem opinii
publicznej (Madon, 2000).
W swojej klasycznej ksi ce z 1990 roku David Korten podzieli organizacje pozarz dowe zaangaowane na rzecz rozwoju na cztery pokolenia, wedug ewolucji strategii ich dziaa (Korten, 1990, s. 117). Ci pierwsi, ktrych
rola polegaa na sprawstwu, koncentrowali si na dobrobycie jednostek.
Z kolei pokolenie organizacji mobilizuj cych do dziaa skupiao si na
rozwoju spoecznoci lokalnej. Trzecia grupa, nazwana przez Kortena katalizatorami, zaja si zrwnowaonym rozwojem konkretnego narodu
b d regionu. Ostatnie, czwarte pokolenie, Korten nazwa aktywistami b d

162

Galia Chimiak

edukatorami. Organizacje te dziaaj globalnie. W odrnieniu od poprzednich trzech grup, skupiaj si na przyszoci, a nie na rozwi zywaniu
obecnych problemw (Korten, 1990).
W Polsce prbowano zastosowa typologi Kortena do najwikszej i najbardziej zaangaowanej na wiecie polskiej, wieckiej organizacji pozarz dowej dziaaj cej na rzecz rozwoju, a mianowicie Polskiej Akcji Humanitarnej.
Prba ta wykazaa, e PAH naley aktualnie do drugiego pokolenia, tj. do
mobilizuj cych do dziaa , cho PAH take prowadzi dziaania charakterystyczne dla czwartego pokolenia, tj. edukatorw (Witkowski, 2012, s. 213).
Wynik ten oraz fakt, e organizacja ta rozpocza swoj dziaalno od pomocy humanitarnej i dopiero pniej ewoluowaa w kierunku wsppracy na
rzecz rozwoju, wiadcz o hybrydowym modelu podmiotw rozwijaj cych
si wspczenie w krajach przechodz cych transformacj ustrojow .
Powracaj c do perspektywy ponadnarodowej, rola organizacji pozarz dowych w rozwoju dalej wzrastaa w latach osiemdziesi tych XX wieku.
Wwczas dominuj ce w dyskursie rozwojowym stao si tzw. dostosowanie
strukturalne (z ang. structural adjustment). W tym okresie organizacje pozarz dowe zaczy dostarcza usugi midzy innymi dla najbiedniejszych (Chabbott, 1999, s. 239). Naley w tym miejscu przypomnie, e o ile dynamiczny
rozwj sektora pozarz dowego przypisuje si najczciej czynnikom oddolnym oraz kryzysowi pa stwa narodowego, o tyle jednak uwarunkowania odgrne, spowodowane w duej mierze globalizacj struktur politycznych, zadecydoway o bezprecedensowym wzrocie tego sektora (Kopi ski,
2011, s. 165).
W tym miejscu warto zrobi detour, poniewa zarwno wymienione koncepcje rozwoju oraz rola, jak organizacje pozarz dowe miayby w nim odgrywa, nie przechodziy tej samej ewolucji na caym wiecie. Naley odnie
si do koncepcji pa stwa rozwojowego (z ang. developmental state), ktr
zaproponowa w 1982 roku Chalmers Johnson. Odnosia si ona do sukcesu gospodarczego Japonii (Fine, 2006, s. 103). Teorie neoetatystyczne prboway wyjani cud gospodarczy nowo uprzemysowionych krajw Azji.
wczesna koncepcja pa stwa rozwojowego zwracaa uwag na polityczne
uwarunkowania sukcesu niektrych pa stw rozwojowych oraz poraki innych (Leftwich, 1994, s. 375). Warto przy tym wspomnie, e cho zjawisko
wspczesnego pa stwa rozwojowego zostao nazwane i opisane w latach
osiemdziesi tych XX wieku, strategie rozwojowe polegaj ce na podstawowej
roli pa stwa dominoway ju w latach szedziesi tych i siedemdziesi tych
(Thomas, Allen, 2000, s. 195). Co do roli organizacji pozarz dowych w roz-

Wpyw kwestii bezpieczestwa na rol organizacji pozarzdowych w teorii i praktyce rozwojowej

163

woju, koncepcja pa stwa rozwojowego znacznie odbiega od pozostaych


etatystycznych wizji.
Sukces strategii kapitalistycznego pa stwa rozwojowego polega na zorientowaniu na narodowy wzrost gospodarczy dziaa kompetentnej oraz
bezwzgldnej w swoim d eniu biurokracji pa stwowej. Co najbardziej
istotne, to pa stwo nie za rynek miao by liderem uprzemysowienia
(Hayashi, 2010, s. 47). Rzadziej wzmiankowanym argumentem warunkuj cym sukces modelu pa stwa rozwojowego miaa by sabo spoecze stwa
obywatelskiego. Postulowany niedorozwj samoorganizacji spoecznej by,
jak si zdaje, warunkiem powstania i konsolidacji pa stwa rozwojowego
(Leftwich, 1994, s. 378382).
Odstaj cy od gwnego trendu przykad koncepcji i praktyki pa stwa
rozwojowego, ktry polega midzy innymi na utrzymywaniu w ryzach ewentualnej prby samoorganizacji spoecznej take w postaci zakadania organizacji pozarz dowych, okaza si zaleny od kontekstu zimnej wojny oraz
od wczesnego stopnia zaawansowania globalizacji gospodarczej. Twierdzi
si, e uwarunkowania sprzyjaj ce skutecznoci pa stwa rozwojowego przestay obowi zywa po zako czeniu zimnej wojny i towarzysz cych jej zabiegw supermocarstw o zapewnienie sobie sprzymierze cw wrd krajw
Trzeciego wiata. Drugi czynnik, uwaany za osabiaj cy skuteczno strategii rozwoju za pomoc modelu pa stwa rozwojowego, to pogbiaj ca
si globalizacja wiatowej gospodarki (Hayashi, 2010, s. 46). Nawet jeeli
azjatyckie pa stwa nowo uprzemysowione skutecznie kontroloway rozwj
oddolnych organizacji pozarz dowych, pa stwa te nie byy cakowicie wy czone z obiegu, gdy dziaay w nim midzynarodowe organizacje pozarz dowe. Quisha Ma w swojej ksi ce zauwaa na przykad, e podmioty te
speniay w Chinach trzy funkcje: katalizatora, spoiwa oraz dyplomaty
(Ma, 2006, s. 180).
Teorie neoliberalne stay si natomiast wpywowe dopiero w latach osiemdziesi tych za spraw konsensu waszyngto skiego, ktry utosamia doktryny
neoliberalizmu. Zosta opracowany na rzecz reform w Ameryce
aci skiej
oraz przedstawiony przez Johna Williamsona, dyrektora Instytutu Gospodarki wiatowej (aktualnie Instytut Petersona) w trakcie konferencji powiconej Ameryce
aci skiej (Kuczynski, Williamson (red.), 2003, s. 24). Warto
zauway, e neoliberalna rewolucja sygnalizowaa przejcie od narodowych
do globalnych ram odniesienia, lecz zwrot ten dotyczy raczej sukcesw
gospodarczych przypisywanych silnej pozycji niektrych krajw oraz coraz
czciej korporacji transnarodowych w globalnej gospodarce (Payne, Philips,

164

Galia Chimiak

2011). rde sukcesw lub poraek rozwojowych poszczeglnych krajw


wci  poszukiwano w czynnikach endogennych, czyli narodowych. Nieefektywne oraz/lub skorumpowane rz dy krajw biorcw pomocy rozwojowej
uznano za winne (braku) osi gni rozwojowych. Wobec tego zaproponowano znalezienie sposobu wsparcia krajw rozwijaj cych si, ktry omijaby
konieczno wsppracy z lub za porednictwem rz dowych krajw-biorcw
pomocy rozwojowej. Najpierw oznaczao to wdroenie reform neoliberalnych. Pniej, aby czciowo naprawi braki mylenia w duchu konsensu
waszyngto skiego, wprowadzono koncepcj dobrego rz dzenia (z ang. good
governance), ktra tak samo omijaa konieczno wsppracy z instytucjami
rz dowymi krajw odbiorcw pomocy rozwojowej, lecz rozszerzao zakres
podmiotw o organizacje pozarz dowe.
Bior c w nawias geograficzne ograniczenia wystpowania omawianej tu
ewolucji roli organizacji pozarz dowych, zauway naley, e to na lata
dziewidziesi te XX wieku przypada istna rewolucja oddziaywania tych
podmiotw. Dominuj cy w dyskursie rozwojowym sta si wwczas tzw.
zrwnowaony rozwj (z ang. sustainable development). Ze wzgldu na wprowadzon na pocz tku lat dziewidziesi tych przez Bank wiatowy koncepcj
dobrego rz dzenia, rola organizacji pozarz dowych wzrosa do gwnej
(Chabbott, 1999, s. 239). W promowanym przez Bank wiatowy rozumieniu dobrego rz dzenia polega ono nie tylko na sprawnym i efektywnym
funkcjonowaniu administracji i rozwoju gospodarki, ale take na swobodzie
funkcjonowania organizacji pozarz dowych. Co wicej, podmioty te staj si
narzdziem realizacji jednego z szeciu gwnych kryteriw su cych do
oceny postpw wdraania dobrego rz dzenia. Chodzi o kryterium gosu
i rozliczalnoci (z ang. accountability), ktry mierzony jest midzy innymi zakresem udziau obywateli w pracach instytucji rz dowych (Rutkowski, 2009,
s. 6971).
ONZ ma swoj definicj rz dzenia, ktra take przewiduje mechanizmy
i instytucje pozwalaj ce obywatelom artykuowa wasne interesy lub uczestniczy w egzekwowaniu prawa. Wedug dokumentu Agenda dla rozwoju
z 1994 roku, Dobre rz dzenie polega na wiedzy oraz historycznej odpowiedzialnoci w sytuacji, kiedy siy rynkowe powinny zadziaa, kiedy zostawi
przewodnictwo spoecze stwu obywatelskiemu, oraz kiedy pa stwo powinno
interweniowa (An Agenda for Development, 1994). Agencja Stanw Zjednoczonych na rzecz Rozwoju Midzynarodowego (USAID) rwnie podkrela
aspekt otwartoci procesu rz dzenia na partycypacj obywateli (Rutkowski,
2009, s. 70). Zgodnie z rwnouprawnieniem sektora spoecze stwa obywa-

Wpyw kwestii bezpieczestwa na rol organizacji pozarzdowych w teorii i praktyce rozwojowej

165

telskiego z pa stwem i rynkiem organizacje pozarz dowe ju zaczy dziaa


w tych samych obszarach co instytucje midzyrz dowe czy narodowe, w tym
rozpowszechniay rozwi zania innowacyjne midzy innymi w dziedzinie
ochrony rodowiska czy rodkw antykoncepcyjnych (Chabbott, 1999, s. 239).
Adrian Leftwich (2000, s. 107) nazwa koncepcj dobrego rz dzenia technicist illusion, tj. bdnym przekonaniem, e kademu problemowi rozwoju
odpowiada pewne techniczne, administracyjne lub zwi zane z zarz dzaniem
rozwi zanie (Payne, Phillips, 2011).
Wzrost roli przypisywanej organizacjom pozarz dowym towarzyszy
wikszemu dopywowi rodkw przeznaczonych dla tych podmiotw (Chimiak, 2014). Ogln liczb organizacji pozarz dowych zaangaowanych na
rzecz rozwoju oszacowano wwczas na przewyszaj c milion (Kopi ski,
2011, s. 164). Przy tym wysoko rodkw przekazanych organizacjom pozarz dowym z Globalnej Pnocy przewyszaa 15-krotnie rodki przeznaczone dla tych podmiotw z krajw biorcw pomocy rozwojowej (Aid
for CSOs, 2013, s. 8). Nic dziwnego wic, e 500 najpotniejszych organizacji, takich jak Oxfam, Care, Greenpeace czy Amnesty International wydaje a 90% wszystkich rodkw dla organizacji pozarz dowych (Kopi ski,
2011, s. 164).
Prbuj c wyceni wysoko rodkw zrealizowanych za porednictwem
organizacji pozarz dowych, naley pamita, e podmioty te realizuj nie
tylko projekty ze rodkw przeznaczonych dla nich (tzw. core support), ale take inne zadania zlecone przez darczy cw prywatnych i publicznych (tzw.
earmarked funding) (Aid for CSOs, 2013, s. 2). Przekrojowy charakter dziaalnoci organizacji pozarz dowych w pewnym sensie przesania ich rzeczywist
rol. Wedug oficjalnych statystyk, wysoko rodkw pa stw czonkowskich
OWGR przeznaczonych na wspprac rozwojow zrealizowan przez organizacje pozarz dowe wynosia prawie 1,5 biliona USD rocznie w latach
2005 i 2006 (Nunnenkamp 2008). Wedug tego samego rda, w niektrych
pa stwach prawie 20% oficjalnej pomocy rozwojowej jest dystrybuowane
za porednictwem organizacji pozarz dowych. Dla porwnania, w Polsce
w 2012 roku 17% rodkw na dwustronn wspprac rozwojow , tj. 37 mln
zotych, realizowano za porednictwem polskich organizacji pozarz dowych
(Polska Wsppraca na rzecz Rozwoju, 2012, s. 11). Odpowiada to 4,3%
cakowitej oficjalnej pomocy rozwojowej Polski. Wedug oblicze OECD
DAC, w 2011 roku organizacje pozarz dowe wydatkoway 14,4% oficjalnej
pomocy rozwojowej krajw czonkowskich OECD DAC, co odpowiadao
20,5% dwustronnej pomocy rozwojowej tych krajw (Aid for CSOs, 2013, s. 3).

166

Galia Chimiak

Analizuj c rol podmiotw niepa stwowych w rozwoju, naley pamita


o prywatnych darczy cach, poniewa ich fundacje take s organizacjami
pozarz dowymi. Zgodnie ze statystykami OECD DAC, w 2012 roku oficjalna pomoc rozwojowa krajw czonkowskich OECD DAC wynosia
126880,54 miliona USD, w tym 2352,84 miliona USD dla midzynarodowych i lokalnych organizacji pozarz dowych, podczas gdy rodki pochodz ce ze rde prywatnych wynosiy 29752,81 milion USD (OECD DAC
StatExtracts, 2012), co odpowiada okoo 23% wysokoci oficjalnej pomocy
rozwojowej. W przypadku tej drugiej cyfry chodzi o rdo rodkw, nie za
o rodzaj podmiotw wdraaj cych projekty rozwojowe. Dane te zwracaj
uwag na fakt, e wzrost roli organizacji pozarz dowych w procesach rozwojowych dotyczy nie tylko ich roli jako wiarygodnych partnerw realizuj cych
odgrnie ustalane programy darczy cw. Istotne znaczenie podmiotw niepublicznych dotyczy take znacznych rodkw przeznaczanych na rne
aspekty rozwoju przez filantropw oraz prywatne fundacje.
Co si tyczy normatywnej oceny wzrastaj cej roli przypisywanej organizacjom pozarz dowym, nie brakuje gosw krytycznych. Zwrcono uwag,
e organizacje te nie d  do zmian systemowych (Bebbington i inni, 2008,
s. 5). Inni obserwatorzy stwierdzili, e organizacje pozarz dowe stay si ulubie cami agencji rozwojowych oraz s uwaane za panaceum na problemy
rozwojowe (Edwards, Hulme (red.), 1998). Ci sami autorzy proroczo przewidzieli, e popularno organizacji pozarz dowych wrd darczy cw nie
bdzie trwaa wiecznie, gdy darczy cy przechodz od mody do mody,
i w pewnej chwili organizacje pozarz dowe, jak dinsy z rozszerzonymi nogawkami, wyjd z mody (Edwards, Hulme, 1996, s. 227). Czy oznacza to,
e nadzieje pokadane w organizacjach pozarz dowych okazay si chybione? Jak trzewo stwierdzaj analitycy, po dwudziestu latach stao si jasne,
e spoecze stwo obywatelskie nie zrealizowao imputowanego w nim potencjau do przywrcenia roli polityki. Przyczyn tego stanu rzeczy upatruje
si w pomieszaniu koncepcyjnym dotycz cym partycypacji obywateli, w selektywnej strategii darczy cw wobec organizacji pozarz dowych czy w politykach skierowanych do spoecze stwa obywatelskiego (Fowler, Biekart,
2013). Argumenty te wydaj si trafne, gdy tumacz , dlaczego organizacje
pozarz dowe nie mogy stanowi alternatywy dla oficjalnej pomocy rozwojowej, poniewa podmioty te realizoway te same priorytety w tych samych
krajach, gdzie docieraa oficjalna pomoc rozwojowa (Dreher i inni, 2008).
Zauwamy jednak, e krytyczne gosy wobec roli organizacji pozarz dowych w rozwoju szczeglnie rozpowszechniy si w ostatniej dekadzie.

Wpyw kwestii bezpieczestwa na rol organizacji pozarzdowych w teorii i praktyce rozwojowej

167

Z jednej strony, analitycy mieli czas autentycznie zaobserwowa radzenie


sobie tych podmiotw z powierzonymi im zadaniami w bezprecedensowo
sprzyjaj cych uwarunkowaniach dekady dobrego rz dzenia. Z drugiej strony,
dyskurs a co za tym idzie, praktyka relacji darczy cw z organizacjami
pozarz dowymi uleg zmianie z powodu konkretnego zdarzenia, ktre nast pio 11 wrzenia 2001 roku. Ataki terrorystyczne z 2001 roku w Stanach
Zjednoczonych odegray decyduj c rol w zakwestionowaniu zasadniczej
roli organizacji pozarz dowych w rozwoju zarwno krajw przechodz cych
transformacj oraz tzw. krajw rozwijaj cych si. Jak susznie zauwaaj
Jude Howell i Jeremy Lind, w czasach zanikania ideologicznych przesanek
do po czenia rozwoju z bezpiecze stwem charakterystycznych dla zimnej
wojny, globalna wojna z terroryzmem uwypuklia strategiczn rol wsppracy rozwojowej dla zagwarantowania interesw bezpiecze stwa pa stw
darczy cw (Howell, Lind, 2009, s. 1279).
Przenikanie kwestii rozwoju i bezpiecze stwa pogbia si oraz daje si
zaobserwowa na wszystkich poziomach decyzyjnych. O ile w latach dziewidziesi tych wsparcie dla dobrego rz dzenia stanowio wiod c zasad
decyduj c o przydziale rodkw pomocy, po 2001 roku darczy cy dwustronni zaczli zwraca wicej uwagi i przeznacza rodki na kraje niestabilne
politycznie (Howell, 2010, s. 2021). Na przykad, zasada nr 5 wsppracy
rozwojowej w krajach okrelanych mianem fragile states zaleca rozpoznanie
zwi zku midzy polityk , bezpiecze stwem a celami rozwojowymi (OECD
DAC The Ten Fragile State Principles). Take Unia Europejska, w celu zapewnienia spjnoci midzy politykami rozwoju i bezpiecze stwa, stosuje
sekurytyzacj pomocy rozwojowej (Furness, Gnzle, 2012, s. 24). Dotychczasowe koncentrowanie si na zmniejszaniu ubstwa w priorytetach spoecznoci midzynarodowej rwnie zostao przeformuowane. Aktualnie
obowi zuje mylenie, zgodnie z ktrym terroryzm wynika z ubstwa. Nadrzdno kwestii bezpiecze stwa wida take na przykadzie mikkich
rodkw, np. projektw prewencyjnych dotycz cych dialogu midzy wyznaniami czy wsparcie sektora edukacyjnego w krajach muzuma skich (Howell,
2010, s. 21). Priorytetyzuj c kwestie rozliczalnoci (z ang. accountability) oraz
skutecznoci dziaa organizacji pozarz dowych, darczy cy zaczli pracowa
z ograniczon liczb tych podmiotw. W efekcie, niektre z nowopowstaj cych organizacji pozarz dowych, ktre czsto bywaj zaangaowane politycznie i maj mniej zasobw oraz dowiadczenia w zdobywaniu funduszy
czy wsppracy z darczy cami, nie kwalifikoway si do dofinansowania ich
dziaa (Howell i inni, 2006, s. 18).

168

Galia Chimiak

Co spowodowao nag utrat zaufania do wczorajszych preferowanych


partnerw, jakimi byy organizacje pozarz dowe dla darczy cw? Z jednej
strony mamy do czynienia z powrotem mylenia neoetatystycznego oraz
wzrostu tendencji wsparcia bezporednio budetw pa stw biorcw, anieli
korzystania z usug organizacji pozarz dowych. Z drugiej strony ONZ nawouje do wikszej szczeroci odnonie jakoci przedstawicieli spoecze stwa
obywatelskiego oraz wspierania zdyscyplinowanego sieciowania (z ang.
disciplined networking) z tymi organizacjami (United Nations, 2004). W podobnym tonie 24 wrzenia 2012 roku wypowiedziaa si wczesna sekretarz
stanu USA Hillary Clinton, gdy w trakcie spotkania w ramach Clinton
Global Initiative w Nowym Jorku zwrcia uwag, e wspczenie dua cz
pomocy rozwojowej zostaje wdroona przez jedn kategori partnerw:
midzynarodowe organizacje pozarz dowe. Cho Hillary Clinton widziaa
przyszo udanego partnerstwa z tymi organizacjami, stwierdzia, e warunkiem dokonywania postpu w rozwoju jest poszerzenie oraz zwikszenie
sieci partnerskiej (Clinton, 2012).
W ramach aktualnie obowi zuj cego reimu, gdzie kwestie bezpiecze stwa staj si nadrzdne nad kwestiami rozwoju, rola organizacji pozarz dowych zaangaowanych na rzecz rozwoju zostaje zredukowana do funkcji
dostarczania usug i niesienia pomocy, co w rezultacie osabia te podmioty
i skania je do unikania zaangaowania si w ryzykown , tj. uwaan za polityczn dziaalno, jak na przykad rzecznictwo. To z kolej podwaa zaufanie
do organizacji pozarz dowych i zmniejsza ich efektywno (Fowler, 2008,
s. 113). Niemniej jednak skutki priorytetyzowania kwestii bezpiecze stwa
dla dziaalnoci organizacji pozarz dowych wida nie tylko w krajach uwaanych za rozwijaj ce si. Jak argumentuj badacze, rwnie w nowych demokracjach (Rosja, Kazachstan, Kirgizja, Uzbekistan) oraz w Chinach daj
si zaobserwowa prby ograniczenia dziaalnoci tych podmiotw (Howell
i inni, 2006).
Gwne tendencje zauwaone w ustawach dotycz cych organizacji pozarz dowych przyjtych midzy 2007 a 2009 rokiem na caym wiecie dotycz piciu gwnych aspektw. Po pierwsze: restrykcje dotycz ce zaoenia
i dziaania organizacji pozarz dowych wprowadzono midzy innymi w Chinach, Ekwadorze, Egipcie, Jordanie i Kosowa. Po drugie: wzmoone restrykcje wobec zagranicznego finansowania organizacji pozarz dowych zastosowano w Jordanie, Egipcie, Jemenie i Bahrajnie. Po trzecie: ograniczenia dotycz ce wsppracy midzynarodowej, zakazuj ce wymiany wiedzy i dowiadcze ponad granicami pa stw, wprowadzono w Peru, Boliwii, Meksyku

Wpyw kwestii bezpieczestwa na rol organizacji pozarzdowych w teorii i praktyce rozwojowej

169

i Nikaragui. Po czwarte: nowo wprowadzone fundusze pa stwowe dla organizacji pozarz dowych przeznaczone byy dla wybranej kategorii podmiotw,
zazwyczaj zaoonych przez pa stwo, organizacji pozarz dowych w Uzbekistanie. Po pi te: w Rosji i Meksyku zastosowano bodce podatkowe zniechcaj ce do wspierania finansowego sektora obywatelskiego (Shea, 2009).
Jak byo szeroko komentowane 13 lipca 2012 roku Duma Pa stwowa Federacji Rosyjskiej przyja poprawki w ustawodawstwie dotycz cym organizacji
pozarz dowych. Prawo to nazywane jest prawem o agentach zagranicznych, gdy wprowadzone zmiany dotycz organizacji zajmuj cych si dziaalnoci polityczn oraz finansowanych z zagranicy. W Rosji agent zagraniczny jest synonimem sowa szpieg (Mielkonjanc, 2013). W rezultacie
cz organizacji pozarz dowych w Rosji, ktre dostaj dofinansowanie
z zagranicy, zaczy stosowa autocenzur, midzy innymi nie upubliczniaj c
rda finansowania (Kuczerjawaja, 2013).
Na Ukrainie 16 lutego 2014 roku parlament przyj  ustawy, z ktrych jedna
wprowadza rozwi zania podobne do rosyjskich, tj. organizacje pozarz dowe
finansowane z zagranicy zostaj agentami zagranicznymi i ich dziaalno
bdzie kontrolowana oraz opodatkowana (Kotliar, 2014). Ta sama ustawa delegalizuje organizacje pozarz dowe prowadz ce religijn oraz ekstremistyczn dziaalno (tame). Rwnie w Bugarii niedawno pojawiay si gosy
nawouj ce do prawnego ograniczenia wspierania bugarskich organizacji pozarz dowych przez zagranicznych fundatorw (alterinformation.wordpress.com,
2013). Tego rodzaju postulat zgaszaj nawet przedstawiciele partii politycznej (mediapool.bg, 2013). Jako rezultat atmosfery nagonki na organizacje
pozarz dowe wspierane ze rde zagranicznych, na pocz tku 2014 roku
suby podatkowe rozpoczy kontrol podatkow Bugarskiego Komitetu
Helsi skiego (bnr.bg, 2014).
Reperkusje sekurytyzacji dyskursu w polityce rozwojowej dla inicjatyw
obywatelskich zarwno w krajach Globalnego Poudnia, jak i w krajach przechodz cych transformacj ustrojow wida na kilku paszczyznach. Poza
wymienionymi prawnymi regulacjami w krajach przechodz cych transformacj oraz zmian podejcia najwikszych darczy cw dwustronnych i multilateralnych wzgldem organizacji pozarz dowych, najbardziej widoczn
tendencj zdaje si by wykorzystanie pretekstu walki z terroryzmem przez
wadze niektrych pa stw, aby rozprawi si z obywatelskimi protestami.
Najwieszym takim przykadem byo uznanie przez wadze pa stwowe za
terrorystw protestuj cych na Euromajdanie Ukrai cw, aby nastpnie
zbrojnie ich zaatakowa (gazeta.pl, 2014).

170

Galia Chimiak

Na niekorzy organizacji pozarz dowych w stosunku do przyjtej przez


nie roli w zotej erze dobrego rz dzenia, tj. w ostatniej dekadzie XX wieku
dziaaj trzy czynniki. Po pierwsze: wojna z terroryzmem i jej konsekwencje. Po drugie: odchodzenie od mylenia w kategoriach dobrego rz dzenia
rozumianego jako omijanie uwaanych za nieefektywne i skorumpowane
instytucji pa stwowych poprzez wspieranie organizacji pozarz dowych
i przechodzenie w kierunku mylenia neoetatystycznego. Po trzecie: kryzys
finansowy. Organizacje pozarz dowe pozostaj po danym partnerem, lecz
raczej jako podwykonawca ni jako autonomiczne podmioty wspdecyduj ce o wyznaczaniu priorytetw i kierunkw zmian. Z jednej strony mamy
do czynienia z oddziaywaniem zasady ograniczonego zaufania wzgldem
organizacji pozarz dowych spowodowanym priorytetyzowaniem kwestii bezpiecze stwa nad rozwojem. Z drugiej strony kryzys gospodarczy powoduje,
e organizacje te maj do dyspozycji mniej rodkw na dziaalno, podczas
gdy ronie liczba osb i grup potrzebuj cych ich usug (Shea, 2009).
Niew tpliwie jest szereg czynnikw odpowiedzialnych za oznaki defaworyzacji organizacji pozarz dowych. Sekurytyzacja programw rozwojowych
duych darczy cw oraz propozycji ustawowego ograniczania dziaalnoci
zwaszcza tych podmiotw, ktre stosuj kontrol obywatelsk wobec
rz dz cych w krajach przechodz cych transformacj ustrojow , to najbardziej jaskrawe przykady tego zjawiska. Nie oznacza to jednak, e inicjatywy
obywatelskie jako takie przestaj liczy si w polityce krajowej oraz we
wsppracy midzynarodowej. Pojawienie si i rozpowszechnienie prywatnych inicjatyw rozwojowych (Kinsbergen, 2014) wiadczy dobitnie o wci 
ywym potencjale obywatelskim zaangaowania w rozwj. Zjawisko powstania i wzrostu prywatnych inicjatyw na rzecz rozwoju naley rozumie midzy
innymi jako reakcj na uwaan za zbyt daleko id c profesjonalizacj organizacji pozarz dowych, ktra nast pia take ze wzgldu na bezprecedensowe
rodki przeznaczone dla tych podmiotw od pocz tku lat dziewidziesi tych
XX wieku oraz towarzysz ce temu zjawisku moliwoci ich rozwoju. W efekcie, zdaniem osb zakadaj cych prywatne inicjatywy rozwojowe, profesjonalne organizacje pozarz dowe stay si czci gwnego nurtu polityki
(rozwojowej), tym samym oddalaj c si od swojej bazy czonkowskiej oraz
od zwykych obywateli. Zwaszcza w niektrych krajach, takich jak Belgia czy
Holandia, due organizacje pozarz dowe dziaaj ce na rzecz rozwoju maj
ustalon , uprzywilejowan rol (Pollet i inni, 2014, s. 12). To samo mona
powiedzie o krajach skandynawskich, gdzie podmioty te stanowi przeduenie krajowych agencji rozwojowych. W tym kontekcie powstanie i rozwj

Wpyw kwestii bezpieczestwa na rol organizacji pozarzdowych w teorii i praktyce rozwojowej

171

prywatnych inicjatyw rozwojowych jawi si nie tylko jako innowacja, ale take
jako naturalna ewolucja, przywracaj ca obywatelski charakter zaangaowania
na rzecz rozwoju. Te tzw. MONGOs (ang.: My Own NGO moja wasna
organizacja pozarz dowa) lub po prostu inicjatywy prywatne charakteryzuj
si dziaalnoci na ma skal prowadzon przez osb prywatne z krajw Globalnej Pnocy, niebd ce czci tradycyjnego sektora organizacji
pozarz dowych, dziaaj cych na rzecz polepszenia standardw ycia osb
z Globalnego Poudnia (Pollet i inni, 2014, s. 78).
Na podstawie tych dyskusji, w kontekcie aktualnie trwaj cej debaty dotycz cej stanu obywatelskoci, naley stwierdzi, e niektre z form zaangaowania obywatelskiego niew tpliwie przeywaj kryzys wewntrzny, b d
trwaj w letargu licz c na powrt zotej ery, z pocz tku lat dziewidziesi tych. W tym sensie pewien segment sektora obywatelskiego rzeczywicie jest
upiony. Ten stan rzeczy jednak mobilizuje inne, innowacyjne wzgldem
tradycyjnych form zaangaowania zinstytucjonalizowanego, odmiany obywatelskoci. Najbardziej widoczne w sferze publicznej s nowe ruchy spoeczne,
zwaszcza te zajmuj ce stanowisko wobec negatywnych skutkw globalizacji
gospodarczej i politycznej, znane take jako ruchy na rzecz globalnej solidarnoci (Pianta, Marchetti, 2007). Zaangaowanie celebrytw na rzecz pomocy
krajom z Globalnego Poudnia oraz wzrost skali i roli zjawiska znanego jako
Billantropia2 czy filantro-kapitalizmem (Moran, 2014, s. 379) stanowi inny
przykad wci  aktualnych tendencji w zaangaowaniu prywatnych osb na
rzecz rozwoju. W ostatnich latach pojawiaj si take inne prby uchwycenia
innowacyjnych, oddolnych dziaa obywatelskich. Przykad stanowi opracowania nowych koncepcji, np. propozycja zmiany spowodowanej przez
obywateli wiadomych swoich praw (ang. civic-driven change) (Fowler, Biekart,
2013). Na poziomie empirii naley wspomnie wymieniony przykad prywatnych inicjatyw rozwojowych (Kinsbergen, 2014) czy te pojawienie si kategorii przypadkowego pracownika rozwojowego (Pollet i inni, 2014). Zwaszcza te ostatnie stanowi o ywotnoci postawy obywatelskiej oraz o potencjale innowatorskim obywatelskoci nawet w czasie kryzysu gospodarczego oraz
nieprzyjaznych dla organizacji pozarz dowych okolicznoci stwarzanych
przez sekurytyzacj polityki rozwojowej.
2 Neologizm Billantropia odnosi si bezporednio do zaangaowania multimilionera
Bill Gates za porednictwem Fundacji Gatesa we wsppracy rozwojowej, cho dotyczy
take dziaalnoci innych osb, midzy innymi finansisty Georgea Sorosa dla spoecze stw
obywatelskich krajw przechodz cych transformacj ustrojow .

172

Galia Chimiak

Literatura
Aid for CSOs, 2013, OECD Development Co-operation Directorate (http://www.
oecd.org/dac/peer-reviews/Aid%20for%20CSOs%20Final%20for%20WEB.pdf,
dostp 07.02.2014).
Almond, Gabriel A. 1990, A Discipline Divided. Schools and Sects In Political Science.
Newbury Park: Sage Publications.
An Agenda for Development, 1994, (http://www.globalpolicy.org/component/
content/article/226/32314.html, dostp 28.11.2013).
Babbitt, Eileen F., 2009, The Evolution of International Conflict Resolution: From Cold War
to Peacebuilding, Negotiation Journal, s. 539549.
Bagi ski, Pawe, 2009, Ewolucja pozycji Polski w midzynarodowej wsppracy na rzecz rozwoju, w: P. Bagi ski, K. Czaplicka, J. Szczyci ski (red.), Midzynarodowa wsppraca
na rzecz rozwoju, Warszawa, PWE, s. 188212.
Bebbington, Anthony, Hickey Samuel, Mitlin Diana C., 2008, Introduction, w:
A. Bebbington, S. Hickey, D.C. Mitlin (red.), Can NGOs Make a Difference?
The Challenge of Development Alternatives, London and New York, Zed Books,
s. 337.
Bloodgood, Elizabeth A., Tremblay-Boire Joannie, 2011, International NGOs and
National Regulation in an Age of Terrorism, Voluntas nr 22, s. 142173.
Bnr.bg, 2014,          !,
08.01.2014 (http://bnr.bg/horizont/post/100278962/danychnite-zapochvat-pro
verka-na-bylgarskiya-helzinkski-komitet, dostp 20.02.2014).
Boli, John, Thomas George M., 1999, INGOs and the Organization of World Culture, w:
J. Boli, G.M. Thomas (red.), Constructing world culture: international nongovernmental
organizations since 1875, Stanford University Press, s. 1349.
Chabbott, Collette, 1999, Development INGOs, w: J. Boli, G.M. Thomas (red.), Constructing world culture: international nongovernmental organizations since 1875, Stanford
University Press, s. 222248.
Chimiak, Galia, 2014, The Rise and Stall of Non-Governmental Organizations in Development, Polish Sociological Review, s. 2544.
Clinton, Hillary, 2012, Remarks at the Clinton Global Initiative (September 24). (http://
georgia.usembassy.gov/latest-news/official_statements2012/global_initiative.html,
dostp 18.02.2014).
Czaplicka, Katarzyna, 2009, Problemy spoeczno-gospodarcze krajw rozwijajcych si i wybrane koncepcje ich przezwyci
enia, w: P. Bagi ski, K. Czaplicka, J. Szczyci ski (red.),
Midzynarodowa wsppraca na rzecz rozwoju, Warszawa, PWE, s. 1554.
Dreher, Axel, Koch Dirk-Jan, Nunnenkamp Peter, Thiele Rainer, 2008, NGO aid
well targeted to the needy and deserving? (http://www.voxeu.org/article/scrutinisingnon-governmental-aid, dostp 15.04.2013).
Edwards, Michael, Hulme David (red.), 1998, Non-Governmental Organisations
Performance and Accountability Beyond the Magic Bullet, London, Earthscan Publications.

Wpyw kwestii bezpieczestwa na rol organizacji pozarzdowych w teorii i praktyce rozwojowej

173

Fiedor, Bogusaw, Kociszewski Karol (red.), 2010, Ekonomia rozwoju, Wrocaw,


WUE.
Fine, Ben, 2006, The Developmental State and the Political Economy of Development, w:
K.S. Jomo, Ben Fine (red.), The New Development Economics: Post Washington Consensus Neoliberal Thinking, India, Tulika Books, s. 101122.
Fowler, Alan, 2008, Development and the New Security Agenda. W(h)ither(ing) NGO
Alternatives?, w: A. Bebbington, S. Hickey, D.C. Mitlin (red.), Can NGOs Make
a Difference? The Challenge of Development Alternatives, London and New York, Zed
Books, s. 111129.
Fowler, Alan, Biekart Kees, 2013, Relocating Civil Society in a Politics of Civic-Driven
Change, Development Policy Review vol. 31, nr 4, s. 463483.
Furness, Mark, Gnzle Stefan, 2012, The European Union's Development Policy: A Balancing Act between a More Comprehensive Approach' and Creeping Securitization. ISL
WORKING PAPER, s. 11.
Hart, Gillian, 2001, Development Debates in the 1990s: Culs de Sac and Promising Paths,
Progress in Human Geography 25, s. 605614.
Hayashi, Shigeko, 2010, The Developmental State in the Era of Globalization: Beyond the
Northeast Asian Model of Political Economy, The Pacific Review vol. 23, s. 4569.
Howell, Jude, Ishkanian Armine, Obadare Ebenezer, Seckinelgin Hakan, Glasius
Marlies, 2006, The Backlash against Civil Society in the Wake of the Long War on Terror,
Civil Society Working Paper nr 26, London School of Economics.
Howell, Jude, Lind Jeremy, 2009, Changing Donor Policy and Practice in Civil Society in the
Post-9/11 Aid Context, Third World Quarterly vol. 30, nr 7, s. 12791296.
Howell, Jude, 2010, Civil Society, Aid, and Security Post-9/11, International Journal of
Not-for-Profit Law tom 12, nr 4, s. 2023.
alterinformation.wordpress.com, 2013, "      #  !
        $% #, (http://alterinformation.
wordpress.com/2013/10/07/8939232010404/, dostp 20.02.2014).
Karta Narodw Zjednoczonych, 1945, (http://www.hfhrpol.waw.pl/pliki/Karta_
Narodow_Zjednoczonych.pdf, dostp 01.08.2013).
Kinsbergen, Sara, 2014, Behind the Pictures. Understanding Private Development
Initiatives, doktorat obroniony w Universytecie Radboud, Nijmegen, Holandia.
Kopi ski, Dominik, 2011, Pomoc rozwojowa. Teoria i polityka, Warszawa, Difin.
Korten, David C., 1990, Getting to the 21st Century: Voluntary Action and the Global
Agenda, USA, Kumarian Press.
Kotliar, Dmytro, 2014, Summary of Laws Adopted by the Ukrainian Parliament on
16 January 2014 (http://ti-ukraine.org/news/4269.html, dostp 20.02.2014).
Kuczerjawaja, Elena, 2013, Sektor pozarzdowy w oczach spoeczestwa polskiego i rosyjskiego, Trzeci Sektor nr 30, s. 4252.
Kuczynski, Pedro-Pablo, Williamson John (red.), 2003, After the Washington Consensus:
Restarting Growth and Reform in Latin America, Washington, Institute for International Economics.

174

Galia Chimiak

Leftwich, Adrian, 1994, Governance, the State and the Politics of Development, Development and Change vol. 25, nr 2, s. 363386.
Lewis, David, Kanji Nazneen, 2009, Non-Governmental Organizations and Development,
London and New York, Routledge.
Ma, Quisha, 2006, Nongovernmental Organizations in China. Paving the Way to Civil
Society?, Routledge.
Madon, Shirin, 2000, International NGOs: Networking, Information Flows and Learning,
Development Informatics Working Paper Series, University of Manchester.
Martens, Kerstin, 2002, Mission Impossible? Defining Nongovernmental Organizations,
Voluntas vol. 13/3, s. 271285.
Mediapool.bg, 2013, *  #      $   $  *+; (http://www.mediapool.bg/nova-natsionalisticheska-partiyaiska-zabrana-na-antibalgarskite-npo-news213357.html, dostp 20.02.2014).
Mielkonjanc, Grigorij, 2013, Ustawa anty-NGO: rok przeladowa organizacji pozarzdowych w Rosji, Korespondent Wschodni 29.07.2013 (http://www.korespondentwschodni.org/informacje/ustawa-anty-ngo-rok-przesladowan-organizacjipozarzadowych-w-rosji, dostp 19.02.2014).
Moran, Michael, 2014, Global Philanthropy, w: T.G. Weiss, R. Wilkinson (red.), International Organization and Global Governance, London and New York, Routledge,
s. 372384.
Nam, Moiss, 2013, The End of Power: From Boardrooms to Battlefields and Churches to
States, Why Being in Charge Isnt What It Used to Be, Basic Books.
Nunnenkamp, Peter, 2008, Aid Effectiveness: The Myth of NGO Superiority,
(http://www.globalpolicy.org/component/content/article/177-un/31624.html,
dostp 07.02.2014).
OECD DAC StatExtracts, https://stats.oecd.org/Index.aspx?DataSetCode=
TABLE1, dostp 17.02.2014.
OECD DAC The Ten Fragile State Principles, http://www.oecd.org/dacfragilestates/,
dostp 19.02.2014.
Payne, Anthony, Philips Nicola, 2011, Rozwj, Warszawa, Wydawnictwo SIC!.
Pianta, Mario, Marchetti Raffaele, 2007, The Global Justice Movements: The Transnational
Dimension, w: Donatella della Porta red. The Global Justice Movement: A CrossNational and Transnational Perspective. Boulder, Co, Paradigm, s. 2951.
Pollet, Ignace, Habraken Rik, Schulpen Lau, Huyse Huib, 2014, The Accidental Aid
Worker. A Mapping of Citizen Initiatives for Global Solidarity in Europe, Belgia, HIVAKU Leuven.
Polska Wsppraca na rzecz Rozwoju. Raport Roczny 2012, 2012, Warszawa, Ministerstwo
Spraw Zagranicznych RP.
Protestujcy uznani przez wadz za terrorystw. MON Ukrainy od razu reaguje: do walki z terrorystami mo
e zosta u
yte wojsko, 2014, gazeta.pl (http://www.gazeta.pl/
0,0.html, dostp 19.02.2014).
Rutkowski, Micha, 2009, Bank <wiatowy a poprawianie jakoci rzdzenia w zmieniajcym
si wiecie. Sytuacja Polski i wyzwania kryzysu gospodarczego, Zarz dzania Publiczne
nr 3(9), s. 6979.

Wpyw kwestii bezpieczestwa na rol organizacji pozarzdowych w teorii i praktyce rozwojowej

175

Schechter, Michael G., 1999, Globalization and Civil Society, w: The Revival of Civil
Society. Global and Comparative Perspectives, London, Macmillan, s. 61101.
Shea, Catherine, 2009, Letter from the Editor, Global Trends in NGO Law tom 1, nr 1
(http://www.icnl.org/research/trends/trends1-1.html#_ftn27, dostp 12.10.2012).
Solarz, Marcin Wojciech. 2009. PnocPoudnie. Krytyczna analiza podziau wiata na
kraje wysoko i sabo rozwinite, Warszawa, WUW.
Sztompka, Piotr, 2002, Socjologia. Analiza spoeczestwa, Krakw, Znak.
Thomas, Alan, Allen Tim, 2000, Agencies of development, w: T. Allen, A. Thomas (red.),
Poverty And Development Into The 21st Century, UK, Open University Press,
s. 189216.
Turner, Edward A. L., 2010, Why Has the Number of International Non-Governmental
Organizations Exploded since 1960?, Cliodynamics 1(1), s. 8191 (http://escholarship.
org/uc/item/97p470sx, dostp 12.10.2012).
United Nations, 2004, We the peoples: civil society, the United Nations and global governance.
Report of the Panel of Eminent Persons on United NationsCivil Society Relations
(http://www.un-ngls.org/orf/Final%20report%20-%20HLP.doc, dostp 12.10.2012).
Waeyenberge, Elisa Van, 2006, From Washington to Post-Washington Consensus. Illusions
of Development, w: Jomo K.S. i Ben Fine (red.), The New Development Economics: Post
Washington Consensus Neoliberal Thinking, India, Tulika Books, s. 2145.
Witkowski, Jdrzej, 2012, Strategie organizacji pozarzdowych dziaajcych na rzecz rozwoju midzynarodowego. Socjologiczna analiza kontekstu polskiego, w: G. Chimiak,
M. Fronia (red.), Globalizacja a rozwj. Szanse i wyzwania dla Polski, Warszawa,
Scholar, s. 195217.

176

Galia Chimiak

Wpyw kwestii bezpieczestwa na rol organizacji pozarzdowych w teorii i praktyce rozwojowej

Cz II

Innowacyjne czy zachowawcze:


studia przypadku

177

178

Galia Chimiak

Midzy aktywnoci a biernoci. Postawy obywatelskie mieszkacw rednich miast

179

Agnieszka Michalska-ya
Uniwersytet
dzki

Midzy aktywnoci a biernoci .


Postawy obywatelskie
mieszka cw rednich miast
Wprowadzenie
Problem obywatelskoci poruszany jest w literaturze od dawien dawna.
Rozwaania nad powinnociami czy prawami obywatela oraz zmiana charakteru jego roli (i jej psychospoecznych, kulturowych i historycznych
uwarunkowa ) stanowi to niejednej filozoficznej, socjologicznej czy politologicznej rozprawy. Nie ma jednak jednej precyzyjnej definicji obywatelskoci. To, kim jest obywatel, jakimi charakteryzuje si b d powinien
si odznacza przymiotami, jakie posiada prawa i obowi zki, jest czsto
odmiennie rozumiane w zalenoci od przyjtej tradycji b d te teoretycznej orientacji. Najczciej wymienia si dwie opozycyjne koncepcje obywatelskoci: komunitaria sk , bd c kontynuacj myli republika skiej,
i liberaln .
Koncepcja liberalna zakada, i obywatelstwo oznacza status ustanowiony dla tych, ktrzy s penymi czonkami wsplnoty politycznej. Wszyscy,
ktrzy go posiadaj , s rwni wobec prawa i obowi zkw wynikaj cych
z tego statusu (Mulhall, Swift, 1992). Podstawowe miejsce w tradycji liberalnej przypisuje si prawom jednostki, ktre maj priorytetowe znaczenie
wzgldem dobra ogu, niewiele powicaj c przy tym uwagi obywatelskim

180

Agnieszka Michalska-ya

powinnociom. Udzia w yciu publicznym zaley od jednostki, moe


z niego zrezygnowa przerzucaj c ten obowi zek na swoich reprezentanttw (Macedo, 1995). Obywatel nie jest zatem aktywnym uczestnikiem
ycia politycznego, a koncentruje si raczej na realizacji indywidualnych
interesw. Pa stwo jako organizacja polityczna, ale i obywatelska, ma by
gwarantem praw jednostki, stoj cym na stray jej wolnoci i autonomii,
jej indywidualnych swobd, ograniczonych jedynie obowi zkiem szanowania autonomii innych ludzi. W optyce liberalnej obywatelsko to
zestaw praw przyrodzonych jednostce; ktre pozwalaj jej funkcjonowa
w yciu prywatnym w sposb uznany przez ni za waciwy (...), a w yciu publicznym jest ostoj jej podmiotowoci (Wnuk-Lipi ski, 2005,
s. 109).
W koncepcji komunitaria skiej obywatelstwo postrzegane jest jako
uczestnictwo, tosamo i kulturowa odrbno (Walzer, 1980). Obywatel
jest nie tylko posiadaczem praw, jak postulowa liberalizm, ale take aktywnym uczestnikiem ycia publicznego. Podstawowe wytyczne komunitaryzmu zalecaj zachowanie rwnowagi pomidzy tym, co indywidualne,
a tym, co wsplne, pomidzy prawami i obowi zkami. Zdaniem Michaela
Walzera (1980, s. 64) obywatele powinni aktywnie angaowa si w obron
wasnych praw i praw innych obywateli, dziaaj c we wszystkich sferach
ycia spoecznego. Podstawow powinnoci obywatelsk jest zatem zainteresowanie sprawami publicznymi i powicenie si im. Zaangaowanie
obywatelskie potrzebne jest zarwno spoecze stwu jako caoci, jak i jednostkom, bowiem daje moliwo wymiany dowiadcze , dbr i usug,
ale przede wszystkim staje si gwarantem wasnych praw. Jak podkrela
Amitai Etzioni (1997, s. 18) Jeeli chcesz, by spoecze stwo respektowao
i wspierao twoj autonomi, to respektuj i wspieraj porz dek spoecze stwa. Obywatelstwo postrzegane jest zatem jako co wicej ni status
jednostki, wyraa si ono przede wszystkim w aktywnym uczestnictwie
we wsplnocie politycznej. Obywatelstwo to wie jednostki ze wsplnot
o charakterze afirmowanym, sposb ci gego konstruowania i wyraania
pojcia my, zbiorowego ja, zbiorowej tosamoci (Bukowska, Wnuk-Lipi ski, 2009, s. 27). Bycie czonkiem tej wsplnoty odwouje si do
wiadomoci kolektywnej, jak podzielaj jej uczestnicy kieruj cy si zasad dobra wsplnego. Podwalin owej kolektywnej wiadomoci czy,
szerzej ujmuj c, zbiorowej tosamoci s wsplna tradycja i wartoci. Tak
postrzegana wsplnota polityczna tworzy spoecze stwo obywatelskie
(Szczap, 2003).

Midzy aktywnoci a biernoci. Postawy obywatelskie mieszkacw rednich miast

181

Jak wskazuje Piotr Wery ski (2010, s. 285), oba modele obywatelskoci
liberalny i republika ski1 s historycznie uksztatowanymi ideologiami obiektywnie istniej cymi w swoich empirycznych przejawach. Co wicej, jak dowodzi autor, oba wzorce obywatelskoci wsplnotowy i indywidualistyczny
funkcjonuj obok siebie w rzeczywistoci spoecznej. Ma to midzy innymi swoje konsekwencje w okrelonym poziomie i sposobie spoecznego,
i politycznego zaangaowania obywateli. Obecnie obserwowa moemy
enklawowy charakter uczestnictwa obywatelskiego dotycz cy zarwno form
i obszarw zaangaowania, jak i okrelonych kategorii spoecznych (Gli ski,
Palska, 1997). Podsumowuj c wyniki swoich teoretycznych rozwaa i empirycznych ustale Wery ski (2010, s. 287) stwierdza, i w wyspowy, elitystyczny charakter zaangaowania ograniczony jest do krgw inteligenckich
jednak o dwch obliczach. () Po pierwsze, inteligencja etosowa reprezentuje w polskiej sferze publicznej czciej republika ski ni liberalny wzr
uczestnictwa. () Po drugie, polska nowa klasa rednia, gwnie miejska
i wielkomiejska () jest bardziej ideowo blisza metaideologii liberalnej.
Uzna naley, i we wspczesnym spoecze stwie brak jest jednego
obowi zuj cego i zobowi zuj cego do okrelonego rodzaju dziaania wzorca
obywatelskoci. Przeplatanie si ideaw liberalnej i republika skiej czy
komunitaria skiej wizji spoecze stwa wpywa moe na okrelony ksztat
wspczesnego polskiego spoecze stwa obywatelskiego. Mona zatem
mwi o polskiej sferze publicznej jako miejscu wspistnienia, ale te
trwaj cej konfliktowej kohabitacji dwch modeli ycia publicznego: republika skiego i liberalnego. Ich wspwystpowanie w yciu spoecznym
nie tylko si nie wyklucza, ale stanowi o jego funkcjonalnym dopenieniu
(Wery ski, 2010, s. 289).
Pytanie o przyszo spoecze stwa obywatelskiego jest pytaniem o to,
ktry z wzorcw obywatelstwa stanie si dominuj cym. Czy spoecze stwo
obywatelskie ma by w wikszym stopniu gwarantem praw jednostek, ktre
uczestnicz w imi swoich swobd, czy te ma by rodzajem wsplnoty
ksztatuj cej tosamo jednostki w duchu spoecznego zaangaowania i powinnoci wobec wsplnoty? Jak sugeruje Wery ski (2010), rozwj polskiej
1 W niniejszym tekcie skoncentrowano si na koncepcji komunitaria skiej, jednak model
republika ski do zaoe ktrego odwouje si autorka przytaczaj c rozwaania Piotra
Wery skiego traktowany jest jako ideologiczna podwalina koncepcji komunitaria skiej.
Myl komunitaria ska () blisza jest republika skiej idei dobra wsplnego i jej ontologicznej wizji wsplnoty (Wery ski, 2010, s. 31).

182

Agnieszka Michalska-ya

sfery publicznej i instytucji spoecze stwa obywatelskiego zalee bdzie


od udziau i znaczenia obu wizji obywatelskoci. Zdaniem autora najkorzystniejszym byoby zrwnowaenie ich wpywu, ktre zaowocowaoby
wzgldnie stabilnym rozwojem ycia politycznego.

Postawy obywatelskie i ich komponenty


Poszukuj c odpowiedzi na pytanie, czym jest obywatelsko, co j okrela
i determinuje, wskazwek szuka naley zarwno we wpywie okrelonego
typu adu spoeczno-politycznego, rodzimej tradycji myli politycznej czy
w bardziej uniwersalnych koncepcjach (Wnuk-Lipi ski, 2005, s. 101). Jak
si czsto podkrela: Obywatelsko to postawa wynikaj ca z norm i wartoci spoecznych, podzielanych przez obywateli danego pa stwa, oraz
cnoty obywatelskie jako pozytywne cechy zachowa obywateli wobec siebie
( liz, 2004, s. 11). Definiuj c postaw obywatelsk autorzy zazwyczaj wymieniaj szereg cech, wartoci, zachowa czy dyspozycji, jakie charakteryzuj
obywatela.
Antoni Suek (2011, s. 278) wskazuje, e Dowiadczenia, dziaania na
rzecz spoecznoci i umiejtnoci obywatelskie potrzebne s zarwno spoecze stwu demokratycznemu, jak i obywatelom w takim spoecze stwie.
Demokracja potrzebuje obywateli, ktrzy chc i potrafi obsugiwa jej mechanizmy, za obywatele pozbawieni umiejtnoci spoecznych nie skorzystaj z oferowanych im przez demokracj moliwoci wyraania swych preferencji i realizacji interesw. Rozwj demokracji i przyrost umiejtnoci
obywatelskich w spoecze stwie wzmacniaj si nawzajem. Postawa obywatelska obejmuje zatem dwa wymiary. Pierwszy, wymiar wiadomociowy, jest
odzwierciedleniem kompetencji (wiedzy i umiejtnoci) potrzebnych do bycia
obywatelem oraz pozytywnego stosunku do okrelonych wartoci (obywatelskich). Drugi wymiar uwzgldnia partycypacj obywatela w yciu publicznym.
Niekiedy w wymiar postrzegany jest jako element nieodzowny i najwaniejszy charakterystyki (dobrego) obywatela: obywatelstwo oznacza partycypacj
w yciu publicznym (van Steenbergen, 1994, s. 34). Obywatelsko pojta
jako partycypacja polityczna ma w teorii politycznej ju dug tradycj (zob.
Lister, Pia, 2008).
Podsumowuj c rozwaania innych autorw definiuj cych postawy obywatelskie Edmund Wnuk-Lipi ski i Xymena Bukowska (2009, s. 25) okrelaj
tre owego pojcia. Za Shilsem uznaj , i postawa obywatelska przejawia si

Midzy aktywnoci a biernoci. Postawy obywatelskie mieszkacw rednich miast

183

w przywi zaniu do spoecze stwa jako caoci objawiaj cym si decyzjami
i dziaaniami dla jego dobra oraz zbiorowej samowiadomoci. Obywatelsko to akceptacja zobowi zania do dziaania (przynajmniej w pewnym zakresie) na rzecz dobra wsplnego, w momencie podejmowania sprzecznych
interesw czy ideaw. Nakazuje ona branie pod uwag konsekwencji poszczeglnych dziaa dla dobra wsplnego czy spoecze stwa jako caoci
(Wnuk-Lipi ski, 2005, s. 109). Ze stanowiskiem tym zgadza si Robert Putnam (1995, s. 133), ktry twierdzi, i by obywatelem we wsplnocie obywatelskiej oznacza przede wszystkim aktywnie uczestniczy w sprawach
publicznych. Wskazuj oni na pewne dyspozycje osobowociowe do aktywnoci w yciu publicznym i nastawieniu prospoecznym wyraonym takimi
cechami, jak empatia czy altruizm.
Za pierwszy komponent postawy obywatelskiej naley zatem uzna aktywne uczestnictwo w yciu publicznym. Definiuj c aktywno obywatelsk
Piotr Gli ski i Hanna Palska (1997, s. 365) wskazuj , i polega ona na
wsplnej i wiadomej artykulacji, realizacji i obronie interesw (potrzeb, aspiracji) jakiej grupy spoecznej przez jej czonkw. Oprcz realizacji funkcji
obywatelskich zwi zanych z artykulacj interesw, kontrol wadzy i partycypacj spoeczn , cechuje si rwnie spoecznym charakterem wyraonym
w dziaaniach zaspokajaj cych rnorodne potrzeby. Cho na og autorzy
odrniaj aktywno obywatelsk od aktywnoci politycznej i obywatelskiej
aktywnoci indywidualnej, to jak wskazuje w innym opracowaniu Gli ski
(2006, s. 58), oprcz aktywnoci pozarz dowej wyrni mona co najmniej
cztery inne obszary aktywnoci obywatelskiej: wsplnoty lokalne i samorz d
terytorialny; ruchy spoeczne, organizacje i ruchy nieformalne; aktywno
w partiach i stowarzyszeniach politycznych oraz obywatelsk aktywno indywidualn .
Obywatelsko pojmowa naley rwnie przez pryzmat jej aksjologicznego wymiaru wyraonego aprobat okrelonych wartoci takich jak: braterstwo, solidarno, rwno praw, zaufanie, kooperacja, podmiotowo,
respektowanie idei dobra wsplnego, podporz dkowanie reguom grupowym (Bukowska, Wnuk-Lipi ski, 2009). Ten wymiar obywatelskoci bezporednio koresponduje z zagadnieniem cnt obywatelskich. Posiadanie
tych cnt przez obywateli jest warunkiem koniecznym utrzymania ustroju
demokratycznego i gwarantowanych przez niego wolnoci (Szutta, 2012,
s. 202). Zbir cnt obywatelskich nie jest kategori niezmienn , co skutkuje tym, i rni autorzy zaliczaj do niego rozmaite wartoci. Dla przykadu William Galston wymienia cztery kategorie cnt obywatelskich: cnoty

184

Agnieszka Michalska-ya

uniwersalne: mstwo, praworz dno, lojalno; cnoty spoeczne: niezaleno, tolerancja; cnoty gospodarcze: etyka pracy, zdolno do rezygnacji
z natychmiastowego zaspokojenia pragnie , zdolno do przystosowania
si do zmian ekonomicznych i technologicznych; cnoty polityczne: zdolno
do rozrniania i respektowania uprawnie innych obywateli, zdolno do
zachowania umiaru w roszczeniach, zdolno do oceny osi gni osb
sprawuj cych urzdy, gotowo do uczestniczenia w dialogu publicznym (Szutta, 2012, s. 195196). Cnoty obywatelskie traktowa mona zatem jako wartoci nios ce w sobie istotny adunek powinnoci do okrelonych zachowa .
Wymiar poznawczy postawy obywatelskiej odwouje si zarwno do
okrelonej wiedzy, umiejtnoci, jak i zainteresowa yciem publicznym.
w komponent odzwierciedla kompetencje, ktre umoliwiaj obywatelowi
pene uczestnictwo we wsplnocie spoecznej i politycznej. Kompetencje
obywatelskie rozumiane s na og jako okrelone umiejtnoci, zdolnoci
i wiedza pozwalaj ce tym, ktrzy je posiadaj , na okrelone ukierunkowanie
swoich wysikw dla realizacji zamierze i powinnoci istotnych w penieniu
roli obywatela (Przybylski, 2012, s. 77).
Kompetencje obywatelskie obejmuj umiejtnoci zdobywania i wykorzystywania informacji, ocen wasnego zaangaowania i stopie zainteresowania yciem publicznym, umiejtno podejmowania decyzji i przewidywania
ich konsekwencji, ocen zachowania jednostek i dziaania instytucji z punktu widzenia okrelonych kryteriw, umiejtno komunikowania pomysw
i idei, umiejtno grupowej kooperacji, promowanie i obrona interesw
grupowych (Simlat, 1996). Zaprezentowan enumeracj umiejtnoci obywatelskich naley uzupeni o okrelon wiedz niezbdn do funkcjonowania
w spoecze stwie. Wiedza ta odnosi si przede wszystkim do znajomoci
przepisw prawa.
Jak wynika z analiz Marthy Nussbaum (2000), znajomo prawa wpywa na efektywne partycypowanie w sferze publicznej poprzez zwikszenie
umiejtnoci wykorzystywania przysuguj cych jednostce praw. Kognitywny
aspekt obywatelskoci nie sprowadza si jedynie do wiedzy czy zdolnoci
jednostki, obejmuje rwnie zainteresowanie yciem publicznym (Bukowska,
Wnuk-Lupi ski, 2009).
Podsumowuj c, postawa obywatelska charakteryzuje si, po pierwsze,
pewnym poziomem wiedzy o otaczaj cej rzeczywistoci spoecznej i politycznej, znajomoci podstawowych praw i obowi zkw obywatelskich,
a take okrelonym zakresem umiejtnoci umoliwiaj cych sprawne funk-

Midzy aktywnoci a biernoci. Postawy obywatelskie mieszkacw rednich miast

185

cjonowanie w yciu publicznym. Po drugie, obejmuje aspekt etyczny obywatelskoci odwouj cy si do aprobaty okrelonych wartoci i powinnoci wobec pa stwa i spoecze stwa. Wreszcie po trzecie, wi e si z partycypacj
w yciu publicznym opart na aktywnym zaangaowaniu spoecznym i politycznym.

Problematyka badania
Przedmiotem analizy w ramach niniejszego opracowania s postawy obywatelskie mieszka cw trzech miast redniej wielkoci pooonych w wojewdztwie dzkim: Sieradza, Zdu skiej Woli i Skierniewic. Gwnym celem
niniejszego opracowania jest okrelenie struktury postaw obywatelskich
mieszka cw tych miast i ich wyznacznikw. Okrelenie struktury postaw
sprowadza si bdzie do ustalenia wzoru po czenia wyodrbnionych komponentw zjawiska, takich jak aktywno spoeczno-polityczna (komponent
behawioralny) i wiadomo obywatelska wyraona w ocenie powinnoci
obywatelskich (komponent afektywny) oraz kompetencje obywatelskie (komponent poznawczy).
W efekcie ustalone zostanie, czy i w jakim stopniu postawy badanych
uwzgldniaj wszystkie wymiary obywatelskoci czy tylko niektre z nich,
oraz jakie s dominuj ce w badanej zbiorowoci typy powi za midzy
poszczeglnymi aspektami. Typy konstruowane uwzgldnia bd zatem
rne wartoci poszczeglnych komponentw badanego zjawiska. Wrd
gwnych korelatw zjawiska wykorzystane zostan zmienne pooenia
spoecznego jednostki, zakorzenienia lokalnego, przestrzennego zakresu
utrzymywanych kontaktw oraz religijnoci. Niniejszy tekst jest prb w czenia si do dyskusji nad postawami obywatelskimi Polakw oraz kondycj
spoecze stwa obywatelskiego w dobie kryzysu analizowanego z perspektywy lokalnej.
Podstaw prezentowanych zagadnie jest materia empiryczny uzyskany w ramach projektu Kompetencje obywatelskie mieszka cw miast
redniej wielkoci. Na przykadzie wybranych miast wojewdztwa dzkiego. Podstawowym narzdziem gromadzenia danych by kwestionariusz
wywiadu przeprowadzony na losowej prbie mieszka cw. Badania realizowano w tych miastach w latach 20092011. Ogem przeprowadzono
743 wywiady: 250 w Sieradzu, 231 w Zdu skiej Woli i 262 w Skierniewicach.

186

Agnieszka Michalska-ya

Komponenty postaw obywatelskich


mieszka cw miast redniej wielkoci
Postawa obywatelska, jak to starano si wykaza wyej, skada sie z trzech
komponentw. Pierwszy z nich odnosi si do aprobaty okrelonych powinnoci obywatelskich. Jak wskazuje Jerzy Bartkowski (2010, s. 69), bez analizy
stosunku do obowi zkw wobec pa stwa nie mona bada zjawiska obywatelskoci. Mona uzna, i aprobata okrelonych powinnoci czy, jak wskakuje autor, potpienie niewykonywania obowi zkw obywatelskich Jest
to kwestia przenikania norm ycia publicznego do wiadomoci potocznej
i stania si elementem wzoru yciowego jednostki. Jest to, jak okrela
Dziubka (za Bartkowski, 2010, s. 70), etyczny wymiar obywatelskoci, wynik
postrzegania siebie i innych w perspektywie zarwno praw, jak i obowi zkw.
Jak przyjto w niniejszym opracowaniu do powinnoci, ktre s istotne
z punktu widzenia ksztatowania statusu obywatela, nale , gosowanie
w wyborach, pacenie podatkw, przestrzeganie prawa i przepisw, ledzenie
dziaa rz du, tolerancja dla odmiennoci pogl dw innych osb, pomoc
innym ludziom, ktrzy maj gorzej.
W celu zbadania oglnego poziomu aprobaty dla tak pojtych powinnoci
obywatelskich skonstruowano skal obejmuj c wszystkie wyrnione itemy
analizowanego komponentu. Analiza rzetelnoci skali zostaa przeprowadzona
metod Alpha Cronbacha, ktrej warto wyniosa 0,673. Skonstruowan
skal naley uzna za rzetelne narzdzie pomiaru aprobaty powinnoci obywatelskich przez mieszka cw badanych miast. Kada ze zmiennych, jakie w czono do analizowanego zbioru, posiada warto od -3 do 3, gdzie -3 oznacza
zdecydowany brak aprobaty dla okrelonej powinnoci obywatelskiej, a 3 deklaracj przeciwn . Suma wartoci poszczeglnych zmiennych skada si na skal
syntetyczn . Graficzn prezentacj skali przedstawia wykres 1 z krzyw Gaussa.
Jak mona zaobserwowa na wykresie, a potwierdzaj to statystyki opisowe, wikszo obserwacji jest bliska wynikowi redniemu. Jednak wartoci
dominuj c jest maksimum na skali, co oznacza, i poziom aprobaty wrd
mieszka cw badanych miast dla tak zdefiniowanych powinnoci obywatelskich jest bardzo wysoki. I cho nie wszystkie przedstawione badanym
powinnoci obywatelskie czy postawy wynikaj z nakazu konstytucyjnego
(jak pacenie podatkw czy przestrzeganie prawa), bowiem s w rzeczywistoci przysuguj cymi obywatelom prawami (np. gosowanie w wyborach),
i wynikaj raczej z moralnego zobowi zania, to ich zbir ma pozytywne konotacje w wiadomoci czonkw badanych zbiorowoci.

Midzy aktywnoci a biernoci. Postawy obywatelskie mieszkacw rednich miast

187

Czsto

Wykres 1. Skala aprobaty powinnoci obywatelskich

Suma poszczeglnych itemw skali

rdo: opracowanie wasne.

Wysoki stopie aprobaty dla okrelonych obywatelskich powinnoci wydaje si pewn sta postaw naszego spoecze stwa. Potwierdzaj to liczne
badania zrealizowane take na oglnopolskich prbach. I tak rezultaty bada
zaprezentowane z raporcie CBOS z 2000 roku ukazuj niemal powszechne
uznanie za obywatelski obowi zek takich zachowa jak: pacenie podatkw,
udzia w wyborach czy referendach oraz dbao o utrzymanie porz dku
publicznego. Podobne wyniki odnosz ce si do oceny niektrych zachowa
ycia spoecznego uzyska Bartkowski (2010). Cho zestaw analizowanych
przez autora powinnoci wobec pa stwa rni si od prezentowanego
w niniejszym artykule, to naley uzna, i etyczny wymiar postaw obywatelskich jest nadal silnie reprezentowany w spoecze stwie polskim. Rwnie
bardziej aktualne oglnopolskie badania CBOS z 2013 potwierdzaj zarysowan tendencj o stosunkowej trwaoci aprobaty dla obowi zkw czy wartoci obywatelskich. I cho, jak wynika z raportu CBOS, liczba osb przekonanych, i obowi zkiem obywatelskim s pacenie podatkw czy gosowanie
w wyborach, zmniejszya si w okresie 19992013, to jednak nadal naley
j uzna za wysok , bowiem a trzy czwarte badanych uwaa, i zachowania
te nale do istotnych powinnoci obywatelskich.
Komponent poznawczy reprezentowany jest przez kompetencje obywatelskie jednostki wyraone w posiadaniu okrelonej wiedzy dotycz cej pod-

188

Agnieszka Michalska-ya

stawowych praw obywatelskich oraz oglnej wiedzy dotycz cej ycia publicznego w kraju i rodowisku lokalnym, a take okrelonych umiejtnoci.
Wiedza obejmuje kwestie dotycz ce: liczby posw wchodz cych w skad
Sejmu, liczb gosw, jak Sejm moe odrzuci weto prezydenta, liczby radnych wchodz cych w skad rady miasta, liczby mieszka cw jacy musz
wzi  udzia w referendum, aby byo wane, przynalenoci partyjnej aktualnego marszaka Sejmu, Skargi konstytucyjnej, czasu, na jaki obywatel moe
by zatrzymany w areszcie. Podstawowe umiejtnoci, jakie uznano za istotne
dla lepszego funkcjonowania jednostki w yciu publicznym lokalnej spoecznoci, to: umiejtno zabierania gosu w debacie/dyskusji publicznej, redagowania pism do instytucji publicznych oraz przygotowania i wygoszenia
referatu o problemach spoecznoci lokalnej.
Podobnie jak w przypadku komponentu odzwierciedlaj cego etyczny
wymiar obywatelskoci poszczeglne zmienne, ktre weszy w skad komponentu kognitywnego zostay zsumowane tworz c syntetyczn skal kompetencji obywatelskich. Analiza rzetelnoci przeprowadzona metod Alpha
Cronbacha wyniosa 0,644. Skonstruowan skal rwnie naley uzna za
rzetelne narzdzie pomiaru. Zmienne w czone do skali zostay uprzednio
zakodowane w systemie zero-jedynkowym, gdzie 0 oznaczao brak wiedzy
lub umiejtnoci, a 1 ich posiadanie. Minimum na skali wynosi zatem 0
a maksimum 12, stosownie do sumy wszystkich itemw. Graficzn prezentacj skali przedstawia wykres 2 z krzyw Gaussa.

Czsto

Wykres 2. Skala kompetencji obywatelskich

Suma poszczeglnych itemw

rdo: opracowanie wasne.

Midzy aktywnoci a biernoci. Postawy obywatelskie mieszkacw rednich miast

189

Rozkad zmiennej opisuj cej kompetencje obywatelskie jest niemal symetryczny, co oznacza, i wikszo badanych mieszka cw pod wzgldem
posiadanych kompetencji lokuje si w pobliu redniej wartoci dla caej
zbiorowoci (dominanta wyniosa w tym przypadku 7). Naley zatem uzna,
i mieszka cy badanych miast legitymuj si raczej przecitnym poziomem
kompetencji poznawczych w kwestiach politycznych i prawnych. Podobne
wyniki uzyskano w badaniach reprezentatywnych dla caego wojewdztwa
dzkiego (Przybylski, 2010). Jednym z celw tych bada byo okrelenie
poziomu znajomoci prawa jako elementu kapitau spoecznego mieszka cw. Przedmiotem badania uczyniono znajomo prawa w odniesieniu do
takich dziedzin jak: prawa polityczne, prawo rodzinne, konsumenckie, przepisy prawne dotycz ce korzystania z opieki zdrowotnej oraz uprawnienia
pracownicze. W rezultacie ustalono, i znajomo praw politycznych obok
prawa pracy jest przecitna i lokuje si na najniszym poziomie w porwnaniu z wiedz dotycz c pozostaych zagadnie .
Uzyskane wyniki sugeruj , i znawstwo praw zwi zanych z publiczn
sfer funkcjonowania jednostki oraz przygotowanie w zakresie swobodnego
i kompetentnego w niej uczestniczenia nie jest w przeciwie stwie do aprobaty powinnoci obywatelskich siln stron mieszka cw badanych miast.
Wynik taki nie jest zaskoczeniem zwaywszy, i wiadomo prawna Polakw jest bardzo niska. W zrealizowanych w 2009 przez TNS OBOP na
zlecenie Krajowej Izby Radcw Prawnych badaniach uzyskano wyniki potwierdzaj ce, i znaczna cz naszego spoecze stwa nie legitymuje si znajomoci podstawowych przepisw prawnych, ponadto nie odrnia prawa
cywilnego od prawa karnego, a take nie posiada rozeznania w zakresie postpowania s dowego (zob. http://nawokandzie.ms.gov.pl/numer-8/pomoci-edukacja-prawna/przez-lekcje-prawa-do-swiadomych-obywateli.html).
Trzeci komponent obywatelskiej postawy obejmuje aktywno lokaln .
Podstawowymi wskanikami komponentu behawioralnego uczyniono dziaania na rzecz miasta (nieodpatne prace, udzielanie porad w rozwi zywaniu problemw, informowanie rodkw masowego przekazu, wsparcie
finansowe, zbieranie podpisw, wysyanie zaalenia do wadz) oraz gosowanie w wyborach lokalnych. Z uwagi na znikomy odsetek osb przynale cych do organizacji spoecznych dziaaj cych na rzecz lokalnego
rodowiska (waha si on w granicach 03%), item ten nie zosta w czony
do skali aktywnoci.
Rzetelno skali okrelona przy wykorzystaniu metody Alpha Cronbacha
(0, 670) jest wystarczaj ca do tego, aby skonstruowan skal uzna za rzetelne

190

Agnieszka Michalska-ya

narzdzie pomiaru lokalnej aktywnoci obywatelskiej. Podobnie jak w przypadku komponentu kognitywnego, zmienne uczynione elementami skadowymi skali zostay uprzednio zakodowane jako zmienne zero-jedynkowe,
gdzie 0 oznacza brak aktywnoci, a 1 podjcie okrelonego dziaania. Minimum na skali wynosi zatem 0 i oznacza cakowity brak jakiejkolwiek aktywnoci a maksimum 7, stosownie do liczby zmiennych skadowych. Wykres 3
stanowi graficzn prezentacj skali.
Jak mona wywnioskowa na podstawie graficznej prezentacji wynikw,
aktywno badanych jest na najniszym poziomie w porwnaniu z aprobat
powinnoci i kompetencjami obywatelskimi. Jak pokazuj statystyki opisowe,
warto redniej wyniosa 1,3, co naley uzna za wynik saby. Mieszka cy
trzech badanych miast redniej wielkoci angauj si w nieco ponad jeden
rodzaj dziaania spord siedmiu, o jakie pytano. Bez trudu mona odgadn ,
i tym dziaaniem w znacznej czci przypadkw bdzie deklarowane uczestnictwo w wyborach.

Czsto

Wykres 3. Skala aktywnoci spoeczno-politycznej

Suma poszczeglnych itemw skali

rdo: opracowanie wasne.

O wpywie udziau w wyborach na zawyanie indeksu dziaa obywatelskich pisa Antoni Suek (2011, s. 298) w Diagnozie Spoecznej 2011. Jak
wskazuje autor, Na warto indeksu duy wpyw ma udzia w wyborach
samorz dowych, istotnie zawyony; gdyby mona byo skorygowa deklarowan frekwencj, to indeks byby znacznie niszy. W rzeczywistoci zatem aktywno obywatelska ksztatowaaby si na jeszcze niszym poziomie.
W przypadku prezentowanych bada rol obnienia indeksu aktywnoci lokalnej penioby rwnie zaangaowanie organizacyjne. Pomijaj c ten aspekt
ustalono, e aktywno obywatelska mieszka cw badanych miast ksztatuje si na poziomie niszym w porwnaniu z badanymi w Diagnozie, gdzie

Midzy aktywnoci a biernoci. Postawy obywatelskie mieszkacw rednich miast

191

w aspekt by w czony w oglny indeks dowiadcze spoecznych i dziaa


obywatelskich (Suek, 2011).
Uzyskany wynik zdaje si potwierdza, i zaangaowanie spoeczne Polakw lokuje si niskim poziomie, a dominuj c postaw jest bierno. Badania CBOS (2011, 2012) zrealizowane na oglnopolskiej prbie pokazuj , i
nieodpatne dziaania na rzecz swojego, lokalnego rodowiska podj  w ci gu ostatniego roku rednio co pi ty ankietowany, chocia przeszo poowa
badanych przyznaje si do takich dowiadcze (CBOS, 2012). Rwnie
wyniki Diagnozy Spoecznej 2011 (Suek, 2011) jednoznacznie pokazuj ,
i ludzie, ktrzy wykazuj pozytywn postaw wobec zaangaowania w prace
na rzecz swoich spoecznoci lokalnych, stanowi w Polsce nieliczn kategori. W 2011 roku dziaania takie podejmowao niespena 16%. Podobne
rezultaty wiadcz ce o biernoci mieszka cw uzyskay w swoich badaniach
Monika Mularska-Kucharek i Agnieszka wi tek (2011), analizuj c aktywno
spoeczn w
odzi. Dominuj cym typem zachowania badanych by brak
zaangaowania w dziaania na rzecz lokalnego rodowiska. Tendencja taka
charakterystyczna jest rwnie dla innych duych miast. Cho, jak mona
stwierdzi, dziaalno prolokalna nie naley w Polsce do czsto podejmowanej aktywnoci, to wyniki prezentowanych bada wskazuj , i postawy takie
s jeszcze rzadsze wrd mieszka cw badanych miast redniej wielkoci
w wojewdztwie dzkim.

Typy postaw obywatelskich mieszka cw


badanych miast
Gwnym celem niniejszego opracowania byo ustalenie, jaka jest struktura postaw obywatelskich mieszka cw Sieradza, Zdu skiej Woli i Skierniewic. Okrelenie struktury postaw sprowadza si bdzie do ustalenia empirycznego wzoru po czenia wyodrbnionych komponentw zjawiska. Typy
konstruowane, bo o nich mowa, s swoistym, celowo wyselekcjonowanym
w drodze abstrakcji ukadem, bd cym po czeniem i uwypukleniem zestawu cech maj cych empiryczne odpowiedniki (Bertrand, Wierzbicki, 1970,
s. 159). Ich wyodrbnienie opiera si zatem na realnie wystpuj cych zjawiskach tworz cych mierzalne kryteria. Zdaniem Stefana Nowaka (1980)
w rzeczywistoci badawczej o uwzgldnieniu pewnych typw, a pominiciu
innych powinny przes dza wzgldy ilociowe. Miano typw uzyskuj zatem
tylko te wasnoci, ktre charakteryzuj si posiadaniem wielu desygnatw.

192

Agnieszka Michalska-ya

W niniejszym opracowaniu zaprezentowane zostan typy postaw obywatelskich mieszka cw miast redniej wielkoci, skonstruowane przy wykorzystaniu analizy skupie 2. Na podstawie analizy statystycznej wyodrbniono trzy
najliczniej reprezentowane typy: postaw cz stkow , etyczno-kognitywn , postaw pen negatywn oraz pen pozytywn . Tabela 1 zawiera wartoci
skumulowanych zmiennych w poszczeglnych typach postaw obywatelskich.
Tabela 1. Typy postaw obywatelskich
Skale \
komponenty
postaw

Postawa
pena
pozytywna

Postawa
cz stkowa
etyczno-kognitywna

Postawa
pena
negatywna

Min. i max.
wartoci
skal po
standaryzacji

0,61787

0,35301

-0,78474

Od -2,63336
do 2,63437

0,14560

0,52124

-0,78882

Od -4,79412
do 1,17062

2,06023

-0,26359

-0,43110

Od -0,78011
do 4,51669

15%

51%

34%

Komponent
poznawczy
(kompetencje
obywatelskie)
Komponent
emocjonalno-oceniaj cy
(aprobata
powinnoci
obywatelskich)
Komponent
behawioralny
(aktywno
prolokalna)
Udzia
poszczeglnych
typw w badanej
zbiorowoci
rdo: opracowanie wasne.

Najliczniej reprezentowanym typem postawy obywatelskiej jest postawa


cz stkowa zawieraj ca dwa wymiary badanego zjawiska: aprobat powinnoci obywatelskich oraz komponent kognitywny wyraony w kompetencjach
obywatelskich jednostki. Badanych, ktrym waciwy jest ten rodzaj postawy,
charakteryzuje stosunkowo wysoki poziom posiadanych kompetencji w zakresie wiedzy dotycz cej podstawowych praw obywatelskich i oglnych zagadnie
2

Posuono si metod k-rednich. Oglnie za pomoc tej metody zostaje utworzonych
k-skupie , w moliwie najwikszym stopniu rni cych si od siebie.

Midzy aktywnoci a biernoci. Postawy obywatelskie mieszkacw rednich miast

193

zwi zanych z yciem publicznym w Polsce i swojej lokalnej spoecznoci oraz


umiejtnoci, jakie pozwalaj jej na pene w nim uczestnictwo, a take stosunkowo wysoka aprobata dla okrelonych, obywatelskich powinnoci. S to zatem osoby posiadaj ce niezbdne narzdzia i etyczne przesanki do aktywnego
zaangaowania si w budow spoecze stwa obywatelskiego. Niestety waciwa jest im take znaczna bierno wyraona niewielkim uczestnictwem zarwno w akcie wyborczym, jak i dziaaniach na rzecz wasnej miejscowoci zamieszkania. Bierno spoeczna wyraona brakiem angaowania si nie tylko
w dziaania na rzecz ogu spoecze stwa, ale take w ramach swojego najbliszego otoczenia, jakim jest spoeczno lokalna, jest zjawiskiem powszechnym,
co potwierdzaj wyniki wczeniej cytowanych bada (CBOS, 2011, 2012;
Suek, 2011; Mularska-Kucharek, wi tek, 2011). Badane spoecznoci nie
odbiegaj zatem w tym aspekcie od oglnej sytuacji w kraju.
Wydaje si, i ten rodzaj postawy obywatelskiej w duym stopniu korespondowa moe z nastawieniem liberalnym, gdzie szczeglnie akcentuje si znajomo praw jednostki. Pozytywny stosunek do obywatelskich powinnoci oraz
podstawowa wiedza z zakresu praw jednostki i funkcjonowania sfery publicznej wydaje si podejciem uatwiaj cym realizacj partykularnych interesw,
bez koniecznoci angaowania si przy tym w dziaalno oglnospoeczn .
Uwag zwraca wysoki udzia badanych, dla ktrych charakterystyczny jest
obywatelski negatywizm. A jedna trzecia badanych reprezentuje ten rodzaj
postawy. Wyrniono go na podstawie ujemnych wartoci kadego z czynnikw. Osoby przejawiaj ce tak postaw odznaczaj si zarwno brakiem
kompetencji obywatelskich, posiadaj negatywny stosunek do wyrnionych
powinnoci, jak i nie partycypuj w lokalnym yciu publicznych. Tak liczna
kategoria badanych, ktrzy zarwno w wymiarze wiadomociowym, jak i behawioralnym nie wykazuj pozytywnej postawy obywatelskiej, rekrutuje si, jak
si wydaje, z osb funkcjonuj cych gwnie w wymiarze ycia prywatnego.
Zainteresowanie sfer ycia osobistego stoi u tych osb niejako w opozycji
wobec uczestnictwa w sferze publicznej. Postawa taka moe by z jednej strony przejawem indywidualizacji, gdzie to co osobiste, prywatne, ma coraz wiksze znaczenie, a zainteresowania jednostki koncentruj si na tym wybranym
aspekcie ycia. Z drugiej jednak strony moe by przejawem postawy czysto
pragmatycznej nakazuj cej zainteresowanie sob , swoimi sprawami, kwestiami
rodzinnymi, gwnie w sytuacji ograniczonoci zasobw. Mona zatem uzna,
i i ten rodzaj nastawienia wobec obywatelskoci bliszy bdzie postawie liberalnej akcentuj cej znaczenie i przypisuj cej wysoki status sferze prywatnej
jednostki.

194

Agnieszka Michalska-ya

Trzeci typ postawy obywatelskiej obejmuje wszystkie wyrnione aspekty


zjawiska. Skada si na ni zarwno pozytywny stosunek do obywatelskich
powinnoci, posiadanie kompetencji umoliwiaj cych pene uczestnictwo we
wsplnocie politycznej oraz zaangaowanie w ramach lokalnego rodowiska.
Ten rodzaj nastawienia obywatelskiego charakterystyczny jest dla najmniej
licznej kategorii badanych. Zaledwie 15% mieszka cw Sieradza, Zdu skiej
Woli i Skierniewic reprezentuje postaw obejmuj c zarwno wymiar wiadomociowy, jak i behawioralny. Mona uzna, i jest to kategoria spoecznikw, ktrym nie s obce powinnoci obywatelskie, posiadaj cych odpowiednie kompetencje wyraone wiedz i umiejtnociami oraz angauj cych
si w aktywno prolokaln . Ta nieliczna kategoria mieszka cw tworzy
podwaliny spoecze stwa obywatelskiego w swoim lokalnym rodowisku.
wiadomie uczestnicz w yciu publicznym swojej miejscowoci oraz s
aktywni i odpowiedzialni za jej dobro. Postawa taka najblisza jest nastawieniu komunitaria skiemu, gdzie zarwno prawa, jak i obowi zki wobec ogu
staj si gwnym posannictwem jednostki we wsplnocie. Jest ona kwintesencj obywatelskoci, a wic zbioru cech, ktre jak dowodz Bukowska
i Wnuk-Lipi ski (2009), maj z jednej strony charakter pewnego etosu, z drugiej stanowi rwnie dyspozycje do okrelonej, obywatelskiej aktywnoci.

Wyznaczniki postaw obywatelskich


mieszka cw badanych miast
W literaturze przedmiotu wymienia si szereg czynnikw, ktre w okrelonym stopniu mog rnicowa postawy obywatelskie. Najczciej wskazuje si
na czynniki pooenia spoecznego, rol rodowiska spoecznego, w jakim
wychowywaa si i funkcjonuje jednostka, kapita spoeczny, religijno oraz
czynniki osobowociowe (Bartkowski, 2010; Skary ska, Henne, 2012).
W niniejszym opracowaniu skoncentrowano si na wybranych zmiennych nale cych do gwnych kategorii korelatw obywatelskoci. Analizowano zatem wpyw nastpuj cych zmiennych pooenia spoecznego jednostki:
pci, wieku, wyksztacenia, poziomu zamonoci (miesiczne dochody) i przynalenoci do kategorii spoeczno-zawodowej. Wpyw rodowiska spoecznego
analizowano z punktu widzenia zakorzenienia w spoecznoci reprezentowanego przez terytorialne pochodzenie badanych. Znaczenie kapitau spoecznego rozpatrywano w odniesieniu do jego sieciowego komponentu wyraonego
relacjami spoecznymi badanych w ramach lokalnego rodowiska. Analizie
poddano take wpyw religijnoci na ksztatowanie postaw obywatelskich.

Midzy aktywnoci a biernoci. Postawy obywatelskie mieszkacw rednich miast

195

W celu okrelenia znaczenia wyrnionych zmiennych dla przyjcia przez


badanych okrelonych rodzajw postaw obywatelskich przeprowadzono analiz regresji logistycznej. Zbudowany model pozwala na zbadanie wpywu
wielu zmiennych niezalenych (ilociowych i jakociowych) na jedn zmienn
dychotomiczn . Zmienna zalena, informuj ca o wyst pieniu okrelonego
typu postawy obywatelskiej przyjmuje zatem dwie wartoci (0) typ postawy
nie wystpuje i wartoci (1) postawa wystpuje. Za pomoc tej metody
okrelamy czy wzrost lub spadek wartoci zmiennej niezalenej zwiksza lub
zmniejsza szans wyst pienia okrelonego typu postawy. Tabela 2 prezentuje
modele wyjaniaj ce wzory postaw obywatelskich mieszka cw badanych
miast.
Tabela 2. Modele wyjaniaj ce postawy obywatelskie
Postawa
cz stkowa
etyczno-kognitywna

Postawa pena
Model

Wald

Exp
(B)

8,817 0,055 0,0031 0,975


x
x
x
x
x
x
x
x
12,999 1,293 0,000 9,417

0,527
x
x
1,157

Wald
Wyraz stay
Wiek
Pe
Wyksztacenie
Przynaleno
do kategorii
spoeczno-zawodowej
Poziom
zamonoci
(dochody)
Zakorzenienie
lokalne
(miejsce
urodzenia
badanych)
Przestrzenny
zakres
utrzymywanych
kontaktw
Stosunek
do religii

Exp
(B)

Postawa
pena negatywna
Wald

Exp
(B)

0,323 1,274 2,257


x
x
x
x
x
x
0,002 35,449 0,723

p
0,259
x
x
0,000

5,927

1,119

0,015

6,029

0,908

0,014

7,183

0,690

0,007

rdo: opracowanie wasne.

196

Agnieszka Michalska-ya

Zakres wpywu analizowanej grupy zmiennych niezalenych na wystpowanie okrelonych typw postaw obywatelskich naley uzna za niewielki. Co
ciekawe, tylko wyksztacenie badanych rnicuje wystpowanie wszystkich
typw postaw.
Wystpowanie postawy penej pozytywnej  czy si, jak ju wskazano,
z poziomem wyksztacenia badanych, a ponadto z poziomem zamonoci
wyraonym w przecitnych miesicznych dochodach, oraz przestrzennym
zakresem relacji spoecznych. Wzrost poziomu wyksztacenia i zamonoci
oraz lokalny charakter utrzymywanych kontaktw spoecznych zwiksza
szans wystpowania wrd badanych mieszka cw postawy penej charakteryzuj cej si zarwno wymiarem wiadomociowym, jak i skonnoci do
okrelonej obywatelskiej aktywnoci. Stratyfikacyjne uwarunkowania zarwno kompetencji obywatelskich, jak i aktywnoci zostao potwierdzone take
w badaniach innych autorw (Suek, 2011; Mularska-Kucharek, wi tek,
2011; CBOS, 2012; Przybylski 2012).
Wpyw relacji spoecznych w ramach okrelonego terytorium jest wyrazem wizi spoecznych  cz cych jednostk z okrelonym rodzajem wsplnoty. W niniejszym opracowaniu przyjto zaoenie, i lokalny charakter takich
relacji sprzyja bdzie pozytywnym postawom obywatelskim. Jak wskazuje
Michael Sandel (1988, s. 22), poczucie  cznoci z takimi zbiorowociami, jak
choby nard, odbywa si sporadycznie, jednostka nie ma zbyt wielu okazji
do uczestniczenia w jego yciu. Tym, co przyci ga obywateli do zaangaowania si w ycie wsplnotowe oraz zainteresowanie realizacj nie tylko partykularnych interesw, s wizi lokalne. Sprzyjaj one samorz dnoci oraz
stanowi mog czynnik wyzwalaj cy nawyki interesowania si i zajmowania
sprawami publicznymi.
Postawy cz stkowe charakteryzuj ce badanych legitymuj cych si okrelonymi kompetencjami obywatelskimi, jak i wykazuj cymi pozytywny stosunek do obywatelskich powinnoci s zalene jedynie od poziomu wyksztacenia. Podobnie jak w przypadku postaw penych, reprezentuj je
osoby nale ce do wyszych kategorii wyksztacenia. Rola wyksztacenia
w zdobywaniu nowych kompetencji oraz umiejtnym rozpoznawaniu otaczaj cej rzeczywistoci w kontekcie zarwno prezentowanych wynikw
badania, jak i rezultatw bada innych autorw nie wydaje si jednak
niczym zaskakuj cym.
Szanse wystpowania postaw obywatelskiego negatywizmu wrd mieszka cw Sieradza, Zdu skiej Woli i Skierniewic zwiksza natomiast niszy
poziom wyksztacenia oraz nisze dochody. Bierno spoeczna, negatywny

Midzy aktywnoci a biernoci. Postawy obywatelskie mieszkacw rednich miast

197

stosunek do obywatelskich powinnoci oraz niskie kompetencje uwarunkowane s zatem pooeniem spoecznym jednostki. Taki kierunek zalenoci
midzy zmiennymi stratyfikacyjnymi, gwnie wyksztaceniem, a postawami obywatelskiej biernoci uzyskano rwnie w ramach badania Diagnoza
spoeczna 2011 (Suek, 2011). Mieszka cy badanych, rednich miast wojewdztwa dzkiego nie odbiegaj w tym zakresie od reszty spoecze stwa
polskiego.

Konkluzje
Korzyci wynikaj ce z aktywnej postawy obywatelskiej s nie do przecenienia. Staj si zasadniczym warunkiem dobrej kondycji demokracji i jakoci
ycia publicznego, sprawnego funkcjonowania spoecze stwa obywatelskiego, jak rwnie rozwoju lokalnego czy regionalnego. Wydaje si, i postawy nacechowane dyspozycjami do okrelonych obywatelskich aktywnoci
mog sta si istotn przesank na drodze do oddolnej restytucji lokalnych
spoecznoci. Silne spoecznoci, daj ce poczucie bezpiecze stwa, dbaj ce
o dobro wsplne oferowa mog nie tylko oparcie w czasach kryzysu, ale
rwnie podejmowa prb agodzenia jego konsekwencji. Jednak, jak si
okazuje, stopie reprezentowania takich wanie postaw jest w rodowisku
lokalnym badanych miast najniszy.
Dominuj cym typem postawy obywatelskiej reprezentowanym przez
ponad poow badanych mieszka cw Sieradza, Zdu skiej Woli i Skierniewic okazaa si postawa cz stkowa, charakteryzuj ca osoby posiadaj ce
wysokie kompetencje, jakie mog by gwarantem penego i swobodnego
uczestnictwa we wsplnocie politycznej oraz wykazuj ce wysoki poziom
aprobaty dla powinnoci wobec pa stwa i spoecze stwa, jednak nieangauj ce si w dziaania na rzecz swoich spoecznoci. Jak dowodz niektrzy,
poczucie obywatelskoci wyraone w kultywowaniu cnt obywatelskich
i aprobacie okrelonych wartoci jest warunkiem koniecznym pojawienia
si zachowa obywatelskich (Wnuk-Lipi ski, 2005, s. 105). Warunek ten,
cho konieczny, to wydaje si jednak niewystarczaj cy do podejmowania
aktywnych dziaa przez wikszo mieszka cw. Wyniki prezentowanych
bada potwierdzaj zatem, i Polacy, nawet jeli dysponuj odpowiednimi
kompetencjami oraz wykazuj si postaw aprobaty w stosunku do okrelonych powinnoci obywatelskich, to angauj si w ycie publiczne na niskim
poziomie.

198

Agnieszka Michalska-ya

Zwraca take uwag wysoki odsetek osb, ktre wykazuj si postawami
obywatelskiego negatywizmu, odznaczaj cych si niskim poziomem kompetencji, brakiem lub niewielk aprobat dla obywatelskich powinnoci oraz
niepartycypuj cych w dziaaniach na rzecz spoecznoci lokalnej i akcie wyborczym. Jak dowodz wyniki prezentowanych oraz cytowanych bada ,
znaczna cz spoecze stwa polskiego wykazuje si biernoci spoeczn
i polityczn . Udzia osb, ktre przejawiaj postawy pene, oparte nie tylko
na wymiarze wiadomociowym, ale i behawioralnym, jest niewielki. Zaledwie
co sidma badana osoba  czy pozytywny stosunek do powinnoci obywatelskich, wysokie kompetencje z aktywnym zaangaowaniem w lokalnym
rodowisku.
Jak si okazuje, w biernym na og spoecze stwie wystpuj wyrane enklawy aktywnoci spoecznej. Owa enklawowo dotyczy okrelonych, szczeglnie aktywnych kategorii spoecznych oraz specyficznych problemw,
w ktrych rozwi zywanie si angauj (Gli ski, Palska, 1997, s. 371378).
Aktywno spoeczn podejmuj osoby lepiej wyksztacone i posiadaj ce
wysze dochody, a jak dowodz prezentowane badania uwikane take
w relacje spoeczne gwnie o lokalnym charakterze. Czynnikiem, ktry poza
kwestiami stratyfikacyjnymi ma istotne znaczenie w ksztatowaniu postaw
obywatelskich wyraonych w wiadomym i aktywnym dziaaniu, s wizi
spoeczne o lokalnym charakterze.
Odpowiadaj c na pytanie, ktry z modeli obywatelskoci liberalny czy
komunitaria ski zdaje si dominowa w spoecznociach rednich miast,
naley uzna, i bliszy jest on opcji liberalnej. Bowiem jak przekonuj
komunitaryci, liberalne spoecze stwo sprzyja biernoci i apatii. To postulowane przez komunitarystw spoecze stwo obywatelskie wymaga, by
ludzie brali czynny udzia w pa stwie, gospodarce, grupach wyznaniowych,
s siedzkich oraz organizacjach. Nie jest to jednak, jak si okazuje, ani atwe
ani powszechne.
Spoecznoci lokalne badanych miast wydaj si nadal funkcjonowa
w stanie swoistego letargu, w ktrym aktywno praktycznie nie wystpuje,
a jeli tak to ma charakter niemal marginalny. Owo upienie wydaje si jednak nie eliminowa cakowicie wiadomoci obywatelskich powinnoci czy
obywatelskiej samowiedzy. Potrzeba zatem, jak mona przypuszcza, albo
silnego impulsu, ktry obudzi oddoln aktywno obywatelsk , albo skutecznej mobilizacji do podjcia dziaa w imi dobra wsplnego. Istotnym
bodcem do zwikszenia zaangaowania obywatelskiego moe by wanie
wiatowy kryzys gospodarczy. Podejmowanie prb agodzenia jego skutkw

Midzy aktywnoci a biernoci. Postawy obywatelskie mieszkacw rednich miast

199

i przezwyciania lokalnych problemw moe by pocz tkiem wychodzenia


z upienia i oywienia obywatelskiego aktywizmu, a take istotn przesank
na drodze do rekonstruowania silnych, lokalnych spoecznoci.

Literatura
Bartkowski, Jerzy, 2010, Pastwo, prawa i obowizki obywatelskie w wiadomoci spoecznej,
w: J. Raciborski (red.), Praktyki obywatelskie Polakw, Warszawa, Wydawnictwo
IFiS PAN.
Bertrand, Alvin L., Wierzbicki Zbigniew T., 1970, Socjologia wsi w Stanach Zjednoczonych. Stan i tendencje rozwojowe, Warszawa, Biblioteka Narodowa im. Ossoli skich.
Bukowska, Xymena, Wnuk-Lipi ski Edmund, 2009, Obywatelsko a la polonaise czyli
jakimi obywatelami s Polacy, Nauka nr 1, s. 2346.
CBOS, 2000, Obowizki pastwa wobec obywatela i obywatela wobec pastwa, BS/73/2000.
CBOS, 2011, Aktywno spoeczna Polakw poziom zaanga
owania i motywacje,
BS/62/2011.
CBOS, 2012, Potencja spoecznikowski i zaanga
owanie Polakw w wolontariat,
BS/23/2012.
CBOS, 2013, Powinnoci pastwa wobec obywatela i obywatela wobec pastwa, BS/104/2013.
Etzioni, Amitai, 1997, The New Golden Rule. Community and Morality in a Democratic
Society, New York.
Gli ki, Piotr, 2006, Trzeci sektor w Polsce. Dylematy aktywnoci, w: M. Nowak, M. Nowosielski (red.), Czy spoeczny bezruch? O spoeczestwie obywatelskim i aktywnoci
we wspczesnej Polsce, Pozna , Instytut Zachodni.
Gli ski, Piotr, Palska Hanna, 1997, Cztery wymiary aktywnoci obywatelskiej, w: H. Doma ski, A. Rychard (red.), Elementy nowego adu, Warszawa, Wydawnictwo IFiS
PAN.
Lister, Michael, Pia Emily, 2008, Citizenship in Contemporary Europe, Edinburgh, Edinburgh University Press.
Macedo, Stephen, 1995, Cnoty liberalne, Krakw, Znak.
Mularska-Kucharek, Monika, wiatek Agnieszka, 2011, Aktywno spoeczna mieszkacw odzi. Analiza wybranych wymiarw, Studia Regionalne i Lokalne nr 4,
s. 6883.
Mulhall, Stephen, Swift Adam, 1992, Liberals & Communitarians, Cambridge, Cambridge University Press.
Nowak, Stefan, 1980, Metodologia bada spoecznych, Warszawa, PWN.
Nussbaum, Martha C., 2000, Women and Human Development: The Capabilities Approach,
Cambridge, Cambridge University Press.
Przybylski, Bartomiej, 2012, Znajomo prawa jako komponent kapitau ludzkiego, w:
P. Starosta (red.), Zr
nicowanie zasobw kapitau ludzkiego i spoecznego w regionie
dzkim,
d, Wydawnictwo U
.

200

Agnieszka Michalska-ya

Putnam, Robert, 1995, Demokracja w dziaaniu. Tradycje obywatelskie we wspczesnych


Woszech, WarszawaKrakw, Wydawnictwo Znak.
Sandel, Michael, 1988, Democrats and Community: A Public Philosophy for American Liberalism, The New Republic 9 February.
Simlat, Marek, 1996, Edukacja obywatelska jako ksztatowanie kompetencji obywatelskich, w:
J. ebrowski (red.), Edukacja w spoeczestwie obywatelskim i system wartoci, Gda sk,
Gda skie Towarzystwo Naukowe.
Skary ska, Krystyna, Henne Kamil, 2012, Studenci jako obywatele: kapita ludzki
i spoeczny jako rda akceptacji porzdku politycznego i ekonomicznego oraz aktywnoci
spoecznej, Psychologia Spoeczna tom 7, 2 (21), s. 162182.
Stypukowski, Wojciech, 2012, Aktywno obywatelska pojcie, pomiar i jej wpyw na
rozwj regionalny, Zeszyty Naukowe WSEI seria: EKONOMIA, nr 5(2/2012),
s. 157187.
Suek, Antoni, 2011, Dowiadczenie, dziaania dla spoecznoci i kompetencje obywatelskie, w:
J. Czapi ski, T. Panek (red.), Diagnoza spoeczna 2011. Warunki i jako
ycia Polakw. Raport, Warszawa, Centrum Rozwoju Zasobw Ludzkich.
Szczap, Agnieszka, 2003, Idea spoeczestwa obywatelskiego w komunitaryzmie, Rocznik
Lubuski tom XXIX, cz. I, s. 7593.
Szutta, Artur, 2012, O cnotach obywatelskich na przykadzie koncepcji instrumentalnego republikanizmu Williama Kymlicki, Diametros nr 32 (http://www.diametros.iphils.
uj.edu.pl/pdf/diam32szuttaen.pdf).
liz, Anna, 2004, W krgu spoeczestwa obywatelskiego, w: M. S. Szczepa ski, A. liz
(red.), Obywatel w lokalnej spoecznoci. Studia i szkice socjologiczne, TychyOpole,
Uniwersytet Opolski.
van Steenbergen, Bart (red.), 1994, The Conditions of Citizenship, London, Sage Publications.
Walzer, Michael, 1980, Civility and Civic Virtue in Contemporary America, w: M. Walzer
(red.), Radical Principles, New York: Basic Books.
Walzer, Michael, 1990, The Communitarian Critque of Liberalism, Political Theory
vol. 18, s. 623.
Wery ski, Piotr, 2010, Wzory uczestnictwa obywatelskiego Polakw, Warszawa, Wydawnictwo IFiS PAN.
Wnuk-Lipi ski, Edmund, 2005, Socjologia
ycia publicznego, Warszawa, Wydawnictwo
Naukowe Scholar.

Sabo czy sia?

201

Magdalena Biejat
Instytut Filozofii i Socjologii PAN

Sabo czy sia?


O roli tradycyjnych organizacji w ksztatowaniu
spoecze stwa obywatelskiego w czasach kryzysu
(na przykadzie k gospody wiejskich)

Koa gospody wiejskich (KGW) to szczeglny przykad aktorw lokalnych, dziaaj cych w maych spoecznociach od okoo 150 lat,  cz cych
najlepsze tradycje samoorganizacji na ziemiach polskich z prac na rzecz
kultury lokalnej i kultywowaniem tradycji wiejskiej. Charakter KGW zosta
zdefiniowany w momencie powstania jako organizacji pomocniczych dla
kek rolniczych, ktrych czonkinie, dziki dostpowi do nowoczesnej wiedzy z dziedziny higieny, zdrowia i ywienia, miay wspiera rozwj terenw
wiejskich (Grzebisz-Nowicka, 1995). Jak podkrela Janina Sawicka: kka
rolnicze skupiay w tym czasie najbardziej postpowy element wiejskiej spoecznoci, dlatego wczenie dostrzeono, e aktywne spoecznie i wyksztacone kobiety mog sta si powanym sojusznikiem we wdraaniu postpu
na wie (Sawicka, 1996, s. 79). W praktyce oznaczao to, e koa gospody
wiejskich peniy funkcj suebn wobec spoecznoci, skupiaj c si na
wspieraniu jej w codziennych obowi zkach (np. organizuj c dzieci ce w czasie niw) lub edukuj c jej czonkw w dziedzinie zdrowia, opieki nad dziemi
czy organizacji pracy w ramach gospodarstwa domowego. W PRL-u szczeglne znaczenie mia rwnie dostp do trudno osi galnych dbr, wrd
ktrych wymienia si zwaszcza pasz i drb (por. Grzebisz-Nowicka, 1995;
Matysiak, 2005), co stao si gwnym powodem ich popularnoci w pocz t-

202

Magdalena Biejat

kowym okresie. Czas PRL charakteryzowa si rozkwitem k gospody


wiejskich, odzwierciedlonym w liczbie samych organizacji (wzrosa ona, jak
podaje Grzebisz-Nowicka, z 8378 na przeomie lat pidziesi tych i szedziesi tych do 35 653 pod koniec lat osiemdziesi tych) oraz w liczbie wszystkich czonki (z 159 900 w 1959 roku do 1 117 800 w roku 1989).
Liczba KGW drastycznie spada na pocz tku lat dziewidziesi tych (por.
Grzebisz-Nowicka, 1995; Sawicka, 1996), w wyniku splotu czynnikw o charakterze politycznym, demograficznym i instytucjonalnym. Cho same czonkinie jako gwny powd podaj utrat monopolu na dystrybucj trudno
dostpnych dbr, nie naley zapomina o innych czynnikach wiadcz cych
o gwatownej utracie ich pozycji w nowej strukturze demokratycznych instytucji, ktrej rda naleaoby upatrywa w utracie oparcia instytucjonalnego
(wyraaj cego si na przykad w zlikwidowaniu budetu na opacenie instruktorek wspieraj cych koa) oraz w braku nowych regulacji prawnych dotycz cych k gospody wiejskich. W przeciwie stwie bowiem do ochotniczych
stray poarnych, ktre w 1991 roku uznane zostay za organizacje pozarz dowe (Ustawa z 24 sierpnia 1991 roku o ochronie przeciwpoarowej),
KGW do tej pory funkcjonuj w oparciu o Ustaw z dnia 8 padziernika
1982 roku o spoeczno-zawodowych organizacjach rolnikw. W praktyce
oznacza to, e nie mog one ubiega si o wikszo grantw oferowanych
organizacjom pozarz dowym i s w stanie korzysta jedynie z czci szkole
i kursw dostpnych dla uczestnikw spoecze stwa obywatelskiego. Cho
nadal nale do Krajowego Zwi zku Rolnikw, Kek i Organizacji Rolniczych, mog liczy na relatywnie niewielkie wsparcie od jego struktur, ktre
ulegy erozji i nie obejmuj ju wszystkich terenw, na ktrych koa gospody wiejskich dziaaj (Matysiak, 2005). W praktyce oznacza to, e czsto
dziaaj jako grupy nieformalne i koncentruj si na wykorzystaniu w swej
dziaalnoci przede wszystkim relacji s siedzkich i wasnego kapitau spoecznego.
Utrata pozycji k gospody wiejskich wynikaa rwnie bezporednio
z ich natury. Jako integralna cz kek rolniczych, kojarzonych z poprzednim, skompromitowanym systemem, stay si one instytucjami o w tpliwej wartoci, reprezentuj cymi przestarzay model dziaania. Jednoczenie,
jak zauwaya Sarah Phillips opisuj c ten proces na przykadzie Ukrainy, do
krajw byego bloku wschodniego dotar zachodni model spoecze stwa
obywatelskiego i organizacji spoecznych, popularyzowany zarwno przez
lokalnych, jak i zagranicznych darczy cw i aktorw (Phillips, 2008, s. 69).
Nowe modele organizacji spoecznej, uosobione w tzw. sektorze pozarz -

Sabo czy sia?

203

dowym, nie zostawiay wiele miejsca dla tradycyjnych form samoorganizacji.


Na ten sam problem zwrcia uwag Ilona Iowiecka-Ta ska, podkrelaj c,
e w okresie transformacji uwaga nowych spoecznikw skoncentrowaa
si wanie na tym obszarze sfery publicznej, ktry podlega formalizacji wedug nowych zasad (Iowiecka-Ta ska, 2011, s. 111). W rezultacie, poza marginesem ich rozmyla i dziaa pozostay nieformalne inicjatywy oddolne
oraz te organizacje, ktre funkcjonoway ju w PRL (np. OSP, PCK czy
KGW). Cho Iowiecka-Ta ska nie odnosi si bezporednio do teraniejszoci trzeciego sektora, nie mona nie zauway, e perspektywa ta jest wci 
aktualna i wpywa na mylenie o spoecze stwie obywatelskim w drugiej dekadzie XXI wieku. Jej przykadem s cykliczne badania prowadzone przez
Stowarzyszenie Klon/Jawor, ktre skupiaj si wy cznie na organizacjach
pozarz dowych (stowarzyszenie nie publikuje analogicznych analiz dotycz cych inicjatyw innych ni te zarejestrowane w KRS) i ktre do niedawna
po macoszemu traktoway ochotnicze strae poarne, mimo e s one
oficjalnie zaliczane do organizacji pozarz dowych. O aktualnoci opisywanego w Liderach i dziaaczach problemu formalizacji dziaa spoecznych
wiadczy rwnie dyskusja z pocz tku 2010 roku, ktr na amach Gazety
Wyborczej zapocz tkowaa Agnieszka Graff i w trakcie ktrej debatowano
zawzicie na temat problemu profesjonalizacji organizacji pozarz dowych,
zbyt czsto dominuj cej perspektywie duych fundacji i stowarzysze dziaaj cych w duych miastach i wykluczaniu z debaty nieformalnych czy te
nieprofesjonalnych inicjatyw lokalnych.

Koa gospody wiejskich reaktywacja


W ci gu ostatnich kilkunastu lat koa gospody wiejskich weszy w nowy
etap rozwoju, przejawiaj cy si w powoywaniu nowych i reaktywowaniu
starych KGW na terenie caej Polski. Nie sposb obecnie ustali, jak wiele
ich dziaa obecnie i jaki jest charakter ich dziaalnoci. Krajowy Zwi zek Rolnikw, Kek i Organizacji Rolniczych podaje na swojej stronie od lat te
same, niezweryfikowane dane, wedug ktrych istnieje 22 500 kek rolniczych oraz 25 800 k gospody wiejskich, ktre zrzeszaj w sumie 857 000
kobiet. Nawet, jeli te dane byyby aktualne, nie sposb byoby zweryfikowa
faktyczn liczb organizacji i grup nieformalnych, ktre nawi zuj do tradycji
KGW. Wiele z nich, z powodu braku obecnoci struktur kek rolniczych
w najbliszym s siedztwie, decyduje si bowiem na dziaalno w charakte-

204

Magdalena Biejat

rze grup nieformalnych. Cz z nich, chc c zwikszy szans na zdobycie


finansowania swojej dziaalnoci, rejestruje si w Krajowym Rejestrze S dowym w formie stowarzysze (w maju 2011 roku w KRS figurowao 360
organizacji o nazwie Stowarzyszenie Koo Gospody Wiejskich, podczas
gdy w bazie ngo.pl prowadzonej przez Stowarzyszenie Klon/Jawor figuruje
ponad sto organizacji posiadaj cych w nazwie Koo Gospody Wiejskich
lub KGW). Nie sposb wic okreli, ile organizacji uywaj cych nazwy
k gospody wiejskich i odwouj cych si do tradycji tych organizacji dziaa
poza wszelkimi formalnymi strukturami. Nie wiadomo te, jak wiele z nich
dziaao nieprzerwanie, a ile zostao reaktywowanych lub stworzonych od
podstaw. Doda tu naley, i dziaalno obywatelska na obszarach wiejskich
jest zdominowana przez inicjatywy nieformalne i organizacje inne ni pozarz dowe, do ktrych zaliczy mona KGW. Wspomina o tym Jacek Kurczewski, wskazuj c na trudno w ustaleniu, jaka jest rzeczywicie skala dziaalnoci spoecznej w spoecznociach lokalnych (Kurczewski, 2003, s. 261).
Na przewag inicjatyw nieformalnych wskazuje rwnie badanie CBOS
z 2004 roku pt. Czy Polacy s spoecznikami?, wedug ktrego dziaalno
obywatelska na wsi jest wysza ni na innych obszarach (41% mieszka cw).
Jednoczenie udzia mieszka cw terenw wiejskich w dziaaniach organizacji pozarz dowych jest tam najniszy spord wszystkich badanych obszarw, a dziaalno na rzecz swojego rodowiska najbardziej popularna
(cho naley tu zauway, e zestawienie z danymi z 2002 roku wskazuje na
to, e proporcje te bd si prawdopodobnie powoli zmienia). Jednoczenie,
jak wynika z moich dowiadcze terenowych, wrd inicjatyw nieformalnych
przewaaj kobiety, co tym bardziej uzasadnia konieczno uwaniejszego przyjrzenia si ich wpywowi na ksztatowanie przestrzeni obywatelskiej
w spoecznociach lokalnych.
Pomimo braku rzetelnych danych ilociowych dotycz cych stanu k gospody wiejskich obecnie, badania jakociowe wskazuj na rozwj tego sektora. W wielu spoecznociach lokalnych KGW s jednym z najwaniejszych
aktorw, peni cych rol animatora lokalnej spoecznoci i integruj cego jej
mieszka cw. Ich dziaalno jest niezwykle zrnicowana: tworz zespoy
ludowe, kultywuj lokalne tradycje kulinarne i rkodzielnicze, odzyskuj pami o dawnych zwyczajach, popularyzuj w swoich spoecznociach lokalne
legendy i przekazy sowne, a take tworz na ich kanwie nowe tradycje
(wymylaj c na nowo stroje ludowe czy organizuj c nieortodoksyjne wydarzenia, jak np. Zlot Czarownic w Marianowie). Niektre koa do tradycyjnych pl dziaalnoci dodaj nowe, jak np. lekcje jogi czy jazd na deskorol-

Sabo czy sia?

205

kach. Charakter i cele owych dziaa ulegaj zmianie w nowej rzeczywistoci


polityczno-spoecznej, np. tworzenie wie cw doynkowych lub gotowanie
potraw regionalnych z okazji festynw moe mie znaczenie dla integracji
lokalnej spoecznoci poprzez odzyskiwanie czciowo zapomnianych tradycji i zwyczajw, ktre pozwalaj odtworzy lub w przypadku niektrych
regionw utworzy wspln tosamo. Niebagatelny wpyw na rozwj
k gospody wiejskich miay fundusze unijne, dowartociowuj ce tereny
wiejskie i zwikszaj ce skal inwestycji zarwno w lokaln infrastruktur, jak
i w tak zwane mikkie dziaania. Ogromne znaczenie dla boomu KGW
okaza si program Leader, ktry poprzez Lokalne Grupy Dziaania doprowadzi porednio do reaktywacji licznych k gospody , na co wskazuj
midzy innymi autorzy raportu Ocena funkcjonowania lokalnych grup dziaania realizuj cych lokaln strategi rozwoju w ramach PROW 20072013
opracowanego przez PSDB w 2012 roku (najczciej jednak kobiety decyduj
si na tworzenie k o charakterze nieformalnym). Co wicej, dziki nowym
formom dziaalnoci koa zaczy angaowa mode kobiety, ktre dziaaj
jako ich penoprawne czonkinie lub jako satelity, wspieraj ce matki, ciotki
i babcie w ich pracy spoecznej.
Reaktywacja KGW wynika take z ponadstuletniej tradycji dziaalnoci
w lokalnych spoecznociach. W rezultacie, gdy kobiety z terenw wiejskich
chc zaangaowa si w dziaania spoeczne, koo gospody wiejskich jest
form im najblisz i najbardziej naturaln (o czym wiadczy zachowanie nazwy KGW przy rejestracji stowarzysze w KRS). Wreszcie, koa gospody
wiejskich s po prostu potrzebne. Jak wykazao badanie przeprowadzone przez
Ilon Matysiak wrd sotysek, lokalne dziaaczki aktywizuj swoje spoecznoci, pomagaj rozwi zywa problemy spoeczne (jak alkoholizm czy przemoc
domowa), prowadz edukacj kobiet, organizuj atrakcje dla dzieci i modziey,
i tak dalej (Matysiak, 2005, s. 152). Wreszcie, KGW dostarczaj instytucjonalnej
i powszechnie akceptowanej legitymizacji dla dziaalnoci publicznej kobiet
tam, gdzie tradycyjny podzia rl spoecznych jest wci  ywy.

Gospodynie wiejskie. Tradycjonalistki czy innowatorki?


Ze wspomnian wyej przewag ilociow kobiet w obszarze lokalnej
aktywnoci obywatelskiej wi  si rnice jakociowe w sposobie planowania i podejmowania dziaa spoecznych, a take w ksztatowaniu organizacji
spoecznych (formalnych b d nieformalnych). Badania powicone spo-

206

Magdalena Biejat

ecznej dziaalnoci kobiet dowodz , e ich styl dziaania rni si od stylu
dziaania mczyzn zarwno w zakresie modelu wsppracy ze wsppracownikami czy beneficjentami, jak i pod k tem metod definiowania problemw danej spoecznoci i sposobu ich rozwi zywania (por. Gittel i inni,
2000; Markowska red., 2010). Badacze podkrelaj , i zarwno dziaaczki
organizacji pozarz dowych, jak i liderki inicjatyw nieformalnych znacznie
czciej ni ich koledzy kreuj relacje o charakterze horyzontalnym, aktywnie
w czaj odbiorcw ich dziaa w proces definiowania problemw i ich rozwi zywania. Ponadto, w rodowiskach wiejskich liderki wykorzystuj twrczo
relacje s siedzkie, na przeciciu ycia prywatnego i dziaalnoci publicznej.
Jak wykazay opracowania dotycz ce stylu dziaania spoecznikw, ze
szczeglnym uwzgldnieniem dziaa kobiet (Bookman, Morgen red., 1988;
Chimiak, 2006; Gittell i inni, 2000; Matysiak, 2009), liderki organizacji spoecznych charakteryzuj si szczeglnym stylem prowadzenia dziaalnoci
spoecznej. Ann Bookman i Sandra Morgen wskazuj , e kobiety peni
gwn rol dla rozwoju spoecznoci lokalnych, a prowadzone przez nie
organizacje buduj normy, relacje i zaufanie, tak kluczowe dla kapitau
spoecznego, a take angauj si w dziaania na rzecz zmiany spoecznej
(Bookman, Morgen red., 1988, s. 125). Jak wynika z ich bada , opisane przez
Maksa Webera typy idealne przywdztwa nie pozwalaj odpowiednio opisa
stylu zarz dzania liderek, ktre wykazuj cechy charyzmatyczne, jednoczenie
wzmacniaj c praktyki demokratyczne i silnie opieraj c si na oddolnym budowaniu inicjatyw spoecznych. Jak wynika z prowadzonych przeze mnie
bada terenowych na potrzeby pracy doktorskiej, dziaaczki z k gospody
wiejskich realizuj opisany wyej model. Kobiety, z ktrymi rozmawiaam,
instynktownie w czay odbiorcw w projektowanie przeznaczonych dla nich
dziaa (Chciaymy zrobi co dla modzie
y, to
emy ich spytay, co by chcieli. Chcieli
lekcje taca, no i dostali), wzmacniay demokratyczne podejmowanie decyzji
w organizacji i wprowadzay zasad egalitarnoci midzy wszystkimi czonkiniami (Takie te wszystkie sprawy dotyczce, jak to zrobi , jak to przygotowa , no to
ka
da ma jakie pomysy, p niej si wybiera najlepsze, a niekiedy w ostatniej chwili co
tam wychodzi), a take dziaay w szarej strefie midzy sfer prywatn a publiczn , pynnie przekraczaj c i zacieraj c granice pomidzy nimi. Ta ostatnia
ich cecha powoduje, e KGW okazuj si trudne do badania i atwo wymykaj si analizom dotycz cym spoecze stwa obywatelskiego w jego wymiarze lokalnym. Problem ten zauwaa midzy innymi Jacek Kurczewski pisz c:
w terenie wiejskim (...) istnienie organizacji w ogle jest spraw dodatkowo
trudn do ustalenia ze wzgldu na brak granicy miedzy kontaktem towarzy-

Sabo czy sia?

207

sko-s siedzkim a dziaalnoci organizacyjn . (...) koa gospody wiejskich s


wwczas poza formaln struktur organizacji i stowarzysze (Kurczewski,
2003, s. 261). Koa gospody wiejskich wpisuj si zatem w model spoecznoci zbudowanej na kanwach wizi wsplnotowej, o sabo rozwinitej
dziaalnoci zrzeszeniowej, lecz silnym rozwoju wizi nieformalnych (por.
Wieruszewska, 2002, s. 75), ktre s wykorzystywane na rwnych prawach,
jak zinstytucjonalizowane formy pozyskiwania wsparcia.
Badania polskie wykazay rwnie, e istnieje pewien specyficzny typ lidera organizacji pozarz dowej, ktrym jest kobieta w rednim wieku, inspirowana gboko osobistymi motywacjami wynikaj cymi z chci podjcia dziaalnoci poza domem w okresie ycia charakteryzuj cym si czsto zako czeniem dziaalnoci zawodowej oraz pojawieniem si syndromu pustego
gniazda. Kobiety te charakteryzuje dua przedsibiorczo, pozwalaj ca im
aktywnie szuka dla siebie alternatywy, zwykle nale rwnie do lokalnej
elity i staj si si napdow dziaa spoecznych (Chimiak, 2006; Matysiak,
2009), przyjmuj c jednoczenie tak silnie wronite w tradycj KGW role
opieku cze, sprawowane tym razem nie wobec wasnej rodziny, lecz wobec
caej wsplnoty. W tym sensie gospodynie wiejskie twrczo przetwarzaj
swoje role matek i opiekunek, reinterpretuj c je w kierunku sprawowania
opieki nad spoecznoci . Poprzez codzienn praktyk redefiniuj indywidualne problemy, czyni c z nich sprawy publiczne, podobnie jak robi to kobiety na caym wiecie, przeksztacaj c tradycyjne role po to, aby mc dziaa
w przestrzeni publicznej (mechanizm ten doskonale ilustruj argenty skie
Matki z Placu Majowego, wykorzystuj ce prywatne atrybuty w akcji politycznej i czyni c swoje macierzy stwo publicznym, obejmuj cym wszystkich
zaginionych, a wic daj cym im niezbywalne prawo do domagania si sprawiedliwoci w ich imieniu).
Warto w tym miejscu podkreli, e zatarcie si granicy midzy przestrzeni prywatn a publiczn (czy te wzajemna kolonizacja tych przestrzeni), wykorzystywane w dziaalnoci KGW poprzez rozszerzenie rl matek
i opiekunek z rodziny na wsplnot, byo dla polskiego spoecze stwa mechanizmem oswojonym i gboko wronitym w rzeczywisto spoeczn .
W czasie PRL przestrze prywatna, pozostaj ca domen kobiet, zyskaa
szczeglne znaczenie jako sfera indywidualnej wolnoci, okrelanej przez
Jeffreya Goldfarba mianem polityki przy kuchennym stole (Goldfarb,
2006). W polskiej rzeczywistoci to przenikanie si wiata prywatnego z publicznym miao dug tradycj sigaj c czasw rozbiorowych. W tym kontekcie koa gospody wiejskich wpisay si w zatarte granice midzy prywat-

208

Magdalena Biejat

nym a publicznym, stwarzaj c specyficzn przestrze , w ktrej kobiety wiejskie mogy angaowa si w dziaania spoeczne bd ce przedueniem ich
tradycyjnych rl, stanowi cych jednak sposb na czciow emancypacj do
funkcjonowania w sferze publicznej. Koa gospody wiejskich stay si wic
u zarania modelem, ktry w nowy (innowacyjny?) sposb angaowa kobiety
w dziaalno obywatelsk , staj c si przestrzeni dla ich edukacji obywatelskiej w praktyce.
Wykorzystanie tradycyjnych rl odbywa si w nowych, wci  zmieniaj cych si kontekstach, do ktrych koa gospody wiejskich potrafiy si
przystosowa. Od drugiej poowy XIX wieku, kiedy na terenie Wielkopolski
powstaway pierwsze kka rolnicze, KGW wykazay si zdolnoci przetrwania, adaptacji, ale rwnie umiejtnoci odnalezienia przestrzeni, w ktrej mog realizowa dziaania, wynikaj ce z potrzeb lokalnych spoecznoci
i zmieniaj cego si charakteru obszarw wiejskich. Przez ostatnie dwadziecia lat przemiany te stay si szczeglnie dynamiczne, wskutek zachodz cych
na wsi procesw restratyfikacji, deruralizacji, dezagraryzacji i zmian w modelu rolnictwa, o ktrych obszernie pisze Maria Halamska w opublikowanym
w 2011 roku artykule Transformacja wsi 19892009: zmienny rytm modernizacji.
Na okres ten przypada take nowy etap boomu k, potrafi cych wykorzysta zmieniaj ce si warunki i przeku trudne przemiany na szans rozwoju.
Posiadaj ce organiczn struktur, wronite w tradycj, jednoczenie twrczo j przetwarzaj ce, koa gospody wiejskich tworz tkank organizacji
spoecznych, dziaaj c w strefie midzy dziaaniem publicznym a prywatnym,
 cz c i mieszaj c te porz dki. Wizyta u fryzjerki moe okaza si rwnie
owocna jak spotkanie z czonkami Lokalnej Grupy Dziaania. Staranie si
o fundusze europejskie idzie w parze ze sprzedawaniem ciast na jarmarkach,
pleceniem wie cw doynkowych. Gboko wronite w lokaln spoeczno, wsuchane w jej gos i reaguj ce na jej potrzeby, koa gospody wiejskich nauczyy si szuka alternatywnych form finansowania, nie przestaj c
jednoczenie korzysta z tradycyjnych form wymiany dbr i usug. Nie obawiaj si przy tym tworzy hybryd, okazuj si nieortodoksyjne w podejciu
do kultywowania tradycji, wymylaj c nowe wersje strojw ludowych i zajcia
z aerobiku dla seniorek, tworz c tradycyjne p czki ziemniaczano-dyniowe
i organizuj c kursy jazdy na deskorolce. Dzisiaj czonkinie k gospody
wiejskich myl optymistycznie o przyszoci. Jedna z liderek, zapytana o podejmowan przez jej koo dziaalno, wymienia kabaret, zawody sportowe,
piewy, haftowanie, promowanie lokalnej kultury wrd modziey, organizowanie wystaw fotograficzne dotycz ce lokalnej historii oraz witowanie

Sabo czy sia?

209

Dnia Seniora, Dnia Matki i Dnia Dziecka. W jej sowach brzmi entuzjazm
i wiara w przyszo, gdy mwi: Co robimy? Wszystko! Mamy mnstwo pracy.

Literatura
CBOS, 2004, Czy Polacy s spoecznikami?, Komunikat z bada , Warszawa.
Bookman, Ann, Morgen Sandra (red.), 1988, Women and the Politics of Empowerment,
Philadelphia, Temple University Press.
Chimiak, Galia, 2006, How Individuals Make Solidarity Work, Warszawa, Biblioteka
Poytku Publicznego, MPiPS.
Gittel, Marilyn, Ortega-Bustamante Isolda, Steffy Tracy. 2000, Social Capital and
Social Change. Women's Community Activism, Urban Affairs Review vol. 36, nr 2.
Goldfarb, Jeffrey, 2006, The Politics of Small Things: The Power of the Powerless in Dark
Times, Chicago, University of Chicago Press.
Grzebisz-Nowicka, Zofia, 1995, Dziaalno organizacji K Gospody Wiejskich na rzecz
kobiet i ich rodzin, w: J. Sawicka (red.), Kobieta wiejska w Polsce: rodzina, praca, gospodarstwo, Warszawa, Jadran.
Halamska, Maria, 2011, Transformacja wsi 19892009: zmienny rytm modernizacji, Studia
Regionalne i Lokalne nr 2(44).
Iowiecka-Ta ska, Ilona, 2011, Liderzy i dziaacze. O idei trzeciego sektora w Polsce, Warszawa, Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego.
Kurczewski, Jacek, 2003, Lokalne spoeczestwa obywatelskie, w: J. Kurczewski (red.),
Lokalne spoecznoci obywatelskie, Warszawa, Instytut Stosowanych Nauk Spoecznych.
Markowska, Barbara (red.), 2010, Po co pamita razem? Praktyki pamici a kultura obywatelska kobiet w gminie Stare Juchy i powiecie eckim, Warszawa, Collegium Civitas.
Matysiak, Ilona, 2005, Stare i nowe formy aktywnoci spoecznej kobiet na obszarach
wiejskich w Polsce. Od do
ynek do fitness, Warszawa, Uniwersytet Warszawski (niepublikowane).
Matysiak, Ilona, 2009, Koa gospody wiejskich i ich funkcje w kontekcie specyfiki trzeciego
sektora w wybranych spoecznociach wiejskich, w: B. Budrowska (red.), Kobiety, feminizm,
demokracja, Warszawa, Wydawnictwo IFiS PAN.
Phillips, Sarah D., 2008, Women's Social Activism in the New Ukraine: Development and the
Politics of Differentiation, Bloomington, Indiana University Press.
Sawicka, Janina, 1996, Koa gospody wiejskich jako spoeczno-zawodowa organizacja kobiet,
Wie i Rolnictwo nr 2 (91), s. 7588
Wieruszewska, Maria, 2002, Spoeczno wiejska. Podstawy samoorganizacji, w: M. Wieruszewska (red.), Samoorganizacja w spoecznociach wiejskich. Przejawy, struktury, zr
nicowania, Warszawa, IRWiR PAN.

210

Magdalena Biejat

Madagaskar demokracja i liberalny kapitalizm a rozwj kraju

211

Kinga Lendzion
Uniwersytet Kardynaa Stefana Wyszy skiego

Madagaskar demokracja
i liberalny kapitalizm a rozwj kraju
Madagaskar, podobnie jak wikszo krajw Afryki Subsaharyjskiej,
w 1960 roku odzyska suwerenno polityczn , po prawie szedziesiciu
latach reimu kolonialnego. Z odzyskaniem niepodlegoci mieszka cy wyspy
wi zali wielkie nadzieje na szybki i stabilny rozwj kraju. Wedug statystyk midzynarodowych mieli powd, aby w to wierzy, poniewa Madagaskar by pord afryka skich pa stw frankofo skich krajem najbogatszym
zarwno w zasoby ludzkie, jak i w naturalne (Vrin, 2000, s. 56). Niestety, ani wprowadzony w 1975 roku socjalizm, ani transformacja systemowa
w 1992 roku i wprowadzenie rz dw demokratycznych nie przyniosy trwaego i stabilnego rozwoju, ktry zapewniby realn popraw ycia mieszka cw wyspy. Madagaskar zaliczany jest do najuboszych krajw wiata.
Wskanik Human Development Index dla Madagaskaru wedug danych
z 2012 roku wynosi 0,483, co plasuje kraj na 151 miejscu pord 187 sklasyfikowanych pa stw i terytoriw. Na podstawie powyszego wskanika Madagaskar zaliczany jest do krajw sabo rozwinitych (Human Development
Report, 2013, s. 2)1.
Nieobojtne dla rozwoju kraju s powtarzaj ce si zamachy stanu, ktre
w ci gu 50 lat niepodlegoci Madagaskaru, miay ju miejsce czterokrotnie.
1

Do krajw rednio rozwinitych zaliczane s kraje o wskaniku HDI powyej 0,522.

212

Kinga Lendzion

Za kadym razem ich celem byo obalenie aktualnie rezyduj cego prezydenta.
Pierwszy mia miejsce w maju 1972 roku, dwanacie lat po odzyskaniu przez
kraj niepodlegoci. By wyrazem niezadowolenia mieszka cw kraju z prowadzonej przez wczesnego prezydenta polityki profrancuskiej. Kraj bowiem, pomimo odzyskanej suwerennoci, by nadal pa stwem ekonomicznie
i politycznie uzalenionym od Francji. W rkach obcokrajowcw nadal znajdowao si ponad 60% fabryk, zwaszcza duych przedsibiorstw. W szkolnictwie nadal obowi zywa jzyk francuski. W wyniku rewolucji wczesny
prezydent Philibert Tsiranana ust pi na rzecz generaa armii Gabriela Ramanatsoa. Rewolucja szybko zostaa wykorzystana przez armi, ktra w lutym
1975 roku pod przywdztwem kapitana Didiera Ratsiraka dokonaa przewrotu wojskowego i przeja wadz. Dao to pocz tek tak zwanej malgaszyzacji
kraju i byo rwnoznaczne z wprowadzaniem reimu socjalistycznego (Urfer,
2000, s. 1115).
Po dziesiciu latach socjalizmu nast pio zaamanie gospodarcze kraju.
Roczny deficyt budetowy wynosi od 10 do 15 mld frankw malgaskich (Fmg)2, inflacja roczna wzrosa z 10,9% w latach 19711974 do
3050% w 1981 roku. Dugi zagraniczne w 1984 roku wzrosy do 3 mld
dolarw (Vrin, 2000, s. 198202; Urfer, 2000, s. 2730). Narastaj cy
od pocz tku lat osiemdziesi tych kryzys gospodarczy wywoa niezadowolenie spoeczne, ktrego punktem kulminacyjnym by w sierpniu 1991 roku
tzw. marsz wolnoci pod paacem prezydenckim. Zosta on wwczas
krwawo stumiony, przez rz dz cego wwczas Didiera Ratsiraka. Dwa miesi ce pniej zostaa rozwi zana Najwysza Rada Rewolucji oraz parlament.
W referendum 19 sierpnia 1992 roku spoecze stwo opowiedziao si za
odejciem od systemu socjalistycznego i zaaprobowao now Konstytucj.
Byo to rwnoznaczne z narodzinami III Republiki Demokratycznej Madagaskaru (Urfer, 2000, s. 4769; Ramambazafy, 2001).
Zmiana systemu rz dzenia na demokratyczny nie przyniosa trwaej stabilizacji kraju. Dziesi lat po narodzinach III Republiki, nieporozumienia
w czasie wyborw prezydenckich w grudniu 2001 roku doprowadziy ponownie do przelewu krwi. Brak porozumienia pomidzy partiami dwch
kandydatw byego prezydenta Didiera Ratsiraka i nowego kandydata
rodowisk chrzecija skich Marca Ravalomanana, spowodowa wybuch
zamieszek w kraju. Niepewna sytuacja trwaa a do kwietnia 2002 roku,
2

W 1984 roku: 1$ = 600 frankw malgaskich.

Madagaskar demokracja i liberalny kapitalizm a rozwj kraju

213

kiedy po interwencji organizacji midzynarodowych, midzy innymi Organizacji Jednoci Afryka skiej, Najwysza Izba Konstytucyjna ogosia, e
po ponownym przeliczeniu gosw Marc Ravalomanana wygra wybory
uzyskuj c 52% gosw (Urfer, 2003, s. 4189).
Od wyborw w 2001 roku do reelekcji w 2006 roku, prezydent Marc
Ravalomanana zyska due zaufanie na arenie midzynarodowej. Dziki
liberalizacji w sferze ekonomicznej i trzymania si wytycznych instytucji
z Bretton Woods kraj zyska zaufanie inwestorw zagranicznych. Po wielu latach stagnacji i izolacji ekonomicznej reformy w sferze ekonomicznej
i instytucjonalnej przyniosy pozytywne efekty. Po kryzysie w 2002 roku
wzrost PKB w 2003 roku wynosi 9,8%, by w kolejnych latach systematycznie rosn . W latach 20042006 wzrost PKB wynosi okoo 5%,
w 2007 6,3%, natomiast w 2008 roku osi gn  poziom 7,1%. Natomiast
w przeliczeniu na mieszka ca PKB wynosi 295 dolarw w 2005 roku,
304 dolarw w roku 2006, 406 dolarw w 2007 oraz 330 dolarw
w 2008 roku. Inflacja ksztatowaa si na poziomie 18,4% w 2005 roku,
11,6% w 2006 roku, natomiast w 2008 roku spada do 9,2% (Madagascar et
son evolution entre 20022008. 2010, 1516; Institut National de la Statistique, 2013; Central Inteligence Agency, 2013).
Niestety bilans handlowy Madagaskaru by nadal ujemny. W 2012 roku warto eksportu ksztatowaa si na poziomie 640,7 mln dolarw
natomiast warto importu 2,755 biliona dolarw. Charakterystyczne jest
to, e cho tylko okoo 30% ludnoci jest zurbanizowana, to kraj importuje przede wszystkim produkty ywnociowe. Ry, podstawowa rolina
uprawna i jednoczenie podstawowy produkt ywnociowy, jest jednym
z gwnych towarw importowych. Towarem eksportowym Madagaskaru,
obok chromu i produktw naftowych, s przede wszystkim krewetki,
wanilia, godziki, owoce liczi, fasola, wyroby drzewne, a take wyroby
tekstylne. Produkty rolne eksportowe, poza fasol , s uprawiane przede
wszystkim na duych plantacjach, ktrych wacicielami s due spki
handlowe, ktre najczciej zajmuj pod upraw najyniejsze tereny
(Eurostat, World Bank, 2013)3.
Wzrost makroekonomiczny nie przekada si na popraw sytuacji mieszka cw kraju. Poziom ycia przecitnego gospodarstwa domowego zamiast
3

Wymiana handlowa produktw rolnych w latach 20082012 bya ujemna i ksztatowaa si w roku 2008 199,4 mln euro, w 2009 roku 150,8 mln Euro, 2010 166,3,
2011 158,6. 2012 164 mln euro (zob. Eurostat, World Bank, 2013).

214

Kinga Lendzion

wzrasta systematycznie obnia si4. Pogbiaa si pauperyzacja spoecze stwa. Wedug raportu Haleh Bridi, Dyrektora Krajowego Banku wiatowego
dla Madagaskaru nie tylko wikszo gospodarstw domowych zuboao do
poziomu z 1980 roku, ale dodatkowo od 2001 roku o prawie 1/4 wzrosa
liczba najuboszych (Urfer, 2012, s. 24). Niezadowolenie wrd uboej cego spoecze stwa coraz bardziej wzrastao, tym bardziej e naduycia finansowe rz dz cych byy coraz bardziej widoczne. Stowarzyszenie Przedsibiorcw Madagaskaru GEM oraz Zwi zki Zawodowe Przemysu Madagaskaru
SIM byy oburzone przyznanymi przywilejami fiskalnymi oraz celnymi sieci
handlowej TIKO oraz innym przedsibiorstwom nale cym do urzduj cego
prezydenta Marc Ravalomanana (Urfer, 2012, s. 25). Najgoniejsze afery
gowy pa stwa, ktre oburzyy nie tylko spoecze stwo malgaskie, ale take
aren midzynarodow , zwi zane byy z zakupem rz dowego samolotu Air
Force One II za 60 mln dolarw oraz podpisanie koncesji na 99 lat dzierawy
1,3 mln ha ziemi uprawnej pod upraw kukurydzy, ryu i palm kokosowych
do wyrobu oleju dieslowskiego z firm Daewoo, wspieranej przez rz d Korei
Poudniowej (Madagascar et son evolution entre 20022008, 2010).
W 2009 roku doszo do perturbacji na arenie politycznej. Urzduj cy prezydent Marc Ravalomanana zosta oskarony o liczne naduycia finansowe,
korupcj i nepotyzm. Burmistrz Antananarivo, stolicy kraju, Andry Rajoelina,
po zamkniciu przez pa stwo 13 grudnia 2007 roku jego prywatnej rozgoni
radiowej Viva, stan  na czele opozycji. 17 stycznia 2009 roku Andry Rajoelina za da ust pienia dwch ministrw zamieszanych w najgoniejsze afery.
W wyniku braku pozytywnej reakcji ze strony prezydenta na apel Rajoelina
4 Badania przeprowadzone przez Narodowy Instytut Statystyczny oraz Ministerstwo Gospodarki Madagaskaru w latach 20082009 wykazuj , e standard ycia Malgaszy jest bardzo
niski. Zaledwie 41% gospodarstw domowych ma stay dostp do czystej wody. Tylko 17%
domostw jest zelektryfikowanych 92,2% populacji wiejskiej i 30,6% populacji miejskiej nie
ma dostpu do pr du. W wikszoci malgaskich domw (73%) zamiast cementowych lub
drewnianych podg jest klepisko przykryte mat , deskami lub limi bambusowymi. Ponadto 74% Malgaszy przygotowuje posiki na ognisku jako opa wykorzystuj wgiel lub drzewo. Miejsce do gotowania jest najczciej (58%) wydzielone w domu, w 24% znajduje si
w oddzielnym budynku, a w 17,2% gospodarstw domowych posiki przygotowuje si na
zewn trz. Wyposaenie gospodarstw domowych rwnie jest ubogie. W 60% domw znajduje si radio, w 15,8% telewizor, w 25,4% telefon komrkowy, w 2,4% telefon stacjonarny,
natomiast w lodwki wyposaone jest zaledwie 3,4% domw. Tylko 2,4% populacji deklaruje, e posiada samochd, 2,3% motor lub skuter, natomiast rower 24,6%. 78,8% posiada
ziemi uprawn , a 71,9% zwierzta hodowlane. Enqute Dmographique et de Sant Madagascar
20082009, Institut National de la Statistique Ministre de lconomie et de lIndustrie,
Antananarivo, Madagascar.

Madagaskar demokracja i liberalny kapitalizm a rozwj kraju

215

24 stycznia 250 tys. osb wyszo na ulic domagaj c si ust pienia urzduj cego prezydenta. W wyniku zamieszek w caym kraju 17 marca 2009 roku
prezydent Marc Ravalomanana zbieg do Afryki Poudniowej, a przywdca
opozycji Andry Rajoelina 21 marca obj  funkcj Przewodnicz cego Odbudowy Kraju (Prsident de la Haute Autorit de la Transistion) (Razafimandimby,
2010).
Spoeczno midzynarodowa nie uznaa wadzy Andry Rajoelina, poniewa przej  on j niezgodnie z konstytucj Madagaskaru. W konsekwencji
doprowadzio to do kryzysu politycznego, ktry trwa do stycznia 2014 roku.
W czasie zaprzysienia na urz d prezydenta Wysokiej Wadzy Przejciowej Andry Rajoelina zobowi za si do przeprowadzenia nowych wyborw prezydenckich w ci gu 24 miesicy. Umowy jednak nie dotrzyma,
przesuwaj c kilkakrotnie termin wyborw prezydenckich. Kilkakrotnie take
pod midzynarodowymi auspicjami byy prowadzone czterostronne negocjacje polityczne midzy Andry Rajoelina a opozycyjnymi w stosunku do
niego partiami trzech poprzednich prezydentw: Marca Ravalomamany,
Alberta Zafy i Didiera Ratsiraka. Niestety nie doprowadziy one do zawarcia porozumienia midzy opozycyjnymi stronami. Natomiast, w grudniu
2010 roku tymczasowy prezydent, bez zgody gwnych partii opozycyjnych,
przeprowadzi referendum, w wyniku ktrego wprowadzi zmiany w Konstytucji5 oraz proklamowa IV Republik Madagaskaru (Hervieu, 2010;
Freedomhouse, 2013).
Na 24 sierpnia 2013 roku bya wyznaczona kolejna data wyborw prezydenckich. Niestety, zostaa ona anulowana 17 sierpnia z powodu skrelenia
z listy kandydatw przedstawicieli gwnych ugrupowa politycznych. Lalao
Ravalomanana ony byego prezydenta oraz Didier Ratsiraka, ktrzy
wedug nowej konstytucji nie mogli kandydowa, poniewa przez ostatnie
sze miesicy nie przebywali w kraju. Na licie wyborczej nie pojawio si
take nazwisko wczesnej gowy pa stwa Andry Rajoelina (Madagascar fait
un pas vers la prsidentielle 2013).

Nowa Konstytucja midzy innymi obniya wiek kandydata na prezydenta z 40 do


35 lat (umoliwia to ubieganie si o fotel prezydenta Andry Rajoelina jest urodzony
w 1974 roku), wprowadzia wobec kandydatw wymg pobytu w kraju (domicylu) wynosz cego co najmniej 6 miesicy, co w perspektywie utrudniao udzia w wyborach przebywaj cemu na uchodstwie w RPA byemu prezydentowi (Marc Ravalomana). Projekt konstytucji
wprowadza take nowe instytucje o nieokrelonych bliej kompetencjach, Wysok Rad
Obrony Demokracji i Rz dw Prawa oraz Wysok Rad Obrony Narodowej.

216

Kinga Lendzion

Ostatecznie data wyborw prezydenckich zostaa wyznaczona na 25 padziernika 2013 roku I tura oraz na 20 grudnia II tura. Do walki o urz d
prezydenta stano 33 kandydatw. W wyniku presji wsplnoty midzynarodowej w wyborach nie wzili udziau dwaj gwni opozycjonici Andry
Rajoelina oraz Marc Ravalomamany. Wyznaczyli jednak sowich kandydatw,
odpowiednio Hery Martial Rokotoarimanana Rajaonarimamapianina, byy
minister finansw w tymczasowym rz dzie Andry Rajoelina oraz Jean-Louis Robinson, byy minister zdrowia w rz dzie Ravalomamany. Zgodnie
z oczekiwaniami obydwaj przeszli do drugiej tury. Oficjalne, ko cowe wyniki wyborw prezydenckich, po rozpatrzeniu skarg przegranego kandydata,
zostay ogoszone 17 stycznia 2014 roku. Nowym prezydentem Madagaskaru
zosta Hery Martial Rokotoarimanana Rajaonarimamapianina. Jak zapowiedzia jeszcze przed wyborami, premierem nowego rz du mia by Andry
Rajoelina (L'lection prsidentielle Madagascar dj conteste, 2014;
Prsidentielle Madagascar : le premier tour s'achve dans le calme, 2013).
Kryzys na wyspie trwa nieprzerwanie przez pi lat. By to najduszy
kryzys polityczny w dziejach niepodlegego Madagaskaru i odbi si negatywnie na sytuacji spoeczno-ekonomicznej kraju. Od 2002 roku do stycznia
2009 roku PKB Madagaskaru rs rednio na poziomie ponad 5% rocznie,
natomiast w 2009 roku odnotowano ujemny wzrost PKB -4,1%, w 2010 roku
PKB wzrs do poziomu 0,4%, w 2011 roku do 1,6%. Bank wiatowy szacuje straty kraju w wyniku kryzysu na poziomie 8 bilionw dolarw (Institut
National de la Statistique, 2013). Poziom ludnoci yj cej poniej granicy
ubstwa, to jest poniej 1,25 dolara, w latach 20082013 wzrs o 10%. Szacuje si, e 92% ludnoci ma dochd poniej 2 dolarw dziennie. Wzrosa
rwnie o 600 tys. liczba dzieci nieuczszczaj cych do szk, co przy poziomie analfabetyzmu utrzymuj cego si na poziomie 35,5% jest rwnoznaczne
z nieosi gniciem do 2015 roku Milenijnych Celw Rozwoju. W niektrych
regionach liczba dzieci niedoywionych wzrosa o 50%. Kryzys polityczny
spowodowa take zmniejszenie o 30% pomocy midzynarodowej, co w sytuacji plagi szara czy, ktra dotkna 2/3 Madagaskaru w czerwcu 2013 roku,
a take nawiedzaj cych wysp cyklonw, budzi niepokj, midzy innymi
FAO, o bezpiecze stwo ywnociowe kraju (The World Bank, 2013).
Rodz si pytania o przyczyny niestabilnoci sceny politycznej oraz niski
rozwj gospodarczy Madagaskaru. Dlaczego w okresie stabilizacji politycznej wzrost na poziomie makroekonomicznym nie przekada si na popraw
poziomu ycia mieszka cw? Turyci przybywaj cy na Madagaskar zadaj
pytanie, dlaczego przedstawiciele ludnoci tak otwartej, o spokojnym, go-

Madagaskar demokracja i liberalny kapitalizm a rozwj kraju

217

cinnym usposobieniu nie mog doj do porozumienia na scenie politycznej. Madagaskar nigdy w historii nie dozna wojny domowej, obok siebie
yje w zgodzie osiemnacie plemion, posuguj cych si jednym jzykiem
malgaskim.
Odpowiedzi mona szuka w teoriach rozwojowych, ktre z jednej strony
prbuj wskaza przyczyny niedorozwoju poszczeglnych regionw, a z drugiej strony ewentualne cieki prowadz ce do dobrostanu. Kada z nich
z innej perspektywy ukazuje problematyk rozwojow i gdzie indziej szuka
rde niskiego rozwoju. Teoria modernizacji koncentruj c si na dychotomii spoecze stwo tradycyjne kontra nowoczesne wskazuje, e istotn cech
zachodnioeuropejskich spoecze stw rozwinitych, ktrej brakuje krajom
rozwijaj cym si, jest osobowo nowoczesna. Czowiek nowoczesny charakteryzuje si przede wszystkim wysok potrzeb osi gni, skonnoci do
podejmowania ryzyka, innowacyjnoci , kreatywnoci . Tych wszystkich
cech, zdaniem twrcw modernizacji, nie posiadaj czonkowie spoecze stw
tradycyjnych, ktrych charakteryzuje konformizm, fatalizm, przekonanie o wasnej bezsilnoci. Warunkiem rozwoju jest upowszechnienie cech osobowoci
nowoczesnej (Krzysztofek, Szczepa ski, 2005, s. 2952).
Kolejny paradygmat rozwojowy stanowi teorie zalenoci, ktre rde
niedorozwoju upatruj przede wszystkim w zewntrznych determinantach,
pominitych zupenie w teoriach modernizacyjnych. Podzia wiata na centrum i peryferia jest wynikiem nierwnej wymiany w gospodarce, asymetrii
presji politycznych, czy w wymiarze kultury gwatu symbolicznego. W teoriach zalenoci w niewielkim tylko stopniu wymienia si wewntrzne determinanty zacofania, takie jak nieudolno elit wadzy, ich konserwatyzm,
skorumpowanie, ostentacyjn konsumpcj.
Owocem krytyki powyszych dwch paradygmatw rozwoju jest koncepcja rozwoju endogennego, ktra krytykuje wizj uniwersalnego modelu rozwoju i podkrela znaczenie zasobw oraz moliwoci poszczeglnych pa stw
w ich drodze rozwoju. Najistotniejszym czynnikiem w dokonywaniu si
przemian jest czynnik kulturowy. Poszczeglne kraje rozwijaj ce si powinny
zatem zachowa sw tosamo i odrbno kulturow , czsto negowan
w okresie kolonizacji. Nie oznacza to jednak bezkrytycznego idealizowania
tradycji. Walka o postp pisa H. Ca Tri winna opiera si na pozytywnym j drze wartoci kulturowych i moralnych, odziedziczonych z przeszoci, unikaj c, z jednej strony, nadmiernej ich gloryfikacji, z drugiej za
nie zapominaj c o sprzecznociach spoecznych teraniejszoci oraz o koniecznoci radykalnych nieraz reform strukturalnych () uwzgldniaj cych

218

Kinga Lendzion

szczeglne uwarunkowania okresu, ktry wi e nasze stulecie z przyszoci


(cyt. za Krzysztofek, Szczepa ski, 2005, s. 152).
Znaczenie kultury w rozwoju poszczeglnych pa stw afryka skich zacza
dostrzega w latach dziewidziesi tych XX wieku take Francja, ktra mimo
dekolonizacji nadal bya mocno zaangaowana politycznie i gospodarczo
w Afryce Subsaharyjskiej. Politycy francuscy w swych wypowiedziach podkrelali, e demokratyzacja regionu nie moe polega na naladowaniu wzorw Europejskich, lecz powinna by zaadaptowana do lokalnych warunkw,
okrelonych przez miejscowe tradycje, zwyczaje, struktury, histori (Solarz,
2004, s. 178179).
Patrz c przez pryzmat koncepcji rozwoju endogennego wydaje si, e niezbdnym warunkiem rozwoju jest obecno elit, innowatorw, osobowoci
nowoczesnych, zdolnych do wypracowania wasnych drg rozwojowych,
skrojonych na moliwoci poszczeglnych krajw. W myl podejcia elitystycznego, w kadym nowoytnym spoecze stwie niezbdne s wybitne
jednostki zdolne do przygotowywania i formuowania decyzji pa stwowych,
ktre nastpnie s obowi zuj ce dla pozostaych obywateli (Wesoowski,
2013, s. 97). Zwaszcza w krajach Afryki Subsaharyjskiej, gdzie wedug danych UNESCO w 2011 roku 41% dorosych (powyej 15 roku ycia) byo
analfabetami, natomiast wrd modych (1524 lata) analfabeci stanowili
30% (UNESCO 2013), obecno wyksztaconych elit jest nieodzowna.
Z perspektywy Weberowskiej mona mwi o elitach gwnych sfer ycia,
takich jak gospodarka, polityka i kultura. Jednak w warunkach afryka skich
trudno zastosowa ten rozdzia, poniewa jak zauwaa Marek Szczepa ski,
nie nast pio tam oddzielenie politycznego wymiaru rz dzenia od wadzy
ekonomicznej. Ci, ktrzy posiadaj wadz polityczn , jednoczenie dysponuj zasobami gospodarczymi, oddziauj na sfer stosunkw ekonomicznych.
W obliczu powszechnego analfabetyzmu, niskiej jakoci edukacji w szkoach
pa stwowych odzwierciedlaj cej si w niskiej kontynuacji edukacji na poziomie rednim, elity afryka skie rekrutuj si przewanie spord stosunkowo
nielicznych osb wyksztaconych, cho nieraz wystarczy posiadanie maj tku,
lub te dowiadcze praktycznych, np. elita oficerska (Szczepa ski, 1989).
Wracaj c do postawionego wyej pytania o przyczyny sabej kondycji pa stwa malgaskiego mona ich niew tpliwie szuka w braku kreatywnych elit
zdolnych do wypracowania wasnej drogi rozwoju dla Madagaskaru. Jak dot d kolejni decydenci podjli jedynie nieudane prby kopiowania europejskich ustrojw politycznych, czy to w postaci realnego socjalizmu, czy demokracji. Czynnikiem, ktry moe tumaczy niekompetencje kolejnych ekip

Madagaskar demokracja i liberalny kapitalizm a rozwj kraju

219

rz dz cych od czasu odzyskania niepodlegoci, jest niew tpliwie mae dowiadczenie pa stwowoci, pa stwa prawa, a tym samym demokracji i spoecze stwa obywatelskiego.
Historia pa stwa malgaskiego zaczyna si dopiero na pocz tku XIX wieku. Pierwsze organizacje pa stwowe powstay na Madagaskarze co prawda
ju w XIVXVI wieku, ale byy to mae grupy, na czele ktrych stali przywdcy dominuj cych klanw. Na przeomie XVI i XVII wieku na zachodnim wybrzeu wodzowie Sakalava utworzyli dwa silne krlestwa, Menabe
i Boina. Pod koniec XVIII wieku dynastia panuj ca podporz dkowaa sobie
2/3 Madagaskaru, a pod koniec XVII wieku rozpocza si ekspansja plemienia Merina, ktre rozwojowo wyprzedza inne plemiona (Vrin, 2000,
s. 7072, 94100; Chazan-Gillig, 1991, s. 1318).
Podwaliny pod nowoczesne pa stwo malgaskie pooy krl Merina, Andrianampoinimerina, ktry na pocz tku XIX wieku zjednoczy prawie ca
wysp. Jako pierwszy skodyfikowa prawo, spisa kodeks karny, ktry ustanawia go najwyszym sdzi , oraz regulowa relacje midzy poddanymi,
form dziesiciny na rzecz krla i handel. Dziea jednoczenia wyspy doko czy jego syn Radama I (18101828), ktry dziki dobrze uzbrojonej
i wywiczonej armii oraz bezwzgldnoci w podporz dkowywaniu sobie
podbitych terenw zosta pierwszym wadc Madagaskaru. Przeprowadzi on
liczne reformy w kraju i wprowadzi krlewsk administracj regionaln . By
otwarty na wszelkie innowacje z zewn trz, unowoczeni armi, sprowadzi
na dwr krlewski misjonarzy, ktrzy za akceptacj krla otworzyli pierwsz
szko na wyspie oraz zaadaptowali litery aci skie do pisowni jzyka malgaskiego i okrelili ortografi (Vrin, 2000, s. 7072, 94100).
Umacnianie pa stwa malgaskiego zostao wkrtce przerwane z powodu
podboju kraju przez Francj. W 1895 roku wojska francuskie zajy paac
krlewski, a w 1905 roku wprowadzono reim kolonialny. Podbj wyspy
uatwio Francuzom niezadowolenie z rz dw Merina podbitych przez nich
plemion na poudniu i wybrzeach wyspy Sakalava, Bara i Betsimaraka. Nieufno i wrogo tych plemion wobec Merina zamieszkuj cych centraln
cz wyspy jest odczuwalna do dzi, zwaszcza uwidacznia si ona w czasie
konfliktw na scenie politycznej.
Okres kolonialny, lata 19051960, to czas sprzecznoci. Cay Madagaskar
zosta zjednoczony pod obcymi rz dami Francji. Odgrnie spoecze stwu
zostay narzucone administracja, prawo, wprowadzono polityk monetarn .
Pa stwo wprowadzio prawo we wszystkie domeny ycia edukacj, jzyk,
zdrowie, bezpiecze stwo, kultur. Malgaszom yj cym dot d zgodnie z tra-

220

Kinga Lendzion

dycj przodkw, podlegaj cym zakazom i nakazom wynikaj cym wy cznie
ze zwyczajw, ktrych horyzont ko czy si na yciu rodzinnym i wioskowym, zostao narzucone prawo cywilne, administracja pa stwowa. Byo to
sprzeczne z kultur malgask , z kultur przodkw i budzio niezadowolenie
wrd Malgaszy. W konsekwencji doprowadzio to do kilku powsta antyfrancuskich, ktre zako czyy si porak lokalnej ludnoci (Urfer, 2012,
s. 1820)6.
Po odzyskaniu niepodlegoci w 1960 roku ukazaa si przede wszystkim sabo elit malgaskich, ktre mogyby pokierowa krajem i rozbudzi
w obywatelach ducha demokracji. Brakowao jednak wyksztaconych ludzi,
ktrzy mogliby obj  i kompetentnie pokierowa odpowiedzialnymi stanowiskami w kraju. Okres kolonialny zapocz tkowa co prawda rozwj szk
pa stwowych, ale nie przygotowa Malgaszy do penienia odpowiedzialnych
funkcji w kraju (Koerner, 1999, s. 6771)7.
W okresie kolonialnym pa stwowe szkoy, w przeciwie stwie do szk
misyjnych, podzielone byy na dwa sektory dla dzieci obywateli francuskich
zamieszkuj cych na wyspie oraz dla dzieci lokalnej ludnoci. Do pierwszego
typu szk mogy take uczszcza dzieci malgaskie, ktrych rodzice, w ramach prowadzonej polityki asymilacyjnej, przyjli obywatelstwo francuskie.
Szkoy dla lokalnej ludnoci nastawione byy przede wszystkim na praktyczn , zawodow edukacj. Nie przygotowyway do penienia w przyszoci
jaki wyszych, odpowiedzialnych stanowisk, a tym bardziej ich zadaniem nie
byo ksztatowanie osb wiadomych swoich praw i tosamoci narodowej.
Nisi urzdnicy czy funkcjonariusze pochodzenia malgaskiego ksztaceni byli
w szkoach regionalnych, spord ktrych najsynniejsza bya szkoa Myre
de Villers w stolicy kraju Tananarivie. Zadaniem szk byo przede wszystkim uksztatowanie dobrego funkcjonariusza niszego szczebla systemu
kolonialnego, nie za uksztatowanie w uczniach postaw i umiejtnoci pozwalaj cych na samodzielne i skuteczne funkcjonowanie w nowoczesnym
spoecze stwie typu narodowego (Randriamanantena, 2009, s. 5).
6

Na temat powsta antyfrancuskich na Madagaskarze zob. Boiteau, 1999, s. 4449;


Fremigacci, 1999, s. 177189.
7 Od pocz tku XIX wieku szkoy byy zakadane i prowadzone wy cznie przez misjonarzy protestanckich, a pniej przez katolickie zgromadzenia zakonne. Wczeniej, przed przybyciem misjonarzy na wysp, szk w naszym rozumieniu nie byo. Pierwsza szkoa zostaa
zaoona w 1820 roku przez Davida Jonesa, misjonarza protestanckiego, na terenie paacu
krlewskiego. Pierwsze szkoy katolickie zaczy powstawa w poowie XIX wieku, ale ju
w roku 1895 byo ich 827 z 25 tys. uczniw (Kluj, 2003, s. 100; Kluj, 2003a, s. 6164).

Madagaskar demokracja i liberalny kapitalizm a rozwj kraju

221

Po II wojnie wiatowej nast pia nieznaczna zmiana polityki kolonialnej.


Malgasze domagali si spenienia przez rz d francuski obietnicy odzyskania
suwerennoci kraju w zamian za braterstwo broni w okresie II wojny wiatowej. W zwi zku z tym nast pia take zmiana polityki edukacyjnej. Od
1945 roku zdawanie matury francuskiej zostao udostpnione dla wszystkich
uczniw malgaskich zarwno pochodzenia francuskiego, jak i malgaskiego,
ktrzy uko czyli liceum francuskie lub nauczanie ponadpodstawowe w szkole prywatnej. Po zdaniu matury francuskiej uczniowie mieli potencjalnie
otwarty wstp na wysze uczelnie we Francji (Ralibera, 2006, s. 145146).
Naley podkreli, e jzykiem wykadowym w szkoach pa stwowych od
pocz tku by jzyk francuski. Take poziom nauczania by w nich do
wysoki. Uczniowie, ktrzy uko czyli liceum, mogli bez problemu ubiega si
o stypendium naukowe we Francji. Szkoy pa stwowe byy jednak nieliczne.
Na wyspie byo tylko jedno liceum w stolicy kraju, a szkoy podstawowe
i gimnazja byy tylko w miejscowociach gminnych. Ze wszystkich szczebli
nauczania pa stwowego korzystaa zatem niewielka liczba uczniw, przede
wszystkim z wikszych miast Tananarivy, Mahajanga czy z Toamasina, pochodz ca z zamonych rodzin (Koerner, 1999, s. 6771).
Po odzyskaniu niepodlegoci Madagaskar, podobnie jak inne kraje afryka skie, dysponowa w sk elit , cho wyksztacon we wszystkich dziedzinach zdrowie, rolnictwo, hodowla, prawo publiczne, architektura itp.
Niestety, zostaa w nich wszczepiona mentalno kolonialna, co przebijao
si w ich systemie rz dzenia. Po odzyskaniu niepodlegoci w 1960 roku nast pia cisa wsppraca francusko-malgaska. Modym elitom brakowao
ducha osobowoci nowoczesnej, nie miay odwagi na podjcie ryzykownych reform. Polityka pa stwa nastawiona bya przede wszystkim na utrzymanie dobrych relacji z Francj . Mona ten okres nazwa wrcz neokolonializmem. Dla przecitnego obywatela niepodlego widoczna bya tylko
pod postaci flagi i hymnu narodowego. Prezydent Tsiranana otacza si
francuskimi doradcami. Tylko nieliczne wysze urzdy zajmowane byy przez
Malgaszy. Urzdnicy malgascy, jeeli objli wyszy urz d w pa stwie, to czsto tylko na krtki okres pod pretekstem braku kompetencji szybko byli
usuwani. Malgasze nadal byli dopuszczani do obejmowania tylko niszych
pozycji w administracji (Ralibera, 2006, s. 146150).
W 1972 roku, jak ju byo wspomniane, doszo do przewrotu wojskowego, a w jego konsekwencji do narodzin II Republiki Malgaskiej. Do wadzy
dosza elita wojskowa zwi zana z kapitanem Didierem Ratsiraka. Osiemnacie lat trwania II Republiki Madagaskaru (19751993) nie mona traktowa

222

Kinga Lendzion

jako czasu ksztatowania si nowych elit, zdolnych w przyszoci do wprowadzenia kraju na drog rozwoju. Wrcz przeciwnie, by to okres stracony
w dziedzinie edukacji. Socjalizm sta si podstawow doktryn w nauczaniu
szkolnym od nauczania podstawowego po uniwersyteckie. Program nauczania z I Republiki zosta cakowicie usunity, a na jego miejsce wprowadzono
nowy, oparty na nowej Konstytucji w duchu Karty Rewolucji Socjalistycznej.
Podrczniki w jzyku francuskim z poprzedniej epoki zostay zakazane,
a nowych w jzyku malgaskim jeszcze nie byo. Nauczyciele na bie co musieli dostosowywa podrczniki do nauczania w szkoach, gimnazjach czy
w liceach. Kolejnym fatalnym w skutkach posuniciem wadz w dziedzinie
edukacji bya nieprzygotowana decentralizacja szkolnictwa, ktrej podstawowym celem byo zwikszenie liczby szk pa stwowych. Szkoy podstawowe
byy otwierane w kadej wiosce, a gimnazja w gminie, natomiast liceum powstao w kadej prefekturze. Powstay liczne szkoy, brakowao w nich jednak nauczycieli oraz podrcznikw. Luki kadrowe uzupeniono maturzystami, ktrym naoono obowi zek, aby w subie kraju odpracowa w szkolnictwie dwa lata, po odbyciu dwumiesicznego kursu przygotowawczego
(Enseignement: le drame de la malgachisation, le drame de la dcentralisation, 1982; Koerner, 1999).
Okres II republiki, malgaszyzacja szkolnictwa doprowadzia do dramatycznej sytuacji w edukacji, zwaszcza w latach 19781987. Poziom nauczania
w szkoach pa stwowych drastycznie si obniy. Na prowincji tylko jeden
ucze na tysi c, ktry zaczyna szko podstawow , ko czy swoj edukacj
pozytywnym zdaniem matury. Okoo 54% spoecze stwa byo analfabetami,
a tylko 35% osb w wieku szkolnym uczszczao do szk (Urfer, 2000,
s. 2730).
W wyniku wprowadzonej ustawy o obowi zkowym dwuletnim stau
w szkolnictwie dla maturzystw, drastycznie spada i tak niewielka liczba
kandydatw na studia. Po dwch latach pracy w szkoach potencjalni studenci z rnych przyczyn nie kontynuowali dalszej nauki. Ponadto pojawiy
si drastyczne rnice w poziomach nauczania w poszczeglnych szkoach,
na poszczeglnych etapach nauczania. Powstay zatem dwie grupy modych Malgaszy. Jedni po masowych szkoach pa stwowych, czsto na wp
analfabeci, mimo zaliczenia nauczania podstawowego. Drudzy, nieliczni, po
prywatnych szkoach, czsto prowadzonych przez misje katolickie czy protestanckie. W nich poziom nauczania by bardzo wysoki. Na poziomie gimnazjalnym utrzyma si w nich jzyk francuski jako jzyk wykadowy. Dodatkowo w ministerstwie szkolnictwa rozkwita korupcja, nepotyzm, zwaszcza

Madagaskar demokracja i liberalny kapitalizm a rozwj kraju

223

w zakresie przydzielania stypendiw na wysze uczelnie, w tym take zagraniczne. Rodzice zatem, ktrzy dysponowali odpowiednimi rodkami, posyali
dzieci do prywatnych szk, a nastpnie na studia do Francji lub USA. Bilans
w dziedzinie edukacji II Republiki by zatem katastrofalny. Lata malgaszyzacji uczyniy ludobjstwo kulturowe i intelektualne wrd modych Malgaszy (Ralibera, 2006, s. 152).
Od upadku komunizmu w 1993 roku i narodzin III Republiki Madagaskaru kolejne rz dy staray si naprawi negatywne skutki malgaszyzacji systemu
edukacji. W 1997 roku ponownie nawi zano stosunki z Francj , a jzyk francuski wprowadzono do szk. Podpisano porozumienie z kooperantami
francuskimi i Bankiem wiatowym o dotacj na rozwj owiaty. Jednak bardzo powoli nastpuje poprawa edukacji dzieci i modziey malgaskiej8.
Mona postawi tez, e mimo panowania na Madagaskarze ustroju demokratycznego od ponad dwudziestu lat, wadza jest nadal mocno zakorzeniona
w spoecze stwie tradycyjnym. Na pierwszy rzut oka wszystko funkcjonuje
jak w normalnej demokracji gow pa stwa jest prezydent wybierany
w wyborach powszechnych, wadza ustawodawcza naley do dwuizbowego
parlamentu skadaj cego si ze 138-osobowego Zgromadzenia Narodowego,
wadza s downicza jest w rkach niezawisych s dw, istnieje administracja
pa stwowa, system edukacji, suba zdrowia itp. W istocie jednak demokracja
jest nadal obcym ustrojem politycznym dla Malgaszy. Spoecze stwo malgaskie ma bowiem cechy spoecze stwa zamknitego, w ktrym nie ma miejsca
dla innowacyjnych jednostek. Dodatkowo drogi awansu spoecznego s
8 Poziom analfabetyzmu na Madagaskarze jest wyszy ni redni poziom dla wszystkich krajw Afryki Subsaharyjskiej. Analfabeci wrd osb powyej 15. roku ycia stanowili
w latach 2009/2010 a 35,5% (kobiety 38,4%, mczyni 32,6%). Niepokoj cy jest zwaszcza fakt, e wysoki jest poziom analfabetyzmu wrd osb modych w wieku 1524 lata
i wynosi 35,1% (kobiety 36%, mczyni 34,1%). W tej kategorii wiekowej rednia dla Afryki
subsaharyjskiej wynosi 24,8%. Wysoki poziom analfabetyzmu wrd modziey w wieku
1524 lat moe wiadczy o braku pozytywnych zmian w dziedzinie edukacji na przestrzeni
ostatnich lat. Przyczyn utrzymywania si wysokiego poziomu analfabetyzmu mimo wzrostu
gospodarczego w latach 20022008 mona upatrywa midzy innymi w niskim nakadzie
finansowym pa stwa na edukacj. W 2009 roku wydatki pa stwa na edukacj stanowiy
zaledwie 3,2% PKB oraz 13,4% cakowitych wydatkw rz du. Przekada si to na sabe
efekty nauczania. Przewidywana liczba lat nauki dziecka w klasach 16 to rednio 10,4 lat,
20% uczniw powtarza nauczanie w poszczeglnych klasach na poziomie podstawowym,
tylko 76% uczniw, ktrzy rozpoczli nauczanie w pierwszej klasie szkoy podstawowej
pozytywnie zalicza pene sze klas nauczania, i chocia 64% uzyskuje promocj do gimnazjum to brutto wskanik skolaryzacji na tym poziomie edukacji wynosi w 2009 roku zaledwie 32%. Tylko 4% uczszcza do liceum. Zob. Unesco Institute for Statistics, 2013.

224

Kinga Lendzion

otwarte przede wszystkim dla zamonych maj cych dostp do prywatnej


edukacji (Urfer, 2012, s. 8083).
Podstawowym pojciem w zrozumieniu funkcjonowania wspczesnego
spoecze stwa malgaskiego jest idea fihavanana. Pojcie to trudno zdefiniowa, poniewa jego zakres jest bardzo szeroki. Oznacza wzajemn mio,
solidarno w radociach i smutkach, tolerancj, szacunek dla praw i godnoci drugiej osoby, gocinno. Istot fihavanana jest zasada solidarnoci grupowej: Pracy na ryowisku nie wykona si, jeli nie zgromadzi si wielu razem (Ramaroson, 1995). Spoeczno fihavanana jest bardzo szeroka, nale
do niej wszyscy, ktrzy uczestnicz w jakikolwiek sposb we wsplnym yciu. Obejmuje ona wszystkie osoby bd ce w relacjach pokrewie stwa lub
przyjani, jak rwnie osoby niespokrewnione, ale zamieszkuj ce na wsplnym terytorium, pracuj ce na jednym ryowisku, maj ce jednakowe rda
utrzymania. Idea fihavanana wyklucza moliwo ycia w samotnoci. ycie
w izolacji nie przedstawia adnej wartoci. Czowiek istnieje, poniewa
uczestniczy w yciu grupowym, wchodzi w relacje z innymi ludmi. Dlatego
te wykluczenie z grupy jest najostrzejsz sankcj (Benolo, 1996; por. Rasolonjatovo, 2005).
Fihavanana stoi na stray porz dku spoecznego. Wyznaczaj c prawa
i obowi zki dla kadego czonka spoecznoci, gwarantuje ludziom ycie
w harmonii i w poczuciu bezpiecze stwa, a tym samym przetrwanie grupie,
ycie Ana. Autorytet, wadza i posusze stwo s mocno zakorzenione
w wiat fihavanana, wedug ktrego nosicielami autorytetu s przede wszystkim osoby starsze. Najstarszy czonek rodziny, jako ten, ktry jest najbliej
przodkw i posiada zdolno porozumienia si z nimi, posiada tytu ray
aman-dreny ojca i matki, rodzicw. Najstarsi s doradcami w kadej sprawie
zarwno tej, ktra dotyczy ycia pojedynczych jednostek, jak i ycia caej
zbiorowoci (Rajoelison, 2002, s. 37).
Nie bez znaczenia dla ksztatowania si spoecze stwa obywatelskiego jest
fakt, e ycie codzienne Malgasza przenika strach. Strach przed wykluczeniem zarwno ze wsplnoty ywych, jak i zmarych przodkw. Celem
najwaniejszej w kulturze malgaskiej idei fihavanana jest przede wszystkim
przetrwanie caej grupy, nie za dobro poszczeglnych jednostek. Jednostka
istnieje wy cznie dziki grupie i dla grupy. Wi e si z tym szacunek dla innych, zwaszcza dla starszych, lepiej usytuowanych, o wyszym statusie spoecznym. Malgasz nie moe krytykowa innych, gdy jego obowi zkiem jest
zachowanie dobrych relacji z innymi. W praktyce rodzi to przesadny konformizm i hipokryzj w relacjach spoecznych (Urfer, 2012, s. 103108).

Madagaskar demokracja i liberalny kapitalizm a rozwj kraju

225

Podstawowa idea fihavanana jest rdem istotnych walorw ycia spoecznego, takich jak solidarno, szacunek, tolerancja, a przez to stanowi
pozytywne j dro kultury malgaskiej, ktre powinno sta si inspiracj dla
elit w szukaniu drg rozwoju endogennego Madagaskaru. Niestety, poprzez
systematyczn ideologizacj i polityzacj fihavanana staa si hamulcem
rozwoju spoecze stwa demokratycznego. Propaganda polityczna kolejnych
prezydentw uwypukla jedynie nakaz posusze stwa wobec wielkiej rodziny,
spoecznoci fihavanana pomijaj c jej inne pozytywne aspekty. W konsekwencji doprowadzio to do blokady wszelkiej debaty politycznej zwi zanej
z ocen i krytyk zarwno przedstawicieli wadzy, jak i bie cej sytuacji socjoekonomicznej. Dziaacze partii politycznych, jako czonkowie wsplnoty
braterskiej, zobowi zani s do przemilczania wszelkich naduy rz dz cych.
Taka postawa uniemoliwia powstanie prawdziwej, silnej opozycji, poniewa
zawsze spotka si ona z nieprzychylnoci spoeczn , jak i bezkarnie moe
by omieszana przez aktualn wadz. Nie ma zatem miejsca na debat publiczn , spoecze stwo jest pozbawione tym samym moliwoci wyraenia
swojej opinii. Nierozwi zywane na bie co problemy narastaj , jak rwnie
stopniowo ronie w milczeniu niezadowolenie spoeczne. Gdy sytuacja siga
zenitu, gdy naduy przedstawicieli wadzy nie da si ju zatuszowa, dochodzi do zamachu stanu (Urfer, 2012, s. 103108; Maier, 2010, s. 3639).
Idea fihavanana i ray aman-dreny przenika zatem przyjta wspczenie koncepcja wadzy i pa stwa. W mentalnoci malgaskiej rz dz cy peni funkcj
ray aman-dreny, rodzicw, opiekunw wszystkich obywateli. Pa stwo i jego
obywatele s wasnoci rz dz cych, ktrych wadza jest dodatkowo usankcjonowana przez przodkw i Stwrc. Maj zatem wadz absolutn . Przy
wyborze kandydata na urz d prezydenta nie tyle wany jest jego program
wyborczy, ile jego oglna prezentacja. Dodatkowo duy wpyw ma pochodzenie kandydata przynaleno etniczna, regionalna lub religijna oraz wiek
i status spoeczny. W konsekwencji, wybrany kandydat cieszy si cakowitym
zaufaniem swoich wyborcw.
W praktyce taka koncepcja wadzy negatywnie odbija si na yciu politycznym kraju. Kolejne kryzysy polityczne nie s rdem pozytywnych
zmian, prowadz cych do rzeczywistego rozwoju kraju, ktry poprawi egzystencj obywateli. Kolejni prezydenci i otaczaj ce go elity po pocz tkowym
okresie uczciwych rz dw w kolejnych latach d  przede wszystkim do
realizacji wasnych interesw. Nie mona tu mwi o innowacyjnoci, gdy
scenariusze wadzy si powtarzaj . Wybrany prezydent, jako ten, ktry ma
tytu ray aman-dreny, czuje si cakowicie bezkarny, co w konsekwencji pro-

226

Kinga Lendzion

wadzi do nagminnego i bezkarnego naduywania wadzy. Na plan pierwszy


wysuwaj si bowiem przede wszystkim ambicje prezydenta, jego interes
prywatny, a solidarno etniczna bierze gr nad dobrem publicznym. Kady
z dotychczasowych prezydentw d y do wadzy absolutnej. Opozycja jest
omieszana i usuwana z debaty publicznej, zamykane s media prywatne.
Wadza koncentruje si w rkach prezydenta oraz poplecznikw z jego partii
(Urfer, 2010, s. 6063; Tiersonnier, 2001, s. 189204; Gadille, tvenaux,
2001; Ratiarison, 2001).
Wedug raportw Amnesty International na Madagaskarze od czasu przejcia wadzy w marcu 2009 roku przez Wysok Wadz Przejciow (Haute
Autorit de la Transistion) z prezydentem Andry Rajoelina, nagminnie
dochodzi do aresztowa i przetrzymywania czonkw opozycji. Siy Bezpiecze stwa, utworzone w 2009 roku przez Andry Rajoelina, aresztoway
wielu czonkw malgaskiego parlamentu i senatu, prawnikw, wykadowcw
wyszych uczelni oraz przeciwnikw politycznych obecnej wadzy. Zatrzymani zeznali przedstawicielom Amnesty International, e najczciej stawiano im faszywe zarzuty o zakcenie porz dku publicznego, uczestnictwo
w nielegalnych demonstracjach, podpalenia mienia publicznego, nielegalne
posiadanie broni, czy oglnie o zagroenie bezpiecze stwa publicznego. Czsto aresztowania przypominay porwania, opozycjonici byli si wyci gani
w nocy z domw, w obecnoci czonkw rodziny, byli bici i przetrzymywani
w rodkach transportu przez kilkanacie godzin. Zatrzymywanym utrudniano
kontakt z najblisz rodzin , a take z prawnikami, ktrzy niejednokrotnie
byli zastraszani i nkani przez Siy Bezpiecze stwa. Opozycjonici byli przetrzymywani w wizieniach od kilkunastu dni, do kilku miesicy, niektrzy
spdzili w wizieniach nawet rok (Amnesty International, 2010; Amnesty
International, 2013).
Korupcja, nepotyzm s codziennymi zjawiskami w yciu publicznym Madagaskaru. Czas ostatniego kryzysu dodatkowo to umocni. Prawo antyapwkarskie jest mao skuteczne. Jak podaje raport Freedom in the World 2013 pomimo
wydania dekretu w 2010 roku o zakazie transportu, handlu i eksportu drzewa
szlachetnego, nielegalny handel tym towarem trwa, a rz d tymczasowy nie reaguje. W 2011 roku Extractive Industries Transparency Initiative EITI zawiesi
Madagaskar, z powodu braku skutecznoci prawa antyapwkarskiego. Mimo
to we wrzeniu 2012 roku raport EITI wskaza, e rz d malgaski podwoi swoje dochody ze sprzeday i wydobycia surowcw naturalnych o prawie 145 mln
dolarw, w tym 100 mln dolarw uzyska od Chinas Wuhan Iron & Steel Co
za odwiert rudy elaza (Freedom in the World, 2013).

Madagaskar demokracja i liberalny kapitalizm a rozwj kraju

227

Demokracja w obecnej formie nie daje moliwoci stabilnego rozwoju


kraju, poniewa kapitalizm bez efektywnych regulacji prawnych prowadzi do
rozkwitu korupcji, a w konsekwencji do bogacenia si uprzywilejowanych,
zwi zanych z wadz elit. Problem Madagaskaru jest zoony. Jego rdo
tkwi nie tyle w samych strukturach, ile w koncepcji samej polityki, zarwno
wrd rz dz cych, jak i obywateli. Koncepcja ta jest zwi zana z tradycyjnym
pojmowaniem wadzy, gdzie rdem wadzy jest przypisany presti lub wiek.
Tak rozumiana wadza nie wymaga od elit rz dz cych innowacyjnych rozwi za su cym poprawie jakoci ycia mieszka cw, bowiem fakt zajmowania
wyszego stanowiska w pa stwie niejako uwalnia ich od krytyki wspobywateli i sankcjonuje ich dziaanie czy raczej brak dziaania na rzecz rozwoju.
Zatem z jednej strony niew tpliwie potrzeba zmiany mentalnoci Malgaszy,
zarwno rz dz cych, jak i rz dzonych. Z drugiej strony elity Madagaskaru
powinny wypracowa wasn koncepcj rozwoju kraju, ktra nie bdzie importowana z zewn trz, tak jak to byo w przypadku socjalizmu, a pniej
demokracji i liberalnego kapitalizmu, ale bdzie korespondowaa z realnymi
moliwociami i potrzebami Madagaskaru i jego mieszka cw. Bdzie
wspgraa z pozytywnym j drem kultury malgaskiej. Malgasze pomimo
wiernoci tradycji, ktr odziedziczyli po przodkach, s gotowi i otwarci na
zmiany, bo jak mwi przysowie malgaskie Gupi jest ten, kto jest jak jego
ojciec trzeba ewoluowa i osi ga wicej ni ojciec.

Literatura
Amnesty International, 2010, Madagascar : Urgent need for justice, human rights
violations during the political crisis (http://www.amnesty.org/en/library/
asset/AFR35/001/2010/, dostp 02.09.2013).
Amnesty International, 2013, Rapport 2013 La situation des droit humains dans
le mond (http://www.amnesty.org/fr/region/madagascar/report-2013, dostp
02.09.2013).
Benolo, Franois, 1996, Rflxions sur la culture malgache pour une contribution
linculturation Madagascar, Aspects du Christianisme Madagascar 6,
s. 242262.
Boiteau, Jacqueline, 1999, Les raisons de la rvolte, w: F. Arzalier, J. Suret-Canale (red.),
Madagascar 1947, La tragdie oublie, Paris, Le temps des cerises, s. 4449.
Central Inteligence Agency, 2013, www.cia.gov/library/publications/the-worldfactbook/geos/ma.html, dostp 03.09.2013.
Chazan-Gillig, Suzanne, 1991, La societ Sakalava: Le Menabe dans la construction nationale malgache, Paris, Office de la Recherche Scientifique et Technique Outre-Mer.

228

Kinga Lendzion

Enseignement: le drame de la malgachisation, le drame de la dcentralisation, 1982, Lakroan


i Madagasikara lipiec 18, s. 56.
Eurostat, World Bank, 2013, http://trade.ec.europa.eu/doclib/docs/2011/january/
tradoc_147314.pdf, dostp 05.09.2013.
Freedom in the World, 2013, Madagascar (www.freedomhouse.org/report/
freedom-world/2013/madagascar, dostp 02.09.2013).
Freedomhouse, 2013, www.freedomhouse.org/report/freedom-world/2013/
madagascar, dostp 02.09.2013.
Fremigacci, Jean, 1999, Bilan provisoire de linsurrection de 1947. Ncessit de nouvelles recherches, w: F. Arzalier, J. Suret-Canale (red.), Madagascar 1947, La tragdie oublie,
Paris, Le temps des cerises, s. 177189.
Gadille, Jacques, tvenaux Jean, 2001, La culture malgache ne soppose pas au dveloppement, Magazine dinformation spirituelle et de solidarit internationale 75,
s. 1415.
Hervieu, Sbastien, 2010, A Madagascar, Andry Rajoelina tente de faire adopter une nouvelle
Constitution, Le Monde listopad 16 (http://www.lemonde.fr/afrique/article/
2010/11/16/a-madagascar-andry-rajoelina-tente-de-faire-adopter-une-nouvelleconstitution_1440708_3212.html, dostp 03.09.2013).
Human Development Report, 2013, Madagascar (http://hdrstats.undp.org/
images/explanations/MDG.pdf, dostp 02.09.2013).
Institut National de la Statistique, 2010, Enqute Dmographique et de Sant
Madagascar 20082009, kwiecie 2010, http://www.instat.mg/pdf/eds20082009.pdf.
Institut National de la Statistique, 2013, Les grands agrgats conomiques
(http://www.instat.mg/index.php?option=com_content&view=article&id=37&
Itemid=62, dostp 02.09.2013).
Kluj, Wojciech, 2003, Szkolnictwo misyjne w diecezji Toamasina na Madagaskarze, w:
A. Halemba, J. Ra ski (red.), Wybrane problemy szkolnictwa w Afryce Subsaharyjskiej, Warszawa, Missio-Polonia.
Kluj, Wojciech, 2003a, Ewangelizacja i spoeczne znaczenie pierwszego malgaskiego tumaczenia Biblii, w: A. Halemba, J. Ra ski (red.), Midzy przekadem biblijnym a teologi
afrykask, Warszawa, Missio-Polonia.
Koerner, Francis, 1999, Histoire de lenseignement priv et officiel Madagascar 18201995,
Pary, Harmattan.
Krzysztofek, Kazimierz, Szczepa ski Marek S., 2005, Zrozumie rozwj. Od spoeczestw
tradycyjnych do informacyjnych, Katowice, Wydawnictwo Uniwersytetu l skiego.
L'lection prsidentielle Madagascar dj conteste, 2014, Le Monde stycze 17 (http://
www.lemonde.fr/afrique/article/2014/01/17/madagascar-rajaonarimampianinaelu-president_4349721_3212.html, dostp 31.01.2014).
Madagascar et son evolution entre 20022008, 2010, R.O.I. Madagascar Magazine
listopad, s. 1516;
Madagascar fait un pas vers la prsidentielle, 2013, Le Monde sierpie 17 (http://
www.lemonde.fr/afrique/article/2013/08/17/madagascar-annulation-de-trois-

Madagaskar demokracja i liberalny kapitalizm a rozwj kraju

229

candidatures-a-la-presidentielle-contestees_3462888_3212.html?xtmc=madagascar
&xtcr=4, dostp 03.09.2013).
Maier, Hans, 2010, Droits de lhomme et dignite humaine a Madagascar, Un pays cherche
sa voie, Missio 3.
Prsidentielle Madagascar : le premier tour s'achve dans le calme, 2013, Libration padziernik 25 (http://www.liberation.fr/monde/2013/10/25/election-presidentiellea-madagascar_942269, dostp 31.01.2014).
Rajoelison, Germain, 2002, Autorit, pouvoir et obissance dans la socit malgche, Aspects
du Christianisme Madagascar 3, s. 2640;
Ralibera, Remy, 2006, La Formation des lites Madagascar depius lIndendance, w: L. Ink
(red.), Madagascar Fentres, Aperus sur la culture malgache, volum 2, Antananarivo,
CITE, s. 144154.
Ramambazafy, Jeannot, 2001, Madagascar 43 ans dHistoire, Tribune wrzesie 11,
s. 10.
Ramaroson, Benjamin, 1995, Fihavanana Fianakaviana vie communautaire (pour
une inculturation de la vie consacre), Aspects du Christianisme Madagascar 3,
s. 129135.
Randriamanantena, Mamy W., 2009, Les trajectoires des lites malgaches: maldiction
ou choix inappropri?, Lakroa listopad 29, s. 5.
Rasolonjatovo, Joseph Martial, 2005, Les germes de conflit dans la societe malgache,
Aspects du Christianisme Madagascar 2, s. 316.
Ratiarison, Charles Hardel, 2001, Pauvert, comment attraper le progr?, Tribune kwiecie 21, s. 2.
Razafimandimby, Noro, 2010, 1972, 1991, 2002, 2009 des crises rcurrentes, R.O.I.
Madagascar Magazine czerwiec, s. 3640.
Solarz, Marcin Wojciech, 2004, Francja wobec Afryki subsaharyjskiej. Pozimnowojenne
wyzwania i odpowiedzi, Warszawa, ASPRA-JR.
Szczepa ski, Marek S., 1989, Manowce wadzy. Rzecz o elitach afrykaskich, Warszawa,
Wiedza Powszechna.
Tiersonnier, Jacques, 2001, Madagascar. Les missionnaires acteurs du dveloppement, Pary,
Harmattan.
Unesco Institute for Statistics, 2013, Statistics in brief Education (all levels) profile Madagascar (http://www.stats.uis.unesco.org, dostp 03.09.2013).
UNESCO 2013: ADULT AND YOUTH LITERACY, Unesco Institut for statistic
2013, http://www.uis.unesco.org/literacy/Documents/fs26-2013-literacy-en.pdf.
Urfer, Sylvain, 2000, Lespoir et le doute, Un quart de sicle malgache, Antananarivo, Foi et
Justice.
Urfer, Sylvain, 2003, Le doux et lamer, Madagascar au tournant du millnaire, Antananarivo, Foi et Justice.
Urfer, Sylvain, 2010, La crise et le rebond. Aprs 50 ans dindependance malgache, Anatananarivo, Foi et Justice.
Urfer, Sylvain, 2012, Madagascar une culture en peril?. Antananarivo: Foi et Justice.

230

Kinga Lendzion

Wesoowski, Wodzimierz, 2013, Teoretyczne aspekty badania elit politycznych, w: J. Grotowska-Leder, E. Rokicka (red.), Nowy ad? Dynamika struktur spoecznych we wspczesnych spoeczestwach,
d, Wydawnictwo Uniwersytetu
dzkiego.
Vrin, Pierre, 2000, Madagascar, Paris, Karthala.
The World Bank, 2013, Madagascar: Measuring the Impact of the Political
Crisis (http://www.worldbank.org/en/news/feature/2013/06/05/madagascarmeasuring-the-impact-of-the-political-crisis, dostp 03.09.2013).

Forging a National Identity: Taiwan, Japanese Colonialism and White Terror

231

Joel J. Janicki
Soochow University, Taipei, Taiwan

Forging a National Identity: Taiwan,


Japanese Colonialism and White Terror
Taiwans geopolitical situation between Mainland China and Japan has
had a profound impact on the national and cultural identity of the islands
inhabitants. In the past 120 years. Taiwan has gone from being a province
of the decadent Qing dynasty, to a Japanese colony, to a territory occupied
and terrorized by the retreating Chinese Nationalist Army and subjected to
a forty-year period of martial law. This was followed by a period of democratization and cultural openness beginning in the late 1980s, marked by
an active and ongoing reinvestigation of its historical identity. One of
the major events in East Asian history was the First Sino-Japanese War in
1894-1895 which saw Japans replacement of China as the regions dominant
power and the onset of the Japanese Empire. The Treaty of Shimonoseki
(1895) made Taiwan a colony of Japan in an era of rising nationalism, racism
and imperialism. Three generations of Taiwanese underwent a process of
increasing Japanification and desinification in accord with the Japanese policies of Doka (assimilation) and Kominka (Imperialization). The third generation, educated entirely in Japanese, lost the ability to speak Chinese and
a number of intellectuals from Taiwan became acclaimed writers of Japanese.
The colonial period ended abruptly at the end of World War II with the absolute defeat of Japan and the loss of its empire. In accord with the terms of
the Potsdam Treaty Taiwan was handed over to the Nationalist Chinese who
had retreated to the island in the wake of their own defeat in Chinas civil war

232

Joel J. Janicki

against Maos Red Army. The gross corruption and mishandling of the local
economy denied the Taiwanese the post-colonialist liberation that they had
so enthusiastically anticipated upon retrocession in 1945. Instead, the Nationalist Government imposed Martial Law in 1947 and enforced it until 1987.
An extended period of terror and oppression ensued throughout the island,
a time when the Taiwanese language was suppressed and an intensive sinification of all aspects of Taiwanese cultural and social life was undertaken.
The present study is an attempt to highlight aspects of Taiwanese identity
through both periods of cultural domination. In particular, it aims at examining the role of Japanification in the colonial period and the repression of
Taiwanese language and culture during the martial law period. The study will
make use of two works of literature written in Japanese by Taiwanese writers,
The Orphan of Asia (1945, 1956) by Wu Zhou-liu and The Elegy of Sweet
Potatoes: Stories of Taiwans White Terror (1993), a thinly veiled fictionalized autobiography, by Tsai Tehpen.
If you ask
Who is the father of the island of Taiwan
I will tell you
The sky is the father of the island of Taiwan
If you ask
Who is the mother of the island of Taiwan
I will tell you
The ocean is the mother of the island of Taiwan
If you ask
What is the past of the island of Taiwan
I will tell you
Blood and tears drop on the feet of the history of Taiwan
If you ask
What is the present of the island of Taiwan
I will tell you
Corruption in power is eroding the Taiwanese soul
If you ask
What is the future of the island of Taiwan
I will tell you
Step out on your feet, the road is open to you.
Lee Min-yung
(Translation: Joyce Huang)

Forging a National Identity: Taiwan, Japanese Colonialism and White Terror

233

The political fate of Taiwan has long been linked with the competition
among the great powers for dominance over East Asia. Taiwan has often
found itself at the epicenter of strategic conflict. China ceded Taiwan to
Japan after the 1895 Sino-Japanese War, marking the fall of China and
the rise of Japan and its imperialist expansion that lasted until 1945. The end
of World War II marked the return of Taiwan to Nationalist China and
a new era of US military presence in the Pacific and the Far East. With the
French defeat at Dien Bien Phu in 1954, the CIA became involved in Vietnam and the US signed the US-ROC Mutual Defense Treaty, giving the ROC
and the Nationalist KMT the chance to consolidate its authoritarian regime.
Taiwans security and national identity has been undermined by the U.S.
rapprochement with the Peoples Republic of China in the 1970s. Taiwans
consequent loss of international standing profoundly unsettled the KMTs
legitimacy in Taiwan, yet these dramatic events served to catalyze the democratization processes that took place on the island in the 1980s and 1990s,
leading to the transformation and, increasingly, the Taiwanization of the islands political system and power structure. This transformation culminated
in Taiwans first popular presidential election in 1996. With the rapid rise in
Chinas stature and the increasing support that the US gives to the OneChina Policy, Taiwans security and national identity are being severely put to
the test. The loss of soft-power influence of US in the post-911 world together with Chinas strategic rise has all but put to an end Taiwans bid for
independence. (Chu 133)
Taiwans marginalization has brought about an increasingly desperate
need for recognition of its status among the worlds nations. The Peoples
Republic of Chinas sweeping efforts to reign in Taiwans international
achievements and to incorporate the renegade province into its own
sphere of influence are daunting. Several recent incidents indicate Chinas
determination to impose its will on the way its own people and the world see
Taiwan. The Taiwanese-born film director Lee Angs tribute to his native
land in accepting the award for Best Director for his film The Life of Pi at
Hollywoods 2013 Academy of Motion Pictures was silenced by Chinese
censors when he extended his gratitude to the people of Taiwan. Chinese
officials are loath to have the word Taiwan mentioned in any context that
would strengthen its image as an independent entity distinct from China.
Similarly, the 2013 female doubles championship at Wimbledon, won by
Hsieh Su-wen and Peng Shuai, marked the first time a Taiwanese player had
won a grand slam event, once again putting the worlds spotlight on Taiwan.

234

Joel J. Janicki

In response to a question about the significance of the victory for her nation,
Hsieh was silenced by her Chinese partner who flatly declared that Taiwan
was not a nation. Also to the point, a recent article about Taiwan in the Economist (July 13th 2013) entitled Desperately Seeking Space on Taiwans
economic isolation, revealed once again the hoops that it is forced to jump
through in its efforts for international recognition in order to appease its
cross-strait big brother. In its free-trade agreement with New Zealand
Taiwan was referred to not as an independent state but as the separate
customs territory of Taiwan, Penghu, Kinmen and Matsu (Chinese Taipei).
(3738) The reduction of Taiwan to the status of Chinese Taipei is both
inaccurate and humiliating.
The marginality of Taiwan, currents in Taiwanese history, and the development of a Taiwanese national consciousness are largely the outcome
of its geopolitical position in the double shadow of Japan and China. Nevertheless, in the past hundred and twenty years, since its fifty-year annexation
by the Japanese, 18951945, its post-war occupation by mainland forces
and the subsequent 40-year period of martial law, 1947-1987, followed by
a period of extensive democratization, Taiwan has developed a distinctive,
albeit embattled national identity. Taiwanese have a strong psychological
bond to a defined land and landscape and a distinctive culture engendering
a sense of belonging among its inhabitants. Just as Chinas modern national
identity emerged from the shame and humiliation of defeat and domination
by western powers going back to the 1842 Opium War, Taiwan and its
people have arrived at self-definition through colonization, occupation, threats, encroachments and oppression of hegemonic powers in the twentieth
century, having gone through stages of recovery, redress, reform and rebuilding.
This paper will focus on aspects of Taiwanese identity by examining two
books by Taiwanese writers, Wu Zhou-lius novel, Orphan of Asia (1946),
and Tsai De-pengs thinly fictionalized memoir, Elegy for the Sweet Potatoes
(1993), a description of the thirteen-month period (Oct, 1954-Nov. 1955)
that began with his arrest, interrogation and imprisonment when he became
caught up in the network of the White Terror campaign in Taiwan. The book
is a tribute to his fellow Taiwanese victimized by the KMT regime. His
not-guilty verdict and release after only thirteen months puts the fate
of his guilty fellow inmates in perspective. Both writers are products of
the third generation of Japanese colonialism; consequently, both works
were originally written in Japanese. Wus novel was written at the end of

Forging a National Identity: Taiwan, Japanese Colonialism and White Terror

235

World War II; its settings shift from Taiwan to Japan and China and back
to Taiwan, primarily in the socially and politically unstable years of the 1930s
and 1940s. Background information related to the setting of the novels-the
Japanese colonial period for Wu and the Martial Law period (19471987) for
Tai-will precede discussion of the literary works.
Taiwanese consciousness and recognition of a living and lived presence
have been evolving for centuries. Ihla Formosa, the Beautiful Island so
called by Portuguese mariners goes back to sixteenth-century Taiwan inhabited largely by Polynesian tribes. Dutch and Spanish explorers arrived there in
the 17th century. The Dutch used the island as a base for its trade with Japan.
Later in the declining years of the Ming Dynasty in the 17th century waves of
Han settlers arrived from Fujian and Guandong provinces across the Taiwan
Strait. Taiwan officially became part of Chinese territory on April 14, 1684,
in the 23rd year of the reign of the Qing emperor Kangxi (). 70% of
Taiwanese have their historical origins and language (Minnan yu) in Fujian
province.
The island was largely ignored by the ensuing Qing Dynasty until late in
the 19th century. It was made a province in 1885, barely ten years before it
was ceded to the Japanese. Modern Taiwan essentially begins with Japanese
colonial rule following the first Sino-Japanese War (189495) and the signing
of the Treaty of Shimonoseki in 1895. This began a period of cultural difference from the mainland as well as continued national allegiance, spawning
a sense of difference and sameness. Japanese rule and culture brought with
it economic progress as well as such issues and ideas as democracy, legitimization and a re-imagining of history, together with policies of racism, militarism, imperialization and assimilation of Japanese values which were all
imposed on the islanders.
Japan took over a promising land that lacked both physical and institutional infrastructure. China had regarded Taiwan from a local, provincial perspective governed by a restrictive set of laws that hampered the islands
efforts at modernization and kept it a provincial backwater. Japans securing
of Korea and Taiwan into its newborn empire marked the beginning of
a New Asia. The economic benefits Japan envisioned from colonial Taiwan
included steady supplies of rice and sugar and an outlet for its surplus population. It was viewed as an economic hub in Japans East Asian Empire and
a base for military expansion. (Edmonds 25) Taiwan benefited through the
development of its agriculture, a greatly improved infrastructure and living
standards. While Japanese objectives were intended to serve Japanese do-

236

Joel J. Janicki

mestic and strategic concerns Taiwan enjoyed substantial growth and output
for over 40 years. It achieved a per-capita income close to that of Japan itself.
The quality of human resources improved through enlightened health policies, widespread formal education and job training. The local infrastructure,
including roads, railroads, hospitals, harbors, irrigation systems, sewage systems, electric power, a modern banking and monetary system, creation of
news media, were developed and improved. The number of paved roads
increased dramatically from 164 km in 1899 to 4,456 km 1935. Disease control limited outbreaks of plague, cholera, smallpox, malaria and dysentery.
The Chianan irrigation system (1930) built under the guidance of the Japanese was one of the largest reservoirs in East Asia. (Roy 3842)
The dark side of the Japanese colonial period was marked by the brutal
repression of Taiwanese resistance, especially in the early years of its rule,
culminating in the treachery of the 1902 massacre of 360 rebels who had
accepted the Japanese governments offer of amnesty. The Taiwanese were
invited to a banquet at the Tauulok assembly hall on May 25, but once the
guests were inside, the hosts locked the doors and slaughtered the former
rebels. (Roy 36) Most of the uprisings took place in the south and were
led by Hakkas, who arrived in Taiwan from Guandong. With the capture
of Tainan in October, 1895 organized Taiwanese resistance came to an end,
yet guerrilla campaigns and six major uprisings met with merciless reprisals:
the Yun-Lin Massacre of June 1896 resulted in the deaths of 6,000 Taiwanese. (Roy 3536)
Insurrectionary activity persisted throughout the occupation; in the period
1895-1920 over 8,000 were arrested for sedition, with the numbers gradually
diminishing to 6500 in the 1920s and 3400 in the 1930s. Taiwan was under
effective military dictatorship for most of the occupation, the governorgeneral most often being a military officer (18951919; 19261945). Yet
the growing conviction of the ineffectiveness of such bloody sacrifices
went hand in hand with increasing efforts to achieve reform through political
and social activism. This trend was reinforced by Japanese efforts to
blunt local dissatisfaction through political reform and giving the Taiwanese
a limited voice in public affairs. (Edmonds 36)
Japans policy of assimilation, or Doka in Japanese, accelerated the alienation of Taiwanese from China, its culture and language. Assimilation ostensibly reduced exploitation and discrimination of Taiwanese by the Japanese
administration, especially in the area of education as increased opportunities
were given to local Taiwanese to attend institutions in Japan. The official

Forging a National Identity: Taiwan, Japanese Colonialism and White Terror

237

policy was implemented beginning in the 1930s; it stipulated the legalization


of Taiwanese-Japanese intermarriage, the opening up of the Imperial University in Taipei to Taiwanese students, the banning of Chinese-language
radio broadcasts, and the discontinuation of Chinese in newspapers.
The policy promoted the use of Japanese in the education system to the
detriment of the Chinese language. Japanese religious practices were encouraged among Taiwanese to supplant Chinese practices. By 1940 Taiwanese
and aborigines were being encouraged to adopt Japanese names (7 percent
comply). (Edmonds 42)
The assimilation of Japanese culture and language went hand in hand with
the development of modern Taiwanese consciousness. On the one hand,
this period of separation from the mainland planted the seeds of cultural
difference as well as continued national allegiance though within a broad
historical and cultural context. Difference and sameness are inherent aspects
of Taiwanese identity, creating a powerful ambivalence toward its cross-strait
cousins; differences were accented by issues of economic progress, democratic inroads, and the development of institutions that led to a re-imagining
of history. At the same time, the Japanese mainland offered young Taiwanese
exposure to the full flush of modernity. In Tokyo, Taiwanese youth experienced the freedom of political discussion, and were exposed to attractive
aspects of social progress, and the allure of modern culture and art. Taiwanese expatriates in Japan founded the monthly Formosa Youth (1920),
a forum for Taiwanese political activists. The Taiwan Cultural Association
(1921), founded by Ciang Wei-shui, supported home rule and Taiwanese
nationalism, while the League for the Establishment of a Taiwan Parliament
submitted petitions from 1921 to 1934 for the establishment of representative government on Taiwan.
Literary writings of Taiwanese during Japanese rule have a strong relationship to identity politics in depicting such themes as resistance, the tragic
aspects of colonial life, and psychological portraits of individual types.
Taiwanese literature of the colonial period helped its readers to better understand the historical circumstances of modernism and the major shifts in
politics, social relations and cultural traditions and developments.
A nativist literature helps engender a sense of belonging to a defined land,
offering a foundation that serves as a structure of support in the struggle
to maintain an identity in the face of hegemonic encroachments. Cultural
identity that emerges in opposition to a reigning authority is not of itself
a clarion call for political independence; rather, it reflects upon the growing

238

Joel J. Janicki

process of a native consciousness and shows how a nation comes into


being. (Heylen 18, Yee 84)
Svetlana Boym (2001) writes about nostalgia in its various forms, including that concerned with the restoration of origins and a return to national
symbols and myths. Restorative nostalgia is driven not by the sentiment of
distance and longing but by the historical incongruities between past and
present. In terms of the historical situation in Taiwan, nostalgia takes the
form of a longing for an idealized wholeness and continuity of traditions
and a way of life that preceded both Japanese colonialism and KMT Martial
Law and the concomitant White Terror campaign inflicted on the native
Taiwanese during its extended one-party rule. Restorative and reflective
nostalgia characterizes the transition from a sino-centric to a Taiwan-centric
approach to history writing and literature in terms of the memory of Japan,
Taiwanese historical relations with China, and the arrival of the Mainlander
community. (Heylen 1820) Writers such as Wu with their ancestral nostalgia
and their Japanese acculturation are particularly fruitful in considering the
development of Taiwanese identity by their imaginative efforts in creating
alternative ideals: the consciousness of colonization combined with a rootedness in cultural tradition leads to a rich if frustrating interplay between identities-national, cultural and self together with alternative reconstructions
of history. (Yee 85)
The flourishing of first-generation nativist writers under Japanese rule is
evidenced by the works of Zhang Wenhuan (19091978) Long Yingzong
(1911) Weng Nao (19081939) Wang Changxiong (1916) and Wu Yongfu
(1913) among others. The official language of Japanese was also the language
of education of the 2nd and 3rd generations of colonized Taiwanese. As mentioned above, the intensification of the DOKA movement of Japanization
together with KOMINKA or imperialization, i.e., recognition of and identification with the Japanese Empire, resulted in a generation with little or no
knowledge of written or spoken Mandarin. On the other hand, such writers as
Yang Kui (19061985) and Zhang Wenhuan were celebrated in Japan for their
literary works written in Japanese. However, when the writer writes in the language of the colonizer, the construction of meaning between writer and reader
results in a hybridization that reflects an abject, at times self-loathing attitude
and position of servitude and linguistic subservience to the colonizer while
undermining the replication of a purely nativist consciousness. (Yee 86)
Wu Zhuolius novel Yaxiha de guer-literally, Asias Orphan, was written
in the final years of the colonial era that ended in 1945. It was originally

Forging a National Identity: Taiwan, Japanese Colonialism and White Terror

239

published in Japanese in 1946 under the title Hu Zhiming, later changed


to Hu Taiming. In 1956 it was published as Orphan of Asia and in 1957
as The Distorted Island. The last years of colonial rule in Taiwan, the final
years of World War II, were marked by material hardship suffered by the
local population and the spiritual and moral decay of life in the Japanese
Empire. Although Orphan of Asia was written in Japanese, the novel contains a wealth of allusions and quotations from literary Chinese as well as
colloquial Taiwanese speech, reflecting its status as a quintessential colonial
text with its linguistic and historical complexity reflecting the ever-shifting
settings and social position of the protagonist. (Ching)
Wu originally wrote the novel in Japanese, symbolic of the sense of the
displacement of his identity expressed by the main protagonist. The novel is
a record of a representative figure, a Taiwanese intellectual, in his restless
peregrinations in Taiwan and the two countries that dominated Taiwans
culture and identity in the twentieth century: Japan and China. The novel can
be viewed as a metaphor for the uncertain social, political and economic
situation of Taiwan in the world community. The narrative of dispossession
and abandonment poignantly defines Taiwan's modern/colonial identity vis-vis China and Japan in the 1930s and in the waning years of the Pacific
War. Beyond the immediacy of the novel, the articulation of modern Taiwan
with the psychic trauma of the orphan galvanizes a collectivity and enables
the Taiwanese to eulogize their national history as one of betrayal and
abandonment. (Ching) The search for identity leads the narrator to a series
of situations marked by the rapid swirl of historical events on the eve of
a great war that are experienced as a deeply felt identity crisis. A profound
sense of estrangement on the mainland takes him back to his home village
which itself has reached a crisis stage in the years immediately preceding and
during the Sino-Japanese war. Wu depicts the fate of an intellectual youth
seeking a respectable and authentic identity in colonial Taiwan--a period
marked by rapid and unsettling modernization. In so doing, Wu shares with
the reader the growing frustrations of realizing personal ambitions in the
light of the incursions of the Japanese on the integrity of Taiwan, its people
and traditional culture.
The novels main character, Hu Taiming, is a native Taiwanese intellectual educated in Japanese schools in Taiwan where he becomes a teacher
of Japanese. His driving ambition leads him to earn a rare and prestigious
degree in physics in Japan while his rootedness in the Chinese classics
takes him to Shanghai and Nanjing. In the mainland he discovers that Taiwa-

240

Joel J. Janicki

nese are disdained as second-class Chinese. Thus, during his time in


China Taiming is forced to hide his Taiwanese identity and painstakingly
learns to speak Mandarin to fit in with Mainlander society. Ultimately, his
status as an outsider due to his Taiwanese origins in Japanese-dominated
Taiwan generates suspicions that he is a spy and he is compelled to
return home. His intellectual pursuits, his knowledge of the Chinese classics and the insightful wisdom he has gleaned from his experiences in Japan
and China make him a potent critic of the decadence of Chinese society, the
abuse of Japanese colonialists who exploit Taiwanese villagers, and of assimilated Taiwanese who aspire in vain to be on a par with their Japanese
overlords.
Hu Taiming, having grown up in the Central Mountain tea-growing area,
is inured to the culture and customs of traditional Taiwanese country life,
and develops an admiration for the culture of his ancestors under the
tutelage, wisdom and traditional values of his grandfather. His given name Taiming is a composite made up of Tai suggesting Taiwan and
ming for the People (together, the Taiwanese people) whereas
his family name of Hu (disorder) is associated with the chaos of his
times and his frustrating search for a meaningful existence and a place
in society. His life becomes boiled down to a series of disillusionments
leading him to the ultimate conclusion that he does not belong anywhere, hence the title. His tale is a catalog of the humiliations and anxieties
attendant upon the search for identity by a thoughtful, sensitive and talented
individual.
Hus grandfather attempts to appease the demon of learning that plagues
the young Taiming, holding out and exhausting the demons patience. The
novel commences with the opening up and brightening of ones field of
vision to encompass a vignette of Taiwan, as if a fog had lifted onto endless,
eye-opening fresh green tea fields, at whose far end lay the Central Mountains. (3) The grandfather takes his grandson to a school named Ladder to
the Clouds with a banyan tree in its courtyard and a temple for a classroom,
its too numerous students spilling their voices and spirit out onto the courtyard. The atmosphere is thick with nostalgia for a pastoral way of life: a panoramic Taiwanese horn of plenty is depicted with the peaches and plums
of spring and the pomegranates, pomelos, and persimmons of autumn, the
New Year being the season of tangerines (6) and the garden flowers, orchids
and chrysanthemums, as the adornments of life. This is Formosa with its
water buffalo, the herbal and faunal concoctions of Chinese medicine, the

Forging a National Identity: Taiwan, Japanese Colonialism and White Terror

241

harvesting of sweet potatoes, the ritual pig slaughter as a votive offering to


the Son of Heaven, altars covered with offerings, the merciful Guan Yin and
the warrior Guan Yuan. (9)
The practical wisdom of the country folk, the fragrance of the new tea
leaves, the singing of the tea pickers all appeal to Taimings sensual outlook
on life. At the same time he looks for answers to larger questions from
Buddha, Confucius, Jesus, Kant and Hegel. He ascribes to Tolstoyan themes
of casting away petty pride and laboring among farmhands- it seemed
a wonderful thing. (77) Helping the farm laborers pick and sort sugar cane
was a balm for depression. Female laborers on starvation wages would
eat sweet potatoes for lunch (78) while Taiming found fulfillment in teaching
the folk Japanese and basic medicine and hygiene.
The narrator is sensitive to the pervasive rifts in Taiwanese society. In
families the childrens progressive education alienates them from the traditional lifestyle of their parents, marking the cessation of that which had been
handed down from generation to generation. The countryside falls victim
to Japanese economic policy as the spread of sugarcane farming across
tea villages disrupts traditional ways. The battle over the land sees Japanese
trampling upon the property rights of the farmers. In the villages and larger
towns, however, the scent of Japan exuding from expensive Japanese cigarettes and its modern fashions prove too alluring for young Taiwanese
who, unlike Taiming, would reject the path of scholarship trod by their
grandfathers. The traditional Chinese education is quickly bypassed by progressive Japanese culture and science-giving youthful Taiwanese an abruptly
widened view of where the world was going even as Taiming would maintain
a bridge to the past.
Taimings sense of alienation from the mainstream reinforces in him the
cherishing of the national language, taking pride in speaking it and drawing
upon its wealth of wisdom. Taiming demonstrates an idealistic pursuit of
knowledge; he is aware of the need to eliminate the political restrictions imposed on Taiwan and the humiliating contradictions of modern life for the
Taiwanese who suffer discrimination and condescension. Yet he is essentially
passive, preferring to retreat from the heat of discussion into the world of
study and the abstract idea of knowledge. His indecisiveness in pursuing
a vocation instills in him self-hatred. His is a Confucian upbringing that
eschews candor: He retreats deep within himself, identifying strongly with
the legendary hermit Han Shan of Suzhou and recites Zhang Jis (c. 712779)
poem of the hermits temple.

242

Joel J. Janicki

Hu Taiming, a citizen of the Japanese Empire, remains a kinsman of the


Chinese in spirit. Later in the novel, when his love of Chinese culture takes
him to the streets of Nanjing, he appears as a mute afraid to betray his
Taiwanese origins. His readings of the Tang Poet-traveler Weizhuang
(836?910), writing a century after Li Bai, and the Qing masters Shi An,
Banqiao, and Bao Shichen, lead him to an epiphany of sorts that provides
solace for his increasing passivity: Vanity of vanities, the utter futility of
human endeavors. (113) This fatalism runs counter to the current political
movements devoted to liberating China from its past. The bureaucrat Zhang,
with his egalitarian sentiments, in strong contrast to Taiming, sees culture,
especially Chinese literary culture, as undemocratic in nature; it can only be
appreciated by aristocrats. Its ideographic language protects an autocratic
polity and ensures an uneducated population. Classical Chinese literature is
sophisticated and abstruse, beyond the ken of common folk. Taimings stay
in Shanghai and Nanjing shows him as utterly lacking in courage and all
too willing to compromise; unlike the mainlanders, he is quiet, not pushy;
his marriage to a modern liberated Chinese woman proves a disaster, while
he reveals himself to be a fence sitter, a man without convictions.
He becomes disenchanted with China in his imprisoned state of being; his
fascination with the sophistication of Shanghai girls in their colorcoordinated outfits only reminds him of the lack of taste among provincial
Taiwanese girls. Taimings conservative ethics clash with an unforgivably
extreme form of decadence: the allure of music with its salacious melodies,
men and women contorting their bodies like insane people and showing no
trace of shame. Was this what they called modernity? (128) Unable to free
himself from his patriarchal past, he arrives at a kind of resignation after his
psychological struggle. Once again he turns to the Classics, the Confucian
books, the Spring and Autumn Annals.
Japans takeover of Manchuria in 1931 created a Chinese society rife with
contradictions. The rush to learn Japanese and the anxiety of making a living
in a Japanese-controlled state together with the ubiquity of politics in the
polarized thirties was anathema to the life of harmony Taiming desired. The
formation of the Society for National Salvation, promoting self-sacrifice with
its organ, Mass, the Xian incident and the beginning of Nationalist and
Communist cooperation in forming a common front against the Japanese all
put Taiming and his self-identity to the test. He is interrogated as a citizen of
the Japanese Empire and arrested. Why this persecution? He wonders.
Was being Taiwanese so bad? (144).

Forging a National Identity: Taiwan, Japanese Colonialism and White Terror

243

Taiming realizes that he as a Taiwanese is in the midst of his greatest


crisis. Caught in the vicissitudes of history, he experiences the angst of
a divided self. If he takes on convictions, he is convinced he will be taken as
a spy by both Japanese and Chinese, a misfit of modern times. In Shanghai
all natives from the province of Taiwan were suspect. (153) Reassuring
thoughts of homeland, grandfather, Ladder to the Clouds, rivers, mountains,
pomegranates show him the way home.
Taimings return to Taiwan engenders more doubts and anxiety, leaving
him with a more profound sense of not belonging anywhere. He discovers
he is being shadowed, treated as a spy everywhere he goes. The police presence is oppressive where he is a person of interest even in the countryside.
The villagers, meanwhile, offer no sense of camaraderie with their isolated
existence; the fact that no one around him has ever left the island aggravates
his claustrophobic feeling. His non-status and lack of a position make him
restless.
The local populace becomes victims of Japanese propaganda. The spirit of
the times is overwhelming in depriving the individual and the collective of an
independent will. Taiming discovers that the meanings of words change:
volunteer becomes duty/conscription (it is already 1941!) The government
co-opts all resources: children, rice and all other goods. The effect of the war
on the villagers leaves them suffering from malnutrition, impoverished, with
wan complexions and hollow-eyed. The rise in illnesses due to insufficient
food and lack of medications as workloads and public service requirements
increase weaken the spirit, worry one to death.
The atmosphere is ominous as wartime propaganda declares China to be
the atrocious enemy. At a time of heavy conscription of Taiwanese men,
serving in the army becomes a test for the sons of Taiwan to become real
Japanese. Members of the young (third Japanese) generation are seduced
into fighting a holy war; their one and only ambition is to sacrifice themselves for a great and worthy cause. Taiming observes the robotic nature of the
youthful fools singing crude war songs in the streets. He watches in horror as
the militaristic mindset overtakes the Confucian notions of Reforming the
Self, Regulating the Household, Governing the Nation, a mindset he sees as
created by the capitalists needs of colonies and the oppression of weaker
ethnic groups in the struggle for domination. The rationalization of mass
murder in the name of nationalism and national ideals is abetted by textbook
propaganda for the purpose of justifying the nation and serving its interests.
Shaping the thought of individuals from elementary years to the university

244

Joel J. Janicki

inures them to demands of society (240), homogenizing them. Those who


resist are labeled heretics, troublemakers, traitors, enemies of the people.
Interrogating anti-Japanese terrorists-men of conviction, followed by
summary judgment and execution: Taiming as interpreter bears witness to
this unholy process, his conscience wracked by guilt. Execution grounds
are located on the outskirts of town-a large ditch having been dug beforehand, with prisoners lined up and made to kneel in front of the hole.
The blade of a Japanese sword and a head tumbles into the pit followed
by the decapitated body, the blood spurting out, staining the ground a deep
red. (177) Taiming is sent back home after a nervous breakdown. Medically
discharged, he turns to Mo Zi (470391 b.c.e.), an antiwar philosopher from
the early Warring States period who opposes the tragic path of history. The
reading elicits in Taiming a sense of the common tragedy of all intellectuals
(170) and the powerlessness of the wisdom of Lao Zi (?604531? b.c.e.),
Zhuang Zi (369-298 b.c.e.) and Tao Yuanming (365427) in times of war.
The latter, the poet of reclusion, writes in a dark and pessimistic tone:
Fallen leaves cover the long road.
My feeble constitution declines with the passing of time.
The black hair on my temples is early winter:
The white sign is now set upon my head.
The road before me gradually narrows.
My hut is an inn for a traveler,
And I am like a guest that must depart.
Away, away, to where am I going?
On the southern mountains is my old home.
The individual is powerless, drawn helplessly into the vortex of war.
Taimings experience working for the Japanese civil service likewise results
in disenchantment and dark foreboding. The remodeling of buildings and
homes in Japanese style, the erection of household Shinto shrines, the omnipresence of Japanese dress overtake traditional values and family bonds.
Cultural changes abound with the suspension of temple festivals, the sacrifice
of pigs, and Taiwanese opera; the replacement of the lunar calendar with the
solar one; restrictions on the worship of ancestors and Matsu. Unreasonable
demands for increased rice production and the abuse of farmers for noncompliance with increased quotas weigh upon him as he continuously comes
up against the dead wall of the soulless bureaucracy.

Forging a National Identity: Taiwan, Japanese Colonialism and White Terror

245

Taiming has nowhere to turn. Everywhere he looks he sees the mistreatment of his countrymen: The abuse of a rice merchant by Japanese
inspectors, demanding bribes and freebies; the peremptory tone of civil
servants in dealing with challenges to authority; the extortion of exorbitant
taxes under the guise of national emergency: taxes which in fact are used to
build comfortable apartment buildings and other amenities for the wielders
of power; his indignation at the exploitation of local labor for self-serving
luxuries is maddening.
Meanwhile, the local villagers suffer. The imposition of rice quotas results
in the hoarding of rice being treated as a treasonable offense. Ravenous search parties in Taimings village uncover hidden supplies of rice with ominous consequences. Japanese requisitions divide families with a son working
as an official berating his mother, the mother branding her son a pawn of the
Japanese, a division which leads to the premature death of the mother.
The pro-Japanization camp among the Taiwanese forsakes its history, rejects its traditions, and raises its children in the Japanese spirit. Taiwanese
embrace Japanization only to be deemed racially inferior. A weakening of
Taiwanese society, the emasculation of their ambitious sons blinded by the
lure of status, self-empowerment and material rewards leave only the villagers
uncorrupted.
Taiming, disenchanted with life in Taiwan, dreams of returning to the Mainland. Unable to wade through the bureaucracy to obtain his passport, he
simply bides his time. Honest men will always be fools, he concludes. The
tendency to change surnames from Chen to Azuma based on variations
of Chinese characters, the desire of those indulging their pride in being
part of something bigger, part of the expanding Japanese Empire-all these
things oppress him. (180) His self-disgust surges at the efforts of Taiwanese
to become loyal Japanese citizens. Yet the assimilationists and imperializationists, in their total acceptance of imperialism, the dutiful and devoted ones,
come up against a ceiling to their ambitions, unable to assume a rank superior to their Japanese counterparts. They possess a lackey mentality that
makes them look down upon their fellow islanders. Meanwhile, Taimings
erudition, together with his aloofness and detachment, allows him to see how
things really work, antagonizing his superiors and their fear of criticism
Flower and fruit imagery abound in the novel and take on symbolic features: Figs, (201) deep red juicy and ripe, suggest two ways of life: a flower
blossoms prettily and fades away without bearing fruit, on the one hand;
on the other, the fruit, though not showy, is yet substantial. The lotus plant

246

Joel J. Janicki

is unhindered, fully able to expand its life force without having had to compromise its individuality. (202) Taiming, the Taiwanese lotus, struggles to
emerge from his passivity in order to learn to deal with reality. He is disenchanted by the wastefulness of an office job and office work in general, marred by factions, sycophancy and informers; he is filled with nostalgia for
China whenever he hears-or imagines--a Beijing accent.
Taimings position as outsider enables him to see clearly the illusions and
delusions of those around him; he cringes at the abuse of words like patriotic
and unpatriotic in the mouths of the self-serving and at the hypocrisy of those who have sold out to the Japanese, having bound themselves up with their
fate, trusting in the modernization process as a promise of wealth and well
being. He sees the tragedy of the Taiwanese people (237) in being exploited
materially and spiritually, working as hard as possible without bearing the
expected fruits.
The orphan image comes out as he witnesses the death of his mother and
brother and their needless sacrifice to the demands of the Japanese authorities. He imagines the deaths of all members of his family and the fate of
a nation that prevents success at any level: He felt his soul freeze over as
if he were in the middle of a living cemetery. (243) He is powerless to
prevent the meaningless death of his younger brother, Zhinan, who dies
a soldiers death. Self-disgust and a rage of guilt at the sense of his own
impotence overpower him. Taimings thoughtfulness on the death of his
brother--its very pointlessness--bring to fruition his own sense of frustration
and incompleteness. Forced to make compromises at every turn; his feckless
life abroad in Japan and China without anything essential coming of it-his
thoughts conspire to elicit from him a bitter cri de coeur at lifes injustice.
On the verge of madness, he alludes to Lord Guan from the Romance of
the Three Kingdoms:
I aspired to be a scholar/But bowed to thugs--/ Where is the hammer to
beat violence?/ As the hero ever dreams,/ The Chinese spirit lives--/ I will
lose this life of mine;/ O but how could this be?/ The slave life drips with
resentment,/ O but how do we suffer brutes?/ Comrades, reclaim old hills
and stream,/ Rise, ye six million, rise ye together--/ Your blood simmering
die for duty. (244-245)
The people, the land, nature itself are all skinned, all shorn of life. Filled
with bitterness, he spouts a mad torrent of abuse directed at his countrymen,
reduced to slaves and beasts, and he himself is the Fool. His vision reveals
the complex problematic of self and national identity, the conflict between

Forging a National Identity: Taiwan, Japanese Colonialism and White Terror

247

Japanification and self-loathing, the inherent contradiction of the Taiwanese


teacher teaching Japanese in China and the tensions between native allegiance
and admiration for beauty in the form of assimilation. Taiming rejects
the sword-wielding samurai as the masculine ideal and understands all
too well the psychological cost of conscious self-denial in the appreciation
and assimilation of the colonialists virtues while abandoning ones native
tradition.
In 1945, Taiwan went from a Japanese colony to a Chinese province;
another migrant minority took over the island and held sovereignty over the
large majority of native Taiwanese inhabitants, as Japan was directed by
the United States to hand over Taiwan to Chiang Kai-shek. In so doing,
the new Chinese ruling class imposed its military culture, language and
customs on the local population. Within a short time a strong division
was marked out between the Taiwanese and Chinese creating a huge rift in
society.
The nature of traditional Taiwanese society is that of a collectivity based
on social networks, a society characterized by an embedded kinship including
economic and business ties. With the arrival of the mainlanders and their
takeover as the ruling class, the waisheng (Chinese-born) on Taiwan became
predominant and overrepresented in government agencies and governmentowned, mostly large-scale industries. A culture of psychosis ensued marked
by a sense of exclusion of the native Taiwanese.
In the aftermath of the regime change, 36,000 Taiwanese were forced out
of government positions they had occupied during the colonial period. Their
ethnic identity led to unfair treatment and a barrier to social advancement;
this resulted in a split in the typically unified mindset of citizenship and nationality. Taiwan was essentially regarded as a base for the KMTs ongoing
effort to launch a successful invasion of China, a means to an end.
One of the fundamental weaknesses of the new status quo was a sense
of entitlement of both senior officials and impoverished mainland soldiers
in regarding the resources of the Taiwanese nation and people as theirs for
the taking. Nationalist forces were assisted by American teams in landing on
Taiwan in September 1945 to take over the administration (Taylor 147).
Taiwan had been agriculturally self-sufficient and had developed a moderate
industrial base under the Japanese. Taiwans population, which was 98%
ethnic Chinese, had largely resented the harsh colonial rule of Japan and initially welcomed the arrival of the Chinese. Yet General Chen Yi, appointed
military governor of Taiwan by Chiang Kai-shek, allowed his retinue of

248

Joel J. Janicki

soldiers to behave like an occupying force rather than as liberators. They


were given the run of the island, feasting on Taiwans relative wealth.
The policy of divesting Taiwan of its movable property and carting off valuables to China for the war effort was highly offensive and unjust in the eyes
of the Taiwanese. It ended abruptly in October 1948 when it became clear
that the civil war was being lost. By this time up to two million mainlanders
had fled to Taiwan, including 600.000 soldiers. At this point the KMT came
to realize that it needed the support of Taiwanese to maintain its legitimacy
and began to address some of their political and economic demands even
though it continued to rely on brute police force and stringent security measures to preserve its hold over the island. (Roy 111)
In the meantime, local frustrations had reached a boiling point leading
to the uprising on 28 February, 1947. This was followed by a swift islandwide suppression of public displays of discontent and White Terror campaigns that continued into the 1950s and 1960s as an ostensible expression
of cold war terrorism. Such campaigns allowed the KMT to deal with
its political rivals in the name of fighting communism while serving to legitimize its repressive measures in the name of national interests and national
security.
The political function of historiography as imposed by the ruling class
is to regulate memory and oblivion in order to shape the characteristics
and the collective identity of a community and to distinguish it from others;
and to construct, thanks to the past, a project and a prophecy for the future.
(Gallerano 1995: 90) A reading of an account of the terror imposed on the
local population highlights the notions of memory and forgetting during the
period following World War II, the end of imperialism and the beginning
of the Cold War when the KMT consolidated their hold on power in Taiwan.
Questions of Taiwan independence, liberation, and decolonization turned
old friends into new enemies, on the one hand, and with the taking over
of a brutal and brutalizing regime, the changes that ensued had a profound
and demoralizing impact on the local population.
Jeremy Taylor writes of the mythification of Chinese culture and the imposed identity of an imagined ancestral homeland by the newly installed
KMT government. Mandarin became the national language as all education
and public services were conducted in the official language and the Taiwanese language proscribed. Social values were drawn from Confucian civilization,
and local literary magazines and museums were exclusively devoted to Chinese culture, language and history. State-sponsored narratives became the

Forging a National Identity: Taiwan, Japanese Colonialism and White Terror

249

official account of the national past and political history, overlooking the
distinctiveness of Taiwan as a cultural and historical entity; rather, it was made to fit into the one-China policy as a way of legitimizing KMT rule. Thus,
ethnic Taiwanese were re-educated in accord with KMT nationalist precepts,
repressing as well the positive aspects of the Japanese colonial period. (20)
Taiwan became the inheritor of a continental Chinese tradition, 4,000 years
of recorded history, a culture and geography only imagined by Taiwans
populace. The ongoing political conviction of the superiority of Chinese
civilization made it imperative to defeat the Communists on the mainland.
Preserving Chinese culture was of paramount importance; Taiwanese
self-rule of Taiwan was not. The near paranoid fear of the communist menace by the countrys leaders compelled the people to devote themselves
to returning the KMT to power on the mainland.
Confucian paternalism inculcated patriotic civic culture among the populace at large that led to the victimization of Taiwans Japanese-educated elite,
the suppression of Taiwanese culture and the quashing of democratic stirrings. The KMT eventually succeeded in co-opting promising individuals
among the Taiwanese and tolerating limited dissent. Yet it always retained its
prerogative to arrest those it deemed as dangerous and impose swift and
merciless summary judgment and execution.
The immediate post-war years were marked by a government-imposed
silencing and denial of the Japanese past: the Japanese language was banned
from government-controlled mass communication outlets which also blocked out communication from Mainland China. Discussion of the Japanese
past became taboo even though the immediate post-war generation spoke
and wrote in Japanese. Taiwans Japanese experience was made victim to
the official policy of anti-imperialism and anti-communism. Thus, Taiwan
willy-nilly became an enemy of Japan, with the mainlands war against Japan
becoming Taiwans war, even though the Taiwanese had been fighting on
the Japanese side. The Japanese colonial presence maintained a visual presence in Taiwan in the form of public and government buildings: Imperial
University was renamed National Taiwan University; the Presidential palace,
law courts, prisons, police headquarters, schools, post-offices, and railway
stations were housed in structures designed and built by the Japanese. Shinto
shrines were reformed into memorials of martyrs of the Republican Revolution. (Heylen 22)
In 1936, even before the Sino-Japanese war had begun, Mao Zedong had
urged the Taiwanese to strive for independence. Historically, Taiwan had

250

Joel J. Janicki

never been part of the Republic of China founded in 1911; only with the
creation of the Peoples Republic in 1949 and a hostile Chiang on Taiwan did
China have designs on controlling the island. Taiwans strategic position
vis--vis Soviet naval forces at the onset of the Korean War, cutting off northeast Asia from Southeast Asia made it, from the perspective of American
Cold-War policy, a vital part of containment strategy. Trumans announcement of an end to military aid to the ROC in January, 1950 was pre-empted
by the North Korean invasion of the South in June of that year. American
support for Taiwan continued until it was deemed in the early 1970s that
improving relations with China served its vital interests. The KMT struggle
against communist subversion on the island went hand in hand with US military support and CIA assistance. This became especially true after 1949.
The Civil War made the question of Taiwanese independence anathema
to both Chiang and Mao. (Taylor 176)
Chiang Ching-kuo, the son of Chiang Kai-shek, had a reputation for being
incorruptible, energetic, determined, amiable, pragmatic, unassumingone
who cared for the welfare of the ordinary man. (Taylor 210) Yet after 1950,
through his control of the islands security organizations, he became known
as the enforcer of the White Terror and the brutal suppressor of the
Taiwanese people. The sense of security provided by the presence of US
Navy battleships in the Taiwan Strait gave the KMT leadership the opportunity to focus on the suppression of underground communist movements
as well as on pro-independence sympathizers and repressive activities directed against the population as a whole. Even mild criticism of the government
at the time was sufficient cause to be arrested and simply disappear. In the
words of a CIA officer, Ching-kuo got all the Communists, but also a lot
of others. (Taylor, 211)
Chiang Ching-guo had lived in Soviet Russia for twelve years, 19251937,
including the years of the Great Terror. In the summer of 1936, a group
of former Trotskyites was arrested, charged with treason. Their confessions,
under torture, tended to incriminate others in ever widening circles. Monstrous charges, abject confessions, and executions followed in turn. A total
of 3.8 million were charged with counter-revolutionary crimes, and over
780,000 were executed, including some of Ching-kuos colleagues and
mentors. Ching-kuo received his political education at a time when it was
foolhardy to think critically and voice objections to those in power. Propaganda rationalized the political trials as a necessity in the light of the threats,
supposed and real, surrounding Russia. (Taylor 79) Ching-kuo learned from

Forging a National Identity: Taiwan, Japanese Colonialism and White Terror

251

his Russian experience and applied his learning to the post-war situation in
Taiwan.
Ching-kuo had the enthusiasm and reforming zeal characteristic of communist idealists that he combined with pragmatism and patriotism. His Russian years taught him the value and strength of strict party discipline. (77) His
memoir on his Russian years, Twelve Years in the Land of Snow and Ice, was
written in Russian and included a description of his Russian university training and his marriage to a Russian woman. His years there gave him firsthand experience with the Soviet security system and the use of informers.
This he put to good use in Taiwan as his primary function was to oversee
internal security. His creation of a huge and pervasive network of agents and
informants including those at the university during Martial Law (declared
on May 20, 1949) remained in effect for 38 years.
His Soviet legacy led to him to devise a re-education center, the New Man
School, where prostitutes, gamblers, opium addicts and drunks were treated
humanely under the policy of help first, punishment second. (92) Yet
it was more broadly applied to political prisoners-those sentenced for minor
crimes and those deemed not guilty-- who were subjected to long terms
of political indoctrination before they were set free. Also in emulation of
the Soviet model, he oversaw the development of political commissars
and inspectors at his Young Cadre School to implement his security system
and reform programs. (Taylor 199)
Under Martial Law, Ching-kuos Taiwan Garrison Command arrested and
punished individuals perceived as threats to security. More than 10,000 civilians were arrested and tried. Principle targets included communists, critics of
the Chiang family, and those advocating political reform. By the mid-fifties
14,000 political prisoners were being held on Green Island. The official figure for all arrests in Taiwan under martial law from 1949 to 1987 is 29,407,
with 4,500 executions. (Taylor 220) The overzealous activities of internal
security agents, with their inflated numbers, which served to justify their existence, led to the arrest and imprisonment of countless numbers of innocent
people. The White Terror was a series of large-scale campaigns of politically
motivated arrests of intellectuals in the 1950s charged with plotting to overthrow the government and were often sentenced to death. Unofficially,
90,000 arrests were made with half that number executed. Campaigns on
a smaller scale continued from the 1960s to the 1980s. Significant funding
for Ching-kuos intelligence and special operations units came from the
CIA. (Taylor 220)

252

Joel J. Janicki

In August, 1950 Ching-kuo reorganized the intelligence and secret police


networks placed over the military and civilian population. In 1954 the National Security Bureau (NSB) was created as the central intelligence coordinating
body, the acting chief and deputy chief of the 6th Division of KMT headquarters dealing with security and intelligence matters. Ching-kuo inserted
his Youth Army and Youth Corps veterans into key positions in the NSB
and the Taiwan Garrison Command. The official rationalization of white
terror was its needed function in preserving the integrity of the regime
and Chinese unity. Taylor points out its self-serving nature in preserving
the Chiangs positions of power, especially that of Ching-kuo who was
given responsibility for the detailed workings of the government, and whose
naked and brutal power combined with a disarming nature, a lack of pretension and self-importance, and a dedication and singleness of purpose led
to the peculiar nature of the government-inflicted terror on the Taiwanese
people. (224)
Itamar Even-zohars discussion of cultural resistance has been cited in relation to the situation in Taiwan, in the coming to grips with official history
and the transition to a Taiwan-centered identity and interpretation of history
that began in the late 1980s. The Taiwanese began to publicly view themselves as an island people with an autonomous history with a great deal of
emphasis given to the Japanese colonial period. The gaining of civil rights
including freedom of the press after Marital Law was lifted in 1987 spawned
a renewed interest in the writing and re-writing of local history. The uniqueness of the Japanese experience among Taiwanese arose in reaction to
official KMT culture.
The recovery of historical memory and the active promotion of the creation of Taiwanese identity came about with the onset of democratization
beginning in the late 1980s. Emphasis was placed on the restoration of cultural heritage and historical tradition, and the discarding of nationalist Chinese
uniformity via the one-China policy imposed on the Taiwanese for forty
years. In particular, the abolition of the Sedition Law in 1991 set aside the
threat of government action against any perceived criticism of the state, bringing to light among other writings memoirs from the period of the White
Terror including Elegy for the Sweet Potatoes.
Tsai Youde, the narrator of the memoir and personification of the author
Tsai Tehpen, was born on Dec. 6, 1925 in Putzu in Chia-yi County in southcentral Taiwan. An enterprising student, he had formed the Drama Society
and Student Friendship Association at the recently founded Taiwan Normal

Forging a National Identity: Taiwan, Japanese Colonialism and White Terror

253

University in 1948. His idealistic purpose in founding the organizations had


been to promote the revitalization of the Taiwanese language which had been
banned in the second half of the Japanese occupation under the Japanization
Policy. The language continued to be suppressed during the National Language Advancement Program of the KMT. At the same time disenchantment
with the corruption of the Nationalist Government led to the 228 uprising
(1947) and subsequent crackdowns. By 1949 students came to view corruption as one of the major factors in the KMTs defeat in the civil war on the
Mainland, increasing their sympathy for the communists and communism.
Youdes drama club in particular had attracted progressive reform-minded
students, some of whom were members of the Communist Party. One of the
plays put on by Youde, Tsao Yus-The Suns Rise-was a Taiwanese-language
performance of a Mainland proletarian drama. The Student Friendship Society established by Youde attracted a number of students with communist
leanings. Nearly all of these students were arrested in the April 6 crackdown.
Youdes affiliation with this group would lead to his eventual arrest in 1954.
Public and private organizations in the late 1940s, the government assumed, were widely infiltrated by communists. This supposition served to
support the governments contention that the 228 disturbances had been
instigated largely by communists. In the late 1940s and early 1950s those
arrested were forced to confess to being members of the Communist Party
and to having committed crimes against the state. They were also compelled
to implicate members of ones circle under appalling forms of torture. Youde
noted the large number of false communists imprisoned in Taiwan at the
time. Once one made a false confession it proved nearly impossible to overturn it. The bitterness of the innocent dragged on for years, and for too many
ended in the execution yard. (97)
Youde spent an uncharacteristically short period of thirteen months in
cramped and crowded prison cells, the underworld created by the White Terrorfirst in Chia-yi, then in the Military Court Prison on Ching-tao East
Road in Taipei where he and other prisoners would await sentencing and the
notorious Military Prison in Ankang where they would serve out their terms.
The prison memoir is largely devoted to his encounters and interactions with
these denizens, mostly fellow Taiwanese and an assortment of Mainlander
Communists, each with his own story to tell. Martial law was abolished in
July, 1987, but the Sedition Law, first enacted in June, 1950, remained in
effect until May, 1991, two days after the death of Chiang Ching-kuo. Only
then did the author, Tsai, feel safe to speak and write about Taiwans gulag.

254

Joel J. Janicki

Youde characterizes the landscape of Taiwan as one that exudes peace


and cultivates a peace-loving and gentle people, a land of abundance with
bright green hills with their soft round shapes in the foreground with dark
green mountain ranges trailing off into the distance against the deep blue of
the sky. This is the land of the Taiwanese, the sweet potatoes of the title; old
mainlander soldiers are old taros and foreigners are potatoes, so called from
their potato-like noses. (441)
With the political and cultural dominance of the KMT during the
martial-law period when it ruled as a single-party government, the question
of Taiwans nationhood was left in abeyance. The waisheng story-the official
one-served as a form of self-legitimization. The one-way discussion between Mainlanders and Taiwanese was fortified by actions taken to
strengthen the grip of the KMT in the name of national interest and national security.
Repressive measures were the governments overhasty response to the
strong anti-regime sentiment that quickly emerged among the populace in
1947. Government corruption led to protests and calls for reform that were
interpreted as attacks on the regime and attributed to pro-communist sentiment. The would-be reformers, all leaders of the Taiwanese community, were
executed in the aftermath of 228.
The memoir addresses in part the arrest, interrogation and torture of intellectuals and students and the investigation of their affiliation with the communist party. A disturbing number of the authors college and hometown
friends had been arrested before his departure for the United States in 1953.
They were members of the generation born in the 1920s and educated in the
Japanese system. Many had attended middle school in Japan and had been
drafted into the Japanese Army. The years of their early manhood were the
years of their interment under KMT rule.
In the aftermath of 228, ten English majors dropped out of National
Taiwan Teachers University-Youdes university-- in protest. The rise of student movements came to an abrupt end on April 6, 1949 when a general
crackdown on students was issued and all student activities were banned.
Many students were arrested-Youdes class of fifty was reduced to less than
twenty after the crackdown. After graduating, Youde joined the KMT,
a move that helped him secure a scholarship to the United States and
postponed his arrest; he later secured a teaching position in Putzu, Chia-yi
County, where he was arrested. One of his fellow students, Li Shui-ching,
an openly pro-mainland communist, was arrested following the April 6

Forging a National Identity: Taiwan, Japanese Colonialism and White Terror

255

Student Incident and executed in September, 1950, with ten others; his
body was openly displayed as a deterrent to would-be demonstrators. His
fate mirrored those of other sons of elites and respected members of society.
(Tsai 48)
According to Youde, most victims of the 228 Incident and its aftermath
were either Taiwans cultural elite or from the small town gentry class with
poor students largely left unharmed. Students turned against the KMT and
looked to the Communist Party for support. Left-wing sentiment spread
like wildfire as student anti-government demonstrations finally came to
an abrupt end with the April 6th Student incident. In NTTUs math department only one student remained: the others were arrested, dropped out,
or were on the run. (53)
Youde makes frequent reference to the Sedition Law as an effective tool
of Martial Law. Enacted in June, 1950, it was a particularly nefarious tool
of the government to curb repression and intimidate the populace. The
specific articles stipulated, among others, the mutual guarantee agreement
at the workplace of the arrested, namely, that if one person in a group
of three to five is arrested of sedition, the others are also to be arrested for
failing to report it. Article 4 of the Sedition Law mandated the death sentence
for offering aid to enemies of the state. Youde described the fate of the
village of Lu-ku where at least 40 local residents were put to death for giving
food and shelter to political refugees. (204)
In his collective portrait of Taiwanese prison life Youde depicts with great
compassion and appreciation the poignant humanity of his fellow inmates
and their capacity for suffering. He describes in detail their camaraderie and
their willingness to share whatever bounty might arrive in parcels from home
and their respect and fellow-feeling for each other. One of the prison rituals
described is that of the spontaneous singing of a farewell song to prisoners
being marched off for execution under the escort of white-helmeted military
police. Many of the songs were Japanese songs. It was the tradition of the
inmates to see the condemned man off by singing his favorite song. In one
case it was the Horse-Drawn Wagon (Horo- Basha):
To the distant sunset, the leaves scatter.
Along the tree lined road, swaying to and fro,
You in a horse drawn wagon, I see you off.
Parting of yesteryear, became forever.
(Sleep peacefully, comrade of fatal disaster) (253)

256

Joel J. Janicki

The inmates, most prominently among them the author himself, held
Chiang Kai-shek responsible for the human losses: the miserable and wasted lives of thousands of Taiwanese held in detention. The most repugnant
aspect of Tsais imprisonment was the period of re-education when prisoners were forced to sing Baldies, i.e., Chiangs, praises in order to secure
their release. (362) Chiang Ching-guos relaxation of the torture policy
in the early 1950s made him appear enlightened compared to his father
even though he was the mastermind of the security and re-education
system. (173)
This attitude was in strong contrast to the initial outpouring of feelings
among Taiwanese at the restoration of Taiwan to Chinese rule (guang fu)
in 19456. Taiwanese youth unfamiliar with Mandarin saw Chiangs arrival
as the blossoming of national pride. Taiwan was a country of six million
whose youth were eager to study the Three Principles and Mandarin
Chinese. (336)
For Youde, Chiang Kai-shek imposed on Taiwan a scourge worse than
the atomic bombs dropped on Japan. Article 2.1 of the Sedition Law imposed sentences of ten years to death; one hundred false arrests as the cost
for one real one was acceptable to Chiang, while rewarding the secret police
for arrests, encouraged them to make false arrests. Youde envisioned
the dictator as Yen-lo, the guardian at the gates of hell. (418)
Youde is critical of the United States role in post-war Taiwan. He sees
grave lack of foresight in its handing over Taiwan to the Chiang Kai-shek
regime, in turning a blind eye to the 228 massacres, and in its abundant
support for the Chiang dictatorship. He condemned U.S. acquiescence
to human rights abuses throughout the world if local dictators were anticommunist.: The United States dropped two atomic bombs on Japan. But
on Taiwan, it dropped the Chiang regime, an even more destructive, unlimited bomb. (141)
Taiwanese were being slaughtered by their supposed parents whom
they had welcomed with open arms. Chiang arrived in Taipei for the first
time on Oct. 21, 1946. The riotous welcome accorded him by the Taiwanese
made them tipsy with the sense of freedom. But the bitter fate of the sweet
potatoes changed their view of him: he was no other than the deranged
killer, the person who bore the final responsibility for the February 28th massacre and the very person who gave the order Do not let one criminal escape
even if a hundred are killed mistakenly. (140) He was the instigator of
the White Terror. For the Taiwanese youth who had cheered Chiangs arrival

Forging a National Identity: Taiwan, Japanese Colonialism and White Terror

257

in Taiwan, and were later sent to their deaths by him, Chiang was taking
revenge and retribution on Taiwan for his loss of the mainland. According
to a reporter from Life Magazine, none of the prisoners of Green Island
were guilty of any crime by American standards. (419)
Most repugnant for Youde were the mandatory Study Sessions when those being re-educated had to swallow and regurgitate the teachings of
Chiang Kai-shek which were filled with sayings on brotherly love such
as: repaying enmity with virtue and refraining from taking revenge.
Youde, rather, saw Chiang in completely different colors, as repaying favor
with retribution. (418) One final act of indignity Tsai had to undergo before
his release was the pledge of perpetual support of Chiang and devotion to his
sacred war against Communism and Russia. (428) He also was warned to
keep mum about his experience of the world of White Terror: according to
Article 7 of the Sedition Law any form of communication or description
about the doings of the governments security organs and military against its
own people would be interpreted as engaging in behavior beneficial to the
enemy. The reality of the threat is evidenced by the fact that his memoir
would wait forty years to be published.
The encouragement of implicating others to postpone ones execution date resulted in many innocent victims being dragged into prison through the
security net. The author noted the number of teenagers arrested, the virginal
youth of Taiwan. The song Our Youth was chanted as a young printers
apprentice was taken away for execution: Our youthful lives, bright yellow
like fire,/ Burning in the fields of battle. The youth was sentenced to death
for a printers error emending the slogan Resist Russia to Surrender to
Russia. (263)
Forced confessions led to the magnification of tragedy. One unfortunate
case involved the arrest and conviction of twenty-two people: six were executed, two were given life terms, six--ten years, five--seven years, one--five
years and one a one-year term; three were found not guilty. In another, sixteen people were implicated by a single man who had caved in under torture.
Those arrested were those who had helped him and given him money as
a fugitive. Pondering their fate brought such proverbs to mind as To kill
with a borrowed knife and To be bitten by ones own dog but otherwise
offered little solace.
Mainlanders were also among the victims of 228 and the White Terror.
At first only KMT members had been allowed to come to Taiwan. Communists disguising themselves as KMT members managed to enter, getting into

258

Joel J. Janicki

positions as government officials, school teachers, even judges. They saw


themselves as patriots imbued with a sense of justice, especially compared to
the clique of high-ranking KMT government officials who busied themselves
with accumulating personal fortunes. (153) But, as the Japanese had in
the previous era, looked disdainfully at the Taiwanese. The Chinese, be they
Communists or KMT, dont consider Taiwanese their fellow countrymen.
Living as they do in a less civilized society, they still consider the Taiwanese
lesser people who are outside the benevolent reign of the great Chinese
Civilization. (234)
Youde presents an intriguing insight concerning his experience in prison.
After his arrest on Oct. 2, 1954, Youde was able to see his wife for the
first time the following June. She notes the effect of prison life as making
him kinder, gentler, more manly. In a broader sense, the aftermath of
the 228 and 46 incidents that gave rise to the White Terror that cut short
their freedom and civil rights made them extremely cautious in criticizing the excesses of the government. The Self-Renewal Policy, Chiang
Ching-kuos method of interrogation, only served to incriminate friends
and associates regardless of the veracity of the charges. The effects of the
protracted terror on the population led to diffidence in speaking their
minds, cowed them into accepting repressive measures, drastically reduced
the activity and number of dissidents. The terror encouraged a general passivity in thought as well as action that ran counter to the freedom-loving
national character, the emigrants from China looking for economic and
political freedom from the repressive government in China. For decades,
the Taiwanese remained apathetic and apolitical, devoting their lives to money-making and self-indulgence; dissidents were forced to go abroad to
Japan and the United States, or, as Tsai Tehpen, maintain a long vigil of
silence.
According to Laurence Eyton, the KMT got off lightly from the crimes it
perpetrated during the White Terror era whereas other countries, including
those from the former Soviet Eastern Bloc, put their leaders and those who
abused their power on trial or instituted truth and reconciliation commissions. Taiwan, he asserts, needs to come to terms more fully with its past if it
is to proceed painlessly into the future. Taipei features two museums devoted
to keeping alive the memories of a painful past: The Taipei 228 Museum and
the National 228 Museum. Yet museums can be held hostage to political
vicissitudes, even those brought about by democratic means. Renovation
of the museums and its exhibits can lead to official reinterpretations of the

Forging a National Identity: Taiwan, Japanese Colonialism and White Terror

259

past, rendering opaque and obscure what should remain in a clear historical
context to allow the present generation and those to come the means to
understand and learn from the past. Civil society must remain protective of
its rights and ever vigilant of those in power.
The Taiwanese, while retaining their Confucian cultural traditions, continue to explore and celebrate their ethnic identity. (Bedford 202) At the same
time they continue to develop along the path of democracy and grow as
a society from the changes such a development inevitably brings about.
Taiwans relatively new tradition of democracy is one of its most precious
assets, one that sets a clear line of distinction in their national identity from
that of their neighbors across the Taiwan Strait.

WORKS CITED
Bedford, Olwen and Kwang-kuo Hwang, 2006, Taiwanese Identity and Democracy:
The Social Psychology of Taiwans 2004 Elections, New York, Palgrave MacMillan.
Boym, Svetlana, 2001, The Future of Nostalgia, New York, Basic Books.
Ching, Leo, 2007, Orphan of Asia: Review, MCLC Resource Center Publication,
February (MCLC.OSU.edu/rc/pubs/reviews/ching.htm).
Chu Yun-han, 2011, Navigating between China and the United States: Taiwans Politics
of Identity, in: Schubert, Gunter and Jens Damm, eds., 2011, Taiwanese Identity in
the Twenty-first Century: Domestic, regional and global perspectives, London, Routledge.
Dai, Bao-cun, 2007, Taiwan Culture Association. From the Taiwan Culture Association
to the Remolding of Taiwanese Culture (www.culture.tw/index.php?option).
Edmonds, Richard Louis and Steven M. Goldstein, 2001, Taiwan in the Twentieth
Century: A Retrospective View, Cambridge, Cambridge University Press.
Eyton, Laurence, 2004, Shattering the Myths: Taiwanese Identity and the Legacy of KMT
Colonialism, Taipei, Yu Shan.
Fleischauer, Stefan, 2011, Perspectives on 228: The 28 February 1947 uprising in contemporary Taiwan, in: Schubert, Gunter and Jens Damm, eds., 2011, Taiwanese Identity
in the Twenty-first Century: Domestic, regional and global perspectives, London, Routledge,
p.3550.
Gallerano, Nicola, 1995, History and the Public Use of History, in: Bedarida, Francois,
ed. The Social Responsibility of the Historian, Oxford, Berghahn Books, p. 85102.
Hermitary: Resources and Reflections on Hermits and Solitude: Tao Chien (Tao Yuan-ming),
Poet of Reclusion, 2002 (http://www.hermitary.com/articles/tao_chien.html).
Heylen, Ann, 2011, Legacies of Memory and Belonging, in: Schubert, Gunter and Jens
Damm, eds., 2011, Taiwanese Identity in the Twenty-first Century: Domestic, regional and
global perspectives, London, Routledge, p.1731.

260

Joel J. Janicki

Lee, Yu-lin, 2008, Writing Taiwan: A Study of Taiwans Nativist Literature, VDM Verlag.
Ngo, Tak-Wing, 2007, The Absence of Lustration and its Implications for Taiwans
Democratic Governance, Paper presented at the annual conference of the European Association of Taiwan Studies, Stockholm, 20-22 April 2007.
Roy, Denny, 2003, Taiwan: A Political History, Ithaca, NY, Cornell University Press.
Schubert, Gunter and Jens Damm, eds., 2011, Taiwanese Identity in the Twenty-first
Century: Domestic, regional and global perspectives, London, Routledge.
Taylor, Jay, 2000, The Generalissimos Son: Chiang Ching-kuo and the Revolutions in China
and Taiwan, Cambridge, MA, Harvard University Press.
Taylor, Jeremy E., 2001, From Hello Kitty to Hot-Springs: Nostalgia and the Japanese Past
in Taiwan, Cathay skripten Working Papers, Ruhr-Universitat, Bochum Germany.
Tsai, Tehpen, 2002, Elegy of Sweet Potatoes: Stories of Taiwans White Terror. Translated by
Grace Hatch, Taipei, Taiwan Publishing Co.
Winterton, Bradley, 2004, John Bull Stands Up for Taiwan, Taipei Times, Mar. 28,
2004, 18.
Wu Zhou-liu, 2006, Orphan of Asia, New York, Columbia University Press.
Angelina C. Yee, 2001, Constructing a Native Consciousness: Taiwan Literature in
the 20th Century, The China Quarterly, 165: 83101.

Koncepcje spoeczestwa obywatelskiego w ujciu badaczy ukraiskich

261

Iryna Galaktionova
Otwarty Midzynarodowy Uniwersytet
Rozwoju Czowieka Ukraina, Kijw

Koncepcje spoecze stwa obywatelskiego


w ujciu badaczy ukrai skich
Tekst przedstawia przegl d i analiz stanowisk badaczy ukrai skich wobec
koncepcji spoecze stwa obywatelskiego, obywatelskoci, zaangaowania
obywateli w ycie spoeczne od pocz tku lat dziewidziesi tych XX wieku.
Celem jest opis bada nad tematem spoecze stwa obywatelskiego jako nurtu
w ukrai skiej socjologii postradzieckiej w latach niepodlegoci. W tekcie
opisane zostay czynniki wywieraj ce wpyw na charakter ukrai skiej szkoy
bada nad wymienionym tematem. Proponowane s tu trzy etapy rozwoju bada ukrai skich: wczesny, po rewolucji pomara czowej 2004 roku
i po wydarzeniach ko ca 2013 roku. Zwracamy take uwag na waciwo
rozwoju bada nad spoecze stwem obywatelskim ten temat jest rozpatrywany na Ukrainie przez badaczy z rnych dyscyplin naukowych: socjologii, politologii, kulturologii, filozofii, prawa, zarz dzania w administracji
publicznej. Dynamiczny proces polityczny oraz wydarzenia tak zwanego
Euromajdanu zapowiadaj szybki rozwj bada nad tematyk spoecze stwa
obywatelskiego na Ukrainie na poziomie praktycznym.
Koniec lat osiemdziesi tych i pocz tek lat dziewidziesi tych XX stulecia
by przeomowym okresem w historii pa stw z obozu byego ZSRR, szczeglnie dotyczy to Ukrainy. Jednym z powanych skutkw zmian na politycznej mapie Europy rodkowo-Wschodniej bya konieczna transformacja zarwno systemu politycznego, jak i systemu spoecznego. Zjawisko to

262

Iryna Galaktionova

spowodowao powstanie nowego nurtu w badaniach naukowych z zakresu


politologii i socjologii w pa stwach postkomunistycznych, ktry otrzyma
nazw politologia postkomunizmu. W ramach tego nurtu naukowcy zaczli prowadzi badania zakazanych wczeniej tematw, chodzi na przykad
o demokracj, zrnicowanie ideologii politycznych, system wielopartyjny,
ruchy spoeczne, demokratyczny system wyborczy, legitymizacj wadzy politycznej, natur wadzy w pa stwie, przywdztwo polityczne, idee narodowociowe itp.
Problematyka spoecze stwa obywatelskiego pojawia si w ukrai skich
badaniach nieco pniej. Powi zana bya z ukrai sk tradycj bada politologicznych. Ze wzgldu na t tradycj problematyk reimw politycznych,
spoecze stwa obywatelskiego oraz kultury politycznej rozpatrywano przez
pryzmat bardziej w skich problemw, na przykad zachowania politycznego,
wiadomoci politycznej, uczestnictwa obywateli w yciu spoecznym i politycznym, wartoci politycznych, socjalizacji politycznej jednostki itp.
Opisywana powyej tradycja powstaa wskutek cakiem obiektywnych
okolicznoci. Dla analizy zagadnie z dziedziny spoeczno-politycznej niezbdnym jest porwnywanie dowiadcze pa stw o kilkusetletniej tradycji
demokratycznej, co w tamtych czasach byo moliwe jedynie na podstawie
opracowania odpowiedniej literatury. Ale problem polega na tym, e:
 biblioteki pa stw byego Zwi zku Radzieckiego po prostu nie dysponoway tak literatur ani w wersji oryginalnej, ani w tumaczeniu (na przykad tumaczenie znanej pracy Gabriela Almonda i Sidneya Verby The civic
culture (Almond, Verba, 1963) czciowo okazao si na stronach internetowych w Rosji pod koniec lat dziewidziesi tych XX wieku, wersja
w jzyku angielskim staa si dostpn w rosyjskich oraz ukrai skich bibliotekach dopiero na pocz tku XXI wieku, za tumaczenia w jzyku
ukrai skim dotychczas nie ma); brakowao dostpu do sieci internetowej,
a Ukraina na pocz tku lat dziewidziesi tych znajdowaa si na peryferiach rozwoju technologii komunikacji spoecznych, wic bya to sytuacja
w jaki sposb naturalna;
 ukrai scy badacze na pocz tku lat dziewidziesi tych ubiegego stulecia
prawie nie wykazywali znajomoci jzykw obcych na poziomie umoliwiaj cym czytanie i analiz literatury obcojzycznej;
 po latach zakazu pisania w ZSRR na tematy z zakresu nauk politycznych
(zostay one wymienione powyej), dla badaczy z obozu pa stw postradzieckich cakiem naturalnie byo zainteresowanie wszystkimi tematami
naraz, co obrazowaa swoista naukowa wszystkoerno, dlatego kwe-

Koncepcje spoeczestwa obywatelskiego w ujciu badaczy ukraiskich

263

stia spoecze stwa obywatelskiego pojawia si w badaniach ukrai skich


dopiero w poowie lat dziewidziesi tych ubiegego wieku;
 nie ma co ukrywa, e autorom, ktrzy do 1991 roku pisali albo musieli
pisa o historii i roli KPZR, o marksizmie i socjalistycznym szlaku rozwoju spoecze stwa radzieckiego, byo do trudno zacz  badania zupenie
w innym kierunku, odrzucaj c marksistowsk tradycj analityczn .
Innymi sowy na koniec lat osiemdziesi tych na Ukrainie po prostu brakowao kompetentnych naukowcw z zakresu problematyki spoecze stwa
obywatelskiego, poniewa tej skomplikowanej teorii trzeba byo najpierw si
nauczy, aby pisa prace teoretyczne o charakterze konceptualnym, a tym
bardziej prowadzi badania empiryczne. Dlatego mona stwierdzi, e atmosfera intelektualna i polityczna pocz tku lat dziewidziesi tych na Ukrainie
nie sprzyjaa podejmowaniu tematu spoecze stwa obywatelskiego przez
ukrai skich badaczy i ta problematyka bya dla nich tradycj now i pioniersk , ktra odwoywaa si do nowoaspektowego rozumienia poj obywatelskoci, partycypacji, zaangaowania obywateli w ycie spoecze stwa.
W wyniku dziaania tych czynnikw wywieraj cych wpyw na rozwj bada ukrai skich w zakresie nauk o polityce i spoecze stwie w ukrai skich
bibliotekach mieci si sporo literatury dotycz cej aspektw praktycznych
systemu politycznego i kultury politycznej pa stw byego ZSRR, zwaszcza Rosji i Ukrainy: rezultaty bada socjologicznych w trakcie lat niepodlegoci ukrai skiej, przykady dotycz ce wiadomoci politycznej obywateli
pa stwa, zachowania jednostek w warunkach systemu totalitarnego i demokratycznego. Natomiast w literaturze ukrai skiej spostrzega si widoczny
brak obiektywnych, kwalifikowanych monografii z dobrym uzasadnieniem
teoretycznym powiconych tematom stanu i perspektyw spoecze stwa
ukrai skiego w okresie niepodlegoci. Wypenieniu tej luki su artykuy
w publikacjach socjologicznych, badania przeprowadzone przez ukrai skich
naukowcw za granic , oraz publikacje o charakterze analitycznym na stronach portali internetowych, komentarze politologw i socjologw w programach telewizyjnym.
Ukrai scy badacze zajmuj si zagadnieniami obywatelskoci od dwudziestu lat (chronologicznie rzecz bior c pierwsze prace doktorskie z obszaru
nauk politycznych zostay obronione w 1993 roku w Odessie (, 1993;
, 1993). Ze szczeglnym zintensyfikowaniem bada dotycz cych
spoecze stwa obywatelskiego mamy do czynienia po roku 2004, czyli mona
stwierdzi, e pomara czowa rewolucja bya swoistym bodcem, ktry sprzyja rozwojowi analiz w tym kierunku.

264

Iryna Galaktionova

W ukrai skich badaniach spoecze stwa obywatelskiego chronologicznie


mona wyodrbni trzy okresy: pierwszy wczesny, od pocz tku lat dziewidziesi tych do listopada 2004 roku; drugi po rewolucji pomara czowej,
czyli po roku 2004, do 21 listopada 2013 roku (dzie , kiedy prezydent Wiktor
Janukowycz ogosi zawieszenie podpisania umowy stowarzyszeniowej pomidzy Ukrain a Uni Europejsk ); trzeci po Euromajdanie, czyli po roku
2013. Kady z trzech etapw ma swoje waciwoci.
Specyfika pierwszego, wczesnego etapu polega na tym, e naukowcy podejmowali prby analizy dotychczasowych teorii spoecze stwa obywatelskiego i podsumowania wiedzy z tego zakresu (przewanie chodzi tu o dowiadczenie Stanw Zjednoczonych i Europy Zachodniej). To by okres
refleksji nad koncepcjami spoecze stwa obywatelskiego i obywatelskoci
jednostki. Badacze niby przymierzali koncepcje spoecze stwa obywatelskiego do spoecze stwa ukrai skiego, ale ich prace skupiay si wok
myli jak to mogoby by na Ukrainie?. Spektakularnie zostao to ukazane
w pracach Rostisawa Pawenka i Sergija Riabowa (, "<>, 1996),
Antoniny Koodij (^`{, 1999, 2001, 2003), Oleksandra Zadojanczuka
(|^<}, 1999), Olhi Kymenko (~, 1999), Sergija kiejewa
(, 2000), Mykoy Riabczuka ("<>}, 2000), Wiktora Stepanenka
(, 2001), Waerija Kornijenka (`, 2001), Julii Uzun
(, 2002), Mykoy Banczuka (}, 2003), i w pracy zbiorowej pod red.
Woodymyra Melnyka (, 1999).
Po roku 2004 nast pi wyrany przeom w podejciu ukrai skiego rodowiska naukowego do problematyki spoecze stwa obywatelskiego. Ta problematyka nagle staa si popularnym nurtem badawczym. By to drugi etap
(po roku 2004 do listopada 2013), ktry wyrnia si podejciem autorw do
problematyki obywatelskiej z pozycji wiadkw wydarze prezydenckiej
kampanii wyborczej 2004 roku, stwarzaj cy podstawy, aby mwi o narodzeniu (zdaniem niektrych autorw) albo o powstaniu (wedug innych) spoecze stwa obywatelskiego na Ukrainie. Pomara czowa rewolucja skierowaa
analizy badawcze w kierunku poszukiwania odpowiedzi na pytanie, jak to
jest na Ukrainie? Pojawiy si podstawy, aby mwi o rzeczywistej wiadomoci obywatelskiej, inicjatywie obywatelskiej, dziaalnoci spoecze stwa
obywatelskiego jako watch dog wobec instytucji pa stwa. W tki te s rozpatrywane w pracach takich autorw, jak Iryna Kresina (`, 2005, 2007),
Roman Kobec (>, 2006), Fedir Medwid i Myhajo Gordijenko (^`^, ^`, 2006), Feliks Rudycz ("^}, 2006) i w pracy zbiorowej
pod red. Waerija Rubcowa (">, 2006). Kiedy napicie wydarze jesieni

Koncepcje spoeczestwa obywatelskiego w ujciu badaczy ukraiskich

265

2004 roku wygaso, a beneficjent rewolucji pomara czowej Wiktor Juszczenko przegra drug kampani wyborcz i do wadzy doszed w cakowicie
legalny sposb jego oponent Wiktor Janukowycz, badacze zwrcili uwag na
inny aspekt relacje midzy spoecze stwem a czynn wadz . Powstao
inne pytanie jak moe dziaa spoecze stwo obywatelskie w warunkach
prezydentury Wiktora Janukowycza?. Rozpatrywaniu tej kwestii powicili
swoje prace Sergij Riabow ("<>, 2008), Jarosaw Pasko (, 2008),

arysa Koczubej (}>{, 2008), Oleksandr Czuwardynskyj (^{, 2008), Sergij Priuckyj ({, 2010), Wiktor Spiwak (`,
2010), Danyo Ionenko (, 2011), Wiaczesaw Sergejew (,
2011), Iryna Matwijenko (, 2012), zesp autorw w pracy zbiorowej pod red. Oleksandra Skrypniuka (, 2010). Widzimy, e ten
etap badawczy by czciowo uwarunkowany politycznym kontekstem, ale
w konsekwencji przysporzyo to wiele analiz socjologicznych i politologicznych w tym zakresie.
Co do trzeciego etapu, naley stwierdzi, e jest on przyszoci bada
spoecze stwa obywatelskiego na Ukrainie i te uwarunkowany jest ukrai skim kontekstem politycznym. Naley si spodziewa kolejnych analiz powi zanych ze zjawiskiem tak zwanego Euromajdanu, ktre bez w tpienia
byo zjawiskiem unikatowym w historii spoecze stwa okresu niepodlegoci.
Wanie ten okres jest ciekawy dla badaczy z punktu widzenia rozwinicia
innowacyjnoci obywateli. Euromajdan i kampania wolontariacka skierowana
na pomc onierzom i poszkodowanym na skutek wydarze na wschodzie
Ukrainy to najlepsze wiadczenia wysokiego poziomu innowacyjnoci obywateli w czasach kryzysu politycznego. Bdziemy czekali na gruntowne analizy
w tym kierunku.
Mona zauway pewn odrbno w podejciach do analizy kwestii obywatelskoci w Polsce i na Ukrainie. W Polsce tematem spoecze stwa obywatelskiego zajmuj si przewanie socjolodzy i politolodzy. Na Ukrainie
ten temat jest domen politologw, jednake filozofowie i prawnicy take s
aktywnie zainteresowani w tkami obywatelskoci. Socjolodzy s zaangaowani w te badania na poziomie sonday opinii spoecznej oraz analizy aktywnoci spoecznej i politycznej obywateli. Najbardziej znacz c prac socjologiczn dotycz ca analizy rozwoju spoecze stwa Ukrainy jest praca zbiorowa
Instytutu Socjologii Narodowej Akademii Nauk Ukrainy pod red. Waerija
Worony i Mykoy Szulgy (, , 2001). Praca ta zawiera artykuy
socjologw ukrai skich powicone tematom kompetencji obywatelskiej
(Sergij kiejew, Switana Oksamytna), ksztatowania spoecze stwa obywa-

266

Iryna Galaktionova

telskiego (Wiktor Stepanenko), wadzy i jej legitymacji (Waerij Buraczuk),


wartociom narodu ukrai skiego (Anatolij Ruczka). Naley stwierdzi, e
praca ta bya podsumowaniem dekady rozwoju spoecze stwa ukrai skiego
z punktu widzenia socjologw. Ich zdaniem Po dziesiciu latach suwerennoci mona zauway tendencje sprzyjaj ce rozwojowi spoecze stwa obywatelskiego stopniowo wartoci postmaterialne nabywaj wikszej wanoci dla obywateli, ni moliwo nabycia przedmiotw codziennego uytku
(, , 2001, s. 180).
Wrmy do bada nad spoecze stwem obywatelskim w innych dziedzinach naukowych. Ta problematyka jest popularna nie tylko wrd politologw, poniewa ukrai ski system nauk spoecznych na pocz tku lat
dziewidziesi tych XX wieku by do zrnicowany, politologia jako odrbna dziedzina nauki powstaa oficjalnie na Ukrainie dopiero po roku
1991, podczas gdy kwestia zaangaowania obywateli w ycie spoecze stwa
bya bardzo atrakcyjna dla naukowcw i doktorantw z innych dziedzin.
Dziki temu pojawiy si liczne opracowania w zakresie filozofii, na przykad prace doktorskie Jarosawa Paska (, 1998), Rajisy Czernonog
(, 2003), Jurija Bojka ({, 2007), Ludmiy Garas (,
2007), Woodymyra Skworca (, 2007), Dmytra Towmasza (~, 2008), Julii Rokowej (", 2009), Ksenii Bodnar (^, 2010),
Oksany Remenc ("~, 2011), prac habilitacyjn Oeksandra Gorbania (>, 2011), artykuy Tetiany Dowgu (, 2001), Oeksandra Czuwardynskiego (^{, 2006), Ganny Gorak i Georgija
Finina (, ``, 2008), ksi ki Wiktora Andruszczenka (^, 2006), Jarosawa Paska (, 2008), Ihora i Jrosawa Paskw
(, , 1999), prace zbiorowe pod red. Woodymyra Melnyka
(, 1999), Anatolija Karasia (, 2001), Anatolija Jermoenka
(~, 2007).
Prawnicy ukrai scy rwnie maj w swoim dorobku wiele prac, przewanie dotycz cych relacji spoecze stwa obywatelskiego i pa stwa. Wrd
bardziej wartociowych publikacji prawniczych mona wymieni rozprawy
doktorskie Witalija Kratjuka (, 2001), Tetiany Kowalczuk (}, 2005), Danya Ionenka (, 2011), artykuy Sergija Tretiaka
(<, 2002), Oeksija Kresina (`, 2004), Wiaczesawa Malarczuka
(<}, 2005), Ihora Magnowskiego ({, 2005), Iwana Kowala (, 2005), Iwana Bidzjury (`^, 2007), Sergija Priuckiego
({, 2010), Wiktora Spiwaka (`, 2010), ksi ki Sergija Kiriczenka (}, 1999), Tamary Rozowej (", 2010), prace zbiorowe

Koncepcje spoeczestwa obywatelskiego w ujciu badaczy ukraiskich

267

pod red. Wasyla Sirenka (`, 1997), Wiktora Cwetkowa, Iryny Kresinej
(, `, 2004), Oeksandra Krywuli (<, 2005), Jurija Bytiaka (<, 2007), Oleksandra Skrypniuka (, 2008 i 2010).
Na pocz tku lat dziewidziesi tych w nauce ukrai skiej powstaa jeszcze
jedna dziedzina zarz dzanie w administracji publicznej1. Prace naukowe
z tej dziedziny maj interdyscyplinarny charakter i kumuluj dowiadczenia
z politologii, socjologii, prawa oraz innych dziedzin. Badacze z tej dziedziny
interesuj si zagadnieniami spoecze stwa obywatelskiego z punktu widzenia
realizacji public policy, dziaalnoci instytucji pa stwowych i samorz dw
lokalnych. W tki obywatelskie s widoczne w dorobku takich naukowcw
z dziedziny zarz dzania pa stwowego, jak na przykad Bogdan Krawczenko
(}, 2001), Oeksij Jakubowskyj i Tetiana Butyrska (>{,
, 2004), Switana Rewa (", 2006), Ganna Rutar (", 2011),
Iryna Matwijenko (, 2012), Sergij Pinczuk (`}, 2012).
Problematyka obywatelska widoczna jest rwnie w badaniach z kulturoloznawstwa (^`{, 1999; }, 2005; , 2005; ,
2008) i nawet wojskowoci (, 2009) i religii (, 2007). Mychajo
Chodakiwskyj na przykad uwaa, e ukrai ski system wartoci politycznych
znajduje si pod oddziaywaniem trzech wektorw: 1) nowego systemu wartoci, ktry jest importowany z pa stw cywilizacji zachodniej; 2) starego,
czyli radzieckiego systemu wartoci, postaw i stereotypw zachowania,
ktre wci  posiadaj swoje miejsce w wiadomoci spoecznej; 3) wartoci
tradycyjnej kultury narodowej, ktra szybko odradza si w niepodlegym pa stwie (^`{, 1999).
Jak pokazano, ukrai scy badacze maj tradycj rozpatrywania kwestii politycznych i spoecznych przez pryzmat bardziej w skich problemw. Z t
tradycj wi e si popularny kierunek bada spoecze stwa obywatelskiego
we wspczesnej nauce ukrai skiej analiza obywatelskoci przez pryzmat
jednostki. Istnieje wiele prac i koncepcji w pracach doktorskich (,
1993; , 1993; `, 1998) i w innych publikacjach naukowych
(`, 2001; ", 2002; , 2005; >, 2006; ,
``, 2008). Dla badaczy priorytetowy charakter miao zrozumienie sensu
i cech obywatelskoci co to znaczy dla przecitnego czowieka z modej
niepodlegej Ukrainy by obywatelem i dziaa albo nie dziaa jako obywatel. Temu zagadnieniu zostay powicone prace na temat wiadomoci
1

Po ukrai sku te nauki (zarz dzanie w administracji publicznej) nazywaj si zarz dzanie pa stwowe.

268

Iryna Galaktionova

obywatelskiej, wartoci obywateli oraz ich udziau w yciu politycznym i spoecznym (, 2000; >, 20062009).
Przedueniem tej tradycji jest nurt badawczy maj cy decyduj ce znaczenie dla bada nad spoecze stwem obywatelskim. Chodzi o funkcjonowanie
spoecznoci lokalnych, rodowisk modzieowych, ruchy spoeczne, powstanie i dziaalno organizacji pozarz dowych, aktywno samorz dowa,
inicjatywy oddolne itp. Badanie tej problematyki stao si pocz tkiem rozwoju bada spoecze stwa obywatelskiego na Ukrainie i w innych pa stwach
postradzieckich. Zwi zane byo z podnios aktywnoci spoeczn na Ukrainie i w innych republikach ZSRR na przeomie lat osiemdziesi tych i dziewidziesi tych. Powstaway liczne grupy aktywistw, organizacje studenckie,
ruchy spoeczne, ktrych celem byo rozwi zywanie konkretnych problemw
politycznych. Lata 19891991 przyniosy przemiany spoeczne, podniosy
poziom wiadomoci narodowej i politycznej Ukrai cw, co stao swoistym
bodcem dla narodzenia wiadomoci obywatelskiej i stworzyo nowy obszar
badawczy dla naukowcw. W tki obywatelskie widoczne s w dorobku wielu
politologw i socjologw ukrai skich tamtego okresu, midzy innymi: Waerija Bebyka, Mykoy Hoowatego, Waerija Rebkay (>, {,
">, 1996), Mykoy Hoowatego ({, 1999), Woodymyra Riabiki ("<>`, 1998), Jewgena Goowachi i Natalii Paninej (, ,
1999), Woodymyra Cwycha (, 2002), Wiktora Andruszczenka (^, 2006), Sergija Pinczuka (`}, 2012), w pracy zbiorowej pod
red. Oeksandra Boronia, Inny Piduskiej (, 2005). Naley doda,
e w tych wczeniejszych pracach jeszcze nie uywao si wprost terminu
spoecze stwo obywatelskie.
Wydawaoby si, e naukowcy musz interesowa si badaniami struktur
obywatelskich, spoecze stw lokalnych, inicjatyw obywatelskich jako podstaw
rozwoju i umocnienia spoecze stwa obywatelskiego na Ukrainie. Jednak
badania ukrai skie poszy raczej w kierunku zainteresowa europejskimi
i globalizacyjnymi zagadnieniami tematyki spoecze stwa obywatelskiego.
Powi zano je prawdopodobnie z europejsk perspektyw Ukrainy. Wpyw
Unii Europejskiej na aspekty ycia pa stw czonkowskich, dziaanie organizacji pozarz dowych i samorz dw lokalnych w kontekcie europejskim,
pseudo-obywatelski charakter organizacji pozarz dowych stworzonych tylko
po to, aby uczestniczy w podziale funduszy europejskich itp., jest obszarem
oczywicie korzystnym w sensie badawczym ze wzgldu na przyszo europejsk Ukrainy, ale wci  sabo rozpoznanym. Na przykad badania Ihora
i Jarosawa Paskw (, , 1999), Rajisy Czernonog (,

Koncepcje spoeczestwa obywatelskiego w ujciu badaczy ukraiskich

269

2003, 2010), Wiktora Stepanenka (, 2005), Andrija Kudriaczenka


(^<}, 2007), praca zbiorowa pod red. Anatolija Jermoenka (~, 2007) maj ciekawe tematy, ale trudno sobie wyobrazi, jak mona
na razie wykorzysta ich rezultaty w praktyce na Ukrainie.
Temat spoecze stwa obywatelskiego pojawi si te w dydaktyce akademickiej. Na uczelniach zosta wprowadzony przedmiot Spoecze stwo
obywatelskie do harmonogramu zaj studentw na kierunkach Politologia i Zarz dzanie pa stwowe, chocia nie jest on dyscyplin obowi zkow
i nie kada placwka akademicka dysponuje kadr wykadowcw o odpowiedniej kwalifikacji i poziomie wiedzy. W roku 2008 zosta opublikowany
program przedmiotu Spoecze stwo obywatelskie przez Andrija Gewjuka,
ktry pracuje na Uniwersytecie Narodowym im. Jurija Fedkowycza w Czerniowcach2. Oprcz programw wykadw ukrai scy naukowcy pisz podrczniki dla studentw, ktre zawieraj rozdziay dotycz ce problematyki
spoecze stwa obywatelskiego, jak na przykad Oleg Zajczuk i Natalia
Oniszczenko w podrczniku Teoria pastwa i prawa (|{}, `,
2006). Na Ukrainie jeszcze nie ma zakadw naukowych Spoecze stwa
Obywatelskiego na uczelniach (w Polsce jednak s ), ale od 2012 roku na
Uniwersytecie Akademia Ostrogska w ramach zakadu dyscyplin pa stwowoprawniczych powstao Laboratorium spoecze stwa obywatelskiego i samorz dw. Laboratorium to nie ma konkretnych zada praktycznych, a cele
swojej dziaalnoci widzi na przykad w stworzeniu szkoy naukowej z zakresu samorz dw, tworzeniu programw przedmiotw dla studentw powiconych spoecze stwu obywatelskiemu, samorz dom i organizacjom pozarz dowym, badaniu metodologii dziaalnoci spoecze stwa obywatelskiego,
zbiorze informacji dotycz cych dowiadczenia innych pa stw co do bada
z zakresu spoecze stwa obywatelskiego itp.
W historii ukrai skich bada tematu spoecze stwa obywatelskiego s autorzy, ktrych stanowiska zasuguj na szczegln uwag, chociaby dlatego,
e ci badacze ciesz si autorytetem w ukrai skiej nauce. Na przykad Woo2

Trzeba wyjani, e opublikowany program kadego przedmiotu w szkole wyszej jest zatytuowany na Ukrainie jako metodyczny kompleks nauczania i zawiera nie tylko list tematw wykadw i literatur do przedmiotu, ale jeszcze obowi zkowo tematy zaj seminaryjnych, pytania i zadania do tych zaj, tematy prac pisemnych, streszczenie wykadw, przykady
zada do egzaminw i zalicze , tezaurus bazowych poj i definicji z konkretnego przedmiotu.
Innymi sowy program przedmiotu w szkole wyszej na Ukrainie jest bardziej rozszerzony
ni sylabus w rozumieniu europejskim (z reguy taki program ma nie mniej ni 3050 stron)
i jest do pomocniczy dla innych wykadowcw danego przedmiotu na innych uczelniach.

270

Iryna Galaktionova

dymyr Poochao w 1999 roku rozpatrywa fenomen spoecze stwa ukrai skiego, ktre wedug swego ksztatu i oznak oczywicie nie odpowiadao
koncepcji spoecze stwa obywatelskiego, ale w pewnym momencie nagle
budzio si i dziaao cakiem po obywatelsku (, 1999). Trzeba
uzna, e ta formua spoecze stwa ukrai skiego, ktre nagle budzi si, jest
aktualna i dotychczas.
Iryna Kresina, profesor Instytutu pa stwa i prawa im. W.M. Koreckiego
przy Narodowej Akademii Nauk Ukrainy, ma w swoim dorobku wiele prac
na temat relacji pomidzy pa stwem a spoecze stwem. Jej zdaniem spoecze stwo obywatelskie jest gwnym aktorem w spoecze stwie demokratycznym, to ono wynajmuje instytucj pa stwa dla wykonania konkretnych
zada , a biurokratyczny aparat pa stwowy jest pracownikiem najemnym.
Mona zauway, e profesor Kresina jest zwolenniczk usugowej koncepcji
pa stwa (przeciwstawienie do koncepcji pa stwa-policjanta albo pa stwalewiatana, ktre wchania spoecze stwo). Wedug tej autorki pa stwo oferuje obywatelom usugi administracyjne i zarz dcze (`, 2007).
Antonina Koodij, profesor zakadu politologii na Uniwersytecie im. Iwana Franki we Lwowie, od wielu lat zajmuje si tematem spoecze stwa obywatelskiego. W jej ujciu spoecze stwo obywatelskie z jednej strony jest
spoeczn rzeczywistoci , podsystemem spoecze stwa jako caoci, ktry
rozwija si w przestrzeni i czasie politycznym, ma swoje fazy i rodzaje terytorialne. Z innej strony to jest abstrakcja teoretyczna, idea, za pomoc
ktrego prbowano zrozumie system spoeczny z pewnego punktu widzenia (^`{, 2001, s. 2223). Zdaniem profesor Koodij Ukraina w trakcie
demokratycznego rozwoju musi zwalczy brak zaufania do wadzy, pozbawi
si stereotypw totalitarnych w wiadomoci ludzi, skorzysta z zasobw
spoecze stwa obywatelskiego, aby zmniejszy stopie naduycia wadzy
przez urzdnikw pa stwowych po to, aby demokratyczne instytucje wadzy
formalnie zaczy kierowa si zasadami demokracji w praktyce.
Mykoa Riabczuk, znany na Ukrainie i w Polsce, od wielu lat zajmuje si
tematem rozwoju ukrai skiego spoecze stwa obywatelskiego. Jego zdaniem
ksztatowanie spoecze stwa obywatelskiego na Ukrainie jest bezporednio
powi zane z ksztatowaniem si tosamoci narodowej, co z kolei wymaga
zniszczenia spucizny kolonializmu radzieckiego w wiadomoci Ukrai cw.
Wedug opinii Riabczuka Ukraina jest tak zwanym reimem hybrydowym
i postradzieck demokracj imitowan (koncepcje Thomasa Carothersa
i Lucana Waya oraz Dmitrija Furmana), wic mimo trudnej historycznej drogi
ku niepodlegoci spoecze stwo ukrai skie powinno zwalczy swoje kom-

Koncepcje spoeczestwa obywatelskiego w ujciu badaczy ukraiskich

271

pleksy, uksztatowa przestrze dialogow jako warunek wejcia do wiatowego kontekstu, tylko w taki sposb mona przej od wsplnoty poddanych do wsplnoty obywateli ("<>}, 2012). Riabczuk s dzi, e pomara czowa rewolucja nie bya czym nadzwyczajnym, lecz daa szans Ukrai com
wybiera tak wadz, na ktr oni zasuguj . Ale naley umie skorzysta
z tej szansy. W odpowiedzi na pytanie: jak Ukraina si zmienia po rewolucji
pomara czowej, dziwi si twierdz c: A jak musiaa si zmieni? Czy Ukrai cy przestali dawa i bra apwki? Czy nauczyli si nie zaprasza do list partyjnych ludzi maj cych w tpliw reputacj? Czy potrafi solidarnie protestowa przeciw chamstwu wadzy i bezprawiu? W roku 2005 Ukraina otrzymaa
nie tych przywdcw, ktrych si spodziewaa, ale rwnie otrzymaa moliwo wywierania wpywu i kontroli, i co z tego? Nie byo protestw, kiedy
prezydent Juszczenko oznajmi, e nie ma na razie potrzeby lustracji, albo
kiedy naciska na sdziego czy prokuratora, eby oni nie zamykali w wizieniu
jakiego urzdnika-przestpc. Zatem nie moemy rozwodzi si nad Ukrain
jako pa stwem prawa i krajem, ktry ma spoecze stwo obywatelskie
(^, 2010). Mwi c o perspektywach Ukrainy jako demokratycznego europejskiego pa stwa Mykoa Riabczuk lubi powtarza sowa poprzedniego Sekretarza Generalnego Rady Unii Europejskiej Javiera Solany
co do europejskiej przyszoci kraju Ukraina musi nauczy si gra zgodnie
z reguami, a nie bawi si z tymi reguami (^, 2010).
Feliks Rudycz profesor instytutu politycznych i bada etnonarodowociowych im. Iwana Kurasa przy Narodowej Akademii Nauk Ukrainy uwaa,
e ksztatowanie spoecze stwa obywatelskiego odbywa si razem z ksztatowaniem pa stwa demokratycznego, gdzie rz dzi prawo a polityka socjalna ma
priorytet. Uwaa, e: Spoecze stwo obywatelskie to spoecze stwo dojrzaych obywateli posiadaj cych wysoki poziom kultury politycznej, ktre razem
z pa stwem tworzy stosunki prawne. Ono jest spoecze stwem wolnych obywateli, wolne od pa stwa, ale wsppracuje z nim dla dobra spoecznego. Istota spoecze stwa obywatelskiego polega w zabezpieczeniu praw czowieka
("^}, 2006, s. 14). Mona zauway, e prof. Rudycz zajmuje antypaternalistyczne stanowisko wobec relacji pa stwa i spoecze stwa na Ukrainie.
Profesor Uniwersytetu Akademia Kijowsko-Mohyla ska Serhij Riabow
by jednym z zaoycieli ukrai skiej szkoy bada spoecze stwa obywatelskiego i edukacji obywatelskiej. Twierdzi, e spoecze stwo obywatelskie jest
nie tylko oddzielonym od pa stwa spoecze stwem, autonomiczn dziedzin
spoecznego istnienia, ktra nie ulega bezporedniej kontroli ze strony wadzy, ale rwnie jest spoecze stwem strukturyzowanym. Autor ten wi e

272

Iryna Galaktionova

wolno stowarzysze ze sfer interesw. Spoecze stwo tworzy dobrowolne


zrzeszenia, ktre s powoane do tego aby zapewnia cywilizowane stosunki
wspycia z innymi podmiotami w spoecze stwie. Dlatego spoecze stwo
obywatelskie jest okrelonym mechanizmem nieformalnego partnerstwa spoecznego, ktre umoliwia realizacj i bilans interesw. Riabow uwaa, e
pojcie spoecze stwo obywatelskie uywane jest do interpretacji caoksztatu stosunkw spoecznych, ktre nie maj charakteru pa stwowopolitycznego i nie podlegaj regulacji ze strony pa stwa ("<>, 2008). Zdaniem Riabowa i jego ucznia Rostisawa Pawenka, gwnymi oznakami
spoecze stwa obywatelskiego s : gospodarka rynkowa z rnorodnoci
typw wasnoci i otwart komunikacj oraz strukturyzacj spoecze stwa,
wielopartyjno i wolna opinia publiczna. Jednak zdaniem autorw najwaniejsz oznak jest wolna jednostka z rozwinitym poczuciem obywatelskoci
i wasnej godnoci (, "<>, 1996).
O badaniach spoecze stwa obywatelskiego na Ukrainie wiadcz liczne
pace doktorskie i habilitacyjne, analizy aspektowe i prace teoretycznouoglniaj ce. Mona stwierdzi, e ukrai scy badacze posiadaj pewien poziom kompetencji koniecznych do podejmowania takiego trudnego tematu
jakim jest zagadnienie spoecze stwa obywatelskiego. Ale dostrzec te mona
luk w badaniach konkretnych przykadw dziaania inicjatyw obywatelskich,
organizacji pozarz dowych i samorz dw lokalnych jako gwnych aktorw
spoecze stwa obywatelskiego na Ukrainie. Innymi sowy w nauce ukrai skiej na poziome globalnym badania z zakresu spoecze stwa obywatelskiego
prowadzone s bardzo dobrze, ale na poziome lokalnym te zagadnienia s
stosunkowo sabo zbadane.
Perspektywa bada spoecze stwa obywatelskiego na Ukrainie wygl da
do optymistycznie. wiadcz o tym wydarzenia ostatnich kilku miesicy
ko ca 2013 i pocz tku 2014 roku a take reakcja na nie ze strony ukrai skich
politykw, politologw, dziennikarzy oraz dziaaczy spoecznych (chocia
o innowacyjnoci obywateli nie pisze si zbyt wiele w nauce ukrai skiej). Na
stronie internetowej czasopisma J (redaktor naczelny Taras Wozniak,
Lww) mieci si dua ilo aktualnych artykuw, analiz i komentarzy z zakresu przyszoci spoecze stwa obywatelskiego na Ukrainie dotycz cych
zjawiska Euromajdanu i kryzysu na Ukrania 201320153. Mona spodziewa
si publikacji w wersji drukowanej.
3

Patrz { `}{ } http://www.ji-magazine.lviv.ua/


index.htm

Koncepcje spoeczestwa obywatelskiego w ujciu badaczy ukraiskich

273

Istniej przesanki ku temu, eby tematyka spoecze stwa obywatelskiego i zwaszcza inicjatywy obywateli rozwijaa si dynamicznie w ramach
ukrai skiej nauki, poniewa zainteresowanie t problematyk jest wci 
do popularnym nurtem w nauce zachodniej, gdzie bada si partycypacyjne
rz dzenie i funkcjonowanie demokracji, kontrol spoeczn nad politykami
publicznymi w pa stwie, dialog obywatelski, rozwj sektora obywatelskiego,
etc. Coraz wicej autorw ukrai skich interesuje si problematyk spoecze stwa obywatelskiego na poziomie nie tylko teoretycznym, ale rwnie
praktycznym, co oczywicie suy rozwojowi tego nurtu badawczego.
Oprcz tego dynamiczny proces polityczny na Ukrainie nieuchronnie bdzie powodowa przemiany ukrai skiej demokracji i elementw systemu
politycznego, a to niew tpliwie bdzie miao wpyw na rozwj spoecze stwa obywatelskiego.

Literatura
^, `. 2006. ` `: >~ `` 
` ~``  `^ ^ ~`{  `
 >` `: `^ `-` `. :
 ~`.
}, . 2003. ~^< `  `: << ` `. ^ ` ` 1: 4249.
>, `{, {, , ">, `{. 1996. `}  } ~^`. : . . .
`^, . 2007. ``}` ^~  ` `^ ~~ ~^< `  ^. ` 
- `} ` ` ^`^. . 36: 114121.
<, `{ (^.). 2007.   ` ~^< `
 `:  `  : ~` ~`^ 
`. `: .
^, `<. 2010. |~` ^~  `   ` ~^< ` (`-`{ `).  ^` ^^ `. , `>< ` >`>` `~. ^. .
{, `{. 2007. `-`{ ` < ~^ 
~^< ` < }` ^  `~ (
^` ).  ^` ^^ `. , `><
` >`>` `~. ^. .
, ^, `^,  (^.). 2005. } ~^`
 `} : ` -3. :  .

274

Iryna Galaktionova

, `{, ,  (^.). 2001.  `: ^<


` ` (``}{ ~`  ~ `). :
 `` .
, ^. 2009. ~^< ` < >   -`}` `<. `}{ ^~ 1: 7278.
, <. 2001. ~^< `  `<: ` ~^`.
`  ` ^ ^`} - `~. . , . ``<. . 7: 7883.
, ^~. 2007.  ``{   < ~^< `.  ^` ^^ `. , `>< ` >`>` `~. ^. `~`.
, ^`{. 2008. ~^< `: }.-~^. ~. ``: ".
, {, , <. 1999.   
>.  10: 3139.
, , ``, `{. 2008. ~^< ` < `
>` }. ` ^~ 3: 6273.
>, ^. 2011. ~^< `: `^<  ~`~ ^`{< (`-`{ `).  ^` ^
`. , `>< ` >`>` `~. ^. `~`.
^, . 16.01.2010.   "<>}~ http://
sumno.com/article/mykola-ryabchuk-z-zhinkoyu-sperechajemos-pro-polit/
{, {. 1999. < ~^. .
~, `{ (^.). 2007. ~^< `  `  ^>
>``: ``-~  ``{ >}< { >^. : `^{ ^ `^^<.
|^<}, ^. 1999. `-`}`  < ~^< `  `. ^ ` ` 1.
|^<}, ^. 1999. ~^< `. : |<.
|{}, , `, `<. 2006. `< ^ ` . ^~`}{
. : `~ .
, . 2011. `-``{` >   ` ~^<~ `~.  ^` ^.
`. , `>< ` >`>` `~. ^. `.
, `{ (^.). 2001. ~^< ` ` `` <  `:   `. `.
}, `{. 1999. ~^< ` `  ^: <<
 ~`. : .
~, . 1999. ~`< `}  `^ `.  ^` ^^ `} , `>< ` >`>` `~. ^. .

Koncepcje spoeczestwa obywatelskiego w ujciu badaczy ukraiskich

275

>, "~. 2006. >`}   `^~` <  `


~} `. ` ` `< 34: 6472.
, . 2005. ~^< ` `  } ^~}  ^. `  ^~` ` ^`
 ` ~ 3: 143149.
}, <. 1995. ~^< `: ` ` ^`  (`<-` ).  ^` ^^
^} , `>< ` >`>` `~. ^.
.
^`{, `. 1999. `< ~^< `: >~
^` } `^^`  ~`} ~^{. : . 
(^.). ~^< ` < ^`{< >^. `^{{ ^`^. `, . 2138.
^`{, `. 2001. " ~^< `. 
. 1, 2. .
^`{, `. 2001. >~ `   ~^<
`  }`{ `. : " ^~`  `: ~`
~`^ `. , . 513551.
^`{, `. 2001. } `< ~^< ` 
<   (~< `^). { `}{
} 21: 632.
^`{, `. 2003. ` ~^< ` ` ~`~ {
  `, `^  }`{ ``{ `  ~` ~^< `. `.
`, `{. 2001. ^ ` ~^< `:  `^`,
`^. `. `: |>`  . . 16: 109113.
`, `{. 1998. ~^< `  >`. 
^` ^^ `} , `>< ` >`>`
`~. ^. .
}>{, . 2008. ~^< ` < >`^ ^~
^~}   `. }  `. ` ` `   . 12: 196204.
}, `{. 2005.  `  ` `: >` {. .
}, ^. 2001. ~^< `. "~ ~ ^ `<: ~`   ^<  ~^< `.  `   >` > < ~ ^~ <^. .
, ``{. 2001. ~^< `  `: `-`
  ~ ^~} ^  ^`
^^ ^} , `>< ` >`>` `~. ^. ^.

276

Iryna Galaktionova

`, `{. 2004. ~^< ` ` ^: < ^ ~`< ` ``.  ^: `}   .
15: 477487.
`, . 2005.  <  }< << ~^ ` `  ` 2004 . `}{ ~^~
6: 36.
`, . 2007.  ` ~^< `  `: >~
~^`. : .
, . 1993. ~ ^ }.  ^` ^^ `} , `>< ` >`>` `~. ^. ^.
<, ^ (^.). 2005. ~}` ``, ~^< ` ` ^: ` XIII . ~`. ^ }.
`: "-".
^<}, ^`{ (^.). 2007. `} ~ ` ~^< `: {` ` ` `. : .
>,  (^.). 20062009. ~^< `  >~ < >`: >`  . { "`.
, . 2005. `}`  < ~^< `  `. `  . . `<  ``<  . 4: 6168.
{, . 2005. ~}, `,  ^ ` ~^< `: ^`  >~`.   7: 2529.
, `{. 2000. } : ~^< `^~` ` `}
} <. `} ^~ 2: 1016.
, `{, ~, `. 2000. ~^< ~` < . : .. , .. "} (^.).  `, ~` 2000 . , . 95140.
<}, <}. 2005. ~^< `  ^< ^: ^~ ^< ^~} ^`.  ` .
^}` ` `}` : |>`   . 28: 624630.
, . 2012. ~}`  ^  ~^< `  ` ^~} <^<: }{ .  ^` ^^  ^ `<, `>< ` >`>` `~. ^, ^.
^`^, ^`, ^`, {. 2006. ~ ~} `
 ` >^ ~^< `. `}{ ~^~ 1: 4455.
, ^~ (^.). 1999. ~^< ` < ^`{<
>^: -`^{{ ^`^: |>`  .
`.
, ", "<>, `{. 1996. ~` ~^< `  `.  ` 5.

Koncepcje spoeczestwa obywatelskiego w ujciu badaczy ukraiskich

277

, , , . 1999. ~^< ` ` `


`^<:   ` { `. ~` . :
`^{ ^}{ ^`~.
, . 1998. ~^< `: `<^` `  `} `< (`-`{ `).  ^`
^^ ` , `>< ` >`>` `~. ^. .
, . 2008. ` ^ ` ~^< `: `< versus <<. : ".
, `. 2005. << ~^<` ` `< ~^<
`. `}{ ~^~ 2: 118126.
`}, `{. 2012. ^< } ~^<  ~`~ ~<^`: `}<  ` . : : ^- ` -  ^~`<.
, . 2008. ~^< `  ^ .
< ` 3: 25.
, ^~. 1999. ^ >  }{
~ .  6: 2533.
{, `{. 2010. ^ ^ ` ~^< `: ~'<, ~`    `{ ^`.  ^: `}   . 21: 342351.
", `. 2006. } ~^`  ` ~<  ``
^ `. `<< ^`^   `. `}{
~^~ 5: 6773.
", . 2002. >` ` ~^< `: ^`^ }
~<. ``<: `<, ~^, ~ 3: 6879.
"~, . 2011. ` `` < ~^< `  `.  ^` ^^ ` , `>< ` >`>` `~. ^. .
", ~. 2010. ~^< `: ``<  }`. ^:
^} `.
", `<. 2009. ~^< ` ` >`: ~ ~^`.
 ^` ^^ ` , `>< ` >`>` `~. ^. .
">, `{ (^.). 2006.  ^ ~^< `. ~{^ ~^< ` :  ^<   `. .
"^}, `. 2006. ~^< `  }`{ `: `
<, ^` . : ~ ^-.
" . 2011. " ~^< ` <  ` `} `<.  ` `^<: `    . 23: 123127.
"<>`, ^~. 1998. `} ` ~^` : 1990-` .
 ^` ^^ `} , `>< `
>`>` `~. ^. ^.

278

Iryna Galaktionova

"<>, `{. 2008. ~^< `: >~ `  .


: .
"<>}, . 2000. ~  : ~^< `
` >^ ^. : .
"<>}, . 2012. `^  ^ >``: ` 
`^`. : ...
, <}. 2011. `}` ~` < ~ ~^` ^  ~^< ` (-~^`}{ `).  ^` ^ `} , `>< ` >`>`
`~. ^. `.
`, . 1997. ~^< `  `: >~ <. : .
, ^~. 2007. ~^< ` ` ^~` ~`` {   `.  ^` ^^ ` , `>< ` >`>` `~. ^. |`<.
, ^ (^.). 2008. ~^< `  `: >~ >}< } ^`<`, ~` ~`^  `. .
, ^ (^.). 2010. `} ~: }` >~  ~^< ` ` ^. . 1. ~^< `  `}`{ ~`: -~^`}{ ` `{{  ^`^<. : .
`, `. . 2010. ~^< `  `: >~ <  ~`.  ` . ^}` ` `}` :
>`   . 48: 613620.
, `. 2001. >~ ~< ~^< `:
`, , ``. :  `: ^< ` ` (``}{ ~`  ~ `), ^.
^., .. , .. . :  `` ,
. 169182.
, `. 2005. > ~^< `: ``  ~`}` ``. ``<: `<, ~^, ~
2: 156175
~, ~. 2008. " `} ~``  ~` ~^< `:  ^` ^^ `
, `>< ` >`>` `~. ^. .
<, `{. 2002. ~< << ~^< `  `^`{
 `{ `-`{ ^~`.  ^: `}   . 13: 488495.
, `<. 2002.  ~^< `  ``  ` `} ^~.  ^` ^^ `} , `>< ` >`>` `~. ^. ^.

Koncepcje spoeczestwa obywatelskiego w ujciu badaczy ukraiskich

279

^`{, {. 1999. ~^< ` < >~ .


^ ` ` 1.
, ". 2003.  ` ~^< `: ``  , ( ^` ^^ `. , `><
` >`>` `~. ^). .
, ". 2010. ~^< ` ^ ~ >``.
` ` ``{ -, `. `< 1: 7275.
^{, ^. 2006. } `< << ~^<
`  { ` `<. `}{ ~^~
3: 6975.
^{, ^. 2008. ~^< `  `: `}` `. `}{ ~^~ 1: 158164.
, `, `,  (^.). 2004. ~^< ` ` ^  `: >~ ~^`: ` ~^`} ~`.
.
, ^~. 2002.  ``, `  ``  ~^<~ ``. ^ ` ` 3: 3346.
, `<. 1993. " ~^<-`} ` < ~`` ^ `^ `~ ^ ^~`.  ^`
^^ `} , `>< ` >`>` `~. ^. ^.
>{, `{, , <. 2004.  ^ ` ~^<
`: ~ ~^`. ^: " .
Wybrane opracowania:
}, . 2004. ^`<   ^`<`  `
  ` < ~^< ` (``}{ `).  ^` ^^ `} , `>< ` >`>` `~. ^. .
>'<, . 2007. ` `  ` ~^<. `  - `} ` ` ^`^
. 36: 2834.
{}, . 2007. ^ ` ~^< `: ~`~ ~^`:
 ^` ^^ `} , `>< `
>`>` `~. ^. .
, ^ (^.). 2005. ~^< `: ^`^ >` 
 `<. :  .
, . 2003. ~^< ` ` ^. ^ ` ` 1:
3141.
~}, `<. 2001. >` < ~^ `
 `: `< ` .  ^` ^^ `}
, `>< ` >`>` `~. ^. ^.
`, . 2007. `}` ` ~^< `.  ^` ^^ `} , `>< ` >`>` `~. ^. .

280

Iryna Galaktionova

}>{, . 2004. ~^< `  >}{   `.


`  - `} ` ` ^`^ .
25: 325337.
`, . 2004. ~^< ` ` >~ ^^^<
 `. `  - `} ` ` ^`^ . 25: 3649.
, ^~. 2007. }` ~ < { ` `}  <  ~< ~^< `
 `.  ` : ^}` ` `}` : >` 
 . 38: 760766.
{`, . 2006. " `} `   ```` ~^< `. `}{ ~^~ .
.: 7381.
{`, . 2006.  ~^< ` ` ~< `^` ~^``  `. `}{ ~^~ 3: 7685.
"<>, `{. 2007. `<  ~^< `  ` ^~   ^. `  . `< `}`  . 69: 6975.
"^}, `. 2004. ~^< `  ^^^<: ~^`}{ . `  - `} ` `
^`^ . 25: 822.
^{, ^. 2006. `} `< ^ versus ` ~^< `.  ` . ^}` ` `}` : |>`   . 34: 534540.
^{, ^. 2008. ~^< `  `: <, `<,  .  ^`
^ `} , `>< ` >`>` `~. ^. `.
^, . 1996. ~^< ` ` ` ^~},  ^: <, `, ^`   }`{
`.  ^` ^ `} , `>< ` >`>` `~. ^. .

Kultura hackerska jako innowacja spoeczna

281

Slaviana Holc
Instytut Filozofii i Socjologii PAN

Kultura hackerska
jako innowacja spoeczna
Globalny proces informatyzacji i usieciowienia spoecze stwa przyczynia
si do powstania nowych wzorcw spoeczno-kulturowych, ktre s nonikami nowych interpretacji, problemw czy dylematw etycznych. Szybkie
tempo rozwoju technologii teleinformatycznych, adoptowane przez rne
dziaalnoci spoeczne, determinuje rozpowszechnienia si ducha kapitalizmu informacyjnego. W tekcie wyjani, jak kultura hackerska jako model
kulturowo-organizacyjny wykracza poza wiat technologii i przyczynia si do
powstania zjawiska hakerstwa spoecznego (Castells, 2009) i w ten sposb
prowadzi do formowania i katalizowania innowacji spoecznych w epoce
pnej nowoczesnoci. Za innowacje w spoecze stwie informacyjnym przyjmuj nie procesy rozpowszechniania technologii lub tworzenie nowych informatycznych narzdzi, ktre maj suy doskonaleniu rozwoju rnych
dziaalnoci spoeczno-gospodarczych, a stworzenie odpowiedniego rodowiska do stymulowania i ochrony kreatywnoci per se, w rnych sferach
dziaalnoci. Jaki udzia w tak rozumianej innowacji maj praktyki i wartoci
hakerw na poziomie spoecznym?
Aby wyczerpuj co odpowiedzie, naley wyjani determinuj cy zwi zek
technologii i spoecze stwa oraz istoty kultury hakerskiej.
Wspczesnym technologiom nadal nie przyznaje si w peni aktywnego
udziau w strukturach informacyjno komunikacyjnych oraz w sposobie
tworzenia ponowoczesnej rzeczywistoci spoecznej. Skutkiem i przejawem

282

Slaviana Holc

tego czciowego uwzgldnienia podmiotowoci s prby podporz dkowania i bezrefleksyjnego uszeregowania wspczesnych technologii w ramach dotychczasowej mozaiki spoecznej i prba interpretacji nowych
zjawisk spoeczno-technologicznych w prawno-normatywnych kategoriach
nowoczesnoci klasycznej. Podobna aspoeczna postawa wobec technologii
informatycznych wywodzi si z tradycji industrializmu, gdy technologie byy
przede wszystkim narzdziem pracy, komunikacji i rozwoju, wic byy aksjologicznie neutralne. W czasach modernizacji refleksyjnej dochodzi do hybrydyzacji (w sensie przenikania) struktur informacyjno-komunikacyjnych i spoecznych. Skutkiem tego procesu jest aktywna rola technologii informatycznych w organizacji ycia spoecznego. Mona stanowczo stwierdzi,
e technologie s obdarzone yciem spoecznym. Takie twierdzenie uatwia rozstrzygnicie dylematu podwjnego determinizmu midzy technologi
a spoecze stwem. Polega on na okreleniu determinanty w procesie wytwarzania i zastosowania w dziaalnoci spoecznej wynalazkw technologicznych. Czy znalezienie maszyny parowej przyczynio si do rozkwitu spoecze stwa przemysowego, czy powstanie podobnych innowacji jest skutkiem
rosn cych potrzeb rozpdzaj cego si uprzemysowienia spoecze stwa?
W literaturze przedmiotu ten model sprzeniowy jest obarczany do czsto
tautologizmem. Wedug Edwina Bendyka (2011, s. 10) punktem wyjciowym
jest aksjomat, e kada technologia, jako produkt aktywnoci konkretnego
spoecze stwa, wyraa wartoci i relacje wadzy w tym spoecze stwie obowi zuj ce. Oznacza to, e technologia wychodzi poza ramy definiuj ce je jako
narzdzie i nabiera bardziej postaci bytu, podmiotu lub aktora spoecznego.
Technologie s wytworem spoecznym, a wytwory spoeczne s uwarunkowane kulturowo. Internet nie jest wyj tkiem od tej reguy. Uksztatowaa
go kultura jego twrcw, ktrzy byli zarazem jego pierwszymi uytkownikami (Castells, 2003, s. 47).
Zasada podwjnego determinizmu midzy technologi a spoecze stwem
nie jest automatyczna, poniewa decyduj c rol o tym, jakie wynalazki znajd zastosowanie, odgrywa wy cznie spoecze stwo. W ten sposb uruchamiana jest ywotno spoeczna wybranego rozwi zania technologicznego,
ktre poprzez sposoby zastosowania i swj baga kulturowy modyfikuje
tkank spoeczn . Z drugiej strony, nie mona przewidzie, ktra technologia znajdzie spoecznie zastosowanie, uznanie i dziki nim bdzie zaktywizowane jej ycie spoeczne. Na tym etapie kryje si niebezpiecze stwo
we wspczesnej postpowoci, ktra nie moe by dalej mierzona tylko kategoriami udoskonalania narzdzi i rozwi za informatycznych. Nowoczesny

Kultura hackerska jako innowacja spoeczna

283

postp technologiczny powinien by definiowany w stosunku do takiego


wymiaru ycia spoecznego, dziki ktremu bdzie moliwe szacowanie
i szanowanie skutkw ubocznych owego postpu. Na tym polega poziom
aksjologiczny rozwoju technologii i podejcie analityczne nie jak do narzdzi,
a do wytworw, podmiotw spoecznych.
Podwjny determinizm uruchamia wspczenie dwa podstawowe procesy uspoeczniania technologii i algorytmizacje niektrych obszarw ycia
spoecznego. W pierwszym przypadku technologia replikuje wzory i modele
stosunkw spoecznych, a w drugim stosunki spoeczne s organizowane
wzgldem proponowanych moliwoci uywanych narzdzi informatycznych. Technologia nie kopiuje wzorcw i modeli z ycia, a ludzie postpuj ,
organizuj swj czas lub nawet myl w kategoriach skrtw, nawykw czy
przyzwyczaje , zaczerpnitych z Internetu. W ten sposb przyczyniaj si
do multiplikacji informatycznych rozwi za w yciu codziennym i w ten sposb przydaj im ywotnoci spoecznej. Gdy ju jednak takie rozwi zanie
jak wyszukiwarka Google upowszechni si, zaczyna ona odgrywa determinuj cy wpyw na sposb, w jaki jej uytkownicy korzystaj z informacji. Sia
tego oddziaywania jest tak dua, e znany badacz technologii teleinformatycznych przekonuje na amach Atlantic, e Google przeksztaca internautw w gupkw (Bendyk, 2011, s. 12).
Technologie spoeczne to taki rodzaj wspczesnych technologii informatycznych, ktre staj si coraz bardziej otwarte nie tylko dla zastosowania, uywania, ale i oddolnego modyfikowania przez coraz wiksz rzesz
uytkownikw, znajduj cych si na rnym poziomie wiedzy informatycznej. Konsekwencje tego procesu s takie, e coraz wicej obszarw ycia
spoecznego i prywatnego zostaje skolonizowanych przez technologi.
Ta nowa generacja technologii informatycznych i Internetu zostaa nazwana
w 2004 roku na konferencji O'Relly Media WEB 2.0. Termin gboko si
zakorzeni w rodowiskach zwi zanych z informatyk na poziomie wyszym
od zaawansowanego uytkownika sieci. Wedug definicji w Web 2.0. chodzi
o wykorzystanie efektu sieci i zbiorowej inteligencji uytkownikw do budowania aplikacji, ktre dosownie staj si lepsze, im wicej ludzi ich
uywa, poniewa gdy ludzie spotykaj si w sieci, ich dziaania s raczej
mnoone przez siebie ni dodawane (Shuen, 2009, s. 117). Ten model
zosta przyjty jako strategia biznesowa przez wiele firm z brany indormatycznej tu po pkniciu ba ki internetowej na pocz tku 2001 roku, zwi zanej z gwatownym spadkiem akcji firm z brany informatycznej po okresie
euforii (19952001) dot-comw. Dot-com to nazwa firm z brany informa-

284

Slaviana Holc

tycznej z okresu ba ki internetowej. Nazwa pochodzi od domeny najwyszego poziomu (.com, skrt od company), a zaistniaa wtedy moda na wybierania nazw firmy wedug modelu: nazwa firmy.com. Zwi zane to byo
z podkreleniem, e firma jest czci brany informatycznej, co stanowio
potencjaln moliwo przyci gania venture capital w tym okresie. Nowy
model biznesowy Web 2.0. jest porwnywany z rewolucj biznesow , poniewa nie uzalenia rozwoju i innowacji technologicznych od venture
capital, jak to si odbywao w poprzednim Web 1.0. okresie, a wykorzystanie
internetu traktuje jako platform i prb zrozumienia regu sukcesu na tej
nowej platformie. Najwaniejsz z tych regu jest: Tworzy aplikacje, ktre
wykorzystaj efekt sieci, by dziaa tym lepiej, im wicej ludzi ich uywa.
(...) oraz: Nie twrz aplikacji. Twrz okazje do interakcji. To rwnie nowe
podejcie do wsppracy oraz wspdzielenia zasobw online i offline. (...)
Web 2.0 przyspiesza dziaanie efektw sieciowych dziki uytkownikom,
ktrzy nie s ju ograniczeni tym, ile mog znale, zobaczy lub pobra
z sieci, ale raczej tym, ile mog zarobi, wykorzysta, po czy, zremiksowa, doda, zmieni, dostosowa do wasnych potrzeb. Z tej moliwoci
wyraania siebie korzysta biznes i inni uytkownicy, nie tylko sami twrcy
(Shuen, 2009, s. 1023). Taki jest mechanizm poprzez ktry wynalazki
informatyczne, bd c replik technologiczn stosunkw spoecznych, zdobywaj ycie spoeczne i zostaj wpuszczane w ci gy obieg innowacji spoecznej. Rysunek 1 wskazuje na ten spoeczno-technologiczny rezonans.
Do powstania tzw. rewolucji komputerowej przyczyniaj si osi gnicia fizyki
i mechaniki kwantowej XX wieku, co stanowi naukowy fundament stworzenia globalnej sieci. Z biegiem czasu formuj si i wspegzystuj dwa
podstawowe ekonomiczne modele i jednoczenie pokolenia Internetowe
Web 1.0 i Web 2.0, osadzone w rnych kontekstach gospodarczych. Web
1.0 funkcjonuje na zasadach przemysowej gospodarki informacyjnej. Web
2.0 natomiast, naladuje sieciow logik, przyczyniaj c si do powstania
produkcji partnerskiej.
W ponowoczesnej epoce produkt czy usuga s funkcj kreatywnoci, nie
za protestanckiego powicenia pracownikw. Najwiksza presja rynkowa
to wymg ci gej, nieustannej kreatywnoci. Jakie s tego skutki? Aby by
konkurencyjnym na rynku, trzeba rozwi za problem ograniczonoci zasobw generuj cych ci g kreatywno. Jedyne satysfakcjonuj ce organizacyjne
rozwi zanie, na obecnym etapie, proponowane jest przez Sie. Sie, jako wynalazek technologiczny, jest uwarunkowana przez kultur swoich Twrcw,
przez kultur hakersk .

Kultura hackerska jako innowacja spoeczna

285

Rysunek 1. Rozwj pokole Internetu w kontekcie spoecznym

Idea tworzenia sieci, stanowi ca element etyki hakerskiej, jest kluczowa


w warunkach globalnej konkurencji, gdy najbardziej znacz ce innowacje
wymagaj zasobw tak duych, e przekraczaj one moliwoci pojedynczego aktora spoecznego bez wzgldu na to czy mwimy o przedsibiorstwach, naukowcach, czy obywatelach. W warunkach globalnej konkurencji
nikt nie jest w stanie sam wywoa rewolucji, potrzebna jest sie buntownikw (Castells, Himanen, 2009, s. 6465).
Z rozwojem spoecze stwa informacyjnego powstaj nowe formy produkcji dbr, wiedzy i informacji, ktre transmituj dorobek kultury hakerskiej
poza granicami dziedzin technologicznych na poziom oglnospoeczny, globalny. Yochai Benkler wprowadza termin produkcji partnerskiej na okrelenie
nowej formy organizacji produkcji radykalnie zdecentralizowanej, niewasnociowej, opartej na wsppracy i dzieleniu si zasobami oraz wynikami
produkcji. Z tym, e wsppraca nie jest stymulowana ani sygnaami rynkowymi, ani sterowana danym kierownictwem. To jest produkcja partnerska

286

Slaviana Holc

oparta na wsplnocie. Wsplnota oznacza okrelon form instytucjonaln


ksztatowania praw dostpu do zasobw, uywania ich i kontrolowania (Benkler, 2008, s. 76). Prototypem sieciowego modelu jest kultura hakerska. Jaki
jest mechanizm powstania innowacji technologicznych w obrbie tej kultury
i na jakiej zasadzie przeksztaca si je w kultur innowacyjnoci spoecze stwa informacyjnego?
Odpowied na tak postawione pytanie wymaga najpierw ucilenia definicji hakera i kultury hakerskiej. Wbrew potocznemu rozumowaniu hacker
to nie komputerowy kryminalista, a spoeczno, wsplnota kulturowa, zoona z dowiadczonych programistw i ekspertw w dziedzinie sieci komputerowych, ktrej historia siga czasw pierwszych minikomputerw pracuj cych pod systemami operacyjnymi z podziaem czasu i pierwszych
eksperymentw z ARPAN-etem (Catsells, 2003, s. 5253).
Hakerzy to twrcy Internetu. Wywodz si ze rodowisk akademickich matematykw, logikw, inynierw. Odziedziczyli dorobek kryptologw, kryptografw, matematykw oraz osi gnicia techniczne II wojny wiatowej.
Technologie komputerowe przyci gay wtedy najbardziej awangardowe, niepokorne umysy wiata.
Wraz z powstaniem pierwszego cyfrowego komputera ENIAC, zbudowanego w roku 1946 w Stanach Zjednoczonych, narodzia si grupa komputerowych entuzjastw ludzi, ktrzy nie tylko tworz oprogramowanie,
ale przede wszystkim bawi si nim. Wywodzili si oni zazwyczaj z krgw
inynierw, fizykw i matematykw. Nosili biae skarpetki i koszule z poliestru, czarne krawaty oraz rogowe okulary. (...) Dynamiczny rozwj kultury hackerskiej nast pi dopiero w roku 1961, w tym bowiem roku w MIT
(Massachusets Institute of Technology) zosta zainstalowany pierwszy minikomputer PDP-1 firmy DEC(Digital Equipment Corporation) (Meszy ski, 2006, s. 149).
Kultura hackerska, ktr znamy obecnie, powstaa w 1961 roku. By
to rok, w ktrym w MIT zosta zainstalowany pierwszy minikomputer
PDP-1.Termin hacker (Raymond, 1999, s. 231) po raz pierwszy by uyty
w dyskusjach programistw, zwi zanych z pierwszymi eksperymentami
z ARPAN-em w Artificial Intelligence Laboratory w Massachusetts Institute of Technology. W roku 1969 powstaa sie ARPANET transkontynentalna szybka sie komputerowa, stworzona przez Departament Obrony USA. Zaistnienie ARPANET-u umoliwio programistom szybk wymian informacji, intensywn i rozleg prac grupow , spowodowa powstanie plemienia sieciowego programistw, pasjonatw i innowatorw

Kultura hackerska jako innowacja spoeczna

287

programistycznych. Od czasw ENIAC-a istnieje ci gle niemiaa grupa


entuzjastw programowania, ludzi, ktrzy tworz i obsuguj programy
dla zabawy. Prawdziwi Programici wywodzili si zazwyczaj z krgw inynierw, fizykw. Cz z nich zwi zana bya z radiem amatorskim. Nosili
biae skarpetki i koszule z poliestru, krawaty i okulary z grubymi szkami,
programowali w assemblerze, FORTRANIE i w kilku innych staroytnych
jzykach, o ktrych wiat zapomnia (Raymond, 1999).
Od czasw pierwszych entuzjastycznych eksperymentatorw Internetu
wizja i definicja hakerstwa ulega pewnej zmianie. Nada hakerami s pasjonaci doskonalenia i kunsztu technologii o najwyszych umiejtnociach,
ale istnieje i ciemna strona tego ruchu. Aby umiejtnie odseparowa
rne postawy, powinno si wyjani istot hakowania oraz znaczenie terminu hack. Hack to akt twrczy, kwintesencja kreatywnoci, wolno
tworzenia i modyfikowania zastanego dorobku. To, co odrnia hakowanie
od prostego pisania oprogramowania, to nieodparta d no do tworzenia
czego nowego, wywoywania zmian, czynienia swoistej rnicy w sposb zwyczajnie niekonwencjonalny. Hack to twrcze przeciwstawienie si
meanstream-owoci. Upowszechnione technologie maj deterministyczny
wpyw na procesy spoeczne. Wanie hackowanie przeciwstawia si determinizmowi, tworz c nowe rozwi zania, ktre oczywicie wytwarzaj kolejne
zalenoci. Hakerzy to wojownicy determinizmu (Tim Jordan). Ale istot
jest sam akt kreatywnego sprzeciwu, ktry moe polega na wskazywaniu
istniej cych luk w danym systemie, znajdowaniu bdw hack jest praktyk
materialn , ktra dokonuje zmian w technologiach komputerowych, sieciowych i komunikacyjnych (Jordan, 2011, s. 28).
Kultura Hakerska
Cele

Cechy

Wartoci

Innowacja techniczna i
udoskonalenie
systemw
informatycznych

Wsppraca, dzielenie
si wiedz i
dowiadczeniami

Wolno tworzenia,
korzystanie z wiedzy

Podnoszenie
kwalifikacji

Nieformalno i
wirtualno

Wiara w postp
technologiczny

Praca z dobrymi
programistami

Sztuka twrczoci,
pasja

Tworzenie wsplnoty i
poczucie
wsplnotowoci

Presti, reputacja i
szacunek rodowiska
informatycznego

Po prostu dla zabawy

Otwarto dostpu ,
kodu oprogramowania

Opracowanie wasne na podstawie, P.Himmannen, M.Castells, S.Weber

288

Slaviana Holc

W zalenoci od postawy, celw i wartoci odrniamy dwie strony tego


twrczego aktu zabawy z technologi hakerstwo (jasna) i crakerstwo
(ciemna). Cracking to te rodzaj hacka, ale uyty w ndznym celu zamania
zabezpieczenia i kradziey danych, niszczycielskie ataki wirusw, cyberprzestpczo. Crack w odrnieniu od hakerstwa nie wytwarza niczego nowego
w infrastrukturze rzeczywistoci wirtualnej (Jordan, 2011, s. 43), ale rwnie
tworzy kultur. Wedug Tima Jordana crackerstwo jest przesycone mskoci , rywalizacj , agresj lub, za Margaret Mead, mona powiedzie, e s
przesycone wartociami mskimi, wartociami wojny. Hakerstwo, natomiast,
d y do twrczoci, wspdziaania, kreatywnoci i wsplnotowoci i tym
zblia si do systemu wartoci, charakterystycznego dla czasw pokoju.
Za najwiksz innowacj nie tylko technologiczn hakerw, ale i spoeczn , uwaany jest ruch open source. Open Source (otwarte oprogramowanie) to odam ruchu Free Software (wolne oprogramowanie), ktrego celem
jest istnienie swobodnego dostpu do oprogramowania dla wszystkich jego
uczestnikw. Oficjalna definicja Open Source zostaa stworzona w 1997 roku
przez organizacj Open Source Initiative. W znacznym stopniu oparta jest
ona, na wspomnianej powyej, idei wolnego oprogramowania, ktra zapewnia swoim uytkownikom prawo do legalnego oraz darmowego uruchamiania, kopiowania, rozpowszechniania, analizowania, modyfikacji oraz ulepszania
i rozbudowy istniej cych produktw (eVolpe Consulting Group, 2004). Open
Source ma wiele do zaoferowania wiatu biznesu. Jego gwne zalety to: niezawodno, szybko rozwoju oprogramowania, zmniejszenie kosztw oglnych, niezaleno od usugodawcy, darmowa aktualizacja. Wspczesne oblicze ruchu zawdziczamy fi skiemu programicie Linusowi Torvaldsemu, ktry
w 1991 roku opublikowa w sieci j dro systemu operacyjnego Linux do dalszego opracowywania. Bardzo szybko Linux sta si rozlegym, zoonym projektem, w ktrym dobrowolnie brali udzia programici z caego wiata. Taka
bazarowa (Eric Raymond) organizacja pracy staje si moliwa poprzez fakt, e
kod rdowy oprogramowania jest otwarty i dostpny. Oznacza to, e kady
programista, ktry chce go odczyta, modyfikowa, uczy si go, udoskonala
lub eksperymentowa, ma swobodny dostp i do tego prawo.
Najwiksza jednak innowacja, jak wnis, nie ma bynajmniej charakteru
technicznego, a spoeczny: to model open source rozwoju oprogramowania,
ktry w przypadku Linuksa zosta zastosowany w najszerszym moliwym zakresie. Penowartociowy model open source naladuje model naukowy
zaczyna si od jednostki, ktra rozpoznaje jaki problem i publikuje jego
pierwsze (swoje wasne) rozwi zanie. Ci, ktrych problem rwnie interesuje,

Kultura hackerska jako innowacja spoeczna

289

przy czaj si do pracy. Otwarto tego modelu oznacza, e kady ma prawo
za darmo uywa, sprawdza i rozwija dane rozwi zanie, co jest moliwe tylko
wtedy, gdy opublikowany jest jego kod rdowy. Otwarto poci ga za sob
take zobowi zanie kadego, kto dane rozwi zanie wsptworzy, do zachowania owocw swej pracy w stanie rwnie wolnym (na tym polega idea tzw. copyleft wszystkie prawa uchylone (Castells, Himanen 2009: 88).
Wykres 1. Udziay producentw w wiatowym rynku rozwi za serwerowych
SSL Server share, October 2012

rdo: sourceforge.net

Certyfikaty SSL s narzdziem zapewniaj cym ochron witryn internetowych, a take gwarantem zachowania poufnoci danych przesyanych drog
elektroniczn . Pene bezpiecze stwo jest efektem zastosowania szyfrowania
komunikacji pomidzy komputerami. Certyfikaty SSL rejestrowane s na
okrelon nazw domeny, zawieraj informacje o wacicielu domeny, jego
adresie itp. Dane te s zabezpieczone kryptograficznie i nie mona ich samodzielnie zmieni (Centrum SSL, 2013). Generalnie, s dwa rodzaje certyfikatw SSL prywatne (instalowane do danej domeny) lub wspdzielone.
W drugim przypadku, ktry pokazuje diagram, istnieje moliwo odczytu, na
jakim systemie operacyjnym s skonfigurowane serwery, z ktrych pochodz
zapytania i jednoczenie wspdzielenie certyfikatu SSL w skali caej gospodarki internetowej. 41,6% to serwery pracuj ce na systemie Apache i 2,3%
na nginx, ktre s rozwi zaniami open source w stosunku do zamknitego
Microsoft 40,8%. To, jakie rozwi zania serwerowe s uywane najczciej,
wskazuje na wiksz niezawodno stosowanych systemw z jednej strony,
z drugiej s lepsz map udziau rnych systemw operacyjnych w globalnej gospodarce cyfrowej. Wirtualizacja danych i oprogramowa , czyli cloud

290

Slaviana Holc

coputing (przenoszenie oprogramowa i przechowywanie informacji ze stacji


komputerowych na serwery) jest aktualn i przyszociow tendencj rozwoju
informatycznego.
Systemy operacyjne wspdzielce protok SSL sites, May 2013
(Internet Security and Data Mining: 2004)

Od maja 2013 roku Linux by najczciej uywanym system operacyjnym


przy wspdzieleniu protoku SSL przez rne witryny. Microsoft Windows
i Linux znajduj si w linii gonitwy konkurencyjnej.
Tabela 1. Developerzy i inwestorzy Linuksa
Numer wersji
j dra Linux
(Kernel Version)

Programici
(Developers)

Korporacje

3.0
3.2
3.3
3.4
3.5
3.6
3.7
3.8
3.9
3.10

1,131
1,168
1,316
1,247
1,286
1,195
1,224
1,258
1,388
1,392

191
189
231
233
245
242
298
228
241
263

rdo: Linux foundation, Raport: Linux Kernel Development. How Fast It is Going, Who is Doing
It, What They are Doing, and Who is Sponsoring It. September 2013.

Kultura hackerska jako innowacja spoeczna

291

Wedug danych z padziernika 2012 roku Sourceforge spoecznoci


(wiatowa spoeczno open source developerw, programistw) liczy ona
3,4 mln developerw, ponad 324 000 aktywnych projektw open source,
46 mln klientw oprogramowa lub rozwi za serwerowych, ponad 4 miliony ci gni dziennie, 326 bdw (bugs) naprawianych dziennie. Tabela 1
wskazuje na wzrastaj c liczb deweloperw, ktrzy rozwijaj j dro systemu
operacyjnego Linuks oraz rwnie wzrost liczby korporacji i firm, ktre
sponsoruj tej pracy.
Sukces modelu open source polega, jak wspomniano wczeniej, na otwartoci praktyk hakerskich na tym, e w kadym momencie dowolny programista lub pasjonat programowania (umiejtnoci s weryfikowane poprzez
opracowane przez spoecznoci technik) moe pracowa nad udoskonaleniem danego produktu lub przeprowadza testy w celu rozpoznania bdw
lub luk. W ten sposb stwarza si odpowiednie rodowisko do powstania
innowacji z jednej strony, a z drugiej speniany jest ponowoczesny wymg
ci gej, nieustannej kreatywnoci przy zapewnionej nieograniczonoci zasobw.
Wsppracuj c w sieci, tworz c wsplnoty mona, twierdzi Yochai Benkler
przekroczy bariery kapitau fizycznego. Produkcja zamknitego systemu informatycznego kieruje si logik kapitalizmu informacyjnego, w ktrej rdem oddziaywania na rzeczywisto jest akumulacja kapitau i kontrola poprzez instytucje wasnoci prawnej. Hakerzy odwracaj t relacje, w miejsce
kapitau fizycznego angauj kapita spoeczny, czyli gotowo do bezinteresownej wsppracy dla wsplnego dobra, a w miecie zasady copyright wprowadzaj zasad copyleft, zachcaj c do jak najszerszego upowszechnienia
wytworw hakerskiej pracy (Bendyk, 2011, s. 12). Jeeli w modelu kapitalizmu
informacyjnego mamy do czynienia z wyodrbnieniem si homo economicus, to
uspoecznione praktyki hakerskie, przeciwstawiaj c si, buduj antropologie
homo reciprocans, czyli czowieka kooperuj cego (Bendyk, 2011, s. 13).
Istotn rol w tworzeniu spoecznej organizacji pracy i wsplnoty profesjonalnej odgrywa udoskonalony przez open source system licencyjny. Innowacyjno jego polega na modyfikacji praw autorskich w taki sposb, e zezwala si uytkownikom na modyfikowanie i redystrybucj nowopowstaych
wersji oprogramowania. Wy czne prawo wasnoci przeniesione jest z danego obiektu (produktu) na sposoby i zasady jego dystrybucji w celu chronienia
otwartoci kodu rdowego, ci gej swobodnej dostpnoci do niego i zabezpieczenie moliwoci dzielenia si dorobkiem. W ten sposb powstrzymywany jest i stymulowany nieustanny procesu technologicznej innowacji
oraz elastyczno struktury spoecznej tej profesjonalnej wsplnoty. W wie-

292

Slaviana Holc

cie open source istnieje dua rnorodno stosowanych licencji na oprogramowana. Podstaw ich rnicy to okrelone sposoby dystrybucji oprogramowania i rozstrzygnicia kwestii, na jakich zasadach otwarty kod rdowy moe by uywany w zamknitych systemach/oprogramowaniach.
Problem ten jest obarczony nie tylko znaczeniem spoeczno-modelotwrczym, ale i etycznym. Zestawienie cech i problemw pokazuje tabela 2.
Tabela 2. Porwnanie modeli biznesowych zamknitego
i otwartego oprogramowania
Oprogramowanie
wasnociowe
Licencje
Gwne rdo
dochodw
Stosunek
producenta
do klienta
Oferta na rynku
Uzalenienie
od dostawcy

Sia oddziaywania klientw


i uytkownikw
Elastyczno
Stosunek do
wasnoci
intelektualnej
Kompatybilno
z konkurencyjnymi rozwi zaniami
Interes
producenta

Indywidualne,
skomplikowane, rozlege
Sprzeda licencji na
uywanie kopii
oprogramowania
Nacisk na zastrzeenie
praw producenta
i ograniczenie wolnoci
uytkownika
Jako produkt fabryczny
Bardzo silne

Maa

Wymiar etyczny
Ograniczenie praw
uytkownika
Niekompletne wersje,
ograniczaj ce
funkcjonalno
Brak odpowiedzialnoci
za bdy w systemie

Wolne
oprogramowanie
Standaryzowane,
uniwersalne, proste
Warto dodana

Nacisk na wolno
uytkownika

---------------Jako usuga
Niekompatybilno
Sabe
z innymi systemami
operacyjnym, niektrymi
programami lub urz dzeniami peryferyjnymi
Ograniczenie
rednia
dla innowacyjnoci

Maa
Wasnociowe
rozwi zania, patenty,
niejawne algorytmy

---------------Bdy, wirusy, nie mono zastosowania inynierii wstecznej, ograniczenie innowacji


Nacisk na kompatybilOgraniczenie swobody
no z wasnymi produk- wyboru produktw
tami, problemy z kompa- przez uytkownikw
tybilnoci z produktami
konkurencji
Zmonopolizowanie
Stosowanie ukrytych,
rynku i wyeliminowanie
czasem szkodliwych
konkurencji
rozwi za

Opracowanie wasne na podstawie opracowania Przemysawa Kulczyckiego


(www.jakilinux.pl, www.sourceforge.net)

Bardzo dua
Otwarte standardy,
wolno-dostpna
dokumentacja, otwarty
kod rdowy
Dua kompatybilno
z wikszoci
dostpnych rozwi za

Tworzenie wsplnych
rozwi za infrastrukturalnych i konkurencyjno w obszarze wartoci
dodanej

Kultura hackerska jako innowacja spoeczna

293

Uspoecznion form tego systemu kontroli sposobw upowszechnienia


danych, opracowanego przez hakerw mona powszechnie zaobserwowa w
gospodarce cyfrowej. Dane rozwi zania czy produkty informatyczne podlegaj dalszej rozbudowie pod wpywem kontroli spoecznej i pomysw
wspdzielone przez twrcw aplikacji i uytkownikw.
Tabela 3. Mechanizmy kontrolne produkcji partnerskiej i sposoby tworzenia
zaufania (na podstawie przykadw Amazon, Google, Allegro)
Licencyjne Technologiczne Algorytmiczne rozwi zania
Amazon, Allegro

x Rekomendacje klientw, opinie


x tworzenie list tematycznych
i ledzenie zachowa klientw, tworzenie dynamicznych list preferencji
zakupowych, wyszukuj ce najlepsze
i najnowsze propozycje wedug zadanych parametrw
x wprowadzenie karmy komentarze
i wystawianie ocen kontrahentw,
ktra przekada si na skali zaufania
wobec danego uczestnika transakcji

Google, algorytm Page Rank

Silnik wyszukiwarki traktuje linki


midzy stronami (napywaj ce
z innych stron) jako rozproszone
gosy zaufania. Umieszczenie linku do
danej witryny automatycznie podwysza zaufanie do niej oraz jej warto
co skutkuje zajciem wyszej pozycji
w wynikach wyszukiwania

Google, algorytm Panda

Nowy algorytm wyszukiwarki Google


jest wprowadzony w 2011 roku. Jego
gwnym celem jest wyeliminowanie
spamowych technik przy manipulacji wynikw wyszukiwania poprzez
ulepszenie analizy zawartoci stron
internetowych. Panda jest ulepszonym
algorytmem pod wzgldem przeprowadzenia analizy treci jak:
x teksty ich oryginalno pod k tem
pochodzenia i zgodnoci z tematyk
witryny
x zdjcia rdo i ocena przydatnoci (czy jest spamem czy nie)

W taki sposb logika praktyk hakerskich implementuje si z poziomu


technologicznego na poziom spoeczny, a implikacje niektrych jego innowacji wychodzi poza wiat sieci i kultury hakerskiej, uzyskuj c akceptacj

294

Slaviana Holc

osb niemaj cych bezporedniej stycznoci z hakerstwem jako etosem zawodowym programistw. Spoeczne hakerstwo to dzielenie si czasem, dzielenie
si nauk , dzielenie si informacj .
Hakerstwo komputerowe zaczyna si od jednostki, ktra ma dobry pomys i pewne prywatne zasoby. Jednostka ta obwieszcza swj pomys innym.
Ci, ktrzy maj t sam wizj, w czaj si w realizacj, wnosz c zasoby
komplementarne. Rozwijanie pomysu moe mie w rnym stopniu otwarty charakter, przy czym zasada open source, zgodnie z ktr czyje zasoby
w caoci udostpnia si wszystkim do wykorzystania, sprawdzania i dalszego
rozwijania, jest wariantem najbardziej radykalnym. W kadym przypadku
dziaanie na linii jednostkajednostka buduje potne sieci, pozwalaj ce
stworzy rzeczy wielkie, jak choby Linuksa.
W hakerstwie spoecznym dzielonym wsplnie zasobem nie jest kod
rdowy ale to, co posuwa naprzd realizacj spoecznego celu. Chocia hak
spol organizuje si poprzez sie, nie zamyka si w rzeczywistoci wirtualnej.
Dzielenie si informacj jest niezwykle istotne dla wielu organizacji obywatelskich, ktre stawiaj sobie cele etyczne (Castells, Himanen, 2009, s. 1317).
Hakerstwo spoeczne stosuje zasady okrelone w GPL (Gnu Public
Licence, autorstwa Richarda Stallmana) do niektrych sfer ycia spoecznego.
Gwnym wymogiem GPL jest, aby kada osoba korzystaj ca z konkretnej
wasnoci, dzielia si ni oraz usprawnieniami, zachowuj c dalej wolny dostp. Centralnym momentem w logice tego typu funkcjonowania stanowi
hack twrcze przeciwstawienie si meanstream-owi oraz determinizmowi, ale
przeniesiony ze wiata oprogramowa na teren spoeczny. W wiecie cyfrowym egzystuje duo determinizmw, ktre generuj dylematy (s luk
w systemie) i trzeba je naprawi, tak jak kwestia definicji piractwa
i wzgldno pojcia legalnoci. Nie istniej jednoznaczne i kategoryczne
odpowiedzi nawet na pytania, zwi zane z codziennoci :
Czy wystarczy skopiowa tre z Internetu, aby sta si piratem?
Czy kserowanie ksi ki te jest piractwem? A moe poyczenie przyjacice?
Kiedy ci gamy i publikujemy legalnie?
Czy darmowe oprogramowanie posiada prawa autorskie?
Kto i kiedy moe korzysta z moich danych i danych o mnie? Itd.
Prawo autorskie w wersji przedinternetowej nie przewiduje (bo jest
to niemoliwe) nowych form dystrybucji i tworzenia treci, ktre oferuje
Sie. W zwi zku z tym, gospodarka internetowa usiuje funkcjonowa wedug dwch odrbnych logik i podejmuje olbrzymi wysiek prbuj c wpro-

Kultura hackerska jako innowacja spoeczna

295

wadzi ograniczenia Sieci (rne formy twrczoci, wyraanie poprzez sie)


w ukadzie zamknitym. Elementem hakerstwa spoecznego jest poszerzanie
strategii GPL, copyleft i licencji pokrewnych na inne prawa autorskie (ni
dotycz ce oprogramowania), zwi zane z kultur i wiata idei. Taka jest filozofia midzynarodowej licencji Creative Commons, autorstwa profesora prawa
na Uniwersytecie Stanforda w Kalifornii, Lawrenca Lessiga.
Istot innowacji Lessiga na przywrceniu instytucji ochrony praw autorskich pierwotnego znaczenia. To znaczy, prawa te maj , poprzez zapewnienie
ochrony twrcom (a nie gwnie koncernom wydawniczym, fonograficznym
czy filmowym), stymulowa twrczo. Lessing przekonuj co argumentuje,
e istot twrczoci byo zawsze po czenie kopiowania, imitacji dorobku ju
istniej cego z aktami oryginalnej ekspresji. Jeli twrczo ma kwitn , twrcy musz mie moliwo legalnego korzystania z dorobku innych twrcw.
(...) Pomys Lessiga to w pewnym sensie kopernika ski zwrot. Zamiast za
pomoc licencji okrela, jak bardzo dzieo ma by chronione, przekazuje te
uprawnienia autorowi to autor ma decydowa jak bardzo to dzieo ma by
wolne i dostpne dla innych twrcw (Bendyk, 2005, s. 17).
Przenosz c t perspektyw na poziom pa stwowy, Castellsa dowodzi
w Spoeczestwo informacyjne i pastwo dobrobytu, e kluczem do fi skiego modelu innowacji jest kultura i etyka hakerska.
Hakerstwo spoeczne mona opisa jako wyraanie si pa stwa dobrobytu przez spoecze stwo obywatelskie i zastosowanie hakerskiego modelu
wymiany zasobw do okrelonych celw spoecznych zamiast tworzenia
oprogramowania (Castells, Himanen, 2009, s. 113).
Warto jednak zajrze w nieinstytucjonalne formy przejawiania si hakerstwa spoecznego. Jak stwierdzono powyej, technologie teleinformatyczne
s uwarunkowane kulturowo i transmituj wartoci swoich twrcw. Dalsz
kontynuacj tego zjawiska jest tzw. algorytmizacja ycia spoecznego, ktra
wyraa si w naladowaniu funkcjonowania i organizacji ycia spoecznego
wedug wzorw i modeli, zaoferowanych przez technologie. Na ile technologia wchodzi w g b ycia spoecznego mona si zorientowa badaj c kultur
cyfrowych tubylcw. Cyfrowi tubylcy to okrelenie wprowadzi ameryka ski
wizjoner, projektant gier komputerowych oraz badacz spoeczny Marc Prensky (2001). Odnosi si ono do pokolenia, ktre przyszo na wiat w trakcie
i po rozpowszechnieniu technologii cyfrowej i Internetu. To pokolenie native
speakers cyfrowego jzyka komputerw, gier i Internetu (Prensky, 2001) wykreowao, jak pokazuje Prensky, wasn odrbn kultur, modele zachowania
i nawyki, w ktrych technologie cyfrowe odgrywaj centraln rol. Internety-

296

Slaviana Holc

zacja wiata w powi zaniu ze sfer kultury, nieformalnych stosunkw, twrczoci i produkcji staje si prawie zjawiskiem naturalnym dla pokole urodzonych i dorastaj cych w cyfrowym wiecie. W ten wiat prbuj wnikn 
autorzy bada Modzi i media (Filiciak i inni, 2010) oraz Modzi 2011
(Szafraniec, 2011), a ich cele to rozpoznanie podstawowych wymiarach rodowiska kulturowego wsptworzonego przez nowe media oraz opisa to,
jacy ludzie wyrastaj w tym rodowisku i jak nadaj mu oni ksztat (Szafraniec, 2011, s. 5). Jakociowa metoda badania rodowiska modych (Modzi
i media) jest du zalet , bowiem pokazuje wiatopogl dowe rnice i sposoby wytwarzania kultury midzy tubylcami a imigrantami znacznie
wczeniej ni rozptanie si sprawy ACTA. Pewnie z tego przekroju modych
wywodz si pniejsze szeregi actawistw (przeciwnikw ACTA). Podsumowuj c, modzie jest bardzo dobrym punktem odniesienia do obserwacji
tego, co dzieje si z caym spoecze stwem. Jest soczewk , w ktrej skupiaj
si najrniejsze problemy i napicia systemu. Jest barometrem zmian i spoecznych nastrojw. Sytuacja modych, ich sposb postrzegania wiata, ich
aspiracje i d enia yciowe s miar zmian, ktre ju si dokonay, i dystansu,
jaki jeszcze jest do pokonania (Szafraniec, 2011). Raport Modzi i media
wyranie nakrela kontury remediowanej1 kultury i wiata modych ludzi w Polsce. Podstawowe formy uczestnictwa w kulturze remediowanej cechuj si
sieciowoci , cyfryzacj , deinstytualizacj , otwartoci , deindywidualizacj ,
refleksyjnoci i wizualizacj . Z tym, e te wszystkie remediacje nie przebiegaj jednak wedug z gry zaoonych scenariuszy i planw. Nikt tu niczego nie
remediuje mwi c o remediacji mamy na myli rozproszony (emergentny)
efekt praktyk spoecznych, w ktrych samo istnienie, uywanie i uspoecznienie nowych cyfrowych form komunikacji tworzy rnic. Remediacje
wi zki praktyk angauj cych nowe media, ktre to praktyki wsptworz
usieciowione i cyfrowe rodowisko kulturowe s przede wszystkim lokalne
i spontaniczne.
Z badania Modzi i media wynika, e remediacyjne korzystanie ze wspczesnych technologii cyfrowych jest czynnikiem grupotwrczym i kulturotwrczym, e wprost uatwia relacj i wzmacnia wizi z bliskimi. Media uzupeniaj
kontakty i nasycaj je nowymi znaczeniami, ale nie zastpuj bycia razem.
1 Pojcie remediacji odsya tu do dialektycznej relacji pomidzy starymi a nowymi formami komunikacji. Relacja ta jest produktywna zaangaowane w ni ludzie i przedmiotymedia tworz nowe formy estetyczne, nowe rodzaje wsplnot i nowe rodzaje podmiotowoci (Filiciak i inni 2010).

Kultura hackerska jako innowacja spoeczna

297

Wnioski z caego etnograficznego zapisu (Filiciak i inni, 2010) i interpretacje kultury modego pokolenia, tubylcw wskazuj na hybrydow wrcz
gboko przeniknicia sfery technologicznej w spoeczn . Konkluzja gosi,
e dla modych pokole (uywaj c analogii to byoby pokolenie Y), ktre
maj moliwo regularnego dostpu do technologii, wiat spoeczny jest
cyfrowo i internetowo remediowany, a Internet to po prostu wi zka spoecznych praktyk i komunikacji. Nie oznacza to absolutyzacji roli wspczesnych
technologii, a fakt, e dla pokolenia Y-tubylcw poruszanie si w wiecie spoecznym bez dodatkw cyfrowych jest niezrozumiae, kopotliwe,
a nawet niebezpieczne. Ciekawa jest w tym miejscu analogia do twierdzenia
Jose Ortega-y-Gaset w Buncie mas:
doskonao, z jak w XIX wieku zorganizowano pewne dziedziny ycia, spowodowaa to, e korzystaj ce z owych dobrodziejstw masy nie uwaaj ich ju za organizacj, lecz za element przyrody (Ortega-y-Gaset,
2002, s. 64).
Podczas trwania sprzeciwu wobec ACTA powsta ciekawy literacki
dokument, ilustruj cy inno wiata tubylcw, a z drugiej strony, w sposb poredni charakteryzuj cy proces nowego umasowienia Manifest
My, Dzieci Sieci autorstwa poety Piotra Czerskiego, ktry okaza si
13 lutego 2012 roku w Dzienniku Batyckim. Manifest szybko zosta uznany za gwny tekst ruchu sprzeciwu wobec ACTA. Manifest jest prb
budowania tosamoci modego pokolenia w stylu techno-romantyzmu
podczas masowych globalnych sprzeciww. Zosta on zauwaony i oceniony
jako istotny dokument przez niemiecki Die Zeit, ameryka ski The Atlantic, a w Internecie zosta przeoony na hiszpa ski, francuski, a nawet
esto ski (Bendyk, 2012). Pod wpywem atmosfery sprzeciwu powsta ten
dokument, ktry w sposb publicystyczny, ale emocjonalnie wywaony prbuje sportretyzowa powstaj c now tosamo pokolenia internautw.
W procesie jej ksztatowania si coraz bardziej uwidocznia si granica lub
nawet spoeczna bariera midzypokoleniowa. Granic t kreli infrastruktura telekomunikacyjna, buduj ca Galaktyk Internetu (Castells), ktra
w szybkim tempie zmienia optyk spoeczn . Granica jest odzwierciedleniem
nie tyle rnic midzypokoleniowych, ile zmiany per se w gospodarce, kulturze i priorytetach spoecznych. Na pokoleniach mona bada w jaki sposb
mija czas spoeczny i jak si rozwija.
My, dzieci sieci my, ktrzy dorastalimy z internetem i w internecie jestemy pokoleniem, ktre przyjte kryteria tego terminu spenia niejako na odwrt.

298

Slaviana Holc

I dalej autor nawi zuje do wspomnianej ju hybrydowej internetowej


wizji wiata spoecznego:
Dorastalimy z sieci i w sieci. To nas odr
nia, to czyni nieoczywist z waszej
perspektywy, ale istotn r
nic: my nie surfujemy, a sie nie jest dla nas miejscem czy
wirtualn przestrzeni. Sie nie jest dla nas czym zewntrznym wobec rzeczywistoci,
ale jej rwnoprawnym elementem: niewidoczn, ale stale obecn warstw przenikajc si
z przestrzeni fizyczn. My nie korzystamy z sieci, my w niej i z ni
yjemy. (...) Jako
u
ytkownicy pastwa jestemy wic coraz bardziej zirytowani archaicznoci jego interfejsu.
Nie rozumiemy, dlaczego zeznanie podatkowe skada si z kilku formularzy, z ktrych
gwny ma ponad sto pl. (...) Nasza wizja struktury spoecznej jest zreszt inna
ni
wasza: sieciowa, a nie hierarchiczna.
Oprcz wagi zaistnienia spoecznej bariery midzypokoleniowotechnologicznej, ktra rozdziela te dwa wiaty, chciaabym zwrci uwag
na bardzo istotny element, wspwystpuj cy w cytowanych powyej wynikach bada oraz dokumentach rdowych, a mianowicie proklamacja
wypowiadanych nowych (zwi zanych z pokoleniem Y i rozwojem Internetu) wartociach. Caa kultura WEB 2.0. i produkcja WEB 2.0. bazuje na swojej logice istnienia i ona stanowi now postaw normatywno-aksjologiczn .
I w badaniu Modzi i media, i w deklaracjach midzynarodowych (Avaaz.
2012) przeciwnikw ACTA, SOPA, PIPA, i w Manifecie z 13 lutego 2012
roku wszdzie s proklamowane oglnie nastpuj ce wartoci:
1. Wolno sowa, dostpu do informacji, uczestnictwa w kulturze
i tworzenie treci kulturowych
Najwaniejsz dla nas wartoci jest wolno: sowa, dostpu do informacji, kultury. Mamy poczucie, e to dziki tej wolnoci sie jest tym, czym
jest i e obrona jej wolnociowego ksztatu jest naszym obowi zkiem wobec kolejnych pokole , takim samym, jak ochrona rodowiska naturalnego
(Czerski, 2012).
2. Wsplnotowo wspdziaanie, wspuczestnictwo, wsppraca, dzielenie si, wspuytkowanie, dziaanie na rzecz wzbogacanie dobra wsplnego bycie sob i bycie razem w dobie nowych mediw wygl da jednak
zdecydowanie inaczej ni w czasach analogu. Przekada si to na takie kwestie jak edukacja czy aktywnoci kulturalne internet na poziomie praktyk
modych ludzi nie jest wcale medium indywidualistycznym i globalnym. Jego
uycia s zazwyczaj grupowe, uwsplniane przez kr g znajomych (ktrzy
odwiedzaj podobne strony i komunikuj si ze sob tymi samymi kanaami),
a przez to silnie lokalne. Realnie praktykowany wsp-internet jest bliszy
i mniejszy ni abstrakcyjna globalna sie (Filiciak i inni, 2010).

Kultura hackerska jako innowacja spoeczna

299

3. Otwarto uczestnictwa i tworzenia kultury


Otwarto kultury, ktra za spraw nowych mediw obnia bariery dla
ekspresji artystycznej, oferuje te dostp do nieformalnych wsplnot praktyki
i przyczyniaj si do wytwarzania wizi pomidzy ich uczestnikami. W tym
ujciu uczestnictwo staje si jednak wypadkow dziaa uytkownikw
i moliwoci, jakie oferuj im nowe technologie, ze szczeglnym uwzgldnieniem internetowych serwisw Web 2.0. W nich wanie rozmaite aktywnoci,
take te, ktrych podstawow intencj jest komunikacja, zostaj zarejestrowane i zarchiwizowane, staj c si, niejako przy okazji. dziaaniami twrczymi
(Filiciak i inni, 2010, s. 150).
4. Pasja pod wpywem technologii sieciowych kreatywna energia nie ulega rozproszeniu a wzmocnieniu i koncentracji.
Proklamacja tak wytypowanych wartoci nie jest nowoci w obiegu kultury i pracy spoecze stwa sieciowego, ale zaskakuje podobie stwo do wiatopogl du i wartoci hakerskich, wypowiadanych przez twrcw Internetu
u zarania jego istnienia.
Faktem spoecznym jest, e mamy do czynienie z transmisj wartoci hakerskich przekazywanych przez upowszechnienie i uspoecznienie wspczesnych technologii, a w szczeglnoci przez Internet. Rodzi si zatem pytanie,
czy w zwi zku z tym kultura hakerska bdzie leaa u podstaw ducha nowego, sieciowego kapitalizmu?

Literatura
Bendyk, Edwin, 2012, Bunt sieci, Warszawa, Biblioteka Polityki.
Bendyk, Edwin, 2009, Wstp, w: Spoeczestwo informacyjne i pastwo dobrobytu, Warszawa, Krytyka Polityczna.
Bendyk, Edwin, 2011, Wstp, w: T. Jordan, Hakerstwo, Warszawa, WN PWN.
Benkler, Yochai, 2008, Bogactwo sieci, Warszawa, Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne.
Centrum SSL. http://ssl.certum.pl/certyfikaty/certy,informacje_co_to_jest_certyfikat_
ssl.xml, dostp 12.12.20013.
Catsells, Manuel, 2003, Galaktyka Internetu, Pozna , Dom Wydawniczy Rebis.
Castells, Manuel, Himanen Peka, 2009, Spoeczestwo informacyjne i pastwo dobrobytu,
Warszawa, Krytyka Polityczna.
Czerski, Piotr, 2012, Manifest My, dzieci sieci, Dziennik Batycki 13.02.2012.
eVolpe Consulting Group.http://evolpe.pl/open-source/ (dostp 19.02.2004).
Filiciak Mirosaw, Danielewicz Micha, Halawa Mateusz, Mazurek Pawe, Nowotny
Agata, 2010, Raport z badania Modzi i media. Nowe media a uczestnictwo
w kulturze, Warszawa, Centrum Bada nad Kultur Popularn SWPS.

300

Slaviana Holc

Internet Security and Data Mining. http://www.netcraft.com (dostp 19.02.2004).


Jordan, Tim, 2011, Hakerstwo, Warszawa, WN PWN.
Lawrence, Lessig, 2005, Wolna kultura, Warszawa, Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne.
Maj, Marcin, ACTA w Parlamencie Europejskim co, gdzie, kiedy?, http://acta.
di.com.pl/news/43834,0,ACTA_w_Parlamencie_Europejskim__co_gdzie_kiedy
.html#dalej, 27.02.2012r. The new threat to the net, https://secure.
avaaz.org/en/eu_save_the_internet/?fp), (dostp 03.04.2012).
Meszy ski, Cezary, 2006, Wpyw kultury hackerskiej na rozwj spoeczestwa informacyjnego.Hakerzy jako awangarda technologiczna, w: Spoeczestwo informacyjne, zbir tekstw,
Krakw, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiello skiego.
Ortega-y-Gaset, Jose, 2002, Bunt mas, Warszawa, MUZA SA.
Prensky, Marc, 2001, Digital natives digital immigrants, UK, MCB University Press.
Raymond, Eric, 2000, Krtka historia hackerstwa, tum Pawe Niewiadomski (http://
www.mkgajwer.jgora.net/hack.html, dostp 17.08.1999).
Szafraniec, Krystyna, 2011, Raport Modzi 2011, w: M. Boni (red.), Modzi 2011,
Warszawa, Kancelaria Prezesa Rady Ministrw RP.
Shuen, Amy, 2009, Web 2.0. Przewodnik po strategiach, Helion.

Zakoczenie

301

Katarzyna Grniak
Politechnika Warszawska

Zako czenie
Pojcie kryzysu gospodarczego i tego, co ze sob niesie, po krtkim okresie zaskoczenia i dezorientacji, weszo ju na stae nie tylko do naszego jzyka, ale te mylenia o rnych aspektach ycia spoecznego. Tworzy kontekst
znaczeniowy czy te system odniesie tak do oceny do ycia gospodarczego
i ekonomicznego, jak i spoecznego, a w tym obywatelskiego. Zarwno politycy i urzdnicy, jak rwnie obywatele oswoili si z nim, uleg on sedymentacji w spoecznej wiadomoci. Chocia trudno jest mwi o powszechnej
aprobacie, raczej mona zauway reakcj pogodzenia si z kryzysem
i wypracowywania strategii adaptacyjnych.
Przystosowanie si do kryzysu moe te wynika z nieustannoci i ci goci zmian, ktrym podlega rzeczywisto spoeczna i ktre to dziej si
wok nas stale od dwch czy trzech dekad. Przebiegaj one mniej lub bardzie gwatownie, maj mniej lub bardziej radykalny charakter, silniej lub
sabiej przeksztacaj spoeczne praktyki w bardzo rnych sferach i przestrzeniach, ale nie daj si sprowadzi do jednego mianownika. Nie maj
wsplnego kierunku mog na siebie zachodzi, krzyowa si, ale trudno
jest wskaza ich wsplny tor i nie musz wcale oznacza postpu czy modernizacji. Sprawiaj jednak, e mamy obecnie do czynienia z szeregiem nastpuj cych po sobie sytuacji, ktre mona oczywicie uj  w ramy jzykowej kategorii kryzysu, porz dkuj cej w naszej wiadomoci pojawiaj ce si procesy
i wydarzenia. Tyle e nie naley owej nakadki znaczeniowej w postaci kryzysu zawa do sfery ekonomicznej ani te traktowa tej sfery jako gwnej
siy sprawczej wspczesnych przeobrae .

302

Katarzyna Grniak

Owe zmiany maj charakter ekspansywny, obejmuj coraz to nowe przestrzenie i wymiary ycia spoecznego. Trafnie ujmuje to zreszt Anthony
Giddens pisz c, e nowoczesny wiat ucieka: nie tylko tempo zmian jest
nieporwnywalnie szybsze ni w przypadku jakiegokolwiek wczeniejszego
systemu, ale niespotykany jest take ich zasig i radykalny wpyw, jaki wywieraj na zastane praktyki i zachowania spoeczne (2001, s. 23).
W takiej perspektywie kryzys staje si niezbywaln czci ycia tak spoecznego, jak i indywidualnego. Tym samym wyranie zauwaalne jest obecnie zjawisko, ktre mona nazwa normalizacj zmiany, ale te normalizacj
kryzysu, bowiem jak twierdzi Zygmunt Bauman, zmiany staj si dzi coraz
bardziej nagminne. wiat wspczesny zdaje si zmienia szybciej ni w jakimkolwiek okresie historii. W obliczu wzmoonego ich tempa nie mona
ju traktowa zmian jako zdarze nadzwyczajnych: odchyle od reguy zakce normy (1999, s. 20). Niestabilno, labilno, nieprzejrzysto ycia
spoecznego i funkcjonuj cych struktur norm, metod, pomysw na rozwi zywanie problemw i sytuacji trudnych staj si zatem naturalnym kontekstem wspczesnego ycia. W zwi zku z tym oczekiwanie na pojawienie si
nowego typu porz dku spoecznego, nowego projektu, ktry bdzie trway,
lokuje si raczej w sferze utopii ni realnoci.
W konsekwencji po latach mwienia o kryzysie i nazywania bardzo rnych sytuacji spoecznych kryzysowymi, kryzys wraz z jego zasadami i logik
nie zdumiewa, nie wywouje konsternacji. Postrzegany jest raczej jako pewien
stay element otaczaj cej rzeczywistoci. Ale te, co jest szczeglnie wane,
nie paraliuje i nie wstrzymuje dziaa poszczeglnych instytucji i organizacji.
Nie wywouje bezsilnoci czy tytuowego upienia. Z wielu zawartych w niniejszym tomie tekstw wynika, e jest wrcz odwrotnie. w nieustaj cy kryzys wymusza wanie podejmowanie dziaa i praktyk adaptacyjnych. Dopasowywania si do tego, co si wydarza wok, cho naturalnie owo dopasowywanie moe mie rny charakter aprobowa logik zmiany i jej wymogi
b d je odrzuca. W kadym razie upienie i niejako przeoczenie zmiany jest
niemoliwe. Kryzys na nowo zdefiniowa sytuacj i warunki dziaania sektora
obywatelskiego i w rezultacie, stanowi c wyzwanie, uruchomi nowe mechanizmy, strategie i podejcia do roli, zada czy znaczenia tak w warunkach
sprzyjaj cych, jak i niesprzyjaj cych. A owe nowe zamyka si przede wszystkim w kategorii innowacje.
I tak jak swego czasu pojcie kryzysu stanowio gwne odniesienie
w formuowanych publicznie odpowiedziach na wiele pyta zwi zanych
z wyjanianiem procesw gospodarczych, ale te spoecznych, politycznych,

Zakoczenie

303

kulturalnych, tak teraz oczekiwanie czy wrcz wymg innowacyjnoci (co


dobrze oddaje analiza programw rozwojowych UE, jak i innych dokumentw przeprowadzona przez Witolda Kwanickiego) staje si powszechn
recept na problemy, ktre kryzys wywoa. Innowacyjna ma by gospodarka,
kultura, pa stwo, urzdnicy, ale te obywatele i podejmowane przez nich
dziaania.
Co wicej, owych obywateli i struktury dziaa obywatelskich mona
wrcz postrzega jako szczeglny rezerwuar kreatywnoci spoecznej tworz cej nowe perspektywy oraz odkrywaj cej nowe przestrzenie aktywnoci;
zdolnej tak do dziaa niszowych, jak alternatywnych. A to gwnie ze
wzgldu na szczegln pozycj i formalne moliwoci, tj. gwnie brak biurokratycznego sformalizowania, ktre to powoduje, e organizacje dziaaj
sprawniej, bo nie s skrpowane gorsetem owych formalistycznych wymaga ,
szybciej reaguj na zachodz ce zmiany i wywoywane przez nie nowe potrzeby, atwiej jest im si dopasowa (podj  decyzj) do nowych warunkw.
Taki punkt widzenia przyjli rwnie redaktorzy kwartalnika Trzeci Sektor
(nr 27) przygotowanego dwa lata temu pod przewodnim tytuem Kryzys
ekonomiczny. Co na to sektor pozarz dowy formuuj c zaoenie, e szukaj c dobrych rozwaa dla Polski czasu kryzysu warto uwzgldni potencja
polskiego sektora obywatelskiego, jego zasoby i moliwoci dziaania w sferze zarwno projektowania rozwi za , jak i ich wdraania []. W czasie kryzysu ronie skala niezaspokojonych potrzeb spoecznych, a kurcz si dostane zasoby finansowe zarwno publiczne, jak i prywatne. Organizacje w roli
usugodawcy s wic paradoksalnie bardziej potrzebne []. Jeszcze bardziej
oczywisty jest potencja sektora obywatelskiego w projektowaniu nowych
rozwi za (Rymsza, 2012, s. 23).
Przygl daj c si debacie tocz cej si wok wspczesnej roli spoecze stwa obywatelskiego i jego instytucji mona dostrzec, e postulat innowacyjnoci jest formuowany tak jednoznacznie i silnie, e uczestnikom debat
umyka refleksja, czy spoecze stwo obywatelskie jest w ogle w stanie unie
na swoich barkach odpowiedzialno innowacyjnoci. A oczekiwanie innowacyjnoci pojawia si niezalenie od rnorodnych saboci i ogranicze ,
ktre wystpuj tak w przypadku polskiego spoecze stwa obywatelskiego,
o czym mwi tekst Piotra Gli skiego, ale te Wojciecha Misztala, cho
w odniesieniu do pewnego fragmentu, jakim jest dialog obywatelski, jak
i innych spoecze stw czy kontekstw spoecznych, na co wskazuj teksty
Joel Janickiego, Kingi Lendzion i Gali Chimiak. Do wyranie pojawia si
przekonanie, e liczne bol czki trzeciego sektora, jego saba kondycja, niski

304

Katarzyna Grniak

potencja wystpuj cy w rnych sferach mog by wanie przezwycione


przez koncentrowanie si w dziaaniach na innowacyjnoci. Gosy zabierane
w dyskursie odnosz cym do obecnej sytuacji koncentruj si na stanowisku,
e kryzys maj cy moc uruchamiania innowacyjnoci i skaniaj cy do poszukiwania nowych rozwi za czy formu projektw spoecznych staje si zatem
szans na odnow i odzyskanie sprawczoci tak przez pa stwo, jak i jego
obywateli. Jednak teksty w tym tomie trafnie diagnozuj , e taki sposb widzenia jest nadmiernie optymistyczny, a nadzieje pokadane w spoecze stwie
obywatelskim, szczeglnie tam, gdzie nie jest ono zbyt silne, trwae czy autonomiczne, nie cieszy si zaufaniem spoecznym, mog by ponne. Trudno
mu bdzie w takiej sytuacji wzi  na siebie rol forpoczty w tworzeniu nowatorskich rozwi za spoecznych. Co oczywicie nie oznacza, e nie pojawi
si w jego obrbie innowacyjne rozwi zania, dziaania czy te formy zaangaowania, czego wietn ilustracj jest przypadek opisywany przez Slavian
Holc.
Kryzys, czy trafniej stan permanentnego kryzysu, sformuowa nowe
oczekiwania wobec podejmowanych dziaa instytucjonalnych. Nie akcentuje
si powrotu do normalnoci, czyli do starego porz dku i wpisanych we
struktur, nie snuje si nostalgicznych tsknot za minionym czasem. W problematyzowanie kryzysu nie s wpisane oczekiwania dotycz ce odzyskiwania
stabilnoci i rwnowagi spoecznej, ale wanie pragnienie udoskonalania
tego, co miao miejsce dotychczas, tworzenie nowych, adekwatnych do sytuacji narzdzi spoecznych, a nie wykorzystywanie ju uprzednio uywanych.
Recept na kryzys staj si zatem innowacje, w tym innowacje spoeczne,
o ktrych logice i mechanizmie dziaania pisze Witold Kwanicki. Wyrazem
tego przekonania jest zreszt niniejsza ksi ka i zamys, z ktrego wyrosa,
przy czym perspektywa przyjmowana tak przez redaktorw, jak i autorw jest
krytyczna.
Co jednak ciekawe, innowacyjno nie musi przecie oznacza wy cznie
patrzenia do przodu i zupenego odrywania si w projektowanych rozwi zaniach od tego, co ju byo, ale moe rwnie odwoywa si do przeszoci,
czerpa z wypracowanych wczeniej rozwi za . Takie spojrzenie na innowacje nie skutkuje wcale pragnieniem powrotu sprawdzonych, starych i zuytych do cna wzorw, poniewa ich autorzy wiadomi s zmiany kontekstu
czy okolicznoci. Ale moe by z jednej strony przypominaniem o tym, co
istotne w dziaaniach spoecznych i obywatelskich oraz o tym, jakie warunki
musz by spenione, eby sektor obywatelski mg udwign  zadania, ktre
s przed nim stawiane. Dlatego te Kwanicki nawouje do czytania Alexisa

Zakoczenie

305

de Tocqevillea twierdz c, e kluczem do rozwoju ekonomii spoecznej,


innowacji spoecznych jest powrt do tych zasad, ktrymi kierowali si Amerykanie w pierwszych dekadach po uzyskaniu niepodlegoci (za Kwanicki,
w tym tomie), a warunki, ktre zostan wtedy stworzone bd w peni sprzyja spektakularnemu rozwojowi trzeciego sektora czy w ogle spoecznej
aktywnoci, w tym tkwi cego w nich potencjau innowacyjnoci. Albo z drugiej strony, przeszo i tradycje z niej wyrastaj ce mog stanowi inspiracj
dla wspczesnoci, by swoist ark przymierza midzy dawnymi i nowymi
latami. Inspiracje te mog by dwojakiego rodzaju. Przede wszystkim ideologiczne, odnosz ce si do wartoci i rudymentarnych zasad, o czym przypomina Dariusz Gawin w swoim tekcie analizuj c i opisuj c ide samoorganizacji spoecze stwa polskiego. Ale mog te by bardzo praktyczne, to jest
odnosi si do pewnych konkretnych projektw spoecznych, co pokazuje
Magdalena Biejat przedstawiaj c Koa Gospody Wiejskich jako specyficzny
interfejs pomidzy przeszoci , ktra bya bardzo rnorodna, a teraniejszoci .
W kontekcie odwieania tradycji i korzeni sektora obywatelskiego jako
przesanki do innowacyjnoci warto sobie te zada pytania, czy jego niesprawno (diagnozowana rwnie w tym tomie, o czym poniej) nie jest
skutkiem mniej lub bardziej wiadomego zerwania wizi pomidzy przeszoci a teraniejszoci . Budowanie struktur trzeciego sektora po 1989 roku
byo zwi zane z penym odciciem nie tylko od regu pa stwa reimowego,
ktre trzymao w ryzach formaln aktywno i poddawao j ci gej kontroli,
ale te od tradycji dziaa spoecznych XIX wieku, aktywnoci obywatelskiej
w trakcie II wojny wiatowej, projektw spoecznych tworzonych w midzywojniu czy w ko cu opozycji demokratycznej dziaaj cej w PRL.
W odniesieniu do spoecze stwa polskiego mona stwierdzi, e wspczesny kryzys nie jest sytuacj szczegln . I to nawet nie tylko z tego powodu, e w wymiarze ekonomicznym Polski dotyka w niewielkim stopniu, co
pokazuj rne wskaniki zwi zane z rozwojem spoeczno-gospodarczym.
Ale przede wszystkim, dlatego e wiea jest jeszcze pami radykalnego
przeomu systemowego pocz tku lat dziewidziesi tych, ktry to kwestionuj c stary porz dek wymusi tworzenie nowego. I jakkolwiek wczesna
transformacja i uruchomione procesy modernizacyjne nie miay charakteru
w peni twrczego, odwoyway si przede wszystkim do zewntrznych
wzorw i schematw (dotyczy to rwnie tworzenia i rozwoju spoecze stwa
obywatelskiego), a dokonuj ce modernizacji spoecze stwo polskie [byo]
w znacznej mierze grup naladowcz w stosunku do spoecze stwa

306

Katarzyna Grniak

przoduj cych (Zikowski, 1999, s. 42), to jednak staa si rwnie impulsem do spoecznej mobilizacji, aktywnoci i tworzenie struktur czy instytucji.
Miay one jednak status nowych, a z punktu widzenia dawnego porz dku
mogy by postrzegane jako innowacyjne i twrcze. Innowacyjny wobec
okresu ancien rgime by zatem zaproponowany model spoecze stwa obywatelskiego, jego funkcja, znaczenie i cele, ktre w zaoeniach mia wypenia,
a ktre byy zupenie obce polskiej tradycji samoorganizacji i dziaania spoecznego. Ale innowacyjne miay by te dziaa podejmowane w jego ramach, co zreszt znajdowao swj wyraz w kryteriach oceny wnioskw grantowych. Miay one kreatywnie poszerza sfer istniej cych rozwi za lub
stanowi alternatyw wobec tych niesprawnych. Powsta wtedy funkcjonuj cy do dzisiaj mit spoecze stwa obywatelskiego, ktre zmienia rzeczywisto
rusza z posad bry wiata niezalenie od pojawiaj cych si trudnoci
i ogranicze . I tak jak w okresie transformacji przypisywano obywatelom rol
szczegln czyni c ich wspodpowiedzialnymi za zachodz ce przeobraenia
spoeczne, tak te w okresie kryzysu wzrasta zainteresowanie sektorem obywatelskim i pokada si w jego dziaaniach due nadzieje.
Wielu autorw w teje monografii, cho niektrzy z pewnymi zastrzeeniami, zgodzioby si z tez , e sektor obywatelski moe sta si rdem
nowych, innowacyjnych rozwi za i projektw. I w jakiej mierze t rol wypenia, cho nie s to dziaania systemowe czy kompleksowe, a gwnie maj ce charakter oddolnych i spontanicznych, jak te czsto sabo sformalizowanych. To rwnoczenie autorzy (gwnie w czci pierwszej, ale nie tylko)
krel do pesymistyczny obraz potencjau czy kondycji gwnie polskiej
obywatelskoci i wskazuj na liczne jej przede wszystkim wewntrzne ograniczenia, deficyty i zaburzenia, ktre to bardzo utrudniaj wypenienie tej roli
i ktre to owe oczekiwania czyni warunkowymi. Dotyczy to zasadniczo polskiego kontekstu, ale te ukrai skiego, tajwa skiego czy malgaskiego.
Stan, w ktrym znalaz si obecnie polski sektor obywatelski i aktywno
obywatelska okrelany jest jako niedojrzay, dowiadczaj cy erozji, zastay,
silnie zrnicowany, a aktywno spoeczna pozostaje wedug diagnoz autorw (m.in. Lecha Szczegy, Wojciecha Misztala czy Agnieszki Michalskiej-yy) na poziomie nie gwarantuj cym uruchomienia zdolnoci do wprowadzania nowych rozwi za , jest enklawowa. Sektor obywatelski nie ma w sobie
penej mocy stania si przeciwwag dla negatywnych skutkw uruchomionych przez kryzys procesw, jego sprawczo jest ograniczona.
W tpliwo, ktra w tym momencie przychodzi na myl, dotyczy tego, czy
kiedykolwiek takim by, czy by taki okres w ci gu ostatnich dwudziestu

Zakoczenie

307

piciu lat, e mona byoby stwierdzi, e polski sektor obywatelski ma si


dobrze. Na tak postawione pytanie trudno byoby jednak obroni odpowied
twierdz c . Zasadniczo polski trzeci sektor nie osi gn  stabilizacji i nieprzerwanie jest in statu nascendi, chocia przypisywany mu zakres odpowiedzianoci oraz formuowane pod jego adresem oczekiwania zdaj si tego nie
zauwaa.
Sektor obywatelski wymaga zatem z jednej strony dziaa tworz cych czy
odbudowuj cych jego potencja i zasoby (o czym pisze Piotr Gli ski formuuj c bardzo szeroki wachlarz wrcz gotowych rozwi za , niekiedy zreszt
dyskusyjnych), a w konsekwencji sprawczo. Z drugiej za strony stworzenia
nowych regu czy struktur funkcjonowania w kontekcie szerszych procesw
spoecznych czy politycznych takie postulaty pojawiaj si midzy innymi
w tekstach Gali Chimiak czy Daniela Patka i Marcina Starnawskiego. Innowacyjno dziaa , rozwi za i projektw tworzonych przez sektor obywatelski musi by tym samym poprzedzona innowacyjnymi zmianami w ramach
jego samego. A one wymagaj przede wszystkim stworzenia realnego, a nie
tylko w sferze deklaracji, pakietu wsparcia, ktry pozwoliby odzyska tak
autonomi, jak i sprawczo dziaania.
Na koniec chciaabym wspomnie o kwestii leksykalnej, ktra poci ga
jednak za sob pewn perspektyw znaczeniow . Mianowicie tytu tomu
przeciwstawia sobie dwie strategie: innowacyjno pojmowan jako wychodzenie naprzeciw wyaniaj cym si sytuacjom i wydarzeniom oraz upienie
rozumiane jako brak reakcji, wycofanie si czy apati. Przy czym w dyskursie publicznym pierwsze jest wartociowane pozytywnie innowacyjno
jest do powszechnie akceptowanym postulatem, mona wrcz mwi
o przymusie innowacji, a drugie raczej negatywnie, upienie prowadzi do
pozostawania na marginesie ycia spoecznego. Poszczeglne teksty wprawdzie do szczegowo analizuj potencja innowacyjnoci sektora obywatelskiego wskazuj c na liczne uwarunkowania i lokalne konteksty sprzyjaj ce
lub ograniczaj ce w potencja, to jednak w oglnym zestawieniu niejako
a priori przyjmuj tez o koniecznoci innowacji. W takim dualistycznym
ujciu nie ma raczej miejsca na opr, czyli wiadom odmow udziau,
uczestnictwa w tym, czego si nie akceptuje, za ktr idzie prba radzenia sobie bez tego, co uzyskujemy w zamian za podporz dkowanie si
systemowi (Krajewski, 2010, s. 42). A przygl daj c si wnikliwie temu,
co dzieje si w ramach spoecze stwa obywatelskiego, mona te zaobserwowa nie tylko strategie dopasowania i mierzenia si ze spoecznymi
wymogami, czy ujmuj c to silniej przymusem, innowacji, ale rwnie

308

Katarzyna Grniak

strategie celowego oporu wobec nich. Owa rama innowacyjno upienie


wymaga zatem uzupenienia, co moe stanowi punkt wyjcia do dalszych
rozwaa i analiz.

Literatura
Bauman, Zygmunt, 1999, Po co komu teoria zmiany, w: J. Kurczewska (red.), Zmiana
Spoeczna. Teorie i dowiadczenia polskie, Warszawa, Wydawnictwo IFiS PAN.
Giddens, Anthony, 2001, Nowoczesno i to
samo , Warszawa, WN PWN.
Krajewski, Marek, 2010, Dyskretna niezgoda. Opr i kultura materialna, Kultura Wspczesna nr 2, s. 3550.
Rymsza, Marek, 2012, Sektor obywatelski w czasach gospodarczego kryzysu, Kwartalnik
Trzeci Sektor nr 27, s. 28.
Zikowski, Marek, 1999, O imitacyjnej modernizacji spoeczestwa polskiego, w: P. Sztompka
(red.), Imponderabilia wielkiej zmiany. Mentalno , wartoci i wizi spoeczne czasw transformacji, Warszawa, WN PWN.

Wskazany w tytule pracy zbiorowej problem zachowawczo a innowacyjno wzbudza zainteresowanie kolejnego pokolenia badaczy; innymi sowy, jako badacz historii socjologii jestem szczeglnie
rada, e problem zoonych i fascynujcych powiza midzy innowacyjnoci, kryzysami a rnymi formami zachowawczoci psychospoecznej, ekonomicznej i cywilizacyjnej uzyska w recenzowanej pracy
centralne miejsce i zdoby wane dla tego klasycznego problemu
nauk spoecznych oraz humanistyki sformuowania teoretyczne i dokumentacj empiryczn.
Pragn podkreli, e rekomendowany tom, jest kolejnym przygotowanym przez W. Misztala, A. Kociaskiego oraz G. Chimiak. Nie mam
wtpliwoci, e tom ten stanie si nie tylko przedmiotem studiw dla
wielu rodowisk, tak akademikw, jak i spoecznikw, ale i rdem bardzo powanego namysu i ywych dyskusji nad miejscem i rol innowacyjnoci w sytuacjach, spoecznych i politycznych, ktre da si opisa w kategoriach pasywnoci, bezpieczestwa czy tradycji.
prof. dr hab. Joanna Kurczewska